III SA/Wr 28/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-04-19

Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebińczyk, Anetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy prawa materialnego przy odmowie stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem, uwzględniając zarzuty strony dotyczące wpływu nowej maszyny na poziom hałasu i indywidualną wrażliwość pracownika?
Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej naruszyły prawo materialne i procesowe, nie dokonując pełnej i wyczerpującej oceny zebranego materiału dowodowego. Uchybiły obowiązkom w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności nie rozważyły zarzutów strony dotyczących wpływu nowej maszyny na poziom hałasu oraz nie uwzględniły indywidualnej wrażliwości pracownika na czynniki szkodliwe. Orzeczenia lekarskie, stanowiące dowód w sprawie, powinny być oceniane pod kątem ich wiarygodności i jednoznaczności, a w przypadku wątpliwości organ powinien podjąć kroki w celu ich uzupełnienia lub zasięgnięcia opinii innej placówki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżąca pracowała w różnych miejscach, a ostatnio jako wykrawacz w firmie I Sp. z o.o., gdzie była narażona na hałas. Organy uznały, że poziomy hałasu nie przekraczały dopuszczalnych norm i że stwierdzone ubytki słuchu nie spełniają kryteriów choroby zawodowej. Skarżąca podnosiła, że wyniki pomiarów hałasu nie uwzględniały nowej maszyny do dziurkowania skór wprowadzonej w 2000 r., która emitowała wyższy poziom hałasu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określono, że decyzje te nie mogą być wykonane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA - Bogumiła Kalinowska, Sędziowie Sędzia WSA - Jerzy Strzebińczyk, Asesor WSA - Anetta Chołuj, , Protokolant Paulina Rosiak, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi H. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 22 listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia 21 maja 2004 r. nr [...]; II. określa, że decyzje wymienione w pkt I nie mogą być wykonane. Decyzją z dnia 22 listopada 2004 r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. z 1998r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. – po rozpatrzeniu odwołania H. M. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia 21 maja 2004r. nr [...] – o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego spowodowanego hałasem - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach rozstrzygnięcia – w zakresie ustaleń faktycznych – organ odwoławczy podał, że jak ustalono –H. M. pracowała kolejno: - od 2.11.1981r. do 31.12. 1982r. w Zakładzie A; - od 11.02.1983r. do 10.10.1983r. jako pomoc kuchenna w Gminnej Spółdzielni B w P.; - od 13.10.1983r. do 28.06.1984r. jako pomoc kuchenna w C w L.; - od 29.06.1984r. do 15.10.1984r. jako pomoc kuchenna w Przedsiębiorstwie D w K. – Oddział w L.; - od 12.12.1984r. do 31.07.1985r. jako przygotowacz opakowań szklanych w E; - od 01.08.1985r. do 03.07.1990r. jako laborant - próbobiorca w F w R.; - od 13.07.1995r. do 08.01.1996r. jako sprzątaczka w G w B.; - od 11.06.1996r. do 11.09.1996r. jako zdobnik ceramiki w F Sp. z o. o.; -od 03.06.1997r. do 11.10.1997r. jako pakowacz w H; - od 20.04.1998r. do 23.08.2003r. jako wykrawacz, obsługa stęplarki w I Sp. z o. o. w B. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny ustalił, że H. M. w czasie zatrudnienia w zakładzie I Polska Sp. z o. o. była narażona na działanie hałasu w środowisku pracy. Pomiary przeprowadzone na stanowisku pracy, wykazały poziom natężenia dźwięku 75- 78,7 dB. W związku z podejrzeniem choroby zawodowej, chora została skierowana na badania do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., Odział w J. G. jako jednostki orzeczniczej I instancji, które w dniu 19.11.2003r. zakończyły się wydaniem orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2 i 3 kHz /poz. 21/. W uzasadnieniu tego orzeczenia lekarskiego wskazano że "badana laryngologicznie, otoskopowo: obie błony bębenkowe matowe, lewa bez refleksu, prawa ze zniekształconym refleksem (...) Podwyższenie progu słuchu w uchu lepiej słyszącym (średnia z trzech audiogramów),obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, przekracza 45 dB i wynosi 55 dB. Tympanometria: obustronnie krzywa typu A, progi odruchów z mięśni strzemiączkowych obustronnie podwyższone. Badana w latach 1998 - 2003 pracowała jako wykrawacz w ekspozycji na hałas znacznie poniżej normy, tj. 75 - 78.7 dB. Warunkiem uznania niedosłuchu za chorobę zawodową jest przewlekłe narażenie na poziomy hałasu uznane w świetle współczesnego stanu wiedzy za stwarzające ryzyko utraty słuchu. Zdaniem organu ten warunek nie został spełniony. Następnie H. M. skierowano na badania w trybie odwoławczym do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który dnia 3.03.2003r. wydał orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, że "podczas obecnej hospitalizacji badaniem laryngologicznym stwierdzono: zaczerwienienie błony śluzowej gardła i krtani, lekko pogrubiałe, matowe błony bębenkowe, z zachowanym rozmytym refleksem w uchu prawym. Badania audiometryczne wykazały obustronne podwyższenie progu słuchu o typie odbiorczym (obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2, 3 kHz ) dla ucha prawego i lewego 47 dB (...) Wyniki przeprowadzonych badań potwierdzają istnienie u pacjentki odbiorczego uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej. Analiza dostępnej dokumentacji nie potwierdza narażenia na hałas w natężeniach przekraczających dopuszczalne normy higieniczne, a zatem przy niespełnianiu formalnego wymogu działania czynnika szkodliwego nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Poprzednie miejsca pracy przed 1998 roku również nie stwarzały zagrożenia powstania uszkodzenia słuchu. Postęp niedosłuchu u pacjentki jest bardzo szybki. Słuch pacjentki jest niewydolny społecznie". Przed wydaniem decyzji przez organ I instancji strona wnosiła o przeprowadzenie pomiarów hałasu w jej obecności, gdyż w jej ocenie wyniki z dnia 25 stycznia 2000r. odbiegały od stanu faktycznego sprawy bowiem nie uwzględniały wprowadzonych dodatkowo maszyn, które emitowały wyższy poziom hałasu, niż wykazany w badaniach. Na podstawie w/w orzeczeń i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. dnia 21.05.2004r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się orzeczenia jednostek służby zdrowia. W odwołaniu od powyższej decyzji H. M. podała, że pracując w I od 1998 roku doznała obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Zarzuciła także, że nie podano przyczyny ubytku słuchu. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 2 ust. l i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych oraz choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Jak wywodził organ odwoławczy w przypadku H. M. oba powyższe warunki nie zostały spełnione. Zainteresowana była badana w placówkach służby zdrowia upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w J. G. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Stwierdzony u zainteresowanej obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej nie pozwala na uznanie etiologii zawodowej ze względu na niespełnienie drugiej przesłanki niezbędnej do rozpoznania choroby zawodowej. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało istnienie narażenia na hałas o natężeniu 75 do 78,6 dB, co zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz obowiązującymi przepisami nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zmierzone poziomy dźwięku nie przekraczały wielkości dopuszczalnych, co zostało potwierdzone w kartach pomiarów poziomu dźwięku (pismo I Sp. z o. o. z dnia 10.09.2004r.) na stanowiskach wykrawacza tapicerki samochodowej, wykrawacza, stemplarki do skór oraz perforarki do skór. Obie placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych uznały, że stwierdzone ubytki słuchu nie spełniają kryteriów choroby zawodowej narządu słuchu przyjętych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2002r. Zdaniem organu należało rozważyć znaczący wpływ na stan narządu słuchu, szeroko pojętych uszkadzających czynników środowiska życia codziennego, takich jak: nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, zmiany naczyniowe, starzenie się narządu słuchu, czynniki genetyczne itp. Od decyzji tej H. M. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wskazując iż z uzasadnienia decyzji wyraźnie wynika, iż występujący u niej ubytek słuchu spowodowany został hałasem. W jej ocenie zdiagnozowany niedosłuch związany jest pracą w hałasie w firmie I. Zarzuciła organom błędną interpretacje przepisów. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Oceniając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w świetle powyżej wskazanych kompetencji, należy stwierdzić, iż naruszają one prawo w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Materialno – prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Na mocy § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Stwierdzenie zatem choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek: - jest to rodzaj choroby, która mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia; -choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym stosownie do ust. 3 § 2 rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy. W przypadku H. M., chodziło o wykazanie (lub wykluczenie) obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz, a więc schorzenia wymienionego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ujętych w załączniku do wcześniej już przywołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. Godzi się w tym miejscu zauważyć, że prowadząc w tym kierunku postępowanie wyjaśniające organy administracji publicznej zobowiązane są do respektowania zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. W świetle art. 7 K.p.a. orzekające organy stają na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa). Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w ramach swobodnej oceny zgromadzonych dowodów nie oznacza, że może być ta ocena przeprowadzona w sposób dowolny. Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie zastosował się w pełni do wymienionych dyspozycji, naruszając w konsekwencji przywołane przepisy. Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że decyzje oparto na podstawie orzeczeń lekarskich w sprawie choroby zawodowej, o których mowa w § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia, w myśl którego "Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego". Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych, które wymienione zostały w art. 84 § 1 Kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 Kpa. Dowód ten jak każdy inny, podlega ocenie organu orzekającego, stosownie do art. 80 p 1 Kpa, a zatem przedmiotowe orzeczenie lekarskie powinno być jednoznaczne w swej treści i nie budzące wątpliwości by mogło zostać uznane za miarodajne. Warto w związku z tym zwrócić organu uwagę na treść wyroku z dnia 11 maja 1998r. sygn. akt I SA/Wr 1200/98 (LEX nr 45833), w którym NSA trafnie zauważył, że organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia jej w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem okoliczności jakie winny być w opinii ustalone. Takie właśnie kroki powinien był przedsięwziąć organ w rozpoznawanej sprawie, w celu wyjaśnienia zarysowanych wątpliwości, chcąc wywodzić, iż uszkodzenie słuchu u skarżącej związane jest z innymi przyczynami, a nie z chorobą zawodową. Tryb ustalenia choroby zawodowej nie oznacza, że organ jest bezwzględnie związany orzeczeniem jednostki właściwej do rozpoznania choroby. Prowadziłoby to do tego, że organ tylko formalnie podejmowałby decyzję. Orzeczenie jednostki właściwej do rozpoznania choroby zawodowej jest poddane pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, który musi w uzasadnieniu decyzji wykazać dlaczego ten dowód przyjął za wiarygodny. W ramach tej oceny organ administracji – nie przejmując kompetencji lekarza do dokonania rozpoznania – ma jednak prawo i obowiązek dokonać oceny tego orzeczenia z punktu widzenia jego wiarygodności i albo uznać stwierdzone w okoliczności za udowodnione lub też stwierdzić, że zawiera braki nie pozwalające przyjąć go za dowód w sprawie – co powinno następnie znaleźć wyraz w decyzji. Należy przy tym podkreślić, iż Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie zajmował stanowisko, że orzeczenia lekarskie wydawane w postępowaniu dotyczącym chorób zawodowych winny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla organów i Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, tak by możliwe było dokonanie zgodności z prawem decyzji wydanych na podstawie tych orzeczeń (m.in. wyrok NSA z 15.04.1998r., sygn. akt I SA 2074/97). Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że w przypadku H. M. organy inspekcji sanitarnej uchybiły obowiązkom w zakresie wskazanym powyżej. Mimo, że skarżąca podnosiła – zarówno w skardze, jak i w toku postępowania odwoławczego – że wyniki pomiarów natężenia hałasu tylko pośrednio dotyczą charakterystyki jej pracy z uwagi, iż badania poziomu hałasu przeprowadzono bez uwzględnienia maszyny do dziurkowania skór wprowadzonej do hali w której pracowała w 2000r., organy nie poczyniły ustaleń faktycznych w tym zakresie. Wprawdzie organ odwoławczy pismem z dnia 9 lipca 2004r. zlecił organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w sprawie choroby zawodowej - przez uzupełnienie dokumentacji o wyniki pomiarów natężenia dźwięku na stanowisku wykrawacza w spółce I, ustalenia dokładnej daty wprowadzenia nowej maszyny do dziurkowania skór przytoczonej w orzeczeniu i karcie wypisowej Instytutu Medycyny Pracy i zdrowia Środowiskowego w S. ( z 2000r.), wyniki pomiarów natężenia dźwięku nowej maszyny do dziurkowania skór oraz szczegółową oceną narażenia na hałas (pośredni i bezpośredni) w całym okresie zatrudnienia zainteresowanej – jednak Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, zwracając się pismem z dnia 30 sierpnia 2004r. do Spółki I poprosił o podanie dokładnej daty oraz wyników badań "nowej maszyny". Na tak określony zakres żądania firma I podała datę wprowadzenia tj. 30.01.2003r. i wyniki pomiarów nowej maszyny perforarki "RING", przy pracy której stwierdzono przekroczenia ponadnormatywnego hałasu. Jednak biorąc pod uwagę fakt, iż H. M. po badaniach kontrolnych, które miały miejsce w marcu 2003r. została przeniesiona do kontroli wyrobów gotowych, w sierpniu 2003r. przestała pracować w spółce oraz że jak podał zakład pracy nie pracowała w pobliżu tej perforarki ustalone okoliczności dotyczące maszyny wprowadzonej w styczniu 2003r. wydaje się, że nie mają większego znaczenia w sprawie. W związku z zarzutami skarżącej formułowanymi w pismach kierowanych do organów inspekcji sanitarnej w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego oraz w odwołaniu należało je ocenić i poczynić ustalenia na okoliczność wprowadzenia maszyny do dziurkowania skór w 2000 r. Wymaga podkreślenia, że organy nie rozważyły podnoszonej przez skarżącą kwestii, iż przyjmując się do pracy została dopuszczona do pracy oraz że po 2 latach również pozytywnie przeszła badania okresowe. Organy pominęły także okoliczność, iż na skutek wykonywanych badań okresowych nie dopuszczono skarżącą do pracy na jej dotychczasowym środowisku, lecz przestrzegając zaleceń lekarza – który w zaświadczeniu lekarskim wskazał na konieczność pracy skarżącej w hałasie poniżej 80 db - przeniesiono skarżącą do pracy na stanowisku kontrolera wyrobów gotowych. Idąc dalej trzeba zauważyć, że zaskarżona decyzja podaje, iż uszkodzenie słuchu związane jest z innymi pozazawodowymi przyczynami między innymi z nadciśnieniem tętniczym, zaburzeniami gospodarki tłuszczowej, zmianami naczyniowymi. Jednak ani z zaświadczeń lekarskich ani z akt sprawy nie wynika, aby stwierdzono u skarżącej inne choroby, które wiązałyby się uszkodzeniem słuchu. Podkreślić należy, iż żadna z jednostek medycznych, które badały skarżącą w toku postępowania, nie analizowały badań okresowych skarżącej z poprzednich miejsc pracy. Decyzje organów inspekcji sanitarnej nie dają podstaw do uznania, że organ ten dokonał pełnej oceny kompletnego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Ponadto rozstrzygając w kwestii zawodowego pochodzenia schorzenia skarżącego organ potraktował zgromadzony materiał dość selektywnie. Uznając brak narażenia skarżącej na ponadnormatywny hałas za uzasadniający odmowę stwierdzenia związku przyczynowego między jej pracą a stwierdzonym uszkodzeniem słuchu organ zajął stanowisko, iż w narażenie na hałas o natężeniu do 80 dB, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz obowiązującymi przepisami nie można stwierdzić związku miedzy chorobą a warunkami pracy. Tego rodzaju pogląd nie znajduje jednak potwierdzenia ani w literaturze dotyczącej chorób zawodowych, ani w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W obszernym opracowaniu dotyczącym chorób zawodowych "Choroby zawodowe" pod red. Kazimierza Marka (Wydawnictwo lekarskie PZWL, 2003), w części poświeconej zawodowemu uszkodzeniu słuchu zawarto stwierdzenie, iż uznana przez Polską Normę PN-N-01307:1994 za dopuszczalną wartość tygodniowej ekspozycji na hałas na poziomie 85 dB/A nie jest w pełni bezpieczna, gdyż wiąże się z nią niewielkie ryzyko wystąpienia ubytku słuchu. Z kolei wg projektu Dyrektywy Rady Europy nr 94/C130/03 za bezpieczny z punktu widzenia ochrony słuchu uznano poziom 75 dB/A. Wymaga podkreślenia, że powoływane rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych charakter uszczerbku na zdrowiu wywodziło z faktu pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego nie przesądzając, iż czynnik ten musi występować w ilościach przekraczających dozwolone normy. Oceny narażenia organ winien dokonać, w myśl § 2 ust. 3 pkt 1 ww rozporządzenia rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i okres narażenia zawodowego – co niewątpliwie każe brać pod uwagę normy bezpieczeństwa, umożliwiające jednakże indywidualne różnice odporności. Należy bowiem zauważyć, iż w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia – warunkujących uznanie choroby zawodowej – nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia nie sposób wyprowadzić takiego wniosku – zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 79, poz. 513 ze zm.) – wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 § 3 Kodeksu pracy – należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Jak już wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 1998r. sygn. akt I SA 1862/97 (LEX nr 45840) – którego stanowisko Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela – przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy. W sytuacji zatem, gdy z oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń wynika, że nikt nie kwestionował pracy skarżącej w hałasie, organy winny podjąć próbę określenia prawdopodobieństwa narażenia zawodowego. Z powołanych względów – na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ja decyzję organu I instancji. Postanowienie, co do wykonania decyzji (pkt II wyroku) zapadło zgodnie z art. 152 w/w ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło