III SA/Wr 292/05
WyrokWSA we Wrocławiu2006-07-14
Skład orzekający: Anna Moskała, Krystyna Anna Stec, Jerzy Strzebińczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim, nie stanowi automatycznie wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, musi wykazać, że przeszkoda (choroba) była nie do przezwyciężenia przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku, a także, że nie mogła skorzystać z pomocy innych osób lub ustanowić pełnomocnika substytucyjnego. Samo przedłożenie zwolnienia lekarskiego i stwierdzenie choroby nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. złożyła odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z uchybieniem terminu. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniono chorobą pełnomocnika, radcy prawnego, trwającą od 1 do 7 marca 2005 r., co potwierdzono zwolnieniem lekarskim. Dyrektor Izby Celnej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, gdyż nie wykazał, że choroba była nie do przezwyciężenia ani że nie mógł skorzystać z pomocy innych osób. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 162 Ordynacji podatkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie Sędzia NSA Krystyna Anna Stec (sprawozdawca) Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Protokolant Monika Mikołajczyk po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 lipca 2006 r. sprawy ze skargi A sp. z o. o. we W. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 10 maja 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargę.
Postanowieniem z dnia 10.05.2005 r. Nr [...] Dyrektor Izby Celnej we W. odmówił spółce z o. o. A z/s we W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego we W. z dnia 4.02.2005 r. nr [...] oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia tego odwołania i pozostawił je bez rozpoznania.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wywodził, że w myśl art. 222 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej odwołanie wnosi się do właściwego organu za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Zgodnie z art. 145 § 1 Ordynacji podatkowej pisma doręcza się stronie a gdy działa ona przez przedstawiciela – temu przedstawicielowi. Wskazano, że w niniejszej sprawie w/w decyzja celna z dnia 4.02.2005 r. została odebrana przez upoważnionego przedstawiciela strony w dniu 21.02.2005 r. Zatem w świetle art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 7.03.2005 r. a wniosek pełnomocnika strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania - nadany w Urzędzie pocztowym 8 .03.2005 r. - wpłynął do Urzędu celnego wraz z odwołaniem od w/w decyzji w dniu 9.03.2005 r. Do wniosku załączono kserokopię zaświadczenia lekarskiego.
Dyrektor Izby Celnej we W. wyjaśniał, że zgodnie z art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastało bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Organ odwoławczy w oparciu o akta sprawy ustalił, co strona przyznała, że odwołanie jest spóźnione. Strona zachowała trzy przesłanki przywrócenie terminu tj. złożyła wniosek, dochowała terminu złożenia tego wniosku i wraz z wnioskiem dopełniła czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin (złożyła odwołanie).
W ocenie celnego organu odwoławczego jednakże wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.
Dyrektor Izby Celnej wywodził, że przywrócenie terminu uzależnione jest od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swej winy. Wskazano, że kryterium braku winy – jako przesłanka zasadności wniosku – wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy – jak podnoszono – można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie organu II instancji nie bez znaczenia w sprawie jest fakt, że strona ustanowiła pełnomocnika w osobie radcy prawnego z Kancelarii Radców Prawnych a od pełnomocnika można oczekiwać szczególnej staranności, jako od osoby dbającej o interesy swojego mocodawcy.
Podniesiono, że w rozpoznawanym wniosku pełnomocnik wskazał, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, w związku z chorobą trwającą od 1.03.2003 r. do 7.03.2005 r. (co potwierdza zaświadczenie lekarskie). Organ odwoławczy zauważył, że choroba pełnomocnika nie trwała przez cały okres, w jakim możliwe było wniesienie odwołania.
Jako okoliczności faktyczne uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu organ wskazał np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inna osobą, powódź, pożar. Odnośnie zwolnień lekarskich od pracy wskazano, że orzecznictwo sądowe przyjmuje, iż zwolnienia takie nie są powiedzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Powołano wyrok NSA z dnia 4.11.1998 r. sygn. akt III SA 1243/97 w którym sąd przyjął, iż "Zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę (np. sporządzenia odwołania) i nadania pisma przez pocztę, osobiście lub przez innego domownika" - czyli wyręczając się inną osobą. Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że pełnomocnik nie dołożył należytej staranności w dążeniu do terminowego podjęcia czynności procesowej, nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik będący radcą prawnym mógł wyręczyć się inną osobą tj. skorzystać z pełnomocnictwa substytucyjnego, tym bardziej, że zatrudniony jest w Kancelarii Radców Prawnych, bądź by powiadomił o fakcie niedyspozycji stronę - w celu ustanowienia innego pełnomocnika. Zarzucono, iż nie udowodniono, aby choroba była nagła i wymagała np. hospitalizacji bądź uniemożliwiała wyręczenie się inną osobą. Zaniechanie takich działań – jak końcowo stwierdzono – nie stanowi uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem strona - działając przez pełnomocnika - wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę. Domagając się uchylenia postanowienia Dyrektora Izby Celnej we W. i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 162 Ordynacji podatkowej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
W ocenie strony w sprawie uprawdopodobniono w stopniu nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony skarżącej. Wywodzono, że jedyną przyczyną uchybienia terminu była choroba pełnomocnika, stwierdzona zaświadczeniem lekarskim; była to przeszkoda w ocenie pełnomocnika - nie do przezwyciężenia, pełnomocnik mimo podjęcia wszelkich możliwych starań, przy zachowaniu szczególnej staranności nie miał możliwości wniesienia odwołania w terminie, nie można zatem mówić o jakimkolwiek niedbalstwie.
Odnosząc się do stanowiska organu celnego, że choroba nie trwała przez cały czas możliwy do wniesienia odwołania strona podniosła, że nawet gdyby "przewidzieć" chorobę pełnomocnika, (co możliwe przecież nie jest) i tak pozostały termin nie był wystarczający do przygotowania odwołania.
Wskazano nadto na przebieg choroby pełnomocnika (wyjątkowo – jak twierdzono - ostry z podwyższoną temperaturą ciała, uniemożliwiającą koncentrację i wykonywanie jakiejkolwiek pracy, w szczególności umysłowej); podniesiono, że nie było zatem możliwe nie tylko osobiste sporządzenie odwołania, ale i niemożliwe było posłużenie się domownikiem, jako że w tym czasie jedyny domownik i jednocześnie radca prawny zatrudniony w Kancelarii Radców Prawnych (mąż J. W.) wykonywał czynności zawodowe poza W. Wskazano, że podjęto próby udzielenia pełnomocnictwa substytucyjnego innemu pełnomocnikowi (w miarę możliwości, na które pozwalał przebieg choroby), ale - z uwagi na specyfikę tematyki prawa celnego, zawiłość sprawy i krótki termin - nie powiodło się to.
Z tych względów, w ocenie strony, organ celny bezzasadnie odmówił przywrócenia terminu.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Po myśli art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25.07.2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) - sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Nadto zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30.08.2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Wyżej powiedziane oznacza, że skarga może zostać uwzględniona, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145-150 ustawy).
A zatem sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy ponownie w sposób merytoryczny, lecz jedynie kontroluje czy orzeczenie organu administracyjnego odpowiada prawu według stanu obowiązującego w dniu orzekania przez organ administracyjny i czy ustalenia stanu faktycznego – na podstawie którego zapadło kwestionowane rozstrzygniecie - odpowiadają zasadom procedury w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze sąd uznał skargę za niezasadną.
Przepis art. 162 powołanej ustawy istotnie stanowi, że "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Nie jest sporne, że przedmiotowe w sprawie odwołanie wniesione zostało przez stronę, reprezentowaną przez radcę prawnego, z uchybieniem terminu przewidzianego art. 223 ustawy z dnia 29.08.1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.). Podanie o przywrócenie tego uchybionego terminu złożono w prawem przewidzianym terminie i jednocześnie dokonano czynności, przywrócenia której strona domagała się. Bezspornie też termin do wniesienia odwołania upływał 7.03.2005 r. a wniosek o jego przywrócenie uzasadniono chorobą pełnomocnika trwającą od 1.03.2005 r. do 7.03.2005 r. – na poparcie czego przedłożono kserokopię zwolnienia lekarskiego.
W tym stanie rzeczy istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia czy w tych niespornych okolicznościach organ administracyjny zasadnie przyjął, iż pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu - wbrew wywodom zawartym w skardze - Dyrektorowi Izby Celnej we W. nie można skutecznie zarzucić błędnej oceny okoliczności i błędnego zastosowania art. 162 Ordynacji podatkowej.
Podnieść trzeba, że - mimo iż powołany przepis stanowi o konieczności uprawdopodobnienia braku winy strony - oczywiste jest, że w wypadku, gdy strona reprezentowana jest przez pełnomocnika oceniać należy zaistniałe okoliczności dotyczące pełnomocnika, jego działania bądź zaniedbania.
Zgodzić należy się też z poglądem, że kryterium braku winy – jako przesłanki zasadności podania o przywrócenie terminu – wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, przy czym generalnie przy ocenie winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Oczywiste jest jednocześnie, że od profesjonalnego pełnomocnika oczekiwać można staranności szczególnej. Zatem brak winy pełnomocnika w uchybieniu terminu przyjmować winno się tylko, gdy wykaże on, że przeszkody nie mógł usunąć przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (vide: wyrok NSA z dnia 18.07.2001 r. sygn. akt I SA 431/00).
Zasadnie organ administracyjny wskazał, że w judykaturze do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź czy pożar. Chorobę zaś do takich okoliczności zalicza się, gdy jest nagła i nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Zwolnienie lekarskie samo przez się nie potwierdza zatem braku winy w uchybieniu terminu (vide wyrok NSA z dnia 1.03.1999 r. sygn. akt II SA 45/99, z dnia 30.12.1998 r. sygn. akt III SA 1259/98, z dnia 4.11.1998 r. sygn. akt III SA 1243/97, z dnia 22.04.1998 r. sygn. akt SA/Sz 1435/97, z dnia 10.03.1998 r. I SA/Po 865/97.)
Tymczasem w niniejszej sprawie pełnomocnik wnosząc o przywrócenie terminu ograniczyła się do stwierdzenia, że była chory i do przedłożenia zwolnienia lekarskiego. Nie tylko nie wykazała więc, ale i nie twierdziła nawet, że charakter choroby uniemożliwiał terminowe wniesienie odwołania. Nadto nie tylko nie wykazała, ale i nie twierdziła też, że nie mogła posłużyć się – dla dochowania terminu – innymi osobami.
W ocenie składu orzekającego zasadne jest przy tym stanowisko, że treść cytowanego art. 162 §1 Ordynacji podatkowej wskazuje, iż to strona (jej pełnomocnik) powinna uprawdopodobnić brak swej winy – choćby przez stosowną argumentację, że zachowanie było staranne a przeszkoda była nie do przezwyciężenia. Brak natomiast podstaw do przyjęcia, że to organ winien wykazywać inicjatywę w wyszukiwaniu okoliczności potwierdzających brak winy strony (jej pełnomocnika) w uchybieniu terminu.
Ponieważ – jak już wyżej stwierdzono i co sporne nie jest – pełnomocnik ograniczyła się do przedłożenia zwolnienia lekarskiego i do twierdzenia, że to fakt choroby był jedyną przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania – to nie można organowi skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.
Godzi się też zauważyć, że rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy mieć na uwadze nie tylko zasadę dwuinstancyjności i - co za tym idzie - prawo strony do powtórnego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy (art. 127 i art. 220 Ordynacji podatkowej), ale i równoważną zasadę trwałości ostatecznych decyzji (art. 128 Ordynacji podatkowej) – co ma istotne znaczenie dla stabilizacji skutków prawnych wynikających z tych decyzji.
Zatem przywracanie terminu musi ściśle uwzględniać prawem przewidziane przesłanki.
Mając powyższe na uwadze i podsumowując wcześniejsze rozważania: skoro to na pełnomocniku spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia braku swej winy w uchybieniu terminu i skoro sąd oceniając legalność postanowienia bierze pod uwagę stan sprawy z daty orzekania przez organ administracyjny to fakt, że dopiero w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik powołuje takie okoliczności jak przebieg choroby i brak możliwości skorzystania z pomocy innych osób (nie popierając zresztą niczym swych twierdzeń) nie uzasadnia zawartego w skardze wniosku o uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Celnej. Okoliczności znane organowi administracyjnemu w dniu wydawania zaskarżonego postanowienia uzasadniały zaś odmowne załatwienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W tym stanie rzeczy skarga, jako bezzasadna, nie mogła zostać uwzględniona.
Wobec powyższego, działając na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło