III SA/Wr 133/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-12-02
Skład orzekający: Małgorzata Malinowska – Grakowicz, Katarzyna Borońska, Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji przewozowej, jeśli wykaże, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji przewozowej na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, jeśli nie wykaże, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, których nie mógł przewidzieć przy zachowaniu najwyższej staranności. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna, a ciężar dowodu spoczywa na nim. Działania takie jak przywracanie do pracy zdyscyplinowanie zwolnionego kierowcy lub brak realnego nadzoru nad jego pracą wykluczają możliwość zastosowania klauzuli egzoneracyjnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę B. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na skarżącą karę pieniężną za skrócenie czasu odpoczynku kierowcy, nieokazanie dokumentów przewozowych oraz okazanie wykresówek nie zawierających wszystkich danych. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożonych kar, powołując się na naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wyjaśnienia sprawy do istoty oraz możliwość zastosowania przepisów egzoneracyjnych. Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Malinowska – Grakowicz (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Ewa Kamieniecka, Protokolant Aneta Szmyt, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 2 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
Decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego we W. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości [...] zł z powodu: skrócenia dziennego czasu odpoczynku, nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień, okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Naruszenia ustalono podczas kontroli przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2015 r. (rzeczywisty czas trwania kontroli: 1 dzień), a zostały one stwierdzone w protokole kontroli z dnia [...] maja 2015 r. (nr [...]). Przedmiotem kontroli była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 u.t.d. Zakres kontroli obejmował okres od 27 kwietnia 2014 r. do 27 kwietnia 2015 r. Przedsiębiorca w okresie objętym kontrolą dysponował licencją krajową nr [...] na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy wydaną dnia [...] maja 2013 r., ważną do dnia [...] maja 2028 r. Średnia liczba kierowców zatrudnionych lub wykonujących przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorcy na podstawie umowy o pracę w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli wynosiła 9 kierowców.
Od niniejszej decyzji skarżąca wywiodła odwołanie, po rozpoznaniu którego, decyzją z dnia [...] r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji po przywołaniu przepisów prawnych wskazał - odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku Ip. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci wykresówek kierowcy H. M., że w dniu [...] r. o godzinie [...] rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum 9 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 8 godzin i 35 minut nieprzerwanego odpoczynku tj. od godziny 23:00 dnia 8 grudnia 2014 r. do godziny 7:35 dnia 9 grudnia 2014 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 25 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin. Podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu wymaganych przerw lub odpoczynków. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 100 złotych została, zdaniem organu II instancyjnego, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Odnosząc się do naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień - lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ - po przywołaniu w tym zakresie przepisów prawnych podkreślił, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci okazanych do kontroli wykresówek, danych cyfrowych lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu kierowców poddanych kontroli, że przedsiębiorca nie okazał do kontroli wykresówek M. B. jednocześnie przedstawiając wykaz jazd kierowcy z okresu kontroli. Przedsiębiorca nie wskazał także dokumentów potwierdzających zwolnienie z obowiązku stosowania rozporządzenia 561/2006 a tym samym obowiązku rejestrowania aktywności kierowcy przez urządzenie rejestrujące. Z przedłożonych przez stronę dokumentów jednoznacznie wynika, że strona nie okazała wykresówek łącznie za 36 dni, w których kierowca prowadził pojazd. Łącznie nie okazano wykresówek, danych z karty kierowcy, danych z tachografu cyfrowego lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu kierowcy za 36 dni. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 18 000 złotych (36 x 500 zł.) została, zdaniem organu, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
W zakresie naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę Ip. 6.3.8 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ - po przewołaniu obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa – wskazał analiza wykresówek wykazała, iż:
- kierowca R. G. w dniu [...] listopada 2014 r. wskazał jako miejsce rozpoczęcia zadania przewozowego miejscowość K. n/O. (pojazd o nr rej. [...][...]). Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu R. G. z J.-L. do K. n/O. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 zł. została nałożona, zdaniem organu II instancji, słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca R. G. w dniu [...] grudnia 2014 r. wskazał jako miejsce rozpoczęcia zadania przewozowego miejscowość G. (pojazd o nr rej. [...][...]), a poprzednią zakończył we W. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu R. G. z W. do G. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 zł. została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca R. G. w dniu [...] stycznia 2015 r. wskazał jako miejsce rozpoczęcia zadania przewozowego miejscowość G. (pojazd o nr rej. [...][...]), a poprzednią wykresówkę zakończył we W.. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu Pana R. G. z W. do G. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 złotych została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca S. K. w dniu [...] listopada 2015 r. wskazał jako miejsce rozpoczęcia zadania przewozowego miejscowość B. B. (pojazd o nr rej. [...][...]), a poprzednią zakończył w miejscowości G. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu S. K. z G. do B. B. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 złotych została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca H. M. w dniu [...] października 2014 r, wskazał jako miejsce zakończenia zadania przewozowego miejscowość R. (pojazd o nr rej. [...][...]), a kolejną rozpoczął w miejscowości G. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu Pana H. M. z miejscowości R. do G. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 złotych została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca H. M. w dniu [...] listopada 2014 r. wskazał jako miejsce zakończenia zadania przewozowego miejscowość S. O. (pojazd o nr rej. [...][...]), a kolejną rozpoczął w miejscowości G. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu Pana H. M. z miejscowości S. O. do G. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 złotych została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
- kierowca H. M. w dniu [...] listopada 2014 r. wskazał jako miejsce zakończenia zadania przewozowego miejscowość B. B. (pojazd o nr rej. [...][...]), a kolejną rozpoczął w miejscowości G. Strona okazała zatem wykresówkę, która nie zawierała danych dotyczących przejazdu Pana H. M. z miejscowości B. B. do G0. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 300 złotych została, zdaniem organu II instancji, nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Łączna kwota kar pieniężnych za naruszenia lp. 6.3.8 zał. nr 3 do u.t.d. wynosi zatem 2.100 (7 x 300 zł) złotych.
Dalej organ II instancji zważył, że w sprawie nie znalazł zastosowania art. 92c u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Skarżąca nie przedstawiła, zarówno w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie jak i w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności. Środki podjęte przez przedsiębiorcę celem uzyskania tarcz tachografu okazały się całkowicie nieskuteczne. Przez cały okres zatrudnienia kierowcy przedsiębiorca nie był w stanie odzyskać tarcz tachografu, takie zachowanie zdaniem organu nie spełnia przesłanek egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92c u.t.d.
Zdaniem organu II instancyjnego brak jest również podstaw do zastosowania art. 92b u.t.d. Przepis ten daje możliwość nienakładania kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach okresach odpoczynku. Powyższy przepis nie ma natomiast odniesienia do naruszenia w postaci nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego łub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu czy okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, za jakie to głównie naruszenia ukarano stronę postępowania.
Organ II instancji wskazał, iż przy bieżącej i rzetelnej kontroli czasu pracy kierowców, sumiennego przechowywania dokumentacji ich aktywności oraz nadzoru nad jej prowadzeniem naruszenia w tak licznych rozmiarach (zwłaszcza w odniesieniu do naruszenia w postaci nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu czy okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy) nie zostałyby ujawnione dopiero przez organy kontroli. Ponadto, zdaniem organu II instancji, wątpliwa jest skuteczność oddziaływania kar dyscyplinarnych na kierowców na które powołuje się strona, gdyż kierowcy popełniali naruszenia także po ich wymierzeniu. Organ podkreślił, iż strona dysponuje pełną swobodą w doborze rozwiązań organizacyjnych i ma pełną swobodę w doborze pracowników. Na potwierdzenie powyższego organ II instancji przywołał treść wyroku NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09.
Podejmując w tym zakresie polemikę ze skarżącą organ II instancji podkreślił, iż zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 w/w ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2.000 zł. za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz zgodnie z art. 92 a ust. 3 pkt 1 u.t.d. suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 zł. dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli.
Organ nie dostrzegł podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia prawa skarżącej do czynnego udziału w postępowaniu, o jakim mowa w art. 10 k.p.a. Pismem z dnia 26 maja 2015 r. skarżąca została bowiem powiadomiona o wszczęciu przeciw niej z urzędu postępowania administracyjnego. W tym samym piśmie skarżąca została pouczona o przysługujących jej uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. tj. o prawie do czynnego udziału w postępowaniu. Skarżącą pouczono także o możliwości zwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1u.t.d. Skarżąca skorzystała z prawa do czynnego udziału w postępowaniu i pismami z dnia 3 i 15 czerwca 2015 r. złożyła wyjaśnienia w sprawie. Następnie organ I instancji w dniu 14 lipca 2015 r. wydał decyzję administracyjną, od której strona złożyła odwołanie.
Ponadto organ odwoławczy zważył, iż w sprawie wypełniono obowiązki wynikające z elementarnych zasad postępowania administracyjnego i działając na podstawie przepisów prawa zgromadzono w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuszczono jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, oceniając na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Organ podjął kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu stron (wyrok NSA z dnia 04.07.2001 r. (ISA 301/00). Organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić dowody na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (por. B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zdaniem organu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. W ocenie organu odwoławczego zaskarżona decyzja zawiera także niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.
Od niniejszej decyzji skarżąca wywiodła skargę do tutejszego Sądu, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o jej uchylenie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia z uwagi na rażące naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów prawa proceduralnego, a w szczególności
a) art. 6, art. 7, art. 10, art. 77 ust. 1, art. 81 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze. zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 76, poz. 409; dalej: "k.p.a.") polegające na nie wyjaśnieniu sprawy co do istoty, zaniechanie rozpatrzenia sprawy, które spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego przez organ i wadliwe rozstrzygnięcie;
b) art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez bezzasadne nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącej;
c) art. 107 § 1 w zw. z art. 104 § 4 k.p.a. polegające na nie odniesieniu się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania zarówno przez organy I i II instancji;
oraz o zwrot kosztów postępowania sądowego.
Organ – w odpowiedzi na skargę – podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016. Poz. 718 – określanej dalej jako p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.
W myśl art. 145 p.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środków celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności podnieść należy, że w sprawie nie były sporne miedzy stronami okoliczności stwierdzone podczas kontroli drogowej w dniu 27 kwietnia 2015 r. w postaci skrócenia dziennego czasu odpoczynku, nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za każdy dzień, okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy.
Spór sprowadzał się do tego czy po stronie skarżącej zaistniały okoliczności egzoneracyjne. Co do zasady bowiem odpowiedzialność przedsiębiorcy jako podmiotu wykonującego przewóz drogowy za takie działania kierowcy może być wyłączona tylko w wypadku wykazania okoliczności, które w świetle przepisów obowiązującego prawa zwalniają od odpowiedzialności administracyjnej. W ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414) – zwanej dalej jako u.t.d., takie przepisy to art. 92b i 92c.
Stosownie do treści art. 92b u.t.d.:
1. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
W tym zakresie organy – zdaniem Sądu – słusznie przyjęły, że w sprawie nie ma podstaw do zastosowania zacytowanego art. 92b u.t.d.. Przepis ten daje bowiem możliwość nienakładania kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach okresach odpoczynku. Nie ma natomiast odniesienia do naruszenia w postaci nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego łub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu czy okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy, za jakie to głównie naruszenia ukarano skarżącą.
Rozważania wymagało zatem, czy w sprawie zaistniały podstawy do zastosowania art. 92c u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
2. Przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ.
Podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których katalog został zawarty w załączniku nr 3 do u.t.d nie opiera się na zasadzie winy. Jest to odpowiedzialność ex lege, z której podmiot wykonujący przewóz może się zwolnić, ale – co wymaga podkreślenia Sądu z uwagi na okoliczności sprawy - po wykazaniu przynajmniej jednej z w/w przesłanek, przy czym zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem to na tym podmiocie spoczywa ciężar dowodu w tym zakresie.
Rozważane sankcje administracyjne mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku bezspornie zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (zob. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09, w bazie orzeczeń nsa.gov.pl).
Podzielając dokonaną przez organ wykładnię przepisów i uznając prawidłowość ich zastosowania w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż mogący mieć (potencjalnie) zastosowanie przepis art. 92 c ust. 1 u.t.d., stanowiący ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy nie może być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych w art. 92b. To wypaczałoby bowiem sens wskazanego obowiązku i oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności w każdej sytuacji. Podkreślić przede wszystkim należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi cej posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez własne akty staranności w zakresie właściwej organizacji przedsiębiorstwa, w tym planowania przewozów, jak też bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia naruszeń, właściwych środków dyscyplinujących. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 u.t.d. powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium odpowiednio wysokiej staranności. Podkreślić zatem należy, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie (nieumyślnie) zawinione. Wpływ ten polega, między innymi na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub właściwym doborze kadry w taki sposób, czyli takim doborze aby do naruszeń nie dochodziło. Skarżąca, zdaniem Sądu, nie wykazała wystąpienia okoliczności ujętych przepisem art. 92c ust.1 u.t.d. – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Bez wątpienia w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd na drodze, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy "okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć". Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem prowadzenie kontroli i organizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń zwłaszcza w zakresie czasu pracy kierowców. Celem sankcji określonych w ustawie o transporcie drogowym jest wymuszenie na podmiocie wykonującym przewóz drogowy takich działań organizacyjnych, które zagwarantują bezpieczeństwo innych użytkowników dróg (poprzez właściwy dobór kierowców i ułożenie planu ich pracy). Podmiot wykonujący transport drogowy jako pracodawca ponosi zatem ryzyko osobowe, to znaczy, że jest obciążony skutkami niewłaściwego doboru pracowników do danego zadania i zmuszony jest ponosić straty wynikłe wskutek ich działań. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować i nadzorować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Tymczasem jak wynika z akt sprawy skarżaca z jednej strony zwalnia dyscyplinarnie pracownika (kierowcę), który naruszał przepisy i domaga się jego przesłuchania na okoliczność udowadniania jego winy (a nie jej), a z drugiej strony przywraca tegoż pracownika do pracy sanując tym samym jego przewinienia. Taka sytuacja dowodzi okoliczności, iż skarżąca jako profesjonalny przedsiębiorca akceptuje niewłaściwe zachowanie kierowcy. I przywoływana przez skarżącą okoliczność związana z problemami w zatrudnianiu osób na stanowisko kierowców nie może mieć żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, a tym bardziej nie może usprawiedliwiać zachowania skarżącej, która z jednej strony "przymyka oko" na niewłaściwe zachowania kierowców, a z drugiej strony domaga się zwolnienia z odpowiedzialności na niej ciążącej na podstawie art. 92c ust.1 u.t.d. Takie zachowanie skarżącej wręcz wyklucza możliwość zastosowania ww. artykułu. Profesjonalny przewoźnik winien bowiem – z całą pewnością - wdrożyć odpowiednie rozwiązania organizacyjne, zabezpieczające prawidłowe wykonywanie przewozów, czego jak widać nie uczyniła w sprawie skarżąca. Nakładane przez skarżącą kary dyscyplinarne na zatrudnionych kierowców też nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Brak zatem realnego i skutecznego (a nie pozornego) nadzoru nad działaniami kierowców związanymi z wykonywaniem przewozów nie może skutkować egzoneracją.
W sprawie nie znajdują nadto zasadności zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 6 i 7 i 10 i 77 k.p.a. polegającego na nie wyjaśnieniu sprawy co do istoty. Jak już wskazano organ w sposób prawidłowy poczynił ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący, z poszanowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Analiza okoliczności faktycznych znalazła odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, które w ocenie Sądu spełnia wymogi określone w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W sprawie nie doszło też do błędnego ustalenia stanu faktycznego, gdyż ustalenia w tym zakresie poparte są zgromadzonym w aktach materiale dowodowym.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 78 k.p.a, w pierwszej kolejności wskazać należy, że E. Iserzon (Komentarz, 1970, s. 163), trafnie podkreślił, że "zasada śledcza, nakładająca na organ obowiązek najdalej idącej inicjatywy i wnikliwości w badaniu stanu faktycznego oraz stosowania wszelkich środków nie zakazanych przez prawo celem wykrycia prawdy co do stanu faktycznego, w niczym nie ogranicza uprawnień strony w tym samym zakresie". Oznacza to, że strona może przedstawiać twierdzenia i dowody na ich poparcie, a organ administracji publicznej powinien przeprowadzić wskazane przez stronę dowody, jeżeli jednak – o czym zdaje się zapomniała skarżąca - mają one znaczenie dla sprawy. Komentowany przepis nie dotyczy kwestii związanych z ciężarem dowodu czy z obowiązkiem zbierania (gromadzenia) materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). W sensie ścisłym przepis art. 78 k.p.a. reguluje zagadnienie przeprowadzania (prezentacji) środków dowodowych na żądanie strony, a zatem tę fazę postępowania dowodowego, która poprzedza ocenę dowodów (art. 80 k.p.a.). W piśmiennictwie przyjmuje się, że przepis ten dotyczy nie tylko żądania przeprowadzenia dowodów zgromadzonych przez organ, lecz uprawnia także stronę do zgłaszania (nowych) dowodów (E. Iserzon (w:) Komentarz, 1970, s. 164). I wydaje się, że zawarte w przepisie art. 78 § 1 k.p.a. sformułowanie "żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu" należy rozumieć szeroko, jako żądanie dopuszczenia wskazanego przez stronę środka dowodowego (zgłoszenie dowodu), a nie tylko jako wniosek o przeprowadzenie dowodu w znaczeniu wyżej przyjętym.
Aczkolwiek - co już Sąd wcześniej podkreślił - żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu, organ administracji zobligowany jest uwzględnić tylko wówczas, gdy stwierdzi, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W piśmiennictwie przyjmuje się, że ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy wyłącznie do uznania organu, który jest jednakże związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (por. B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 371). W niniejszej sprawie - skarżąca jak podniosła - wnioskowała o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy Mariusza Bieli. Z treści pisma wskazanego przez skarżącą z dnia 3 czerwca 2015 r. (a w którym to wniosła o przeprowadzenie ww. dowodu) wynika natomiast wprost, że kierowca ten nie "oddawał tarcz tachografu" gdyż je zgubił i że skarżąca zwolniła tego kierowcę dyscyplinarnie, a następnie przywróciła go do pracy. Innymi słowy skoro skarżąca skorzystała z czynnego prawa do udziału w postępowaniu i pismami z dnia 3 i 15 czerwca 2015 r. złożyła wyjaśnienia w sprawie, które zostały włączone przez organ w poczet materiału dowodowego, a z treści tych wyjaśnień wynika, że rzeczywiście doszło do stwierdzonego przez organy naruszenia przez nieokazanie przez kierowcę M. B. wykresówek łącznie za 36 dni, w których kierowca prowadził pojazd (lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), to samo przesłuchanie tegoż kierowcy nie miało już w sprawie znaczenia. Naruszenie w tym zakresie wynika bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym chociażby z okazanych do kontroli wykresówek, danych cyfrowych i co więcej jednoznacznie zostało potwierdzone przez samą skarżącą w treści włączonego w poczet materiału dowodowego pisma z dnia 3 czerwca 2015 r. Dlatego też Sąd – wbrew twierdzeniom skarżącej - nie dopatrzył się naruszenia w tym zakresie (tj. art. 78 k.p.a.). Tym bardziej, że rozważając zaistnienie przesłanek egzoneracyjnych z 92c u.t.d., bądź ich brak organy wzięły również po uwagę okoliczności wskazane przez skarżącą w piśmie z dnia 3 czerwca 2016 r. podnosząc, że "skarżąca nie przedstawiła, zarówno w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie jak i w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności. Środki podjęte przez przedsiębiorcę celem uzyskania tarcz tachografu okazały się całkowicie nieskuteczne. Przez cały okres zatrudnienia kierowcy przedsiębiorca nie był w stanie odzyskać tarcz tachografu (...)". Tym samym organy ustalając stan faktyczny sprawy i wydając decyzję wzięły pod uwagą również okoliczności podniesione przez skarżącą w pismach z dnia 3 i 15 czerwca 2015 r.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 p.p.s.a, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło