III SA/Wr 748/04
WyrokWSA we Wrocławiu2006-04-12
Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Anna Moskała, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie wymeldowania z miejsca pobytu stałego, opierając się głównie na informacji z policji i zeznaniach części świadków, pomijając inne dostępne środki dowodowe?Ratio decidendi
Zaskarżone decyzje organów obu instancji uchybiają prawu, ponieważ nie przeprowadzono wnikliwego i rzetelnego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy skarżąca faktycznie opuściła miejsce pobytu stałego z zamiarem przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Organy nie wykorzystały wszystkich dostępnych środków dowodowych, takich jak oględziny lokalu czy weryfikacja informacji o uczęszczaniu syna do szkoły w pobliżu miejsca zamieszkania matki skarżącej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Postępowanie dotyczyło wymeldowania G. A. z miejsca pobytu stałego. Wnioskodawca, były mąż, twierdził, że skarżąca nie mieszka w lokalu od ponad 6 lat. Skarżąca zaprzeczała, twierdząc, że nadal mieszka w lokalu, gdzie koncentrują się jej interesy życiowe, a przebywanie u matki ma charakter opiekuńczy. Organy administracji oparły swoje decyzje głównie na informacji policji i zeznaniach części świadków, które wskazywały na niezamieszkiwanie skarżącej w lokalu. Skarżąca zarzuciła powierzchowne ustalenie stanu faktycznego i brak wykorzystania wszystkich środków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W., orzekając jednocześnie, że decyzje te nie mogą być wykonane. Zasądzono również koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Sędziowie: - Sędzia NSA Anna Moskała - Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant: Paulina Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi G. A. na decyzję Wojewody D. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego, I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...]; II. orzeka, że decyzje wymienione w pkt. I nie mogą być wykonane; III. zasądza od Skarbu Państwa (kasa tutejszego Sądu) na rzecz pełnomocnika strony skarżącej 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote i osiemdziesiąt groszy) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej oraz kwotę 15 zł (piętnaście złotych) tytułem zwrotu poniesionych wydatków.
Postępowanie w sprawie wymeldowania G. A. z miejsca pobytu stałego przy ul. K. [...] we W. zostało wszczęte na wniosek R. A., który swoje żądanie uzasadnił tym, że była żona nie mieszka w miejscu pobytu stałego od ponad 6 lat. Wnioskodawca podał ponadto, że G. A. dobrowolnie wyprowadziła się ze spornego lokalu i zamieszkała u swojej matki przy ul. P. [...] we W. (wie on o tym od syna, który również tam mieszka).
Słuchana w toku postępowania G. A. wyjaśniła, że po rozwodzie, który orzeczono w 1995 r., sąd przydzielił jej większy pokój w mieszkaniu przy ul. K. [...] we W., w którym nadal mieszka wraz z synem. Wskazała, że nieprawdą jest, iż przeprowadziła się do matki. Matkę jedynie odwiedza i opiekuje się nią.
W trakcie postępowania wyjaśniającego przesłuchano świadków: J. K., A. N., M. K. i E. W.
J. K. i A. N. zeznali, że G. A. nie mieszka w miejscu stałego zameldowania. J. K. - mieszkający obok R. A. - dodał przy tym, iż skarżąca nie mieszka w lokalu przy ul. K. [...] we W. od około 5 lat, a on w tym czasie widział ją tylko dwa razy. Natomiast A. N. - sąsiad mieszkający dwa piętra niżej - zeznał, że nie widział skarżącej od około 10-12 lat, a R. A. mieszka sam w spornym lokalu. Zarówno J. K., jak i A. N., będąc w mieszkaniu R. A., nie zwrócili uwagi na to, czy znajdują się tam jakieś przedmioty świadczące o pobycie skarżącej w spornym lokalu.
M. K., która przed 3 laty wyprowadziła się z mieszkania przy ul. K. we W., nie potrafiła stwierdzić, czy G. A. nadal mieszka w przedmiotowym lokalu. Podała, że ostatnio była u skarżącej około 7 miesięcy wcześniej i wtedy G. A. jeszcze mieszkała przy ul. K. [...] we W. Zeznała także, że po rozwodzie G. A. i R. A., skarżąca kupiła sobie nowe meble do pokoju, który miała zajmować w spornym lokalu. Ś. E. W. zeznała natomiast, iż często (raz, dwa razy w tygodniu) odwiedza G. A. w lokalu przy ul. K. [...] we W., w którym skarżąca mieszka wraz z synem w jednym z dwóch pokojów (mniejszy pokój zajmuje R. A.). Dodała, że gdy ona pracuje na nocną zmianę jej młodszy syn zostaje czasem w spornym lokalu pod pieczą G. A. (a nawet tam nocuje).
Wobec rozbieżności w zeznaniach świadków organ pierwszej instancji zwrócił się do Komendy Rejonowej Policji W. - K. z prośbą o przeprowadzenie wywiadu wśród lokatorów i ustalenie czy G. A. zamieszkuje w spornym lokalu. Ponadto zwrócono się do Komendy Rejonowej Policji W. - G. z prośbą o przeprowadzenie wywiadu wśród lokatorów budynku przy ul. P. [...] we W. i ustalenie, czy G. A. zamieszkuje w lokalu Nr [...] w tym budynku. W odpowiedzi Komisariat Policji W. - K. poinformował organ prowadzący postępowanie, że G. A. nie mieszka w lokalu przy ul. K. [...] we W. Natomiast Komisariat Policji W. - G. zawiadomił, iż nie zastano G. A. w lokalu przy ul. P. [...] we W. Według oświadczenia jej matki, córka nie mieszka u niej, a jedynie często ją odwiedza, gdyż się nią opiekuje. Sąsiedzi nie byli w stanie stwierdzić, czy skarżąca zostaje u matki na noc.
Decyzją Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] orzeczono o wymeldowaniu G. A. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. K. [...] we W., powołując się na art. 104 § 1 k.p.a. i ar. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2002 r., Nr 87, poz. 960). W uzasadnieniu decyzji wskazano, że ustalenia poczynione przez Komisariat Policji W. - K. jednoznacznie potwierdziły fakt niezamieszkiwania G. A. w lokalu przy ul. K. [...] we W.
W odwołaniu od powyższej decyzji G. A. zarzuciła błędne i powierzchowne ustalenie stanu faktycznego przez organ pierwszej instancji, który swoje orzeczenie oparł w głównej mierze na informacji uzyskanej z Komisariatu Policji W. - K. G. A. podkreśliła, że co prawda często odwiedza chorą matkę mieszkającą przy ul. P. [...] we W., którą się opiekuje, nie mniej jednak jej interesy życiowe koncentrują się na ul. K. [...] we W. Tam ma wszystkie swoje rzeczy osobiste, na ten adres otrzymuje wszelką korespondencję, ponadto opłaca swoją część czynszu za mieszkanie. G. A. podniosła także, że wniosek o wymeldowanie złożony przez jej byłego męża jest spowodowany chęcią wykupienia przedmiotowego lokalu przez R. A. i następnie sprzedania go. Ponadto skarżąca zwróciła uwagę na to, że zeznania świadka A. N. - w zakresie, w jakim twierdzi on, że nie widział G. A. od około 10-12 lat - prowadzą do absurdalnego wniosku, iż nie mieszkała ona w spornym lokalu nawet przed rozwodem.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...], Nr [...] - wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych - Wojewoda D. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie. Organ odwoławczy stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym brak jest podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji Prezydenta W. W uzasadnieniu drugoinstancyjnego rozstrzygnięcia podniesiono w szczególności, że G. A. nie mieszka w spornym lokalu, a informacja uzyskana z komisariatu Policji W. - K., którą odwołująca się kwestionuje, stanowi w niniejszej sprawie - zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. - dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone.
Nie godząc się z takim rozstrzygnięciem, G. A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. Podtrzymała w niej dotychczasowe twierdzenia, że nadal mieszka w lokalu przy ul. K. [...] we W., tam koncentruje swoje interesy życiowe. W lokalu przy ul. P. [...] we W. przebywa tylko w celu opieki nad chorą matką. Podniosła, że policjanci Komisariatu Policji W. - K., którzy przeprowadzali wywiad, nie byli w spornym lokalu i nie mogli stwierdzić, czy znajdują się tam jej rzeczy osobiste.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - powoływanej w dalszych wywodach jako "p.p.s.a." - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą, co oznacza, że skarga może zostać uwzględniona, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145-150 ustawy).
W ocenie Sądu, wydane w sprawie przez organy obu instancji decyzje uchybiają obecnie obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego. Tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.
Stosownie do art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (jednolity tekst - Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.), który legł u podstaw merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W świetle takiej regulacji ustalenia w sprawie wymagało, czy skarżąca rzeczywiście opuściła miejsce dotychczasowego pobytu stałego w lokalu przy ul. K. [...] we W. na okres ponad 2 miesięcy i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Nie jest dobrowolnym opuszczeniem lokalu takie opuszczenie, do którego strona została zmuszona, jeżeli strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swoich praw do przebywania w tym lokalu albo jeżeli fakt zmuszania do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony postępowaniem karnym. Jeżeli strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź wobec wymiany zamków w drzwiach uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (por.: wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2000 r., V SA 108/00, LEX Nr 49954; wyrok NSA z 21 marca 2001 r., V SA 2950/00, LEX Nr 80643). Podkreślenia wymaga, że opuszczenie lokalu, w którym osoba była zameldowana można uznać za dobrowolne i trwałe, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce.
Zauważyć należy, że w przedmiotowej sprawie nie wyjaśniono - wnikliwie i rzetelnie, w sposób nie dopuszczający żadnych wątpliwości - czy skarżąca w ogóle opuściła sporny lokal (w znaczeniu ustalonym w orzecznictwie), a więc z zamiarem przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce (w szczególności do lokalu jej matki przy ul. P. [...] we W.). Natomiast zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej, w toku postępowania organy administracji publicznej obowiązane są podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Realizację tej zasady regulują przede wszystkim przepisy normujące postępowanie dowodowe (zwłaszcza art. 77 i 80 k.p.a.), nakazujące wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Zgodnie natomiast z ustaloną linią orzecznictwa, organ administracji państwowej z urzędu przeprowadza dowody służące ustaleniu stanu faktycznego.
W przedmiotowej sprawie uchybiono tym wymogom. Dobitnego podkreślenia wymaga, że organy nie wykorzystały wszystkich możliwych środków dowodowych, w celu ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia. Nie przeprowadzono nawet oględzin spornego lokalu, w celu potwierdzenia (lub wykluczenia), czy znajdują się tam rzeczy osobiste skarżącej, świadczące o jej pobycie w mieszkaniu. Z drugiej strony, nie zweryfikowano także prawdziwości twierdzeń wnioskodawcy, zgodnie z którymi obecnie pełnoletni syn byłych małżonków A. uczęszczał do przedszkola (a potem do szkoły przy ul. G.), a więc w pobliżu miejsca usytuowania lokalu mieszkalnego jego babci (matki strony skarżącej) przy ul. P. A przecież te ostatnie informacje łatwo i obiektywnie można było sprawdzić, zasięgając stosownych informacji we wspomnianych placówkach. Można było wreszcie przesłuchać samego syna zwaśnionych stron, który - jak twierdził wnioskodawca - rzekomo przyznawał, iż mieszka wraz z matka u babci. Tymczasem organy pominęły wszystkie wymienione środki dowodowe, które mogły mieć decydujące znaczenie dla poprawnego ustalenia stanu faktycznego i usunięcia pojawiających się w sprawie licznych wątpliwości. Doszło w ten sposób do ewidentnego naruszenia art. 75 § 1 zdanie 1 k.p.a., po myśli którego "jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem". W ocenie składu orzekającego Sądu, w kontekście cytowanej normy, nie można było poprzestać - biorąc zwłaszcza pod uwagę sprzeczność w zeznaniach świadków - na skrótowej i lakonicznej informacji uzyskanej z Komisariatu Policji W. - K., zgodnie z którą skarżąca nie mieszka przy ul. K. [...] we W. Jak wynika z samego pisma Komisariatu, ustaleń takich dokonano na podstawie wywiadu przeprowadzonego wśród sąsiadów oraz informacji własnych. Organy nie wyjaśniły jednak, co należy rozumieć przez "informacje własne". Ponadto nie ustosunkowano się do treści pisma przekazanego przez Komisariat Policji W. - G. Zgodnie z tą informacją, funkcjonariusze policji przeprowadzający wywiad w budynku, w którym mieszka matka skarżącej, nie ustalili, czy G. A. przeprowadziła się do matki i czy u niej obecnie mieszka. W piśmie wskazano jedynie, ze sąsiedzi nie byli w stanie potwierdzić, czy skarżąca zostaje na noc u matki.
Godzi się także zauważyć, że zeznania świadków wskazanych przez R. A. (tj. J. K. i A. N.) są ze sobą sprzeczne co do tego, kiedy skarżąca wyprowadziła z przedmiotowego lokalu. Podnieść przy tym trzeba, że - jak słusznie wskazała skarżąca - twierdzenie A. N., iż G. A. nie mieszka przy ul. K. [...] we W. od około 10-12 lat prowadzi do wątpliwego i niewiarygodnego wniosku, iż wyprowadziła się ona ze spornego lokalu jeszcze przed rozwodem. Ponadto zeznania tych świadków pozostają w rażącej sprzeczności z twierdzeniami samej skarżącej i zeznaniami świadków M. K., a zwłaszcza E. W.
Należy wskazać, że zwłaszcza w wypadku, gdy w sprawie występują sprzeczne interesy stron reprezentujących diametralnie odmienne racje i argumenty, zadaniem organów administracyjnych jest przede wszystkim dokonanie kompletnych ustaleń faktycznych, także przy użyciu wcześniej wymienionych, dodatkowych środków dowodowych, z których przynajmniej niektóre pozwoliłyby na zobiektywizowanie wszechstronnej oceny wspomnianych racji i argumentów. Niezbędne jest ponadto podanie w rozstrzygnięciu, jakie względy przemawiały za uznaniem jednych, a odrzuceniu drugich, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne, niektóre dowody zostały uwzględnione, a innym odmówiono wiarygodności (art. 107 § 3 k.p.a.).
Tych standardów nie spełniają orzeczenia wydane niniejszej sprawie. Organy uznały za wiarygodne twierdzenia R. A., opierając się na zeznaniach wskazanych przez niego świadków oraz na lakonicznej informacji Komisariatu Policji W. - Krzyki. Odmówiły natomiast wiarygodności odmiennym w treści zeznaniom świadków wnioskowanych przez G. A., uznając (prawdopodobnie), że do sprawy nic nie wnosi tez informacja Komisariatu Policji W. - G. W konsekwencji trzeba przyjąć, że organy orzekając w sprawie dały wiarę twierdzeniom jednej ze stron, bezpośrednio zainteresowanej rozstrzygnięciem, podczas gdy zebrany - w toku dotychczasowego postępowania wyjaśniającego - materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy G. A. opuściła sporny lokal i zamieszkała u swojej matki z zamiarem stałego tam pobytu. Trudno w tej sytuacji uznać, iż działały one w granicach swobodnej oceny dowodów, zakreślonej w art. 80 k.p.a.
Zdaniem Sądu, wszystkie opisane wcześniej naruszenia przepisów postępowania, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiły wykazanie - w sposób nie budzący wątpliwości - iż skarżąca opuściła sporny lokal. W konsekwencji błędnie zaskarżone orzeczenia wypada uznać za przedwczesne, jako że dotychczasowe ustalenia nie dawały wystarczających podstaw do zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy ewidencyjnej.
Uwzględniając powyższe i działając na podstawie art. 145 § 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie I wyroku, natomiast orzeczenie zawarte w punkcie II znajduje umocowanie w art. 152 p.p.s.a.
Co do rozstrzygnięcia o kosztach trzeba zauważyć, co następuje. Stosownie do § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w pierwszej instancji (w sprawach innych niż te, których przedmiotem zaskarżenia jest należność pieniężna lub decyzja albo postanowienie Urzędu Patentowego) 240 zł. Zgodnie natomiast z § 2 ust. 3 tegoż rozporządzenia, w sprawach, w których strona korzysta z pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, opłaty za czynności adwokata z tytułu zastępstwa prawnego sąd podwyższa o stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności w przepisach o podatku od towarów i usług, obowiązującą w dniu orzekania o tych opłatach. Stawka podatku od towarów i usług wynosi zaś 22 % (art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług; Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.). W konsekwencji należało przyznać na rzecz pełnomocnika strony skarżącej wynagrodzenie powiększone o stawkę podatku od towarów i usług, co dało w sumie kwotę 292,80 zł. Ponadto zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika strony skarżącej kwotę 15 zł, z tytułu zwrotu poniesionych wydatków (opłata skarbowa od pełnomocnictwa).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło