III SA/Wr 257/25
WyrokWSA we Wrocławiu2026-03-04
Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Kamila Paszowska-Wojnar, Anna Kuczyńska-Szczytkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawidłowo ustalono stan faktyczny sprawy i uzasadniono decyzję o nałożeniu kary pieniężnej, jeśli w postępowaniu administracyjnym wystąpił chaos dotyczący protokołów kontroli, a organ odwoławczy dokonał sprostowania omyłki pisarskiej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji w sposób nieprawidłowy proceduralnie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Ustalono, że organy nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego z powodu chaosu dotyczącego protokołów kontroli, a organ odwoławczy nieprawidłowo proceduralnie dokonał sprostowania omyłki pisarskiej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. W ponownym postępowaniu organy mają obowiązek dokładnego ustalenia stanu faktycznego na podstawie właściwego protokołu kontroli i uporządkowania kwestii proceduralnych, a uzasadnienie decyzji musi spełniać wymogi art. 107 § 3 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi L. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która uchyliła decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (DWITD) o nałożeniu kary pieniężnej i nałożyła nową karę w tej samej wysokości. Strona skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów postępowania, wskazując na brak otrzymania protokołu kontroli z dnia 22 kwietnia 2024 r., na podstawie którego miała zostać wydana decyzja organu I instancji, oraz na rozbieżności między różnymi protokołami kontroli. Strona zarzuciła organom nierozpoznanie materiału dowodowego i niepełne uzasadnienie decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej kwotę 750 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędziowie sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar (sprawozdawca), sędzia WSA Anna Kuczyńska-Szczytkowska, , Protokolant specjalista Paulina Białkowska po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 marca 2026 r. sprawy ze skargi L. Sp. z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 7 maja 2025 r., nr BP.500.201.2024.1181.DL1 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 19 czerwca 2024r., nr WI.8140.1177.2024.I0010.6; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji, GITD) z dnia 7 maja 2025 r., nr BP.500.201.2024.1181.DL.1, uchylająca decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej, organ I instancji, DWITD) z dnia 19 czerwca 2024 r. nr WITD.8140.1177.2-24.I0010.6 o nałożeniu na L. Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej jako: "strona skarżąca", "strona", "spółka") kary pieniężnej w wysokości 25.000 zł. za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego i nakładająca na stronę karę pieniężną w wysokości 25.000 zł z tego tytułu.
Jak wynika z akt sprawy, w spółce przeprowadzono kontrolę dotyczącą okresu od 29 lutego 2023 r. do 29 lutego 2024 r. , w którym spółka wykonywała przewozy na podstawie licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy oraz zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przedmiotem kontroli było przestrzeganie przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy i przepisów dotyczących dostępu do rynku transportu drogowego. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] z dnia 29 lutego 2024 r.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez organ I instancji we wskazanej na wstępie decyzji z dnia 19 czerwca 2024 r., którą nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w łącznej wysokości 25.000 zł w związku ze stwierdzeniem licznych naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm., dalej: u.t.d.), opisanych szczegółowo w decyzji, a dotyczących: skrócenia wymaganego okresu odpoczynku dziennego kierowców, niedokumentowania, nieprzechowywania w lokalu przedsiębiorstwa lub nieokazania do kontroli dokumentów potwierdzających spełnienie obowiązku umożliwienia kierowcy powrotu do zwyczajowej bazy kierowcy lub jego miejsca zamieszkania celem wykorzystania tygodniowego okresu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, wymogu posiadania siedziby w zakresie organizacji przewozów flotą pojazdów w sposób wskazany w treści przepisów unijnych, przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było możliwe o czas wskazany w przepisach, przekroczenia maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu o czas wskazany w przepisach, niespełnienia wymogu dzielonego okresu odpoczynku przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin w sytuacji, gdy kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin, skrócenia regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas wskazany w przepisach, przekroczenia 6 kolejnych okresów 24-godzinnych od uprzedniego okresu odpoczynku, niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującego niezarejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, naruszenia obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy oraz nieudostępnienia podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego.
Łączna kara pieniężna za stwierdzone naruszenia wyniosła 2 737 500 zł, biorąc jednak pod uwagę treść art. 92a ust. 5 pkt 3 u.t.d., nałożono na stronę karę pieniężną w maksymalnej dopuszczalnej wysokości 25.000 zł.
W decyzji organu I instancji powołano się na treść protokołu numer [...] z dnia 22 kwietnia 2024 r. jako protokołu stanowiącego podstawę dokonania ustaleń w sprawie.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła, że nigdy nie otrzymała protokołu kontroli z dnia 22 kwietnia 2024 r. numer [...], o którym jest mowa w decyzji. Strona podniosła, że w sprawie doręczono jej dwa protokoły, mianowicie protokół z dnia 29 lutego 2024 r. numer [...] oraz protokół z dnia 20 marca 2024 r. numer [...]. Jednocześnie strona wskazała, że wbrew twierdzeniom organu I instancji złożyła wyjaśnienia do protokołu kontroli z dnia 29 lutego 2024 r., podnosząc, że wskazane przez nią osoby wymienione w protokole kontroli nie były pracownikami kontrolowanego przedsiębiorstwa oraz, że wymienione przez nią pojazdy nie były używane przez kontrolowane przedsiębiorstwo.
Skarżoną obecnie decyzją GITD uchylił decyzję organu I instancji i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 25.000 zł z tytułu stwierdzonych naruszeń przepisów dotyczących transportu drogowego.
Na wstępie organ przytoczył przepisy u.t.d., które miały zastosowanie w niniejszej sprawie. Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ odwoławczy stwierdził, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że strona dopuściła się zarzucanych jej naruszeń, przedstawiając w tym zakresie szczegółowe ustalenia i ich ocenę z punktu widzenia z punktu widzenia przytoczonych przepisów prawa.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, GITD wskazał, że pismem z dnia 22 kwietnia 2024 r. strona została zawiadomiona o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie i w załączeniu do tego pisma przekazano stronie protokół kontroli numer [...] z dnia 29 lutego 2024 r., który to fakt strona potwierdziła w odwołaniu. Wskazano następnie, że w sprawie został sporządzony protokół kontroli numer [...] z dnia 29 lutego 2024 r. (wysłany stronie 27 marca 2024 r.) oraz protokół kontroli o tym samym numerze z dnia 29 lutego 2024 r. (wysłany stronie 22 kwietnia 2024 r.)., a zgodnie z wyjaśnieniami DWITD z dnia 5 marca 2025 r., protokół wysłany dnia 22 kwietnia 2024 r. został utworzony z uwzględnieniem wyjaśnień kontrolowanej spółki z dnia 11 kwietnia 2024. i jest on protokołem podsumowującym ustalony przez kontrolującego stan faktyczny. Zdaniem organu odwoławczego okoliczność sporządzenia dwóch protokołów kontroli nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji o nałożenia na stronę kary pieniężnej, ponieważ rozstrzygnięcia w tym zakresie mają miejsce w oparciu o przedłożone przez przedsiębiorcę dane cyfrowe z kart kierowców oraz tachografów i stanowią samoistną podstawę do ustalenia stanu faktycznego oraz nałożenia kary.
Jednocześnie GITD sprostował w treści uzasadnienia swojej decyzji oczywistą omyłkę pisarską w decyzji organu I instancji, zawartą na stronie 1 w zakresie wskazana daty protokołu kontroli, który został błędnie oznaczony datą 22 kwietnia 2024 r., ponieważ we wskazanej dacie zostało sporządzone pismo zawierające zawiadomienie o wszczęciu postępowania, zaś protokół kontroli z dnia 29 lutego 2024 r. był załącznikiem do tego pisma. Organ podał, że omyłka zostaje sprostowana w ten sposób, że zamiast daty protokołu "22.04.2024 r." wpisuje się datę "29.02.2024 r."
Organ II instancji podniósł również, że na stronę nie zostały nałożone kary pieniężne za naruszenia popełnione przez kierowców wskazanych przez stronę w odwołaniu oraz za naruszenia stwierdzone w wyniku analizy danych cyfrowych z pojazdów wskazanych przez stronę w odwołaniu.
W końcowej części uzasadnienia organ stwierdził, że powoływane przez stronę okoliczności przewidziane w art. 92c u.t.d. nie zostały przez nią wykazane, a zatem nie zachodzą podstawy do wyłączenia odpowiedzialności spółki za stwierdzone naruszenia.`
W skardze na powyższą decyzję strona skarżąca wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych
Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nierozpoznanie należycie materiału dowodowego, zaniechanie przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego oraz niepełne i nieprzekonujące uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, że za wszystkie naruszenia pomimo braku wpływu odpowiada przedsiębiorca.
W treści uzasadnienia skargi strona podała, że składając odwołanie od decyzji z dnia 19 czerwca 2024 r. wniosła o jej uchylenie, ponieważ nigdy nie otrzymała protokołu z dnia 22 kwietnia 2024 r., na podstawie którego ta decyzja została wydana. Stronie doręczono jedynie protokół z dnia 29 lutego 2024 r. (do którego złożone zostały wyjaśnienia) oraz protokół z dnia 20 marca 2024 r., do którego strona nie złożyła wyjaśnień, uznając, że nastąpił błąd, a treść protokołu różni się od protokołu z dnia 29 lutego 2024 r. W ocenie strony organ nie udzielił żadnych wyjaśnień w tym zakresie ani nie sprostował, skąd wzięli się kierowcy, którzy nie byli zatrudnieni w spółce ani skąd wzięły się pojazdy, które przez spółkę nie były użytkowane. Strona wskazała, że wobec niedoręczenia jej protokołu z dnia 22 kwietnia 2024 r. nie mogła ustosunkować się do jego treści. Zatem, jak wskazała strona, w sprawie zostały sporządzone trzy protokoły z kontroli, które różnią się co do treści, a wiec trudno w tym przypadku mówić o omyłce pisarskiej. Strona podniosła również, że w decyzji organu I instancji nie ma żadnej informacji na temat jej wyjaśnień odnośnie wymienionych wcześniej kierowców i pojazdów, tak, jakby jej wyjaśnienia zostały przez organ pominięte. Strona stwierdziła, że może tylko domniemywać, że kwestie te zostały wyjaśnione w trzecim protokole z dnia 22 kwietnia 2024 r. Wskazano także, iż organ odwoławczy potwierdził, że w sprawie sporządzone zostały dwa odmienne co do treści protokoły, a w zakresie trzeciego protokołu przypisuje winę oczywistej omyłce. W ocenie strony w sytuacji wydania decyzji administracyjnej trudno to uznać za omyłkę pisarską, skoro strona dowiaduje się o niej dopiero z uzasadnienia decyzji organu II instancji. Zdaniem strony w powyższy sposób zablokowano jej prawo do wypowiedzenia się odnośnie naruszeń przed wydaniem decyzji organu I instancji oraz II instancji. Ponadto, według strony, skoro w sprawie są dwa różne protokoły, to w drugim protokole powinna być informacja, bądź wydana decyzja o umorzeniu postępowania w tym zakresie jako bezprzedmiotowego, czego w sprawie nie zrobiono. Zdaniem strony nie jest również prawdą, jakoby powoływała się ona na treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w odwołaniu od decyzji organu I instancji - stwierdzono, że strona w żadnym piśmie nie powoływała się na treść tego przepisu. Zdaniem strony w uzasadnieniu decyzji organu II instancji brak jest też ustosunkowania się do protokołu z dnia 20 marca 2024 r. Strona nie zgadza się również ze stwierdzeniem organu, że doręczony jej został protokół z dnia 29 lutego 2024 r., skoro dostarczono jej załącznik do protokołu z dnia 20 marca 2024 r.
W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu uzasadnione są zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia procedury administracyjnej przez organy administracji w niniejszej sprawie.
Jak stanowi przepis art. 7 k.p.a, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Z kolei przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej, obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Dopiero zatem podjęcie niezbędnych działań w powyższym zakresie pozwala organowi na zajęcie prawidłowego stanowiska w sprawie, które powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu sporządzonym według standardów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a.
W myśl tego przepisu decyzja musi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, składające się w szczególności ze wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Powinno ono wskazywać przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie, a więc musi w sposób wyczerpujący wyjaśniać podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim, a nie innym rozstrzygnięciem przemawiają. Organ uzasadniając swoją decyzję powinien mieć bowiem na uwadze konieczność realizacji zasady przekonywania, o której mowa w art. 11 k.p.a. Zasada przekonywania nie jest zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Wszelkie okoliczności i zarzuty podniesione przez stronę, a w szczególności te, które mają istotne znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy, muszą zostać rzetelnie omówione i wnikliwie przeanalizowane, co odzwierciedlać powinna wyraźnie treść uzasadnienia. Uzasadnienie, jako integralna część orzeczenia administracyjnego w myśl art. 107 § 1 pkt 6 oraz § 3 k.p.a. ma istotne znaczenie nie tylko formalne, ale również i merytoryczne. Celem tego elementu decyzji jest bowiem przedstawienie procesów myślowych, które doprowadziły organ do wydania danego rozstrzygnięcia, oraz wskazanie argumentów tłumaczących, dlaczego takie, a nie inne stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu powinna pozwolić - zarówno podmiotowi, którego rozstrzygnięcie bezpośrednio dotyczy, jak i ewentualnie sądowi administracyjnemu kontrolującemu następnie tę decyzję - odczytać kierunek rozważań oraz tok rozumowania organu. (Wyrok WSA w Gdańsku z 22.02.2022 r., I SA/Gd 1434/21, CBOSA).
Mając to na względzie, Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawy organy nie sprostały wymogom określonym w przywołanych przepisach art. 7, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Nie sposób bowiem uznać, aby stan faktyczny sprawy został prawidłowo wyjaśniony i ustalony, jak również uzasadnienia obu decyzji nie czynią zadość wymogom wynikającym z przywołanego przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
Zauważyć bowiem trzeba, że treść decyzji organu I instancji odnosi się do protokołu kontroli numer [...] z dnia 22 kwietnia 2024 r. jako podstawy poczynienia ustaleń w sprawie, a zatem przyjmuje ten protokół za mający znaczenie zasadnicze. Z kolei organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wskazuje, że w sprawie zostały sporządzone dwa protokoły kontroli: protokół numer [...] z dnia 29 lutego 2024 r. (wysłany stronie 27 marca 2024 r.) oraz protokół o tym samym numerze z dnia 29 lutego 2024 r. (wysłany stronie 22 kwietnia 2024 r.). Organ ten powołuje się również na treść pisma DWITD dnia 5 marca 2025 r., zgodnie z którym protokół kontroli wysłany stronie dnia 22 kwietnia 2024 r. został utworzony z uwzględnieniem wyjaśnień kontrolowanej spółki z dnia 11 kwietnia 2024. i jest on protokołem podsumowującym ustalony przez kontrolującego stan faktyczny. Organ II instancji w treści uzasadnienia swojej decyzji dokonał także sprostowania daty protokołu z "22.04.2024 r." na "29.02.2024 r.", podając, że w tym zakresie doszło do oczywistej omyłki pisarskiej i że w sprawie nie został sporządzony protokół kontroli z dnia 22 kwietnia 2024 r. Strona natomiast kwestionuje fakt doręczenia jej trzeciego protokołu z dnia 22 kwietnia 2024 r., a ponadto wskazuje na nieścisłości i nieprawidłowości zawarte w pierwszym protokole kontroli.
Po analizie akt administracyjnych sprawy Sąd stwierdza, że w aktach znajdują się dwa protokoły kontroli o tym samym numerze [...] różniące się między sobą co do treści. Żaden z nich nie nosi jednak podawanej przez organ odwoławczy daty 29 lutego 2024 r.; data ta jest jedynie wskazaną w protokole datą rozpoczęcia i zakończenia kontroli. Każdy z protokołów posiada wielostronicowy załącznik (jeden z nich ma 78 stron, drugi – 79 stron), zawierający zasadniczą dla sprawy treść - opis poszczególnych stwierdzonych naruszeń. Każdy z nich został zatytułowany "Załącznik do protokołu kontroli numer [...] z dnia 20.03.2024 r.", a zatem załączniki te nie odnoszą się do protokołu z dnia 29 lutego 2024 r., jak wskazuje to organ odwoławczy, lecz do protokołu z dnia 20 marca 2024 r. W tej sytuacji nie jest wiadome, czy wskazywane przez organ odwoławczy protokoły z dnia 29 lutego 2024 r. są tak naprawdę protokołami z dnia 20 marca 2024 r., czy też w sprawie został sporządzony jeszcze jeden protokół z 20 marca 2024 r., do którego przynależy załącznik (przy czym nie wiadomo który z załączników miałby to być – pierwszy czy drugi). Dodatkowo decyzja organu I instancji wskazuje na sporządzenie w sprawie protokołu z dnia 22 kwietnia 2024 r., którego strona – jak wskazuje – nie otrzymała.
W ocenie Sądu wprowadzony zamęt pojęciowy jest na tyle duży, że nie sposób zorientować się, na podstawie którego właściwie protokołu organ poczynił ustalenia w sprawie i który z nich jest wiążący, a co najistotniejsze – czy znajduje się on w ogóle w aktach sprawy i czy strona miała możliwość zapoznania się z nim i zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń, co jest jej istotnym uprawnieniem.
Wskazać też trzeba, że jeśli organ wydaje kolejny protokół kontroli zawierający w swej treści ustalenia odmienne od pierwotnie sporządzonego protokołu, to w jego treści powinno znaleźć się odniesienie do treści tego pierwotnie sporządzonego protokołu i wskazanie, że w określonym zakresie dokonana zostaje korekta. Nie powinien on nosić tej samej daty i tego samego numeru, ponieważ prowadzi to do niedopuszczalnego chaosu i jest przyczyną niezrozumienia przez stronę działań organu. Postępowanie takie Sądu uznaje za sprzeczne jest z zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.) zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz zasadą wzbudzania zaufania do organów administracji (art. 8 § 1 k.p.a.)
Nie można przy tym w pełni zgodzić się z twierdzeniem organu zawartym w uzasadnieniu decyzji odwoławczej, że okoliczność sporządzenia dwóch protokołów kontroli nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji o nałożenia na stronę kary pieniężnej, ponieważ rozstrzygnięcia w tym zakresie mają miejsce w oparciu o przedłożone przez przedsiębiorcę dane i stanowią one samoistną podstawę do ustalenia stanu faktycznego oraz nałożenia kary. Wbrew stanowisku organu protokół kontroli stanowi w ocenie Sądu istotny dowód w sprawie, korzystający – jako dokument urzędowy - ze szczególnej mocy dowodowej, do którego strona może wnieść zastrzeżenia lub odmówić jego podpisania. Zatem nie sposób wywodzić, jak próbuje to czynić organ, że jego znaczenie miałoby być drugorzędne, nie mówiąc już o tym, że w treści obu decyzji organy te podają, że ustalenia stanu faktycznego zostały dokonane właśnie na podstawie protokołu kontroli.
Ponadto w ocenie Sądu nieprawidłowe było działanie organu II instancji, polegające na sprostowaniu w treści uzasadnienia decyzji oczywistej omyłki pisarskiej w decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej własnej decyzji wskazał, że prostuje omyłkę w zakresie wskazana daty protokołu kontroli, który został błędnie oznaczony, w ten sposób, że zamiast daty protokołu "22.04.2024 r." wpisuje się datę "29.02.2024 r." Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie miał prawnej możliwości dokonywania sprostowania uzasadnienia organu I instancji w taki sposób i w takiej formie. Zgodnie z treścią art. 113 § 1 k.p.a,, organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. Sąd wskazuje przy tym, że choć przepis art. 113 § 1 k.p.a. przyznaje prawo prostowania decyzji wyłącznie temu organowi, który wydał daną decyzję, to w orzecznictwie przyjęto, iż organ odwoławczy może w postępowaniu naprawić wady i błędy postępowania oraz decyzji organu I instancji, bez potrzeby polecania ich prostowania przez organ I instancji (wyrok NSA z 8 października 1992 r., III SA 1115/92, ONSA 1994, nr 1, poz. 22). Biorąc to pod uwagę, Sąd zauważa jednak, że w niniejszej sprawie organ dokonał sprostowania uzasadnienia decyzji organu I instancji w treści uzasadnienia do swojej decyzji, nie wydając w tym zakresie postanowienia, tak jak nakazuje to czynić przepis art. 113 § 1 k.p.a. Zauważyć należy, że od postanowienia w przedmiocie sprostowania decyzji stronie służy zażalenie (art. 113 § 3 k.p.a.), z którego to prawa strona nie może skorzystać w sytuacji zamieszczenia sprostowania w treści uzasadnienia decyzji. Wprawdzie od decyzji ostatecznej wydanej przez organ II instancji służy stronie skarga do sądu administracyjnego, Sąd stoi jednak na stanowisku, że strona nie powinna zostać pozbawiona możliwości kwestionowania zasadności sprostowania w toku postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, ze względu na wskazane uchybienia procesowe, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji nie mogą się ostać w obrocie prawnym.
W ponownym postępowaniu organy będą zobligowane do dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności na podstawie właściwego protokołu kontroli, po odpowiednim uporządkowaniu proceduralnym związanych z tym kwestii zasygnalizowanych przez Sąd. Dopiero prawidłowo poczynione ustalenia w tej mierze będą mogły stanowić punkt wyjścia do ewentualnego zastosowania w sprawie przepisów dotyczących kary pieniężnej za zarzucane stronie naruszenia. Uzasadnienie decyzji powinno odpowiadać wymogom z art. 107 § 3 k.p.a., w tym zawierać treść spójną, logiczną i czytelną, bez wprowadzania zamętu pojęciowego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło