III SA/Wr 7/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-09-27

Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Jerzy Strzebińczyk, Maciej Guziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego, nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy osoba ta trwale i dobrowolnie opuściła lokal?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej uchybił przepisom postępowania, nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy K. W. trwale i dobrowolnie opuściła lokal. Brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym nieprzesłuchanie świadków i niezweryfikowanie charakteru pobytu K. W. w innym miejscu, uniemożliwiło prawidłowe ustalenie, czy spełnione zostały przesłanki do wymeldowania. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona jako przedwczesna.
Stan faktyczny
A. W. wystąpił o wymeldowanie synowej K. W. z miejsca stałego pobytu, twierdząc, że opuściła ona lokal w lutym 2005 r. i nie zamieszkuje tam od tego czasu. Organ pierwszej instancji odmówił wymeldowania, uznając, że K. W. nadal zamieszkuje w lokalu. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, stwierdzając brak podstaw do wymeldowania. Skarżący zarzucił organom nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, w tym nieprzesłuchanie świadków i niezweryfikowanie charakteru opuszczenia lokalu przez synową.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca) Protokolant Paulina Rosiak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 września 2006 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania K. W. wraz z córką z miejsca pobytu stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (sto złotych) – zwrotu kosztów postępowania; III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Wnioskiem z dnia [...] A. W. wystąpiła do Urzędu Miejskiego W. o wymeldowanie z miejsca stałego pobytu w lokalu przy ul. O. [...] we W. synowej K. W., z uwagi na fakt, że nie zamieszkuje w tym lokalu już od 7 lutego 2005 r. Pismem z dnia [...] zawiadomiono wnioskodawcę jak i K. W. o wszczęciu postępowania w przedmiocie wymeldowania i wezwano K. W. do złożenia wyjaśnień. Decyzją z dnia [...] ([...]), wydaną na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.) oraz art. 104 kpa, działający z upoważnienia Prezydenta W., Kierownik Działu w Urzędzie Miejskim W. odmówił wymeldowania K. W. wraz z dzieckiem A. W. z pobytu stałego w lokalu przy ul. O. [...] we W. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powołał się na okoliczność braku podstaw do orzeczenia o wymeldowaniu K. W. wraz z dzieckiem z przedmiotowego lokalu. Podstawowym bowiem warunkiem, którego spełnienie daje podstawę do orzeczenia o wymeldowaniu osoby z lokalu jest dobrowolne i trwałe opuszczenie przez nią tego lokalu. Tymczasem, jak wynika z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, K. W. wraz z dzieckiem mieszka w lokalu przy ul. O. [...] we W., co również przyznał sam wnioskodawca. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł A. W., podtrzymując stanowisko zawarte we wniosku. Wskazując, że mimo twierdzenia synowej, że nie było jej zamiarem stałe opuszczenie lokalu, i że ta nieobecność była tylko związana z sytuacją małżeńską, to jednak wyprowadzenie jej trwało od 7 lutego 2005 r. do 27 sierpnia 2005 r. Chęć powrotu wyraziła dopiero na wiadomość o przygotowywaniu przez adwokata syna pozwu rozwodowego. Odwołujący się podniósł, że wprawdzie synowa wprowadziła się do mieszkania 27 sierpnia 2005 r., ale mieszkała w nim jednie przez tydzień, wyprowadzając się dobrowolnie do R. na ul. Ż. [...], gdzie mieszka w dalszym ciągu, a czego organ pierwszej instancji nie sprawdził. Wchodząc do mieszkania - gdzie nie było żadnych rzeczy osobistych jej i dziecka - miała tylko osobistą torebkę i psa. Następnego dnia rano kuzynka przywiozła dziecko i jej rzeczy osobiste. Odwołujący się wskazał także, że podał dwóch świadków, którzy mieli potwierdzić fakt nie zamieszkiwania synowej w lokalu przy ul. O. [...], nie zostali oni jednak przesłuchani. Dodatkowo podniósł, że synowa wyprowadzając się w lutym 2005 r. z lokalu wyniosła komputer, który był własnością firmy odwołującego się (fakt kradzieży został zgłoszony na policji), a później zgłosiła na policję doniesienie na syna, że na twardym dysku tego komputera są nielegalne dane. Te fakty, a także to, że syn złożył pozew rozwodowy i wyprowadził się z lokalu przy ul. O. [...] nie pozwalają odwołującemu się na przebywanie w jednym lokalu z K. W. Wojewoda D., decyzją z dnia [...] (nr [...]), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji orzekającą o odmowie wymeldowania K. W. wraz z nieletnią córka z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. O. [...] we W. W uzasadnieniu powołał się na art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zgodnie z którym organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Organ odwoławczy stwierdził, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie nie pozwala na stwierdzenie, że K. W. trwale opuściła lokal przy ul. O. [...] we W. Tym samym, zdaniem organu, brak jest dostatecznych podstaw do przyjęcia, że K. W. spełniła przesłanki wmeldowania, na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wojewoda odwołał się w tym zakresie do oświadczeń zainteresowanych osób. I Tak: We wniosku A. W. oświadczył, że synowa od 7 lutego 2005 r. nie zamieszkuje w lokalu przy ul. O. [...]. Przesłuchany natomiast w dniu 29 sierpnia 2005 r. zeznał, że K. W. przebywa aktualnie w lokalu przy ul. O. [...] we W., gdyż w dniu 27 sierpnia 2005 r., pod nieobecność przesłuchiwanego, weszła w obecności funkcjonariusz policji do mieszkania, wyłamując zamek w drzwiach. Przesłuchana w sprawie K. W. oświadczyła, że nigdy nie było jej zamiarem trwałe opuszczenie lokalu przy ul. O. [...] we W. W lutym 2005 r., w związku z konfliktem z mężem, tymczasowo wyjechała do swojego ojca do R. Zeznała, że ma utrudniany dostęp do lokalu, nie mniej jednak zamieszkuje w nim, zajmując wraz z dzieckiem jeden z pokoi. Z treści wyjaśnień K. W. wynika, że na przełomie maja i czerwca 2005 r. zgłaszała na policję utrudnienie wejścia do przedmiotowego lokalu. W tej sytuacji, zdaniem organu odwoławczego, zasadna jest odmowa wymeldowania K. W. wraz z córka z lokalu przy ul. O. [...]. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem A. W. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący podniósł, że opuszczenie przez synową lokalu przy ul. O. [...] w lutym 2005 r. miało charakter trwały i dobrowolny i wynikło z nieskrępowanej woli przeniesienia interesów życiowych w inne miejsce. K. W. opuściła ten lokal pod jego a także swojego męża nieobecność, zabierając swoje i dziecka rzeczy osobiste. W dniu następnym wróciła po pozostałe rzeczy osobiste, zabawki dziecka oraz wszystkie dokumenty rodzinne (wszystkie rachunki zakupu sprzętu, akt urodzenia dziecka, akt ślubu, świadectwa szkolne swoje i męża, zdjęcia i albumy). Wyniosła także należący do jego przedsiębiorstwa komputer ze zgromadzonymi tam informacjami. Aby zapobiec dalszym aktom kradzieży mienia, skarżący wymieniłem zamki w drzwiach wejściowych. Te okoliczności zdaniem skarżącego nie zostały nigdy sprawdzony przez organ meldunkowy. Nie przesłuchano także świadków na okoliczność nie zamieszkiwania synowej w lokalu przy ul. O. [...]. Skarżący podniósł także, że synowa wprowadziła się do mieszkania w dniu 27 sierpnia 2005 r., wyłamując zamki, nie mając prawa do przebywania w nim. Niemniej mieszkała w nim tylko przez tydzień, wyprowadzając się dobrowolnie do R. na ul. Ż. [...], gdzie mieszka w dalszym ciągu. Jego zdaniem to wprowadzenie się do mieszkania było spowodowane uzyskaniem przez synową informacji o złożonym wniosku o jej wymeldowanie. W tej sytuacji nie można zgodzić się ze stanowiskiem Wojewody, że materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, że K. W. trawle opuściła lokal przy ul. O. [...]. Skarżący zarzucił organom meldunkowym nie sprawdzenia gdzie jest ośrodek spraw życiowych synowej i jej córki. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wyjaśnić na wstępie trzeba, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Stosownie do art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), sady te sprawują kontrole działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 p.p.s.a.), w tym również na decyzje wydawane przez organy meldunkowe. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 p.p.s.a. podstawę do uchylenia decyzji stanowią stwierdzenia przez sąd: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Godzi się dodatkowo podkreślić, iż – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. W ocenie Sądu wydana w sprawie przez organ odwoławczy decyzja uchybia obecnie obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego. Tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej. Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy stanowił art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2001 r. Nr 87, poz. 960 ze zm.). Zgodnie z jego postanowieniami, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Dlatego źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym miejscu (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 października 2004 r., V. SA 3089/03, LEXr 160723). W tym stanie rzeczy, w sprawie, jako wymaganą prawem przesłankę wymeldowania K. W. wraz z córką wskazać należało ustanie ich pobytu w lokalu przy ul. O. [...] we W. W konsekwencji uznać należało, że jeżeli ten pobyt nie ustał przesłanka wymeldowania nie wystąpiła. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jest spełniona, jeżeli opuszczenie to miało charakter trwały i jest dobrowolne. Wskazując, że opuszczenie lokalu, w którym osoba była zameldowana można uznać za dobrowolne i trwałe, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce, a nie z powodu bezprawnych działań lub zachowań innych osób. (wyrok NSA z dnia 17 marca 2003 r. V SA 2323/02, LEX nr 159183). W przedmiotowej sprawie ustalenia wymagało, czy zachowanie K. W. nosi znamiona, czy też nie, opuszczenia spornego lokal, w znaczeniu ustalonym w orzecznictwie. Zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej, w toku postępowania organy administracji publicznej obowiązane są podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Realizację tej zasady regulują przede wszystkim przepisy normujące postępowanie dowodowe (zwłaszcza art. 77 i 80 k.p.a.), nakazujące wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Zgodnie natomiast z ustaloną linią orzecznictwa, organ administracji państwowej z urzędu przeprowadza dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. W przedmiotowej sprawie uchybiono tym wymogom. Wskazać należy, że organ meldunkowy nie wykorzystały wszystkich możliwych środków dowodowych, w celu ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia. Nie zweryfikowano prawdziwości twierdzeń wnioskodawcy odnośnie nie zamieszkiwania synowej w lokalu przy ul. O. [...], poprzez przesłuchanie wskazanych przez niego świadków. Nie sprawdzono także charakteru pobytu K. W. w lokalu ojca w R., poprzez przesłuchania go w charakterze świadka. Nie przeprowadzono nawet oględzin spornego lokalu, w celu potwierdzenia (lub wykluczenia), czy znajdują się tam rzeczy osobiste skarżącej, jej dziecka, świadczące o ich pobycie w mieszkaniu. Organ pominął więc środki dowodowe, które mogły mieć znaczenie dla poprawnego ustalenia stanu faktycznego i usunięcia pojawiających się w sprawie licznych wątpliwości. Doszło w ten sposób do ewidentnego naruszenia art. 75 § 1 zdanie 1 k.p.a., po myśli którego "jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem". W ocenie składu orzekającego Sądu, w kontekście cytowanej normy, nie można było poprzestać jak to uczynił organ odwoławczy, na uznaniu, że skoro K. W. w dniu 27 sierpnia 2005 r. została wprowadzona przez policję do przedmiotowego lokalu, w wyniku wyłamania zamków w drzwiach, to nie było trwałego, dobrowolnego opuszczenia tego lokalu. Wskazać należy w tym miejscu, że skarżący w odwołaniu podnosił, że K. W. mieszkała po wprowadzeniu się (27 sierpnia 2005 r.) przez okres siedmiu dni i dobrowolnie wyprowadziła się do lokalu w R. W trakcie rozprawy przed Wojewódzkiemu Sądem Administracyjnym, uczestniczka postępowania oświadczyła natomiast, że mieszkała w spornym lokalu do 14 września 2005 r., bo później uniemożliwiono jej zamieszkiwanie poprzez wymianę zamków w drzwiach. Te rozbieżności pozostały także bez wyjaśnienia przez organ meldunkowy. Podkreślić należy, że w wypadku, gdy w sprawie występują sprzeczne interesy stron reprezentujących diametralnie odmienne racje i argumenty, zadaniem organów administracyjnych jest przede wszystkim dokonanie kompletnych ustaleń faktycznych, także przy użyciu wcześniej wymienionych dodatkowych środków dowodowych, z których przynajmniej niektóre pozwoliłyby na zobiektywizowanie wszechstronnej oceny wspomnianych racji i argumentów. Niezbędne jest ponadto podanie w rozstrzygnięciu, jakie względy przemawiały za uznaniem jednych, a odrzuceniu drugich, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne, niektóre dowody zostały uwzględnione, a innym odmówiono wiarygodności (art. 107 § 3 k.p.a.). Tych standardów nie spełniają orzeczenia wydane niniejszej sprawie. Organ uznał za wiarygodne twierdzenia K. W., opierając się na jej wcześniejszych wyjaśnieniach złożonych do protokołu przed organem pierwszej instancji w dniu 1 września 2005 r. w których stwierdziła, ze nigdy jej zamiarem nie było trwałe opuszczenie lokalu przy ul. O. [...] we W., że jej nieobecność była czasowa, związana z sytuacją małżeńską. Odmówił natomiast wiarygodności odmiennym w treści wyjaśnieniom skarżącego zawartym w odwołaniu, że powrót synowej do lokalu w dniu 27 sierpnia 2005 r. związany był z uzyskaniem przez nią informacji o przygotowywany przez syna pozwie rozwodowym i o działaniach w zakresie wymeldowania jej z przedmiotowego lokalu. W konsekwencji trzeba przyjąć, że organ orzekający w sprawie dał wiarę twierdzeniom jednej ze stron, bezpośrednio zainteresowanej rozstrzygnięciem, podczas gdy zebrany – w toku dotychczasowego postępowania wyjaśniającego - materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy zamiarem K. W. było, czy też nie było, dobrowolne i trwałe opuszczenie przedmiotowego lokalu i przeniesienia swoich interesów życiowych do lokalu ojca w R. Trudno w tej sytuacji uznać, iż organ meldunkowy działał w granicach swobodnej oceny dowodów, zakreślonej w art. 80 k.p.a. Na tle sprzecznych oświadczeń zainteresowanych osób, okoliczności ponownego wprowadzenia się synowej do lokalu, gdy skarżący wystąpił z wnioskiem o wymeldowanie, sam zamiar, jako przejaw woli opuszczającego lokal w razie zaistnienia wątpliwości, winie być oceniany na podstawie obiektywny okoliczności, a nie jedynie treści werbalnych oświadczeń zainteresowanej osoby. Rację zatem ma skarżący podnosząc, że okoliczności związane z opuszczeniem przez zainteresowaną mieszkania nie zostały należycie wyjaśnione i winno to nastąpić w toku rozpatrzenia sprawy przez organy meldunkowe. Zdaniem Sądu, wszystkie opisane wcześniej naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiły wykazanie w sposób nie budzący wątpliwości, iż K. W. wraz z córką nie opuściła sporny lokal w znaczeniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Nie pozwoliły na ustalenie jaki był rzeczywisty zamiar skarżący co do opuszczenia przedmiotowego lokalu. W konsekwencji rozpatrując stan sprawy na moment wydania zaskarżonej decyzji, należy to rozstrzygniecie uznać za przedwczesne. Ponownie rozstrzygając niniejszą sprawę organ powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe, zgodnie z treścią przepisów zawartych w rozdziale 4 działu II Kodeks postępowania administracyjnego. Sprawdzić w ten sposób podnoszone przez skarżącego twierdzenia. Na organie spoczywa obowiązek przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy materialnej - art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez podejmowanie wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Spoczywa na nim także obowiązek wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego - art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz obowiązek uzasadnienia rozstrzygnięcia według wymagań określonych w art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wszystko to należy w niniejszej sprawie uczynić pod kątem oceny opuszczenia lokalu w znaczeniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Przy ponownych ustaleniach organ meldunkowy powinien wziąć także pod uwagę wyrok Sądu Rejonowego dla W. – K. z dnia 7 czerwca 2006r. (sygn. akt. I C 1117/05) w sprawie z powództwa K. W. i A. W. przeciwko A. W. i W. W. o ochronę naruszonego posiadania. Mając powyższe na względzie, działając na podstawie art. 145 § 1 lit. "a" i "c" oraz art. 152 i art. 200 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło