III SA/Wr 744/04
WyrokWSA we Wrocławiu2006-02-28
Skład orzekający: Józef Kremis, Bogumiła Kalinowska, Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu w środowisku pracy wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, zwłaszcza w sytuacji, gdy pracownik pracował przez wiele lat w warunkach narażenia na hałas i został niedopuszczony do dalszej pracy z tego powodu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy inspekcji sanitarnej naruszyły prawo, nie dokonując pełnej oceny materiału dowodowego i nie rozważając zarzutów skarżącego dotyczących niedostatecznych pomiarów hałasu oraz specyfiki jego pracy. Brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu nie wyklucza automatycznie stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż należy uwzględnić indywidualną wrażliwość pracownika oraz czas i sposób wykonywania pracy. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Stan faktyczny
Skarżący F. D. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu w środowisku pracy, mimo że badania wykazały u skarżącego ubytek słuchu. Skarżący zarzucał organom niedostateczne zebranie materiału dowodowego, w tym powierzchowne pomiary hałasu i nieuwzględnienie specyfiki jego wieloletniej pracy w warunkach narażenia na hałas. Sąd administracyjny uznał, że organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. Określono, że decyzje te nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym; Przewodniczący: Sędzia NSA - Józef Kremis Sędziowie: Sędzia WSA - Bogumiła Kalinowska Asesor WSA - Anetta Chołuj (sprawozdawca) Protokolant: - Adam Sak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2006 r. sprawy ze skargi F. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...] nr [...]; II. określa, że decyzje wymienione w pkt I nie mogą być wykonane.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. z 1998 r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - po rozpatrzeniu odwołania F. D. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. z dnia [...] nr [...] - o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W motywach rozstrzygnięcia - w zakresie ustaleń faktycznych - organ odwoławczy podał, że jak ustalono - F. D. pracował kolejno:
- od 01.09.1972 r. do 30.06.1975 r. jako uczeń w Szkole Przyzakładowej przy lokomotywowni w W.;
- od 01.07.1975 r. do 31.12.1988 r. jako pomocnik maszynisty pojazdu trakcyjnego spalinowego w PKP - Lokomotywownia I klasy w W.;
- od 01.01.1989 r. do 30.04.2003 r. jako maszynista pojazdu trakcyjnego spalinowego w A SA Zakład Taboru W. Sekcja Eksploatacji w W.
Jak wynika ze zgromadzonego materiału, F. D. w czasie zatrudnienia od 01.07.1975 r. do 30.04.2003 r. na stanowisku maszynisty pojazdu trakcyjnego spalinowego był narażony na działanie hałasu w środowisku pracy. Pomiary przeprowadzone na lokomotywach spalinowych SP 42-068, SU46-012,ST 43-293, ST-43-352, wykazały poziom natężenia dźwięku 79- 80 dB.
W związku z podejrzeniem choroby zawodowej, chory został skierowany na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddziału w J. G., jako jednostki orzeczniczej I instancji, które w dniu 14.04.2003 r. zakończyły się wydaniem orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych l, 2 i 3 kHz /poz. 21/. W uzasadnieniu tego orzeczenia lekarskiego wskazano, że "przeprowadzone badania laryngologiczne wykluczyło schorzenia uszu, audiogram ( 2x ) wykazał obustronny ubytek słuchu, z podwyższeniem progu słuchu w uchu prawym o 63 dB i w uchu lewym 60 dB jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Jednak przesłane przez pracodawcę pomiary hałasu w kabinie lokomotywy spalinowej wykonane od 1985r. nie przekraczały norm higienicznych. Dla rozpoznania choroby zawodowej konieczne jest oprócz istnienia niedosłuchu spełnienie kryterium ekspozycji na hałas ponadnormatywny ".
Następnie F. D. skierowano na badania w trybie odwoławczym do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, że "podczas obecnej hospitalizacji badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błony bębenkowe bladoszare, nieco pogrubiałe z rozmytym refleksem. Przeprowadzona obecnie diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną impendacyjną ( obiektywną) wykazała obustronny niedosłuch typu odbiorczego z lokalizacją ślimakową. Podwyższenie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000 i 3000 Hz wynosi: dla ucha prawego - 57 dB, dla ucha lewego 53 - dB. W próbie zanikania tonu progowego uzyskane wartości oscylują na poziomie 10-25dB, co wyklucza lokalizację pozaślimakową niedosłuchu. Wykonane badanie obiektywne - audiometria impedancyjna potwierdza brak patologii ucha środkowego obustronnie (...) Brak potwierdzenia minimum 10 letniego narażenia na hałas o natężeniu przekraczającym dopuszczalne normatywy higieniczne w myśl obowiązujących przepisów nie daje podstaw do rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem pochodzenia zawodowego".
Na podstawie w/w orzeczeń i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Z. dnia [...] wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem pochodzenia zawodowego / poz. 21/ u F. D.
Od powyższej decyzji z dnia [...] odwołał się zainteresowany nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Pan F. D. podał, iż przez okres blisko 28 lat zajmował się obsługą przydzielonego pojazdu trakcyjnego oraz nadzorował i kierował pracą pomocnika maszynisty.
Analizując materiał dowodowy, mając na uwadze zarzuty zainteresowanego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował pismo do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. celem uzupełnienia orzeczenia lekarskiego, podkreślając że, zgodnie z wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można wykluczyć rozpoznania choroby zawodowej ze względu na to, że nie ma przekroczenia najwyższego dopuszczalnego natężenia dźwięku, ponieważ długotrwałe działanie czynnika szkodliwego (hałas) u osób bardziej wrażliwych może spowodować chorobę przy jego natężeniu mniejszym niż w przypadku ogólnej populacji. Wniósł też o ponowne zajęcie stanowiska i wskazanie ewentualnych przyczyn pozazawodowych tak dużego odbiorczego ubytku słuchu występującego u zainteresowanego.
Dnia [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. poinformował, że stwierdzony u pana F. D. obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej nie pozwala na uznanie etiologii zawodowej, ponieważ do jej rozpoznania niezbędne jest wskazanie przekroczeń norm higienicznych czynnika szkodliwego działającego w miejscu pracy. Choroba ta powstała z przyczyn pozazawodowych. Nie ma zatem podstaw do zmiany orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, wskazując, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 2 ust. l i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, dwa warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych oraz choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
Zdaniem organu odwoławczego pomimo rozpoznanego u F. D. przez jednostki orzecznicze służby zdrowia obustronnego niedosłuchu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej nie została spełniona druga z przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej tj. negatywny wpływ środowiska pracy na zdrowie pracownika. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało istnienie narażenia na hałas o natężeniu 80 dB, co zgodnie z aktualną wiedzą medyczną oraz obowiązującymi przepisami nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zmierzone poziomy dźwięku nie przekraczały wielkości dopuszczalnych, co zostało potwierdzone w kartach pomiarów poziomu dźwięku na lokomotywach spalinowych. W przypadku F. D. nie wykazano narażenia na ponadnormatywny hałas w środowisku pracy. Tym samym nie można uznać etiologii zawodowej niedosłuchu. Jak wywodził organ II instancji uszkodzenie słuchu u skarżącego należy wiązać z czynnikami środowiska życia codziennego, takimi jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, zmiany naczyniowe, starzenie się narządu słuchu, czynniki genetyczne.
Od decyzji tej F. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, poprzez niedokonanie oceny narażenia zawodowego pracownika i nie podjęcie czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie przeprowadzenia pomiarów poziomu hałasu w rzeczywistym środowisku pracy skarżącego. Wskazał naruszenie art. 7 kpa poprzez pominięcie kwestii stwierdzenia występowania u skarżącego jakiejkolwiek z chorób wymienionych w decyzji, uznawanych za uszkadzające narząd słuchu.
Wskazał, iż przeprowadzone badania w środowisku pracy były powierzchowne, gdyż w rzeczywistości wśród badanych lokomotyw była tylko jedna na której
pracował. Zdaniem strony organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów odwołania, pomimo trwającego ponad rok postępowania odwoławczego. Jak wywodził skarżący, przez szereg lat pracował na lokomotywach typu SP 43 przez kilkanaście godzin na dobę, a przez 10 lat zatrudnienia wykonywał pracę w wymiarze ponad 300 godzin miesięcznie, czyli około dwóch norm miesięcznych. Zarzuca nie przeprowadzenie pomiarów poziomu dźwięku na lokomotywach spalinowych SP 45, a przeprowadzonym pomiarom na innych lokomotywach zarzuca wykonywanie ich w stanie spoczynku (przez chwilę po uruchomieniu silnika) zamiast podczas wielogodzinnej pracy. Dodał, iż organ wykluczając związek występującego u niego niedosłuchu z wykonywana przez niego pracą, nie wskazał co jest przyczyną jego choroby. Wymieniając przykładowo przyczyny uszkodzenia słuchu takie jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki tłuszczowej, zmiany naczyniowe, starzenie się narządu słuchu i czynniki genetyczne, organ odwoławczy, nie podjął się ustalenia, czy ze zgromadzonej dokumentacji lekarskiej wynika, iż stwierdzono u niego którąkolwiek z wymienionych w decyzji przykładowych chorób. Również z orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze nie wynika, aby zdiagnozowano u niego wymienione choroby. F. D. wskazuje na sprzeczność treści zaskarżonej decyzji z wynikami badań okresowych, na podstawie których nie dopuszczono skarżącego do wykonywania pracy na stanowisku maszynisty. Podkreślił, iż podstawą wszczęcia postępowania administracyjnego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Z. w sprawie choroby zawodowej, był orzeczony przez lekarza - na podstawie przeprowadzonych w dniach 29 stycznia i 3 lutego 2003 r. badań okresowych - zakaz pracy w hałasie.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Oceniając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w świetle powyżej wskazanych kompetencji, należy stwierdzić, iż naruszają one prawo w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Materialno - prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Na mocy § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Stwierdzenie zatem choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek:
- jest to rodzaj choroby, która mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia;
-choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, przy czym stosownie do ust. 3 § 2 rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy.
W przypadku F. D., chodziło o wykazanie (lub wykluczenie) obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowatego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz, a więc schorzenia wymienionego w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ujętych w załączniku do wcześniej już przywołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Godzi się w tym miejscu zauważyć, że prowadząc w tym kierunku postępowanie wyjaśniające organy administracji publicznej zobowiązane są do respektowania zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego.
W świetle art. 7 K.p.a. orzekające organy stają na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa). Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w ramach swobodnej oceny zgromadzonych dowodów nie oznacza, że może być ta ocena przeprowadzona w sposób dowolny. Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie zastosował się w pełni do wymienionych dyspozycji, naruszając w konsekwencji przywołane przepisy.
Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że decyzje oparto na podstawie orzeczeń lekarskich w sprawie choroby zawodowej, o których mowa w § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia, w myśl którego "Lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego".
Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych, które wymienione zostały w art. 84 § 1 Kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 Kpa. Dowód ten jak każdy inny, podlega ocenie organu orzekającego, stosownie do art. 80 p 1 Kpa, a zatem przedmiotowe orzeczenie lekarskie powinno być jednoznaczne w swej treści i nie budzące wątpliwości by mogło zostać uznane za miarodajne. Warto w związku z tym zwrócić organu uwagę na treść wyroku z dnia 11 maja 1998r. sygn. akt I SA/Wr 1200/98 (LEX nr 45833), w którym NSA trafnie zauważył, że organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia jej w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem okoliczności jakie winny być w opinii ustalone. Takie właśnie kroki powinien był przedsięwziąć organ w rozpoznawanej sprawie, w celu wyjaśnienia zarysowanych wątpliwości, chcąc wywodzić, iż uszkodzenie słuchu u skarżącego związane jest z innymi przyczynami, a nie z chorobą zawodową.
Tryb ustalenia choroby zawodowej nie oznacza, że organ jest bezwzględnie związany orzeczeniem jednostki właściwej do rozpoznania choroby. Prowadziłoby to do tego, że organ tylko formalnie podejmowałby decyzję. Orzeczenie jednostki właściwej do rozpoznania choroby zawodowej jest poddane pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, który musi w uzasadnieniu decyzji wykazać dlaczego ten dowód przyjął za wiarygodny. W ramach tej oceny organ administracji - nie przejmując kompetencji lekarza do dokonania rozpoznania - ma jednak prawo i obowiązek dokonać oceny tego orzeczenia z punktu widzenia jego wiarygodności i albo uznać stwierdzone w okoliczności za udowodnione lub też stwierdzić, że zawiera braki nie pozwalające przyjąć go za dowód w sprawie - co powinno następnie znaleźć wyraz w decyzji. Należy przy tym podkreślić, iż Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie zajmował stanowisko, że orzeczenia lekarskie wydawane w postępowaniu dotyczącym chorób zawodowych winny być uzasadnione w sposób zrozumiały dla organów i Sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, tak by możliwe było dokonanie zgodności z prawem decyzji wydanych na podstawie tych orzeczeń (m.in. wyrok NSA z 15.04.1998r., sygn. akt I SA 2074/97).
Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że w przypadku F. D. organy inspekcji sanitarnej uchybiły obowiązkom w zakresie wskazanym powyżej. Mimo, że skarżący podnosił - zarówno w skardze, jak i w toku postępowania odwoławczego - że wyniki pomiarów natężenia hałasu tylko pośrednio dotyczą charakterystyki jego pracy z uwagi, iż badania przeprowadzono tylko na niektórych lokomotywach, na których pracował skarżący, organy nie ustosunkowały się do przedstawionych zarzutów. Wymaga podkreślenia, że organy nie rozważyły podnoszonej przez skarżącego kwestii szczególnego obciążenia narządu słuchu na skutek pracy w hałasie po około 300 godzin miesięcznie. Organy pominęły także okoliczność, iż na skutek wykonywanych badań okresowych nie dopuszczono skarżącego do pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy.
Idąc dalej trzeba zauważyć, że zaskarżona decyzja podaje, iż uszkodzenie słuchu związane jest z innymi pozazawodowymi przyczynami między innymi z nadciśnieniem tętniczym, zaburzeniami gospodarki tłuszczowej, zmianami naczyniowymi. Jednak jak podaje skarżący nie stwierdzono u niego żadnych innych chorób które wiązałyby się uszkodzeniem słuchu. Podkreślić należy, iż żadna z jednostek medycznych, które badały skarżącego w toku postępowania, nie analizowały badań okresowych skarżącego i nie wyjaśniały od kiedy występuje u niego niedosłuch oraz jaki wpływ na narząd słuchu ma praca wykonywana w hałasie po 300 godzin miesięcznie.
Decyzje organów inspekcji sanitarnej nie dają podstaw do uznania, że organ ten dokonał pełnej oceny kompletnego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Ponadto rozstrzygając w kwestii zawodowego pochodzenia schorzenia skarżącego organ potraktował zgromadzony materiał dość selektywnie. Uznając brak narażenia skarżącego na ponadnormatywny hałas za uzasadniający odmowę stwierdzenia związku przyczynowego między jego wieloletnią pracą a stwierdzonym uszkodzeniem słuchu organ zajął stanowisko, iż w narażenie na hałas o natężeniu 80 dB, zgodnie z aktualna wiedzą medyczną oraz obowiązującymi przepisami nie można stwierdzić związku miedzy chorobą a warunkami pracy. Tego rodzaju pogląd nie znajduje jednak potwierdzenia ani w literaturze dotyczącej chorób zawodowych, ani w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W obszernym opracowaniu dotyczącym chorób zawodowych "Choroby zawodowe" pod red. Kazimierza Marka (Wydawnictwo lekarskie PZWL, 2003), w części poświeconej zawodowemu uszkodzeniu słuchu zawarto stwierdzenie, iż uznana przez Polską Normę PN-N-01307:1994 za dopuszczalną wartość tygodniowej ekspozycji na hałas na poziomie 85 dB/A nie jest w pełni bezpieczna, gdyż wiąże się z nią niewielkie ryzyko wystąpienia ubytku słuchu. Z kolei wg projektu Dyrektywy Rady Europy nr 94/C130/03 za bezpieczny z punktu widzenia ochrony słuchu uznano poziom 75 dB/A. Wymaga podkreślenia, że powoływane rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych charakter uszczerbku na zdrowiu wywodziło z faktu pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego nie przesądzając, iż czynnik ten musi występować w ilościach przekraczających dozwolone normy. Oceny narażenia organ winien dokonać, w myśl § 2 ust. 3 pkt 1 ww rozporządzenia rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i okres narażenia zawodowego - co niewątpliwie każe brać pod uwagę normy bezpieczeństwa, umożliwiające jednakże indywidualne różnice odporności.
Należy bowiem zauważyć, iż w świetle unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia - warunkujących uznanie choroby zawodowej - nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia nie sposób wyprowadzić takiego wniosku - zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 79, poz. 513 ze zm.) - wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 § 3 Kodeksu pracy - należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Jak już wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 lutego 1998r. sygn. akt I SA 1862/97 (LEX nr 45840) - którego stanowisko Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela - przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy, istotne znaczenie dla powstania choroby w związku z warunkami pracy ma także osobnicza wrażliwość pracownika na czynniki szkodliwe występujące w pracy.
W sytuacji zatem, gdy z oceny narażenia zawodowego oraz orzeczeń wynika, że nikt nie kwestionował pracy skarżącego w hałasie, ale brak było jedynie dokładnych danych dotyczących natężenia hałasu na wszystkich lokomotywach na jakich pracował skarżący, organy winny podjąć próbę określenia prawdopodobieństwa narażenia zawodowego.
Z powołanych względów - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ja decyzję organu I instancji. Postanowienie, co do wykonania decyzji (pkt II wyroku) zapadło zgodnie z art. 152 w/w ustawy.
Powołane przepisy
art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawyart. 138 § 1 pkt 1 k.p.art. 7 kpart. 1 ustawyart. 145 § 1 pkt 1art. 7 K.p.art. 77 § 1 kpart. 80 kpart. 107 § 3 kpart. 84 § 1 Kpart. 75 § 1 Kpart. 80
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło