II SA/Wr 860/11

WyrokWSA we Wrocławiu2012-03-19

Skład orzekający: Halina Kremis, Olga Białek, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wydane po stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania z powodu wadliwego doręczenia decyzji stronie zamiast pełnomocnikowi, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie SKO, uznając, że wadliwe doręczenie decyzji stronie zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi, mimo naruszenia art. 40 § 2 k.p.a., nie skutkowało niedopuszczalnością odwołania, jeśli strona w terminie wniosła odwołanie przy udziale pełnomocnika i nie poniosła negatywnych skutków. W konsekwencji, wniosek o przywrócenie terminu stał się bezprzedmiotowy.
Stan faktyczny
Strona B K-P wniosła odwołanie od decyzji Wójta Gminy Kobierzyce ustalającej opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że decyzja powinna być doręczona pełnomocnikowi strony, a nie jej samej. Następnie organ pierwszej instancji doręczył decyzję pełnomocnikowi, co skutkowało fikcją doręczenia. Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że decyzja nie dotarła do niej z powodu problemów z doręczeniem. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy strony. WSA uchylił postanowienia SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu, orzekając, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Halina Kremis Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Edyta Forysiak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 lutego 2012 r. sprawy ze skargi B K-P na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] r., nr [...]; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu Wójt Gminy Kobierzyce decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustalił B K jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wskutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, adekwatną do posiadanych przez nią udziałów w prawie własności nieruchomości, w związku ze zbyciem tej nieruchomości. Od powyższej decyzji B K, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła w dniu 18 grudnia 2009 r. odwołanie, w którym podniosła zarzut niedopuszczalności wymierzenia renty planistycznej ze względu na upływ ustawowych terminów Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu postanowieniem z dnia [...] r. ([...]) stwierdziło niedopuszczalność odwołania. Organ drugiej instancji ustalił, że w okresie między podpisaniem decyzji organu pierwszej instancji a jej wysłaniem skarżąca ustanowiła pełnomocnika o czym skutecznie powiadomiła organ gminy. Zdaniem Kolegium, skoro kwestionowana odwołaniem decyzja – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 40 § 2 k.p.a. - nie została doręczona ustanowionemu wcześniej pełnomocnikowi lecz stronie, to nie weszła ona do obrotu prawnego a tym samym przedmiot zaskarżenia nie istnieje. W konsekwencji tego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji skierował następnie decyzję z dnia [...] r. do pełnomocnika strony postępowania, na podany przez nią adres do korespondencji "A Sp. z o.o. ul. A M, [...] [...]". Wobec nieodebrania przez adresata, przesyłka zawierająca przedmiotową decyzję została zwrócona organowi i złożona do akt sprawy ze skutkiem prawnym doręczenia na zasadzie art. 44 k.p.a. Podaniem z dnia 14 listopada 2010 r. odwołująca się, reprezentowana przez pełnomocnika, wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji załączając do wniosku odwołanie. W uzasadnieniu wskazano, że decyzja wobec której zastosowano fikcję doręczenia zgodnie z art. 44 k.p.a. faktycznie nie dotarła do adresata. Pełnomocnik strony powziął wiedzę o okolicznościach sprawy w dniu 10 listopada 2010 r., po zapoznaniu się z aktami sprawy i uprzednim poinformowaniu przez stronę o wszczęciu przeciwko niej postępowania egzekucyjnego. Podniesiono, że w pierwszej połowie 2010 r. pracownicy Spółki "A" zgłaszali trudności z odbiorem przesyłek, ponieważ awizowana korespondencja, z uwagi na czasowe zamknięcie oddziału pocztowego w S oraz akcję przeciwpowodziową przekazywana była pomiędzy tym oddziałem a urzędem w Ś K. Wskazano dalej, że dla wyjaśnienia tych okoliczności skierowano wniosek do Centrum Poczty Polskiej, Oddział Rejonowy Wrocław – Województwo. Podkreślono, że zaistniała sytuacja nie była skutkiem zaniedbania lub zaniechania pracownika. Strona była natomiast zainteresowana odebraniem przesyłki zawierającej decyzję. Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu – po przeprowadzaniu uzupełnikoającego postępowania wyjaśniającego - na podstawie art. 59 § 1 i § 2 k.p.a. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał, że w myśl art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej stronie. W razie zaistnienia przesłanek przewidzianych przez prawo, termin ten może zostać przywrócony, na zasadzie określonej w art. 58 k.p.a. Z regulacji zawartych w tym przepisie wynika, że przywrócenie terminu zostało uwarunkowane spełnieniem – łącznie – czterech przesłanek: - uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowana braku swojej winy; - wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; - dochowanie nieprzywracalnego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu – 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia; - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu dopełniając czynności dla której był ustanowiony termin przywracalny. Niejednoznacznie jednak, zdaniem organu, przedstawione zostały natomiast przyczyny uchybienia terminowi. W podaniu z dnia 4 listopada 2010 r. wskazano bowiem, że przesyłka w związku z którą zastosowano fikcję doręczenia "poprzez dwukrotne pozostawienie zawiadomienia awizo o możliwości odbioru pisma we wskazanym urzędzie pocztowym" faktycznie nie dotarła do adresata, co – jak zasugerowano – miało być wynikiem trudności z odbiorem przesyłek, zaistniałych wskutek czasowego zamknięcia oddziału pocztowego w S oraz akcji przeciwpowodziowej i przekazania awizowanej korespondencji pomiędzy tym oddziałem a Urzędem w Ś K. Natomiast w podaniu z dnia 11 lutego 2011 r. pełnomocnik strony podał, że pisma w sprawie nie zostały doręczone albowiem nie pozostawiono zawiadomień o awizo i pracownicy Spółki nie wiedzieli o oczekujących w urzędzie pocztowym przesyłkach. W tych okolicznościach Kolegium stwierdziło, że konieczne jest przede wszystkim ustalenie, czy termin procesowy do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg. Analizując powyższą kwestię organ stwierdził, że decyzja pierwszointsanycjna została za pośrednictwem poczty skierowana - tym razem już prawidłowo – do pełnomocnika strony na podany w pełnomocnictwie adres korespondencyjny. Pod adresem tym przesyłka nie została jednak doręczona adresatowi z powodu jego nieobecności. Następnie zwrócono ją nadawcy - tj. organowi pierwszej instancji. Mając na uwadze treść art. 44 k.p.a. Kolegium po zapoznaniu się ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję stwierdziło, że widnieją na niej dane mające świadczyć o dwukrotnym jej awizowaniu. Jednak ze względu nieczytelną datę pierwszego (data 16.06.10. została poprawiona na 09.06.10 lub odwrotnie) oraz brak informacji doręczyciela dotyczącej konkretnego miejsca pod adresem właściwym do doręczenia w którym umieszczono zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym (skrzynka pocztowa adresata; drzwi mieszkania adresata, jego biuro, innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe; widoczne miejsce przy wejściu na posesję adresata.) organ II instancji pozyskał dodatkowe dowody pozwalające zweryfikować zachowanie wymogów w powyższym zakresie. I tak, z pisma Naczelnika Urzędu Pocztowego w S z dnia 22 lutego 2011 r. wynika, że przedmiotowa przesyłka została awizowana w Urzędzie Pocztowym [...] przez doręczyciela z Urzędu Pocztowego Święta Katarzyna w dniu 9 czerwca 2010 r. Wyjaśniono, że w dniu 16 czerwca 2010 r. przesyłkę powtórnie awizowano, natomiast w dniu 24 czerwca 2010 r. zwrócono nadawcy z adnotacją "nie podjęto w terminie". Z kolei doręczyciel pocztowy W T oświadczył, że przesyłkę awizował – z powodu nieobecności adresata J G w dniu 9 czerwca 2010 r. a następnie pozostawił ją w Urzędzie Pocztowym [...]. Podał także, że zarówno zawiadomienie o pierwszym, jak i drugim awizo, pozostawił w skrzynce oddawczej znajdującej się na "ogrodzeniu adresata przy wejściu na posesję". Powyższe okoliczności zostały przez wymienioną osobę potwierdzone w zeznaniach złożonych w dniu 18 maja 2011 r. w charakterze świadka, w obecności strony i jej pełnomocnika. Z protokołu przesłuchania świadka W T wynika, że zawiadomienie o awizo zostało złożone w skrzynce oddawczej znajdującej się na bramie posesji. W ocenie Kolegium opisane wyżej dowody wskazują, że wymogi procesowe, pozwalające na przyjęcie fikcji doręczenia zaskarżonej przez stronę decyzji zostały spełnione. W związku z nieobecnością adresata, pismo zostało awizowane w dniu 9 czerwca 2010 r. a zawiadomienie o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej przy wejściu na posesję. Następnie, pismo zostało powtórnie awizowane w dniu 16 czerwca 2010 r. a wymóg zawiadomienia o pozostawieniu pisma został zrealizowany w analogiczny sposób. Pismo zostało zwrócone do nadawcy w dniu 24 czerwca 2010 r. ponieważ decyzja nie została odebrana w tym terminie przez adresata, doręczenie należy uznać za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu czternastu dni, tj z upływem 23 czerwca 2010 r. Z powyższego wynika, że zaskarżona decyzja musi zostać uznana za skutecznie doręczoną . Skoro decyzję doręczono skutecznie można mówić – zdaniem Kolegium o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania – co w niniejszej sprawie niewątpliwie miało miejsce. Oceniając natomiast wniosek o przywrócenie uchybionego terminu Kolegium stwierdziło, że strona nie uprawdopodobniła, że owo uchybienie nastąpiło bez jej winy. Postępowanie dowodowe prowadzone w niniejszej sprawie wykazało, że – wbrew twierdzeniu podniesionemu w drugim piśmie procesowym strony (z dnia 11 lutego 2011) r. wskazującemu na brak winy w niedochowaniu terminu – zawiadomienia o awizowaniu przesyłki zawierającej decyzję zostały umieszczone we właściwym miejscu, co bez wątpienia pozwalało pełnomocnikowi strony powziąć wiedzę o możliwości odbioru przesyłki w Urzędzie Pocztowym [...]. Nie potwierdziły się również twierdzenia strony zawarte w pierwszym z podań ( z dnia 4 listopada 2010 r.) – pozostające zresztą w sprzeczności z twierdzeniami z drugiego podania – że przesyłka byłą wprawdzie "dwukrotnie awizowana" lecz nie dotarła do adresata z powodu trudności z odbiorem przesyłek zaistniałych wskutek czasowego zamknięcia oddziału pocztowego [...] oraz akcji przeciwpowodziowej. Według wyjaśnień Naczelnika Urzędu Pocztowego – przesyłka była przechowywane przez okres dwóch tygodni. Pomimo wezwania Kolegium, skierowanego do pełnomocnika strony w piśmie z dnia 3 lutego 2011 r. nie przedłożył on również, odpowiedzi Centrum Poczty Polskiej Oddział Rejonowy Wrocław – Województwo , do której kierował pismo o charakterze reklamacyjnym w sprawie trudności w odbiorze przesyłek. Nadto w drugim z pism procesowych pełnomocnik strony podniósł, że brak odbioru przesyłki nie był spowodowany trudnościami związanymi z funkcjonowaniem placówki pocztowej, lecz faktem niepozostawienia przez doręczyciela awiza. To ostatnie twierdzenie zostało zweryfikowane negatywnie w toku postępowania dowodowego. W tych okolicznościach, sam fakt przyjęcia fikcji doręczenia decyzji nie może skutkować zastosowaniem instytucji przywrócenia terminu, gdyż skutek doręczenia w tym trybie ma ten sam skutek prawny co doręczenie właściwe. Kolegium podkreśliło, że przy ocenie winy strony w uchybieniu terminu należy przyjmować obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W okolicznościach niniejszej sprawy obowiązkiem pełnomocnika było zachować należytą staranność przy odbiorze korespondencji, w tym awizowanej, kierowanej na właściwy adres. Fakt umieszczenia zawiadomienia o awizowaniu przesyłki we właściwym miejscu nie wywołuje w ocenie Kolegium wątpliwości. Jeżeli zatem pełnomocnik strony nie zadbał o regularny, dokonywany przez upoważnione osoby, fizyczny odbiór korespondencji, w tym zawiadomień o awizowaniu przesyłek ze skrzynki pocztowej, nie można twierdzić, że uchybienie terminu w niniejszej sprawie miało charakter niezawiniony. Co istotne, w żaden sposób nie uprawdopodobniono istnienia jakiejkolwiek innej – aniżeli podnoszony brak wiedzy o awizowaniu przesyłki – przeszkody trudnej do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby wniesienia odwołania w terminie. Konkludując Kolegium stwierdziło, że skoro nie została spełniona przesłanka przywrócenia terminu uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku winy w uchybieniu terminu, wniosek o jego przywrócenie należało załatwić odmownie. Nie godząc się z powyższym postanowieniem pełnomocnik B K – P w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł o jego uchylenie w całości. W uzasadnieniu podniesiono, że decyzja Wójta Gminy Kobierzyce z dnia [...] r. nie tylko nigdy nie dotarła do adresata ale też nieprawidłowo zastosowano wobec niej fikcję doręczenia. Podwójne awiza nigdy nie zostały bowiem umieszczone w skrzynce pocztowej ani też w drzwiach adresata. Zdaniem skarżącego postępowanie prowadzone przed Kolegium nie wyjaśniło wszystkich okoliczności sprawy, gdyż nie uwzględniło wyjaśnień strony, konsekwentnie twierdzącej, że awiza nie zostały pozostawione we właściwym miejscu oraz oparło się tylko na twierdzeniach listonosza i nie zwróciło się do Poczty Polskiej o wyjaśnienia dotyczące ewentualnego pozostawienia awiz, pomijając tym samym istotny w sprawie dowód. Pełnomocnik skarżącej zauważył nadto, że do strony nie dotarło postanowienie SKO z dnia 21 kwietnia 2009 r. przesłane w okresie pomiędzy [...] r. a 15 czerwca 2010 r. wobec którego także zastosowano fikcję prawną doręczenia. Tymczasem, gdyby strona otrzymała ww. postanowienie, po zapoznaniu z jego treścią, mogłaby przypuszczać, że organ pierwszej instancji ponownie wyśle decyzję z dnia [...] r. O okolicznościach i stadium postępowania strona dowiedziała się dopiero w wyniku wszczęcie wobec niej postępowania egzekucyjnego. W dniu 10 listopada 2010 r. zapoznała się zaś z aktami sprawy. Zawiłość postępowania i jego skomplikowany charakter spowodowały, że odległy termin załatwienia odwołania nie wzbudzi jej niepokoju, ponieważ przed wydaniem postanowienia z dnia [...] r. Kolegium zwróciło się do organu pierwszej instancji o uzupełnienie akt sprawy. Takie działanie strona uznała za niezbędna dla rozpatrzenia jej odwołania. Zwrócono również uwagę, że w maju 2010 r. występowały trudności z odbiorem przesyłek spowodowane zamknięciem oddziału pocztowego w Siechnicy w związku z akcją przeciwpowodziową. Ze względu na występujące wówczas trudności skierowano wystąpienie do Poczty Polskiej Oddział Rejonowy Wrocław na które do dzisiaj brak odpowiedzi. Autor skargi podkreślił, że strona była zainteresowana odbiorem korespondencji z uwagi na zamiar wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu wniosło o jej oddalenie i podtrzymało w całości prezentowaną dotychczas argumentację. Co do zarzutów skargi podniesiono, że do akt sprawy pozyskano stanowisko Naczelnika Urzędu pocztowego w S z dnia 22 lutego 2011 r. oraz załączone do niego pisemne wyjaśnienia doręczyciela. Wyjaśnienia te – wbrew temu co podnosi skarżąca – są jednoznaczne i wynika z nich jasno, że awizo zostało pozostawione i w którym miejscu. Zwrócono uwagę, że wyjaśnienia te nie były wyłączna podstawą ustaleń w sprawie, gdyż organ oparł się również na zeznaniach doręczyciela przesłuchanego w charakterze świadka. W toku postępowania sądowego skarżąca przedłożyła dokument potwierdzający, że od dnia 29 lipca 2010 r. posługuje się nazwiskiem K-P. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."), w tym także – jak w rozpoznawanym przypadku – na postanowienia odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdego postanowienia wydanego z co najmniej jednym naruszeniem przepisów określonych w art. 145 § 1 u.p.p.s.a. Godzi się dodatkowo podkreślić, że – stosownie do art. 134 § 1 u.p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. Z kolei zapis art. 135 ww. ustawy, pozwala Sądowi na wyjście poza granice skargi i zajęcie się "wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach sprawy, której dotyczy skarga". Zarówno w judykaturze, jak też w doktrynie wskazuje się, że przywołany przepis umożliwia sądowi orzekanie o decyzjach (postanowieniach) poprzedzających decyzję (postanowienie) zaskarżoną, jeżeli mieszczą się one w granicach "sprawy", wyznaczanych przez istotę stosunku administracyjnoprawnego podlegającego załatwieniu danym, skarżonym rozstrzygnięciem. Pojęcie "sprawy", jakie wskazano w powyższym przepisie, niewątpliwe różni się od pojęcia "sprawa administracyjna", bowiem jest od niego szersze. Sąd administracyjny dokonując kontroli w tak rozumianych granicach sprawy może zatem usunąć z obrotu prawnego nie tylko zaskarżony akt, ale także wydane w granicach "sprawy" wcześniejsze akty (decyzję ostateczną, czy postanowienie) warunkujące wydanie zaskarżonego aktu administracyjnego (por. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 614/05, LEX pod nr 250265 wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 9 lutego 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 517/04, opubl. w "ONSA i WSA 2006 r., Nr 6, poz. 169 i LEX nr 204057 oraz T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2005 r., str. 25 – 26). Zadaniem kontroli przeprowadzanej w granicach określonych normą art. 135 u.p.p.s.a. jest stworzenie takiego stanu, aby w obrocie prawnym nie istniał i nie funkcjonował żaden akt lub czynność administracji publicznej niezgodne z prawem. Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, że zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie mogło być utrzymane w obrocie prawnym, z następujących powodów. Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu, należy go na prośbę zainteresowanego przywrócić, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu wnosi się w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Nie ulega wątpliwości, że dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu (a w konsekwencji dla oceny wydanego w tym zakresie orzeczenia) podstawowe znaczenie ma okoliczność, czy w ogóle doszło do uchybienia terminu. W przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania koniecznym było zatem zbadanie, czy istotnie strona uchybiła terminowi określonemu w art. 129 k.p.a. wnosząc odwołanie po upływie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Przy ocenie powyższej okoliczności podstawowe znaczenie ma z kolei ocena kwestii prawidłowości doręczenia decyzji i związanych z tym konsekwencji prawnych. Z przedstawionych Sądowi akt sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji ustalająca skarżącej jednorazową opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wydana została w dniu [...] r. (datę sprostowano po postanowieniem z dnia 16 marca 2010 r.). Okoliczność ta nie jest kwestionowana ani przez organ jak też przez stronę postępowania. Po tej dacie podjęto pierwszą próbę doręczenia decyzji. Przesyłka nadana w dniu 21 sierpnia 2009 r., po uprzednim awizowaniu zwrócona została do organu. Jednakże sam organ pierwszej instancji powyższe doręczenie uznał za nieskuteczne, gdyż wadliwie wpisano adres do doręczeń (ul. K) i tym samym awizo pozostawiono pod nieprawidłowym adresem. Z tego względu decyzja została ponownie nadana w dniu 1 grudnia 2009r. i skierowana na adres strony skarżącej, podany przez nią we wcześniejszej korespondencji – tj. ul. G T K we Wrocławiu. Pod tym adresem – jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru – decyzja została odebrana w dniu 4 grudnia 2009 r. przez K K - matkę skarżącej. Następnie w dniu 18 grudnia 2009 r. (co potwierdza data stempla pocztowego na kopercie) skarżąca, reprezentowana przez swojego pełnomocnika J G, wniosła za pośrednictwem organu pierwszej instancji odwołanie od powyższej decyzji, wskazując w nim na upływ okresu uprawniającego gminę do wymierzenia jej opłaty z tytułu renty planistycznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło jednakże niedopuszczalność powyższego odwołania (postanowienie SKO z dnia [...] r.) podnosząc, że jeżeli skarżąca w okresie pomiędzy podpisaniem decyzji a jej wysłaniem do skarżącej, ustanowiła pełnomocnika o czym zawiadomiła organ pierwszej instancji, to decyzja ta zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. powinna być doręczona pełnomocnikowi na jego adres a nie stronie skarżącej. Skoro decyzja nie została doręczona w sposób zgodny z wymogami prawa jedynemu adresatowi, to nie weszła do obrotu prawnego a w konsekwencji nie istnieje przedmiot zaskarżenia który mógłby być kwestionowany w drodze odwołania. Na skutego opisanego orzeczenia organ pierwszej instancji dokonał kolejnego doręczenia decyzji ( w dniu 1 czerwca 2010 r.) tym razem pełnomocnikowi skarżącej na wskazany w pełnomocnictwie adres, w wyniku którego na zasadzie art. 44 k.p.a. uznał skuteczność doręczenia tego aktu. Z przedstawionej chronologii zdarzeń wynika jednoznacznie, że postanowienie SKO z dnia [...] r. stanowiło bezpośrednią przyczynę dokonania przez organ pierwszej instancji kolejnego doręczenia decyzji, w wyniku którego doszło do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania a następnie do wydania zaskarżonego obecnie postanowienia odmawiającego przywrócenia uchybionego terminu. Ponieważ ocena rozstrzygnięcia odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uzależniona jest również od skuteczności dokonanego doręczania decyzji, Sąd swoją kontrolą objął nie tylko ostatnie doręczenie przedmiotowej decyzji, jakie w niniejszej sprawie miało miejsce, ale również i wcześniejsze. Przepisy k.p.a. nie przewidują bowiem kilkukrotnego doręczania pism (w szczególności takich od których przysługują środki zaskarżenia) chyba, że nie można doręczania uznać za skuteczne. Jeżeli zatem wcześniejsze doręczenie decyzji okazałby się skuteczne, to kolejne należy uznać za nieprawidłowe i tym samym nie wywołujące skutków prawnych. Z tego względu konieczna była również ocena postanowienia z dnia [...] r. które zobowiązywało organ pierwszej instancji do kolejnego doręczania decyzji. Akt ten niewątpliwie powodował dla skarżącej istotne konsekwencje w zakresie jej uprawnienia do skorzystania z drogi odwoławczej i mieścił się granicach sprawy w jej materialnym ujęciu. Kontrolując postanowienie z dnia [...] r. Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem Kolegium, że w okolicznościach niniejszej sprawy niedoręczenie decyzji z dnia [...] r. pełnomocnikowi strony skarżącej, wywołało taki skutek, że decyzja ta nie weszła do obrotu prawnego, co w konsekwencji prowadziło do niedopuszczalności odwołania. Skład orzekający podziela stanowisko, że strona reprezentowana przez ustanowionego pełnomocnika, nie powinna otrzymywać pism – w szczególności decyzji – z pominięciem pełnomocnika, gdyż działanie takie prowadzi do naruszenia art. 40 § 2 k.p.a. Jednakże nie można pomijać, że każda sytuacja naruszenia przez organ obowiązków doręczania decyzji stronie powinna być oceniana indywidualnie, ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności sprawy oraz ewentualnych skutków procesowych dla podmiotu będącego adresatem decyzji, które to skutki spowodowane zostały nieprawidłowym doręczeniem decyzji. Należy też mieć na uwadze, że - jak wyjaśniono to w orzecznictwie sądowoadaministracyjnym - normy regulujące doręczenie w administracji z uwagi na ich ogólny cel stanowią w istocie gwarancję demokratycznego państwa prawnego i mają chronić obywatela przed nadużyciami ze strony administracji. Nie mogą więc być interpretowane niejako "na szkodę" obywatela w sytuacji, gdy podejmuje on staranie aby zapewnić sobie prawo skutecznego wniesienia środka zaskarżenia od kwestionowanej decyzji (por. NSA w wyroku z dnia 6 listopada 2008 r. II GSK 463/08, LEX nr 489048). Jak podkreśla się w orzecznictwie obowiązek doręczania decyzji pełnomocnikowi i liczenia terminu do wniesienia odwołania od daty doręczenia decyzji pełnomocnikowi wynikający z art. 40 § 2 k.p.a. został ustalony w interesie stron i nie może być interpretowany i wykorzystywany na ich niekorzyść (por. np wyroki NSA z dnia 4 kwietnia 2008 r. II GSK 3/08 i z dnia 28 kwietnia 2009 r. II GSK 887/08 CBOSA nsa.qov.pl). Jeżeli zatem organ doręczy decyzję bezpośrednio stronie a nie jej pełnomocnikowi, a pomimo tego strona działając przez pełnomocnika wniesie odwołanie od takiej decyzji i to w terminie, to nie można uznać, że decyzja ta nie weszła do obrotu prawnego i nie istnieje w tym obrocie (por. NSA w wyroku z dnia 21 grudnia 2011 r. I OSK 1171/11 CBOSA, nsa.gov.pl). Nie można utożsamiać doręczenia decyzji z jej wydaniem. Doręczenie decyzji stanowi czynność materialno-techniczną, która nie decyduje o wejściu do obrotu prawnego. Jeżeli więc decyzja zostanie doręczona stronie z naruszeniem art. 40 § 2 k.p.a., to jest to ułomność procesowa, której skutki muszą być ocenione w każdej sprawie indywidualnie. W niniejszej sprawie bezsporny jest fakt, że decyzja z dnia [...] r. została doręczona skarżącej w dniu 4 grudnia 2009 r. na zasadzie art. 42 k.p.a. Było to niewątpliwe doręczenie z naruszeniem art. 40 § 2 k.p.a., gdyż pominięto jej pełnomocnika. W tym przypadku naruszenie przepisu prawa procesowego nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż skarżąca nie poniosła negatywnych skutków błędnego doręczenia decyzji przez organ pierwszej instancji i nie była ograniczona w swoich prawach. Pełnomocnik sporządził i wniósł w jej imieniu odwołanie od decyzji a następnie reprezentował ją w postępowaniu administracyjnym. Skarżąca skorzystała więc z możliwości wniesienia środka zaskarżenia przy czym, co istotne, uczyniła to w terminie i przy udziale pełnomocnika. W takiej sytuacji naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. ustalone przez Kolegium w postanowieniu z dnia [...] r. nie mogło zostać zakwalifikowane jako skutkujące stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania. Odmienny pogląd wyrażony w tym względzie w ww. orzeczeniu Kolegium prowadził do niekorzystnych skutków dla strony (która wszak nie poniosła ujemnych następstw naruszenia art. 40 § 2 k.p.a.) przejawiających się w zamknięciu jej drogi do zaskarżenia w trybie instancji rozstrzygnięcia z którym się nie zgadza. W zaistniałych okolicznościach sprawy Kolegium powinno więc było rozpoznać odwołanie wniesione w dniu 18 grudnia 2009 r. przez pełnomocnika skarżącej a nie orzekać o jego niedopuszczalności. W konsekwencji, jeżeli nie zaistniała niedopuszczalność odwołania wniesionego w dniu 18 grudnia 2009 r. z przyczyn przedmiotowych postanowienie Kolegium z dnia [...] r., jako wydane z naruszeniem art. 134 k.p.a wymagało wyeliminowania z obrotu prawnego. Tym samym za zbyteczne należało uznać kolejne doręczenie decyzji przez organ I instancji dokonane w wyniku powyższego postanowienia. To oznacza z kolei, że wadliwie jest również orzeczenie Kolegium odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania ze względu na winę strony w chybieniu tego terminu. Jeżeli skarżąca wniosła odwołanie skutecznie to bezprzedmiotowy był jej wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Rozpoznając sprawę ponownie Kolegium odniesie się do wniosku o przywrócenie terminu uwzględniając przedstawioną wyżej ocenę prawną a następnie rozpatrzy odwołanie strony wniesione w dniu 18 grudnia 2009 r. Mają na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 134, art. 135 i art. 200 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło