III SA/Wr 492/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-11-28

Skład orzekający: Marcin Miemiec, Bogumiła Kalinowska, Magdalena Jankowska-Szostak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy odpowiada za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, jeśli naruszenie wynika z niewłaściwego umieszczenia wykresówki przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że zapewnił szkolenie?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy odpowiada za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, nawet jeśli naruszenie wynika z niewłaściwego umieszczenia wykresówki przez kierowcę. Odpowiedzialność ta ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy, co oznacza, że przedsiębiorca odpowiada również za skutki niestaranności kierowcy lub przypadek. Przedsiębiorca nie wykazał, że dołożył należytej staranności ani że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć, co wyklucza zastosowanie przepisów o zwolnieniu z odpowiedzialności.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że tachograf analogowy kierowanego przez G. P. pojazdu nie rejestrował danych dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi z powodu niewłaściwego umieszczenia wykresówki. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca skarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów, nieprawidłową kwalifikację naruszenia oraz błędy proceduralne. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Miemiec Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca) Protokolant Aneta Szmyt po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 listopada 2014 r. sprawy ze skargi "A" J. i G. T. Sp. j. w O. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. W dniu [...] lutego 2014 r. w O. [...] J. i G. T. Spółka Jawna zawarła umowę zlecenia z G. P. na usługę kierowania pojazdem ciężarowym. W dniu [...] lutego 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S. funkcjonariusze celni przeprowadzili kontrolę dokumentów kierowanego przez G. P. zespołu pojazdów składającego się z samochodu marki [...] (nr rej. [...]) oraz przyczepy marki [...] (nr rej. [...]) o dopuszczalnej masie całkowitej 11 980 kg. Przedmiotem przewozu były meble transportowane do F. Podczas kontroli G. P. (zwanym dalej kierowcą) okazał aktualną wykresówkę z tachografu analogowego niezawierającą jednak żadnych informacji dotyczących aktywności kierowcy, gdyż nie zostały one przez wspomniane urządzenie zarejestrowane. Tarczka nosiła przy tym wyraźne ślady pogniecenia w miejscu jej mocowania w tachografie. W celu sprawdzenia ww. urządzenia wykonano około czterokilometrową jazdę próbną, która została zanotowana prawidłowo, zaś kierowca wyjaśnił, że nieprawidłowo włożył tarczkę do tachografu. Postanowieniem z [...] lutego 2014 r., (nr [...]) adresowanym do [...] J. i G. T. Sp. J. (zwanej dalej stroną skarżącą) Naczelnik Urzędu Celnego w L. wszczął postępowanie administracyjne w związku z wykonywaniem transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie. Wezwał do wyjaśnienia przyczyny nierejestrowania przez kierowcę za pomocą tachografu analogowego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności i przebytej drogi, a także do nadesłania dokumentów potwierdzających, że przedsiębiorca zapewnił organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez kierowcę przepisów oraz odpowiednich szkoleń. Pismem z dnia [...] lutego 2014 r. strona skarżąca poinformowała, że kierowca niewłaściwie włożył wykresówkę do tachografu analogowego, przez co urządzenie nie funkcjonowało poprawnie. Wyjaśniła, że kierowca został zatrudniony w dniu [...] lutego 2014 r. na stanowisku kierowcy i został poinstruowany oraz pouczony o zasadach i dyscyplinie obowiązujących w firmie, czego dowodem jest spisana z nim umowa i przeprowadzone 8-godzinne szkolenie. Dodała, że aby zapobiec naruszeniom w przyszłości kierowca został po powrocie ponownie poinstruowany o zasadach dotyczących rejestrowania czasu pracy, jazdy i prędkości za pomocą tachografu analogowego. Decyzją z [...] maja 2014 r., (nr [...]) Naczelnik Urzędu Celnego w L. wymierzył stronie skarżącej karę pieniężną w kwocie 5.000 zł za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie pracy kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp. 6.2.1 ww. załącznika nr 3). Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. (nr [...]) Dyrektor Izby Celnej we W. – po rozpoznaniu odwołania strony skarżącej - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ II instancji przywołał treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3, art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz treść wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 30 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/G1 1230/13. Następnie stwierdził, że ze sporządzonego protokołu wynika, że tachograf nie rejestrował ww. parametrów, a zdaniem kierowcy mogło mieć na to wpływ wadliwe włożenie do niego wykresówki. Bezspornym jest zatem fakt nierejestrowania określonych danych. Nie stwierdzono także, aby tachograf uległ awarii. Natomiast to, że nie są znane jasne przyczyny, z powodu których urządzenie znajdujące się w pojeździe nie rejestrowało danych (aczkolwiek na podstawie wyjaśnień kierowcy najbardziej prawdopodobnym wydaje się nieprawidłowe włożenie wykresówki do urządzenia) nie zwalnia strony skarżącej z odpowiedzialności administracyjnej, nie zobowiązuje także organów do ustalania przyczyn braku zapisu. Brak taki jest wystarczającą przyczyną nałożenia kary administracyjnej, skoro bowiem odpowiedzialność przewoźnika nie jest oparta na zasadzie winy, to odpowiada on także za skutki ewentualnej niestaranności kierowcy czy przypadku. Jedynie wykazanie przesłanek z art. 92c ust. 1 ww. ustawy daje możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności. Takich okoliczności strona skarżąca jednak – zdaniem organu - nie wskazała. Strona skarżąca nie wykazała bowiem, że dołożyła należytej staranności, tzn. uczyniła wszystko czego można było od niej rozsądnie wymagać przy organizowaniu przewozu, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. W szczególności decydując się na powierzenie dokonania przewozu drogowego kierowcy niemającemu uprzednio do czynienia z tachografem analogowym uczyniła to – jak wywiódł dalej organ - na własne ryzyko, bezpośrednio przyczyniając się do powstania stwierdzonych naruszeń. Zdaniem organu II instancji strona skarżąca mogła bowiem i powinna przewidzieć, że nie przeszkolony w tym zakresie kierowca może popełnić błąd skutkujący koniecznością wymierzenia kary pieniężnej w transporcie drogowym. Odnosząc się zaś do treści wyjaśnień strony skarżącej z dnia [...] lutego 2014 r. organ podkreślił, że pomimo wezwania organu do nadesłania dokumentów potwierdzających, że przedsiębiorca zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowcę przepisów oraz odpowiednich szkoleń (pismo z [...] lutego 2014 r., nr [...]), strona skarżąca nie nadesłała żadnych dokumentów w ww. kwestiach. Tak więc przeszkolenie z zakresu obsługi tachografu analogowego (niestosowanego dotychczas przez kierowcę) nie zostało przez stronę udokumentowane i to pomimo wezwania w tym zakresie uczynionym przez organ celny. Dlatego też w ocenie organu przepis art. 92c ust. 1 nie znajduje w sprawie zastosowania. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że nieprzesłuchanie kierującego zespołem pojazdów spowodowane było tym, że wyjaśnienia kierowcy zostały ujęte w załączniku do protokołu kontroli i podpisane przez niego - podobnie jak cały protokół bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Organ odniósł się dalej do mocy dowodowej protokołu kontroli jako dokumentu urzędowego. Odnośnie podniesionej w odwołaniu kwestii dotyczącej braku sygnalizowania przez tachograf jego błędnej pracy organ odwoławczy stwierdza, że, po pierwsze, kwestia ta nie była wcześniej zgłaszana przez kierowcę, po drugie zaś, z art. 15 ust. 6 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 wynika, że urządzenie rejestrujące powinno być tak skonstruowane, aby bez otwierania obudowy możliwe było sprawdzenie, że dokonywana jest rejestracja danych. W tym stanie rzeczy organ nie daje wiary twierdzeniu Strony w ww. zakresie. Od niniejszej decyzji strona skarżąca wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu zarzucając jej: - naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy w sprawie zaistniała sytuacja niemożliwa do przewidzenia, której nie sposób było zapobiec (trudno jest zapobiec czemuś, o czym zarówno przewoźnik, jak i sam kierowca, nie wie); - nieprawidłową kwalifikację naruszenia opisanego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (dotyczącego celowego i świadomego zakłócania pracy urządzenia przez kierowcę), wobec niestwierdzenia przez kontrolujących zarówno nieprawidłowości w działalności urządzenia rejestrującego, jak i ingerencji kierowcy w jego pracę. Strona wskazała, że zapis lp. 6.2.1 (oraz przypisana mu kwota kary) miał dotyczyć celowego zakłóć: pracy urządzenia przez kierowcę. W jej ocenie w sprawie winno znaleźć zastosowanie naruszenie, o którym mowa w lp. 13.12 załącznika nr 1 do ww. ustawy. Ponadto organ e przesłuchał kierowcy na okoliczność działania tachografu oraz braku wpływu przedsiębiorcy na zaistniały incydent; - naruszenie przepisów mogących mieć wpływ na wynika sprawy (art. 7 i 107 k.p.a.) poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktyczne, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu Strony oraz nieustosunkowanie się do wszystkich jej zarzutów i nie podanie przyczyn, dla których podniesionym przez nią argumentów odmówiono wiarygodności. Strona skarżąca wniosła jednocześnie o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, poprzez uwzględnienie przedłożonego ze skargą dowodu z protokołu szkolenia G. P. Skarżąca dodała, że nie nadesłała wcześniej tego dokumentu, ponieważ organ nie wezwał do jego udostępnienia, wiedząc z jej wyjaśnień, że takie szkolenie miało miejsce. Ponadto w skardze zarzucono organowi, że w decyzji "rozpisuje się" na temat art. 92b ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy Strona wskazała w odwołaniu, że jako podstawę swoich zarzutów powołuje art. 92c ww. aktu prawnego, a także, że dokonuje nadinterpretacji jej wyjaśnień poprzez zmianę sensu ich treści. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Na rozprawie, która w dniu [...] listopada 2014 r. odbyła się przed tutejszym Sądem Administracyjnym, Sąd stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. oddalił wniosek dowodowy strony skarżącej zawarty w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153 z 2002 r. poz.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 270). dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, że nie narusza ona prawa, skarga jest więc nieuzasadniona. Z ustaleń faktycznych sprawy wynika, że w dniu [...] lutego 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S. w wyniku nieprawidłowego działania tachografu spowodowanego - nie jego wadą, czy uszkodzeniem, lecz niewłaściwym umieszczeniem w nim przez kierowcę tarczki - wykresówka nie zawierała żadnych informacji dotyczących aktywności tego kierowcy (prędkości pojazdu, jego aktywności i przebytej drogi). Naruszenie to zostało stwierdzone przez organ na podstawie wyjaśnień kierowcy, tachografu oraz protokołu kontroli. Wersja ta została również potwierdzona przez samą stronę skarżąca, która w piśmie z dnia [...] lutego 2014 r. wskazała, że "dnia [...] lutego 2014 r. kierowca wyjeżdżając w terasę włożył niewłaściwie wykresówkę do tachografu analogowego, przez co tachograf nie funkcjonował poprawnie i nie rejestrował na wykresówce następujących czynności" (k. 21 akt administracyjnych sprawy). I choć strona skarżąca na etapie odwołania i skargi do WSA konsekwentnie podważała ustalony stan faktyczny sprawy (w szczególności wskazywała, że kierowca został poinstruowany oraz pouczony o zasadach i dyscyplinie obowiązujących w firmie, czego w ocenie strony skarżącej dowodem jest spisana umowa oraz przeprowadzone ośmiogodzinne szkolenie przed wyjazdem) prawidłowo pouczana przez organy administracyjne nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych odmiennych dowodów (prócz wskazanych w piśmie gołosłownych twierdzeń), które mogłyby potwierdzić jej wersję zdarzeń, a tym samym wpłynąć na zmianę ustalonego przebiegu zdarzeń, a przede wszystkim udowodnić, że w rzeczywistości kierowca został przeszkolony. Strona skarżąca nie przedstawiła też żadnych dokumentów potwierdzających fakt, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowcę odpowiednich przepisów i szkoleń. Dopiero na etapie postepowania sądowego strona skarżąca przedłożyła niepotwierdzony za zgodność protokół szkolenia kierowcy z dnia [...] lutego 2014 r. z zakresu budowy i obsługi samochodu i zawnioskowała o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przez Sąd z tego dokumentu. Odnosząc się do tego do wniosku podkreślenia wymaga, iż z uwagi na zakres kontroli administracji publicznej przez sądy administracyjne sądy te co do zasady nie prowadzą postępowania dowodowego i nie orzekają merytorycznie. Innymi słowy nie rozpoznają sprawy administracyjnej co do jej istoty, lecz oceniają, czy organy prowadzące postępowanie administracyjne prawidłowo stosowały przepisy prawa materialnego oraz przepisy postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2006 r., sygn. II FSK 230/05, dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny - jak to wynika z art. 133 § 1 p.p.s.a. - orzeka na podstawie akt sprawy i tylko wyjątkowo, o ile zachodzą przesłanki z art. 106 § 3 p.p.s.a., może przeprowadzić uzupełniający dowód z dokumentów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2005 r., sygn. OSK 1216/04, dostępny jw.). Celem postępowania dowodowego prowadzonego ewentualnie przez sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej (co wymaga podkreślenia Sądu) lecz ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OSK 308/13 dostępny w bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) W konsekwencji wystarczy stwierdzić, że złożone na etapie postępowania sądowoadministracyjnego kserokopia niepotwierdzona za zgodność protokołu szkolenia kierowcy z dnia [...] lutego 2014 r. z zakresu budowy i obsługi samochodu nie mogły zostać oceniony przez Sąd w ramach dowodu uzupełniającego. Jak wskazano wcześniej dowody te oraz własne wyjaśnienia strona skarżąca mogła przedstawić organom w postępowaniu administracyjnym. Aczkolwiek nie uczyniła tego – będąc przecież (wbrew jej twierdzeniom) przez organ wzywana i pouczana. Gdyby strona skarżąca wówczas to uczyniła, to działania te zaliczone zostałyby do fazy postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w postępowaniu administracyjnym. Natomiast sformułowanie przez stronę tego rodzaju wniosków dowodowych w skardze do sądu administracyjnego i dopiero na tym etapie przedstawienie niepotwierdzonej za zgodność kserokopii dokumentu jakim w ocenie strony skarżącej miał być protokół szkolenia z dnia [...] lutego 2014 r. z zakresu budowy i obsługi samochodu jest całkowicie spóźnione i w żadnej mierze nie mogło uruchomić uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. W sprawie nie zachodzą bowiem takie istotne wątpliwości, które uniemożliwiałyby tutejszemu Sądowi przeprowadzenie kontroli działania organów administracyjnych w postępowaniu w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Tym bardziej, że niekwestionowaną okolicznością jest fakt, że urządzenie rejestrujące nie działało. W aktach sprawy znajduje się nadto protokół kontroli mający rangę dokumentu urzędowego z którego wynika, że kierowca nieprawidłowo włożył do urządzenia tarczkę i w związku z tym urządzenie to nie działało. Co więcej wersja ta została potwierdzona przez skarżącego oraz stronę skarżącą (pismo z dnia [...] lutego 2014 r.). Dlatego też Sąd na rozprawie – mając na uwadze treść art. 106 § 3 p.p.s.a.- oddalił wniosek dowodowy strony skarżącej. Dalej wskazać należy, że zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006, zaś zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uznał, że za niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, odpowiada strona skarżąca (droga administracyjna). W tym miejscu podkreślenia zatem wymaga, że tak przedstawiony stan faktyczny sprawy nie mógł zostać inaczej – niż to miało miejsce w zaskarżonej decyzji i wbrew zarzutom skargi – zakwalifikowany niż jako naruszenie z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Jako pozbawione racji należy również uznać twierdzenie strony skarżącej, że przesłanka naruszenia z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., polegająca na nierejestrowaniu na tarczy tachografu określonych danych, dotyczy wyłącznie (jedynie) zachowań celowych, objętych zamiarem przedsiębiorcy lub kierowcy. Kary wymierzane na podstawie załącznika nr 3 dotyczą bowiem wyłącznie przedsiębiorców, zatem kwestia celowości działania kierowcy, jak wcześniej wskazano, nie może mieć znaczenia. Także wysokość kary pieniężnej za to naruszenie, nie uzasadnia tezy skargi. Wysokość, jak można zakładać, jest raczej pochodną wagi, jaką ustawodawca wiąże w określonym naruszeniem, a w ten sposób z wagą wartości, jakich ochronie ma służyć wprowadzona regulacja. Kary pieniężne nie mają celu represyjnego, lecz prewencyjny, mają zapobiegać niebezpiecznym dla bezpieczeństwa ruchu drogowego praktykom, motywując przedsiębiorców do egzekwowania od kierowców przestrzegania przepisów prawa, w tym prędkości i czasu pracy kierowców (por. wyrok TK z 31 marca 2008 r., sygn. SK 75/06, Dz. U. nr 57, poz. 349). Wystarczającą zatem przesłanką do wymierzenia kary pieniężnej jest stwierdzenie określonego naruszenia (a takie naruszenie niewątpliwie zostało stwierdzone w niniejszej sprawie). Fakt nierejestrowania określonych danych nie został nadto zakwestionowany i jako taki jest bezsporny. Nie stwierdzono także, aby tachograf uległ awarii. Wręcz przeciwnie zarówno strona skarżąca jak i kierowca potwierdzili zgodnie, że urządzenie rejestrujące nie działało prawidłowo, aczkolwiek nastąpiło to z uwagi na niewłaściwe umieszczenie w nim wykresówki. Okoliczność ta (nieprawidłowe umieszczenie wykresówki)– co wymaga podkreślenia Sądu – nie może i nie zwalnia strony skarżącej (przedsiębiorcy) z odpowiedzialności administracyjnej, nie zobowiązuje także organów do ustalania przyczyn braku zapisu. Brak taki jest wystarczającą przyczyną nałożenia kar administracyjnej. Skoro odpowiedzialność przewoźnika nie jest oparta na zasadzie winy, to odpowiada on także za skutki ewentualnej niestaranności kierowcy czy przypadku. Ustawa o transporcie drogowym przewiduje bowiem odpowiedzialność trzech grup podmiotów, przy czym tyko dwie z nich ponoszą odpowiedzialność na zasadzie winy. Zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 3 u.t.d., odpowiedzialność za naruszenie przepisów ponoszą kierujący pojazdem (art. 92 ust. 1 ustawy) oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 3 ustawy). Odpowiedzialność tych osób oparta jest na zasadzie winy (także nieumyślnej), a za naruszenia nakładana jest na nie kara grzywny, wykaz naruszeń i wysokość grzywien za poszczególne naruszenia w przypadku kierowców określa załącznik nr 1 do ustawy, zaś w przypadku zarządzających transportem w przedsiębiorstwie (przedsiębiorstwem) załącznik nr 2. Orzekanie w sprawie nałożenia tych grzywien następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 5 u.t.d.). Zupełnie inny charakter ma natomiast odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiot ten podlega karze pieniężnej, wykaz naruszeń i wysokość kar określa zaś załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Kary te są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzianego, a powstałym skutkiem (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06). Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na przedsiębiorcy i nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania. W sprawie mógłby zatem mieć ewentualnie zastosowanie przepis art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Należy stwierdzić, że organ I instancji w wystarczającym zakresie poinformował stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na jej sytuację prawną i rozstrzygnięcie sprawy. Jak dokumentują akta sprawy, przy zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przedsiębiorcę pouczono o prawie do czynnego udziału w sprawie, możliwości przeglądania akt i wezwano do ‘wyjaśnienia przyczyny niezarejestrowania przez kierowcę za pomocą tachografu analogowego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi" oraz "do złożenia dokumentów potwierdzających, iż przedsiębiorca zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowcę przepisów oraz odpowiednich szkoleń". Aczkolwiek w odpowiedzi na wezwanie strona skarżąca w piśmie z dnia [...] lutego 2014 r. wskazała jedynie, że kierowca został zatrudniony w firmie w dniu [...] lutego i został poinstruowany i pouczony o zasadach i dyscyplinie obowiązujących w jego firmie czego dowodem jest spisana umowa z kierowcą oraz przeprowadzone 8 godzinne szkolenie przed wyjazdem. Strona skarżąca nie przedstawiła jednak żadnych dokumentów potwierdzających powyższe twierdzenia. Strona skarżąca nie wykazała również istnienia okoliczności o których mowa w 92c ust. 1 u.t.d. Strona skarżąca nie dołożyła również należytej staranności bowiem powierzyła dokonanie przewozu drogowemu kierowcy, który jak wynika z akt sprawy najwyraźniej nie miał uprzednio do czynienia z tachografem analogowym i nie został w tym zakresie prawidłowo przeszkolony. W tym miejscu wskazać należy, że każdy tachograf wyposażony jest w instrukcję jego obsługi. Zgodnie z instrukcją, przed jazdą kierowca winien opisać odpowiednio pole wewnętrzne tarczki, co też uczynił. Następnie opisaną tarczkę kierowca winien włożyć na mocowanie tarczki w kształcie owalu i sprawdzić, czy jest ona poprawnie włożona na trzpień napędowy. Przed założeniem tarczki kierowca winien zaś upewnić się, że nie jest ona uszkodzona, załamana, nie ma naderwanych krawędzi lub w obszarze otworu nie jest pofalowana lub uszkodzona w inny sposób. W rozpoznawanej sprawie kierowca również tego nie uczynił. To jednoznacznie dowodzi okoliczności, że nie został w tym zakresie należycie (w ogóle) przeszkolony przez stronę skarżącą. Zresztą stosownie do art. 15 ust. 6 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 wynika, że urządzenie rejestrujące powinno być tak skonstruowane, aby bez otwierania obudowy możliwe było sprawdzenie, że dokonywana jest rejestracja danych. O tym również najwyraźniej nie wiedział kierowca, który w czasie przewozu nie zorientował się, że urządzenie nie rejestruje danych. Strona skarżąca nie dowiodła nadto, że powyższe było spowodowane okolicznościami niezależnymi od niej bądź powstały pomimo odpowiedniej organizacji i dyscypliny pracy. Z tych powodów Sąd uznał, że jak słusznie przyjęły organy, przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mógł znaleźć zastosowania w sprawie. W ocenie Sądu, należy w konsekwencji uznać, iż organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a). Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy w ocenie Sądu uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło