II SAB/Wr 153/24
WyrokWSA we Wrocławiu2024-09-19
Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Olga Białek, Malwina Jaworska-Wołyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w postępowaniu w sprawie zezwolenia na pobyt stały, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu w sprawie zezwolenia na pobyt stały, ponieważ od momentu wpływu wniosku do dnia zawieszenia terminów na mocy ustawy pomocowej organ nie podjął wystarczających czynności ukierunkowanych na sprawne i bez zbędnej zwłoki rozpoznanie wniosku. Sąd uznał również, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę kilkunastomiesięczny okres prowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego i zaniechanie jego rozpoznania w tym czasie, mimo aktywnej postawy skarżącej. W związku z tym, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną z tytułu przewlekłości oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca M. B. złożyła skargę na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie zezwolenia na pobyt stały, wskazując, że od złożenia wniosku w lutym 2021 r. do października 2023 r. sprawa nie została załatwiona. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi, argumentując znaczną liczbą wniosków i brakami kadrowymi, a także powołując się na przepisy ustawy pomocowej zawieszające biegi terminów. Sąd uznał, że organ dopuścił się przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, przyznał stronie skarżącej 500 zł z tytułu przewlekłości, oddalił skargę w zakresie wymierzenia grzywny i zasądził od organu na rzecz skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II w dniu 19 września 2024 r. sprawy ze skargi M. B. na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt stały I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu; II. stwierdza, że przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody Dolnośląskiego do załatwienia sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 (słownie: pięćset) złotych; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
M. B. (dalej zw.: skarżącą) złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w sprawie zezwolenia na pobyt stały.
Zarzuciła rażące naruszenie art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 12, art. 35 § 1, art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej k.p.a.) w zw. z art. 7 i art. 32 Konstytucji RP i wniosła o:
1) stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania;
2) stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
3) zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi;
4) wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
5) przyznanie skarżącej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości 7 000;
6) zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że wnioskiem z dnia 5 lutego 2021 r. wystąpiła do Wojewody Dolnośląskiego o wydanie zezwolenia na pobyt stały, a w dniu 5 stycznia 2024 r. złożyła ponaglenie, na które organ do dnia wniesienia skargi w żaden sposób nie zareagował. Nadto wskazała, że wielokrotnie zwracała się do Wojewody z prośbą o przyśpieszenie rozpoznania sprawy. Na dzień złożenia skargi od dnia wszczęcia postepowania minęły prawie 3 lata.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wyjaśniał, że zaistniała zwłoka w załatwieniu sprawy nie wynika ze złej woli pracowników lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności procedowania w wielu różnych sprawach, odpływu pracowników i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych.
Wskazał, że w sprawie brak jest podstaw do uznania, iż miała miejsce przewlekłość postępowania kwalifikowana jako rażące naruszenie prawa, jak również, że istnieją podstawy do przyznania sumy pieniężnej.
Nadto, Wojewoda zwrócił również uwagę na to, że w dniu 15 kwietnia 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 8 kwietnia 2022 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r, poz. 830). Ustawa ta dodała art. 100 c w ustawie z dnia 12 marca 2022 o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz. U. z 2023 r, poz. 103, zw. dalej: ustawą pomocową). Zgodnie z jego brzmieniem w okresie do dnia 31 grudnia 2022 r. bieg terminów na załatwienie przez Wojewodów spraw dotyczących cudzoziemców nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Na mocy art. 100d, dodanego ustawą z dnia 13 stycznia 2023 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 185), ww. termin dot. nierozpoczęcia lub zwieszenia biegu terminów postępowania został przedłużony do dnia 4 marca 2024 r.
Wojewoda wyjaśnił, że skarga została złożona w dniu 30 października 2023 r. r., choć termin na załatwienie sprawy nie minął przed dniem 15 kwietnia 2022 r. Nie miało więc w niniejszym stanie faktycznym miejsca przekroczenie żadnych terminów na załatwienie sprawy. Ponadto w okresie, o którym mowa, zgodnie z art. 100 d ust. 3 ustawy pomocowej w stosunku do organu nie stosuje się przepisów o bezczynności organu w sprawach zezwoleń pobytowych, organ nie ma też obowiązku powiadamiania strony o niezałatwianiu sprawy w terminie, jak również nie wymierza się organowi grzywny, ani nie zasądza od niego sum pieniężnych za niewydanie rozstrzygnięć w terminach. Zgodnie z art. 100 d ust. 4 ustawy pomocowej w stosunku do organu prowadzącego postępowanie w sprawach dotyczących udzielania zezwoleń wyłączona została możliwość wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Artykuł 100 d ust. 3 i 4 ustawy pomocowej stanowi więc niejako naturalną konsekwencję przyjętej w ust. 1 zasady ogólnej, w myśl której w okresie do 4 marca 2024 r. następuje wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów administracyjnych w odpowiednich postępowaniach administracyjnych, w czasie którego organ nie ma obowiązku podjęcia czynności administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy zaznaczyć, że ze względu na przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów – zgodnie z art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej p.p.s.a.).
Przystępując do rozpoznania sprawy w tym trybie, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Z kolei zgodnie z brzmieniem § 1b art. 149 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, został upoważniony w kompetencję o charakterze merytorycznym, uprawniającą do rozstrzygnięcia we własnym zakresie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego.
Wreszcie, na podstawie § 2 art. 149 p.p.s.a., Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Dokonując tak rozumianej kontroli procedowania Wojewody Dolnośląskiego w sprawie z wniosku skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, który wpłynął do organu w dniu 5 lutego 2021 r. Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie w zakresie w jakim zaskarżona została przewlekłość organu.
W tym zakresie należy zauważyć, że jakkolwiek pojęcie przewlekłości nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak wynika z treści art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. normującego instytucję ponaglenia. Z przewlekłością mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Stąd przy kontroli przez sąd przewlekłości postępowania, ocenie podlega zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a).
W orzecznictwie przyjmuje się, iż z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Przewlekłość postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16).
Nadto, w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawa samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA).
Mając zatem na względzie niniejszą regulację oraz postanowienia ustawy pomocowej, która w swej treści od dnia 15 kwietnia 2022 r. zawiesza terminy postępowań prowadzonych m.in. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt stały Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, gdyż zasadniczo od dnia wpływu niniejszego wniosku do dnia zawieszenia terminów na mocy ustawy pomocowej nie podjął w sprawie czynności ukierunkowanych na rozpoznanie wniosku skarżącej sprawnie i bez zbędnej zwłoki. Jedynie w dniu złożenia wniosku, tj. w dniu 5 lutego 2021 r. poinformował skarżącą, iż zostało wszczęte postępowanie dotyczące udzielenia zezwolenia. Bez wątpienia czynność ta nie miała skomplikowanego charakteru. Takiego też nie miała, kolejna czynność Wojewody przedsięwzięta dopiero 24 marca 2021 r., a polegająca na zwróceniu się do odpowiednich służb o udzielenie informacji co do osoby wnioskodawcy. Podobnie należy ocenić następne działanie Wojewody polegające na zwrócenie się do właściwego organu o przeprowadzenie czynności sprawdzających w celu weryfikacji dokumentów, które to miało miejsce 2 sierpnia 2021 r. Opisane czynności stanowią jedyne, jakie podjął organ do dnia zawieszenia biegu terminów, tj. do dnia 15 kwietnia 2024 r. W tych okolicznościach Sąd uznał, że działanie organu nie jest wolne od zarzutu opieszałości w sytuacji gdy od dnia wpływu wniosku do dnia zawieszenia biegu terminów organ przez okres 14 miesięcy ograniczył się wyłącznie do przywołanych działań. W świetle przedstawionych okoliczności faktycznych należy uznać, że organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie co wyrażało się w braku takiej aktywności w okresie od wpływu wniosku do zawieszenia biegu terminów załatwienia spraw, która ukierunkowana byłaby na rozpoznanie sprawy bez zbędnej zwłoki. W takim stanie rzeczy Wojewodzie należy postawić zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania, przejawiającego się opieszałością w podejmowaniu czynności procesowych. Odnosząc się zaś do udzielonej odpowiedzi na skargę należy powtórzyć, za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że żadną miarą nie można zaakceptować stanowiska Wojewody, że w określonym okresie wstrzymania i zawieszenia biegu terminów administracyjnych w odpowiednich postępowaniach administracyjnych organ nie ma obowiązku podjęcia czynności administracyjnych. Celem "zamrożenia" biegu terminów na załatwienie sprawy z całą pewnością nie było "uprzywilejowane" traktowanie wojewodów i zwolnienie ich z obowiązku prowadzenia spraw. Rozwiązania wprowadzone w art. 100c i art. 100d ustawy pomocowej nie są bowiem tożsame z zawieszeniem postępowania. Dopiero zawieszenie postępowania łączy się z dopuszczalnym prawem niepodejmowaniem przez organ administracji publicznej zwykłych czynności proceduralnych (z wyjątkiem czynności wskazanych w art. 100 § 1 i 3 i art. 102 k.p.a.). Przepisy art. 100c ust. 1 i art. 100d ust. 1 ustawy pomocowej należy rozumieć w ten sposób, że na organie administracji w dalszym ciągu spoczywa obowiązek podejmowania czynności zmierzających do zakończenia postępowania, przy czym w okresach wskazanych w tych przepisach wojewoda nie jest związany ustawowym terminem załatwienia sprawy, co ma ułatwić mu opanowanie wpływu spraw. Z takim rozumieniem ww. przepisów koreluje zapis zawarty w art. 100c ust. 2 i art. 100d ust. 2 cyt. ustawy, że czynności dokonane w okresie, o którym mowa w ust. 1, w postępowaniach w sprawach, o których mowa w ust. 1, są skuteczne. Pozwala to organowi na prowadzenie postępowań administracyjnych i wydawanie orzeczeń bez uszczerbku dla innych niż zasada szybkości zasad postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 13 lutego 2024 r., II OSK 2362/23, CBOSA).
W ocenie Sądu stwierdzona przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć ewidentne, bezdyskusyjne i drastyczne naruszenie treści obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Może być to zatem tylko taki stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, a przy tym stanowić rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach, w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 marca 2024 r., sygn. akt III OSK 659/23, dostępne w CBOSA). Rażące naruszenie prawa, to naruszenie jednoznaczne, oczywiste, nie wymagające przeprowadzania złożonych analiz i na tyle poważne, że nie może być akceptowalne w praworządnym państwie. Odnosząc powyższe kryteria do instytucji przewlekłości organu administracji uznać należy, że rażące naruszenie prawa będzie miało miejsce wówczas, gdy termin przewidziany na załatwienie sprawy zostanie przekroczony w sposób znaczący. W niniejszej sprawie z takim przekroczeniem mamy zaś do czynienia, o czym świadczy kilkunastomiesięczny okres prowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego od dnia wpływu wniosku do dnia zawieszenia biegu terminów i zaniechanie jego rozpoznania w tym czasie, mimo aktywnej postawy skarżącej przejawiającej się w przedkładaniu potrzebnych dokumentów i wielokrotnie składanych próśb o przyśpieszenie rozpoznania sprawy. Nadto, bez żadnej odpowiedzi pozostawały kierowane do organu pisma o udzielenie informacji na jakiem etapie postępowania jest niniejsza sprawa, czego przykładem jest chociażby pismo z dnia 16 lutego 2022 r. W tych okolicznościach braki kadrowe nie stanowią usprawiedliwionego uzasadnienia zwłoki w rozpoznaniu sprawy administracyjnej. Okoliczność ta wiąże się z niedochowaniem przez organ należytej staranności w zabezpieczeniu dostatecznej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych i odpowiedniego zorganizowania postępowania administracyjnego, obejmującego również egzekwowanie od pracowników obowiązków w takim okresie, aby wydanie decyzji kończącej postępowanie prowadzone przez organ nastąpiło w rozsądnym terminie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1233/19, dostępne CBOSA).
Z tych też względów, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przewlekłość oraz, że miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku).
Jednocześnie, Sąd nie zobowiązał organu do wydania aktu, gdyż jak wynika z akt sprawy decyzja kończąca postępowanie z wniosku strony skarżącej wydana została już po wniesieniu, ale jeszcze przed rozpoznaniem skargi. W tej sytuacji Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku).
W konsekwencji przedstawionej wyżej oceny stanu przewlekłości, korzystając z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a., Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 500 zł (pkt IV sentencji wyroku), a oddalił skargę co do wymierzenia organowi grzywny (pkt V sentencji wyroku).
Zgodnie z powyższą regulacją, sąd może bowiem orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową Sądu. Ustawodawca pozostawił sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie skarżącej za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie jej sprawy. Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd przyznając określoną sumę pieniężną. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia.
Zważywszy na tę funkcję, Sąd orzekł o przyznaniu stronie skarżącej wskazanej w sentencji orzeczenia sumy pieniężnej. W tym aspekcie wzięto pod rozwagę liczne uciążliwości związane z normalnym funkcjonowaniem i stresem wywołanym wielomiesięcznym oczekiwaniem na rozpoznanie wniosku. Sąd uwzględnił ponadto niedogodności, jakie niezałatwienie sprawy wywołało w egzystencji skarżącej i potraktował sumę jako swoistą represję względem organu oddalając skargę w zakresie jednocześnie wymierzenia organowi grzywny. Przyznawanie sumy pieniężnej stronom przez sądy ma bowiem również na celu wymuszenie na organach podjęcia skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. Suma pieniężna w zamyśle ustawodawcy ma bowiem stanowić również dodatkowe wzmocnienie ochrony interesów strony. Pełni nie tylko funkcję prewencyjno-represyjną, z uwagi na groźbę konieczności wydatkowania określonej kwoty ze środków publicznych na rzecz strony postępowania, a tym samym wzmacnia gwarancję terminowego załatwiania spraw, ale przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie stronie sumy pieniężnej pozostaje bez wpływu na przysługujące jej od organu odszkodowanie. Ma być ono natomiast swego rodzaju rekompensatą za krzywdę moralną spowodowaną bezczynnością organu i za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich strona doznała na skutek opieszałego sposobu rozpoznawania jej sprawy przez organ (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 kwietnia 2024 r., sygn. akt II OSK 868/23 oraz cytowane tam orzecznictwo, dostępne w CBOSA).
Sąd uznał, że zasądzona kwota jest adekwatna i wystarczająca w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności, jak i dolegliwości z jakimi trzeba się zmagać, nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organu administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – V sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło