III SA/Wr 249/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-05
Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej prawidłowo obciążył wierzyciela (PFRON) kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą manipulacyjną, mimo że egzekucja okazała się bezskuteczna, a przepis dotyczący opłaty manipulacyjnej został uznany za niekonstytucyjny w zakresie braku określenia jej maksymalnej wysokości?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu pierwszej instancji, uznając, że organy nieprawidłowo naliczyły opłatę manipulacyjną. Pomimo że przepis art. 64c § 4 u.p.e.a. nakłada obowiązek pokrycia kosztów egzekucyjnych przez wierzyciela w przypadku bezskuteczności egzekucji, organy powinny uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący niekonstytucyjności art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty. Sąd podkreślił, że wysokość opłaty musi być adekwatna do rzeczywistych kosztów i nakładu pracy organu, a nie stanowić jedynie sankcję pieniężną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia wierzyciela (PFRON) kosztami postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki A Sp. z o.o. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. umorzył postępowanie z powodu bezskuteczności egzekucji i określił koszty egzekucyjne, w tym opłatę manipulacyjną. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, częściowo korygując wysokość opłaty manipulacyjnej. Wierzyciel wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie Konstytucji RP poprzez zastosowanie przepisów uznanych za niekonstytucyjne.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Protokolant, Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, (sprawozdawca), Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Anetta Chołuj, , starszy sekretarz sądowy Paulina Białkowska, , po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi "A" w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami związanymi z prowadzeniem postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 1.017 (tysiąc siedemnaście) złotych tyt. zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem - po rozpatrzeniu sprawy w trybie zażaleniowym - Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. (dalej: Dyrektor IAS, DIAS) uchylił postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. z [...] lutego 2019 r. nr [...] (dalej: Naczelnik US, organ egzekucyjny) o obciążeniu wierzyciela - Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej: wierzyciel, skarżący) kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł za prowadzone postępowanie egzekucyjne wobec Spółki A Sp. z o.o. (dalej: zobowiązany) na podstawie tytułu wykonawczego o nr [...] i orzekł o kwocie kosztów obciążających wierzyciela w wysokości [...] zł, w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Jako podstawę prawną postanowienia podał art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.), art. 18 oraz art. 64c § 4 i § 6, 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. - dalej: u.p.e.a.).
Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. prowadził postępowanie egzekucyjne wobec B Sp. z o.o. na podstawie tytułu wykonawczego o nr [...] wystawionego przez wierzyciela
W toku postępowania organ egzekucyjny doręczył dłużnikowi odpis tytułu wykonawczego, dokonał zajęcia rachunku bankowego w [...] S.A. zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego z [...] stycznia 2018 r. oraz w [...] S.A. zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego z [...] stycznia 2018 r. W wyniku tych czynności nie uzyskano żadnych kwot. Zawiadomienie o zajęciu rachunków bankowych wraz z odpisem ww. tytułu wykonawczego Spółka otrzymała [...] lutego 2018 r.
Następnie organ egzekucyjny podjął dalsze czynności egzekucyjne w celu ustalenia aktualnego majątku spółki. W wyniku podjętych czynności organ egzekucyjny uzyskał informację, że spółka nie posiada żadnych składników majątkowych. Postanowieniem z [...] stycznia 2019 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. umorzył postępowanie egzekucyjne z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Następnie organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne prowadzonego postępowania na kwotę [...] zł. i wskazał, że kwota ta obejmuje opłatę manipulacyjną - 1%. Organ egzekucyjny w uzasadnieniu podał, że biorąc pod uwagę zasadę miarkowania kosztów egzekucyjnych, oraz fakt, że w wyniku zajęć kont bankowych nie wyegzekwowano żadnych kwot, odstąpiono od obciążenia wierzyciela kosztami za ich zajęcie w wysokości [...] zł. Prezes Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych wniósł zażalenie na ww. postanowienie
Dyrektor IAS w zaskarżonym postanowieniu uzasadniał, że wobec braku możliwości wyegzekwowania kosztów od zobowiązanego na wierzycielu ciąży obowiązek ich uregulowania. Obowiązek pokrycia kosztów przez wierzyciela wynika wprost z przepisu art. art. 64c § 4 u.p.e.a.
Odnośnie zarzutu że organ egzekucyjny ustalając wysokość opłaty manipulacyjnej, błędnie przyjął odsetki przypadające w dniu wszczęcia egzekucji, tj. [...] stycznia 2018 r, zamiast w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego, tj. [...] grudnia 2017 r. Dyrektor Izby uznał zarzut wierzyciela i wyliczyć kwotę opłaty manipulacyjnej na dzień [...] grudnia 2017 r., w kwocie [...] zł.
DIAS wskazał, że niezasadny jest zarzut braku doręczenia odpisu tytułu wykonawczego. Organ egzekucyjny doręczył bowiem odpis ww. tytułu wykonawczego wraz zawiadomieniami o zajęciach. Doręczenie odpisu dokonano na adres siedziby zobowiązanego w L. przy ul. M. [...]. Z danych uzyskanych z Krajowego Rejestru Sądowego wynika że adres Spółki do dnia [...] lutego 2019 r. to ul. [...] nr [...] w L. Oznacza to, w opinii Dyrektora IAS, że organ egzekucyjny postąpił prawidłowo. DIAS wyjaśnił, że doręczenie zastąpiło zgodnie z art. 45 i 44 k.p.a.
Ustosunkowując się do zarzutu konieczności uwzględnienia przez organ przy obliczaniu kosztów egzekucyjnych wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt I SK 31/14., nie zgodził się z tym zarzutem, wskazał co było przedmiotem oceny przez Trybunał we wskazanym orzeczeniu. Dyrektor IAS podkreślił, że skoro egzekucja nie mogła być już kontynuowana, a pozostały niezaspokojone koszty egzekucyjne (umorzenie postępowania egzekucyjnego nastąpiło z uwagi na stwierdzoną bezskuteczność egzekucji, które nie było kwestionowane przez wierzyciela) w pełni uprawnionym było zwrócenie się do wierzyciela o pokrycie należnych kosztów. Organ, w opinii Dyrektora IAS, nie ma w tym zakresie możliwości wyboru, przepis wyraźnie wskazuje bowiem ten tryb postępowania.
Końcowo, Dyrektor IAS zaprezentował podstawę prawną postanowienia.
Z tym postanowieniem nie zgodził się wierzyciel i wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. Rozstrzygnięciu zarzucił:
1) naruszenie art. 190 § 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 64 § 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, które to przepisy Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r. (sygn. akt SK 31/14), uznał za niekonstytucyjne oraz poprzez oparcie skarżonego postanowienia na ww. przepisach przepisów art. 64 § 6 u.p.e.a. bez uwzględnienia wskazanego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w tym zakresie.
Biorąc po uwagę wskazane uchybienia strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w części orzekającej o kwocie kosztów obciążających wierzyciela w wysokości [...] zł. i o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przepisanych
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Przepis § 4 stanowi, że wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego.
Sąd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie prawidłowo zastosowano regulację art. 64c § 4 u.p.e.a., skoro - w związku z brakiem majątku po stronie zobowiązanego, z którego można byłoby przeprowadzić egzekucję, postanowieniem z [...] stycznia 2019 r. - organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi natomiast do jego zakończenia i utraty możliwości uzyskania kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, jeżeli wcześniej nie zostały one wyegzekwowane (co w sprawie miało miejsce). Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, dotyczącego należności pieniężnych, organ egzekucyjny nie posiada już bowiem, w stosunku do zobowiązanego, wierzytelności o zapłatę kosztów egzekucyjnych, wobec czego nie może ich od niego ściągnąć, co czyni zasadnym obciążenie tymi kosztami wierzyciela. Powyższe - co do zasady - nie jest w sprawie sporne. Podkreślenia natomiast wymaga, że w skarżonym postanowieniu zaakceptowano określenie kosztów egzekucyjnych tytułem opłaty manipulacyjnej, naliczonych zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu stawki 1% egzekwowanych należności. Skarżący neguje wyliczenia organu egzekucyjnego w zakresie "wyceny" w/w czynności.
Ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia musi niewątpliwie uwzględniać stanowisko wyrażone przez TK w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (31/14). TK, którego orzeczenia, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, stwierdził w nim m.in., że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W uzasadnieniu wyroku (pkt 4.3.) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.
W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. TK motywował, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą gwarantuje, że wartość wyznaczona kwotowo zakreśla maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie TK, brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia, TK wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić między innymi maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie.
Do chwili wydania zaskarżonego postanowienia ustawodawca bezsprzecznie nie sprostał nałożonej przez Trybunał dyrektywie i nie dokonał zmiany zaskarżonych przepisów. Są one zatem, jak słusznie zauważa organ, elementem obowiązującego porządku prawnego i stanowią postawę rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Nie oznacza to jednak, że mogą być one wykładane z pominięciem uwag Trybunału. Skoro bowiem stan faktyczny i stan prawny sprawy dotyczy niewątpliwie przepisu, który stanowił przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, to w niniejszej sprawie organ egzekucyjny powinien wziąć pod uwagę stanowisko wyrażone w tym wyroku. Oznacza to, że stosowanie tego przepisu nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych (w tym opłaty manipulacyjnej), aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Organy są przy tym zobowiązane do miarkowania wysokości opłaty oraz do klarownego przedstawienia swojego stanowiska w uzasadnieniu rozstrzygnięcia tak, aby mogło ono podlegać kontroli instancyjnej i sądowej. Skoro opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych na czynności podjęte przez organ egzekucyjny, to nie wystarczy wyłącznie przywołać w uzasadnieniu (jak ma to miejsce w sprawie) tych czynności, ale też należy wskazać, czy ich podjęcie wiązało się z kosztami i jakiego rzędu były to niezbędne wydatki. W przeciwnym razie postanowienie nie poddaje się kontroli, bowiem w żadnym razie nie sposób zweryfikować adekwatności nałożonej opłaty, stanowiącej równowartość 1% kwoty egzekwowanej (mającej co do zasady wymiar maksymalny) do wysokości rzeczywistych wydatków poniesionych w danej sprawie. Sąd stwierdził, że organ egzekucyjny dokonał jedynie formalnych nieskomplikowanych czynności egzekucyjnych związanych z poszukiwaniem majątku, polegających na pozyskiwaniu informacji z dostępnych baz danych, wskazując na nieadekwatność nałożonych na nią kosztów egzekucyjnych w stosunku do zakresu (skomplikowania) czynności podjętych w toku egzekucji. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organy pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. TK pokreślił, że w takich sytuacjach opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mimo tak jednoznacznego stanowiska TK, Dyrektor IAS nie rozważył adekwatności wysokości ustalonych kosztów (opłat) egzekucyjnych do stopnia skomplikowania (czasochłonności...) podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności.
W ocenie Sądu, wymienionych przez organ czynności egzekucyjnych nie sposób uznać za na tyle czasochłonne i skomplikowane, aby wycenić je w zależności od dochodzonej należności na kwotę [...] zł. Według Sądu, były to czynności o niewielkim stopniu skomplikowania, wymagające niezbyt wysokiego nakładu pracy i niewysokie kosztowo (ewentualne koszty korespondencji), czynności wymagających zasadniczo przesłania stosownych zawiadomień do banków w poszukiwaniu rachunków bakowych, czy wystąpienie z zapytaniem o stosowne informacje do istniejących baz danych, sprawdzenie w Centralne Bazie Danych Ksiąg Wieczystych informacji dotyczących ewentualnych nieruchomości należących do dłużnika. Co więcej, podkreślenia wymaga, że wymierzając powyższą opłatę organ pozostał całkowicie bezskuteczny w swoich działaniach.
Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że jakkolwiek opłaty ustalane przez organy egzekucyjne są konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a zatem następstwem braku dobrowolnego wykonania świadczenia przez zobowiązanego, to jednak ich wysokość, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od warunków, jakie wskazał Trybunał Konstytucyjny w powoływanym wyroku, a zatem w przypadku opłaty manipulacyjnej od rzeczywistych wydatków towarzyszących podjętym czynnościom organu egzekucyjnego. Wysokość tej opłaty jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi pomiędzy interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem. Dlatego też wysokość tej opłaty powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania. Wtedy tylko można mówić o racjonalnej zależności tych wielkości, a nie o swoistej "karze" za wszczęcie egzekucji. W niniejszej sprawie ma to szczególne znaczenie, jeśli zważyć na wysokość egzekwowanej należności.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Sąd zgadza się ze stroną skarżącą, że w tej sprawie doszło do naliczenia opłaty manipulacyjnej w niewłaściwej wysokości będące skutkiem zastosowania przepisu, względem którego Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z Konstytucją w zakresie w którym nie określa maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, takie działanie organu stanowiło także naruszenie art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. (w zw. z przepisem art. 18 u.p.e.a.), tj. zasad ogólnych postępowania: zasady praworządności oraz zasady prawdy obiektywnej.
Na marginesie Sąd podkreśla, że w pełni zgadza się ze stanowiskiem organów skarbowych, które odstąpiły od obciążenia wierzyciela kosztami zajęcia kont bakowych i podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w tej sprawie, wskazując, że w myśl art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr.
Za NSA (wyrok z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, dostępny: CBOSA), Sąd przyjął, że we właściwym odczytaniu powołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia, są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24).
Treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie - w analizowanym przepisie - ustawodawca nie zawarł przyzwolenia na pobieranie stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. NSA zauważył także, że w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Wskazywane postulaty de lege ferenda nie są jednak dostrzegane przez ustawodawcę.
Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być przy tym podważane przez nawiązanie do treści art. 80 § 1 u.p.e.a., co także przesądził NSA. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w treści art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa jest o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska skarżącego, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd podziela w związku z tym zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca. Biorąc pod uwagę wskazane rozważania Sąd nie zgadza się natomiast, z uzasadnieniem organu egzekucyjnego, że odstąpienie od obciążenia wierzyciela wskazanymi kosztami spowodowane było realizacją zasady miarkowania tych kosztów, zdaniem Sądu było efektem prawidłowo zinterpretowanych przepisów.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ zobowiązany jest rozważyć obciążenie zobowiązanego kosztami, uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię oraz wskazania TK, zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14).
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.)
O kosztach postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 tej ustawy, zasądzając je w kwocie 1.017,00 zł, równej: 1) wpisowi od skargi (100 zł), 2) kosztom zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie określonej zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych /Dz. U. z 2018 r., poz. 265/ (900 zł), 3) opłacie skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).
Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z 10 kwietnia 2018 r. (II FSK 914/16) oraz w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2019 r. (I GZ 268/19) - w analogicznej sprawie - stanął na stanowisku, że "skarżącej należał się zwrot kosztów obejmujących wynagrodzenie jej pełnomocnika, obliczone według stawek dla należności pieniężnych (...), bo o taką w sprawie chodziło". Pogląd NSA tutejszy Sąd - w składzie orzekającym - w pełni podziela.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło