III SAB/Wr 1227/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-11
Skład orzekający: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Olga Białek, Alicja Palus (sprawozdawca)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę R. U., a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie R. U., ponieważ czynności procesowe nie charakteryzowały się koncentracją i były podejmowane w dużych odstępach czasu, co narusza zasadę szybkości postępowania. Przewlekłość ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na oczywistą sprzeczność z obowiązującymi przepisami i dotkliwe skutki dla strony. W związku z tym sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
R. U., cudzoziemiec ubiegający się o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. Pełnomocnik skarżącego zarzucił organowi opieszałość, nieefektywność, naruszenie zasady zaufania, niedotrzymanie terminów oraz uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi, argumentując dużą ilością wniosków i fluktuacją pracowników.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 1.500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Olga Białek, Alicja Palus (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2020 r. sprawy ze skargi R. U. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 9 października 2019 r. skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu R. U. wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wniosku o udzielenie mu jako cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W petitum skargi działający imieniem skarżącego pełnomocnik zarzucił Wojewodzie D. naruszenie przepisów prawa procesowego tj.:
- art. 12 § 1 w związku z art. 35 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób opieszały i nieefektywny, bowiem wykonywane w jego toku czynności podejmowane były w dużych odstępach czasu, niezmierzających do jego merytorycznego załatwienia;
- art. 8 § 1 kpa wobec prowadzenia postępowania w sposób podważający zaufanie do organów administracji publicznej, przejawiającego się w odebraniu stronie jej podstawowych praw procesowych;
- art. 9 w związku z art. 36 § 1 i 2 kpa z uwagi na niedotrzymanie wyznaczonego terminu załatwienia sprawy i niepoinformowania skarżącego o przyczynach zwłoki;
- art. 10 § 1 kpa z uwagi na odebranie stronie prawa do czynnego udziału w postępowaniu poprzez uniemożliwienie wglądu do akt sprawy.
Powołując się na tak sformułowane zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o:
1. zobowiązanie organu do wydania decyzji w określonym terminie,
2. stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
3. przyznanie od organu na rzecz skarżącego z powołaniem na art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł (pięć tysięcy złotych),
4. przyznanie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kwoty 17 zł uiszczonej tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa,
5. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wyjaśnił m.in., że w dniu 11 stycznia 2019 r. R. U., zaprezentowany przez pełnomocnika wniósł ponaglenie za pośrednictwem Wojewody D.
Następnie wskazał w uzasadnieniu, że praktyka prowadzenia spraw przez Wojewodę D. w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców stoi w sprzeczności z naczelnymi zasadami postępowania administracyjnego, a to m.in. z zasadą zaufania do organów, z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych czy zasadą czynnego udziału stron w postępowaniu. Na naruszenie przez organ ww. zasad, wskazuje fakt, że zarówno kontakt osobisty, jak i telefoniczny z inspektorem prowadzącym sprawę jest praktycznie niemożliwy, bowiem kontakt taki jest możliwy dopiero po pisemnym wezwaniu strony, a każda próba dodzwonienia się do siedziby urzędu w celu uzyskania statusu sprawy jest bezskuteczna.
Ponadto – zdaniem pełnomocnika – dokonując oceny skutków przewlekłości postępowania, podnieść należy, iż skarżący w czasie oczekiwania na decyzję merytoryczną pozbawiony jest możliwości korzystania z pełni praw przysługujących osobie posiadającej zezwolenie na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, np. wielokrotnego przekraczania granicy bez konieczności uzyskania wizy. Skarżący w okresie oczekiwania na wydanie zezwolenia na pobyt czasowy nie może swobodnie wrócić do kraju ojczystego w celu odwiedzenia rodziny w okresie świątecznym i urlopowym.
W dalszej części uzasadnienia pełnomocnik skarżącego motywując zawarty w skardze wniosek o przyznanie sumy pieniężnej wskazał, że naruszenie prawa przez Wojewodę D. jest w ocenie skarżącego rażące i daje mu pełne prawo do ubiegania się o przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł, która to kwota nie przekracza połowy kwoty wynikającej z art. 154 § 6, w zw. z 149 § 2 p.p.s.a. i będzie stanowić formę rekompensaty dla skarżącego. Wysokość wnioskowanej kwoty wydaje się tym bardziej uzasadniona, że przewlekłość Wojewody D. w sprawie skarżącego jest znaczna i wynosi ponad 12 miesięcy. Przez cały ten czas skarżący pozostaje w niepewności co do swojej przyszłości, a nadto towarzyszy jemu ciągłe poczucie bezsilności. Powyższe utrudnia normalne funkcjonowanie skarżącego, wpływa negatywnie na jego sytuację osobistą i rodzinną. Z uwagi na znaczny upływ czasu od dnia złożenia wniosku, wysoce prawdopodobnym jest, że skarżący zmuszony będzie do przedłożenia organowi nowych dokumentów potwierdzających okoliczności uzasadniające pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 1 rok, czego nie musiałby robić, gdyby organ załatwił sprawę w terminie.
W zakończeniu uzasadnienia pełnomocnik wskazał dodatkowo, że wprawdzie zasądzenie wnioskowanej sumy pieniężnej jest dyskrecjonalnym uprawnieniem Sądu, ale w realiach rozpoznawanej sprawy wniosek ujęty w petitum skargi powinien zostać uznany za zasadny ze względu na wymóg ochrony praw strony.
W doręczonej Sądowi w dniu 12 listopada 2019 r. odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi.
Uzasadniając wniosek organ wyjaśnił, że sposób prowadzenia spraw przez pracowników organu, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 kpa, nie wynika z opieszałości czy bezczynności organu, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Sprawy te są szczególnie skomplikowane, a duża fluktuacja pracowników nie pozostaje bez wpływu na czas prowadzenia postępowania. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania wymierzenia grzywny Wojewoda D. wyjaśnił, że orzeczenie w tym przedmiocie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności ale dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu, a strona skarżąca winna uzasadnić to żądanie.
Wskazał też – odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że wymierzenie grzywny organowi lub przyznanie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone dla wyjątkowych, indywidualnych przypadków uzasadnionych szczególnie drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami organu prowadzącego postępowanie.
Zgodnie ze stanowiskiem judykatury administracyjnej są to dodatkowe środki o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, które powinny być stosowane w sytuacjach, w których – oceniając całokształt działań organu – można stwierdzić, że noszą znamiona celowego unikania podjęcia decyzji w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez dodatkowej sankcji organ nie będzie respektować swoich procesowych obowiązków.
Zdaniem organu skarżący nie uzasadnił istnienia i rozmiaru krzywdy, która stanowiłaby podstawę do uwzględnienia wniosku w przedmiocie żądania sumy pieniężnej. Ogólnikowe powoływanie się na rekompensatę za naruszenie praw strony w prowadzonym postępowaniu, które zawarto w skardze nie może zostać uznane za wystarczające uzasadnienie rozmiaru rzekomej krzywdy, jaką strona poniosła w wyniku przewlekłego prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie.
Z przedłożonych Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę akt administracyjnych wynika, że w dniu 18 października 2018 r. do Wojewody D. wpłynął wniosek z dnia 10 października 2018 r. R. U. o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę. Do wniosku załączone zostały: kserokopie stron paszportu zawierających adnotacje urzędowe, umowa najmu lokalu mieszkalnego, oświadczenie Starosty O. o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi, umowa zlecenia, umowa o pracę na czas próbny, natomiast w dniu 13 listopada 2018 r. pełnomocnik wnioskodawcy przedłożył do akt sprawy oświadczenie Starosty O. o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy, a w dniu 13 grudnia 2018 r. uzupełnił wniosek poprzez przedłożenie wypełnionych kart 3 i 4 wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W dniu 11 stycznia 2019 r. wniesione zostało przez pełnomocnika wnioskodawcy – za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej – ponaglenie skierowane na niezałatwienie w terminie sprawy o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Ponaglenie zostało wraz z pismem Wojewody D. z dnia 18 października 2019 r. przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w W.
Ponadto pismem z dnia 18 października 2019 r. R. U. został wezwany – poprzez pełnomocnika – w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania do: osobistego stawiennictwa w siedzibie organu, przedstawienia ważnego dokumentu podróży i dołączenia do akt sprawy kserokopii wszystkich stron paszportowych zawierających adnotacje urzędowe (wraz z okazaniem oryginału do wglądu oraz złożenia odcisków linii papilarnych z pouczeniem, że niewykonanie tej czynności skutkuje odmową wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny podejmując orzeczenie w sprawie uwzględnił następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Stosownie do art. 184 (in limine) Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują w zakresie określonym w ustawie kontrolę działalności administracji publicznej.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych oznaczonych konstytucyjnie jako inne sądy administracyjne określone zostały m.in. treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302)
i polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności
z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 powołanej powyżej ustawy procesowej kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a tego przepisu.
W przedmiotowej skardze zarzucono Wojewodzie D. przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku R. U. złożonego w dniu 10 października 2018 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyjaśniając przesłanki podjętego w sprawie orzeczenia należy przede wszystkim wskazać, że zgodnie z art. 37 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego, przewlekłość oznacza prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy.
Dodatkowo zakres znaczeniowy tych pojęć będą wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego, dotyczące terminów wskazanych organom przez ustawodawcę do załatwienia sprawy.
Postępowanie prowadzone w rozpoznawanej sprawie przez Wojewodę D. podporządkowane jest przepisom kodeksu postępowania administracyjnego, z których wynika m.in., że organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej.
Przepisy procesowe określają także terminy załatwiania spraw, przy czym stosownie do przyjętej w art. 12 § 1 kpa zasady ogólnej szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2 art. 12 kpa). W myśl art. 35 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5).
Artykuł 36 § 1 kpa stanowi zaś o tym, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2). Powyższe przepisy nakładają zatem na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, o jakim mowa w art. 35 kpa, bądź w przepisach szczególnych, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Podane powyżej terminy załatwienia sprawy oznaczają okres, w którym dana sprawa powinna być rozstrzygnięta w formie decyzji.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie Wojewoda D. niewątpliwie uchybił przepisom określającym terminy załatwienia sprawy administracyjnej. Odnosząc się do zawartego w skardze wniosku o dokonanie kontroli przewlekłości postępowania, którego dotyczy skarga należy wyjaśnić, że przewlekłość postępowania jest stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podejmował czynności w sprawie. Zgodnie z poglądami judykatury o przewlekłości mówimy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Inaczej rzecz ujmując, przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie prawa administracyjnego przewlekłość postępowania oznacza też stan, w którym organ administracyjny w sposób nieuzasadniony "przedłuża" w trybie art. 36 § 2 kpa termin załatwienia sprawy powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego (Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego. Państwo i Prawo 2011/6/30). Przewlekłość postępowania zachodzi, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do końcowego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy.
Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Uwzględniając przedstawione powyżej rozumienie pojęcia przewlekłości postępowania, Sąd stwierdził, że Wojewodzie D. należy zarzucić prowadzenie kontrolowanego postępowania w sposób przewlekły.
Z przekazanych Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę akt administracyjnych wynika, że w toku postępowania miały miejsce okresy, w których nie podejmowano żadnych czynności procesowych. Pozwala to uznać, że postępowanie prowadzone było w sposób naruszający zasadę ekonomiki procesowej, zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa i zasadę szybkości postępowania administracyjnego (art. 12 kpa oraz art. 8 kpa). Zdaniem Sądu, taki sposób działania organu obarczył prowadzone w sprawie postępowanie wadą przewlekłości. Przyjmując powyższą ocenę Sąd uwzględnił także stanowisko prezentowane w wyroku z dnia 26 października 2012 r., w którym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 kpa ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie ...". (sygn. akt II OSK 1956/12, Lex nr 12337/17).
Konsekwencją uznania w niniejszej sprawie przewlekłości postępowania, jest orzeczenie zawarte w pkt II sentencji wyroku.
Zgodnie z art. 149 § 1 zdanie drugie u.p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę jednocześnie stwierdza, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przy ocenie czy do przewlekłości w załatwieniu niniejszej sprawy doszło z rażącym naruszeniem prawa, należało uwzględnić, że: "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnych wątpliwości i bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, możemy powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto, w literaturze przedmiotu akceptowanej przez judykaturę wskazuje się, że przy ocenie czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Stan faktyczny i prawny winien być przy tym niewątpliwy (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2013r., I OSK 1204/13). Podzielając stanowisko wyrażone w powołanym wyroku, należy wskazać, że rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 149 § 1 zdanie drugie u.p.p.s.a., jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska.
W konsekwencji nie każde naruszenie prawa wskutek bezczynności i prowadzenia postępowania w sposób przewlekły, będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną.
W ocenie składu orzekającego, zaistniałej w niniejszym przypadku przewlekłości ocenianej w kontekście okoliczności i specyfiki sprawy, należy przypisać postać kwalifikowaną.
W doktrynie wskazuje się, że celem poddania kognicji sądów administracyjnych kwestii bezczynności i przewlekłości postępowania przed organami administracji publicznej, było wymuszenie nadania ich czynnościom sprawnego biegu, a więc zrealizowania interesu publicznego (sprawnego funkcjonowania aparatu administracji publicznej), przy jednoczesnym polepszeniu sytuacji prawnej strony postępowania - przyznanie dodatkowego instrumentu prawnego służącego osiągnięciu jego interesu prawnego (por. P. Kornacki "Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej", ZNSA 2011, z. 5).
Wskazać ponadto należy, że instytucja skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania ma na celu ochronę strony przez doprowadzenie do załatwienia sprawy.
Oznacza to, że jej celem jest zobligowanie organu właściwego w sprawie do wydania aktu lub dokonania wynikającej z przepisów prawa czynności. Ocena zasadności skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania dokonywana jest przez Sąd na podstawie akt sprawy i z uwzględnieniem stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie orzekania w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Stosownie do treści art. 149 § 1 pkt 1 powoływanej wcześniej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określnym terminie aktu lub interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Konsekwencją uznania w niniejszej sprawie przewlekłości prowadzonego przez Wojewodę D. postępowania jest orzeczenie zawarte w pkt I sentencji wyroku.
Ponadto Sąd, na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.500 zł (pkt III sentencji wyroku). Sąd stwierdził, że kwota ta w istocie będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Sąd wyraża nadzieję, że konieczność wypłaty w/w kwoty zdyscyplinuje organ. W ocenie Sądu, zasądzona kwota: z jednej strony, zrekompensuje stronie skarżącej negatywne przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z bezczynnością organu oraz z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; z drugiej, będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania; po trzecie, jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na przewlekłość, tj. zwalczania opieszałości organu oraz jego zdyscyplinowania. Wobec powyższego w ocenie Sądu uzasadnione jest przyznanie z tego tytułu stronie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 1.500 zł.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - orzekł jak w pkt I - IV sentencji wyroku.
Zawarte w punkcie V wyroku orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnione jest treścią art. 200 powoływanej wcześniej ustawy procesowej, zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez Sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Za tak określone koszty Sąd uznał kwotę wpisu uiszczonego od skargi oraz koszty związane z udziałem w sprawie pełnomocnika, taryfowo określone.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło