III SA/Wr 293/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-12-15
Skład orzekający: Józef Kremis, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy towary określone w zgłoszeniu celnym jako "siedziska – podstawki dla dzieci do siedzenia w samochodzie" mogą być traktowane jako "foteliki do przewozu dzieci w samochodach" w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług, uprawniających do zastosowania obniżonej stawki podatku?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy celne prawidłowo zaklasyfikowały importowane towary jako "siedziska – podstawki" a nie "foteliki do przewozu dzieci w samochodach". Zgodnie z przepisami, preferencyjna stawka podatku VAT w wysokości 7% dotyczy wyłącznie "fotelików do przewozu dzieci w samochodach", a nie innych urządzeń służących do przewożenia dzieci, takich jak siedziska czy podstawki. Rozróżnienie to wynika z konstrukcji tych urządzeń, przy czym fotelik charakteryzuje się obecnością oparcia i zagłówka, czego brak w prostych siedziskach.Stan faktyczny
Strona skarżąca importowała towary określone jako "siedziska – podstawki dla dzieci do siedzenia w samochodzie", wnioskując o zastosowanie obniżonej 7% stawki podatku od towarów i usług, argumentując, że są to "foteliki do przewozu dzieci w samochodach". Organy celne obu instancji odmówiły zastosowania niższej stawki, uznając, że importowane towary różnią się konstrukcyjnie od fotelików. Spór dotyczył klasyfikacji towaru i zastosowania stawki VAT.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk, Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. we W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zwrotu cła oraz określenie kwoty podatku od towarów i usług oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego określającą stronie skarżącej wysokość podatku od towarów i usług z tytułu importu towarów.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że na podstawie zgłoszenia celnego z dnia [...] r. strona skarżąca, za pośrednictwem agenta celnego, działającego w formie przedstawiciela bezpośredniego, zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu towary określone jako siedziska – podstawki dla dzieci do siedzenia w samochodzie, klasyfikując je według kodu TARIC 9401 20 00 00.
Po zgłoszeniu celnym strona wniosła o sprostowanie zgłoszenia celnego w części dotyczącej pól 33 i 47. W uzasadnieniu wniosku agent celny przyznał, że sporządzając zgłoszenie celne omyłkowo nie wpisał kodu dodatkowego V034, przez co w wyliczeniach została zastosowana 22% stawka podatku od towarów i usług, gdy tymczasem importowany towar, tj. siedziska – podstawki do siedzenia w samochodzie, z zadeklarowanym w zgłoszeniu celnym kodem CN 9401 20 00 00, powinien zostać objęty obniżoną 7% stawką podatku od towarów i usług.
W kolejnym sprostowaniu zgłoszenia celnego strona wniosła o zmianę kodu Taryfy Celnej z 9401 20 00 00 na kod 9401 80 00 00 z kodem dodatkowym V034. Dla potwierdzenia charakteru towaru, do pisma dołączono dokument homologacji wraz z tłumaczeniem oraz instrukcję obsługi załączoną do wyrobu.
Po przeprowadzeniu postępowania Naczelnik Urzędu Celnego wydał decyzję, w której zaklasyfikował importowany towar zgodnie z wnioskiem strony według kodu CN 9401 80 00 00, nie uwzględniając jednocześnie wniosku strony w części dotyczącej zastosowania kodu dodatkowego V034 w odniesieniu do importowanego towaru.
Po rozpoznaniu odwołania strony, Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśnił, że Taryfa Celna stanowiąca załącznik nr 1 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2658/87 z dnia 23 lipca 1987 r. w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej (Dz. Urz. WE L 256), w brzmieniu określonym przez rozporządzenie Komisji (WE) Nr 948/2009 z dnia 30 września 2009 r. zmieniające załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej (Dz. Urz. WE Nr L 301 z 31 października 2009 r.), przyjęła nazewnictwo i pełne zasady interpretacji Scalonej Nomenklatury Określania i Kodowania Towarów. Klasyfikacja towarów w Nomenklaturze Scalonej podlega pewnym warunkom określającym zasady, na których jest oparta oraz Ogólnym Regułom zapewniającym jednolitą interpretację, co oznacza, że dany towar jest zawsze klasyfikowany do jednej i tej samej pozycji i podpozycji z wyłączeniem wszelkich innych, które mogłyby być brane pod uwagę. Nomenklatura Scalona obejmuje:
a) nomenklaturę Systemu Zharmonizowanego;
b) wspólnotowe podpodziały do tej nomenklatury nazywane "podpozycjami CN" w tych przypadkach, gdy określona jest odpowiadająca stawka celna;
c) przepisy wstępne, dodatkowe uwagi do sekcji lub działów oraz przepisy odnoszące się do podpozycji CN.
Według organu celnego drugiej instancji, ostateczny, wskazywany w zgłoszeniu celnym (w odniesieniu do procedury dopuszczenia do obrotu) kod towaru, to kod TARIC, obejmujący, zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 2 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2658/87, dodatkowe podziały wspólnotowe konieczne do opisu towarów, z zastrzeżeniem specjalnych środków wymienionych w załączniku II do rozporządzenia (EWG) Nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej. Zgodnie z regułą 1 Ogólnych Reguł Interpretacji Nomenklatury Scalonej (ORINS) tytuły sekcji, działów i poddziałów mają znaczenie wyłącznie orientacyjne. Dla celów prawnych taryfikację towarów ustala się zgodnie z brzmieniem pozycji i uwag do sekcji lub działów oraz zgodnie z Ogólnymi Regułami Interpretacji Nomenklatury Scalonej.
Dyrektor Izby Celnej podkreślił, że w sprawie zarówno organ celny, jak i strona zgadzały się co do klasyfikacji taryfowej importowanego towaru do kodu CN 9401 80 00 00. Spór między stroną a organem dotyczył natomiast możliwości zastosowania do podpozycji kodu dodatkowego V034 i tym samym 7% stawki podatku od towarów i usług w imporcie dla towaru "Foteliki do przewozu dzieci w samochodach".
Organ odwoławczy zauważył, że zgłoszony do odprawy celnej przez stronę towar określony został w zgłoszeniu jako "siedziska – podstawki dla dzieci do siedzenia w samochodzie". Zgodność stanu towaru z opisem w zgłoszeniu celnym potwierdza wynik rewizji celnej dokonanej w trakcie odprawy oraz zgromadzone w sprawie dokumenty. Tymczasem strona domaga sie uznania, że przedmioty te były w istocie "fotelikami dziecięcymi", a jako takie powinny być objęte 7% stawką podatku od towarów i usług.
Organ celny nie zgodził się z twierdzeniem strony, że "istotne jest, jaki towar został sprowadzony, a nie jak został leksykalnie określony".
W ocenie organu importowane siedziska samochodowe są towarem innym niż foteliki samochodowe i to nie tylko z nazwy, ale przede wszystkim z uwagi na ich budowę. Siedzisko to podstawka dla dzieci do siedzenia w samochodzie, dzięki której możliwe jest zapięcie dziecka pasami bezpieczeństwa. Fotelik samochodowy natomiast to konstrukcyjnie połączone w jedną całość siedzisko i oparcie, którego celem jest również bezpieczne przewożenie dzieci w samochodzie.
Zdaniem organu celnego, potwierdzeniem, że nie wszystkie urządzenia służące bezpiecznemu przewożeniu dzieci w samochodzie są fotelikami, jest przytoczony przez stronę w uzasadnieniu odwołania art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), według którego, "w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym".
Skoro więc – jak wywodził organ – w ustawie o podatku od towarów i usług oraz w kodzie dodatkowym V034 dla kodu taryfowego 9401 80 00 00 wymienione zostały "Foteliki do przewozu dzieci w samochodach", to tyko w odniesieniu do nich znajdzie zastosowanie obniżona 7% stawka podatku od towarów i usług.
Jeśli zaś chodzi o przywołaną przez stronę interpretację indywidualną Dyrektora Izby Skarbowej, Dyrektor Izby Celnej wyjaśnił, że nie ma ona w niniejszej sprawie zastosowania, gdyż dotyczy dostawy części składowych fotelików samochodowych dla dzieci które, jak zostało wcześniej wykazane, są objęte 7% stawką podatku od towarów i usług.
Organ podkreślił, że z rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r. w sprawie wykazu towarów do celów poboru podatku od towarów i usług w imporcie objętych stawką tego podatku w wysokości 7% (Dz. U. Nr 211, poz.1329 ze zm., zwanego dalej "rozporządzeniem") – wydanego na podstawie art. 41 ust. 15 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jednolity Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 ze zm.) – wyraźnie wynika, że stawką podatku od towarów i usług w wysokości 7% objęte są foteliki do przewozu dzieci w samochodach. W kontekście takiego unormowania nie można podzielić stanowiska strony, że sprowadzany towar, będący bez wątpienia siedziskiem, odpowiada pojęciu fotelika.
Zdaniem organu odwoławczego stawką 7% mogą być objęte towary, które zostały wyraźnie wymienione w przepisie, a nie towary określone na podstawie jego rozszerzającej wykładni.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie:
1) art. 180 i art. 187 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., zwanej dalej w skrócie: "o.p.") – poprzez bezzasadne przyjęcie, że wyniki rewizji celnej w trakcie odprawy potwierdzają, jakoby strona skarżąca importowała siedziska, a nie foteliki dziecięce, pomimo tego, że strona skarżąca dokonywała sprostowania zgłoszenia celnego i składała dowody, które zostały merytorycznie pominięte przez organ drugiej instancji przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, a które przekonują, że przedmiot importu stanowią foteliki dziecięce;
2) art. 120, art. 121, art. 122, art. 124 i art. 187 § 1 o.p. – poprzez dowolną ocenę dowodów, która doprowadziła organ drugiej instancji do przyjęcia wniosku, że importowane towary stanowią siedziska, a nie foteliki dziecięce, pomimo tego, że organ drugiej instancji nie prowadził żadnego postępowania dowodowego w tym kierunku, i opierał się wyłącznie o wydruki artykułów internetowych, co dyskredytuje całkowicie jakiekolwiek ustalenia faktyczne i rozważania prawne;
3) naczelnych zasad postępowania, zawartych w art. 120,121,122,124 o.p. – poprzez dowolne przyjęcie, że sporne towary nie są fotelikami do przewozu dzieci w samochodach, pomimo tego, że uzasadnienie zajmowanego stanowiska przez organy obu instancji jest odmienne w treści, a to organ pierwszej instancji wskazał, że sporne towary nie są fotelikami bo nie zostały tak nazwane przy zgłoszeniu, zaś organ drugiej instancji uznał, że sporne towary nie są fotelikami, bowiem nie pełnią takiej funkcji, choć żadnego dowodu na tę okoliczność nie przeprowadzał;
4) art. 197 § 1 o.p. – poprzez dokonanie ustaleń w zakresie rodzaju towaru importowanego przez stronę, jako towaru "innego niż foteliki samochodowe" pomimo tego, że organ drugiej instancji nie miał wiedzy specjalistycznej w tym zakresie, a dowodu z opinii biegłego nie przeprowadził, stąd dokonane ustalenia są gołosłowne i dowolne, tym bardziej, że organ drugiej instancji nie potrafił wskazać, jakiego rodzaju towar został importowany przez stronę, przyjmując, że nie jest to fotelik dziecięcy, co czyni jego rozumowanie niewiarygodnym, opartym na fiskalnym i tendencyjnym podejściu, tym bardziej, że nie podniósł żadnych kontrargumentów dla uznania zarzutów zawartych w odwołaniu strony skarżącej od decyzji organu pierwszej instancji za chybione.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że przy wydawaniu decyzji organy celne nie przeprowadziły stosownego postępowania dowodowego, nie rozważając w ogóle, że sporne towary pełnią dwie funkcje – umożliwiają zapięcie dziecka pasami bezpieczeństwa oraz służą bezpieczeństwu dziecka. Wskazano również, że towary te są tożsame z "fotelikiem do przewozu dzieci w samochodach", bowiem z treści "Powiadomienia" wynika wprost, ze fotelik ten służy do przewozu dzieci – pkt 11, pkt 1.4, pkt 1.1. Przeznaczenie tego towaru nie pozostawia wątpliwości, że jego jedyną funkcją jest przewożenie dzieci w samochodach. Umiejscowienie fotelika może być dokonane zarówno z przodu, jak i z tyłu pojazdu. Nie jest to zatem wyłącznie siedzisko, co występuje przy standardowych krzesłach, ale jest to całe urządzenie, które jest dostosowane do stanu fizycznego dzieci starszych. Tak zwana podstawka nie ogranicza się tylko do części siedzącej. Jest to urządzenie, które można i należy wręcz zapinać pasem bezpieczeństwa, i które ma konstrukcję umożliwiającą dokonanie takiego zapięcia. Nie ma zatem podstaw do ograniczenia znaczenia tych towarów do wyłącznie siedziska, bowiem towar ten spełnia funkcje fotelika i jest fotelikiem przystosowanym do wieku dzieci, którym ma służyć.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W pismach procesowych z [...],[...] i [...] r. strona skarżąca dodatkowo podniosła, że organy celne świadomie pomijały inicjatywę dowodową strony, bowiem nie była ona zgodna ze stanowiskiem organu. Zarzucono ponadto, że wbrew stanowisku organów celnych, strona dokonała korekty całego zgłoszenia celnego, a nie jedynie jego części. W ocenie skarżącej spółki, wprawdzie sprostowanie złożone zostało jedynie co do niektórych części, jednak wynikała z tego jasna wola importera, co do zastosowania kodu dodatkowego do wszystkich importowanych przedmiotów.
W pismach procesowych z [...] i [...] r. Dyrektor Izby Celnej podniósł, że wbrew stanowisku strony w sprawie nie zachodziła konieczność powołania biegłego do stwierdzenia jakie towary były przedmiotem importu, bowiem z przeprowadzonej rewizji jednoznacznie wynikało, że nie były to foteliki. Dodatkowo fakt, że sporne przedmioty były jedynie siedziskami dla dzieci, wynikał z załączonych faktur, specyfikacji przesyłki oraz certyfikatu homologacyjnego.
Organ wskazał również na zakaz stosowania rozszerzającej wykładni w sprawach dotyczących danin publicznych i ponownie podkreślił, że skoro preferencyjna stawka podatku została przewidziana przez ustawodawcę jedynie dla fotelików samochodowych dla dzieci, to nieuprawnione jest jej stosowanie również do innych urządzeń do przewożenia dzieci, o jakich mowa w przepisach Prawa o ruchu drogowym.
Na rozprawie w dniu [...] r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał stanowisko i argumentację zawartą w skardze i pismach procesowych. Podniósł dodatkowo, że podział dokonany przez organy celne na foteliki samochodowe i inne urządzenia służące do przewożenia dzieci nie znajduje uzasadnienia zarówno w prawie o ruchu drogowym, jak i ofertach handlowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Oceniając decyzję administracyjną według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd administracyjny bada, czy przy wydaniu indywidualnego aktu z zakresu administracji publicznej organy zachowały reguły proceduralne i czy niewadliwie zastosowały normy prawa materialnego odnoszące się do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Zarzuty i argumenty sformułowane w skardze nie mogą wzruszyć kwestionowanej decyzji, gdyż organy celne – po przeprowadzeniu postępowania bez uchybień, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy – niewadliwie zastosowały normy prawa materialnego odnoszące się do ustalonego stanu faktycznego.
W rozpoznawanej sprawie strony były zgodne co do konieczności zastosowania do importowanych towarów kodu celnego CN 9401 80 00 00. Zaistniały spór sprowadzał się natomiast do ustalenia, czy przedmiotem dokonanego przez stronę skarżącą importu były "foteliki samochodowe dla dzieci" czy też jedynie "podstawki", "siedziska" samochodowe, służące do przewożenia dzieci starszych, a w konsekwencji do zastosowania w zgłoszeniu celnym kodu dodatkowego V034 i tym samym niższej stawki podatku od towarów i usług. Kod taki przewidziany jest w Systemie Informacji Taryfowej ISZTAR, dla pozycji 9401, podpozycja 9401 80 Taryfy Celnej dla towaru "foteliki dla przewozu dzieci w samochodach".
Według art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku o towarów i usług, opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług podlega import towarów, przy czym podstawowa stawka podatku wynosi 22% (w stanie prawnym odnoszącym się do rozpoznawanej sprawy). Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 41 ust. 15 tej ustawy Minister Finansów wydał w dniu 28 listopada 2008 r. rozporządzenie w sprawie wykazu towarów dla celu poboru podatku od towarów i usług w imporcie objętych stawką tego podatku w wysokości 7%. W załączniku do tego rozporządzenia wymieniono jako towar objęty niższą stawką podatkową "foteliki do przewozu dzieci w samochodach".
Przyjęte rozwiązanie wskazuje, że – jak trafnie zauważył organ celny – gdyby sporny towar był faktycznie fotelikiem do przewozu dzieci, a nie siedziskiem, prawidłową dla tego towaru byłaby stawka 7%, bez względu na przyjęcie lub nieprzyjęcie dla niego kodu dodatkowego w postępowaniu celnym. Nie można bowiem nie zauważyć, że to prawodawca przesądził o zastosowaniu preferencyjnej stawki w podatku od towarów i usług względem "fotelików do przewozu dzieci w samochodach", "bez względu na Kod CN" (ostatnia pozycja w załączniku do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r.). Dlatego też wiążące informacje taryfowe przedstawione przez stronę skarżącą nie mogły mieć wpływu na zastosowaną w sprawie stawkę podatku od towarów i usług, skoro kod CN nie jest w tym zakresie decydujący. Prawodawca nieprzypadkowo posłużył się określeniem "foteliki do przewozu dzieci w samochodach", mimo że w obrocie gospodarczym występują również "inne urządzenia do przewożenia dzieci". Tymczasem prawodawca wyłączył ze zbioru wszystkich takich urządzeń wspomniane "foteliki", przypisując tylko temu towarowi stawkę 7%.
Przyjęte rozwiązanie harmonizuje z regulacjami ustawowymi, które pozostają w biskim związku z charakterem ocenianego w sprawie towaru. Rozróżnienie urządzeń służących do bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodzie wprowadziła ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Według art. 39 ust. 3 tej ustawy, w pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa, dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym. Nietrudno dostrzec, że do dokonanego tu podziału dychotomicznego "urządzeń do przewożenia dzieci" na "foteliki ochronne" i "inne urządzenia do przewożenia dzieci" nawiązuje wprost prawodawca w rozporządzeniu, stosując nieprzypadkowo stawkę 7% tylko do "fotelików", co wskazuje na zamiar objęcia stawką preferencyjną wyłącznie "fotelików", nie zaś wszystkich, a więc także innych niż "foteliki", urządzeń do przewożenia dzieci. Jeżeli przy tym uwzględni się dyrektywę interpretacyjną o niedopuszczalności rozszerzającej wykładni unormowań szczególnych – a taki charakter mają regulacje rozporządzenia dotyczące "fotelików do przewozu dzieci w samochodach" – to nie można tego określenia rozciągać na "inne urządzenia do przewożenia dzieci".
Argumentu na rzecz ścieśniającej wykładni regulacji zawartej w rozporządzeniu dostarcza również Polska Norma PN-88/S-80053 "Samochody osobowe. Urządzenia zabezpieczające dla dzieci", określająca warunki techniczne fotelików i innych urządzeń. Wśród urządzeń zabezpieczających dla dzieci – oprócz urządzeń zabezpieczeń niezależnych, zależnych, uniwersalnych, półuniwersalnych, kołyski, leżaka, osłony zabezpieczającej, poduszki podwyższającej – wymienia się osobno "fotelik". Jest to "konstrukcja stanowiąca stałą część urządzenia zabezpieczającego dla dzieci, przystosowana do przytrzymania dziecka w pozycji siedzącej".
Przywołane regulacje pozwalają twierdzić, że "fotelik do przewozu dzieci w samochodach" różni się od pozostałych urządzeń zabezpieczających, w tym od siedzisk, czy też podstawek do siedzenia w samochodzie, przede wszystkim konstrukcją. Fotelik – jak trafnie ujął organ celny w zaskarżonej decyzji – jest konstrukcyjnie połączonym siedziskiem z oparciem, zagłówkiem i poręczami. Siedzisko zaś jest jedynie podstawką, na której siada przewożone dziecko, tak aby możliwe było bezpieczne i prawidłowe zapięcie go w pasy bezpieczeństwa, w które wyposażony jest samochód. Konstrukcja siedzisk jest zdecydowanie prostsza, niż konstrukcja fotelików. Są to więc dwa odmienne towary.
Można przy tym dodać, że na rzecz takiego rozumienia "fotelika" (a więc i odróżnienia go od siedzisk lub podstawek) przemawiają także normy językowe, zwracające uwagę na elementy charakterystyczne dla tego mebla. Jeżeli bowiem "Fotel to szeroki, wygodny mebel do siedzenia dla jednej osoby, z oparciem dla pleców i rąk, zwykle wyściełany" (Słownik języka polskiego, red. M. Bańko, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007, tom 1, s. 519), to niewątpliwie pochodzący od tego słowa "fotelik" powinien mieć w swej konstrukcji również "oparcie dla pleców i rąk". Tymczasem – jak pokazuje dokumentacja zgromadzona w sprawie – objęte procedurą celną "siedziska", "podstawki do siedzenia" nie mają oparcia służącego "do przytrzymania dziecka w pozycji siedzącej", czego względem "fotelików" wymaga Polską Norma PN-88/S-80053 "Samochody osobowe. Urządzenia zabezpieczające dla dzieci".
Ze złożonego przez stronę skarżącą zgłoszenia celnego wynika, że do odprawy celnej przedstawiono "siedziska – podstawki dla dzieci do siedzenia w samochodzie". Określenie takie figuruje na przedstawionych przez importera fakturach oraz na certyfikacie homologacyjnym. Również rewizja przeprowadzona przez funkcjonariuszy celnych w czasie odprawy wskazuje, że importowane towary były siedziskami. Takie sformułowanie znajduje się również w przedstawionych przez stronę skarżącą dokumentach, np. w instrukcji obsługi towaru.
Nie może podzielić stanowiska strony skarżącej, by stwierdzenie czy importowany towar jest siedziskiem, czy fotelikiem wymagało wiadomości specjalnych, a więc przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Okoliczność ta została bowiem niewadliwie zbadana i stwierdzona przez organ celny na podstawie przeprowadzonej przez organ celny rewizji oraz zebranych w toku postępowania dokumentów. Wobec przedstawionego rozróżnienia fotelików samochodowych oraz siedzisk według kryterium zaawansowania konstrukcyjnego tych urządzeń, rozstrzygnięcie kwestii, czy w rozpoznawanej sprawie doszło do importu fotelików czy też innych urządzeń do przewożenia dzieci, zostało prawidłowo dokonane przez organy celne.
Nie można nie zauważyć, że także sama strona skarżąca przy nazywaniu spornego towaru posługiwała się niejednokrotnie na określeniem "siedziska", argumentując przy tym, że mimo odmiennej nazwy, przedmioty te spełniają taką samą funkcję jak foteliki, a więc nie ma podstaw do różnego ich traktowania w zakresie podatku od towarów i usług. Zarzut ten również nie mógł być uznany za zasadny.
Jak wcześniej powiedziano, ustawodawca dokonał podziału urządzeń służących do przewożenia dzieci w samochodach na "foteliki" oraz "inne urządzenia". Mimo że wszystkie te urządzenia pełnią funkcję podobną, są bowiem używane do podnoszenia poziomu bezpieczeństwa podczas przewozu dziecka (art. 39 ustawy Prawo o ruchu drogowym), to jednak prawodawca wyróżnił "foteliki do przewozu dzieci w samochodach", przewidując tylko dla tych urządzeń preferencyjne stawki podatkowe.
Ponieważ wszczęte skargą spółki postępowanie sądowe nie dostarczyło podstaw do postawienia organom celnym zarzutu naruszenia prawa według art. 145 § 1 p.p.s.a., należało – stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a. – należało orzec, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło