II SA/Wr 905/18
PostanowienieWSA we Wrocławiu2019-04-08
Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika strony. Strona, ustanawiając pełnomocnika, przyjmuje na siebie wszelkie konsekwencje jego działań, a przesłanka braku winy dotyczy zarówno strony, jak i jej pełnomocnika. Omyłka pełnomocnika, polegająca na przesłaniu niewłaściwego dokumentu, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni (A sp. z o.o.) złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy w zakresie ochrony gruntów rolnych. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuzupełnienia przez pełnomocnika wnioskodawczyni braków formalnych w zakresie pełnomocnictwa (nie załączono odpisu z KRS). Wnioskodawczyni złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło z winy pełnomocnika, który popełnił oczywistą omyłkę, wysyłając niewłaściwy odpis KRS.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II wniosku A sp. z o.o. w Ś. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi A sp. z o.o. w Ś. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia w zakresie dotyczącym ochrony gruntów rolnych projektu decyzji o warunkach zabudowy, postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 23 I 2019 r. (sygn. akt II SA/Wr 905/18) tutejszy Sąd odrzucił skargę A sp. z o.o. w Ś. (dalej jako "wnioskodawczyni") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy uzgodnienia w zakresie dotyczącym ochrony gruntów rolnych projektu decyzji o warunkach zabudowy. Przyczyną odrzucenia było nieuzupełnienie przez profesjonalnego pełnomocnika wnioskodawczyni braków formalnych skargi w zakresie pełnomocnictwa. Do pełnomocnictwa nie załączono bowiem, mimo wezwania, odpisu dokumentu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej (odpis aktualny z KRS). Postanowienie o odrzuceniu skargi zostało doręczone w dniu 1 II 2019 r.
Wnioskiem, nadanym dnia 8 II 2019 r. w placówce operatora wyznaczonego, wnioskodawczyni zwróciła się o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, dokonując jednocześnie czynności, dla której termin był wyznaczony. Motywując wniosek wyjaśniono, że nieuzupełnienie braków formalnych skargi nastąpiło wyłącznie na skutek oczywistej omyłki pełnomocnika, który zamiast odpisu z KRS dotyczącego wnioskodawczyni wysłał odpis z KRS dotyczący kancelarii prawnej, w której jest zatrudniony. Wnioskodawczyni podkreśliła, że nie ponosi w tym zakresie żadnej winy i z powodu błędu pełnomocnika wypowiedziała mu pełnomocnictwo. Wyjaśniła, że właśnie mając na względzie zachowanie należytej staranności powierzyła prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi. Błąd pełnomocnika stanowi zaś przeszkodę, której wnioskodawczyni nie mogła przewidzieć ani usunąć przy zachowaniu nawet najwyższej staranności. W ocenie wnioskodawczyni niedopuszczalne jest przerzucenie na nią ryzyka uchybień procesowych pełnomocnika, a w rezultacie pozbawienie jej prawa do sądu. Wnioskodawczyni powołała się przy tym na orzeczenia sądów administracyjnych potwierdzające – w jej ocenie – zasadność podniesionych argumentów (postanowienie WSA w Opolu z 26 IX 2016 r., II SA/Op 393/16; postanowienie WSA we Wrocławiu z 9 IV 2009 r., II SA/Wr 75/09 – publ. CBOSA).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z art. 86 § 1 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) – dalej jako "ppsa" - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Zasadniczym warunkiem przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest więc brak winy. Innymi słowy uchybienie ustawowemu terminowi musi być przez stronę niezawinione, w przeciwnym wypadku nie będzie podstaw do jego przywrócenia.
Jest przy tym oczywiste, że w przypadku, gdy uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn dotyczących pełnomocnika strony, przesłanka braku winy również dotyczyć musi tego pełnomocnika. Przyjęcie przeciwnego stanowiska, jakoby uchybienia popełnione przez pełnomocnika nie mogły obciążać mocodawcy, prowadziłoby przede wszystkim do nierównego traktowania stron postępowania sądowoadministracyjnego w zależności od tego, czy działają przez pełnomocnika czy też osobiście. Tymczasem ustanowienie w sprawie pełnomocnika stanowi prawo a nie obowiązek strony (art. 34 ppsa). Istotą zaś pełnomocnictwa jest zapewnienie osobie upoważnionej możliwości działania pociągającego za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego (art. 95 § 2 kc w zw. z art. 40 ppsa). Decydując się na udzielenie pełnomocnictwa mocodawca zarazem przyjmuje na siebie wszelkie konsekwencje działalności pełnomocnika, zarówno te pozytywne jak i negatywne.
W konsekwencji nie można zgodzić się z zasadniczym argumentem wniosku zakładającym, że uchybienia pełnomocnika nie powinny obciążać wnioskodawczyni. Sąd nie kwestionuje, że wnioskodawczyni dochowała należytej staranności ustanawiając w postepowaniu profesjonalnego pełnomocnika. Jednak nie o winę wnioskodawczyni tu chodzi ale o zawinienie po stronie pełnomocnika. Jeśli więc intencją wnioskodawczyni jest uzyskanie orzeczenia o przywróceniu terminu, któremu uchybił pełnomocnik, powinna uprawdopodobnić brak winy po stronie tegoż pełnomocnika. Tego zaś wnioskodawczyni nie wykazała. Bez znaczenia jest tu kwestia braku winy po stronie wnioskodawczyni. Nie sposób też uznać za okoliczność przemawiającą za niezawinionym charakterem uchybienia argumentu podnoszącego, że pełnomocnik przesłał inny od żądanego dokument na skutek "oczywistej omyłki". Pomijając już wyższy stopień staranności, do którego zasadniczo zobligowani są pełnomocnicy profesjonalni, tego rodzaju "omyłka" nie mieści się nawet w kategoriach działania spełniającego wymóg należytej staranności.
Sąd ma świadomość, że w orzecznictwie sądów administracyjnych można odnaleźć nieliczne poglądy, jakoby uchybienie pełnomocnika nie mogło rodzić dla mocodawcy negatywnych skutków. Są to jednak zazwyczaj orzeczenia wydane w szczególnych okolicznościach podmiotowych, gdzie mocodawca był osobą nieporadną lub też pełnomocnik dział w ramach przyznanego stronie przez sąd prawa pomocy. Tego rodzaju okoliczności nie występują jednak w niniejszej sprawie. W konsekwencji zastosowanie znajdzie tu ogólna reguła, w myśl której strona reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez tego pełnomocnika (zob. postanowienie NSA z 17 X 2008 r., II OZ 1069/08, publ. CBOSA i powołane tam orzecznictwo).
Sąd nie podziela także argumentu wniosku, iż odrzucenie w tym przypadku skargi narusza jej prawo do sądu. Z całą pewnością prawo do sądu nie może być rozumiane jako zakaz wyciągania wobec strony konsekwencji procesowych w przypadku uchybienia przez stronę obowiązkom służącym przygotowaniu sprawy do merytorycznego rozpatrzenia.
Wobec powyższego należało odmówić przywrócenia terminu na zasadzie art. 86 § 1 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło