III SA/Wr 427/24

PostanowienieWSA we Wrocławiu2025-11-19

Skład orzekający: Anetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej powinien zostać uwzględniony, gdy jego przyczyną była choroba członka rodziny profesjonalnego pełnomocnika, który miał wiedzę o tej chorobie i możliwościach podjęcia działań zabezpieczających interesy mocodawcy?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, uznając, że profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Mimo choroby członka rodziny, pełnomocnik miał wiedzę o sytuacji od czerwca 2025 r. i możliwość podjęcia działań zabezpieczających, takich jak substytucja, co oznacza, że nie zachował wymaganej staranności.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżących kasacyjnie wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, ale nie uzupełnił braków formalnych w wyznaczonym terminie. Sąd odrzucił skargę kasacyjną. Pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę męża i stres z nią związany jako przyczynę uchybienia. Do wniosku dołączył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy i dokumentację medyczną.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Chołuj po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi kasacyjnej A.S. i B.S. od wyroku z dnia 24 kwietnia 2025 r. sygn. akt III SA/Wr 427/24 w sprawie ze skargi A.S. i B.S. na postanowienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 sierpnia 2024 r. nr 470000/71/2024/RED-EG-Post-611 w przedmiocie oddalenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej. Pismem z 18 sierpnia 2025 r. A. S. i B. S. (dalej: skarżący kasacyjnie, strona skarżąca kasacyjnie) za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 kwietnia 2025 r. sygn. akt III SA/Wr 427/24 w sprawie ze skargi A. S. i B. S. na postanowienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 sierpnia 2024 r. nr 470000/71/2024/RED-EG-Post-611 w przedmiocie oddalenia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Zarządzeniem Zastępcy Przewodniczącej Wydziału III z 27 sierpnia 2025 r. wezwano pełnomocnika skarżących kasacyjnie do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej poprzez nadesłanie wniosku o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie albo oświadczenia o zrzeczeniu się rozprawy, o których mowa w art. 176 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., w terminie siedmiu dni od otrzymania wezwania pod rygorem odrzucenia skargi kasacyjnej. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi skarżących kasacyjnie w dniu 13 września 2025 r. Termin do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej upłynął bezskutecznie wraz z dniem 22 września 2025 r. W związku z powyższym, postanowieniem z 7 października 2025 r. sygn. akt III SA/Wr 427/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę kasacyjną na podstawie art. 178 w zw. z art. 176 § 2 p.p.s.a. Postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej kasacyjnie w dniu 18 października 2025 r. (k. 67 akt sądowych). Pismem z 27 października 2025 r. (data nadania w placówce pocztowej) pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku podał, że o nieuzupełnieniu braków formalnych dowiedział się dopiero z uzasadnienia postanowienia o jej odrzuceniu. Podał, że postanowienie zostało mu doręczone 20 października 2025 r., tymczasem ze zwrotnego potwierdzenia doręczenia wynika, iż nastąpiło to w dniu 18 października 2025 r., co potwierdzić można również na stronie Poczty Polskiej https://emonitoring.poczta-polska.pl/. Dalej pełnomocnik wskazał, że powodem nieuzupełnienia braków w terminie były okoliczności rodzinne (choroba męża pełnomocnika), które sprawiły, że pełnomocnik nie był w stanie należycie wykonywać obowiązków zawodowych, gdyż diagnoza wywołała u pełnomocnika "silną reakcję stresową". Do wniosku pełnomocnik skarżących kasacyjnie dołączył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Załączył również kopie dokumentacji medycznej swojego męża – na dowód choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. W myśl art. 85 p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Według art. 87 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi. Równocześnie z wnioskiem, strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Zgodnie natomiast z art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie terminu może więc nastąpić, gdy spełnione są łącznie cztery przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu wniesiono w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, wnioskodawca uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, jednocześnie z wnioskiem została dopełniona czynność, dla której określony był termin, uchybienie terminowi wywoła ujemne dla strony skutki. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że wniosek o przywrócenie terminu wpłynął do tut. Sądu w przepisanym terminie. Przyczyna uchybienia terminowi ustała 18 października 2025 r. (sobota) – doręczenie postanowienia o odrzuceniu skargi – co pełnomocnik skarżących kasacyjnie potwierdza w uzasadnieniu wniosku – a wniosek o jego przywrócenie nadano w placówce pocztowej 27 października 2025 r. (poniedziałek). Należy stwierdzić, że uchybienie terminowi wywołuje ujemne skutki dla skarżących kasacyjnie. Bezskuteczny upływ terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej skutkuje jej odrzuceniem, zatem spełniona jest również przesłanka, o której mówi art. 86 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a., równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu, strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W rozpatrywanej sprawie pełnomocnik skarżących kasacyjnie załączył do wniosku oświadczenie, które było przedmiotem wezwania na zarządzenie Zastępcy Przewodniczącej Wydziału III z 27 sierpnia 2025 r. Tym samym należy zatem uznać, że zadośćuczynił warunkowi wynikającemu z art. 87 § 4 p.p.s.a. Ostatnią z niezbędnych przesłanek przywrócenia terminu jest brak winy strony skarżącej w uchybieniu terminowi. Art. 87 § 2 p.p.s.a. nakłada na stronę skarżącą obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi, nie określa natomiast, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (Tadeusz Woś, Hanna Knysiak-Molczyk, Marta Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005 r., Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis str. 333). W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela ukształtowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Wobec tego, przy ocenie przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu należy ocenić, czy profesjonalny pełnomocnik zachował należytą staranność przy prowadzeniu spraw mocodawcy (postanowienia NSA: z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt I GZ 233/16 i cytowane tam orzeczenia, z 21.05.2025 r. sygn. akt II OZ 687/25, CBOSA). Taki sam pogląd wyraża Sąd Najwyższy: "użycie w art. 168 § 1 k.p.c. sformułowania "bez swojej winy" oznacza, że chodzi w nim o przyczynę obiektywną, która wyklucza zachowanie terminu procesowego, a ocena jej zaistnienia wymaga uwzględnienia obiektywnego miernika staranności, przy czym od zawodowego pełnomocnika wymagany jest jej wyższy stopień (postanowienia Sądu Najwyższego: z 25.11.2015 r. sygn. akt IV CZ 55/15 i z 19.12.2017 r. sygn. akt II PZ 28/17, LEX). Rozważając powyższe podkreślić należy, że jeżeli strona zastępowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to brak winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy oceniać na podstawie okoliczności odnoszących się do pełnomocnika. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że pełnomocnik skarżących kasacyjnie nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe mocodawcy. Zawodowy charakter działalności adwokata, czy radcy prawnego powoduje, że spoczywa na nim obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną (por. postanowienie WSA w Gdańsku z 21.04.2013 r. sygn. akt III SA/Gd 1173/21 i WSA w Gliwicach z 15.09.2025 r. sygn. akt I SA/Gl 935/25, postanowienie NSA z 02.10.2015 r. sygn. akt II OSK 148/14, CBOSA). Właściwa organizacja pracy profesjonalnego pełnomocnika jest jednym z czynników dochowania staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie NSA z 20.02.2009 r. II OZ 166/09, CBOSA). Jak wskazał pełnomocnik, przyczyną uchybienia terminowi była choroba członka jej najbliższej rodziny i stres z nią związany. Oczywistym jest, że ciężkie choroby powodują stres oraz specyficzne warunki funkcjonowania rodziny chorego. Jednakże o chorobie i zagrożeniach z nią związanych pełnomocnik wiedział od czerwca 2025 r., co sam wskazał w uzasadnieniu wniosku. Zabieg operacyjny przeprowadzono 1 września 2025 r. i 4 września 2025 r. pacjent został wypisany ze szpitala (co wynika z kopii epikryzy wypisowej przedłożonej przez pełnomocnika). Zatem mając powyższą wiedzę, pełnomocnik – jako profesjonalista – miał możliwość podjęcia odpowiednich działań zabezpieczających interesy swoich mandantów, chociażby poprzez ustalenie zastępstwa do działania w jego imieniu (substytucji). W ocenie Sądu uzasadnione jest oczekiwanie, iż prowadząc profesjonalną działalność, pełnomocnik strony skarżącej bierze pod uwagę wystąpienie takich okoliczności, jak choroba, urlop, czy nagłych zdarzeń uniemożliwiających wykonywanie powierzonych mu spraw i tak zorganizuje swoją pracę, żeby w razie w razie nieobecności mogła go zastąpić inna osoba. Wobec powyższego, Sąd uznał, iż pełnomocnik skarżących kasacyjnie nie uprawdopodobnił, iż niemożność terminowego usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej zaistniała na skutek okoliczności niezawinionych przez niego. Okoliczności przedstawione we wniosku nie są bowiem wystarczające do przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy pełnomocnik dopuszcza się choćby lekkiego niedbalstwa w prowadzeniu sprawy. W związku z tym, że brak winy w uchybieniu terminowi stanowi niezbędny warunek pozytywnego rozstrzygnięcia wniosku o przywrócenie terminu, Sąd zaś nie dopatrzył się okoliczności wskazujących na brak takiej winy, to zobligowany był na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym orzec, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło