III SA/Wr 327/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-01-09
Skład orzekający: Anetta Chołuj, Barbara Ciołek, Magdalena Jankowska-Szostak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami egzekucyjnymi i opłatą manipulacyjną w maksymalnej wysokości, jeśli egzekucja była bezskuteczna, a zajęcie rachunku bankowego nie doprowadziło do wyegzekwowania środków, zwłaszcza w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność przepisów u.p.e.a. z Konstytucją?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w sytuacji bezskutecznej egzekucji jest zasadne, jednakże wysokość tych kosztów, w tym opłaty za zajęcie rachunku bankowego, musi być adekwatna do faktycznie poniesionych przez organ wydatków i stopnia skomplikowania czynności. Niewłaściwe naliczenie kosztów, zwłaszcza w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego kwestionującego przepisy dotyczące maksymalnej wysokości opłat, stanowi naruszenie prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi wierzyciela ("A") na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego ("B" sp. z o.o.) zostało umorzone z powodu stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Organ egzekucyjny naliczył koszty obejmujące opłatę za zajęcie rachunku bankowego i opłatę manipulacyjną. Wierzyciel zarzucił naruszenie przepisów materialnego i proceduralnego, w tym powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika D. Urzędu Skarbowego i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 3 717 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Chołuj (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Barbara Ciołek, Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Protokolant: specjalista Renata Pawlak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi "A" na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów egzekucyjnych I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Naczelnika D. Urzędu Skarbowego w W. z dnia [...] maja 2019 r. nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 3 717 (trzy tysiące siedemset siedemnaście) złotych tyt. zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem - po rozpatrzeniu sprawy w trybie zażaleniowym - Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej: Dyrektor IAS, DIAS) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika D. Urzędu Skarbowego w W. (dalej: Naczelnik US, organ egzekucyjny), wydane w przedmiocie kosztów postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec "B" sp. o.o. z/s w K. (dalej: zobowiązany) i obciążenia tymi kosztami - wynoszącymi [...] zł - wierzyciela, tj. "A" z/s w W. (dalej: wierzyciel, spółka, skarżąca). Jako podstawę prawną postanowienia podał art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.), art. 18 oraz art. 64c § 4 i § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. - dalej: u.p.e.a.).
Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym. Naczelnik D. Urzędu Skarbowego w W. prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez wierzyciela. W toku postępowania organ egzekucyjny doręczył dłużnikowi odpis tytułów wykonawczych w trybie art. 44 k.p.a. Postanowieniem z dnia [...].03.2019 r. nr [...] Naczelnik US stwierdził bezskuteczność egzekucji i umorzył postępowanie egzekucyjne. Następnie organ egzekucyjny określił koszty egzekucyjne prowadzonego postępowania na kwotę [...] zł. Kwota ta obejmuje 5% za zajęcie rachunku bankowego w wysokości [...] zł oraz 1% opłaty manipulacyjnej [...] zł. Skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie Naczelnika US z dnia [...].05.2019 r. nr [...] o obciążeniu jej kosztami egzekucyjnymi.
Dyrektor IAS w zaskarżonym postanowieniu z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] uzasadniał, że - w toku postępowania egzekucyjnego - organ egzekucyjny w prawidłowo prowadzonym na podstawie tytułów wykonawczych postępowaniu egzekucyjnym doręczył odpisy tych tytułów i w prawidłowo naliczył koszty w wysokości [...] zł. DIAS wyjaśnił, że wobec braku możliwości wyegzekwowania kosztów od zobowiązanego na wierzycielu ciąży obowiązek ich uregulowania. Obowiązek pokrycia kosztów przez wierzyciela wynika wprost z przepisu art. art. 64c § 4 u.p.e.a.
Ustosunkowując się do zarzutu konieczności uwzględnienia przez organ przy obliczaniu kosztów egzekucyjnych wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016 r. sygn. akt I SK 31/14., Dyrektor IAS podkreślił, że wyrok ten nakłada na ustawodawcę obowiązek nowelizacji u.p.e.a., która nie została przeprowadzona. Uznał, że - ustalając sporne koszty egzekucyjne - organ egzekucyjny uwzględnił postulaty TK, tj. zachował zależność między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organu. Stwierdził, że wysokość kosztów jest adekwatna do poziomu skomplikowania czynności i nakładu pracy organu. Zważył, że także w oparciu o obowiązujące przepisy u.p.e.a. można dokonać określenia należnych kosztów egzekucyjnych z uwzględnieniem treści wyroku TK, w zakresie konieczności określenia maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne przy zajęciu wierzytelności pieniężnych. Obowiązek uiszczenia opłat, o których mowa w § 1 i 6 powstaje za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu (art. 64 § 9 pkt 2 u.p.e.a.). Podsumowując DIAS wskazał, że skoro egzekucja nie mogła być już kontynuowana, a pozostały niezaspokojone koszty egzekucyjne (umorzenie postępowania egzekucyjnego nastąpiło z uwagi na stwierdzoną bezskuteczność egzekucji, które nie było kwestionowane przez wierzyciela) w pełni uprawnionym było zwrócenie się do skarżącej o pokrycie należnych kosztów. Organ nie ma w tym zakresie możliwości wyboru, przepis wyraźnie wskazuje bowiem ten tryb postępowania. Końcowo, Dyrektor IAS zaprezentował podstawę prawną postanowienia.
Z tym postanowieniem nie zgodził się wierzyciel i wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Rozstrzygnięciu zarzucił:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
1. art. 64 §1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a, poprzez błędne przyjęcie przez organ odwoławczy, że dokonane przez organ egzekucyjny obciążenie strony skarżącej kosztami egzekucyjnymi i opłatą manipulacyjną w maksymalnej wysokości jest zgodne z prawem i znajduje odzwierciedlenie w faktycznie poniesionych przez organ egzekucyjny nakładach pracy, w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14) stwierdził niezgodność między innymi art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z prawem w zakresie, w jakim nie określają one maksymalnej wysokości tej opłaty;
2. art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z art. 80 § 2 u.p.e.a. przez nieuprawnione przyjęcie przez organ odwoławczy, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewidują opłatę egzekucyjną za samo zajęcie rachunku bankowego, podczas gdy zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. naliczenie opłaty egzekucyjnej zachodzi wyłącznie w wypadku zajęcia wierzytelności pieniężnych tym samym, ponieważ w przedmiotowej sprawie na żadnym etapie postępowania nie doszło faktycznie do zajęcia wierzytelności pieniężnej, nie było podstaw do naliczania opłaty;
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj:
a) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. poprzez nierozpoznanie sprawy w sposób wyczerpujący i wszechstronny, nierozważnie i nieuwzględnienie słusznego interesu strony skarżącej, niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy zaskarżonego postanowienia, przede wszystkim poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia okoliczności faktycznych świadczących o poziomie skomplikowania dokonanych czynności egzekucyjnych oraz o poniesionym nakładzie pracy organu egzekucyjnego, jak również nie uwzględnienie wytycznych, jakie dla możliwości zastosowania uznanego za niezgodny z prawem art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14);
b) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 § 2 u.p.e.a., art. 29 § 2 pkt 2 i art. 64c § 7 u.p.e.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy podczas gdy wobec posiadania dostępu do systemów takich jak : "JPK, "e-ORUS", "Egapoltax", "Poltax", w które standardowo wyposażone są organy egzekucyjne, organ przez prostą czynność materialnotechniczną mógł ustalić jeszcze przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, że zobowiązany nie posiada majątku a tym samym naruszenie zasady odpowiedzialnego wszczynania i prowadzenia egzekucji wyrażonej w art. 29 § 2 pkt 2 u.p.e.a., której celem jest racjonalizowanie kosztów tak aby postanowienie w sprawie kosztów nie było nacechowane jedynie chęcią uzyskania opłat egzekucyjnych;
c) art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia wydanego z naruszeniem przepisów: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3, art. 124 § 2 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a
Biorąc po uwagę wskazane uchybienia strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz poprzedzającego go postanowienia Naczelnika US i o zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę, Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga okazała się uzasadniona.
Kwestia objęta przedmiotem sporu była przedmiotem orzekania przez tut. Sąd, m.in. w wyroku z dnia 27 lutego 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 634/18, wyroku z dnia 7 marca 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 508/18 i stanowisko w nich zaprezentowane podziela skład orzekający w tej sprawie, przyjmując je jako własne.
Zgodnie z treścią art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Przepis § 4 stanowi, że wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Sąd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie prawidłowo zastosowano regulację art. 64c § 4 u.p.e.a., skoro - w związku z brakiem majątku po stronie zobowiązanego, z którego można byłoby przeprowadzić egzekucję, organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi natomiast do jego zakończenia i utraty możliwości uzyskania kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, jeżeli wcześniej nie zostały one wyegzekwowane. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, dotyczącego należności pieniężnych, organ egzekucyjny nie posiada już bowiem, w stosunku do zobowiązanego, wierzytelności o zapłatę kosztów egzekucyjnych, wobec czego nie może ich od niego ściągnąć, co czyni zasadnym obciążenie tymi kosztami wierzyciela.
Powyższe nie jest w sprawie sporne.
Sporny między stronami pozostaje natomiast sam fakt obciążenia wierzyciela kosztami zajęcia rachunku bankowego, w sytuacji, kiedy na rachunku bankowym zobowiązanego nie było środków umożliwiających skuteczną egzekucję, jak i wysokość kosztów egzekucyjnych nałożonych na stronę oraz opłaty manipulacyjnej.
Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Za NSA (wyrok z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, dostępny: CBOSA), Sąd przyjął, że we właściwym odczytaniu powołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia, są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie - w analizowanym przepisie - ustawodawca nie zawarł przyzwolenia na pobieranie stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. NSA zauważył także, że w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Wskazywane postulaty de lege ferenda nie są jednak dostrzegane przez ustawodawcę. Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być przy tym podważane przez nawiązanie do treści art. 80 § 1 u.p.e.a., co także przesądził NSA. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w treści art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa jest o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska skarżącego, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd podziela w związku z tym zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych.
W sprawie organy administracji błędnie przyjęły stanowisko odmienne od reprezentowanego wyżej przez Sąd, co stanowi jedną z przyczyn uchylenia wydanych przez nie postanowień.
Niezależnie od powyższego, Sąd zauważa, że obie strony postępowania odwołują się do wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. (31/14), przy czym organ nie negując stanowiska TK wskazuje, że na moment orzekania o kosztach przepisy nie zostały zmienione, a tym samym organ egzekucyjny nie miał podstaw do ich niezastosowania.
Sąd podziela stanowisko strony, że ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia musi niewątpliwie uwzględniać stanowisko wyrażone przez TK w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (31/14). TK, którego orzeczenia, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a TK stwierdził w nim m.in., że:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W uzasadnieniu wyroku (pkt 4.3.) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.
W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. TK motywował, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą gwarantuje, że wartość wyznaczona kwotowo zakreśla maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie TK, brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia, TK wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić między innymi maksymalną wysokość kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie.
Do chwili wydania zaskarżonego postanowienia ustawodawca bezsprzecznie nie sprostał nałożonej przez Trybunał dyrektywie i nie dokonał zmiany zaskarżonych przepisów. Są one zatem, jak słusznie zauważa organ, elementem obowiązującego porządku prawnego i stanowią postawę rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Nie oznacza to jednak, że mogą być one wykładane z pominięciem uwag Trybunału. Skoro bowiem stan faktyczny i stan prawny sprawy dotyczy niewątpliwie przepisów, które stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, to w niniejszej sprawie organ egzekucyjny powinien wziąć pod uwagę stanowisko wyrażone w tym wyroku. Oznacza to, że stosowanie tych przepisów nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Organy są przy tym zobowiązane do miarkowania wysokości kosztów egzekucyjnych oraz do klarownego przedstawienia swojego stanowiska w uzasadnieniu rozstrzygnięcia tak, aby mogło ono podlegać kontroli instancyjnej i sądowej. Skoro koszty egzekucyjne i opłata manipulacyjna stanowią zwrot wydatków poniesionych na czynności podjęte przez organ egzekucyjny, to nie wystarczy wyłącznie przywołać w uzasadnieniu (jak ma to miejsce w sprawie) tych czynności, ale też należy wskazać, czy ich podjęcie wiązało się z kosztami i jakiego rzędu były to niezbędne wydatki. W przeciwnym razie postanowienie nie poddaje się kontroli, bowiem w żadnym razie nie sposób zweryfikować adekwatności nałożonych opłat, stanowiących równowartość 5% i 1% kwoty egzekwowanej (mającej co do zasady wymiar maksymalny) do wysokości rzeczywistych wydatków poniesionych w danej sprawie. Sąd stwierdził, że organ egzekucyjny dokonał jedynie formalnych nieskomplikowanych czynności egzekucyjnych związanych z poszukiwaniem majątku, polegających na pozyskiwaniu informacji z dostępnych baz danych, wskazując na nieadekwatność nałożonych na nią kosztów egzekucyjnych w stosunku do zakresu (skomplikowania) czynności podjętych w toku egzekucji. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organy pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. TK pokreślił, że w takich sytuacjach opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mimo tak jednoznacznego stanowiska TK, Dyrektor IAS w sposób dowolny rozważył adekwatność wysokości ustalonych kosztów (opłat) egzekucyjnych do stopnia skomplikowania (czasochłonności) podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności.
W ocenie Sądu, wymienionych przez organ czynności egzekucyjnych nie sposób uznać za na tyle czasochłonne i skomplikowane, aby wycenić je w zależności od dochodzonej należności na kwotę [...] zł. Według Sądu, były to czynności o niewielkim stopniu skomplikowania, wymagające niezbyt wysokiego nakładu pracy i niewysokie kosztowo (ewentualne koszty korespondencji), czynności wymagających zasadniczo przesłania stosownych zawiadomień do banków w poszukiwaniu rachunków bakowych, czy wystąpienie z zapytaniem o stosowne informacje do istniejących baz danych, sprawdzenie w Centralne Bazie Danych Ksiąg Wieczystych informacji dotyczących ewentualnych nieruchomości należących do dłużnika. Co więcej, podkreślenia wymaga, że wymierzając powyższe koszty organ pozostał całkowicie bezskuteczny w swoich działaniach.
Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że jakkolwiek opłaty ustalane przez organy egzekucyjne są konsekwencją prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a zatem następstwem braku dobrowolnego wykonania świadczenia przez zobowiązanego, to jednak ich wysokość, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od warunków, jakie wskazał Trybunał Konstytucyjny w powoływanym wyroku, a zatem w przypadku kosztów egzekucyjnych od rzeczywistych wydatków towarzyszących podjętym czynnościom organu egzekucyjnego. Wysokość tych kosztów jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi pomiędzy interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem. Dlatego też wysokość tych kosztów winna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania. Wtedy tylko można mówić o racjonalnej zależności tych wielkości, a nie o swoistej "karze" za wszczęcie egzekucji. W niniejszej sprawie ma to szczególne znaczenie, jeśli zważyć na wysokość egzekwowanej należności.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Sąd zgadza się ze stroną skarżącą, że w tej sprawie doszło do naliczenia kosztów egzekucyjnych w niewłaściwej wysokości będące skutkiem zastosowania przepisu, względem którego Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z Konstytucją w zakresie w którym nie określa maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, takie działanie organu stanowiło także naruszenie art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. (w zw. z przepisem art. 18 u.p.e.a.), tj. zasad ogólnych postępowania: zasady praworządności oraz zasady prawdy obiektywnej.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2019 r., poz. 2325 ze zm.).
O kosztach postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 tej ustawy, zasądzając je w kwocie 3.717 zł, równej: 1) wpisowi od skargi (100 zł), 2) kosztom zastępstwa procesowego radcy prawnego w kwocie określonej zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265), 3) opłacie skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).
Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z 10 kwietnia 2018 r. (II FSK 914/16) oraz w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2019 r. (I GZ 268/19) - w analogicznej sprawie - stanął na stanowisku, że "skarżącej należał się zwrot kosztów obejmujących wynagrodzenie jej pełnomocnika, obliczone według stawek dla należności pieniężnych (...), bo o taką w sprawie chodziło". Pogląd NSA tutejszy Sąd - w składzie orzekającym - w pełni podziela.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ zobowiązany jest rozważyć obciążenie zobowiązanego kosztami, uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię oraz wskazania TK, zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło