III SA/Wr 444/09

WyrokWSA we Wrocławiu2009-11-25

Skład orzekający: Jerzy Strzebinczyk, Bogumiła Kalinowska, Józef Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna niebędąca przedsiębiorcą, wykonująca przewóz drogowy zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, jest zobowiązana do uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych i posiadania karty opłaty drogowej, a w przypadku naruszenia tego obowiązku podlega karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, stosuje się odpowiednio do podmiotów niebędących przedsiębiorcami, jeśli wykonują one przewóz drogowy zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. Brak uiszczenia opłaty stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej, niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej kierowcy. Sąd podkreślił również, że zdarzenie prawne należy oceniać według prawa obowiązującego w dacie jego zaistnienia, nawet jeśli nastąpiła późniejsza nowelizacja przepisów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na J. L., osobę fizyczną niebędącą przedsiębiorcą, za wykonywanie przewozu drogowego zespołem pojazdów o masie całkowitej powyżej 3,5 tony bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych. J. L. twierdził, że nie wiedział o obowiązku opłaty, przewóz wykonywał na potrzeby własne, a także był już karany przez sąd. Organy celne utrzymały karę, wskazując na obowiązek opłaty dla wszystkich użytkowników dróg oraz odróżniając sankcję administracyjną od karnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. L.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca) Protokolant Renata Sawińska po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 25 listopada 2009 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Celnej we W. – po rozpatrzeniu odwołania J. L. od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w W. z dnia [...] r. (Nr [...]) nakładającej na J. L. karę pieniężną w kwocie [...] zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych – utrzymał pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie w mocy, powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej dalej w skrócie "k.p.a."), art. 3 ust. 2 pkt 3, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1-3, art. 92 ust. 1 i ust. 4, art. 93 ust. 1, ust. 1a, ust. 3-4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., zwanej dalej w skrócie "u.t.d."). Organy celne ustaliły, że w dniu [...] r. J. L. wykonywał przewóz drogowy zespołem pojazdów (samochód marki [...] nr rej. [...], przyczepa nr rej. [...]) o masie całkowitej powyżej 3,5 tony bez uiszczenia wymaganej przepisami opłaty za przejazd po drogach krajowych. J. L. wyjaśnił, że wykonywał przewóz na potrzeby własne (na przyczepie wiózł samochód marki [...] zakupiony w N.) i nie wiedział o obowiązku opłaty. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji J. L. podniósł, że nie musiał mieć karty opłaty drogowej, gdyż nie jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, lecz osobą fizyczną niewykonującą takiej działalności. Wyjaśnił przy tym, że pożyczył pojazd i przyczepę, aby przewieźć samochód dla rodziny, a więc nie dokonywał przewozu w celu zarobkowym. Podkreślił również, że został już ukarany przez sąd karą nagany, a zatem nie można go karać dwukrotnie za to samo przewinienie. Dodał ponadto, że wszystkie akty prawne powinny być dostosowane do przepisów obowiązujących w Unii Europejskiej, w których nie przewidziano opłat za przejazd wykonywany przez osoby fizyczne. Powołując się na art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., organ odwoławczy podkreślił, że przepisy o przewozach na potrzeby własne, w tym art. 42 ust. 1 u.t.d. nakładający obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, stosuje się zarówno do przedsiębiorców, jak i do podmiotów niemających takiego statusu, co potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z dnia 11 czerwca 2007 r., VI SA/Wa 526/07). Użycie w art. 42 ust. 1 u.t.d. (w wersji obowiązującej w dniu kontroli) określenia "podmioty" wskazuje, że obowiązek ponoszenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych dotyczy każdego użytkownika drogi, dokonującego przewozu pojazdem (zespołem pojazdów) o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. Obowiązek ten odnosi się także do przewozów wykonywanych w celach niehandlowych przez osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami, albowiem takie podmioty nie zostały wyłączone z tego obowiązku (art. 42 ust. 1 in fine u.t.d.). Odnosząc się do podnoszonej przez stronę kwestii ukarania kierowcy przez Sąd Rejonowy, organ odwoławczy zauważył, że trzeba odróżnić ukaranie na podstawie art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d. od kary pieniężnej wymierzanej według art. 92 ust. 1 u.t.d. J. L. był równocześnie kierowcą i podmiotem wykonującym przewóz. Kierował zespołem pojazdów o łącznej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i podczas kontroli nie miał karty opłaty drogowej za wykonywanie przewozu po drogach krajowych. Jako kierowca skarżący naruszył art. 87 ust. 1 u.t.d., stanowiący, że podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m. in. kartę opłaty drogowej. Będąc kierowcą, J. L. nie miał takiej karty. W tym zakresie art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewiduje, że jeżeli w czasie kontroli drogowej zostanie stwierdzone naruszenie obowiązku posiadania w pojeździe wymaganych dokumentów, o których mowa w art. 87 u.t.d., kierowca pojazdu samochodowego wykonujący przewóz drogowy podlega karze grzywny, która jest orzekana w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczeniach. Natomiast art. 92a ust. 3 u.t.d. stanowi, że wszczęcie postępowania karnego wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., a więc również względem podmiotu niebędącego przedsiębiorcą. Według zaś art. 92 ust. 1 u.t.d., kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy, podlega karze pieniężnej. Przepis ten stosuje się także do podmiotu, który naruszył obowiązek określony w art. 42 ust. 1 u.t.d. Zdaniem organu odwoławczego, kara za nieuiszczenie opłaty ma charakter administracyjny i jest niezależna od kary za nieposiadanie przez kierowcę karty opłaty drogowej, wymierzanej w trybie postępowania w sprawach o wykroczenia. W rozpatrywanej sprawie występują więc sankcje o różnym charakterze – administracyjnym (kara pieniężna) oraz karnym (kara grzywny) – stosowane przez inne organy (organ celny, sąd) i za co innego (z jednej strony za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych, z drugiej zaś za naruszenie obowiązku posiadania w pojeździe karty opłaty drogowej – podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia [...] r., [...]). Organ odwoławczy zauważył również, że w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły okoliczności pozwalające zastosować regulacje zawarte w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Dyrektor Izby Celnej we W. podniósł ponadto, że rozważał także problem zmiany art. 42 ust. 1 u.t.d., który z dniem 24 grudnia 2008 r. zniósł obowiązek posiadania karty opłaty drogowej za pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 12 ton. Organ odwoławczy uznał jednak – powołując się na argumentację Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 14 listopada 2008 r., II GSK 491/08) – że w stanie faktycznym sprawy skarżący nie dysponował podczas kontroli kartą opłaty drogowej, mimo że obowiązujące wówczas przepisy przewidywały taki obowiązek. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu J. L. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Celnej we W. i umorzenie postępowania a także o zwolnienie od poniesienia kosztów sądowych i zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając organom celnym błędny wywód prawny oraz wadliwe określenie podstawy prawnej nałożenia kary pieniężnej. Według skargi, organy celne błędnie przyjęły, że w dniu [...] r. skarżący wykonywał przewóz drogowy, gdyż art. 4 ust. 4 u.t.d. stanowi o przewozie wykonywanym przez przedsiębiorcę, a skarżący wielokrotnie podkreślał, że nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi działalności gospodarczej, a więc nie mógł wykonywać przewozu drogowego w rozumieniu tego przepisu. Skarżący podniósł, że prowadząc pojazd przewożący samochód marki [...] (stanowiący własność [...] skarżącego), nie spełnił przesłanek ujętych w art. 4 pkt 4 lit. c) u.t.d. Był to przewóz grzecznościowy i nie miał charakteru przewozu na potrzeby własne, a tylko w takim wypadku podmiot ma obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd według art. 42 ust. 1 u.t.d. Ponieważ przejazd wykonywany przez skarżącego nie spełniał warunków przewidzianych w art. 4 pkt 4 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., nie było podstaw do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. Skarżący wyjaśnił, że nie posiadał winiety, gdyż był przekonany, że jako osoba prywatna, nieprowadząca działalności gospodarczej, nie ma takiego obowiązku. Zaskarżona decyzja jest więc sprzeczna z art. 42a u.t.d., albowiem art. 42 u.t.d. nie stosuje się do podmiotów niebędących przedsiębiorcami. W ocenie skarżącego, kwestionowana decyzja narusza ponadto zasady współżycia społecznego oraz zasadę współmierności winy do kary, jeżeli uwzględnić, że jedynym źródłem utrzymania skarżącego jest [...] w kwocie [...] zł, z czego – po odliczeniu zajęcia [...] – pozostaje [...] zł. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej we W. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Oceniając decyzję administracyjną według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."), sąd administracyjny bada, czy przy wydaniu indywidualnego aktu z zakresu administracji publicznej organy zachowały reguły proceduralne i czy niewadliwie zastosowały normy prawa materialnego odnoszące się do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzuty skargi i mające je wesprzeć argumenty nie mogą podważyć zaskarżonej decyzji, gdyż znajduje ona dostateczne podstawy w prawie materialnym, jej zaś wydanie zostało poprzedzone niewadliwie przeprowadzonym postępowaniem. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy i w jakim zakresie organy celne mogły zastosować wobec osoby fizycznej niebędącej przedsiębiorcą przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Rozpoznając sprawę w tym kontekście, Dyrektor Izby Celnej we W. trafnie przypisał decydujące znaczenie art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., obowiązującemu w dacie kontroli, tj. w dniu [...] r. Według zawartego tam unormowania, do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. Z takiej regulacji organy wywiodły prawidłowy wniosek, że przepisy u.t.d. mają zastosowanie także do podmiotów niebędących przedsiębiorcami, choć w ograniczonym zakresie, bo tylko te przepisy, które dotyczą niezarobkowego przewozu drogowego, jeżeli nie zaistnieją, wskazane w art. 3 ust. 1 u.t.d., przesłanki jej niestosowania. Z ustaleń dokonanych w postępowaniu administracyjnym wynika, że skarżący kierował zespołem pojazdów, tj. samochodem marki [...] i przyczepą, przewożąc po drodze krajowej samochód osobowy marki [...] zakupiony w N. dla [...] skarżącego. Wykorzystany do przewozu zespół pojazdów (w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d.) miał masę całkowitą przekraczającą 3,5 tony. Kierujący zespołem pojazdów nie legitymował się kartą opłaty drogowej. W takim stanie faktycznym organy celnej trafnie przyjęły, że skoro skarżący – niebędąc przedsiębiorcą – wykonywał przewóz drogowy zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony (zespołem pojazdów jest niewątpliwie samochód z przyczepą, ponieważ są to pojazdy ze sobą połączone w ten sposób, że stanowią jedną jednostkę jezdną – zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2007 r., I OSK 1305/06, Lex nr 382720), przeto mają względem niego zastosowanie te przepisy, które dotyczą niezarobkowego przewozu drogowego (art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d.). Nie jest zatem zasadne twierdzenie skarżącego, że – na podstawie art. 3 u.t.d. – nie stosuje się postanowień ustawy o transporcie drogowym do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi przez podmioty niebędące przedsiębiorcami. W kontekście art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., do skarżącego należało stosować inne przepisy przewidujące określone obowiązki związane z wykonywaniem tego typu przewozu oraz odpowiednio przepisy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. Organy celne prawidłowo przyjęły, że chodzi przede wszystkim o – przewidziany w art. 42 ust. 1 u.t.d. – obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Stosownie do brzmienia tego przepisu (obowiązującego w dniu kontroli), powinność uiszczenia tej opłaty obciążała podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy. Zakresem pojęcia "podmiot" w rozumieniu tej ustawy objęto – jak trafnie zauważył organ celny – każdego użytkownika dróg dokonującego przewozu drogowego pojazdem (zespołem pojazdów) o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającym 3,5 tony. Według zaś art. 4 pkt 6a u.t.d., pojęcie przewóz drogowy oznacza transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy. Obejmuje więc także wykonujących niezarobkowy przewóz drogowy. Ponieważ przepisy dotyczące niezarobkowych przewozów drogowych (inna nazwa – "przewozy na potrzeby własne") stosowane są odpowiednio (na podstawie art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d.) także do podmiotów niebędących przedsiębiorcami, jest oczywiste – i tak też uznały organy celne – że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, również skarżący powinien uiścić stosowną opłatę, a dowód uregulowania tej należności (stosowną kartę opłaty drogowej) kierujący powinien mieć przy sobie i okazywać organom kontroli, stosownie do wymogu określonego w art. 87 ust. 1 w zw. z ust. 2-3 u.t.d. Skutkiem prawnym naruszenia wymienionych obowiązków jest – stosownie do dyspozycji art. 92 ust. 1 u.t.d. – nałożenie kary pieniężnej (w wysokości od 50 zł do 15.000 zł), przy czym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 u.t.d.). Zgodnie z poz. 4.1 tegoż załącznika (w wersji obowiązującej w dniu kontroli), wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych obwarowane jest karą pieniężną w kwocie 3.000 zł. W kontekście uregulowań zawartych w art. 92 ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., organy celne miały podstawę do wymierzenia kary w takiej właśnie wysokości. Karę tę ustawodawca określiło sztywno, nie dając organom możliwości jej miarkowania czy też dostosowywania do możliwości płatniczych stron. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy zauważyć, że podnoszona przez skarżącego nieświadomość co do obowiązującego prawa nie jest okolicznością zwalniającą od ponoszenia przewidzianej ustawowo kary pieniężnej za naruszenie zasad transportu drogowego. Kary te są również niezależne od ewentualnej odpowiedzialności przewidzianej normami prawa karnego lub prawa wykroczeń. Na wysokość kar pieniężnych nie ma wpływu sytuacja materialna osoby odpowiedzialnej, gdyż ustawodawca nie przewidział modyfikowania kar według takiego kryterium. Ostatnią kwestią, na którą wskazał Dyrektor Izby Celnej we W., jest nowelizacja art. 42 ust. 1 u.t.d., w którym z obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd pojazdów samochodowych po drogach krajowych wyłączono przejazd "pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 12 ton" (art. 42 ust. 1 pkt 5 u.t.d.). Ponieważ zmieniony przepis wszedł w życie z dniem 24 grudnia 2008 r. [art. 3 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 9 ustawy z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw – Dz. U. Nr 218, poz. 1391], a przewóz wykonywany przez skarżącego bez opłaty za przejazd po drogach krajowych odbywał się przed w dniu [...] r., a więc przed wspomnianą nowelizacją, zaś decyzje organów celnych wydano już pod rządem zmienionego art. 42 ust. 1 pkt 5 u.t.d., powstało zagadnienie jakie unormowania – z chwili zdarzenia, czy też z dnia orzekania – należało zastosować w sprawie rozpatrywanej przez organy celne, jako że w ustawie zmieniającej nie zawarto przepisów przejściowych, które regulowałyby zasady stosowania nowych regulacji. Dyrektor Izby Celnej we W. – powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2008 r. (II GSK 491/08) – uznał za właściwe pierwsze rozwiązanie. W orzecznictwie zauważono, że w przypadku, gdy nowa ustawa nie reguluje zagadnień międzyczasowych, braki w tym zakresie powinno się wypełnić w drodze wykładni dokonanej przez organy stosujące prawo (zob. uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2006 r., I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006, Nr 3, poz. 71). Zabieg taki sprowadza się w istocie do zastosowania jednej z możliwych reguł interpretacji, a więc albo zasady bezpośredniego działania nowego prawa (według której nowe prawo miałoby się odnosić także do zdarzeń z przeszłości), albo zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa (według której dotychczasowe regulacje, mimo wejścia w życie nowych unormowań, mają zastosowanie do zdarzeń zaistniałych pod rządem dawnych przepisów), albo zasady wyboru prawa (według której wybór właściwego reżimu prawnego do zdarzeń zaistniałych przed nowelizacją pozostawia się podmiotom zainteresowanym) (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r., P 9/04, OTK 2005, Nr 1, poz. 9). Nie ulega przy tym wątpliwości, że wykorzystanie jednej z tych zasad nie polega na całkowitej dowolności organu stosującego prawo, albowiem każdorazowy wybór reguły interpretacyjnej musi być uzasadniony okolicznościami konkretnej sprawy, zwłaszcza zaś oceną zdarzenia, z którym ustawa wiąże skutki prawne. W sprawie rozpatrywanej przez organy celne zdarzenie, z którym ustawodawca związał skutki prawne w postaci obowiązku poniesienia opłaty za przejazd po drogach krajowych oraz odpowiedzialność za brak takiej opłaty, zaistniało na wiele miesięcy ([...] r.) przed wejściem w życie art. 42 ust. 1 pkt 5 u.t.d. (24 grudnia 2008 r.) i wydaniem decyzji nakładającej karę pieniężną. Nie bez znaczenia przy wyborze właściwej reguły intertemporalnej jest fakt, że omawiane zdarzenie miało charakter jednorazowy, ograniczony czasowo i miejscowo, co potwierdza protokół kontroli przeprowadzonej w dniu [...] r. Jeżeli ustawodawca nie zawarł w ustawie nowelizującej przepisów przejściowych, należy przyjąć, że zmieniona ustawa ma niewątpliwie zastosowanie do zdarzeń powstałych po jej wejściu w życie oraz – ewentualnie – do zdarzeń złożonych, które swój początek biorą jeszcze pod rządem dawnego prawa, lecz trwają także po wejściu w życie nowej ustawy. Zastosowanie znowelizowanych przepisów do stanów zaistniałych i zakończonych w starym porządku prawnym prowadziłoby natomiast do naruszenia zasady lex retro non agit. Skoro więc jednorazowe, niezłożone i nierozciągnięte w czasie zdarzenie prawne zaistniało w całości w warunkach obowiązywania poprzedniego stanu prawnego, powinno być ono oceniane według tego prawa. Zachowanie się strony w czasie objętym kontrolą mogło być bowiem dostosowane wyłącznie do obowiązujących wówczas norm prawnych. W przypadku postawienia stronie zarzutu naruszenia warunków wykonywania transportu drogowego, jedynie przepisy obowiązujące w czasie działania lub zaniechania strony mogą stanowić podstawę prawną do oceny czy strona dopuściła się naruszenia prawa, czy też jej postępowanie było legalne. Nie można natomiast przyjąć, że postępowanie strony niezgodne z prawem obowiązującym w dacie zdarzenia, zostało zalegalizowane, a więc pozbawione cechy bezprawności wskutek późniejszego wejścia w życie nowej ustawy, jeżeli ustawodawca nie sformułował wprost wyraźnych podstaw prawnych do odstąpienia od nałożenia kary za zdarzenia przeszłe dokonane. Przyjęcie w rozpoznawanej sprawie odmiennego rozumowania prowadziłoby niejednokrotnie do wniosków trudnych do zaakceptowania przez porządek prawny. Wystarczy tu wskazać na możliwość umyślnego wręcz nieuiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych przez podmiot wykonujący transport drogowy w okresie od ogłoszenia do wejścia w życie nowych regulacji (vacatio legis), który – wiedząc o przyszłych zmianach – świadomie ignorowałby obowiązujące jeszcze normy prawne, licząc na uchylenie się od odpowiedzialności pod rządem nowego prawa tylko dlatego, że właściwy organ administracji publicznej nie będzie już w stanie wydać stosownej decyzji przed wejściem w życie nowych uregulowań. Niezależnie od negatywnej oceny takiego postępowania, nie sposób nie zauważyć, że potraktowanie w sposób uprzywilejowany sprawców naruszeń prawa obowiązującego jeszcze w czasie spoczywania nowej ustawy, prowadziłoby do niedającego się racjonalnie uzasadnić zróżnicowania z podmiotami odpowiedzialnymi za takie samo zdarzenie, zaistniałe jednak we wcześniejszej fazie obowiązywania poprzedniej ustawy, gdyż tylko te podmioty podlegałyby nieodwracalnym sankcjom administracyjnym, choć ich działanie lub zaniechanie nosiło takie same znamiona bezprawności, jak działania lub zaniechania zaistniałe w okresie oczekiwania na wejście w życie nowych regulacji lub nawet w czasie nieodległym, poprzedzającym ogłoszenie nowej ustawy, lecz niewystarczającym do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i wydania stosownej decyzji. Z tych względów w rozpoznawanej sprawie należało opowiedzieć się za stosowaniem prawa obowiązującego w dniu zaistnienia zdarzenia, z którym ustawodawca związał skutki prawne. Skoro postępowanie sądowe nie dało podstaw do postawienia organom administracji publicznej zarzutu naruszenia prawa materialnego lub reguł postępowania administracyjnego według art. 145 § 1 u.p.p.s.a., przeto – stosownie do dyspozycji art. 151 u.p.p.s.a. – należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło