III SA/Wr 470/18

WyrokWSA we Wrocławiu2019-05-08

Skład orzekający: Magdalena Jankowska - Szostak, Annetta Chołuj, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego i opłatą manipulacyjną, w sytuacji gdy postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne, a wysokość tych opłat nie została ograniczona maksymalną kwotą, co narusza zasadę proporcjonalności i zakazu nadmiernej ingerencji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu egzekucyjnego, uznając, że organy administracji błędnie naliczyły i utrzymały w mocy koszty egzekucyjne. Kluczowe było uwzględnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14, który stwierdził niezgodność przepisów dotyczących opłat egzekucyjnych (art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a.) z Konstytucją z powodu braku określenia maksymalnej wysokości tych opłat, co prowadzi do nadmiernej ingerencji i zerwania związku między wysokością opłaty a nakładem pracy organu. Sąd podkreślił, że opłaty te nie mogą stanowić kary dla wierzyciela, a ich wysokość powinna być adekwatna do rzeczywistych kosztów i nakładu pracy organu, zwłaszcza gdy postępowanie okazało się bezskuteczne.
Stan faktyczny
Starosta K. zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W., które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. o obciążeniu Starosty K. (wierzyciela) kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 7.290,42 zł. Koszty te obejmowały opłatę manipulacyjną i opłatę za zajęcie rachunku bankowego. Postępowanie egzekucyjne wobec H. F. (zobowiązanej) zostało umorzone jako bezskuteczne. Skarżący zarzucił organom naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją oraz brak miarkowania wysokości opłat.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. i zasądził od Dyrektora na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska - Szostak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Anetta Chołuj, Tomasz Świetlikowski, , Protokolant starszy specjalista Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 8 maja 2019 r. sprawy ze skargi Starosty K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami egzekucyjnymi I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. [...] czerwca 2018 r., nr [...] II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. (dalej: DIAS, Dyrektor) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. (dalej: NUS, organ egzekucyjny), wydane w przedmiocie określenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec H. F. (dalej: zobowiązana) i obciążenia tymi kosztami – wynoszącymi 7.290,42 zł - wierzyciela, tj. Starostę Powiatu K. (dalej: wierzyciel, skarżący, strona). Jako podstawę prawną postanowienia podał art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.), art. 18 oraz art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. - dalej: u.p.e.a., ustawa egzekucyjna). DIAS uzasadniał, że - w toku postępowania egzekucyjnego - organ egzekucyjny przydzielił do służby poborcy skarbowemu tytuł wykonawczy celem zastosowania środków egzekucyjnych. Zawiadomieniami z [...] listopada 2017 r., nr [...] oraz nr [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. dokonał skutecznych zajęć rachunków bankowych - odpowiednio w "A" SA oraz "B" SA. Organ egzekucyjny ustalił, że zobowiązana nie została zgłoszona do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jako osoba ubezpieczona, jak również nie pobiera renty i emerytury ani zasiłków. Sprawdził również bazę Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych i ustalił, że zobowiązana nie jest ani właścicielem, ani współwłaścicielem nieruchomości, jak również nie figuruje, jako użytkownik wieczysty gruntu. Ponadto organ egzekucyjny ustalił, że zobowiązana nie jest ani właścicielem, ani współwłaścicielem pojazdu (informacje uzyskane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców). Postanowieniem z [...] maja 2018 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. umorzył postępowanie egzekucyjne stwierdziwszy bezskuteczność egzekucji. Postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. wydanym w oparciu o przepis art. 64c § 1, § 4 i § 7 u.p.e.a., Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w wysokości 7.290,42 zł powstałymi w toku ww. postępowania egzekucyjnego. W postanowieniu z [...] czerwca 2018 r. organ egzekucyjny określił koszty postępowania egzekucyjnego na kwotę 7.290,42 zł, która obejmowała: oplata manipulacyjna (1.214,57 zł) i opłata za zajęcie rachunku bankowego (6.072,85 zł), wydatek egzekucyjny - delegacja poborcy skarbowego (3,00 zł). Uzasadniając postanowienie o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia NUS, Dyrektor przywołał podstawę prawną postanowienia. Dyrektor stwierdził, że wierzyciel, Starosta K., ma obowiązek pokryć powstałe koszty egzekucyjne zgodnie z art. 64c § 4 u.p.e.a., gdyż kosztów tych nie można było wyegzekwować od zobowiązanego. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej przedmiotowe koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 7.290,42 zł zostały naliczone zgodnie z przepisami ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a ich naliczenie było wynikiem wszystkich dokonanych, w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego wobec zobowiązanego, czynności egzekucyjnych. DIAS podkreślił, że organ egzekucyjny dokonał szeregu czynności ukierunkowanych na ustalenie składników majątku zobowiązanego. Dyrektor podkreślił, że w toku postępowania pozyskiwano informacje o ruchomościach i nieruchomościach zobowiązanej, tj. z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców pozyskano informację o braku pojazdów zarejestrowanych na zobowiązaną, w Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych potwierdzono brak nieruchomości. W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych ustalono, że na dzień [...] stycznia 2018 r. H. F. nie jest zgłoszona do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych z żadnego tytułu oraz nie jest uprawniona do pobierania świadczeń wypłacanych przez ZUS. DIAS podkreślił, że organ egzekucyjny przeanalizował wszelkie dane o zobowiązanej dostępne w Urzędzie Skarbowym w K., w tym dane o rozliczeniach zobowiązanej, składanych przez nią deklaracjach podatkowych, o czynnościach cywilno-prawnych, spadkach i darowiznach (wynik tych ustaleń był negatywny, w aktach sprawy znajduje się karta informacji o zobowiązanej). Ponadto w listopadzie 2017 r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności z rachunków bankowych. Zawiadomienie o zajęciu do Banków przesłane zostało przez system Ognivo, a odpis tego zawiadomienia doręczono pocztą zobowiązanej. W związku z informacją o braku środków na zajętych rachunkach bankowych, istniejących na nich zbiegach egzekucji, a także w oparciu o pełne ustalenia o braku innych składników majątku, organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne. Podsumowując, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. stwierdził, że o obciążeniu Wierzyciela powstałymi kosztami zadecydował przytoczony wyżej przepis art. 64c § 4 u.p.e.a. W skardze, strona zaskarżyła postanowienie Dyrektora IAS w całości. Zarzuciła: 1. oparcie przez organ zaskarżonego postanowienia na przepisach prawa materialnego, tj. art. 64 § 1, pkt. 4) i art. 64 § 6 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, uznanych na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 za niezgodne w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej - z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust.1 i art. 84 Konstytucji, 2. w nawiązaniu do treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazanego w pkt. 1., nie zastosowanie przez organ zasady współmierności i miarkowania wysokości wymierzonej opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i wysokości opłaty manipulacyjnej w stosunku do niewielkiego nakładu pracy organu egzekucyjnego w toku egzekucji, niskiego stopnia skomplikowania czynności egzekucyjnych oraz wobec faktu całkowitej nieefektywności tych działań, co było przyczyną umorzenia postępowania egzekucyjnego w sprawie. W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu (postanowienia), albo o jego uchylenie. W odpowiedzi na skargę, DIAS wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do wskazania przez wierzyciela na wyrok Trybunał Konstytucyjny z 28 czerwca 2016 r. SK 31/14 jako przesłanki przemawiającej za zasadnością wniesienia zażalenia Dyrektor nie podzielił stanowiska strony skarżącej. Wyjaśnił, że sama tylko okoliczność uznania przez Trybunał Konstytucyjny przepisów prawa za niezgodne z Konstytucją, nie powoduje, że przepis ten traci moc obowiązującą. Stąd w ocenie DIAS, organ egzekucyjny mógł określić koszty na podstawie kwestionowanych przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.), stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji we W. z [...] lipca 2018 r. utrzymująca w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z [...] czerwca 2018 r. w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 7.290,42 zł. Dla przypomnienia zatem wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Obciążają zobowiązanego albowiem są one następstwem uchylania się od wykonania obowiązku i w konsekwencji konieczności wszczęcia przeciwko niemu przymusu egzekucyjnego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt I SA/Kr 1089/16). Z treści art. 64 § 1 ustawy egzekucyjnej wynika, że w przypadku egzekucji należności pieniężnej, organ egzekucyjny pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty. Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 za zajęcie rachunku bankowego - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Kwota egzekwowana zgodnie z art. 64 § 7 u.p.e.a. to należność główna powiększona o kwotę odsetek, naliczonych na dzień dokonania czynności. Zasada ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez zobowiązanego nie jest jednak zasadą bezwzględnie obowiązującą i doznaje w pewnych sytuacjach ograniczeń. O jednym z takich przypadków stanowi art. 64c § 4 u.p.e.a., zgodnie z którym wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. W katalogu przypadków (przyczyn) niemożności ściągnięcia kosztów od zobowiązanego wymienia się sytuacje, gdy w trakcie prowadzonego postępowania egzekucyjnego nastąpi takie zubożenie zobowiązanego, że nie będzie on w stanie pokryć kosztów egzekucyjnych lub gdy wyegzekwowanie kosztów egzekucyjnych wiązałoby się z poniesieniem przewyższających je wydatków egzekucyjnych, ale także i wówczas, gdy ściągnięcie tych kosztów byłoby niemożliwe z innych przyczyn faktycznych lub prawnych (por. P. Przybysz, "Postępowanie egzekucyjne w administracji" Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2015, str. 305 - 307). W rozpoznawanej sprawie Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. postanowieniem z [...] maja 2018 r. umorzył postępowanie egzekucyjne ze względu na jego bezskuteczność. Co do zasady jest to stanowisko prawidłowe, albowiem umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi do jego zakończenia i utraty możliwości uzyskania kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, jeżeli wcześniej nie zostały one wyegzekwowane. Ta okoliczność nie jest też kwestionowana przez skarżącego, mającego w sprawie egzekucyjnej status wierzyciela. W tym zakresie zatem należało uznać stanowisko organu co do istnienia podstaw prawnych i faktycznych do obciążenia strony skarżącej (wierzyciela) kosztami postępowania egzekucyjnego za prawidłowe. W ocenie Sądu, obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji, do których zalicza się opłaty egzekucyjne nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego. Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał je ponieść lub tak jak w niniejszej sprawie – wierzyciel. Spór w sprawie dotyczył wysokości kosztów egzekucyjnych, po przywołaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt SK 31/14, i jego argumentacji. Zdaniem Sądu, ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia musi uwzględniać stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (31/14). Pamiętać bowiem należy, że orzeczenia Trybunału, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. W konsekwencji, koniecznym dla oceny legalności zaskarżonych postanowień jest przypomnienie, że Trybunał w tym wyroku stwierdził w nim m.in., że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji; - art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku (pkt 4.3.) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. (opłaty manipulacyjnej) powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego zwrotu uzasadnionych wydatków organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat (z art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a.) powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Trybunał uznał w tych okolicznościach, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te – w ocenie Trybunału - realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał zaznaczył, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji. Do chwili wydania zaskarżonego postanowienia ustawodawca bezsprzecznie nie sprostał nałożonej przez Trybunał dyrektywie i nie dokonał zmiany zaskarżonych przepisów. Są one zatem, jak słusznie zauważa organ, elementem obowiązującego porządku prawnego i stanowią postawę rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Nie oznacza to jednak, że mogą być one wykładane z pominięciem uwag Trybunału. Skoro bowiem stan faktyczny i stan prawny sprawy dotyczy niewątpliwie przepisu, który stanowił przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, to w niniejszej sprawie organ egzekucyjny powinien wziąć pod uwagę stanowisko wyrażone w tym wyroku. Oznacza to, że stosowanie tego przepisu nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Z powyższych przyczyn, zdaniem Sądu, uwagi Trybunału wyrażone w tym wyroku mają zastosowanie w niniejszej sprawie. W konsekwencji podkreślić należy, że wysokości opłat w egzekucji jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Wysokość kosztów egzekucyjnych powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. W ocenie Sądu, koszty egzekucyjne nie mogą stać się "karą" dla wierzyciela, który je ponosi na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a. Stosunek wysokości kosztów egzekucyjnych, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, powinien pozostawać w racjonalnej zależności. Skoro opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych na czynności podjęte przez organ egzekucyjny, to nie wystarczy wyłącznie przywołać w uzasadnieniu (jak ma to miejsce w sprawie) tych czynności, ale też należy wskazać, czy ich podjęcie wiązało się z kosztami i jakiego rzędu były to niezbędne wydatki. W przeciwnym razie postanowienie nie poddaje się kontroli, bowiem w żadnym razie nie sposób zweryfikować adekwatności nałożonej opłaty, stanowiącej równowartość 1% kwoty egzekwowanej (mającej co do zasady wymiar maksymalny) do wysokości rzeczywistych wydatków poniesionych w danej sprawie. Sąd stwierdził, że organ egzekucyjny dokonał jedynie formalnych nieskomplikowanych czynności egzekucyjnych związanych z poszukiwaniem majątku, polegających na pozyskiwaniu informacji z dostępnych baz danych. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organy pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Trybunał Konstytucyjny pokreślił, że w takich sytuacjach opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mimo tak jednoznacznego stanowiska Trybunału, ani Dyrektor, ani organ egzekucyjny nie rozważyli adekwatności wysokości ustalonych kosztów (opłat) egzekucyjnych do stopnia skomplikowania (czasochłonności...) podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności, doprowadzając tym samym do nieadekwatności nałożonych na wierzyciela kosztów egzekucyjnych w stosunku do zakresu (skomplikowania) czynności podjętych w toku egzekucji. W ocenie Sądu z wymienionych przez NUS czynności egzekucyjnych nie sposób wywieść zalecanej przez Trybunał przystawania ustalonych kosztów do poniesionego nakładu pracy, czy wydatków. Według Sądu, były to czynności o niewielkim stopniu skomplikowania, wymagające niezbyt wysokiego nakładu pracy i niewysokie kosztowo (ewentualne koszty korespondencji), czynności wymagających zasadniczo wystąpienia z zapytaniem o stosowne informacje do istniejących baz danych, sprawdzenie w Centralne Bazie Danych Ksiąg Wieczystych informacji dotyczących ewentualnych nieruchomości należących do dłużnika. Co więcej, podkreślenia wymaga, że wymierzając powyższą opłatę organ pozostał całkowicie bezskuteczny w swoich działaniach. W konsekwencji zauważył skarżący, że DIAS nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności i nakładu pracy tego organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W opinii Sądu, w realiach rozpatrywanej egzekucji, nie wykazano związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Natomiast wysokość opłat, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Wysokość opłat powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Skoro koszty egzekucyjne nie mogą stać się karą dla zobowiązanego, to tym bardziej nie mogą być karą dla wierzyciela publicznoprawnego, zobowiązanego do wdrożenia egzekucji, która okazała się bezskuteczna. (zob. min. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 25 września 2018 r., I SA/Ol 475/18). Skoro ww. koszty w niniejszej sprawie związane były z zajęciem rachunku w banku, to Sąd przypomniał, że w myśl art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Za NSA (wyrok z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, dostępny: CBOSA), Sąd przyjął, że we właściwym odczytaniu powołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia, są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie - w analizowanym przepisie - ustawodawca nie zawarł przyzwolenia na pobieranie stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. NSA zauważył także, że w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Wskazywane postulaty de lege ferenda nie są jednak dostrzegane przez ustawodawcę. Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być przy tym podważane przez nawiązanie do treści art. 80 § 1 u.p.e.a., co także przesądził NSA. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w treści art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa jest o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska skarżącego, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd podziela w związku z tym zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca. W sprawie - orzekające w obu instancjach - organy administracji błędnie przyjęły stanowisko odmienne od reprezentowanego wyżej przez Sąd, co było jedną z przyczyn uchylenia wydanych przez nie postanowień. Mając na uwadze powyższe, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. oraz przepisów procesowych, wskazanych w pkt 2 lit. a), c) i d) skargi, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/, a także art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku), zasądzając je w kwocie równej wpisowi od skargi (100 zł), Ponownie rozpoznając sprawę, należy rozważyć obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz wskazania TK, zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło