III SAB/Wr 1363/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-03
Skład orzekający: Kamila Paszowska-Wojnar, Daria Gawlak-Nowakowska, Piotr Kieres
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za wadliwe działanie organu oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący O.M. złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 3 kwietnia 2017 r. Po kilku zmianach właściwości organów (Wojewoda D. -> Wojewoda O. -> Wojewoda D.), organ podejmował pewne czynności, jednakże postępowanie znacząco się przedłużało. Skarżący wniósł ponaglenie, zarzucając przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Wojewoda D. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, wskazując na trudności kadrowe i dużą liczbę spraw.Rozstrzygnięcie
I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku Strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...]zł; IV. oddala skargę w dalszej części; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej kwotę [...]zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar, Sędziowie: sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, sędzia WSA Piotr Kieres (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym w dniu 3 marca 2020 r. sprawy ze skargi: O.M. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wydania zezwolenie na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku Strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie: [...]zł ([...]złotych); IV. oddala skargę w dalszej części; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej kwotę [...]zł ([...]złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego.
Przedmiotem skargi O.M. (dalej jako: Strona, Skarżący) jest przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. (dalej również jako Organ) postępowania w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynika z akt sprawy, w dniu 3 kwietnia 2017 r. Skarżący złożył w D. Urzędzie Wojewódzkim wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, celem wykonywania pracy. Zawiadomieniem z 10 kwietnia 2017 r. Wojewoda D. przekazał sprawę Wojewodzie O. zgodnie z właściwością wskazując, że we wniosku Strona wskazała adres zamieszkania w B., województwo opolskie. Następnie, Wojewoda O., pismem z 25 kwietnia 2017 r. wezwał Stronę do osobistego stawiennictwa i przedstawienia ważnego dokumentu podróży w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Pismem z dnia 19 maja 2017 r. Strona oświadczyła, iż jej aktualne miejsce pobytu znajduje się w J. i wobec powyższego wniosła
o przekazanie sprawy zgodnie z właściwością do Wojewody D.. Zawiadomieniem z 30 maja 2017 r., Wojewoda O. przekazał sprawę Wojewodzie D. zgodnie z właściwością.
Pismem z 14 listopada 2017 r. Organ wezwał Stronę do osobistego stawiennictwa w D. Urzędzie Wojewódzkim oraz dołączenia do akt sprawy kserokopii wszystkich stron paszportowych, zawierających adnotacje urzędowe wraz z okazaniem oryginału paszportu do wglądu; dołączenia podpisanego i wypełnionego prawidłowo załącznika nr 1 do wniosku oraz do złożenia odcisków linii papilarnych. Pismem z 23 listopada 2017 r. pracodawca Strony złożył załącznik nr 1 do wniosku i wyjaśnił, że Strona jest pracownikiem tymczasowym, zaś charakter świadczonej przez O.M. pracy nie posiada znamion pracy o charakterze sezonowym. Tego samego dnia Strona złożyła kserokopie stron paszportu i stawiła się osobiście w D. Urzędzie Wojewódzkim.
Pismem z 2 stycznia 2018 r. Organ poinformował Stronę,
że przewidywany termin zakończenia postępowania wyznacza na dzień 28 lutego 2018 r. Jednocześnie wezwał Stronę o dostarczenie dokumentu potwierdzającego posiadanie zapewnionego miejsca zamieszkania wraz z wykazaniem kosztów najmu. Pismem z 3 stycznia 2018 r. Organ zwrócił się do Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Straży Granicznej z wnioskiem o udzielenie informacji czy wjazd i pobyt Strony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa lub ochrony bezpieczeństwa
i porządku publicznego.
W dniu 15 stycznia 2018 r. Strona przedłożyła umowę użyczenia lokalu mieszkalnego z dnia 1 kwietnia 2014 r. W dniu 31 stycznia 2018 r. do Organu wpłynęło pismo Policji w którym wskazano, że z dokonanych sprawdzeń w bazach danych nie wynika, aby pobyt cudzoziemca na terenie Rzeczypospolitej Polskiej stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z 7 maja 2019 r. Strona poinformowała Organ o ponownej zmianie miejsca zamieszkania, uzasadniającej przekazanie sprawy Wojewodzie O.
W dniu 25 października 2019 r. do Organu wpłynęło ponaglenie strony na niezałatwienie sprawy w terminie. Uzasadniając ponaglenie Strona podniosła, że od momentu wezwania z dnia 14 listopada 2018 r. do uzupełnienia braków formalnych wniosku (które podjęto po upływie 7 miesięcy od dnia złożenia wniosku), upłynął okres niemal dwóch lat. Pomimo tego, Organ nie wydał decyzji w sprawie. W ocenie Strony, niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zawiadomieniem z 26 listopada 2019 r. Wojewoda D. przekazał sprawę według właściwości Wojewodzie O..
Pismem z 28 października 2019 r. (data wpływu do Organu - 29 października 2019 r.) Strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania z wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, zarzucając naruszenie art. 12 § 1 w zw. z art. 35 § 3, art. 8 § 1, art. 9 w zw. z art. 36 § 1 i 2, art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) - dalej jako: "k.p.a.". Strona wniosła o: 1) zobowiązanie Organu do wydania decyzji w określonym terminie; 2) stwierdzenie, że Organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) przyznanie od Organu na rzecz Skarżącego z powołaniem na art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej w wysokości 5.000,00 zł; 4) zasądzenie kosztów postępowania; 5) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy nie ma charakteru sprawy szczególnie skomplikowanej. Sprawa powinna być zatem załatwiona w terminie miesiąca, zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. ewentualnie, wobec konieczności wystąpienia Organu do różnego rodzaju służb, w terminie maksymalnie dwóch miesięcy. O każdym niezałatwieniu sprawy w terminie Organ winien powiadomić Stronę, podając przyczyny zwłoki oraz wskazać nowy termin jej załatwienia. Wobec braku informacji w ww. zakresie ze strony Organu Skarżący, po upływie ponad 2,5 roku od dnia złożenia wniosku, wniósł ponaglenie. W ocenie Strony, w sprawie doszło do przewlekłości postępowania o charakterze rażącego naruszenia prawa. Podkreślono także, że praktyka prowadzenia spraw dotyczących legalizacji pobytu w Polsce przez Organ, stoi w sprzeczności z naczelnymi zasadami postępowania administracyjnego. Kontakt osobisty lub telefoniczny z inspektorem prowadzącym sprawę jest praktycznie niemożliwy. Dalej Skarżący wywodził, że w czasie oczekiwania na wydanie decyzji, jest pozbawiony możliwości korzystania z pełni praw przysługujących osobie posiadającej zezwolenie na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (np. wielokrotnego przekraczania granicy bez konieczności uzyskania wizy). Powyższe oznacza m.in., że Skarżący nie może swobodnie wrócić do kraju ojczystego w celu odwiedzenia rodziny w okresie świątecznym lub urlopowym. Zdaniem Strony, postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy znacząco przekracza normy regulujące czas trwania postępowania. Zasadnym jest zasądzenie na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej pozostaje On, bowiem w stanie niepewności co do swojej przyszłości i nie ma możliwości normalnego funkcjonowania, co negatywnie wpływa na jego sytuację osobistą i rodzinną.
W odpowiedzi na skargę z dnia 27 listopada 2019 r., Organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że z uwagi na zmianę właściwości, niemożliwym jest zobowiązanie go przez Sąd do wydania decyzji w sprawie. Odnosząc się do kwestii zaistniałej przewlekłości podniósł, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników Organu, ale jest skutkiem konieczności równoczesnego prowadzenia postępowań w wielu sprawach z wniosków cudzoziemców, odpływem pracowników merytorycznych i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Zdaniem Organu, w sprawie nie zaistniała przewlekłość postępowania o charakterze rażącego naruszenia prawa. Zakwestionował również zasadność przyznania na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej wskazując, że suma niniejsza powinna być przyznawana wyłącznie w przypadkach uzasadnionych drastycznymi i ewidentnie zawinionymi okolicznościami, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony, a przewlekłość ma charakter rażący.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) - dalej jako: "p.p.s.a.", zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed organem administracji – Wojewodą D., toczyło się na podstawie przepisów k.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości, ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Samo pojęcie przewlekłości zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydano finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17, CBOSA).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony skarżącej. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA).
Równocześnie wskazać należy, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i należy je realizować w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że organ przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego daje podstawy do stwierdzenia, że od 2 czerwca 2017 r. (po przekazaniu sprawy przez Wojewodę O.) do 2 stycznia 2018 r. oprócz wezwania z dnia 14 listopada 2017 r. Organ wyznaczył jedynie planowany termin zakończenia sprawy na dzień 28 lutego 2018 r. i wezwał Stronę do przedłożenia dokumentu potwierdzającego zapewnione miejsce zamieszkania. Dodatkowo, 3 stycznia 2018 r. Organ zwrócił się jedynie do właściwych służb, celem ustalenia czy wjazd i pobyt Strony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Po podjęciu ww. czynności i pomimo wyznaczenia planowanego terminu załatwienia sprawy Organ, aż do 26 listopada 2019 r. nie podjął żadnej czynności w sprawie. W istocie, pierwszą czynnością podjętą przez Wojewodę D. po wniesieniu ponaglenia, było zawiadomienie z 26.11.2019 r. o przekazaniu sprawy według właściwości Wojewodzie Opolskiemu i to pomimo okoliczności, iż w aktach sprawy znajdowało się pismo Strony już z 7 maja 2019 r. wraz z oświadczeniem o ponownej zmianie miejsca zamieszkania. Organ, pomimo wskazania terminu rozpoznania sprawy do 28 lutego 2018 r. (vide: pismo z dnia 2 stycznia 2018 r.) nie poinformował Strony o przedłużeniu i tego terminu na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., zgodnie z którym był obowiązany m.in. podać przyczyny zwłoki i wskazać nowy termin zakończenia postępowania. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie Wojewoda D. prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził w pkt I sentencji wyroku, że Organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że na przestrzeni ponad dwóch lat Organ wykonał jedynie podstawowe czynności niezbędne dla rozpoznania sprawy m.in. wezwał stronę do przedłożenia dokumentów oraz zwrócił się do odpowiednich służb celem zaopiniowania wniosku. Przedstawione okoliczności dowodzą, że sprawa Strony – wyłączywszy okresy na dopełnienie przez nią wymogów formalnych i uzupełnienie materiału aktowego oraz okresy związane z przekazaniem sprawy według właściwości – była procedowana w sposób rażąco przewlekły. Przez okres rażąco przekraczający wyznaczony ustawowo czas na załatwienie sprawy, a wynikający z art. 35 k.p.a., Organ nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia wniosku Strony, w tym zwlekał z przekazaniem sprawy do organu właściwego w okresie 07.05.-26.11.2019 r. Podkreślenia wymaga, że sprawa z wniosku Strony nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych, a braki były uzupełniane przez Stronę. Zwłoka w rozpoznaniu wniosku Strony nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku Strony przez tak długi okres nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa Organu jak również napływ dużej ilości wniosków.
Zgodnie z brzmieniem art. 149 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Wskazany art. 149 § 1a p.p.s.a. zawiera nie uprawnienie, ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA). Sąd uznał zatem, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażąco przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, jest by permanentnie dochodziło do rażącego naruszenia praw stron do szybkiego załatwienia sprawy. Nie sposób przy tym nie zauważyć, iż Organ uaktywnił się dopiero po ponagleniu Strony. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jak również zwlekanie z przekazaniem sprawy do organu właściwego jest nieakceptowalne z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Z powyższych względów, Sąd orzekł jak w pkt II sentencji.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie Skarżącemu sumy pieniężnej w kwocie 1.800 zł (słownie: tysiąc osiemset złotych), i na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku.
Wobec okoliczności, iż Wojewoda D. stał się organem niewłaściwym
w sprawie, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w dalszej części tj. w przedmiocie zobowiązania Organu do wydania aktu administracyjnego (punkt IV sentencji wyroku).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło