III SA/Wr 614/18

WyrokWSA we Wrocławiu2019-07-03

Skład orzekający: Anna Moskała, Barbara Ciołek, Magdalena Jankowska-Szostak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo odmówiły potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, opierając się na posiadaniu przez stronę nieruchomości, której wartość i możliwość spieniężenia nie zostały należycie udokumentowane i zweryfikowane?
Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności zasady dotyczące prowadzenia postępowania dowodowego i oceny materiału dowodowego, poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego w zakresie posiadanej przez stronę nieruchomości. Brak należytego udokumentowania wartości nieruchomości oraz możliwości jej spieniężenia, a także nieuwzględnienie trudnej sytuacji życiowej strony, skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych dla J.W. Organy uznały, że strona posiada nieruchomość, którą może spieniężyć, co pozwala jej na pokrycie kosztów leczenia i tym samym wyklucza prawo do świadczeń. Strona odwołała się, wskazując na swoją trudną sytuację życiową, zdrowotną i materialną, bezdomność oraz niemożność sprzedaży lub wynajęcia nieruchomości z uwagi na jej zły stan techniczny. Skarżący zarzucił organom nieobiektywne i niewłaściwe zastosowanie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta W.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, , Protokolant Starszy specjalista Katarzyna Jastrzębska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 3 lipca 2019 r. sprawy ze skargi J.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta W. z [...] lipca 2018 r. nr [...]; II. przyznaje adwokatowi K.W. od Skarbu Państwa z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu kwotę 295,20 zł (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100), w tym podatek od towarów i usług w kwocie 55,20 zł (słownie: pięćdziesiąt pięć złotych 20/100), tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu przed sądem administracyjnym w pierwszej instancji. Przedmiotem skargi J.W. (dalej: strona, skarżący) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. (dalej: SKO, organ II instancji, organ odwoławczy) z dnia [...]. września 2018 r. nr W. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. (dalej: organ I instancji) z dnia [...]. lipca 2018 r. nr [...]. odmawiającą potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych dla strony. W podstawie prawnej decyzji organu I instancji powołano art. 54 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1938 ze zm., dalej: uśoz) oraz art. 104 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: k.p.a) Organ I instancji wskazał, że w dniu [...]. lipca 2018 r. skarżący złożył wniosek o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym na okres 90 dni. Decyzją z dnia [...]. lipca 2018 r. organ I instancji odmówił potwierdzenia prawa skarżącego do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W uzasadnieniu wskazano, że przeprowadzone postępowanie nie pozwoliło na potwierdzenie prawa strony do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Wskazał organ I instancji, że skarżący nie jest zarejestrowany w PUP, nie pobiera świadczeń z ZUS i KRUS, nie prowadzi działalności gospodarczej, jest osobą niepełnosprawną- ma orzeczenie zaliczające stronę do osób o lekkim stopniu niepełnosprawności do dnia [...]. lipca 2019 r., a obecnie nie toczy się postepowanie dotyczące wydania nowego orzeczenia. Dalej wskazał organ, że skarżący jest w posiadaniu nieruchomości we W.. Według oświadczenia strony, jest On jedynym właścicielem tej nieruchomości, o wartości trudnej do określenia, nie czerpie z tego tytułu żadnych korzyści, oraz nie widzi możliwości jej sprzedaży Omówił organ art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2016 r., poz. 930), do którego odwołuje się art. 54 ust. 3 pkt 4 uśoz i stwierdził, że występują dysproporcje pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową strony, która posiada nieruchomość, którą może spieniężyć lub wynająć, a tym samym strona może pokryć koszty leczenia z własnych zasobów lub wykupić indywidulane ubezpieczenie. Ponadto według organu strona ma możliwość uzyskania prawa do świadczeń opieki zdrowotnej poprzez rejestrację w Powiatowym Urzędzie Pracy, ponieważ lekki stopień niepełnosprawności nie ogranicza możliwości poszukiwania pracy i podjęcia zatrudnienia. Z dokumentacji nie wynika, że strona jest osobą całkowicie niezdolną do pracy. W odwołaniu od ww. decyzji strona wskazała, że jest osobą bezdomną, nie ma możliwości sprzedaży czy wynajęcia nieruchomości. SKO zaskarżoną decyzją utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ omówił przepis art. 54 uśoz oraz wskazał na konieczność ustalenia, czy wobec strony nie zachodzą okoliczności, o jakich stanowi art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. 2018 r., poz. 1508 ze zm., dalej: uops). Według SKO w sprawie bezsporne jest, ze skarżący jest właścicielem nieruchomości, o której SKO wie z urzędu – na podstawie akt innych spraw, w których skarżący jest stroną postępowania- że jej szacowana przez organ I instancji wartość wynosi [...]. Zauważyło Kolegium, że pomimo że strona nie kwestionuje wartości nieruchomości, to również w żaden sposób nie wykazuje, że nieruchomość jest bezwartościowa w kontekście możliwości przezwyciężenia sytuacji życiowej, w jakiej się strona znalazła. Podkreślił organ, że prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych jest limitowane okolicznościami związanymi z sytuacją dochodową strony i sytuacją majątkową. W sprawie skoro strona posiada nieruchomość, to nie może skutecznie ubiegać się o potwierdzenie świadczeń opieki zdrowotnej, nie wykazując jednocześnie działań, jakie podejmuje, aby we własnym zakresie, aby zmienić swoją sytuację. Zdaniem SKO rozważanie możliwości przyznania świadczeń stronie byłoby możliwe tyko wówczas, gdyby strona wykazała, że podejmowała racjonalne działania w celu zarządzania nieruchomością, natomiast strona w sprawie pozostaje bierna. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. strona zarzuciła zaskarżonej decyzji nieobiektywne i niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy, wydanie decyzji z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, bez zachowania zasady obiektywizmu i pogłębiania zaufania do organów. Powołała strona art. 107 § 3 k.p.a., art. 5 k.c., art. 8 k.p.a. w zw. z art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. Wskazała strona, że znajduje się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, zdrowotnej, mieszkaniowej i materialnej. Organ w decyzji nie uwzględnił okoliczności, że strona jest w wieku starczym, jest ciężko chora, potrzebuje stale brać leki, nie ma żadnych świadczeń, jest bezdomna, mieszka w noclegowni, nie ma pomocy od rodziny, bliska rodzina pozbawiła stronę wszelkich praw majątkowych i mieszkaniowych. Twierdzenie organu odnośnie stanu nieruchomości oraz zalecenia są niewykonalne. Nieruchomość jest stara, zagracona, jest to adaptacja pomieszczeń rolniczych, gdzie można zamieszkiwać pół roku. Strona nie ma możliwości wykonania remontu i zagospodarowania nieruchomości. Ponadto strona wbrew twierdzeniom SKO, kwestionuje i kwestionowała wartość wskazywaną przez SKO. Zarzuciła stronniczość i brak obiektywizmu organu w ocenie jej sytuacji. SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie, jak również rozstrzygnięcie organu I instancji nie odpowiadają prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.; zwanej dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia według wskazanych kryteriów, Sąd stwierdził, że decyzje organów obu instancji naruszają przepisy postępowania w stopniu skutkującym koniecznością ich uchylenia. Przeprowadzone postępowanie administracyjne obarczone jest wadami, wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego oraz zasady zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jego oceny oraz właściwego uzasadnienia decyzji. Zgodnie z art. 54 ust. 3 Decyzję, o której mowa w ust. 1, wydaje się po: 1) przedłożeniu przez świadczeniobiorcę, o którym mowa w ust. 1, dokumentów potwierdzających zamieszkiwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz dokumentów potwierdzających: a) posiadanie obywatelstwa polskiego lub b) posiadanie statusu uchodźcy, lub c) objęcie ochroną uzupełniającą, lub d) posiadanie zezwolenia na pobyt czasowy udzielonego w związku z okolicznością, o której mowa w art. 159 ust. 1 pkt 1 lit. c lub d ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach; 2) przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego; 3) stwierdzeniu spełniania kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej; 4) stwierdzeniu braku okoliczności, o której mowa w art. 12 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w wyniku przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w pkt 2. W sprawie organy obu instancji stwierdziły, że nie została spełniona przesłanka z art. 54 ust. 3 pkt 4 uośz, tzn. wystąpiły okoliczności, o jakich stanowi art. 12 uops. W myśl tego przepisu w przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia. Zdaniem organów obu instancji występują dysproporcje pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a sytuacją majątkową strony, która posiada nieruchomość we W., którą może spieniężyć lub wynająć, a tym samym strona może pokryć koszty leczenia z własnych zasobów. W ocenie Sądu stanowisko zajęte przez organy nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Z akt sprawy i podnoszonych przez stronę zarówno w odwołaniu, jak i w skardze zarzutów wynika, że o ile nie jest kwestionowany sam fakt posiadania nieruchomości we W., to pozostałe twierdzenia organu odnośnie jej stanu i wartości nie zostały w żaden sposób wykazane i udokumentowane. Przede wszystkim ani z decyzji, ani z akt nie wynika na jakiej podstawie organ sformułował stanowisko, co do wartości nieruchomości. W decyzji organu I instancji zawarta została zaledwie informacja, że strona nieruchomość posiada oraz, że według twierdzenia strony wartość jej jest trudna do określenia oraz że strona nie widzi możliwości jej sprzedaży i nie czerpie z niej zysków. Z kolei organ II instancji, w zupełnie niepoddający się kontroli Sądu sposób, zawarł w decyzji informację, że strona wartości nie kwestionuje, a organ ma z urzędu – z akt innych postepowań - wiedzę, że szacowana przez organ I instancji wartość nieruchomości to [...]. Powołane przez SKO informacje nie znajdują żadnego potwierdzenia w aktach niniejszej sprawy. Sąd nie ma możliwości zweryfikowania twierdzeń organu, które legły u podstaw podjętego rozstrzygnięcia, ponieważ nie wiadomo z jakich innych postepowań organ zaczerpnął wiedzę z urzędu ani kto i na jakiej podstawie dokonał oszacowania wartości nieruchomości. Z akt sprawy w ogóle nie wynika co to za nieruchomość i gdzie się znajduje. Akta sprawy nie dają również podstaw do stwierdzenia, że strona tej wartości nie kwestionuje. Wręcz przeciwnie, strona podważa twierdzenia organu, że nieruchomość jest wartościowa, wskazuje, że jest to obiekt zniszczony, nie nadający się do całorocznego korzystania, wymagający remontu i niemożliwy do czerpania z niego zysków. Powyższe potwierdza także znajdujący się w aktach dokument sporządzony przez pracownika socjalnego III. Ocena sytuacji lub rodziny, wnioski pracownika socjalnego, w którym wprost podano, że strona twierdzi, ze oszacowana wartość jest bardzo wygórowana i niezgodna z prawdą. Także tylko z pisma strony Sąd uzyskuje ogólną informację, że jest to nieruchomość położona w regionie L. i wymagająca remontu, bez prądu, gazu. Ponadto ww. twierdzeniom SKO, przeczy już sama treść decyzji organu I instancji, gdzie wprost powołano się na oświadczenie strony o wartości nieruchomości trudnej do określenia. Jako pozbawione uzasadnienia ocenia Sąd również twierdzenie organów o braku racjonalnego zarządzania przez stronę nieruchomością, co miałoby stronie umożliwić samodzielne zaspokojenie kosztów leczenia. Zupełnie niezrozumiałe i niczym nie poparty jest wniosek sformułowany przez SKO, że gdyby nie bierność strony w zarządzaniu nieruchomością i brak wykazania, że strona czyniła wszelkie możliwe starania aby nieruchomością zarządzać, to można byłoby rozważać możliwość potwierdzenia stronie prawa do wnioskowanych świadczeń. Ani organ I instancji ani organ odwoławczy, w żaden sposób nie odniósł się w swoich twierdzeniach, do okoliczności faktycznych sprawy, w tym do sytuacji życiowej strony, która jak wynika z akt jest osobą korzystająca z noclegowni, pozbawioną środków do życia, której możliwości w zakresie zarządzania nieruchomością na odległość i podejmowania działań w celu "racjonalnego zarządzania" kierując się zwykłym doświadczeniem życiowym nie są dostępne, a mogą wręcz być niemożliwe do realizacji. W kontekście akt sprawy i okoliczności powoływanych przez stronę, Sąd nie wie, jakie według SKO strona – w jej sytuacji życiowej – miałaby podjąć "wszelkie możliwe starania" co do zarządzania nieruchomością, które, jak wskazało Kolegium pozwoliłyby rozważać przyznanie stronie świadczeń. Ocena bierności i braku "wszelkich możliwych starań" został podjęta w zupełnym oderwaniu od realiów sprawy. Zasadniczo organ w ogóle nie odnosi się do sytuacji strony i podnoszonych przez nią argumentów. Przypomina Sąd, że prawidłowo ustalony stan faktyczny ma znaczenie dla poprawnego, zgodnego z obowiązującym stanem prawnym, rozpoznania sprawy i orzeczenia o prawach i obowiązkach stron. A ponadto stan faktyczny powinien podlegać ocenie, która daje gwarancję, że organ dokonał wszechstronnego rozważenia materiału sprawy. Z powołanych przepisów (art. 54 ust. 3 pkt 4 uśoz) wynika że ustalenia odnośnie majątku skarżącego mają istotne znaczenie dla ukształtowania sytuacji strony – przyznania jej prawa do wnioskowanych świadczeń. W ocenie Sądu, organy naruszyły przepisy postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu weryfikacji przesłanek, o których mowa w art. 54 ust. 3 pkt 4 uośż i wydania decyzji co do istoty sprawy. Ponadto organ nie dochował wymogów wynikających z art. 107 § 1 pkt 4 i 6 i § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. Decyzja winna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, w uzasadnieniu decyzji organ zobowiązany jest odnieść się do wszystkich okoliczności, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy, wyjaśnić przesłanki zastosowania przyjętej kwalifikacji prawnej i określić jakie okoliczności stanu faktycznego odpowiadają zastosowanej w sprawie normie prawnej. Dochowanie przez organ wymogom co do treści decyzji ma też umożliwić Sądowi skuteczną kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia i toku rozumowania przyjętego przez organ. W rozpoznawanej sprawie organy powyższych wymogów nie dochowały. Zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji nie zawierają prawidłowego uzasadnienia faktycznego, jak również uzasadnienia prawnego, Ponownie rozpoznając sprawę organy winny przeprowadzić pełne postępowanie wyjaśniające celem ustalenia zasadności złożonego przez stronę wniosku o potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej, celem ustalenia istnienia lub nieistnienia przesłanek wskazanych w art. 54 ust. 3 u.ś.o.z. i orzec stosownie do wyników przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji. Orzeczenie o kosztach - w przedmiocie wynagrodzenia adwokata uzasadnia art. 250 ww. ustawy oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2019 r., poz. 18 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło