II SA/Wr 842/14
WyrokWSA we Wrocławiu2015-02-05
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo z dnia 16 lipca 2002 r. złożone przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości (E. C.) należy uznać za wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, złożony w ustawowym terminie, który skutkowałby zachowaniem prawa do odszkodowania również dla pozostałych współwłaścicieli (skarżących)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo E. C. z dnia 16 lipca 2002 r. nie stanowiło wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną. Było ono skierowane do postępowania o stwierdzenie przejścia własności nieruchomości i zawierało żądanie zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości, co ma charakter cywilnoprawny. Ponadto, nawet gdyby uznać je za próbę wszczęcia postępowania odszkodowawczego, złożone do niewłaściwego organu i bez wyraźnego żądania ustalenia odszkodowania, nie wywołało skutków prawnych dla pozostałych współwłaścicieli, którzy nie złożyli własnych wniosków w ustawowym terminie. Skoro skarżący nie złożyli wniosku o odszkodowanie w terminie od 1 stycznia 2001 r. do 31 grudnia 2005 r., ich roszczenie wygasło.Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, która z mocy prawa przeszła na własność powiatu. Starosta odmówił przyznania odszkodowania, uznając, że wnioski złożono po upływie ustawowego terminu (31 grudnia 2005 r.). Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący twierdzili, że pismo jednego ze współwłaścicieli, E. C., z dnia 16 lipca 2002 r. stanowiło wniosek o odszkodowanie złożony w terminie, co powinno skutkować zachowaniem prawa do odszkodowania również dla nich. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że wnioski skarżących zostały złożone po terminie, a pismo E. C. nie było wnioskiem o odszkodowanie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel, Sędziowie Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz, Sędzia WSA - Anna Siedlecka (spr.), , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 lutego 2015 r. sprawy ze skargi B. L., A. M., A. sp. z o.o. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość, która stała się z mocy prawa własnością powiatu oddala skargę.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy:
Decyzją z dnia [...] r. (Nr [...]) Starosta K., działając na podstawie art. 73 ust1, ust.2 pkt 2, ust.4 i 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną, zwanej dalej "pwurap" (Dz.U. z 1998r. Nr 133, poz. 872 ze zm.) i art. 129 ust.1 i 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm.), odmówił przyznania odszkodowania A. M., B. L. oraz A. Sp. z o.o. za zajętą pod drogę publiczną z mocy prawa przez Powiat K., nieruchomość położoną w K., oznaczoną geodezyjnie jako działka nr 105/1, AM-1, obręb Centrum o pow. 0,0106 ha. W motywach uzasadnienia organ I instancji wyjaśnił, że Powiat K. stał się z mocy prawa właścicielem ww. nieruchomości zajętej pod drogę publiczną, co potwierdza ostateczna decyzja Wojewody D. nr [...] z dnia [...] r. Decyzję tą otrzymali wszyscy współwłaściciele nieruchomości, w której poinformowano ich, że przysługuje im odszkodowanie ale na podstawie odrębnego wniosku złożonego w terminie do dnia 31 grudnia 2005 r. do Starosty. Po upływie tego terminu roszczenie wygasa. Tymczasem strony złożyły wniosek w dniu 25 marca 2013 r. (data sporządzenia wniosku 21 marca 2013 r), a więc z uchybieniem ustawowego terminu do jego złożenia.
Od powyższej decyzji w imieniu wszystkich stron odwołanie złożył ich wspólny pełnomocnik, zarzucając: naruszenie art. 73ust. 4 ustawy – przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną poprzez błędne przyjęcie, że roszczenie o odszkodowanie wygasło a także naruszenie art. 21 Konstytucji RP poprzez pozbawienie odwołujących prawa własności bez słusznego odszkodowania. Ponadto zarzucono organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i nieuwzględnienie słusznego interesu odwołujących, błędną wykładnie pisma E. C. z dnia 16 lipca 2002 r.. Wskazano również na naruszenie art. 10 § 1k.p.a. i art. 80 k.p.a.
Wojewoda D. decyzją z dnia [...] r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania skarżących, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy ustalił, że decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) Wojewoda D. stwierdził nabycie z mocy prawa opisanej na wstępnie nieruchomości z dniem 1 stycznia 1999r. przez Powiat K. , zajętej pod drogę publiczną – drogę powiatową NT 45 103.
Na skutek żądania pełnomocnika skarżących (pismo z dnia 17 stycznia 2013 r.) Wojewoda D. zawiadomieniem z dnia 6 marca 2013 r. przekazał Staroście K. pismo E. C. z dnia 16 lipca 2002 r. dotyczące ww. nieruchomości.
W dniu 25 marca 2013 r. do Starosty K. wpłynęły wnioski B. L., A. M. oraz A. Sp. z o.o. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za działkę nr 105/1, położoną w K..
Starosta K. decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) odmówił wnioskodawcom przyznania odszkodowania, z powodu uchybienia terminu do złożenia wniosków. Od tej decyzji strony wniosły odwołanie, opisane wyżej.
W toku postępowania odwoławczego przeprowadzono uzupełniające postępowanie dowodowe, w następstwie którego pozyskano odpis zupełny Księgi wieczystej nr [...] prowadzonej dla opisanej nieruchomości wraz z odpiem ww. księgi uwzględniającym stan na dzień 1 stycznia 1999 r., wypis z ewidencji gruntów dla przedmiotowej działki gruntu wg stanu na dzień 1 stycznia 1999 r., dowód doręczenia E. C. decyzji Starosty K. z [...]r., odpis pełny z KRS nr [...] prowadzonego dla Spółki A., uwierzytelnione kpie umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego z dnia 31 grudnia 1997 r. ([...]) oraz umowy przeniesienia udziałów w nieruchomości (akt notarialny z 17 stycznia 2002 r. ([...]) oraz oświadczenie Starosty K. , że wyrys dołączony do dokumentacji sprawy odzwierciedla również stan istniejący w dniu 1 stycznia 1999 r. Pozyskano również dokumentację obejmującą akta sprawy zakończonej ostateczną decyzją Wojewody D. z dnia [...] r., pochodzącą z zasobów archiwalnych organu odwoławczego.
Zawiadomieniem z dnia 11 sierpnia 2014 r. strony postępowania zostały poinformowane o skompletowaniu całości dokumentacji niezbędnej do wydania rozstrzygnięcia w sprawie oraz przysługujących im – w myśl art. 10 § 1 k.p.a. – uprawnieniach.
Wojewoda stwierdził, że nabycie własności opisanej nieruchomości przez jednostkę samorządu terytorialnego nastąpiło z dniem 1 stycznia 1999 r., co oznacza że od tej daty istniało prawo do żądania odszkodowania. Decyzja uwłaszczeniowa Wojewody z dnia 14 marca 2003 r. jest natomiast dowodem nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. W zakresie ustalenia i wypłaty odszkodowania art. 73 ust. 4 pwurap odsyła do regulacji o odszkodowaniu za wywłaszczone nieruchomości, tj. do przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Organ II instancji wyjaśnił, że przesłanką wszczęcia i prowadzenia postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną było złożenie stosownego wniosku przez osobę uprawnioną do uzyskania odszkodowania w wyznaczonym przez ustawodawcę terminie. Termin ten zakreślony został w ustawie pomiędzy datami 1 stycznia 2001r. a 31 grudnia 2005 r. Przekroczenie ww. terminu skutkuje wygaśnięciem roszczenia. Organ ustalił, że wskazana nieruchomość wg stanu na dzień 31 grudnia 1998 r. i na dzień 1 stycznia 1999 r. stanowiła przedmiot współwłasności łącznej E. C., A. M. oraz B. L. będących wspólnikami spółki cywilnej pod nazwą [...] w/s w K.. Następnie na skutek wyroku z dnia 31 marca 1999 r. Sądu Okręgowego w Ś. (sygn. akt [...]) w K.W. nr [...] ujawniono prawa co do ułamkowych części nieruchomości ustalonych na rzecz E. C. w wys. 1/3 udziału, A. M. w wys. 1/3 udziału i B. L. w wys. 1/3 udziału. Następnie na skutek umowy z dnia 17 stycznia 2002 r. A. M. i B. L. przenieśli swoje udziały w przedmiotowej nieruchomości (łącznie 2/3) na rzecz A. Sp. z o.o. W ocenie Wojewody, powyższe prowadzi do wniosku, że w dacie poprzedzającej wydanie przez Wojewodę D. decyzji potwierdzającej przejście własności ww. nieruchomości na rzecz Powiatu K., współwłaścicielami nieruchomości w częściach ułamkowych byli ww. Spółka w udziale 2/3 oraz E. C. w udziale 1/3. E. C. wykreślona została z K.W. w 2008 r. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia 2 lipca 2008 r. o zniesieniu współwłasności. Stwierdzono jeszcze, że przed ujawnieniem przejścia na własność Powiatu K. opisanej nieruchomości, tj. przed 14 lutym 2013 r., Spółka A. Sp. z o.o. była także wyłącznym właścicielem tej nieruchomości.
Przechodząc do oceny wniosków złożonych w dniu 25 marca 2013 r., organ stwierdził, iż zostały one złożone z uchybieniem terminu, co oznacza, że roszczenie o przyznanie odszkodowania wygasło. W ocenie Wojewody, wbrew twierdzeniom skarżących, oświadczenia i żądania wyrażone w piśmie E. C. z dnia 16 lipca 2002 r. nie stanowią wniosku o wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie za utratę własności nieruchomości. W treści powołanego pisma, skierowanego zresztą do Wojewody, E. C. złożyła oświadczenie o wyrażeniu zgody na zbycie prawa własności nieruchomości pod warunkiem zapłaty za czas jej użytkowania od momentu zakupu do momentu sprzedaży, tj. za okres od 31 grudnia 1998 r. do dnia sprzedaży obejmującej kwotę 150 zł za dzień oraz stawkę podatku od towarów i usług. E. C. występowała do Wojewody jedynie we własnym imieniu. Pismo to stanowi , w ocenie Wojewody odpowiedź na skierowane przez Wojewodę zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, którego celem było rozstrzygnięcie kwestii stwierdzenia nabycia z mocy prawa, prawa własności opisanej nieruchomości przez Powiat K. pod drogę powiatową. Przedmiotowe pismo nie zawiera żądania przeprowadzenia jakichkolwiek czynności administracyjnych w sprawie odszkodowania, lecz jest ono – w części – zgodą na dokonanie czynności będącej przedmiotem toczącego się przed Wojewodą toczącego się postępowania administracyjnego. W pozostałej części obejmującej żądanie zapłaty, organ odwoławczy stwierdził natomiast, że żądanie E. C. zostało sformułowane w sposób budzący wątpliwości. Z literalnego brzmienia tego pisma wynika, że autorka tego pisma wystąpiła do Wojewody z roszczeniem zapłaty określonej kwoty za bezumowne korzystanie z nieruchomości n jej rzecz jako współwłaścielki ww. nieruchomości za okres sprzed przejścia prawa własności przedmiotowej działki na rzecz powiatu. W ocenie Wojewody żądanie takie jest niezależne od kwestii uregulowanych w przepisie art. 73 ust. 4 pwurap i dochodzone w drodze powództwa przed sądem powszechnym, nie zaś w drodze postępowania administracyjnego. Istotne znaczenie ma fakt, że pismem z dnia 23 sierpnia 2002 r., przesłanym w odpowiedzi na otrzymane wystąpienie, E. C. została poinformowana o przedmiocie toczącego się postępowania przed Wojewodą oraz o skutkach zajęcia nieruchomości pod drogę publiczną w świetle art. 73 ust. 1 pwurap. Jednocześnie wnosząca pismo została wyraźnie pouczona o konieczności złożenia odrębnego wniosku do Starosty Powiatu K., jeżeli jej wolą jest wszczęcie postępowania administracyjnego mającego na celu ustalenie wysokości ewentualnego odszkodowania. Została również poinformowana o ramach czasowych, ograniczających skuteczne złożenie wniosku o ustalenie odszkodowania.
Pomimo udzielenia niezbędnych wskazówek w zakresie dotyczącym procedury ustalania odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne, E. C. nie złożyła do starosty wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej wniosku o wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie. Potwierdza to zamieszczone w aktach sprawy pismo Starosty K. z dnia 03 lipca 2014 r., z którego wynika, że w okresie od dnia 01 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. nie wpłynął do tego organu jakikolwiek wniosek bądź inne pismo dotyczące ustalenia i wypłaty odszkodowania za ww. nieruchomość, w szczególności pochodzące od E. C.. Wniosek taki nie wpłynął zatem ani w okresie kiedy osoba ta została pouczona o obowiązujących procedurach, ani w okresie późniejszym. Wymaga podkreślenia, że również w trakcie postępowania odszkodowawczego uruchomionego na wniosek poprzednich współwłaścicieli nieruchomości, ww. osoba nie powtórzyła swego wystąpienia jako żądania wszczęcia postępowania w tym przedmiocie, ani nie wniosła odwołania od decyzji odmawiającej ustalenia takiego odszkodowania. W konsekwencji organ odwoławczy przyjął, że E. C. nie zamierzała dochodzić w drodze postępowania administracyjnego ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą z mocy prawa na rzecz jednostki samorządu terytorialnego.
W świetle powyższych okoliczności, fakt późniejszego przekazania pisma Staroście K. wskutek interwencji adwokat J. D. miał drugorzędne znaczenie. Po pierwsze, zgłoszone Wojewodzie żądanie przekazania podania Staroście K. pochodziło od osoby, która nie występowała w imieniu E. C., lecz jako pełnomocnik pozostałych współwłaścicieli nieruchomości (pismo wniesione w dniu 17 stycznia 2013 r.). Osoba ta nie była zatem upoważniona do dokonania kwalifikacji żądania w zastępstwie wnoszącej pismo. Po drugie, Wojewoda D. udzielił E. C. stosownych wskazówek w toku postępowania o stwierdzenie nabycia z mocy prawa własności nieruchomości i wobec braku reakcji ze strony współwłaścicielki nieruchomości nie zachodziły podstawy do podjęcia dalszych czynności procesowych w stosunku do wniesionego podania. W tej sytuacji zasadnym było również pozostawienie pisma w aktach sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] r., a następnie włączenie go do zasobów archiwalnych organu.
W tym stanie rzeczy, organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem jakoby postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania zostało wszczęte już w 2002 r. Nie budzi wątpliwości organu, że przedmiotowe postępowanie zostało zainicjowane dopiero wnioskami złożonymi w dniu 25 marca 2013 r. przez A. M., B. L. oraz przez Spółkę A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł., o czym prawidłowo zawiadomiono wszystkie osoby będące stronami w sprawie.
Odnosząc się do uzasadnienia zakwestionowanej decyzji należy zauważyć, iż organ pierwszej instancji w sposób nieuprawniony przyjął, że pismo E. C. stanowi "swoistego rodzaju ofertę sprzedaży". Przesądzające znaczenie ma jednak fakt, że wskutek przyjęcia takiego założenia przedmiotowe pismo nie zostało zakwalifikowane jako wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania, który uprawniałby jednocześnie pozostałych współwłaścicieli nieruchomości do dochodzenia wskazanego roszczenia w zgodzie z tezą wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W konsekwencji Starosta prawidłowo zastosował art. 73 ust. 4 pwurap odmawiając ustalenia odszkodowania na rzecz B. L., A. M. oraz Spółki A. Sp. z o.o. Jak bowiem ustalono, wymienione osoby nie złożyły wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania w ustawowym terminie, co skutkowało niemożnością uwzględnienia żądania stron.
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut odwołujących dotyczący naruszenia art. 21 Konstytucji RP poprzez pozbawienie odwołujących się prawa własności nieruchomości oraz prawa do słusznego odszkodowania z tego tytułu. Rekompensata z tego tytułu została bowiem uzależniona przez ustawodawcę od spełnienia opisanych warunków wynikających z art. 73 ust. 4 pwurap. Natomiast kwestia zgodności tego przepisu z Konstytucją kilkakrotnie była przedmiotem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (zob. wyroki z dnia z 14 marca 2000 r., sygn. P 5/99, z dnia 20 lipca 2004 r., sygn. SK 11/02 oraz - wyżej wspomniany - z dnia 15 września 2009 r., sygn. P 33/07). Trybunał uznał, że zawarty w art. 73 pwurap mechanizm potwierdzenia wywłaszczenia i uzyskania odszkodowania jest poprawny systemowo i nie ogranicza ochrony praw należnych byłym właścicielom.
Wojewoda D. stwierdził ponadto, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie miało miejsca opisywane w punkcie 2 odwołania naruszenie przepisów art. 73 § 1 w związku z art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z przepisem art. 10 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W przepisie art. 73 § 1 k.p.a. przyznano stronie prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii łub odpisów wskazując, że prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Z kolei art. 8 k.p.a. sytuuje zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa.
Z akt administracyjnych przedmiotowej sprawy wynika, iż pismem z dnia 18 czerwca 2013 r. Starosta K. zawiadomił wnioskodawców o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za opisaną na wstępie nieruchomość zajętą pod drogę publiczną. W końcowej części zawiadomienia podał natomiast, że zgodnie z art. 9 w związku z art. 10 § 1 k.p.a. strony uprawnione są do składania wszelkich dodatkowych wyjaśnień i dokumentów mogących mieć znaczenie dla sprawy ze wskazaniem adresu siedziby Starostwa Powiatowego w K. oraz numeru pokoju i godzin przyjmowania stron w poszczególne dni tygodnia. Dowody doręczenia przesyłki potwierdzają, że adwokat J. D. odebrała zawiadomienie pod wskazanym przez nią adresem w dniu 05 lipca 2013 r., a Spółka A. Sp. z o.o. w dniu 24 czerwca 2013 r.
Analiza treści przedmiotowego zawiadomienia wykazała, że Starosta K. nie poinformował wprost o zakończeniu postępowania i o możliwości zajęcia stanowiska co do zgromadzonych dowodów i materiałów w wyznaczonym do tego terminie. Niemniej jednak, fakt powołania w tym piśmie przepisu art. 10 § 1 k.p.a. powinien stanowić wystarczającą podstawę do uznania, że przed organem została już zakończona faza postępowania wyjaśniającego i możliwe jest zajęcie przez strony stanowiska co do całości materiału dowodowego zgromadzonego przed wydaniem decyzji administracyjnej, w tym ewentualne uzupełnienie pozyskanej dokumentacji o inne dowody, mogące mieć wpływ na wynik prowadzonego postępowania. Wyjaśnić w tym miejscu należy, iż zawarte w treści powołanego przepisu sformułowanie "przed wydaniem decyzji" jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o ten moment postępowania, w którym organ administracji publicznej, po zakończeniu postępowania dowodowego, przechodzi do fazy podjęcia rozstrzygnięcia (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 lutego 2006 r., sygn. III SA/Wa 224/06). Znaczenie ma przy tym okoliczność, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji Spółkę A. Sp. z o.o. reprezentował A. M.. Z kolei A. M. oraz B. L. reprezentował profesjonalny pełnomocnik, którego zadaniem jest chronić strony przed nieznajomością przepisów prawnych. W ocenie Wojewody, osoba pełniąca taką funkcję miała zatem możliwość określenia skutków procesowych związanych z zastosowaniem przez organ art. 10 § 1 k.p.a., a następnie podjęcia odpowiednich działań w celu uniknięcia ryzyka utraty prawa do zajęcia końcowego stanowiska w sprawie. Ponadto organ II instancji dodał, że do organu pierwszej instancji ani do organu odwoławczego nie zostały przekazane przez strony jakiekolwiek nowe dowody mogące mieć wpływ na wynik sprawy.
W sytuacji przedstawienia organom administracji publicznej zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych, koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do/naruszenia art. 10 k.p.a.
Na koniec organ odwoławczy zauważył, że aktywność pełnomocnika wnioskodawców przed otrzymaniem zawiadomienia Starosty K. z dnia 18 czerwca 2013 r. nie potwierdza, aby strony zostały w tym czasie pozbawione możliwości dowodzenia, składania wyjaśnień i dokumentów mogących mieć znaczenie dla sprawy.
Wobec powyższego Wojewoda wskazał, że postępowanie przeprowadzone przez Starostę K. odpowiada regułom ujętym w kodeksie postępowania administracyjnego, w tym wyznaczającym granice postępowania dowodowego. Zgromadzoną w sprawie dokumentację, uzupełnioną na etapie postępowania odwoławczego, uznać należy za kompletną - w świetle przepisów art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. - i wystarczającą do wydania rozstrzygnięcia o powołanej treści.
Wypada też wskazać, że wobec złożenia przez B. L., A. M. wniosku o odszkodowanie po upływie ustawowego terminu, co samo w sobie musiało skutkować decyzją odmowną bezprzedmiotowe i nieuprawnione na takim etapie było badanie, czy ww. osobom jako współwłaścicielom nieruchomości - w związku z przeniesieniem udziałów na rzecz Spółki A. Sp. z o.o. w drodze umowy z dnia 17 stycznia 2002 r. - roszczenie o odszkodowanie w ogóle by przysługiwało.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, pełnomocnik skarżących zaskarżył w całości decyzję Wojewody D. z dnia [...]. i zarzucił jej:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego a to art. 73 ust. 4 zdanie 1 ustawy z dnia 13.10.1998r - przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie oraz art. 73 ust. 4 zdanie 2 wskazanej ustawy z dnia 13.10.1998r poprzez jego niewłaściwe zastosowanie będące skutkiem:
a) błędnego przyjęcia, że roszczenie B. L., A. M. i A. Sp. z o.o. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną nieruchomość wygasło, gdyż wnioski o odszkodowanie z dnia 21 marca 2013 roku zostały przez nich wniesione z uchybieniem terminu tj. po dniu 31 grudnia 2005 roku, gdy tymczasem wniosek o przyznanie odszkodowania został już uprzednio wniesiony przez współwłaściciela nieruchomości E. C. w przewidzianym prawem terminie, tj. w dniu 24 lipca 2002 roku, a złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych;
b) błędnego przyjęcia, że wszczęcie procedury odszkodowawczej względem skarżących należy datować dopiero na dzień złożenia przez nich pierwszego pisma do Starosty K. w sprawie przyznania odszkodowania, tj. na dzień 25.03.2013r., podczas gdy złożenie wniosków przez skarżących o ustalenie i wypłatę odszkodowania nie zapoczątkowało zupełnie nowego postępowania, lecz stanowiło kontynuację i potwierdzenie procedury toczącej się z wniosku E. C.;
c) błędnego przyjęcie, że nie przedłożenie przez E. C. pełnomocnictwa lub upoważnienia do reprezentacji skarżących w postępowaniu o przyznanie odszkodowania ma ten skutek, że podjęte przez nią czynności nie wywarły wpływu na sferę uprawnień skarżących związanych zachowaniem przez nich terminu do złożenia wniosku o odszkodowanie;
II. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy:
1) art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i błędne przyjęcie, że pismo E. C. z dnia 16.07.2002r. nie stanowi wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną lecz obejmuje ono wyłącznie roszczenie co do zapłaty za bezumowne użytkowanie nieruchomości przez jednostkę samorządu terytorialnego, gdy tymczasem wykładania taka jest sprzeczna z treścią tego pisma, które ponadto traktowane było w toku postępowania po jego złożeniu jako wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną i zawiera jego niezbędne elementy, a o rzeczywistej treści żądania zawartego w piśmie złożonym do organu administracji publicznej nie decyduje tytuł nadanego pisma przez stronę, ale jego rzeczywista treść,
2) art. 136 kpa w zw. z art. 75 k.p.a. w zw. z art. 80 kpa poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a w szczególności poprzez niewezwanie E. C. do sprecyzowania rodzaju i charakteru pisma z dnia 16.07.2002r., w sytuacji gdy Organ II instancji miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej w/w pisma;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez pozbawienie skarżących prawa własności bez słusznego odszkodowania.
W związku z powyższymi zarzutami wniesiono o:
uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty K. do ponownego rozpoznania przez organ I instancji i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa.
W ocenie pełnomocnika skarżących Wojewoda D. powielił błędy Starosty K. dochodząc do nieprawidłowych wniosków, że pismo E. C. z dnia 16.07.2002r. nie stanowi wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania oraz że roszczenie skarżących wygasło na skutek rzekomego uchybienia przez nich terminu do złożenia wniosku o odszkodowanie.
W toku bowiem sprawy dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości zajętej pod drogę publiczną E. C. złożyła w dniu 16.07.2002 r. w sprawie [...] pismo, w którym wyraźnie określiła wolę uzyskania ekwiwalentu pieniężnego za przejętą działkę określoną numerem geodezyjnym, powierzchnią i numerem księgi wieczystej wskazując "wyrażam zgodę na jej sprzedaż". W powszechnym odczuciu sprzedaż jest sposobem odpłatnego przeniesienia własności.
Dodatkowy wniosek zapłaty za jej użytkowanie do momentu sprzedaży nie zmienia istoty tego żądania.
Nie sposób nie zauważyć, że Organ nie dość, że błędnie określił charakter i kwalifikację pisma to jeszcze zrobi to niekonsekwentnie. Otóż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda wskazał najpierw, że pismo to stanowi ,, oświadczenie o wyrażeniu zgody na zbycie prawa własności nieruchomości" , po czym w dalszej części uzasadnienia decyzji powołując się na problemy interpretacyjne doszedł jednak do odmiennego przekonania, że ,, wnosząca pismo wystąpiła z roszczeniem zapłaty za bezumowne użytkowanie" Tak skrajnie przeciwstawne i wykluczające się wzajemnie stanowiska świadczą jedynie o nieuprawnionej i dowolnej interpretacji pisma mającej bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Tymczasem, "sprzeczność w ustaleniu stanu faktycznego sprawy sama już musi powodować konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji" - wyrok WSA w Krakowie I SA/Kr 575/11 z 2011-09-20. Podstawowym uchybieniem Wojewody D. instancji była więc błędna ocena kluczowego dla sprawy dowodu skutkująca wydaniem nieprawidłowej decyzji. Reasumując stwierdzić należy, że prawidłowa interpretacja pisma E. C. z dnia 16.07.2002r. powinna prowadzić do wniosku, iż pismo to stanowiło w rzeczywistości wniosek o ustalenie i przyznanie odszkodowania za zajętą z mocy prawa nieruchomość.
Należy mieć na uwadze, że E. C. złożyła wniosek w ramach procedury związanej nabyciem z mocy prawa przez Powiat K. nieruchomości - zgodnie z art. 73 ustawy z dnia 13.10.1998r. - przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną - o czym świadczy zawarta w treści korespondencji pisma sygnatura sprawy odnosząca się do przyznania i wypłaty odszkodowania ([...]).
Nawet jeśli Wojewoda uznał się wówczas za organ niewłaściwy miał bezwzględny obowiązek wynikający z art. 65 k.p.a. przekazać sprawę organowi właściwemu, tj. Staroście K. gdyż ustalenie swojej właściwości należy do podstawowych obowiązków organów administracji publicznej, a organ ustala ją w każdej sprawie, w jakiej tylko wpłynęło podanie. Co więcej, z mocy art. 65 § 2 kpa wynika, iż podanie złożone do niewłaściwego organu przed upływem przypisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Przepis ten jednoznacznie odnosi się do daty złożenia podania i chroni stronę przed skutkami uchybienia ustawowego terminu, stanowiąc o jego zachowaniu. (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r. I OSK 427/2008).
Nieprzekazanie wniosku zgodnie z właściwością doprowadziło w konsekwencji do bezczynności Wojewody D. trwającej aż ponad 10 lat. Dopiero na skutek pisma pełnomocnika wnioskodawców z dnia 17 stycznia 2013 roku zawierającego żądanie przekazania przedmiotowego wniosku właściwemu organowi - Wojewoda D. po 10 latach nieuzasadnionej zwłoki przekazał sprawę Staroście K..
Skoro więc wniosek o ustalenie odszkodowania z dnia 16.07.2002 r. został złożony w dniu 24.07.2002r. to oznacza to, że zachowany ustawowy termin (1.01.2001r.-31.12.2005r.) do zgłoszenia oszczeń odszkodowawczych. Wobec tego, że czynności tej dokonała osoba będąca jednym z współwłaścicieli nieruchomości to powoduje to ten skutek, że roszczenie o odszkodowanie nie wygasło do pozostałych współwłaścicieli, tj. skarżących, złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23.02.2011r., I OSK 453/2010), a za uznaniem, że roszczenie w stosunku do pozostałych nie wygasło przemawia również charakter odszkodowania przyznawanego na podstawie art. 73 ust.4 Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, (wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 28 kwietnia 2011r. II SA/Bk 727/2010, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23.02.2011r. I ISK 453/2010).
Powyższa linia orzecznicza wyklucza więc zasadność twierdzeń Wojewody.
Reasumując autor skargi stwierdził, że organ II instancji niewłaściwie przyjął, iż roszczenie B. L., A. M. i A. Sp. z o.o. o o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną nieruchomość wygasło oraz, że pismo E. C. z dnia 16.07.2002r. nie stanowi wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania za zajętą pod drogę publiczną nieruchomość, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty K..
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie.
Odnosząc się do pierwszego z zarzutów podniesionych w skardze przypomniał, że roszczenie przewidziane w art. 73 pwurap wygasło w stosunku do wnioskodawców z uwagi na fakt przekroczenia przez nich ustawowego terminu do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania za opisaną na wstępie nieruchomość, czego nie zmienia fakt wystąpienia przez E. C. z pismem z dnia 16 lipca 2002 r. Przyjęto bowiem, że oświadczenia i żądania wyrażone w tym piśmie nie stanowią wniosku o wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie za utratę - z mocy prawa - własności nieruchomości, co zostało wskazane i wyczerpująco umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z tych względów uznano za zasadne wydanie orzeczenia odmawiającego ustalenia, w trybie przepisów art. 73 ust. 4 pwurap, odszkodowania na rzecz B. L., A. M. i A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. i Wojewoda D. powyższe rozstrzygnięcie podtrzymuje w niniejszej odpowiedzi na skargę.
Nieuzasadnione jest także zarzucanie Wojewodzie D., że wywodził powyższą ocenę o niezachowaniu terminu do złożenia wniosku z faktu działania przez E. C. bez pełnomocnictwa na rzecz skarżących. Przede wszystkim, nie stwierdzono, aby przekazanie pisma z dnia 16 lipca 2002 r. przez ww. osobę miało na celu wszczęcie procedury odszkodowawczej w przedmiotowej sprawie. To z kolei oznacza, że nie dokonywano jakichkolwiek ustaleń w zakresie zachowania terminu ustawowego przez E. C., co mogłoby mieć ewentualny wpływ na "sferę uprawnień skarżących". Wydaje się natomiast, że przedstawiony zarzut nawiązuje do fragmentu decyzji odwoławczej, w którym Wojewoda stwierdził, że E. C. występowała do organu jedynie we własnym imieniu, bez powoływania się na jakiekolwiek pełnomocnictwo ze strony pozostałych współwłaścicieli bądź też na reprezentację wynikającą ze stosunku spółki cywilnej. Wyjaśnić zatem należy, że fragment ten był elementem wprowadzenia w, analizę treści pisma z dnia 16 lipca 2002 r. i miał na celu wyłącznie wskazanie, w jakim charakterze działała ta osoba przy piśmie.
Odnosząc się do drugiego z zarzutów skargi stwierdzono, że ocena znaczenia pisma E. C. w uzasadnieniu decyzji odwoławczej świadczy o dokonaniu właściwej weryfikacji materiału dowodowego w sprawie. Stanowisko Wojewody D. odnośnie wskazanego wystąpienia zostało poprzedzone szczegółową analizą treści pisma z dnia 16 lipca 2002 r., a także okoliczności wynikających z dokumentacji obejmującej zarówno akta sprawy odszkodowawczej organu pierwszej instancji, jak i akta sprawy zakończonej decyzją Wojewody D. z dnia [...] r., stwierdzającą nabycie - z mocy prawa - z dniem 1 stycznia 1999 r., przez Powiat K., prawa własności opisanej na wstępie nieruchomości. Tymczasem organ odwoławczy wyraźnie zaznaczył, że treść przedmiotowego wystąpienia zawiera w części zgodę na zbycie prawa własności nieruchomości (w związku z fragmentem "wyrażam zgodę na jej sprzedaż"), a w pozostałej części zawarte jest żądanie "zapłaty", które zostało sformułowane w sposób budzący wątpliwości. W tym właśnie miejscu zwrócono uwagę na literalne brzmienie wyrażonego w tej części żądania, lecz nie przesądzono, że jest ono decydujące dla dokonania kwalifikacji pisma z dnia 16 lipca 2002 r. Kwalifikacji takiej, co wyraźnie podkreślano w zaskarżonej decyzji, organ administracji publicznej nie był władny dokonać w zastępstwie strony postępowania, także w okresie poprzedzającym wszczęcie postępowania odszkodowawczego. W szczególności przedmiot żądania nie mógł być zinterpretowany przez pełnomocnika pozostałych współwłaścicieli nieruchomości.
Nie zasługuje ha uwzględnienie także trzeci zarzut sformułowany w skardze. Jak bowiem wynika z treści decyzji odwoławczej, dokładne ustalenie stanu faktycznego to również ustalenie treści żądania poprzez udzielenie stronie wyczerpującej informacji faktycznej i prawnej zgodnie z zasadą ogólną wyrażoną w art. 9 k.p.a. Wojewoda D. wypełnił powyższy obowiązek kierując do E. C. pismo z dnia 23 grudnia 2002 r. Ponadto, wziął pod uwagę treść uzasadnienia decyzji Wojewody D. z dnia [...] r., w którym pouczono, że współwłaścicielom nieruchomości przysługuje odszkodowanie, które będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właścicieli nieruchomości złożony do Starosty K. w terminie do dnia 31 grudnia 2005 r. Stronie udzielono zatem niezbędnych wskazówek w zakresie mogącym mieć wpływ na ustalenie jej prawa, co zwalniało organy obu instancji z obowiązku ponawiania czynności wyjaśniających w powyższym zakresie. Autorka pisma nie sygnalizowała w żaden sposób, aby jej intencją było dochodzenie ustalenia odszkodowania na drodze administracyjnej, choć na takie wątpliwości wskazywano w odbieranych przez nią pismach procesowych organów obu instancji.
Z kolei, do ostatniego z zarzutów jako zarzutu odwołania, dotyczącego naruszenia art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Wojewoda D. ustosunkował się wyczerpująco w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] r. i stanowisko to organ podtrzymuje w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Omówienie motywów wyroku należy rozpocząć od przypomnienia, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowoadministracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Podstawową kwestią do wyjaśnienia w badanej sprawie jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy pismo E. C. z dnia 16 lipca 2002 r. należy traktować jako wniosek skierowany do Starosty K. o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość w stosunku, do której toczyło się wówczas, tj. w dacie złożenia ww. pisma postępowanie przed Wojewodą D. o stwierdzenie przejścia z mocy prawa własności nieruchomości zajętej pod drogę publiczną.
W dalszej kolejności, w zależności od powyższych ustaleń, wyjaśnienia będzie wymagało, czy prawo do odszkodowania za stwierdzenie przejścia z mocy prawa własności nieruchomości – w trybie przepisów art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872 ze zm.) – przysługuje wspólnie i niepodzielnie wszystkim współwłaścicieleom tak "wywłaszczonej" nieruchomości, czy też prawo do odszkodowania jest roszczeniem podzielnym i przysługuje każdemu ze współwłaścicieli dotychczasowej nieruchomości osobno.
W niniejszej sprawie podstawę prawną, która legła u podstaw odmownego rozstrzygnięcia, stanowiły przepisy art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r. Nr 133, poz. 872 z późn. zm.).
Zgodnie z art. 73 ust. 1 pwurap - nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Stosownie do ust. 2 tego art. odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1, wypłaca: 1) gmina - w odniesieniu do dróg będących w dniu 31 grudnia 1998 r., drogami gminnymi, 2) Skarb Państwa w odniesieniu do pozostałych dróg. Odszkodowanie, o którym mowa w ust. 1 i 2, będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa (art. 73 ust. 4 Ustawy).
Jak wynika z treści przywołanego przepisu ustawodawca przyjął, że podstawową przesłanką przyznania odszkodowania jest złożenie wniosku przez właściciela wywłaszczonej nieruchomości w określonym terminie, tj. w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r.
W tym miejscu należy wskazać na charakter prawny przywołanego terminu. Nie podlega bowiem wątpliwości, że termin określony w przepisie art. 73 ust. 4 powołanej ustawy jest terminem zawitym prawa materialnego. Oznacza to m.in., że termin ten nie może być przywrócony (jak np. w przypadku terminu procesowego), a wniosek złożony po tym terminie powoduje, że roszczenie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wygasa. Nie jest przy tym ważne z jakich powodów strona nie dochowała temu terminowi. Dla biegu terminów prawa materialnego nie są bowiem istotne przyczyny jego uchybienia. W konsekwencji też złożenie wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania poza ustawowym terminem oznacza niemożność uwzględnienia roszczenia. Konstytucyjność przywołanej regulacji nie może również budzić wątpliwości.
Dodać jeszcze należy, że na realizację prawa do odszkodowania w ustawowym terminie, poprzez złożenie wniosku o wypłatę odszkodowania, nie ma wpływu data wydania decyzji deklaratoryjnej przez wojewodę. Jest to bowiem decyzja deklaratoryjna, która jedynie potwierdza, co wynika jednoznacznie z jej treść, że zajęcie nieruchomości i przejście na własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego nastąpiło z dniem 1 stycznia 1999 r.
W zakresie objętym regulacją art. 73 istotne znaczenie ma konstytucyjna zasada, że za odjęcie własności należy się odszkodowanie, że został złożony wniosek w tym przedmiocie w ustawowym terminie oraz że wniosek ten złożyła osoba uprawniona do odszkodowania. Osobą tą jest oczywiście były, tj. sprzed 1 stycznia 1999 r. właściciel nieruchomości. Uprawnionym do złożenia wniosku i wypłacenia odszkodowania, o którym mowa w art. 73 ust. 4 może być także osoba, która po dniu 31 grudnia 1998 r., ale przed wydaniem decyzji na podstawie art. 73 ust. 4 zawarła umowę nabycia nieruchomości zajętej pod drogę publiczną w formie aktu notarialnego z osobą, która była właścicielem nieruchomości w dniu 31 grudnia 1998 r. i została wpisana jako właściciel tej nieruchomości do księgi wieczystej.
Jak wynika z powyższego, ustawodawca przewidział szczególne uregulowania roszczeń osób pozbawionych mocą ustawy praw własnościowych.
W niniejszej sprawie zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji przyjęły, że skarżący nie złożyli wniosków w ustawowym terminie, która to okoliczność była podstawą odmowy przyznania odszkodowania. Ustalenie to jest prawidłowe. W aktach administracyjnych znajdują się dwa wnioski skarżących sporządzone każdy z nich w dniu 23 marca 2013 r., z zaznaczoną datą wpływu do Urzędu 25 marca 2013 r.
Organy obu instancji dokonały również prawidłowej oceny znaczenia pisma E. C. z dnia 16 lipca 2002 r. Jak słusznie uznały to orzekające organy, pismo to zostało sporządzone przez E. C. na potrzeby postępowania administracyjnego, które toczyło się przed Wojewodą D. w latach 2002 /2003 w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez Powiat K. własności działki gruntu nr 105/1, AM-1 o pow. 0,0106 ha, w trybie przepisu art. 73 powołanej ustawy. Dotyczyło ono innego żądania niż odszkodowanie, bowiem wyraźnie autorka pisma zaznaczyła, że warunkiem - jak to określiła "sprzedaży" - jest uzyskanie od Wojewody zapłaty za czas pozbawienia jej możliwości dotychczasowego użytkowania, tj. od momentu zakupu nieruchomości w dniu 31 grudnia 1998 r. do dnia jej sprzedaży, w kwocie liczonej według następującej zasady "150 zł/dzień + VAT". Jest to więc roszczenie, jak prawidłowo stwierdził organ odwoławczy, z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości oznaczonej nr 105/1. Takie roszczenie ma charakter cywilnoprawny i winno zostać skierowane do podmiotu, który faktycznie w tym okresie korzystał z przedmiotowej nieruchomości. Ponadto oceniając pismo z dnia 16 lipca 2002 r. także od strony formalnej, stwierdzić należy, że w jego początkowej treści E. C. wyraźnie zaznaczyła, że cyt. "dotyczy: [...]", czyli dotyczy sprawy, która została zakończona decyzją Wojewody D. z dnia [...]r. o tym samym numerze [...]. W tych okolicznościach nie mają racji skarżący, że pismo to jest wnioskiem E. C. o wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie jej z nieruchomości nr 105/1.
Na marginesie już tylko dodać należy, choć nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie (E.C. nigdy bowiem nie złożyła wniosku o przyznanie odszkodowania), że wystąpienie jednego ze współwłaścicieli w imieniu własnym o zapłatę odszkodowania jest samodzielnym uprawnieniem współwłaściciela i nie odnosi to skutku do pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Sąd w składzie osobowym rozpoznający niniejszą sprawę podziela bowiem pogląd tych sądów administracyjnych, które uznają, że "Prawo do odszkodowania nie jest prawem podmiotowym przysługującym wspólnie i niepodzielnie współwłaścicielom nieruchomości. Roszczenie o wypłatę odszkodowania za odjętą nieruchomość jest roszczeniem o świadczenie podzielne, z kolei przy podzielności świadczenia wierzytelności dzieli się na tyle niezależnych od siebie części, ilu jest wierzycieli. Złożenie wniosku o zapłatę odszkodowania za nieruchomość przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości nie powoduje automatycznie wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, jak też nie tamuje postępowania w sprawie odszkodowania fakt złożenia wniosku tylko przez niektórych współwłaścicieli"(patrz więcej m.in: wyrok WSA w Krakowie z 3 lutego 2014r., sygn. akt II SA/Kr 1455/13, wyrok WSA w Gdańsku z 21 maja 2014r., sygn. akt II SA/Gd 797/13).
Wbrew zarzutom skargi, orzekające organy nie naruszyły przepisu art. 21 Konstytucji RP poprzez odmowę przyznania skarżącym odszkodowania. Potwierdzenie decyzją wojewody w trybie art. 73 ust. 3 ustawy z 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, pozbawienia prawa własności oznacza w istocie wywłaszczenie, co w rozumieniu art. 21 ust. 2 Konstytucji RP nie może nastąpić bez słusznego odszkodowania. Jednakże przysługiwanie odszkodowania powinno być rozważane, jak uczyniły to poprawnie organy, w ramach tych regulacji prawnych, które związane są z materialnoprawną podstawą odebrania praw do nieruchomości, czyli w tym wypadku w oparciu o przepis art. 73 ww. ustawy i według zasad i wymogów w nim zawartych.
Nie są słuszne również pozostałe zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia wymienionych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, gdyż organy zebrały w sposób kompletny materiał dowodowy sprawy, dokonały pełnej oceny całego materiału zgromadzonego w sprawie, nie było przy tym podstaw do wzywania E. C. w niniejszym postępowaniu do precyzowania treści jej pisma z dnia 16 lipca 2002r., gdyż organ II instancji nie miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej tego pisma.
W konsekwencji powyższych rozważań należy uznać, że brak było materialnych podstaw do uwzględnienia zgłoszonego przez skarżących żądania, gdyż nie zgłosili skutecznie wniosku w ustawowym terminie. Wniosek ten dla wywołania skutków prawnych musiał być złożony w konkretnej przestrzeni czasowej wyznaczonej przez ustawodawcę.
Podsumowując dokonane rozważania, należy uznać, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Mając powyższe na uwadze i działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło