III SA/Wr 552/18
WyrokWSA we Wrocławiu2019-05-08
Skład orzekający: Magdalena Jankowska - Szostak, Annetta Chołuj, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego, w sytuacji gdy egzekucja okazała się bezskuteczna, a przepisy dotyczące wysokości tych opłat zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją?Ratio decidendi
Sąd uchylił postanowienia organów obu instancji dotyczące obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Uznał, że organy nieprawidłowo zastosowały przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych, ignorując wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający ich niezgodność z Konstytucją w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłat. Sąd podkreślił, że wysokość kosztów egzekucyjnych musi być proporcjonalna do nakładu pracy organu i rzeczywistych wydatków, a nie stanowić jedynie sankcję pieniężną, zwłaszcza gdy obciąża wierzyciela.Stan faktyczny
Starosta K. zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (DIAS) utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego (NUS) o obciążeniu Starosty jako wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 5.939,72 zł. Postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego zostało umorzone z powodu jego bezskuteczności. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego, wskazując na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych za niezgodne z Konstytucją, a także brak zastosowania zasady współmierności i miarkowania wysokości opłat.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska - Szostak (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Anetta Chołuj, Tomasz Świetlikowski, , Protokolant starszy specjalista Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 8 maja 2019 r. sprawy ze skargi Starosty K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. (dalej: DIAS, Dyrektor) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. (dalej: NUS, organ egzekucyjny), wydane w przedmiocie określenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec A. K. (dalej: zobowiązany) i obciążenia tymi kosztami – wynoszącymi 5.939,72 zł - wierzyciela, tj. Starostę Powiatu K. (dalej: wierzyciel, skarżący, strona). Jako podstawę prawną postanowienia podał art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.), art. 18 oraz art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. - dalej: u.p.e.a.).
DIAS uzasadniał, że - w toku postępowania egzekucyjnego - organ egzekucyjny doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego nr [...] i sporządził protokół o stanie majątkowym. Zawiadomieniem z [...] sierpnia 2017 r. nr [...] na podstawie tytułów wykonawczych o nr: [...] z dnia [...] listopada 2016 r., [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. dokonano zajęcia rachunku bankowego zobowiązanego w "A" S.A. W dniu [...] sierpnia 2017 r. poborca skarbowy sporządził protokół o stanie majątkowym zobowiązanego. "A" S.A. w odpowiedzi z dnia [...] października 2017 r. poinformował organ egzekucyjny, że środki, które były zgromadzone na rachunku bankowym, prowadzonym dla zobowiązanego na dzień [...] sierpnia 2017 r. są zwolnione spod egzekucji, zgodnie z art. 32 ustawy o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. stwierdził bezskuteczność egzekucji i umorzył postępowanie egzekucyjne. W postanowieniu z [...] lipca 2018 r. Organ egzekucyjny określił koszty tego postępowania na kwotę 5.939,72 zł, która obejmowała: oplata manipulacyjna (41.44 zł i 934,24 zł) i opłata za zajęcie rachunku bankowego (226,24 zł i 4 722,30 zł), wydatek egzekucyjny - delegacja poborcy skarbowego (9,50 zł), sporządzenie protokołów o stanie majątkowym zobowiązanego (6,00 zł).
Uzasadniając postanowienie o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia NUS, Dyrektor przywołał podstawę prawną postanowienia. Dyrektor przywołał podstawę prawną postanowienia.
Dyrektor stwierdził, że wierzyciel, Starosta K., ma obowiązek pokryć powstałe koszty egzekucyjne zgodnie z art. 64c § 4 u.p.e.a., gdyż kosztów tych nie można było wyegzekwować od zobowiązanego. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej przedmiotowe koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 5 939.72 zł zostały naliczone zgodnie z przepisami ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a ich naliczenie było wynikiem wszystkich dokonanych, w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego wobec zobowiązanego, czynności egzekucyjnych. DIAS podkreślił, że przepis art. 64 § 1 u.p.e.a. nie uzależnia możliwości naliczenia opłat za dokonane czynności od efektów finansowych tych czynności, lecz łączy naliczenie opłaty z samym dokonaniem danej czynności. Naliczenie opłaty za zajęcie rachunku bankowego było więc w pełni zasadne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 64e § 2 i 3 u.p.e.a. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. wskazał, że w niniejszym postępowaniu nie można badać istnienia przesłanek umorzenia kosztów, ponieważ postępowanie w sprawie umorzenia kosztów to odrębne postępowanie, do prowadzenia którego właściwy jest organ egzekucyjny.
Dyrektor podkreślił, że w postanowieniu wskazano właściwą kwotę kosztów egzekucyjnych oraz wskazano prawidłowo, że koszty te obciążają wierzyciela.
W skardze, strona zaskarżyła postanowienie Dyrektora IAS w całości. Zarzuciła: 1. oparcie przez organ zaskarżonego postanowienia na przepisach prawa materialnego, tj. art. 64 § 1, pkt.4) i art. 64 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, uznanych na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 za niezgodne w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej - z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust.1 i art. 84 Konstytucji,
2. w nawiązaniu do treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazanego w pkt. 1., nie zastosowanie przez organ zasady współmierności i miarkowania wysokości wymierzonej opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i wysokości opłaty manipulacyjnej w stosunku do niewielkiego nakładu pracy organu egzekucyjnego w toku egzekucji, niskiego stopnia skomplikowania czynności egzekucyjnych oraz wobec faktu całkowitej nieefektywności tych działań, co było przyczyną umorzenia postępowania egzekucyjnego w sprawie.
W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu (postanowienia), albo o jego uchylenie.
W odpowiedzi na skargę, DIAS wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do wskazania przez wierzyciela na wyrok Trybunał Konstytucyjny z 28 czerwca 2016 r. SK 31/14 jako przesłanki przemawiającej za zasadnością wniesienia zażalenia Dyrektor nie podzielił stanowiska strony skarżącej. Wyjaśnił, ze sama tylko okoliczność uznania przez Trybunał Konstytucyjny przepisów prawa za niezgodne z Konstytucją, nie powoduje, że przepis ten traci moc obowiązującą. Stąd w ocenie DIAS, organ egzekucyjny mógł określić koszty na podstawie kwestionowanych przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.), stanowiący, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji we W. z [...] września 2018 r. utrzymująca w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. z [...] lipca 2018 r. w sprawie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 5.939,72 zł.
Dla przypomnienia zatem wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Obciążają zobowiązanego albowiem są one następstwem uchylania się od wykonania obowiązku i w konsekwencji konieczności wszczęcia przeciwko niemu przymusu egzekucyjnego (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 października 2016 r., sygn. akt I SA/Kr 1089/16). Z treści art. 64 § 1 ustawy egzekucyjnej wynika, że w przypadku egzekucji należności pieniężnej, organ egzekucyjny pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty. Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 za zajęcie rachunku bankowego - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Kwota egzekwowana zgodnie z art. 64 § 7 u.p.e.a. to należność główna powiększona o kwotę odsetek, naliczonych na dzień dokonania czynności.
Zasada ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez zobowiązanego nie jest jednak zasadą bezwzględnie obowiązującą i doznaje w pewnych sytuacjach ograniczeń. O jednym z takich przypadków stanowi art. 64c § 4 u.p.e.a., zgodnie z którym wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. W katalogu przypadków (przyczyn) niemożności ściągnięcia kosztów od zobowiązanego wymienia się sytuacje, gdy w trakcie prowadzonego postępowania egzekucyjnego nastąpi takie zubożenie zobowiązanego, że nie będzie on w stanie pokryć kosztów egzekucyjnych lub gdy wyegzekwowanie kosztów egzekucyjnych wiązałoby się z poniesieniem przewyższających je wydatków egzekucyjnych, ale także i wówczas, gdy ściągnięcie tych kosztów byłoby niemożliwe z innych przyczyn faktycznych lub prawnych (por. P. Przybysz, "Postępowanie egzekucyjne w administracji" Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2015, str. 305 - 307).
W rozpoznawanej sprawie Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. umorzył postępowanie egzekucyjne ze względu na jego bezskuteczność. Co do zasady jest to stanowisko prawidłowe, albowiem umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi do jego zakończenia i utraty możliwości uzyskania kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, jeżeli wcześniej nie zostały one wyegzekwowane. Ta okoliczność nie jest też kwestionowana przez skarżącego, mającego w sprawie egzekucyjnej status wierzyciela.
W tym zakresie zatem należało uznać stanowisko organu co do istnienia podstaw prawnych i faktycznych do obciążenia strony skarżącej (wierzyciela) kosztami postępowania egzekucyjnego za prawidłowe. W ocenie Sądu, obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji, do których zalicza się opłaty egzekucyjne nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego. Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał je ponieść lub tak jak w niniejszej sprawie – wierzyciel.
Spór w sprawie dotyczył wysokości kosztów egzekucyjnych, po przywołaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. akt SK 31/14, i jego argumentacji.
Zdaniem Sądu, ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia musi uwzględniać stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (31/14). Pamiętać bowiem należy, że orzeczenia Trybunału, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. W konsekwencji, koniecznym dla oceny legalności zaskarżonych postanowień jest przypomnienie, że Trybunał w tym wyroku stwierdził w nim m.in., że:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku (pkt 4.3.) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one
z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. (opłaty manipulacyjnej) powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego zwrotu uzasadnionych wydatków organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat (z art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a.) powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
Trybunał uznał w tych okolicznościach, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te – w ocenie Trybunału - realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał zaznaczył, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji.
Do chwili wydania zaskarżonego postanowienia ustawodawca bezsprzecznie nie sprostał nałożonej przez Trybunał dyrektywie i nie dokonał zmiany zaskarżonych przepisów. Są one zatem, jak słusznie zauważa organ, elementem obowiązującego porządku prawnego i stanowią postawę rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Nie oznacza to jednak, że mogą być one wykładane z pominięciem uwag Trybunału. Skoro bowiem stan faktyczny i stan prawny sprawy dotyczy niewątpliwie przepisu, który stanowił przedmiot rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, to w niniejszej sprawie organ egzekucyjny powinien wziąć pod uwagę stanowisko wyrażone w tym wyroku. Oznacza to, że stosowanie tego przepisu nie może prowadzić do przekroczenia maksymalnego rozsądnego pułapu, który w pierwszej kolejności powinien być wyznaczony przez ustawodawcę. Dopóki jednak ustawodawca tego nie uczyni, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w omawianym wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Z powyższych przyczyn, zdaniem Sądu uwagi Trybunału wyrażone w tym wyroku mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że wysokości opłat w egzekucji jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Wysokość kosztów egzekucyjnych powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. W ocenie Sądu, koszty egzekucyjne nie mogą stać się "karą" dla wierzyciela, który je ponosi na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a. Stosunek wysokości kosztów egzekucyjnych, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, powinien pozostawać w racjonalnej zależności. Skoro ww. koszty w niniejszej sprawie związane były z zajęciem rachunku w banku, organ egzekucyjny winien wysokość tej opłaty powiązać z ww. czynnością.
Ponadto skoro opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych na czynności podjęte przez organ egzekucyjny, to nie wystarczy wyłącznie przywołać w uzasadnieniu (jak ma to miejsce w sprawie) tych czynności, ale też należy wskazać, czy ich podjęcie wiązało się z kosztami i jakiego rzędu były to niezbędne wydatki. W przeciwnym razie postanowienie nie poddaje się kontroli, bowiem w żadnym razie nie sposób zweryfikować adekwatności nałożonej opłaty, stanowiącej równowartość 1% kwoty egzekwowanej (mającej co do zasady wymiar maksymalny) do wysokości rzeczywistych wydatków poniesionych w danej sprawie.
Sąd stwierdził, że organ egzekucyjny dokonał jedynie formalnych nieskomplikowanych czynności egzekucyjnych związanych z poszukiwaniem majątku, polegających na pozyskiwaniu informacji z dostępnych baz danych.
Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organy pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Trybunał Konstytucyjny pokreślił, że w takich sytuacjach opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mimo tak jednoznacznego stanowiska Trybunału, ani Dyrektor, ani organ egzekucyjny nie rozważyli adekwatności wysokości ustalonych kosztów (opłat) egzekucyjnych do stopnia skomplikowania (czasochłonności...) podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności, doprowadzając tym samym do nieadekwatności nałożonych na wierzyciela kosztów egzekucyjnych w stosunku do zakresu (skomplikowania) czynności podjętych w toku egzekucji.
W ocenie Sądu z wymienionych przez NUS czynności egzekucyjnych nie sposób wywieść zalecanej przez Trybunał przystawania ustalonych kosztów do poniesionego nakładu pracy, czy wydatków. Według Sądu, były to czynności o niewielkim stopniu skomplikowania, wymagające niezbyt wysokiego nakładu pracy i niewysokie kosztowo (ewentualne koszty korespondencji), czynności wystąpienia z zapytaniem o stosowne informacje do istniejących baz danych. Co więcej, podkreślenia wymaga, że wymierzając powyższą opłatę organ pozostał całkowicie bezskuteczny
W konsekwencji słusznie zauważył skarżący, że DIAS nie odniósł się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności i nakładu pracy tego organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych.
W opinii Sądu, w realiach rozpatrywanej egzekucji, nie wykazano związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Natomiast wysokość opłat, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Wysokość opłat powinna być powiązana w miarę możliwości z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Skoro koszty egzekucyjne nie mogą stać się karą dla zobowiązanego, to tym bardziej nie mogą być karą dla wierzyciela publicznoprawnego, zobowiązanego do wdrożenia egzekucji, która okazała się bezskuteczna. (zob. min. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 25 września 2018 r., I SA/Ol 475/18).
Skoro ww. koszty w niniejszej sprawie związane były z zajęciem rachunku w banku, to Sąd przypomniał, że w myśl art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr.
Za NSA (wyrok z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, dostępny: CBOSA), Sąd przyjął, że we właściwym odczytaniu powołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia, są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie - w analizowanym przepisie - ustawodawca nie zawarł przyzwolenia na pobieranie stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. NSA zauważył także, że w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Wskazywane postulaty de lege ferenda nie są jednak dostrzegane przez ustawodawcę. Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być przy tym podważane przez nawiązanie do treści art. 80 § 1 u.p.e.a., co także przesądził NSA. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w treści art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa jest o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska skarżącego, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd podziela w związku z tym zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca. W sprawie - orzekające w obu instancjach - organy administracji błędnie przyjęły stanowisko odmienne od reprezentowanego wyżej przez Sąd, co było jedną z przyczyn uchylenia wydanych przez nie postanowień.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. oraz przepisów procesowych, wskazanych w pkt 2 lit. a), c) i d) skargi, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/, a także art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (pkt II sentencji wyroku), zasądzając je w kwocie równej wpisowi od skargi (100 zł),
Ponownie rozpoznając sprawę, należy rozważyć obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz wskazania TK, zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło