III SA/Wr 723/14

WyrokWSA we Wrocławiu2015-02-18

Skład orzekający: Małgorzata Malinowska-Grakowicz, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jej działania świadczą o niedochowaniu należytej staranności?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jej działania po powrocie z wyjazdu świadczyły o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, co wyklucza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący J. S. wniósł skargę na postanowienie Dyrektora ARMiR odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej odmowy przyznania płatności. Decyzja organu pierwszej instancji została uznana za skutecznie doręczoną w trybie fikcji prawnej doręczenia (art. 44 k.p.a.) z powodu niepodjęcia jej przez pełnomocnika skarżącego. Pełnomocnik skarżącego zwrócił się o ponowne doręczenie korespondencji, a następnie złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę członka rodziny i śmierć dziadka jako przyczyny uchybienia terminu. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy i nie dochowała terminu do złożenia wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz, Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk, Protokolant sekretarz sądowy Paulina Białkowska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J. S. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Oddziału Regionalnego ARMiR we W., po rozpatrzeniu wniosku skarżącego J. S. reprezentowanego przez pełnomocnika S. S. z [...] maja 2014 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...] o uchyleniu decyzji dotychczasowej oraz o odmowie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2008 wraz z sankcjami w okresie trzech lat kalendarzowych, wydanej przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w L. - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że przedmiotowa decyzja organu pierwszej instancji została wysłana listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres pełnomocnika strony podany we wniosku o wpis do ewidencji producentów rolnych - ul. M., [...] L. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, wskazana decyzja nie została doręczona adresatowi w myśl art. 42 k.p.a., z powodu jego nieobecności pod wskazanym adresem. Nie doszło także do doręczenia zastępczego w myśl art. 43 k.p.a. tj. przez dorosłego domownika, sąsiada lub dozorcę domu. Z uwagi na powyższy stan, zgodnie z art. 44 § 1 pkt 1, § 2, 3 i 4 k.p.a. pismo zostało odesłane w dniu [...] marca 2014 r. do nadawcy - Biura Powiatowego ARiMR w L. z adnotacją o braku jego podjęcia po dwukrotnym awizowaniu przez pocztę. Jak wynika z adnotacji na zwróconym przez pocztę dokumencie, przesyłka zawierająca wskazaną decyzję była awizowana przez pocztę po raz pierwszy w dniu [...] marca 2014 r. i powtórnie [...] marca 2014 r., a do dnia [...] marca 2014 r. adresat nie podjął pisma w terminie. W związku z tym organ I instancji przyjął, iż nastąpiła tzw. fikcja prawna doręczenia tj. pismo zostało doręczone w rozumieniu art. 44 k.p.a. Zgodnie z treścią powołanego przepisu, w razie niemożności dostarczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a., poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczenia pisma przez pocztę. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, bądź w miejscu widocznym przy wejściu na posesję adresata. W przypadku nie podjęcia przesyłki w terminie 7 dni pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia, a po upływie ostatniego dnia doręczenie uważa się za dokonane. Oznacza to, że termin do dokonania czynności prawnej np. termin do wniesienia odwołania od decyzji, biegnie od dnia uznania pisma za doręczone. W związku z tym decyzja organu I instancji została uznana za doręczoną w dniu [...] marca 2014 r. Dalej organ przywołał treść art. 129 § 1 i 2 k.p.a., zgodnie z którym odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia stronie decyzji. Zachowanie tego ustawowego terminu jest warunkiem skuteczności czynności prawnej, jaką jest wniesienie odwołania. Wobec tego ostateczny termin do wniesienia odwołania upłynął z końcem dnia 10 kwietnia 2014 r. W dniu 2 kwietnia 2014 r. wymieniony wyżej pełnomocnik skarżącego zwrócił się z prośbą o ponowne doręczenie korespondencji kierowanej do niego. Wyjaśnił, że w związku z ważnymi sprawami rodzinnymi i nagłym wyjazdem oraz powrotem w dniu 1 kwietnia 2014 r. do miejsca zamieszkania i podjęciem informacji z Poczty, iż kierowana korespondencja została zwrócona do BP w L. prosi o ponowne doręczenie pism. Do pisma dołączył kserokopię aktu zgonu J. S. Pismem z dnia 9 kwietnia 2014 r. organ I instancji poinformował pełnomocnika, że korespondencja dotycząca skarżącego została skutecznie doręczona w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 27 marca 2014 r. i nie ma podstaw do ponownego jej doręczenia. W załączeniu przekazano stronie kserokopię decyzji z dnia [...] marca 2014 r. Pismo zostało doręczone w dniu 29 kwietnia 2014 r. W dniu 24 kwietnia 2014 r. skarżący stawił się w siedzibie organu i otrzymał kserokopię przedmiotowej decyzji. Natomiast dnia 29 kwietnia 2014 r. (data stempla pocztowego) złożył pismo wnioskodawcy. Następnie w dniu 5 maja 2014 r. pełnomocnik skarżącego złożył odwołanie od decyzji organu I instancji wraz z prośbą o przywrócenie terminu w trybie art. 58 § 1 k.p.a. W podaniu wskazano, iż strona uchybiła terminowi, z powodu częstych wyjazdów poza miejsce zamieszkania z uwagi na poważną chorobę członka rodziny i śmierć dziadka. Podniesiono jednocześnie, że pismo procesowe z dnia 2 kwietnia 2014 r. powinno być potraktowane jako prośba o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, ponieważ strona nie mogła mieć wiedzy, że w korespondencji znajdują się decyzje o tak daleko idących konsekwencjach. W dalszej części orzeczenia, rozważając problematykę instytucji procesowej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - organ drugiej instancji przytoczył treść art. 58 § 1 k.p.a., wskazując, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 tego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności dla której określony był termin. Podkreślono, że wymienione przesłanki pozwalające organowi administracji na przywrócenie terminu muszą zostać spełnione łącznie. Wyjaśniono, że przywrócenie terminu wymaga nie tylko podania przyczyny jego niedochowania ale również wykazania, że przyczyna ta wystąpiła niezależnie od woli i wiedzy zainteresowanego. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że jego wykonanie stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności tych zalicza się np. przerwa w komunikacji (awaria), nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Przywrócenie terminu nie jest możliwe także gdy strona dopuści się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można mówić wówczas gdy przeszkoda do wniesienia terminowo podania była nie do przezwyciężenia i strona nie mogła jej usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, publ. Lex nr 50679 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc powyższe ustalenia do stanu faktycznego sprawy organ drugiej instancji stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy oraz nie dochował 7 - dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Biorąc bowiem pod uwagę fakt, że jako przyczynę uchybienia terminu strona wskazała, iż przebywała poza miejscem zamieszkania z powodu choroby i śmierci członka rodziny, która zgodnie z wyjaśnieniami pełnomocnika skarżącego trwała do 1 kwietnia 2014 r. wniesienie prośby w dniu 5 maja 2014 r. nastąpiło z uchybieniem terminu. Ustosunkowując się natomiast do stwierdzenia pełnomocnika skarżącego zawartego we wniosku o przywrócenie terminu, iż pismo z dnia 2 kwietnia 2014 r. należało zakwalifikować jako prośbę o przywrócenie terminu, organ wyjaśnił, że z treści tego pisma jasno wynikało, że strona wnosi tylko o doręczenie nieodebranej korespondencji. Dodatkowo w dniu 2 kwietnia 2014 r. składanie wniosku o przywrócenie terminu byłoby nieuzasadnione, ponieważ termin do wniesienia odwołania upłynął dopiero w dniu 10 kwietnia 2014 r. Nie zgadzając się z takim stanowiskiem organu, skarżący wniósł skargę do tutejszego Sądu wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 59 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 9 k.p.a. polegające na niezasadnej odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania w wyniku uznania, że skarżący nie uprawdopodobnił, że niewniesienie odwołania w terminie nastąpiło bez jego winy i że nie dochował terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu podczas, gdy: a) skarżący w dniu 2 kwietnia 2014 r. jeszcze przed upływem terminu do wniesienia odwołania, nie wiedząc o tym, że doszło do skutecznego doręczenia decyzji i biegnie termin do złożenia odwołania, zwrócił się pisemnie o ponowne doręczenie kierowanej do niego korespondencji; b) skarżący wniosek o przywrócenie terminu złożył w terminie 6 dni od dnia, w którym otrzymał odpowiedź organu pierwszej instancji informujące go o skuteczności doręczenia z dniem 27 marca 2014 r.; c) organ pierwszej instancji po otrzymaniu pisma z 2 kwietnia 2014 r., powinien był niezwłocznie poinformować stronę, że biegnie termin do złożenia odwołania, tak by miała ona zachowane prawo do obrony swych praw poprzez złożenie odwołania; d) organ pierwszej instancji wobec treści pisma z 2 kwietnia 2014 r., powinien był po upływie terminu do złożenia odwołania, udzielić stronie informacji o terminie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania w czasie, kiedy strona załatwiała inne sprawy w siedzibie organu pierwszej instancji; e) organ pierwszej instancji powinien był uwzględnić, że strony nie reprezentował zawodowy pełnomocnik, co winno wpływać na zakres spoczywającego na organie obowiązku informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego będących przedmiotem postępowania administracyjnego. 2. art. 7 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia, które nie zapewnia kompromisu pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony, w wyniku odmowy przywrócenia terminu, która była nadmiernie surowa z uwagi na przyczyny uchybienia terminu i rodzaj czynności podjętych przez stronę, w celu zapoznania się z korespondencją, której nie mogła odebrać w terminie, przez co zamknęła stronie drogę do obrony jej praw, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowa ocena okoliczności faktycznych tej sprawy powinna była prowadzić do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. 3. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego wyrażającej się w uznaniu, że za uznaniem zawinienia skarżącego w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania i za uznaniem, że nie dochował on terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu przemawia to, że prośbę tę złożył dopiero 5 maja 2014 r. po wcześniejszym otrzymaniu kserokopii decyzji, podczas gdy nie występował z nią wcześniej, gdyż nie miał informacji o skutecznym doręczeniu decyzji i upływie terminu do złożenia odwołania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowa ocena okoliczności faktycznych tej sprawy powinna była prowadzić do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., określanej dalej jako p.p.s.a.). Stosownie do art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 – dalej jako "k.p.a.") w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że przepis art. 58 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Takie rozumienie przesłanki przywrócenia terminu jest zresztą utrwalone zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2006 r. II FSK 616/2005 ONSAiWSA 2007/3 poz. 67, z dnia 21 grudnia 2006 r. I FSK 374/2006, z dnia 18 sierpnia 2000 r. III SA 1716/99 LexPolonica nr 349705, z dnia 11 kwietnia 1997 r. III SA 1581/95 LexPolonica nr 339016), jak i w doktrynie (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2004, str. 586; H. Dzwonkowki (w:) C. Kosikowski, A. Huchla, H. Dzwonkowski, Ustawa Ordynacja Podatkowa. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC 2004, str. 437). W przedmiotowej sprawie sporne jest uprawdopodobnienie braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji. Nie ulega wątpliwości, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być przerzucany na organ administracji. Organ dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy i bierze pod uwagę, jak powyżej wskazano, wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności. Z dorobku orzecznictwa wynika, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą lub obłożną chorobę zainteresowanego, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 19 lutego 2000 r., I SA 1072/2000, z dnia 13 października 1999 r., I SA 459/99, z dnia 20 kwietnia 1999 r., I SA/Ka 1609/ - dostępne na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Warunkiem wstępnym wniosku o przywrócenie terminu jest zatem jego uchybienie, a kolejnymi - wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz uprawdopodobnienie braku winy. Bezsporne w sprawie jest, że postanowienie organu pierwszej zostało prawidłowo doręczone pełnomocnikowi skarżącego, zgodnie z treścią art. 44 k.p.a. Zastosowanie tego wyjątkowego trybu doręczenia wymaga szczególnej staranności ze strony organu w zakresie oceny dochowania warunków wskazanych przez ustawodawcę w art. 44 k.p.a. Zgodnie z § 1 art. 44 k.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 k.p.a. 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (§ 2 art. 44 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3 art. 44 k.p.a.). Jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych dowodu doręczenia, ze względu na brak możliwości doręczenia pisma (decyzji) adresatowi (w trybie art. 42 k.p.a.) oraz pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi bądź dozorcy (w trybie art. 43 k.p.a.) przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni w urzędzie pocztowym w dniu 13 marca 2014 r. Zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej. Z powodu niepodjęcia pisma w terminie 7 dni od daty pozostawienia w urzędzie pocztowym awizowano ją powtórnie w dniu 21 marca 2014 r. W dniu 28 marca 2014 r. przesyłkę zwrócono nadawcy. Wobec tego uznać przyjdzie, iż zostały spełnione wymogi prawidłowego doręczenia decyzji w trybie art. 44 k.p.a. (czemu skarżący nie zaprzecza). W kontekście powyższego, zakreślony przepisem art. 129 § 2 k.p.a. czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął bezskutecznie 10 kwietnia 2014 r., czego również skarżący nie kwestionuje. W związku z powyższym rozstrzygnięcia wymaga, czy w sprawie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy. Jednakże wskazać należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Mając na uwadze powyższe, zgodzić należy się z organem odwoławczym, że każdy nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania instytucji jego przywrócenia. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu, jak wskazano powyżej, wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Biorąc pod uwagę przepis art. 58 § 1 k.p.a., niedopuszczalne jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jeśli wnioskodawca nie uprawdopodobni, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. W podaniu o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania wnioskodawca wyjaśnił, że przyczyną uchybienia terminowi była niemożność odebrania korespondencji zawierającej decyzję organu I instancji z uwagi na to, że skarżący nie przebywał pod wskazanym przez siebie adresem. Skarżący określił, iż kiedy wrócił z wyjazdu w dniu 1 kwietnia 2014 r., niezwłocznie w dniu 2 kwietnia 2014 r. zwrócił się na piśmie do Kierownika BP ARiMR w L. o powtórne doręczenie korespondencji kierowanej do niego. Przechodząc do analizy podanych przez skarżącego przyczyn niedochowania terminu, to zgodzić należy się z organem odwoławczym, że nie uprawdopodobniają one, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Przede wszystkim wskazać należy, że po powrocie w dniu 1 kwietnia 2014 r. z wyjazdu skarżący następnego dnia stawił się w BP ARiMR w L. i złożył na kancelarii tego Biura pismo o powtórne doręczenie kierowanej do niego korespondencji. Mając jednak świadomość toczącego się postępowania w sprawie płatności, które przecież sam zainicjował, nie podjął żadnych dodatkowych czynności aby dowiedzieć się co zawierała awizowana przesyłka. Skarżący nie wnioskował o zapoznanie się z aktami sprawy bądź o spotkanie z pracownikiem merytorycznym lub Kierownikiem BP. Nie podjął również żadnych innych działań, czy to poprzez kontakt telefoniczny, czy też poprzez osobiste stawiennictwo, w celu zapoznania się z decyzjami znajdującymi się w aktach sprawy, co umożliwiłoby mu podjęcie dalszych czynności, w szczególności złożenie odwołania, którego termin upływał w dniu 10 kwietnia 2014 r. Zatem wnioskodawca miał jeszcze czas (8 dni) na złożenie środka zaskarżenia, tym bardziej, że strona nie ma obowiązku w odwołaniu podnoszenia żadnych zarzutów, gdyż wystarczy, że wskaże, iż nie jest zadowolona z rozstrzygnięcia (art. 128 k.p.a.). W rozpatrywanej zaś sprawie dopiero po upływie trzech tygodni od dnia powrotu z wyjazdu (dopiero w dniach 23 - 24 kwietnia 2014 r.) skarżący stawił się w BP ARiMR w L., gdzie zapoznał się z aktami sprawy i otrzymał kserokopie zaskarżonych decyzji. Następnie w dniu 30 kwietnia 2014 r. skierował pismo do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, w którym podniósł, że w związku z zapoznaniem się z aktami sprawy postępowania, korzystając z prawa do wypowiedzenia się w sprawie zebranych dowodów i materiałów, zgłasza swoje zastrzeżenia, a po upływie kolejnych kilku dni, w dniu 5 maja 2014 r. złożone zostało odwołanie od decyzji wraz z prośbą o przywrócenie terminu. Biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, którego można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o własne interesy, uznać należy, iż skarżący nie uprawdopodobnił, by do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło bez jego winy, tymczasem od strony postępowania administracyjnego oczekiwać należy zachowania dbałości w prowadzeniu własnych spraw. Opisane zaś działania skarżącego świadczą o niedochowaniu należytej staranności w tej materii, co tym samym wyklucza jakąkolwiek możliwość przywrócenia uchybionego terminu w kontekście uprzednio omówionego, prawnego wymogu, legitymowania się brakiem zawinienia. W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że terminy w postępowaniu administracyjnym są terminami zawitymi, co oznacza, że ich niedotrzymanie powoduje dla strony ujemne skutki procesowe, przede wszystkim utratę prawa do wniesienia odwołania, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Zdaniem Sądu organ prawidłowo ocenił znaczenie i skutki prawne pisma z dnia 2 kwietnia 2014 r., w którym skarżący zwrócił się o ponowne doręczenie kierowanej do niego korespondencji. W terminie 7 dni udzielono skarżącemu odpowiedzi na to pismo i przesłano jednocześnie potwierdzoną za zgodność z oryginałem kopię korespondencji, o dostarczenie której wnioskowała strona. Ponadto, w związku z przedmiotowym pismem organ nie miał obowiązku powiadomić skarżącego, iż biegnie w stosunku do niego termin do złożenia odwołania. Generalnie odnośnie zasady ogólnej udzielania informacji stronom, zawartej w art. 9 k.p.a., w orzecznictwie podnosi się, że użyty w tym przepisie zwrot "należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych" nie może być utożsamiony z udzielaniem stronom pomocy prawnej czy zastępowaniem ich aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania (zob. wyrok NSA z 27 sierpnia 1997 r., III SA 66/96, LEX nr 30854). Wobec tego nie sposób uznać, że prowadząc postępowanie w przedmiotowej sprawie organy miały obowiązek sugerować stronie rozważenie wniesienia odwołania. Ponadto, oceniając zaskarżone postanowienie, Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Niezasadne były zarzuty strony skarżącej co do niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a w konsekwencji co do naruszenia art. 6, 7, 77 § 1 k.p.a. Organ administracji w sposób wyczerpujący wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności faktyczne niniejszej sprawy oraz dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło