III SA/Wr 682/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-11-18

Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Marcin Miemiec, Magdalena Jankowska-Szostak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej, jeśli medyczne jednostki orzecznicze nie potwierdziły związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, a ocena narażenia zawodowego nie wykazała przekroczenia dopuszczalnych norm?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo nie stwierdziły choroby zawodowej. Kluczowe było to, że medyczne jednostki orzecznicze nie potwierdziły związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, a ocena narażenia zawodowego nie wykazała przekroczenia dopuszczalnych norm. Zgodnie z rozporządzeniem, do stwierdzenia choroby zawodowej wymagane jest wykazanie bezspornego lub wysoce prawdopodobnego związku przyczynowego, czego w tej sprawie zabrakło.
Stan faktyczny
Skarżąca S. O. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich i ocenie narażenia zawodowego, nie stwierdziły choroby zawodowej, wskazując na brak wystarczających dowodów na związek przyczynowy między schorzeniem a pracą. Skarżąca podnosiła, że pracowała w warunkach narażenia, które doprowadziły do choroby, powołując się m.in. na fragment pisma Inspekcji Pracy dotyczący przewożenia ciężarów powyżej norm. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę, biorąc pod uwagę przepisy dotyczące chorób zawodowych i postępowania przed sądami administracyjnymi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca), Asesor WSA Marcin Miemiec, Magdalena Jankowska- Szostak, , Protokolant Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. sprawy ze skargi S. O. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. S. O. pracowała kolejno: 1) jako nakładacz wątku w A w Ś. (od [...] do [...]); 2) jako opiekunka domowa w B w P. (od [...] do [...]) oraz 3) jako pracownik obsługi stoiska w C Sp. z o.o. i Sp. komandytowa w Z. (od [...] do [...]), w wymiarze ½ etatu. W związku z podejrzeniem przewlekłej choroby ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej, wymienionej w poz. 19 pkt 6 wykazu chorób zawodowych z 2002 r., strona była badana dwukrotnie w medycznych jednostkach orzeczniczych obu stopni. D – Oddział w J. G. wydał w dniu [...] orzeczenie lekarskie Nr [...], w którego konkluzji uznano, że "brak jest obecnie podstaw do stwierdzenia u orzekanej schorzenia pochodzenia zawodowego pod postacią przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy". Orzeczenie to, z identyczną konkluzją, zostało skorygowane w dniu [...]. Na dzień [...] datowane jest natomiast orzeczenie lekarskie Nr [...] wydane przez E w S. E konkluduje w nim, że "Objawy zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramieniowej prawej stwierdzane w obecnym badaniu ortopedycznym pojawiły się po raz pierwszy w [...], to jest po 3 latach pracy na ½ etatu, a tym samym narażenie było zbyt małe by rozpoznać chorobę zawodową narządu ruchu. Z analizy przesłanej przez Inspekcję Sanitarną w Z. zweryfikowanej karty narażenia zawodowego ([...]) z [...]) wynika, że stanowisko pracy pacjentki nie stwarzało ryzyka nadmiernego obciążenia układu ruchu (podnoszone i przenoszone ciężary nie przekraczały norm obciążenia dopuszczalnego dla kobiet). Na podstawie całokształtu obserwacji klinicznej, danych o narażeniu zawodowym i rekonsultacji ortopedycznej (z dn. [...]) stwierdza się brak podstaw do rozpoznania u pacjentki choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy". [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w Z. wydał w dniu [...] decyzję Nr [...], w której nie stwierdził u zainteresowanej przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. W uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji przedstawił w pierwszej kolejności przebieg pracy zawodowej zainteresowanej. Następnie opisał bardzo szczegółowo – na podstawie karty narażenia zawodowego, sporządzonej zresztą ponownie, wobec zakwestionowania pierwotnej karty przez stronę – wszystkie czynności, jakie wykonywała S. O., pracując w spółce C, oraz natężenie tych prac. Szeroko powołał też treść obu orzeczeń lekarskich, sporządzonych przez uprawnione do tego orzecznicze jednostki medyczne. W decyzji z dnia [...] (Nr [...]) – wydanej po rozpatrzeniu odwołania zainteresowanej – [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie. Uzasadniając takie rozstrzygnięcie organ odwoławczy – po przedstawieniu przebiegu zatrudnienia strony i dosłownym przytoczeniu pełnej treści obu orzeczeń lekarskich – zwrócił uwagę, iż do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie dwa warunki, określone w § 2 ust. 1 i w § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. W ocenie PWIS, w niniejszym przypadku kryteria te nie zostały spełnione. Żadna z placówek upoważnionych do wydawania orzeczeń w przedmiocie chorób zawodowych nie znalazła podstaw do rozpoznania u strony przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej (poz. 19 pkt 6 wykazu chorób zawodowych). Jednostka medyczna pierwszego szczebla orzeczniczego – uwzględniając badanie fizykalne, neurologiczne, ortopedyczne, rtg oraz brak bolesności przy ruchach testowych – w ogóle nie rozpoznała zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej. Zdjęcie rentgenowskie kręgów szyjnych wykazały natomiast zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie szyjnym, co może być przyczyną dolegliwości występujących i odczuwanych przez zainteresowaną. Także E nie potwierdził u odwołującej się schorzenia układu ruchu o etiologii zawodowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. S. O. wniosła o zmianę decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i o uznanie choroby zawodowej. Skarżąca podkreśliła, że rozchorowała się w [...] (rozbolał ją łokieć). Z tego powodu chorowała 270 dni. Starała się o rentę, lecz jej nie uzyskała. W [...] ponownie rozbolał ją łokieć. Znowu chorowała 182 dni, po czym została zwolniona z pracy. W skardze zacytowano następnie fragment pisma Państwowego Inspektora Pracy z dnia [...], z którego wynikało, że w czasie kontroli stwierdzono, iż pracownica hipermarketu C przewoziła ręcznie ciężary o masie przekraczającej 80 kg, a więc powyżej normy dopuszczonej dla kobiet w przepisach prawa pracy. Strona zarzuciła, że pisma tego nie uwzględniono i wyraziła zapatrywanie, iż dowodzi ono zawodowej przyczyny jej choroby. W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenia skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i odnosząc się do zarzutów skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wy-danego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Z drugiej jednak strony godzi się podkreślić, iż – stosownie do art. 151 p.p.s.a. – jeżeli decyzja jest zgodna z prawem, sąd nie może uwzględnić skargi i oddala ją. Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne w toku weryfikacji zaskarżonej decyzji, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, z następujących powodów. W niniejszej sprawie – zważywszy na okres wszczęcia postępowania – organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) – dalej w skrócie "rozporządzenie". Co prawda Trybunał Konstytucyjny – wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r., P 23/07 (Dz. U. 2008, Nr 116, poz. 740) – orzekł o niekonstytucyjności art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94, ze zm.), w zakresie, w jakim powołany przepis nie określa wytycznych treści rozporządzenia, oraz o niezgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej wszystkich przepisów rozporządzenia, o którym była już mowa, przesądził jednak równocześnie, że wszystkie te przepisy tracą moc obowiązującą dopiero z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (odroczenie utraty mocy obowiązującej), co nastąpiło w dniu 19 czerwca 2008 r. Termin zakreślony przez Trybunał Konstytucyjny nie spowodował więc automatycznego wyeliminowania z systemu źródeł prawa przepisów rozporządzenia z 2002 r., a co za tym idzie – także możliwości stosowania regulacji przez organy administracji publicznej, jak również przez sądy administracyjne. Skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r. (IV CSK 28/06, OSN 2007, Nr 2, poz. 31). Zgodnie z przedstawionym tam poglądem, przepisy, których niezgodność z Konstytucją stwierdził Trybunał, zachowują mimo to moc przez cały okres wskazany w orzeczeniu Trybunału i w tym czasie sądy i inne organy państwowe powinny te przepisy stosować – z wyjątkiem sprawy, która była przyczyną wszczęcia postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Pominięcie w tym okresie stosowania wadliwej normy przez sądy i inne organy państwowe oznaczałoby bowiem w istocie praktyczne przekreślenie sensu odroczenia utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów. Jeżeli sąd nie musiałby stosować normy prawnej nadal obowiązującej, to nie musiałyby jej stosować również podmioty, do których norma ta jest bezpośrednio adresowana, gdyż ewentualne związane z tym sankcje byłyby przez sądy kształtowane tak, jakby norma nie obowiązywała. Tymczasem należy również zgodzić się z zapatrywaniem, że "odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu przez Trybunał Konstytucyjny wyraża jednoznacznie myśl o prospektywnym działaniu takiego orzeczenia – do czasu utraty mocy obowiązującej określonego przepisu sądy i inne organy powinny go stosować, a takie skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który odroczył utratę mocy obowiązującej przepisu, eliminuje też możliwość wznowienia postępowania. Oznacza to, że w toku postępowania sądy powinny uwzględniać wadliwe normy prawne do oceny zdarzeń, które wystąpiły jeszcze przed utratą przez tę normę mocy obowiązującej" (Por. K. Gonera, E. Łętowska, Odroczenie utraty mocy niekonstytucyjnej normy i wznowienie postępowania po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, PiP 2008, Nr 6, s. 10). Oczywistą konsekwencją podzielenia przez Sąd przytoczonych poglądów było uznanie konieczności zastosowania w rozpoznawanym przypadku – zarówno przez organy inspekcji sanitarnej, jak i przez skład orzekający – wszystkich postanowień przewidzianych w rozporządzeniu RM z 2002 r. Oceniając – w świetle przyjętych tam rozwiązań prawnych – całokształt stanu faktycznego (zwłaszcza oceny ryzyka zawodowego w czasie zatrudnienia w spółce C oraz wyników przeprowadzonych badań lekarskich skarżącej), należało uznać, ze organy PIS wydały decyzje zgodnie z prawem. Dobitnego podkreślenia wymaga w pierwszej kolejności, iż – w myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia – "Przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (celowe podkreślenia Sądu), że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy". Z takiego uregulowania wynika jednoznacznie, iż dla stwierdzenia choroby zawodowej nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek (kolejne, celowe podkreślenie składu orzekającego) prawdopodobieństwa spowodowania zdiagnozowanego u strony schorzenia przez działanie szkodliwych warunków pracy. Taki związek przyczynowy ma wszak wynikać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem z ustaleń poczynionych przez orzecznicze jednostki medyczne i organy PIS. W rozpoznawanym przypadku nie można zaś mówić o istnieniu zależności tego ostatniego rodzaju. Szkodliwego czynnika należy w niniejszej sprawie upatrywać bez wątpienia w monotypicznych czynnościach, jakie wykonywała skarżąca w zakładzie pracy swojego ostatniego zatrudnienia przy wykładaniu na półki towarów. Tylko te, powtarzalne czynności mogły bowiem stanowić potencjalne, zawodowe źródło choroby, której dotyczyło postępowanie w niniejszej sprawie. Według uzasadnienia pierwszoinstancyjnej decyzji: "Praca ... na stanowisku pracownika obsługi stoiska polegała na wykładaniu asortymentu w opakowaniach szklanych, aluminiowych, kartonowych i papierowych (słoiki, puszki, butelki i inne). Waga poszczególnych opakowań była różna, lecz nie przekraczała 10 kg (przykładowo waga sztuki pojedynczej wynosiła 0.2-1.5 kg, waga zgrzewki ok. 1.2 do 10 kg)", przy czym "Wykładanie towarów następowało po odbezpieczeniu opakowań zbiorczych, tj. rozcięciu zgrzewek, kartonów itp. Czynność wykładania następowała w różnych pozycjach: klęczącej, kucznej lub stojącej i stojącej pochylonej, w zależności od wysokości danej półki. Układanie na półkach, podnoszenie i przenoszenie towarów na półki, w zależności od rodzaju opakowania jednostkowego i jego ciężaru odbywało się ręcznie (oburącz lub jedną ręką). W razie potrzeby wykorzystywana była drabinka." Przyjęte przez PPIS ustalenia znajdują pełne oparcie w karcie oceny narażenia zawodowego (załącznik do k. 18 akt administracyjnych). Trzeba dodać, że organ pierwszej instancji przyjął co prawda – jako zasadę – zatrudnienie strony na ½ etatu, uwzględnił jednak również udokumentowane okresy świadczenia przez nią pracy w większym wymiarze godzinowym. Godzi się również zauważyć, że – wbrew odmiennemu twierdzeniu skarżącej – nie wykazano przekroczeń dopuszczalnych norm. Taką ocenę organów PIS potwierdza zresztą także ta część pisma [...] Inspektoratu Pracy we W. dnia [...], Nr rej. [...] (na które powołano się w skardze, a które znajduje się w aktach administracyjnych sprawy – k. [...]), która to część pisma dotyczy wcześniej wspomnianych czynności monotypicznych – a więc ewentualnego źródła przewlekłego zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej. W tym zakresie, w piśmie, o którym aktualnie mowa, napisano wprost: "Podczas czynności kontrolnych nie stwierdzono wykonywania przez pracowników ręcznego podnoszenia i przenoszenia ciężarów o masie przekraczającej dopuszczalne normy określone ww. przepisie. ...na podstawie okazanych w trakcie kontroli dokumentów, nie stwierdzono występowania na stanowiskach pracy przekroczeń normatywnych czynników szkodliwych i uciążliwych środowiska pracy. Pracodawca dokonał oceny i udokumentował efektywny wydatek energetyczny związany z wysiłkiem fizycznym występujący na stanowiskach pracy, którego wartość dla kobiet nie przekracza 5.000 kJ na zmianę roboczą." Tego typu ustaleniom zawartym w dokumentach urzędowych nie można – zdaniem składu orzekającego – skutecznie przeciwstawić subiektywnych tylko odczuć zainteresowanej, która uważa, że choroba została spowodowana warunkami pracy. Za wydaniem decyzji o braku podstaw do stwierdzenia u strony skarżącej choroby zawodowej przemawiają także orzeczenia lekarskie. Medycznej jednostce orzeczniczej pierwszego stopnia w ogóle nie udało się stwierdzić zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej, na podstawie zarówno przeprowadzonych badań fizykalnych ("nadkłykieć opukowo niebolesny, niebolesne przyczepy mięśniowe, brak bolesności przy ruchach testowych dla zapalenia nadkłykcia"), jak i zdjęć rentgenowskich (te ostatnie wykazały zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, które również mogły powodować dolegliwości występujące u zainteresowanej). Niestwierdzenie cech charakterystycznych dla zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej nie może obniżać wartości dowodowej orzeczenia D, skoro sama strona przyznaje w skardze, że bóle, na które się uskarża, nie występują zawsze (pierwsze pojawiły się w [...], kolejne – dopiero w [...]). Badania przeprowadzone w E w S. wykazały co prawda objawy diagnozowanego schorzenia narządu ruchu, ale – uwzględniając brak ryzyka nadmiernego obciążenia układu ruchu oraz krótki okres narażenia (pierwsze objawy odnotowano już w [...], a więc po trzech latach pracy w spółce C i to w wymiarze ½ etatu) – jednostka drugiego stopnia orzeczniczego nie znalazła podstaw do stwierdzenia zawodowego tła choroby wykrytej u badanej strony. Ocena ta została podzielona przez organy obu instancji i trzeba stwierdzić, że jest to ocena trafna. Ani bowiem ustalenia odnoszące się do narażenia zawodowego (sposób wykonywania szczegółowo wcześniej opisanych czynności powtarzalnych, czas narażenia z tego tytułu, brak przekroczenia dopuszczalnych norm), jak i treść orzeczeń uprawnionych jednostek medycznych nie pozwalały na stwierdzenie – bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem (czego wymagają przepisy rozporządzenia) – zawodowej etiologii choroby strony skarżącej. Marginalnie można dodać, że również w literaturze przedmiotu podkreśla się trudności przy stwierdzaniu zawodowego charakteru przewlekłego zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej, wskazując, że schorzenie to występuje w wielu populacjach, także niezawodowych, np. u gospodyń domowych (por. choćby T. S. Gaździk, [w:] "Choroby zawodowe", pod red. K. Marka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2001, s. 417 i 418). Reasumując, skład orzekający Sądu nie dopatrzył się wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa (ani materialnego, ani procesowego). Zobowiązany był zatem oddalić skargę, zgodnie z dyspozycją art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło