III SA/Wr 939/13
WyrokWSA we Wrocławiu2014-02-14
Skład orzekający: Jerzy Strzebinczyk, Małgorzata Malinowska-Grakowicz, Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Gminy może odrzucić wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego dotyczący zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jeśli jego wynik mógłby prowadzić do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem lub zastąpić przewidzianą dla takich spraw procedurę uchwalania studium?Ratio decidendi
Rada Gminy ma prawo odrzucić wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego, jeśli jego przedmiot lub sposób sformułowania pytania referendalnego prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem lub narusza przewidziane dla danej materii procedury. W przypadku zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, referendum nie może zastąpić sformalizowanej procedury planistycznej, która zapewnia udział różnych podmiotów i uwzględnia specyficzne regulacje prawne.Stan faktyczny
Mieszkańcy gminy złożyli wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, dotyczącego rezygnacji z przeznaczania obszarów pod elektrownie wiatrowe. Rada Gminy W. odrzuciła wniosek, argumentując, że referendum nie może zastąpić procedury planistycznej i że pytanie referendalne jest nieprecyzyjne. Mieszkańcy zaskarżyli uchwałę Rady Gminy, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o referendum lokalnym i ustawy o samorządzie gminnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz Sędzia WSA Marcin Miemiec Protokolant specjalista Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 lutego 2014 r. sprawy ze skargi [...] na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia wniosku mieszkańców gminy o przeprowadzenie referendum gminnego oddala skargę.
W listopadowym piśmie z 2013 r. (jest ono formalnie datowane na dzień [...] listopada 2013 r., ale opatrzone zostało prezentatą Urzędu Gminy z datownikiem [...] listopada 2013 r.) skarżący (w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej) wnioskowali o przeprowadzenie – w trybie art. 2 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym – referendum gminnego w sprawie planowanej przez inwestorów lokalizacji, posadowienia, a w przyszłości – budowy na obszarze Gminy W. elektrowni wiatrowych, proponując następujące pytanie referendalne: "Czy żąda Pan/Pani dokonania przez Radę Gminy w W. zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, polegającej na jednoznacznej rezygnacji z przeznaczania kolejnych obszarów Gminy W.pod tzw. ?".
Uchwałą Nr [...], podjętą w dniu[...] grudnia 1013 r., Rada Gminy W. odrzuciła opisany wniosek referendalny.
W uzasadnieniu uchwały – po przedstawieniu czynności weryfikujących wniosek, dokonanych przez powołaną w tym celu komisję – podkreślono (z powołaniem się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 sierpnia 2013 r., II SA/Wa 914/13), że w świetle art. 2 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym referendum musi dotyczyć sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki samorządu terytorialnego. Wywodzono dalej, iż nie każda, spełniająca wymogi formalne, inicjatywa mieszkańców musi prowadzić do przeprowadzenia referendum. W ocenie Rady, stanowiłoby naruszenie prawa rozstrzyganie w drodze referendum takich spraw, dla których przewidziany jest specjalny tryb postępowania, określone są procedury, wymagane jest dokonanie uzgodnień i zasięganie opinii. Taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Ustalanie przeznaczenia terenów i zasad ich zagospodarowania w studium następuje w ściśle określonej procedurze zmierzającej do uchwalenia studium, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
W myśl art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca o samorządzie gminnym oraz art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, rada gminy – odpowiedzialna za uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego – jest organem samodzielnie i swobodnie decydującym o polityce przestrzennej gminy. Zgodnie z procedurą planistyczną, w sporządzaniu studium udział biorą ponadto organy innych jednostek samorządu terytorialnego, administracji rządowej oraz inne jednostki organizacyjne, poprzez wydawanie wiążących uzgodnień i opinii. Ustawa zapewnia też udział społeczeństwa w procesie sporządzania studium, wskutek zawiadomienia o wszczęciu procedury i poprzez możliwość składania wniosków i opinii.
Zdaniem Rady, referendum nie może zastąpić procedury uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, albowiem wynik referendum zakazujący lub nakazujący działanie w sferze planowania przestrzennego doprowadziłby do rozwiązań sprzecznych z przepisami, które muszą być przestrzegane przy planowaniu przestrzennym.
W końcowym fragmencie uzasadnienia uchwały zgłoszono również zastrzeżenia odnośnie do samego sformułowania treści pytania referendalnego. Zwłaszcza występujące w pytaniu słowa "jednoznaczne" oraz "kolejne" są niedookreślone, wieloznaczne i nieprecyzyjne, co mogłoby wprowadzać w błąd uczestników ewentualnego referendum. Tak sformułowane pytanie nie spełnia zatem wymogów ustawy.
W piśmie z dnia [...] grudnia 2013 r. inicjatorzy wnioskowanego referendum zawarli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając w niej, iż uchwała odrzucająca wniosek o przeprowadzenie referendum, z pytaniem: "Czy żąda Pan/Pani dokonania przez Radę Gminy w W. zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, polegającej na jednoznacznej rezygnacji z przeznaczania kolejnych obszarów Gminy W.pod tzw. ?", została podjęta z naruszeniem:
1. art. 17 ust. 1, art. 2 ust. 1 pkt 2 i art. 2 ust. 3 ustawy o referendum lokalnym – poprzez błędne przyjęcie, że tak sformułowane pytanie nie odpowiada prawu, wkracza w sferę polityki rozwoju gminy i nie mieści się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki samorządu terytorialnego;
2. art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym – poprzez zwołanie sesji Rady, na której podjęto zakwestionowaną uchwałę, w trybie nadzwyczajnym, mimo że nie było podstaw prawnych do uruchomienia takiego trybu.
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej uchwały i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania.
W ocenie skarżących, pytanie referendalne jest spójne, merytoryczne, respektuje przepisy i nie prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem. Zgłoszony zaś – w ramach pytania – postulat mieści się w zakresie zadań i kompetencji Rady. Wnioskowane referendum nie może prowadzić do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem, ponieważ dotyczy rezygnacji z przeznaczania kolejnych obszarów Gminy pod tzw. "farmy wiatrowe", co do których plany zagospodarowania przestrzennego nie zostały jeszcze ustalone (budowa "farm" nie została zatem ostatecznie przesądzona). Referendalny postulat zawarty w pytaniu odnosi się wprost do zakresu i kompetencji Rady, to znaczy do koncepcji planistycznych związanych z ładem przestrzennym na etapie sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Zamierzone referendum jest więc zgodne – zdaniem skarżących – z art. 2 ust. 2 ustawy o referendum lokalnym. Sama zaś procedura referendalna służy realizacji celu określonego w tym przepisie (a także w art. 170 Konstytucji RP), czyli zapewnieniu członkom wspólnoty samorządowej warunków do bezpośredniego wyrażania ich rzeczywistej woli, co do sposobu rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej danej wspólnoty.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniono również, że inicjatorom referendum nie chodziło o zakaz lokalizacji farm wiatrowych, ale o rezygnację z przeznaczania kolejnych obszarów Gminy W.pod takie farmy. Skarżący podkreślili też, iż nie było ich intencją zastępowanie procedury uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania terenu.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wedle art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów ad-ministracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawie-dliwości – między innymi – poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach, w których przepisy szczególne przewidują taką możliwość (art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także – jak w rozpoznawanej sprawie – na uchwały organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego odrzucające wniosek mieszkańców w sprawie przeprowadzenia referendum (art. 18 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym – jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 706), powoływanej w dalszych wywodach jako "ustawa".
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej uchwały naruszającej prawo. Z drugiej jednak strony, sądy te są zobowiązane do oddalenia skargi, jeśli zaskarżony akt jest zgodny z przepisami prawa materialnego i procesowego (art. 151 tej samej ustawy).
Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Nie można oczywiście kwestionować uprawnienia członków wspólnoty samorządowej do decydowania, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, przy czym zasady i tryb przeprowadzania referendum lokalnego powinna określać ustawa (art. 170 Konstytucji RP), co – w rozpoznawanej sprawie – oznacza odesłanie do ustawy o referendum lokalnym. Według przepisów tej ustawy trzeba zatem określać kompetencje organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego w zakresie kontroli wniosku referendalnego. Ten bowiem organ podejmuje uchwałę w sprawie przeprowadzenia referendum, jeżeli wniosek mieszkańców spełnia wymogi ustawy i nie prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem. W przeciwnym razie podejmowana jest uchwała o odrzuceniu wniosku (art. 18 ustawy).
W art. 17 ust. 1 ustawy legislator sformułował w istocie dwie przesłanki normatywne, które powinny decydować o przeprowadzeniu referendum lokalnego lub o odrzuceniu wniosku w tym przedmiocie. Podstawowe kryterium stanowi spełnianie przez wniosek wymogów ustawy (przesłanka pozytywna, uzasadniająca podjęcie uchwały o przeprowadzeniu referendum). Wniosek nie może ponadto prowadzić do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem (przesłanka negatywna, której zaistnienie determinować powinno odrzucenie wniosku). A contrario, takie określenie kryteriów oceny wniosku referendalnego oznacza więc, iż ustalenie istnienia chociażby jednej wady wniosku ocenianego przez pryzmat obu przesłanek stanowi dostateczną (wystarczającą) podstawę do jego odrzucenia.
Sprawy, w których mieszkańcy mają się wypowiedzieć w referendum lokalnym, powinny być określone w formie pytania (pytań) referendum albo wariantów zaproponowanych do wyboru (art. 15 ust. 2 ustawy o referendum lokalnym). Skoro granice wypowiedzi udzielanej w referendum przez mieszkańców wyznaczają sformułowane pytania lub zaproponowane warianty, przeto – ze względu na prawidłowe wykorzystanie instytucji referendum i ochronę prawa uczestników referendum do swobodnego zajęcia stanowiska w rozstrzyganej sprawie – dostatecznie uzasadniona staje się merytoryczna kontrola zarówno treści, jak i sposobu formułowania pytań referendalnych (zob. A. Kisielewicz, [w:] K. W. Czaplicki, B. Dauter, A. Kisielewicz, F. Rymarz, Ustawa o referendum lokalnym. Komentarz, Wydawnictwo ABC 2007, punkt 2 komentarza do art. 17 tej ustawy), co mieści się w sferze kompetencji organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego, podejmującego uchwałę o przeprowadzeniu referendum (art. 17 ust. 1 w związku z art. 18). Nie tylko więc przedmiot referendum, ale również sposób sformułowania pytania referendalnego podlegają ocenie organu. Nie ulega natomiast wątpliwości, że raz sformułowane przez inicjatorów referendum pytanie nie może podlegać żadnym zmianom ani wymagać wyjaśnień, skoro organ stanowiący danej jednostki samorządu terytorialnego jest związany treścią wniosku (art. 17 ust. 1 in fine ustawy).
Leżący u podstaw żądania przeprowadzenia referendum w rozpoznawanym przy-padku przepis art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy stanowi, iż mieszkańcy samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej mogą wyrazić, w drodze głosowania, swoją wolę, między innymi "co do sposobu rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty, mieszczącej się w zakresie zadań i kompetencji organów danej jednostki". Z cytowanego zapisu normatywnego nie można jednak wywodzić bezwzględnego prawa członków danej wspólnoty samorządowej (w niniejszej sprawie chodzi o mieszkańców gminy) do wykorzystania instrumentu referendum lokalnego dla wiążącego organy gminy sposobu rozstrzygnięcia jakiejkolwiek (każdej) sprawy dotyczącej tej wspólnoty. Z wcześniej wymienionych przesłanek wynika mianowicie, że referendum nie powinno być organizowane wtedy, gdy jego rozstrzygający wynik byłby nie do pogodzenia z powszechnie obowiązującym prawem. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie poddanej kontroli Sądu, poddanie określonej sprawy trybowi referendalnemu naruszyłoby zaś bez wątpienia prawo także w sytuacji, gdy dla tego rodzaju sprawy prawo to przewiduje inną, obowiązkową procedurę.
Wsparciem dla takiego stwierdzenia jest niewątpliwie dotychczasowe stanowisko judykatury i doktryny prawnej.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy wniosek o przeprowadzenie referendum zawierał następujące pytanie: "Czy żąda Pan/Pani dokonania przez Radę Gminy w W. zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, polegającej na jednoznacznej rezygnacji z przeznaczania kolejnych obszarów Gminy W.pod tzw. ?".
Z treści tego pytania wynika, że nie dotyczy ono żadnej konkretnej sprawy, lecz wkracza w sferę określania kierunków polityki rozwoju gminy (przeznaczenie terenu), co nie należy do zakresu referendum lokalnego. Pozytywna odpowiedź na postawione we wniosku referendalnym pytanie prowadziłaby w istocie nie do rozstrzygnięcia sprawy, lecz stanowiłaby element programu polityki rozwoju gminy, która prowadziłaby do narzucenia organowi stanowiącemu na nieokreślony czas ograniczenia w zakresie planów rozwoju gminy. Pytanie referendalne, które nie prowadzi do wyrażenia woli w zakresie rozstrzygnięcia sprawy, lecz do wyznaczenia kierunków polityki rozwoju gminy nie harmonizuje z ustawą o referendum gminnym.
Skoro, według art. 169 ust. 1 Konstytucji RP, jednostki samorządu terytorialnego wykonują swoje zadania za pośrednictwem organów stanowiących i wykonawczych, przeto zarządzanie przez mieszkańców gminy jej zadaniami, choćby w jednej dziedzinie tych zadań (np. w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego), stanowiłoby odejście od konstytucyjnej zasady. Mając na uwadze ustawowe rozgraniczenie "wykonywania zadań" i "decydowania o sprawach", nie można przedmiotem referendum lokalnego uczynić określania kierunków działania organów gminy w sposób wyrażony w pytaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny, w wyroku z dnia 13 listopada 2012 r. (II OSK 2467/12) zajął następujące stanowisko: "Z zakresu przedmiotowego referendum wyłączone są także sprawy niemające wprawdzie indywidualnego charakteru, ale dla rozstrzygnięcia których ustawodawca przewidział szczególne, sformalizowane procedury w celu ochrony konstytucyjnych praw i wolności. Nie jest zatem możliwe uchwalenie w referendum aktu prawnego z pominięciem obowiązujących procedur, jeżeli zostały szczegółowo uregulowane. Rozstrzygnięcie referendalne nie może zastąpić aktu normatywnego – aktu prawa miejscowego, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Uchwalenie tego planu jest możliwe po wyczerpaniu wieloetapowej procedury mającej na celu zagwarantowanie ochrony praw i interesów różnorodnych podmiotów, przede wszystkim właścicieli nieruchomości. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewidują system zawiadomień, opiniowania, uzgodnień, zgłaszania wniosków, zarzutów, protestów, który umożliwia rozwiązywanie konfliktów między interesami jednostek, wspólnoty samorządowej i państwa". Pogląd ten został zaaprobowany w literaturze (zob. E. Olejniczak-Szałowska, Prawo do udziału w referendum lokalnym. Rozważania na tle ustawodawstwa polskiego, Łódź 2002, s. 162-164). Zdaniem składu Sądu rozpoznającego skargę, zapatrywanie to jest w pełni uzasadnione, także w odniesieniu do zakazu poddania – w trybie referendalnym – wielokrotnie już przywoływanego pytania, zmierzającego w istocie do ewentualnego narzucenia organowi stanowiącemu gminy polityki przestrzennej, poza mechanizmami weryfikowania tej polityki przy pomocy instytucji do tego wprost przewidzianych w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) – dalej "p.z.p.".
W kontekście art. 3 ust. 1 ostatnio przywołanej ustawy nie może być skutecznie kwestionowane twierdzenie, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (celowe podkreślenie Sądu) oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (...), należy do zadań własnych gminy. Analizowany w tym miejscu uzasadnienia wyroku akt prawny przewiduje jednak szereg instrumentów, które każdy z członków gminnej wspólnoty samorządowej może wykorzystać, w celu przedstawienia swojego stanowiska w sprawie. Podkreślenia wymagają przede wszystkim następujące rozwiązania normatywne.
Po pierwsze, po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzenia studium, wójt (burmistrz, prezydent miasta) zobowiązany jest zamieścić ogłoszenie w prasie miejscowej, przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości o podjęciu wspomnianej uchwały, określając przy tym formę, miejsce i termin (nie krótszy niż 21 dni) składania wniosków dotyczących studium (art. 11 pkt 1 p.z.p.). Właśnie ta część procedury uchwalania studium służy zgłaszaniu przez zainteresowanych swoich postulatów, także takich, które zawarto w pytaniu referendalnym w niniejszej sprawie.
Po drugie, ten sam organ obarczony został powinnością ogłoszenia (w identyczny sposób) o wyłożeniu projektu studium do publicznego wglądu, informując jednocześnie o prawie do zgłaszania uwag tyczących projektu (przez czas nie krótszy niż 21 dni) przez wszystkie zainteresowane podmioty (wymieniono wprost: osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej – art. 11 pkt 10 i 11 p.z.p.). Członkowie wspólnoty samorządowej mają dzięki temu kolejną możliwość wpływania na treść studium.
Po trzecie, wójt (burmistrz, prezydent miasta) przedstawia radzie gminy (do uch- walenia) projekt studium, wraz z listą nieuwzględnionych uwag (art. 11 pkt 12 p.z.p.). Z takiego zapisu wynika niedwuznacznie, że uwagi uwzględnione kształtują bezpośrednio treść projektu studium.
Po czwarte, samo studium uchwala rada gminy, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag nieuwzględnionych przez organ wykonawczy gminy (art. 12 ust. 1 p.z.p.).
Po piąte, trzeba mieć na uwadze i to, że rozstrzygnięcia o nieuwzględnieniu wcześniej wspomnianych wniosków i uwag dotyczących studium nie podlegając zaskarżeniu do sądu administracyjnego (art. 7 p.z.p.).
Zwłaszcza ta ostatnia konstatacja dowodzi, że przedstawione mechanizmy stanowią autonomiczne rozwiązania, zakreślając zarazem precyzyjnie ramy dopuszczalnej ingerencji członków wspólnoty samorządowej w tzw. władztwo planistyczne gminy, co sprawia, że rada gminy posiada – w granicach prawa – samodzielność i swobodę decydowania o przeznaczaniu i określaniu warunków zagospodarowania przestrzennego, co trafnie zaakcentował NSA w przywołanym już wcześniej wyroku z dnia 13 listopada 2012 r. Sąd ten zwrócił zresztą także uwagę na dodatkowe elementy ochrony interesów poszczególnych członków wspólnoty. Wspomniane władztwo planistyczne jest wszak ograniczone nie tylko przez normy zawarte w poszczególnych aktach administracyjnego prawa materialnego (prawo ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody), ale również przez normy zawarte w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Procedura sporządzania studium jest sformalizowana, a – stosownie do art. 28 ust. 1 p.z.p. – istotne naruszenie zasad i trybu sporządzania studium, a także właściwości organów, powoduje nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części.
Godzi się także zauważyć, iż – wedle unormowań przyjętych w art. 11 pkt 6 p.z.p. – projekt studium podlega obowiązkowemu uzgodnieniu i zaopiniowaniu przez wiele podmiotów (także przez organy innych jednostek samorządowych, organy administracji rządowej, a także przez inne jednostki organizacyjne). Uzgodnienia te wprowadzane są następnie do projektu. Ostateczna treść studium nie w pełni jest więc zależna od woli samego organu stanowiącego gminy. Istotna jest również swoista kontrola wojewody, który dokonuje przecież oceny zgodności prac planistycznych z przepisami prawa i jest władny wezwać radę do uchwalenia studium lub do jego zmiany (art. 12 ust. 2 i 3 p.z.p.).
Wszystkie wskazane regulacje normatywne dobitnie dowodzą autonomii i specyfiki procesu uchwalania i dokonywania zmian w studium, z zabezpieczeniem interesów członków wspólnoty samorządowej w tym procesie. Prowadzi to nieuchronnie do logicznej, ostatecznej konkluzji, że referendum nie może zastąpić procedury uchwalania studium, bowiem – jak słusznie podkreślono to w uzasadnieniu zakwestionowanej uchwały o odrzuceniu wniosku referendalnego – wynik referendum mógłby doprowadzić do rozwiązań sprzecznych z przepisami uwzględnianymi przy sporządzaniu studium.
Stwierdzenie zaistnienia w sprawie, wcześniej wyartykułowanej przesłanki negatywnej, w pełni uzasadniało odrzucenie wniosku, co czyni skargę bezzasadną, mimo iż Sąd nie podziela stanowiska organu w przedmiocie rzekomo wadliwego sformułowania treści samego pytania referendalnego. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu strony przeciwnej, pytanie jest jednoznaczne i nie nasuwa wątpliwości interpretacyjnych.
Ponieważ jednak stwierdzenie jednej choćby tylko wadliwości (w rozpoznawanym przypadku chodzi o możliwość doprowadzenia – w efekcie ewentualnego uruchomienia wnioskowanego referendum – do rozstrzygnięcia sprzecznego ze specyficzną procedurą uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy) czyniło zasadnym odrzucenie wniosku referendalnego, przeto – stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a. – skarga podlegała oddaleniu.
Takiej oceny nie może podważać sformułowany w skardze zarzut rzekomego naruszenia art. 20 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, w związku ze zwołaniem sesji rady, na której podjęto skontrolowaną uchwałę w trybie nadzwyczajnym. Wyjaśnienia wymaga w związku z tym, że przewodniczący rady zwołuje sesje tego organu "w razie potrzeby" (art. 20 ust. 1 tej samej ustawy. Taka pilna potrzeba nadania wnioskowi referendalnemu biegu (lub jego odrzucenie) niewątpliwie istniała, a to ze względu na konieczność podjęcia w tym przedmiocie uchwały "nie później niż w ciągu 30 dni roboczych od dnia przekazania wniosku ..." (art. 18 in fine ustawy o referendum lokalnym).
1.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło