III SA/Wr 83/07

WyrokWSA we Wrocławiu2007-11-28

Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Olga Białek, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu spowodowany hałasem może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli wielkość ubytku słuchu nie spełnia kryteriów diagnostycznych określonych w wytycznych metodologicznych, a jednocześnie występuje asymetria niedosłuchu i inne czynniki mogące wpływać na stan zdrowia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy. Stwierdzono istotne rozbieżności w orzeczeniach lekarskich dotyczące wielkości ubytku słuchu, a także brak jednoznacznego wyjaśnienia wpływu charakteru niedosłuchu i asymetrii na etiologię schorzenia. Ponadto, sąd podkreślił, że samo wystąpienie uszkodzenia słuchu i praca w warunkach narażenia na hałas uzasadniają zakwalifikowanie schorzenia jako choroby zawodowej, niezależnie od stopnia nasilenia, gdyż wytyczne metodologiczne nie stanowią źródła prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący pracował przez wiele lat w narażeniu na hałas. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich, uznały, że wielkość ubytku słuchu oraz jego asymetria wykluczają zawodowe tło schorzenia. Skarżący zarzucił nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i brak związku między warunkami pracy a schorzeniem.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Sędziowie Asesor WSA Olga Białek, Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Protokolant Ewa Bogulak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 listopada 2007 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...]., nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851, z późn. zm.) oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294. z późn. zm.), w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowaniaw sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.) - po rozpatrzeniu odwołania H. K. z dnia [...]. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z [...]., nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - ubytku słuchu spowodowanego hałasem /poz. 15/ - zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zainteresowany pracował na stanowiskach (pod ziemią) - górnika, operatora wozów wiertniczych, górnika operatora samojezdnych maszyn przodkowych w narażeniu na hałas od 1966 d0 1992 roku. Następnie opisano przebieg postępowania, a mianowicie - po badaniach w D.W. O. M. P. we W. O. w Lubinie, wydano orzeczenie lekarskie nr DWOMP P.CH.Z. [...], w którym podano, iż na podstawie przeprowadzonego badania lekarskiego, obserwacji w P.Ch. Z. oraz niezbędnych dla diagnozy badań uzupełniających nie rozpoznano choroby zawodowej - ubytku słuchu spowodowanego hałasem. W trybie odwoławczym zainteresowany był badany w I. M. P. w Ł.i, który dnia [...]. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono m.in. iż "stwierdzone zmiany nie wykazują klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem z następujących powodów: asymetria niedosłuchu, uraz głowy w okolicy prawej kości skroniowej w 1971 r., uznany za wypadek przy pracy z następowym upośledzeniem słuchu ucha prawego (3-miesięczne leczenie laryngologiczne), pogorszenie słuchu ucha lewego zauważone po ustaniu narażenia na hałas". Za przyczynę niedosłuchu u badanego Instytut uznał przebyty uraz czaszki, przewlekły nieżyt prawej trąbki słuchowej oraz nadciśnienie tętnicze. W oparciu o powyższe opinie lekarskie oraz przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. wydał dnia [...]. decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Po wniesieniu przez zainteresowanego odwołania od powyższej decyzji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. Oddział Zamiejscowy w L. wydał dnia [...]decyzję nr [...] utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P.. Zainteresowany zaskarżył decyzję II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia [...]. Sygn. akt 3 II SA/Wr 2792/02 uchylił decyzję zarzucając m.in., iż obydwa przytaczane orzeczenia lekarskie "są bardzo lakoniczne, a przy tym powołują się na dokumentację lekarską oraz wyniki badań, których brak w aktach sprawy." Ponadto Sąd zwrócił uwagę na szereg sprzeczności między stwierdzeniami zawartymi w obu orzeczeniach lekarskich, a ustaleniami poczynionymi w wyniku postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego w zakładzie pracy. W związku z powyższym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował H. K. na ponowne badania lekarskie do D. W. O. M. P. we W. Oddział w L. Dnia [...]. powyższy Ośrodek wydał orzeczenie lekarskie nr [...] znak:[...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzono, iż: "Wykonane aktualnie badania audiometrii tonalnej (3 krotnie) i impedancyjnej wykazały obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego, niesymetryczny, manifestujący się podwyższeniem progu słuchu o wielkość 32 dB dla ucha prawego i 26 dB dla ucha lewego. Wielkość ubytku obliczono zgodnie z obowiązującymi dla rozporządzenia Rady Ministrów z 18.11.1983 r. wytycznymi, z odjęciem fizjologicznej poprawki na wiek, która wynosi 63 dB. Analiza dokumentacji z badań profilaktycznych wykazała w audiogramie z dnia 08.07.1974 r. obniżenie czułości słuchu dla ucha prawego dla częstotliwości 1000 Hz do 35 dB, 2000 Hz do 40 dB, a częstotliwości 3000 Hz i 4000 Hz do 55 dB, a dla ucha lewego dla częstotliwości 1000 Hz do 20 dB, do 25 dB przy 2000 Hz, a dla częstotliwości 3000 Hz i 4000 Hz do 20 dB. Kolejny audiogram z 09.09.1985 r. wykazał dla ucha lewego ubytek słuchu po 10 dB dla częstotliwości 1000, 2000, 3000 i 4000 Hz, a dla ucha prawego ubytek słuchu dla częstotliwości 1000 Hz - 10 dB, 2000 Hz -20 dB, a dla 4000 Hz - 25 dB. Następne audiogramy są z dnia 01.09.1986 r., 07.09.1987 r., 05.09.1988 r., 04.09.1989 r. i ostatni z dnia 03.09.1990 r. W wykonanym na dwa lata przed przejściem na emeryturę audiogramie stwierdzono dla ucha prawego ubytek słuchu dla częstotliwości 1000 Hz - 5 dB, 2000 Hz - 10 dB, a dla 4000 Hz - 40 dB, dla ucha lewego dla częstotliwości 1000 Hz - 5 dB, 2000 Hz - 10 dB, a dla 4000 Hz - 15 dB. Przyjmując za wyjściowy audiogram z 1985 r. jako porównanie dla audiogramów wykonywanych w kolejnych latach i ostatniego wykonanego w 1990 r. tj. na dwa lata przed przejściem na emeryturę stwierdzono, że pogłębienie niedosłuchu miało miejsce jedynie dla ucha prawego, gdzie przy częstotliwościach 4000 Hz ubytek zwiększył się z wartości 25 dB do 40 dB czyli o 15 dB. Dla pozostałych wskazanych powyżej częstotliwości nie stwierdzono zwiększenia ubytku słuchu. Wpis w karcie badań profilaktycznych z dnia 19.09. 1991 r. zawierał informację: "audiogram - ubytek słuchu nie pogłębił się." W maju 1992 r. tj. osiem miesięcy później pacjent przeszedł na emeryturę. Stąd audiogram z 1990 r. i wpis w karcie z 1991 r. należy przyjąć jako końcowe wskazujące ubytek słuchu po 26 latach pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Obliczony z audiogramu z 1990 r. próg słuchu dla częstotliwości 1000 Hz, 2000 Hz, 4000 Hz po odjęciu fizjologicznej poprawki dla wieku tj. 17 dB, wynosił dla ucha prawego 12,6 dB a dla ucha lewego 4,3 dB. W audiogramach z 2001 r. stwierdzono podwyższenie progu słuchu dla ucha prawego o 34 dB i ucha lewego o 24 dB. Ubytek słuchu obliczono zgodnie z wytycznymi wskazanymi powyżej. Fizjologiczna poprawka na wiek wynosiła 48 dB. Biorąc pod uwagę audiogramy z okresu zatrudnienia pacjenta, w szczególności wielkość ubytku słuchu stwierdzoną w badaniach z 1990 r. i z 1991 r., jest niemożliwe, aby w ciągu 8 miesięcy niedosłuch tak istotnie pogłębił się, tzn. aby próg słuchu dla ucha prawego, który w 1990 r. wyniósł 12,6 dB, wzrósł do 34 dB w 2001 r., a dla ucha lewego z 4,3 dB do 24 dB w 2001 r. Aktualnie ubytek słuchu pogłębił się. Ubytek słuchu spowodowany hałasem wiąże się z uszkodzeniem komórek zmysłowych narządu Cortiego znajdującego się w uchu wewnętrznym. Jest to ubytek symetryczny i trwały, nie postępuje, jeżeli pacjent nie jest narażony na ponadnormatywny hałas. Dla rozpoznania choroby zawodowej poza wymaganymi potwierdzonymi szkodliwymi warunkami pracy, musi być spełniona kolejna przesłanka tzn. obraz kliniczny schorzenia musi odpowiadać skutkom biologicznym działania w/w czynnika. W przypadku hałasu - trwałemu uszkodzeniu komórek narządu Cortiego. Ze względu na zróżnicowaną wielkość ubytków słuchu, występującą u osób narażonych na hałas, wynikającą z indywidualnej wrażliwości ucha, parametrów fizycznych hałasu i okresu pracy w narażeniu, wprowadzone zostały przez Ministerstwo Zdrowia wytyczne metodologiczne w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18. 11. 1983 r. jako jednolite kryterium określające stopień upośledzenia słuchu, który upoważnia do uznania go za chorobę zawodową. Kryterium to definiuje zawodowe uszkodzenie słuchu jako obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, ustalony za pomocą badania audiometrycznego tonalnego dla każdego ucha oddzielnie, jako średnia arytmetyczna w częstotliwościach 1000, 2000, 4000 Hz, po uprzednim odjęciu poprawek fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem. W przypadku Pana H. K. wielkość ubytku słuchu stwierdzona na podstawie wykonanych audiogramów na zakończenie pracy zawodowej, nie spełniała wymaganych kryteriów diagnostycznych, ponadto od czasu zakończenia pracy zawodowej, czyli od czasu zakończenia działania w/w czynnika szkodliwego, w ciągu 9 lat ubytek słuchu wzrósł powyżej 20 dB dla ucha prawego i ok. 20 dB dla ucha lewego. Ponadto ubytek słuchu jest niesymetryczny. To wyklucza tło zawodowe schorzenia i świadczy o pozazawodowych przyczynach uszkodzenia słuchu. Mając powyższe na uwadze nie znaleziono przesłanek do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w póz. 15 wykazu chorób zawodowych - uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu." Zainteresowany w oświadczeniu z dnia [...]r. wyraził zgodę na badanie w I.M.P.iZ.Ś. w S.., gdzie przebywał od dnia [...]. do dnia [...]. Dnia [...] do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we W. wpłynęła kserokopia orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu wydanego dnia [...] przez I.M.P.i Z.Ś. w S.. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "W trakcie obecnej obserwacji klinicznej badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błony bębenkowe bladoszare, lekko pogrubiałe, bez refleksu. Pogłębiona diagnostyka audiologiczna wykazała średnie podwyższenie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek dla ucha prawego - 16 dB, dla ucha lewego - 14 dB. Wykonana audiometria tonalna (2-krotnie, powtarzalna) wykazuje ubytki słuchu obustronnie, szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowe dla zaburzeń odbioru. Wielkość rezerwy ślimakowej na wszystkich częstotliwościach wyklucza obecność komponentu przewodzeniowego niedosłuchu. Próba lokalizacyjna - próba SISI - osiąga wysokie wartości 60 - 75 %, co wskazuje na ślimakową lokalizację niedosłuchu, potwierdzoną badaniem obiektywnym - audiometrią impedancyjną. W audiometrii impedancyjnej uzyskano prawidłowe tympanogramy typu A obustronnie oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych świadczące o braku patologii ucha środkowego obustronnie i potwierdzające ślimakowy charakter niedosłuchu (różnica pomiędzy progiem odruchu strzemiączkowego a progiem słuchowym w audiometrii tonalnej jest mniejsza od 60 dB w zakresie niskich i średnich częstotliwości, co potwierdza obecność objawu wyrównania głośności typowego dla uszkodzenia narządu ślimakowego). W aktualnie przeprowadzonych badaniach audiologicznych nie stwierdza się przewlekłego nieżytu prawej trąbki słuchowej (w audiometrii impedancyjnej - tympanogram typu A prawidłowy). Jest to schorzenie samoistne, wywołane m.in. czynnikami zapalnymi, ma charakter zmienny i nie jest następstwem narażenia na hałas ponadnormatywny w środowisku pracy. Podsumowując, wielkość określonego ubytku słuchu zgodnie z uprzednio obowiązującymi wytycznymi metodologicznymi w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Dokonano również analizy przedstawionej dokumentacji lekarskiej, z której wynika, że w wyniku urazu głowy (wypadek w pracy w 1971 r.) doszło do upośledzenia słuchu ucha prawego. Z tego powodu pacjent leczył się kilka miesięcy w Poradni Laryngologicznej. Badanie słuchu wykonane kilkanaście lat po tym incydencie (audiogram z dnia 09.09.198 5r.) wykazuje niewielkie podwyższenie progu słuchu ucha prawego na jednej częstotliwości - 4000 Hz do wartości 25 dB (ucho lewe - bez ubytków). W kolejnym badaniu audiometrycznym z dnia 03.09.1990 r. (2 lata po ustaniu ekspozycji zawodowej na hałas) średnie ubytki słuchu po odjęciu poprawki na wiek wynoszą dla ucha prawego - 28 dB, dla ucha lewego - 9 dB. Ubytki słuchu określone w powyższych badaniach dla ucha lepiej słyszącego nie powodowały upośledzenia funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej." W dalszej części uzasadnienia decyzji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W zauważył, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie dwa warunki, tzn. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, a nadto choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. W tej sprawie jednak, jak wynika z orzeczeń lekarskich wystawionych przez uprawnione placówki służby zdrowia w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych, pomimo wieloletniego narażenia na hałas, nie stwierdzono wystarczających podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej. Zarówno I M P i Z Ś w S., jak i D. W. O. M. P.we W. O. w L., wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ze względu na wielkość i asymetrię stwierdzonego niedosłuchu. Oba orzeczenia lekarskie są merytorycznie zgodne, zostały wyczerpująco uzasadnione, są przekonujące, a zatem spełniają kryteria opinii biegłego. Na poparcie swej argumentacji organ odwoławczy powołał się także na opinię I. M. P. w Ł., wyrażoną na tle innej sprawy, iż "choroba zawodowa nie jest wyłącznie pojęciem prawnym. Każda choroba niezależnie od jej przyczyn jest zawsze pojęciem medycznym. Choroby zawodowe są uregulowane odrębnym przepisem prawa, stąd też jest to pojęcie medyczno-prawne, a nie tylko prawne i rolą lekarza uprawnionego do orzekania w sprawach chorób zawodowych jest ustalenie, na podstawie wiedzy medycznej, rozpoznania klinicznego tej choroby.(...) Warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest wskazanie, że schorzenie narządu słuchu spowodowane zostało działaniem czynnika szkodliwego (tj. hałasu) występującego w środowisku pracy. Powszechnie wiadomo, że hałas powoduje wyłącznie uszkodzenie komórek słuchowych narządu Cortiego w ślimaku co w konsekwencji powoduje obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego. Stwierdzenie ubytku słuchu o tym charakterze u osoby eksponowanej na hałas można z dużym prawdopodobieństwem uznać za chorobę zawodową (po wyeliminowaniu innych przyczyn) jeżeli jego wielkość osiąga wymagane 30 dB w uchu lepiej słyszącym (wg rozporządzenia z dnia 18.11.1983 r.) To właśnie wielkość ubytku słuchu, z medycznego punktu widzenia, decyduje o tym czy mamy do czynienia z chorobą czy jedynie z niewielkim odchyleniem od normy nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji narządu słuchu." W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H. K. zaskarżył tę decyzję, wnosząc o jej zmianę poprzez uznanie omawianej choroby zawodowej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił, iż wykonywał wieloletnią pracę w narażeniu na hałas, w toku postępowania nie zostały wyjaśnione przyczyny utraty słuchu, ani z jakich względów organy kwestionują brak związku między warunkami pracy a schorzeniem. Nadto skarżący zaprzeczył by do ubytku słuchu przyczyniło się w jego przypadku nadciśnienie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Po myśli art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.Nr 153, poz.1269) - sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Podobnie art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a. - (Dz.U.Nr 153, poz.1270 ze zm.) stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Jak wynika z brzmienia przywołanych przepisów, w razie uwzględnienia skargi, sąd administracyjny nie ma przyznanych mu kompetencji do orzekania merytorycznego w miejsce organu administracji publicznej, nie może zatem zmienić rozstrzygnięcia i orzec na przykład o przyznaniu uprawnień stronie (czyli w niniejszej sprawie - uznać chorobę zawodową), lecz w razie stwierdzenia naruszeń prawa władny jest wyłącznie do usunięcia z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Kompetencje orzecznicze sądu administracyjnego co do zasady mają więc charakter kasacyjny. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. - rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. Z drugiej strony - zważywszy, iż sprawa była już raz rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny - istotnego znaczenia nabiera postanowienie art. 153 p.p.s.a, w myśl którego "ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia." Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy przyjąć, iż skarga zasługuje na uwzględnienie albowiem mimo pewnych starań podjętych przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., stan faktyczny rozpoznawanej sprawy oraz ocena poszczególnych okoliczności w odniesieniu do stwierdzonego u skarżącego uszkodzenia słuchu - budzi nadal uzasadnione wątpliwości, a to wskutek nieprecyzyjnego wykonania wszystkich zaleceń zawartych w uzasadnieniu poprzedniego wyroku Sądu z dnia 8 marca 2005 r. (sygn. akt 3 II SA/Wr 2792/02). W motywach podjętego wówczas wyroku, WSA we Wrocławiu między innymi wskazał, że nie wyjaśniono wyczerpująco wszystkich okoliczności stanu faktycznego, nie zebrano kompletnego materiału dowodowego. Orzeczenia lekarskie były lakoniczne, nie podawały precyzyjnie wielkości ubytku słuchu, nie wyjaśniono dlaczego asymetria niedosłuchu przemawia przeciwko zawodowej jego etiologii. Nawiązując do stwierdzonych uprzednio przez WSA uchybień prawa, należy jeszcze raz podkreślić, że dla postępowania kluczowe znaczenie ma należyte ustalenie stanu faktycznego - zgodnie z przepisami proceduralnymi - tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków stron takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej znajdującej odniesienie w sprawie. W niniejszym przypadku nie budzi wątpliwości, że postępowanie w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz.294 ze zm.). Zatem przepisy zawarte w tym akcie znajdują zastosowanie w sprawie. Zgodnie z § 1 ust. 1 wymienionego rozporządzenia "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Zgodnie z pozycją 15 wykazu chorób zawodowych - stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia - do chorób zawodowych zalicza się "uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu". W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: po pierwsze - czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, po drugie - czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§ 3 ust. 2). Z redakcji § 1 ust. 1 przywołanego rozporządzenia w związku z art. 7 k.p.a. wynika, że odmowa uznania choroby zawodowej jest uzasadniona tylko wówczas, gdy ustalone okoliczności stanu faktycznego konkretnej sprawy stanowią dostateczną podstawę do wyłączenia związku przyczynowego pomiędzy zachorowaniem, a działaniem czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1988 r., III PRN 6/88). W orzecznictwie przyjmowało się w związku z tym istnienie domniemania istnienia takiego związku przyczynowego w wypadku stwierdzenia w środowisku pracy zagrożeń dla zdrowia (por. wyrok SN z dnia 22 stycznia 2002 r., II UKN 746/00, OSNP-wkładka 2002, Nr 22, poz. 10; niepublik. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2001 r., I SA 2244/00; wyrok SN z dnia 11 marca 1999 r., III RN 128/98, OSNP 1999, Nr 24, poz. 771; Wyrok SN z dnia 3 lutego 1999 r., III RN 110/98, Prok. i Pr. 1999, Nr 7-8, s. 56). W toku ponownie prowadzonego postępowania skarżący został poddany badaniom przez uprawnione jednostki medycyny pracy. Orzekający w pierwszej instancji DWOMP Oddział w L., po odliczeniu poprawki na wiek w wysokości 63 dB, określił aktualną na dzień badania wielkość uszkodzenia słuchu u skarżącego na poziomie UP - 32, UL - 26, przyjmując, po analizie posiadanych audiogramów i badań z lat poprzednich tj. z 1974 r. ,1985-1990, 1991 r., 2001 r., że zawodowe tło schorzenia należy wykluczyć, ponieważ od zaprzestania narażenia zawodowego upłynął okres 9 lat, a przez ten czas ubytek słuchu pogłębił się i nadto jest on niesymetryczny. Ta placówka medyczna określiła charakter ubytku słuchu jako odbiorczy. Z kolei I. M. P.i Z. Ś. w S. ustalił w wydanym orzeczeniu aktualną wielkość ubytku słuchu, z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek, dla UP -16 dB oraz dla UL-14 dB, przy czym Instytut uznał, że niedosłuch u skarżącego ma lokalizację ślimakową. W ocenie tej jednostki wyższego stopnia, co powielono także w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wielkość określonego ubytku słuchu zgodnie z uprzednio obowiązującymi wytycznymi metodologicznymi w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych - nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Porównując treść przytoczonych orzeczeń lekarskich nie sposób nie zauważyć, iż zachodzi między nimi ewidentna i znaczna rozbieżność, przede wszystkim co do ustalenia wielkości ubytku słuchu u skarżącego, która nie została wyjaśniona w toku postępowania. Instytut bowiem nie odniósł się w ogóle do tej różnicy w określeniu stopnia uszkodzenia słuchu, w stosunku do ustaleń DWOMP, a organ Inspekcji Sanitarnej nie wystąpił o udzielenie wyjaśnień w tej materii. Ustalenia Instytutu w przedmiocie wielkości słuchu przeczą zatem uznaniu przez DWOMP, że doszło do pogłębienia niedosłuchu. Poza tym, brak jest jednoznacznego wyjaśnienia w przedmiocie wpływu charakteru niedosłuchu (ślimakowy, czy też pozaślimakowy), który nie był objęty badaniem w jednostce pierwszego stopnia. Jednakże w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy sam wywodził, iż hałas powoduje jedynie powstanie obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego. Tymczasem ten właśnie rodzaj uszkodzenia słuchu stwierdził Instytut, odmawiając zarazem uznania zawodowego tła omawianego schorzenia. Wypowiadające się w sprawie uprawnione placówki medycyny pracy nie wskazały przy tym wyraźnie, jakie czynniki w takim razie mogły spowodować ubytek słuchu u skarżącego o umiejscowieniu ślimakowym. Wydane orzeczenia nie są spójne i różnią się w zakresie faktycznych przesłanek odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Dodatkowo podkreślić należy, iż wbrew zaleceniom WSA w poprzednio wydanym wyroku, placówka pierwszego stopnia nie uściśliła również kryteriów, na podstawie których uznano występującą niesymetryczność - objawiającą się jako różnica zaledwie 6 dB ubytku słuchu w lewym uchu w stosunku do ucha prawego - za mającą dodatkowo przemawiać na rzecz pozahałasowej etiologii schorzenia. Brak wyjaśnień w tej mierze budzi zastrzeżenia, jeśli chodzi o rozważenie, czy przedmiotowe orzeczenie lekarskie nie nosi znamion dowolności w zakresie oceny omawianego przypadku. Jest to na tyle istotne, że w literaturze - "Choroby zawodowe" pod red. prof. Kazimierza Marka (Wyd. Lekarskie PZWL, Warszawa 2001,2003, str. 448) - podaje się, iż na inne, niezwiązane z narażeniem na hałas przyczyny niedosłuchu wskazuje znaczna asymetria ubytku słuchu, przekraczająca 30 dB. Z podanych powodów zachodzą uzasadnione i nie dające się usunąć na podstawie akt sprawy obawy w zakresie prawidłowości ostatecznie przyjętego stanu faktycznego w zaskarżonej decyzji. Tym samym uchybiono w sposób istotny, mogący mieć wpływ na wynik sprawy, normom postępowania, w szczególności procedurze nakładającej wymóg ustalenia prawdy obiektywnej, o czym mowa w art. 7 k.p.a. Zasada obowiązku ustalenia prawdy obiektywnej jest realizowana w toku całego postępowania administracyjnego poprzez nałożony na organy wymóg wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego (a nie selektywnie) materiału dowodowego ( art. 77 § 1 Kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 Kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej ( art. 107 § 3 Kpa). Naruszenie w niniejszej sprawie przez organ artykułów 7, 77 § 1 i 80 Kpa - skutkuje bezsprzecznie wadliwością poczynionych ustaleń faktycznych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Zaskarżona decyzja została również podjęta z uchybieniem prawa materialnego, gdyż zawarte w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia wyrażenie "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" oznacza , iż wystąpienie uszkodzenia zdrowia w postaci niedosłuchu oraz wykonywanie pracy w warunkach zagrożenia hałasem, samo przez się uzasadnia zakwalifikowanie danego schorzenia jako choroby zawodowej i to niezależnie od stopnia nasilenia. Ustawodawca w żadnym z przepisów rozporządzenia, ani w wykazie, nie uwarunkował badania przesłanek w zakresie stwierdzania o chorobie zawodowej od ustalenia stopnia zaawansowania schorzenia, zaś "Wytyczne metodologiczne" nie stanowią źródła prawa. Pogląd ten jest ugruntowany w niezmiennej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego ( por. wyroki SN - z 28.06.2000r. III RN 202/99 Wokanda 2000/9/33, z 11.03.1999 III RN128/98 OSANP 1999/24/771, z 04.06.1998r. III RN 36/98 OSNP 1999/6/192, wyroki NSA - 22.03.2001 I SA 1389/00 LEX nr 77664, z 25.11.1998r. I SA 1342/98 LEX nr 45831). W tym stanie rzeczy, zgodnie z dyspozycją wynikającą z art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję (pkt I wyroku). Rozstrzygnięcie zamieszczone w pkt II wyroku podjęto na mocy art. 152 tej samej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło