III SA/Wr 135/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-05-05
Skład orzekający: Anna Moskała, Magdalena Jankowska-Szostak, Józef Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta jest uprawniony do kształtowania organizacji ruchu na zjeździe z drogi publicznej do nieruchomości, poprzez umieszczenie znaku zakazu wjazdu dla samochodów ciężarowych?Ratio decidendi
Zjazd z drogi publicznej do nieruchomości, służący zapewnieniu bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, nie jest częścią drogi publicznej. Zarządca drogi publicznej jest uprawniony do kształtowania ruchu na drodze publicznej, ale nie na zjeździe, który nie jest jej elementem. Umieszczenie znaku zakazu na zjeździe, który nie jest drogą publiczną, stanowi nieuprawnioną ingerencję organu w prawo do nieruchomości i dostęp do drogi publicznej.Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. wniosła skargę na czynność Prezydenta W. polegającą na ustawieniu znaku zakazu wjazdu samochodów ciężarowych na wjeździe do nieruchomości przy ul. [...] we W. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, wskazując na swoje uprawnienia do korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób. Organ argumentował, że ustawienie znaku miało na celu ochronę pasa drogowego przed nadmiernym ruchem pojazdów ciężarowych generowanym przez działalność gospodarczą spółki, która zdaniem organu była prowadzona nielegalnie.Rozstrzygnięcie
Stwierdzono bezskuteczność czynności Prezydenta W. Zasądzono od Prezydenta W. na rzecz strony skarżącej kwotę 495,20 zł tytułem kosztów postępowania. Określono, że zaskarżona czynność nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca) Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 5 maja 2011 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. we W. na czynność Prezydenta W. w przedmiocie bezzasadnego ustawienia drogowego znaku zakazu I. stwierdza bezskuteczność czynności Prezydenta W.; II. zasądza od Prezydenta W. na rzecz strony skarżącej kwotę 495,20 (czterysta dziewięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy) tytułem kosztów postępowania: w tym zwrot opłaty sądowej w wysokości 200 zł i koszty zastępstwa w wysokości 295,20 zł z 23% podatku od towarów i usług; III. określa, że zaskarżona czynność nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.
Wyrokiem z dnia [...] r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę "A" sp. z o.o. we W. (zwanej dalej strona skarżącą) na czynność Prezydent W. w przedmiocie bezzasadnego ustawienia drogowego znaku zakazu. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż strona skarżąca - na podstawie art. 101a ust. 1 w zw. z art. 104 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (zwanej dalej ustawą gminną) – wniosła skargę na czynność faktyczną Prezydenta Miasta W. polegającą na bezpodstawnym ustawieniu drogowego znaku zakazu przy wjeździe do nieruchomości przy ul. [...] we W., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: art. 17 ust. 2 Konwencji o ruchu drogowym z dnia 19 września 1949 r. Protokół w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz Akt końcowy, art. 7, 21 oraz 22, 31 ust. 3 Konstytucji RP, art. 8 kpa, art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, pkt 3.2.6. załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach - poprzez niezastosowanie się do zawartych tam norm prawnych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca podniosła, iż jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej we W., przy ul. [...]. Wskazała również, iż w pierwszych dniach [...] r. przed wjazdem na ten teren postawiono znak drogowy B-18 "zakaz wjazdu pojazdów o masie powyżej 1,5 tony", obowiązujący wyłącznie w niedzielę, co wpłynęło na sferę jej uprawnień, gdyż na tej nieruchomości prowadzona była działalność gospodarcza w postaci organizowania cotygodniowego (niedzielnego) [...] przez [...], której spółka udostępniła nieruchomość. Dlatego też pismem z dnia [...] r. skarżąca wezwała Prezydenta Miasta W. do usunięcia bezprawnie ustawionego znaku B-18. Wskutek wezwania znak usunięto. Na jego miejsce ustawiono natomiast znak B-5 "zakaz wjazdu samochodów ciężarowych".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że Wydział Inżynierii Miejskiej Urzędu Miejskiego W. podjął czynności zmierzające do segregacji ruchu na wjeździe na teren [...] "B" położony we W. przy ul. [...]. Użytkownik tej nieruchomości zmienił dotychczasowy sposób użytkowania przez zorganizowanie tam cotygodniowego [...], którego funkcjonowanie generowało znaczny ruch pojazdów samochodowych. Użytkownik nie uzgodnił z zarządcą drogi możliwości włączenia do drogi publicznej ruchu drogowego spowodowanego tą zmianą, naruszając ustawowy obowiązek, wynikający z art. 35 pkt 3 ustawy o drogach publicznych, który nakłada na wprowadzającego zmiany zagospodarowania terenu przyległego do pasa drogowego konieczność uzgodnienia włączenia do drogi ruchu drogowego spowodowanego zmianą użytkowania obiektu. Zmiana sposobu użytkowania obiektu przyległego do pasa drogowego w każdą niedzielę, którego funkcjonowanie generowało dodatkowy ruch, zarówno pojazdów ciężarowych jak i samochodów o nieokreślonym tonażu, skumulowany w tym samym czasie w obrębie jednego wjazdu, mogła zagrażać jego konstrukcji. Prawdopodobieństwo wystąpienia zniszczeń w konstrukcji nawierzchni wjazdu organ poparł opinią wydaną przez prof. dr hab. inż. A. S., zastępcę Dyrektora [...], na okoliczność wpływu przejazdu samochodów ciężarowych na konstrukcję nawierzchni. Dodatkowym uzasadnieniem zmian organizacji ruchu drogowego w rejonie [...] "B" przy ul. [...] była duża rotacja przyjeżdżających i odjeżdżających samochodów osób odwiedzających [...], co mogło spowodować całkowite wyczerpanie miejsc parkingowych w obszarze ulic [...] i [...]. W celu poprawy istniejącej sytuacji, na posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w dniu [...] r. Wydział Inżynierii Miejskiej wniósł o ustawienie znaku B-5 (1,5 tony) + tabliczka "obowiązuje w niedzielę" na wjeździe na teren [...] "B" przy ul. [...]. Komisja zatwierdziła wniosek, zgodnie z przedłożonym projektem technicznym "Ograniczenie przejazdu dla pojazdów do 1,5 t na wjeździe na teren [...] "B" przy ul. [...]", powierzając realizację Zarządowi Dróg i Utrzymania Miasta zgodnie z przepisami ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Nadto organ wskazał, iż wjazd na teren [...] "B" znajdujący się w obszarze ograniczonym krawędzią jezdni ul. [...] i ogrodzeniem [...], nie jest drogą wewnętrzną. Jest integralną częścią pasa drogowego według art. 4 pkt 1 ustawy o drogach publicznych, stanowiąc własność Gminy W. Pas ten jest z mocy prawa ogólnodostępną drogą publiczną zaliczoną do kategorii dróg powiatowych.
Oddalając skargę wyrokiem z dnia [...] r. (sygn. akt [...]) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził bezsporność stanu faktycznego i stosunków majątkowych dotyczących nieruchomości położonej przy ul. [...] we W., którą włada skarżąca spółka oraz pasa drogowego tej ulicy, stanowiącego nieruchomość będącą własnością Gminy W., zaliczonego do kategorii dróg powiatowych. Sporny – w ocenie Sądu - pozostał jedynie zakres kompetencji prezydenta miasta do rozstrzygania o segregacji ruchu drogowego odbywającego się w części pasa drogowego, położonego między jezdnią a nieruchomością będącą we władaniu skarżącej. Następnie Sąd wskazał, iż podstawą wykonywania czynności zarządczych na drogach publicznych jest ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Zaskarżona czynność faktyczna, polegająca na umieszczeniu znaku B-5 "zakaz wjazdu samochodów ciężarowych", stanowiła akt realizacji kompetencji organu administracji publicznej, polegających na ustaleniu zasad ruchu na części przedmiotowej drogi publicznej. Podstawę do takich czynności stanowi natomiast – jak dalej podniósł Sąd - ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Stąd istotna jest - w ocenie Sądu - definicja drogi według tej ustawy, jako wydzielonego pasa terenu składającego się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczonego do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. Ustawa Prawo o ruchu drogowym nie definiuje natomiast – jak podkreślił Sąd - "zjazdu" oraz nie zalicza zjazdu do elementów składowych drogi. Zjazdem – według przepisów ustawy o drogach publicznych - jest połączenie drogi publicznej z nieruchomością położoną przy drodze, stanowiące bezpośrednie miejsce dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Definicja ta uzupełniona została nadto § 3 pkt 11 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, według którego zjazdem jest część drogi na połączeniu z drogą niebędącą drogą publiczną lub na połączeniu drogi z dojazdem do nieruchomości przy drodze; zjazd nie jest skrzyżowaniem.
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, iż zawarcie w dwóch aktach normatywnych definicji zjazdu powoduje niejasność co do wiążącego unormowania w tym zakresie, co – jak wskazał Sąd - było przedmiotem postanowienia NSA z dnia 14 grudnia 2004 r. sygn. akt. OW 148/2004, II OW 95/2005, gdzie stwierdzono, że z definicji zjazdu zamieszczonej w ustawie o drogach publicznych wynika, że nie jest to część drogi, tak jak określiło to rozporządzenie z dnia 2 marca 1999 r., lecz jedynie miejsce dostępu do drogi publicznej.
Następnie Sąd podkreślił, iż przedmiotem sporu jest ustawienie znaku zakazu B-5 "zakaz wjazdu samochodów ciężarowych, z tabliczką "Obowiązuje w niedziele" na wysokości wjazdu na teren [...] "B" przy ul. [...], stanowiącej drogę powiatową. Skarżąca opiera swe roszczenia na naruszeniu jej uprawnień do dotychczasowego sposobu użytkowania tego terenu przez ustawienie tego znaku. Prawne podstawy rozpatrywanego przez Sąd sporu prawnego zawarte są w ustawie Prawo o ruchu drogowym oraz aktach wykonawczych do tej ustawy, które regulują kwestie znaków drogowych, a nie w przepisach z zakresu prawa cywilnego czy gospodarczego, na które głównie powołuje się skarżąca dla uzasadnienia jej żądań. Według § 15 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znaki zakazu obowiązują na drodze, na której są umieszczone, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Kwestionowany znak B-5 spełnia zatem – w ocenie Sądu - wymogi określone przez stosowne przepisy, obowiązuje bowiem na drodze powiatowej, na której został umieszczony, gdzie ruchem zarządza prezydent miasta, a nie na nieruchomości skarżącej. Według powołanego art. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, jak dalej podniósł Sąd, drogą jest wydzielony pas terenu składający się nie tylko z jezdni, ale także z pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczonego do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. Faktyczną podstawą do ustawienia kwestionowanego znaku zakazu B-5 była ochrona pasa ruchu drogowego przed intensywnym ruchem pojazdów ciężarowych. Według organu, spodziewany potok kilkuset pojazdów ciężarowych kupców, o nieokreślonym tonażu, skumulowanych w tym samym czasie, w obrębie jednego wjazdu, może zagrażać jego konstrukcji. Sąd podkreślił, że chodzi w istocie o ochronę części pasa drogowego, położonego między jezdnią a miejscem wjazdu na teren nieruchomości skarżącej. Na okoliczność zagrożenia konstrukcji tej części drogi oraz instalacji znajdujących się pod jej powierzchnią organ zlecił przeprowadzenia badań technicznych. W aktach administracyjnych sprawy znajdują się także obszerne wywody dotyczące konieczności segregacji ruchu drogowego w obszarze oddziaływania niedzielnego [...] prowadzonego na przedmiotowym terenie, z uwzględnieniem w szczególności takich czynników, jak liczba dostępnych miejsc parkingowych, konieczność zapewnienia płynności ruchu drogowego, zapewnienie mieszkańcom W. dostępności do miejsc rekreacyjnych. Według organu, na co również Sąd zwrócił uwagę, wynika z tego konieczność ograniczenia (segregacji) ruchu drogowego, dokonanej przez ustawienie znaku zakazu B-5. Sąd podkreślił, że znaki zakazu spełniają zarówno funkcję ochronną przed zagrożeniami dla prawidłowego ruchu drogowego, jak i przed naruszeniami substancji technicznej dróg publicznych. Ustawienie znaku B-5 poprzedzone zostało wnioskiem Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która wnioskowała o jego ustawienie na drodze przylegającej do wjazdu na teren będący we władaniu skarżącego. Sąd stwierdził, że w badanej sprawie zachowano procedurę przyjętą w sprawach organizacji ruchu drogowego. Prezydent miasta nie naruszył zatem zaskarżoną czynnością faktyczną Konwencji o ruchu drogowym z dnia 19 września 1949 r. Protokół w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz Akt końcowy. Ustawienie przedmiotowego znaku B-5 nie narusza bowiem art. 17 ust. 2 Konwencji, ponieważ znak B-5 został ustawiony z uwzględnieniem potrzeb bezpieczeństwa ruchu drogowego w obszarze oddziaływania [...], w miejscu niezbędnym dla ochrony części pasa drogowego przed nadmiernym obciążeniem, które naruszałoby jego konstrukcję. Nie można także, w ocenie Sądu, uznać za zasadny zarzut arbitralności i błędnego stosowania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Przepisy tego rozporządzenia, zawierające unormowanie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków drogowych nie zostały bowiem naruszone zaskarżoną czynnością faktyczną organu. W sprawie, zdaniem Sądu, bezsporne jest, że zaskarżona czynność faktyczna ogranicza skarżącą w sposobie użytkowania dysponowanego przez nią terenu. Dla ochrony swych uprawnień skarżąca powołuje się na art. 35 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stwarza możliwość korzystania w dotychczasowy sposób z gruntów do czasu ich zagospodarowania według nowych zasad, w kontekście uchwalenia nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd wyjaśnił jednak, że chodzi o wykorzystanie terenu czy prowadzenie działalności o charakterze legalnym. Z materiału sprawy wynika natomiast, że sposób użytkowania przedmiotowego terenu przez skarżącą, który miałby podlegać ochronie, ma charakter nielegalny. Skarżąca nie uzyskała bowiem w tym zakresie niezbędnego zezwolenia na użytkowanie przedmiotowego terenu na cele o charakterze handlowym, które nastąpiło bez uzyskania wymaganych przez prawo zezwoleń. Takie nielegalne działanie nie może natomiast – jak podniósł Sąd - korzystać z ochrony w państwie prawnym.
Od niniejszego wyroku strona skarżąca wywiodła skargę kasacyjną zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
• art. 6 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 35 ustawy z dnia 27 marca 2003 o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez błędną wykładnię oraz odmowę jego zastosowania w wyniku przyjęcia, że istnieją jakieś podstawy prawne do uniemożliwienia Skarżącej korzystania z jej gruntu w dotychczasowy sposób,
• art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004 r., poprzez błędną wykładnię oraz odmowę zastosowania i w rezultacie oparcie podstawy rozstrzygnięcia na nieuzasadnionym twierdzeniu, że skarżąca prowadziła nielegalną działalność gospodarczą na swojej nieruchomości, w związku z czym dopuszczalne jest ograniczanie jej praw przez organ,
• art. 17 ust. 2 Konwencji o ruchu drogowym z dnia 19 września 1949 r. - Protokół w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz Akt końcowy w zw. z pkt 3.2.6. załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie, że zaistniały przesłanki do ustawienia przedmiotowego znaku zakazu przy nieruchomości skarżącej,
• art. 21, art. 22 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że organ miał prawo ingerować przy pomocy znaku drogowego w istotę prawa użytkowania wieczystego skarżącej oraz swobodę podejmowania przez nią działalności gospodarczej.
Wyrokiem z dnia [...] r. sygn. [...] Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku Sąd II instancji wskazał, iż skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek jedynie w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów dotyczących szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz przepisów Konstytucji RP odnośnie ingerencji przy pomocy znaku drogowego w istotę prawa użytkowania wieczystego.
Następnie podniósł, iż pas drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115, ze zm.) stanowi wydzielony liniami granicznymi grunt służący zlokalizowaniu w nim m.in. drogi. Drogą zaś – według art. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych – jest budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym. Zjazdem jest natomiast połączenie drogi publicznej z nieruchomością położoną przy drodze, stanowiące bezpośrednie miejsce dostępu do drogi publicznej w rozumieniu przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych). W dalszej części Sąd II instancji stwierdził, iż wbrew zapatrywaniu wyrażonemu w zaskarżonym wyroku, zdefiniowanie pojęcia "zjazd" w ustawie o drogach publicznych i w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, ponieważ definicja zawarta w rozporządzeniu służy jedynie tym celom, dla których wydane zostało to rozporządzenie. Natomiast, ustawowa definicja tego pojęcia znajduje zastosowanie we wszystkich sytuacjach, poza sferą realizacji zjazdu. W świetle ustawowej definicji zjazdu, zjazd służy zatem zapewnieniu bezpośredniego dostępu nieruchomości do drogi publicznej, a nie do pasa drogowego takiej drogi. Jednocześnie zjazd nie jest częścią tej drogi. Z art. 8 ust. 4 ustawy o drogach publicznych wynika wprawdzie, jak dalej wskazał Sąd II instancji, że oznakowanie połączeń dróg wewnętrznych z drogami publicznymi oraz utrzymanie urządzeń bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanych z funkcjonowaniem tych połączeń, należy do zarządcy drogi publicznej, ale z ustaleń organów orzekających uznanych przez Sąd pierwszej instancji za prawidłowe wynika jednak, iż połączenie nieruchomości skarżącej z ul. [...] nie jest zapewnione poprzez drogę wewnętrzną, lecz poprzez zjazd. Jakkolwiek więc obszar znajdujący się pomiędzy krawędzią jezdni ul. [...], a granicą gruntu stanowiącego pas drogowy jest obszarem zarządzanym przez zarządcę tej ulicy, to jednak zarządca może wykonywać swoje uprawnienia ale z uwzględnieniem celu, któremu służy zjazd z nieruchomości na tę ulicę. Zarządca drogi nie może zatem – w ocenie Sądu II instancji - kształtować organizacji ruchu na zjeździe z drogi, skoro zjazd nie jest elementem tej drogi. Może natomiast kształtować organizację ruchu na drodze, w czym mieszczą się uprawnienia do ustawiania stosownych znaków drogowych. Znaki te mogą być jednak adresowane do uczestników ruchu na drodze, a nie do użytkowników zjazdu z tej drogi do nieruchomości. O ile bowiem uprawnienia prezydenta miasta na prawach powiatu polegają – zgodnie z art. 10 ust. 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.) na zarządzaniu ruchem na drogach publicznych położonych w miastach na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, o tyle pojęcie drogi zdefiniowane w art. 2 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym nie może niweczyć istoty zjazdu z tej drogi zdefiniowanego w ustawie o drogach publicznych, ze względu na brak w ustawie Prawo o ruchu drogowym odrębnej definicji pojęcia "zjazd".
W końcowej części uzasadnienia Sąd II instancji stwierdził, iż Prezydent Miasta W. jest zatem uprawniony do kształtowania ruchu drogowego na ul. [...], jako drodze publicznej o kategorii powiatowej, nie posiada jednak takiego uprawnienia do kształtowania ruchu na istniejącym zjeździe z tej drogi do nieruchomości skarżącej. Znaki drogowe stanowiące wyraz wykonywania władztwa publicznego wynikającego z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym mogą bowiem dotyczyć organizacji ruchu na drodze publicznej, i dlatego mogą być adresowane jedynie do uczestników ruchu na tej drodze. Znaki te nie mogą natomiast poprzez ustawienie przy zjeździe z drogi publicznej w kierunku nieruchomości, na którą prowadzi tej zjazd, dotyczyć wyłącznie użytkowników tego zjazdu. W takim przypadku znak drogowy służyłby jedynie określeniu dostępu nieruchomości do drogi publicznej, co pozostawałoby w sprzeczności z jego istotą wynikającą z art. 4 pkt 8 ustawy o drogach publicznych, i w konsekwencji stanowiłoby nieuprawnioną ingerencję organu w wykonywanie prawa do nieruchomości, na które składa się m.in. zapewnienie dostępu do drogi publicznej poprzez istniejący już zjazd.
Powyższe – w ocenie Sądu II instancji - wskazuje na błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji dopuszczalności umieszczania znaku drogowego przez zarządcę drogi publicznej w taki sposób, który wskazuje na adresowanie wynikających z tego znaku treści jedynie wobec tych osób, które znajdą się przy zjeździe, i zechcą z niego skorzystać w celu dojazdu do nieruchomości, dla której zjazd ten zapewnia połączenie z ul. [...]. Błędna ocena Sądu skutkuje także naruszeniem przepisów Konstytucji RP określających dopuszczalność naruszenia praw przysługujących do nieruchomości jedynie w sposób ustawowo określony. Reasumując Sąd II instancji wskazał, iż przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd pierwszej instancji uwzględni ustawowy cel istnienia zjazdu z ul. [...] do nieruchomości skarżącej, i w tym kontekście dokona oceny dopuszczalności sposobu usytuowania znaku drogowego przy tym zjeździe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozstrzygając ponownie w niniejszej sprawie należało mieć na uwadze ww. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia [...] r. sygn. akt [...] uchylający wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia [...] r. sygn. akt [...] i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania.
Stosownie bowiem do treści art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) – zwanej dalej jako p.p.s.a. , sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ze zwrotu: "związany wykładnią prawa" należy wysnuć wniosek, że sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania związany jest wykładnią prawa obejmującą zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Wojewódzki sąd administracyjny nie jest natomiast związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, albowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznał skargę kasacyjną (por. wyr. NSA z dnia 20 września 2006 r., II OSK 1117/05, niepubl.). Odstąpić od zawartej w orzeczeniu wykładni prawa sąd I instancji może jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego rozpoznania uległ tak znacznej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez NSA, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia zmienił się stan prawny.
Jak wynika ze zgromadzonego w rozpatrywanej sprawie materiału dowodowego oraz analizy stanu prawnego – w ocenie Sądu - stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie nie zaszły okoliczności wskazane powyżej.
Odnosząc się natomiast do związania wykładnią prawa dokonaną przez Sąd kasacyjny w pierwszej kolejności przyjąć należy - w ślad za stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego - iż zjazd służy zapewnieniu bezpośredniego dostępu nieruchomości do drogi publicznej, a nie do pasa drogowego takiej drogi, a jednocześnie nie jest jej częścią. Następnie uznać należy, iż zarządca nieruchomości uprawniony jest do kształtowania ruchu drogowego na ul. [...], stanowiącej drogę publiczną o kategorii powiatowej, aczkolwiek nie posiada takiego uprawnienia w zakresie kształtowania organizacji ruchu na zjeździe z tej drogi do nieruchomości skarżącej, gdyż nie stanowi on jej elementu.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że w ponownie prowadzonym postępowaniu, organ administracji publicznej, poddając się przedstawionej ocenie prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie dopuszczalności usytuowania znaku drogowego przez zarządcę drogi publicznej na zjeździe do nieruchomości skarżącej, zobowiązany będzie do "uwzględnienia ustawowego celu istnienia zjazdu z ul. [...] do nieruchomości skarżącej".
Mając na uwadze przedstawione powody skargę należało uznać za uzasadnioną, co nakazywało stwierdzenie bezskuteczności czynności Prezydenta W. na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania sądowego postanowiono na podstawie art. 200 wymienionej ustawy, zaś orzeczenie o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu miało umocowanie w jej art. 152.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło