III SAB/Wr 1210/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-01-15
Skład orzekający: Sędzia WSA Sędziowie Sędzia NSA Magdalena Jankowska-Szostak, Asesor WSA Anna Moskała, Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ organ podejmował czynności procesowe z opóźnieniem, a okresy przerw między czynnościami były nieusprawiedliwione. Sąd uznał, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ brak racjonalnego uzasadnienia dla tak długiego czasu trwania postępowania, a argumenty organu dotyczące dużej liczby wniosków i problemów kadrowych nie zwalniały go z obowiązku przestrzegania zasady szybkości postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca L. H. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Wniosek został złożony 11 września 2018 r., a organ podejmował czynności z dużymi opóźnieniami, w tym pięciomiesięczną przerwę w ocenie kompletności wniosku i uruchomienie procedury z art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach dopiero po trzynastu miesiącach od złożenia wniosku. Wojewoda D. w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienia wynikają z dużej liczby wniosków i problemów kadrowych.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej, co stanowi rażące naruszenie prawa. Nakazał Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w terminie 14 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 zł oraz zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia NSA Magdalena Jankowska-Szostak, Asesor WSA Anna Moskała, Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi L. H. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. nakazuje Wojewodzie D. wydanie aktu kończącego postępowanie w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 (tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, L. H. zarzuciła Wojewodzie przewlekłość w rozpoznaniu wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
W rozwinięciu zarzutów skargi strona wskazała, że wspomniany wniosek został złożony 11 września 2018 r. Organ nie rozpoznał sprawy w terminach ustawowych, a zwłoka w zakończeniu postępowania ma charakter długotrwały. Podniosła, że od dnia złożenia wniosku minęło ponad 12 miesięcy, a od ostatniej czynności organu ponad 7 miesięcy.
Formułując zarzuty skargi strona wskazała na naruszenie: art. 12 w zw. z art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, dalej: k.p.a.).
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o:
1. stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
2. zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł;
3. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie w całości. Wskazał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz brakiem możliwości szybkiego uzupełniania niedoborów kadrowych. W tym kontekście podniósł, że ilość wpływających wniosków oraz fluktuacja kadry pracowniczej ma wpływ na tempo prowadzonych postępowań i powinna być uwzględniana przy kwalifikacji przewlekłości jako noszącej cechę rażącego naruszenia prawa. Wskazał, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa powinno być zarezerwowane dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Dodał, że kadra kierownicza Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców wprowadza zmiany w strukturze i organizacji pracy oddziałów, które docelowo mają wpłynąć na zwiększenie efektywności i przyspieszenie wydawania przez Wojewodę D. decyzji kończących postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, przebieg postępowania administracyjnego w sprawie uzasadnia zarzuty skargi w zakresie przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę D. postępowania z wniosku strony o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
Postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie, które trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Z tak rozumianą przewlekłością będziemy mieć do czynienia m.in. w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a przy tym, podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), jak również, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Postępowanie noszące cechę przewlekłości to zatem takie postępowanie, którego czas trwania nie znajduje uzasadnienia w świetle zindywidualizowanych okoliczności sprawy, a przez to, narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, CBOSA). Ocena, czy określone postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do załatwienia sprawy powinna być poprzedzona analizą zarówno charakteru podejmowanych czynności, jak i stopnia skomplikowania sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt III SAB/Wr 61/18, CBOSA).
Warto również w tym miejscu dodać, że przewlekłość postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. A zatem, fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na przewlekłe prowadzenie konkretnego postępowania.
W ocenie Sądu, analiza akt administracyjnych sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w załatwieniu sprawy administracyjnej, zainicjowanej złożonym przez stronę wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP. Jak wynika z akt administracyjnych, wniosek strony wpłynął do organu w dniu 17 września 2018 r. Pierwsze czynności procesowe zmierzające do rozpoznania wniosku organ administracji publicznej podjął w dniu 22 lutego 2019 r. (po upływie pięciu miesięcy) wzywając stronę do osobistego stawiennictwa, a także, do uzupełnienia braków formalnych wniosku (art. 64 § 2 k.p.a.). Jak wynika z akt sprawy, strona stawiła się osobiście w siedzibie urzędu w dniu [...] marca 2019 r. W tym samym dniu złożyła załącznik nr 1 oraz kserokopie stron paszportowych. W dniu 14 czerwca 2019 r. strona przedłożyła kopię umowny najmu. Kolejne wezwanie organu, dotyczące uzupełnienia dokumentacji wniosku (art. 50 k.p.a.) zostało skierowane 17 października 2019 r., przy czym dopiero wówczas organ zainicjował procedurę z art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach (Dz. U. z 2018 r., poz. 2094).
Jakkolwiek wezwanie z dnia 17 października 2019 r. spowodowane było niedokładnym wypełnieniem przez stronę załącznika nr 1, to jednak nie można nie zauważyć, że ocena wykonania przez stronę poprzedniego wezwania (z dnia 22 lutego 2019 r.) nastąpiła po upływie siedmiu miesięcy (bo w październiku 2019 r.) licząc od dnia, kiedy organ dysponował już uzupełnionym załącznikiem nr 1. Taki sposób działania organu przeczy obowiązkowi dążenia do załatwienia sprawy w poszanowaniu zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.).
Należy również podnieść, że zwrócenie się do właściwych organów w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach stanowi obligatoryjną a razem standardową procedurę w sprawach tego rodzaju, która to procedura powinna być uruchamiana bez zbędnej zwłoki, także z powodów dla których jest przewidziana. W ocenie Sądu, zainicjowanie tej procedury dopiero w dniu 17 października 2019 r. także wpłynęło na przewlekłość prowadzonego postępowania, dając organowi administracji publicznej argument do przedłużenia tego postępowania ponad czas wyznaczony stronie na uzupełnienie dokumentacji wniosku.
Przedstawiona charakterystyka przebiegu postępowania w sprawie, nie pozostawia wątpliwości, że organ administracji publicznej w sposób oczywisty naruszył zasady i terminy określone w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 12 k.p.a. oraz art. 35 k.p.a.
Skutkiem tych wszystkich uchybień procesowych jest przewlekłość postępowania, która w tym przypadku nosi cechę także rażącego naruszenia prawa. Jakkolwiek, w orzecznictwie administracyjnym podkreśla się, że samo przekroczenie terminu do załatwienia sprawy nie stanowi dostatecznej przesłanki do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, to jednocześnie zwraca się uwagę, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji, gdy przekroczenie tego terminu pozbawione jest racjonalnego uzasadnienia. W ocenie Sądu, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Pięciomiesięczna bierność organu administracji publicznej w przeprowadzeniu samej tylko oceny kompletności złożonego w sprawie wniosku nie znajduje racjonalnego uzasadnienia i przeczy procesowym obowiązkom organów dążenia do załatwienia sprawy w możliwie szybkim terminie. Podobnie, nie znajduje uzasadnienia to, że standardową procedurę z art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach organ zainicjował dopiero po upływie trzynastu miesięcy od złożenia wniosku. Zdaniem Sądu, podnoszone przez organ w odpowiedzi na skargę okoliczności związane z dużą ilością wniosków składanych przez cudzoziemców oraz problemami kadrowymi nie stanowią przesłanek, które uwalniałyby organ od odpowiedzialności w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego przy poszanowaniu zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Należy w tym kontekście podnieść, że tego rodzaju argumenty Wojewoda D. powołuje w toku postępowań sądowych od kilku lat, a z urzędu Sądowi wiadomym jest, że sprawność postępowań prowadzonych w sprawach tego rodzaju nie ulega znaczącej poprawie.
Uzupełniająco należy dodać, że dopiero w piśmie z dnia 17 października 2019 r. organ zrealizował normę z art. 36 k.p.a. Końcowo należy także wskazać, że wyznaczenie przez organ w tym piśmie przewidywanego terminu zakończenia postępowania na dzień 17 stycznia 2020 r. nie ograniczało strony we wniesieniu skargi na przewlekłość przed upływem tego terminu. Sprawowana przez sąd administracyjny kontrola przewlekłości obejmuje całokształt postępowania administracyjnego.
Kierując się przedstawioną argumentacją, Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody D. w prowadzeniu postępowania z wniosku strony, o czym, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), orzeczono jak w pkt I wyroku.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę nosi cechę rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Sąd podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ol 21/19 (CBOSA), że dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Sąd ma na uwadze to, że na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże, jak już podkreślono wcześniej, sytuacja ta od dłuższego już czasu nie ulega żadnej poprawie, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w państwie prawa. Sposób prowadzenia postępowania w sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w zakresie szybkości postępowania i dążenia do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki.
Wobec braku informacji o zakończeniu postępowania w sprawie Sąd działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Na wniosek strony Sąd przyznał jej sumę pieniężną o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt IV wyroku) uznając, że przyznana kwota 1.500 zł w sposób dostateczny zrekompensuje jej krzywdy moralne związane z oczekiwaniem na rozpoznanie jej wniosku. Na wysokość przyznanej sumy pieniężnej wpłynął czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, a także, utrwalona w Sądzie praktyka przyznawania wysokości sum pieniężnych w podobnych sprawach. Należy dodać, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II SAB/Go 188/19, CBOSA). Zasądzenie sumy pieniężnej stanowi uprawnienie dyskrecjonalnym sądu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19, CBOSA). Zdaniem Sądu, suma pieniężna podana w skardze była żądaniem zbyt wygórowanym.
O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej (tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego) sumę 597 zł składają się – kwota 100 zł uiszczona tytułem wpisu sądowego od skargi, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 265) w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło