III SA/Wr 186/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-07-10
Skład orzekający: Marcin Miemiec, Maciej Guziński, Jerzy Strzebińczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy stwierdzająca wygaśnięcie mandatu burmistrza, podjęta na podstawie przepisu uznanego następnie przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, jest nieważna?Ratio decidendi
Uchwała rady gminy stwierdzająca wygaśnięcie mandatu burmistrza, podjęta na podstawie przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, jest nieważna. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczne, co oznacza, że sąd administracyjny nie może stosować takiego przepisu przy ocenie legalności uchwały, nawet jeśli została ona podjęta przed ogłoszeniem wyroku Trybunału.Stan faktyczny
Rada Miejska w M. podjęła uchwałę stwierdzającą wygaśnięcie mandatu burmistrza D. S. z powodu niezłożenia w terminie oświadczenia o działalności gospodarczej małżonki. Burmistrz złożył skargę do WSA, argumentując, że przepis stanowiący podstawę uchwały (art. 26 ust. 1 pkt 1a ustawy o bezpośrednim wyborze wójta) został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją. Skarżący podkreślił, że uchwała została podjęta na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, które nie powinny być stosowane.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały, zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania i określił, że zaskarżona uchwała nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 czerwca 2007 r. sprawy ze skargi D. S. na uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia 15 lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu burmistrza Gminy M. I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały; II. zasądza na rzecz skarżącego od Gminy M. kwotę 300 (słownie: trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. określa, że zaskarżona uchwała nie może być wykonana.
D. S., wybrany na burmistrza Gminy M. w wyborach z dnia 26 listopada 2006 r., nie złożył w terminie 30 dni od dnia wyboru oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonkę, zgodnie z wymogiem art. 24 j) ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Wojewoda D., powołując się na art. 98 a) ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, wezwał zatem Radę Miejską w M. do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu D. S., burmistrza Gminy M., na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta (Dz. U. Nr 113, poz. 984). Według tego przepisu, wygaśnięcie mandatu wójta następuje m.in. na skutek niezłożenia w terminach, określonych w odrębnych przepisach, oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka. Rada Miejska w M. uchwałą Nr [...] z dnia 15 lutego 2007 r. stwierdziła wygaśnięcie mandatu D. S., Burmistrza Gminy M.
D. S., powołując się na art. 101 ust. 1 i 3 ustawy o samorządzie gminnym, wezwał dnia 16 lutego 2007 r. Radę Miejską w M. do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie powołanej uchwały. Z uwagi na to, że Rada Miejska naruszenia nie usunęła, D. S. dnia 20 marca 2007 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na tę uchwałę. Zarzucił, że narusza ona konstytucyjne zasady praworządności, jako oparta na przepisach sprzecznych z konstytucją. Skarżący opisał przebieg sprawy, to znaczy jego wybór na wójta; opóźnione złożenie oświadczenia o działalności gospodarczej małżonki; wezwanie przez wojewodę Rady Miejskiej do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu oraz podjęcie przez Radę Miejską uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu burmistrza; wezwanie przez skarżącego Rady Miejskiej do usunięcia naruszenia prawa; nie ustosunkowanie się Rady do wezwania, stanowiące podstawę do wniesienia skargi.
Skarżący powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2007 r. (Sygn. akt K 8/07, OTK-A 2007/3/26), przytaczając sentencję tego wyroku oraz wywody uzasadnienia. Trybunał uznał mianowicie, że przepis art. 26 ust 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta, który był podstawą do podjęcia uchwały o wygaśnięciu mandatu, jest niezgodny z konstytucją. Sankcja wkracza bowiem nieproporcjonalnie w prawa wyborcze. Automatyzm i bezwzględność sankcji przekreśla wyniki wyborów i wolę wyborców za stosunkowo drobne uchybienie, nie niweczące racji, które zadecydowały o wprowadzeniu obowiązku składania oświadczeń majątkowych. Sama zasada wglądu w sytuację majątkową burmistrza nie została naruszona przy złożeniu oświadczeń z naruszeniem terminu. Wiążące Polskę akty międzynarodowe (Karta Samorządu Lokalnego) zobowiązują do szanowania trwałości mandatu pochodzącego z wyborów bezpośrednich i nieprzekreślania ich wyniku bez rzeczywiście doniosłej przyczyny. Skarżący podkreślił, że Trybunał stwierdził, że tak surowa sankcja nie była konieczna, aby osiągnąć zamierzony cel ustawodawczy (przejrzystość sytuacji majątkowej mandatariuszy, ich dyscyplinowanie w tym zakresie). Niezachowanie proporcjonalności przejawiło się także w nieadekwatnej procedurze zmierzającej do wygaszenia mandatu. Im bardziej dolegliwa sankcja, tym więcej wymagań stawia się gwarancjom proceduralnym związanym z jej stosowaniem. Zdaniem skarżącego, w rozważanym wypadku procedura była ułomna i niejasna.
Trybunał uznał nadto, że niekonstytucyjny jest przepis nakazujący liczenie terminu do złożenia oświadczenia dotyczącego członka rodziny - w ciągu miesiąca "od daty wyboru". Termin "data ślubowania" nie budzi wątpliwości, termin "od daty wyboru" jest natomiast niejednoznaczny. Może on bowiem dotyczyć daty przeprowadzenia głosowania, daty rozplakatowania obwieszczenia komisarza wyborczego o wynikach wyborów na terenie województwa, daty ogłoszenia wyniku wyborów w dzienniku urzędowym. Ta niejednoznaczność została uznana za naruszenie art. 2 Konstytucji (zasada rzetelnej legislacji). Orzeczenie powoduje, że z datą ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw przepisy uznane za niekonstytucyjne utracą moc (art. 190 ust. 3 Konstytucji). Dotyczy to jednak tylko zmiany w stanie prawnym na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, to jest wyeliminowania normy (przepisów) uznanych za niekonstytucyjne z systemu źródeł prawa.
Skarżący podniósł, że usunięciu skutków niekonstytucyjności zazwyczaj służy możliwość ponownego rozstrzygnięcia sprawy, w której wykorzystano niekonstytucyjną normę jako podstawę rozstrzygnięcia. Już jednak z momentem publicznego ogłoszenia wyroku Trybunału następuje uchylenie domniemania konstytucyjności kontrolowanego przepisu. Zdaniem skarżącego, sąd administracyjny jest władny wydać orzeczenie na podstawie procedur, w obrębie których toczy się postępowanie i z wykorzystaniem instrumentów, którymi dysponuje, jak i przysługujących mu kompetencji. Co prawda sądy stosują prawo obowiązujące w dacie zaistnienia zdarzenia. W rozpatrywanym przypadku Trybunał Konstytucyjny uznał jednak przepisy za niekonstytucyjne. Nie obowiązują one więc w dacie orzekania. Powinno to wpłynąć na swobodę sądu w zakresie dokonywania wykładni tych przepisów. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności kontrolowanej normy stwarza sytuację, umożliwiającą sądowi administracyjnemu odstąpienie od zasad wyznaczanych przez reguły determinującej moment, na który określa się stan prawny dla orzekania. Autonomia interpretacyjna przysługująca sądowi znajduje swoje zakotwiczenie w art. 8 Konstytucji. Jest wyrazem bezpośredniego stosowania Konstytucji w drodze kierowania się wykładnią zgodną z Konstytucją.
Skarżący stwierdził, że pozostawienie w obrocie prawnym zaskarżonej uchwały spowoduje naruszenie woli wyborców - członków wspólnoty samorządowej Gminy M., ujawnionej w akcie głosowania. Podstawa prawna tej uchwały jako niekonstytucyjna nie będzie natomiast obowiązywać w chwili orzekania przez Sąd.
Mając na uwadze powyższe skarżący podniósł, że zaskarżona uchwała została podjęta z naruszeniem prawa, gdyż przepisy prawa, na których została oparta, są niekonstytucyjne. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 marca 2007 r. Rada Miejska w M. która podjęła przedmiotową uchwałę w pośpiechu, nie bacząc na proces badania prawa przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ma to wyraźny wymiar działań pozaprawnych, czysto politycznych, podważających wolę wyborców i nie mających nic wspólnego z legalnym działaniem organu władzy publicznej. W tym stanie rzeczy skarżący wniósł o uchylenie tej uchwały.
W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 20 marca 2007 r., podpisane przez przewodniczącą Rady Miejskiej, z którego treści wynika, że miało być odpowiedzią na skargę. Wniesiono tam bowiem o oddalenie skargi D. S. złożonej w biurze Rady Miejskiej w M. w dniu 20 marca na uchwałę Rady Miejskiej w M. Nr [...] z dnia 15 lutego 2007 r. stwierdzającej wygaśnięcie mandatu burmistrza Gminy M. Z pisma z dnia 18 kwietnia 2007 r. sporządzonego przez przewodniczącego Rady Miejskiej w M. oraz przez osobę pełniącą funkcję burmistrza Gminy M. wynika, że Rada Miejska nie obradowała w marcu 2007 r., a więc nie odpowiedziała na skargę D. S. Na sesji dnia 3 kwietnia 2007 r. Rada Miejska w M. podtrzymała natomiast swe stanowisko z 15 lutego 2007 r., podejmując uchwałę o nieuchyleniu swej uchwały z 15 lutego 2007 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta obejmuje zarówno organy samorządu terytorialnego, jak również organy administracji rządowej. Kryterium sprawowania tej kontroli stanowi zgodność z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego oraz inne akty organów jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie ppsa). ryterium legalności określone w art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, umożliwia sądowi administracyjnemu stwierdzenie nieważności uchwały lub aktu jednostki samorządu terytorialnego, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 ppsa w całości lub w części albo stwierdzenie, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności (art. 147 § 1 ppsa).
Podstawą prawną zaskarżonej uchwały są wskazane w niej przepisy art. 26 ust. 1 pkt 1 a) ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza, prezydenta miasta (Dz. U. Nr 113, poz. 984 ze zm.), a także art. 24 j) ust. 1 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Zgodnie 26 ust. 1 pkt 1 a) ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta wygaśnięcie mandatu wójta następuje wskutek niezłożenia w terminach, określonych w odrębnych przepisach, oświadczenia o swoim stanie majątkowym, oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka, oświadczenia o umowach cywilnoprawnych zawartych przez małżonka lub informacji o zatrudnieniu, rozpoczęciu świadczenia pracy lub wykonywania czynności zarobkowych albo zmianie stanowiska małżonka. Stosownie do ust. 2 wygaśnięcie mandatu radnego w przypadkach określonych w ust. 1 stwierdza rada gminy, w drodze uchwały, najpóźniej po upływie miesiąca od dnia wystąpienia przesłanek wygaśnięcia mandatu. Art. 24 j) ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, że wójt składa oświadczenie o działalności gospodarczej, prowadzonej przez małżonka, jeżeli ta działalność jest prowadzona na terenie gminy, w której wójt pełni funkcję, którym mowa w art. 24 j) ust. 1, w terminie 30 dni od dnia wyboru.
Z zaistniałego w sprawie stanu faktycznego wynika bezspornie, że D. S. uzyskał mandat burmistrza Gminy M. w wyborach samorządowych, w II turze wyborów, w dniu 26 listopada 2006 r. Od tej daty Rada Gminy liczyła 30 dniowy termin złożenia oświadczenia majątkowego, o którym mowa w art. 24 j) ustawy o samorządzie gminnym. Według Rady Gminy termin ten upłynął dnia 27 grudnia 2006 r. Skarżący złożył natomiast to oświadczenie dnia 30 stycznia 2007 r., a więc z uchybieniem ustawowego terminu. Wobec tego Rada Miejska w M. podjęła w dniu 15 lutego 2007 r. zaskarżoną uchwałę, stwierdzającą wygaśnięcie mandatu burmistrza Gminy M., D. S.
Powołany jako zasadnicza podstawa prawna zakwestionowanej uchwały przepis art. 26 ust. 1 pkt 1 a) ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza, prezydenta miasta (Dz. U. Nr 113, poz. 984 ze zm.) został uznany za niezgodny z art. 31 ust. 3 oraz z art. 2 Konstytucji RP, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2007 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 48, poz. 327). Wymieniony wyżej przepis stracił moc z datą ogłoszenia wyroku, tj. w dniu 19 marca 2007 r. Rozstrzygnięcie przez Sąd przedmiotowego sporu i badanie zgodności z prawem zaskarżonej uchwały, wiąże się w pierwszym rzędzie z oceną prawnych konsekwencji powołanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W razie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, sąd ten ma co do zasady obowiązek oceny legalności zaskarżonej decyzji, aktu, czy też czynności, według stanu prawnego na dzień ich podjęcia. Sąd nie może jednak pominąć zdarzenia, jakim jest wejście w życie wymienionego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w okresie między uchwaleniem przez radę gminy zaskarżonego aktu a wyrokowaniem w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej. Stwarza to bowiem nową sytuację prawną.
Należy stwierdzić, że w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, sądów nie wyłączając. Winny być zatem przez nie respektowane. W ujęciu art. 190 ust. 3 Konstytucji, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. Trybunał Konstytucyjny może jednak określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Oceniając skutki wyroków Trybunału Konstytucyjnego co do konstytucyjności danego aktu normatywnego, w doktrynie i w orzecznictwie podkreśla się ich zróżnicowanie zależnie od treści orzeczenia (M. Safjan, Skutki prawne orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w praktyce sądowej, Państwo i Prawo 2002, nr 9; L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, Liber, Warszawa 2005, s. 389, B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, C. H. Beck Warszawa 2004, s. 131). Przy rozstrzygnięciach o charakterze kasatoryjnym (negatywnym) Trybunału, orzekających jak w niniejszym wypadku o niekonstytucyjności zakwestionowanego przepisu, norma prawna przestaje być regułą powinnego zachowania jako ostatecznie wyeliminowana z systemu prawnego. Pośrednim skutkiem takiego wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest możność sanowania rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniach administracyjnych, sądowych i innych. Wynika to z treści art. 190 ust. 4 Konstytucji, według którego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.
W doktrynie podkreśla się, że wprawdzie do wszelkich stosunków prawnych ukształtowanych po wejściu w życie orzeczenia Trybunału należy stosować regulację prawną uwzględniającą skutki tego orzeczenia, a więc w przypadku wyroku negatywnego, z pominięciem aktu normatywnego (przepisu prawnego), który utracił moc obowiązującą. Zasada ta znajduje jednak zastosowanie nie tylko do stosunków ukształtowanych po wejściu w życie orzeczenia Trybunału, ale również do stosunków wcześniejszych, co do których nie zostało wydane ostateczne rozstrzygnięcie w administracyjnym toku instancji, ani nie zapadło jeszcze prawomocne orzeczenie sądowe. Utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego, o której mowa w art. 190 ust. 3 Konstytucji, oznacza bowiem, że niekonstytucyjny akt normatywny jest derogowany z systemu prawnego w sposób bezwzględny i bezwarunkowy. Nie może być zatem stosowany również do oceny stanów faktycznych ukształtowanych w czasie, gdy jeszcze obowiązywał (M. Florczak-Wątor, Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i ich skutki prawne, Przedsiębiorstwo Wydawnicze "Ars boni et aequi", Poznań 2006, s. 72 i n.). Wyjątki od tej reguły odnoszą się tylko wypadków, gdy Trybunał odroczy w czasie utratę mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego lub gdy w sentencji tzw. wyroku aplikacyjnego wyłączy wprost wsteczne działanie niekonstytucyjnego aktu (przepisu). Oba te przypadki nie zaistniały wszakże w rozpatrywanej sprawie.
Analogiczny pogląd w analizowanej sytuacji zarysował się w praktyce orzeczniczej sądów. Dotyczy to w szczególności licznych orzeczeń Sądu Najwyższego, który niejednokrotnie stwierdzał, że akt normatywny uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją nie powinien być stosowany przez sąd w odniesieniu do rozpatrywanych stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału. Uzasadniał to przede wszystkim względami wynikającymi z treści cytowanego wyżej art. 190 ust. 4 Konstytucji, traktującego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jako podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rodzaju rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Według poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy, skoro może być wzruszone orzeczenie prawomocne wydane przed datą wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to nie można wymagać, by w sprawach zawisłych i nierozstrzygniętych do tej daty, sądy stosowały przepisy sprzeczne z Konstytucją (postanowienie z dnia 7 grudnia 2000 r. III ZP 27/00, OSNAPiUS 2001, nr 10, poz. 331; wyrok z dnia 27 września 2002 r., sygn. II UKN 581/01, OSNP 2002/23/581; niepublikowane wyroki z dnia 5 września 2001 r., II UKN 542/00 oraz z dnia 12 czerwca 2002 r., II UKN 281/01). W wyroku z dnia 4 grudnia 2002 r. (sygn. III RN 202/01, OSNP 2003/24/584) Sąd Najwyższy wyraził przekonanie, iż przepis ustawowy, który został uznany za niekonstytucyjny orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, opublikowanym wprawdzie po wydaniu ostatecznej decyzji, ale przed rozpoznaniem skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny, nie powinien być stosowany jako wzorzec kontroli decyzji organów administracji publicznej. Tym samym należy przyjąć, że sprawy wszczęte w poprzednim stanie prawnym, które nie zostały zakończone do chwili ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, powinny być rozstrzygnięte z pominięciem niekonstytucyjnego przepisu.
Przedstawione stanowisko doktryny i judykatury Sąd podziela w całej rozciągłości. Zważywszy zatem na uregulowania zawarte w art. 190 ust. 1 i 3 Konstytucji, akt normatywny (przepis prawny) uznany za niekonstytucyjny musi być kwalifikowany jako mający moc obowiązującą do dnia ogłoszenia wyroku Trybunału, to jednak nie powinien być zastosowany przez sąd w konkretnej sprawie ze względu na fakt wiążącego wszystkich adresatów (art. 190 ust.1 Konstytucji) uznania przez Trybunał Konstytucyjny, że pozostaje on w sprzeczności z aktem normatywnym hierarchicznie najwyższej rangi, jakim jest Konstytucja. Sprzeczność ta bowiem z reguły istnieje od samego początku, to jest od daty wydania danego aktu normatywnego, bądź wejścia w życie przepisu prawnego, których domniemanie konstytucyjności zostało przez Trybunał obalone. Stanowi to podstawę dominującego poglądu, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w zakresie obowiązywania prawa wywiera wprawdzie skutki na przyszłość, ale w zakresie stosowania ma skutek retroaktywny, wsteczny, wpływając na ocenę prawną stanów faktycznych powstałych w okresie poprzedzającym wejście w życie orzeczenia Trybunału.
Sąd administracyjny, orzekając w sprawie, w której doszło do zmiany stanu prawnego wskutek wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, eliminującego z porządku prawnego niekonstytucyjną normę prawną, musi wobec tego podjąć rozstrzygnięcie z pominięciem przepisu, który utracił moc obowiązującą. W motywach orzeczenia z dnia 13 marca 2007 r. Trybunał Konstytucyjny w części wywodów dotyczących skutków omawianego wyroku (w pkt 6), aprobując poglądy Sądu Najwyższego w tej mierze, sformułował pewne wskazania interpretacyjne. W zakresie wpływu i znaczenia faktu ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego na toczące się postępowania administracyjne i sądowe, Trybunał stwierdził, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności danej normy stwarza dla organów stosujących prawo wskazówkę, przełamującą zwykłe zasady prawa intertemporalnego i zasady decydujące o wyborze prawa właściwego w momencie stosowania prawa (por. SN I KZP 16/05 z 31 września 2005 r., BPK 5/05). Oznacza to, że w wypadku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności kontrolowanej normy, obowiązuje norma intertemporalna, mająca pierwszeństwo (z racji konstytucyjnej genezy) w stosunku do norm intertemporalnych dotyczących zmiany stanu prawnego w wyniku działań ustawodawcy.
Tego rodzaju autonomia interpretacyjna przysługująca sądom, znajdująca podstawę w art. 8 Konstytucji, jest wyrazem bezpośredniego stosowania Konstytucji w drodze kierowania się wykładnią zgodną z Konstytucją. Konieczność takiego postępowania interpretacyjnego wynika z art. 190 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem orzeczenie o niekonstytucyjności musi prowadzić do dalszych działań, mających na celu przywrócenie stanu zgodności z Konstytucją. Można to osiągnąć poprzez wznowienie postępowania po orzeczeniu niekonstytucyjności. Jest to możliwe tylko w warunkach wskazanych w art. 190 ust. 4 Konstytucji i w ustawach implementujących tę zasadę. Nie wszystkie skutki wywierane przez przepisy niekonstytucyjne dadzą się odwrócić w wyniku instrumentów przewidzianych w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Czasem usunięcie tych skutków jest możliwe, lecz wiąże się z ryzykiem wtórnej niekonstytucyjności. Byłoby jednak nielogiczne, gdyby dopuszczając (w celu przywrócenia stanu konstytucyjności) możliwość wznowienia w sprawach już rozstrzygniętych na podstawie norm uznanych za niekonstytucyjne, ustrojodawca aprobował zarazem możliwość dalszego naruszania Konstytucji na przyszłość, przez dalsze stosowanie przepisu już uznanego za niekonstytucyjny w postępowaniach, w których zgodnie z zasadami ratione temporis sformułowanymi w ustawodawstwie lub doktrynie, miałoby dochodzić do dalszego stosowania przez sądy tego niekonstytucyjnego przepisu.
W przedstawionym kontekście, w ocenie Sądu, po pierwsze, w niniejszej sprawie nie doszło do nieusuwalnych następstw prawnych. Po drugie, trzeba zaznaczyć, że o ile unormowania Kodeksu postępowania administracyjnego przewidują w takim wypadku możliwość żądania wznowienia postępowania (art. 145a), o tyle przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie zawierają podobnej regulacji. Brak jest bowiem rozwiązań, które pozwoliłyby osobie, której interes prawny został naruszony uchwałą podjętą na podstawie przepisu niezgodnego z Konstytucją, domagania się od organu samorządowego podjęcia w trybie wznowienia lub w jakimś innym trybie, kolejnej uchwały w tym samym przedmiocie. Skoro zaś orzeczenie przez Trybunał Konstytucyjny o niezgodności przepisu z Konstytucją stanowi podstawę do wznowienia postępowania przed sądem administracyjnym, pozbawione racji byłoby kierowanie się przez Sąd przy rozpoznawaniu skargi przepisem niekonstytucyjnym ze świadomością, że jego zastosowanie uzasadnia wznowienie postępowania sądowego na mocy art. 272 ppsa.
W tym stanie rzeczy, skoro zaskarżona uchwała została podjęta na podstawie przepisu prawa uznanego za niekonstytucyjny, obarczona jest wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności, na podstawie art. 147 ppsa. Sąd orzekł o tym w pkt I sentencji. Orzeczenie w przedmiocie kosztów w pkt II ma podstawę w art. 200 ppsa, natomiast w zakresie niewykonalności zaskarżonej uchwały (pkt III) – w art. 152 ppsa. Stwierdzenie niewykonalności zaskarżonej uchwały rodzi ten skutek, że skarżący odzyskuje uprawnienie do sprawowania mandatu burmistrza Gminy M., którego pozbawiono go uchwałą opartą o przepisy, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło