III SAB/Wr 1409/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-11

Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Władysław Kulon, Alicja Palus (sprawozdawca)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ od złożenia wniosku do podjęcia pierwszej czynności formalnej minęło niemal pięć miesięcy, co narusza zasadę szybkości postępowania administracyjnego. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy. Sąd zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni od otrzymania odpisu wyroku, oddalił żądanie przyznania kwoty pieniężnej i zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca L. J. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, złożonego 13 czerwca 2019 r. Pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw. Wniósł o stwierdzenie przewlekłości, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni, przyznanie 20.000 zł odszkodowania oraz zwrot kosztów. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że opóźnienia wynikają z dużej liczby wniosków i konieczności zachowania staranności. Sąd stwierdził przewlekłość, ale nie rażące naruszenie prawa, zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 30 dni i oddalił żądanie odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Wojewodę D. do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w pozostałym zakresie skargę oddalił; zasądził od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Władysław Kulon, Alicja Palus (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2020 r. sprawy ze skargi L. J. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę I. zobowiązuje Wojewodę D. do wydania aktu w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. w pozostałym zakresie skargę oddala; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 31 października 2019 r. skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu L. Y. (dalej: skarżąca), reprezentowana przez pełnomocnika wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. (dalej: organ, Wojewoda) postępowania w sprawie z wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, złożonego w dniu 13 czerwca 2019 r. W petitum skargi pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej: k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu i wniósł o: 1) stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku skarżącej o zezwolenie na pobyt czasowy, 2) stwierdzenie, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, 4) przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej kwoty 20.000 złotych na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), 5) skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy, 6) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Uzasadniając skargę pełnomocnik wyjaśnił, że w dniu 13 czerwca 2019 r. skarżąca złożyła do Wojewody wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy. W dniu 30 października 2019 r. pełnomocnik wystąpił z wnioskiem o wgląd w akta sprawy oraz wystosował ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Jak podkreślił pełnomocnik skarżącej, Wojewoda pomimo upływu prawie pięciu miesięcy, a dokładnie 140 dni, nie podjął żadnych czynności w sprawie, a przede wszystkim nie poinformował o przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie, a takie postępowanie stanowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a., określającego terminy załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Ponadto przedstawiona została argumentacja zmierzająca do wykazania zasadności żądania przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej i wniosku o zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej zamieścił też rozważania dotyczące istoty przewlekłości w postępowaniu administracyjnym i kryteriów oceny takiego stanu, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. W doręczonej Sądowi w dniu 9 grudnia 2019 r. odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej na podstawie art. 151 p.p.s.a. Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi Wojewoda wyjaśnił, że przekroczenie ustawowych terminów rozpatrzenia wniosków nie wynika z opieszałości pracowników, ale jest spowodowane ilością wniesionych przez cudzoziemców wniosków, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, potrzebą zachowania należytej staranności oraz weryfikowania poszczególnych wniosków i wnikliwego analizowania indywidualnych przypadków, a także dużą fluktuacją pracowników. Odnosząc się do wniosku o przyznanie od organu na rzecz skarżącej kwoty 20.000 zł organ wskazał, że jest to uprawnienie dyskrecjonalne sądu, z którego można korzystać, jeżeli realia konkretnej sprawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia ochrony praw strony, a nie jako bezpośrednia konsekwencja stwierdzenia przewlekłości postępowania. W ocenie organu w realiach niniejszej sprawy wniosek o przyznanie skarżącej sumy pieniężnej jest nieuzasadniony i powinien zostać oddalony. Z przedłożonych Sądowi wraz z odpowiedzią na skargę akt administracyjnych wynika, że: w dniu 13 czerwca 2019 r. skarżąca wniosła do Wojewody wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z dnia 30 października 2019 r. (data wpływu do organu: 5 listopada 2019 r.) pełnomocnik skarżącej wystąpił do organu o wgląd do akt, udzielenie informacji na podstawie art. 79a k.p.a. tj. o wskazanie, jakie przesłanki zależne od strony nie zostały spełnione, co może skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony oraz o przyspieszenie rozpoznania sprawy. Pismem z dnia 30 października 2019 r. (data wpływu do organu: 5 listopada 2019 r.) pełnomocnik skarżącej wniósł nadto ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewody. Ponaglenie to organ przesłał do Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców pismem z dnia 14 listopada 2019 r. W dniu 13 listopada 2019 r. skarżąca bez wezwania stawiła się w siedzibie organu celem złożenia odcisków linii papilarnych. Wojewoda pismem z dnia 20 listopada 2019 r. wezwał skarżącą pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania do jego uzupełnienia poprzez przedłożenie: aktualnego na dzień złożenia wniosku formularza o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, aktualnego na dzień złożenia wniosku załącznika nr 1 do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę oraz czterech fotografii. Wojewódzki Sąd Administracyjny podejmując orzeczenie w sprawie uwzględnił następujące okoliczności faktyczne i prawne: Stosownie do art. 184 (in limine) Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują w zakresie określonym w ustawie kontrolę działalności administracji publicznej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych oznaczonych konstytucyjnie jako inne sądy administracyjne określone zostały m.in. treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) i polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 powołanej powyżej ustawy procesowej kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a tego przepisu. W przedmiotowej skardze zarzucono Wojewodzie D. przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku L. Y. o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, wniesionego w dniu 13 czerwca 2019 r. Z treści art. 37 § 1 k.p.a. wynika, że przewlekłość oznacza prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Dodatkowo zakres znaczeniowy tego pojęcia będą wyznaczały ogólne zasady postępowania administracyjnego dotyczące terminów wskazanych organom przez ustawodawcę do załatwienia sprawy. Zgodnie z ustanowioną w art. 12 § 1 k.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2 art. 12 k.p.a.). W myśl art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających, nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5). Artykuł 36 § 1 k.p.a. stanowi zaś o tym, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 kpa). Wniesiona w niniejszej sprawie skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest środkiem prawnym uwzględnionym w przepisie art. 3 § 2 pkt 8 powołanej wcześniej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającym zakres jurysdykcji sądów administracyjnych i umożliwia przeprowadzenie sądowej kontroli działalności administracji publicznej, o której mowa w art. 1 § 1 wskazanej wcześniej ustawy ustrojowej. Na mocy powołanego wcześniej przepisu procesowego ustawodawca poddał ocenie Sądu zachowanie organu administracji publicznej polegające na niedochowaniu należytej staranności w organizowaniu postępowania administracyjnego w przypadkach określonych w ustawie. Przewlekłość postępowania administracyjnego którą skarżąca zarzuca organowi w rozpoznawanej sprawie jest stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podejmował czynności w sprawie. Zgodnie z poglądami judykatury o przewlekłości mówimy, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Inaczej rzecz ujmując, przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Jak trafnie wskazuje się w doktrynie prawa administracyjnego przewlekłość postępowania oznacza też stan, w którym organ administracyjny w sposób nieuzasadniony "przedłuża" w trybie art. 36 § 2 k.p.a. termin załatwienia sprawy powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego (Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego. Państwo i Prawo 2011/6/30). Przewlekłość postępowania zachodzi, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do końcowego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne dokonywana musi być na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że wynikająca z akt administracyjnych kolejność zdarzeń zaistniałych w niniejszej sprawie, uprawnia do stwierdzenia, że w toku postępowania miały miejsce okresy, w których nie podejmowano żadnych czynności procesowych. Pozwala to uznać, że postępowanie prowadzone było w sposób naruszający zasadę ekonomiki procesowej, zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa i zasadę szybkości postępowania administracyjnego (art. 12 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu, taki sposób działania organu obarczył prowadzone w sprawie postępowanie wadą przewlekłości. Wskazać należy, że organ od dnia złożenia wpływu wniosku tj. od 13 czerwca 2019 r. do dnia 14 listopada 2019 r., kiedy pismem przekazano ponaglenie do wyższego stopnia, nie podjął żadnych czynności w sprawie. Przede wszystkim organ nie wyznaczył nowego terminu do załatwienia sprawy, do czego zobowiązuje go art. 36 k.p.a. Biorąc nadto pod uwagę nieskomplikowany charakter sprawy i przede wszystkim braki formalne wniosku, o uzupełnienie których organ wezwał skarżącą dopiero pismem z 20 listopada 2019 r., bez wątpienia prowadzony sposób postępowania cechuje przewlekłość. Wskazać bowiem należy, że przedmiotowa sprawa administracyjna nie przejawia cechy skomplikowanej, zaś weryfikacja wniosku inicjującego postępowanie administracyjne pod kątem formalnym powinna nastąpić niezwłocznie. Niedopuszczalne w demokratycznym państwie prawa jest wzywanie do uzupełnienia wniosku dopiero po niemal pięciu miesiącach od jego wniesienia. Tymczasem materiał sprawy wskazuje jednoznacznie, że dopiero w dniu 20 listopada 2019 r., zatem już po wniesieniu przez pełnomocnika skarżącej ponaglenia i skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, Wojewoda D. podjął pierwszą czynność procesową o charakterze formalnym, wzywając skarżącą do uzupełnienia wniosku. Konsekwencją uznania w niniejszej sprawie przewlekłości postępowania, jest orzeczenie zawarte w pkt II sentencji wyroku. Zgodnie z art. 149 § 1 zdanie drugie u.p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przy ocenie czy do przewlekłości w załatwieniu niniejszej sprawy doszło z rażącym naruszeniem prawa, należało uwzględnić, że: "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnych wątpliwości i bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, możemy powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto, w literaturze przedmiotu akceptowanej przez judykaturę wskazuje się, że przy ocenie czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808- 812). Stan faktyczny i prawny winien być przy tym niewątpliwy (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2013 r., I OSK 1204/13). Podzielając stanowisko wyrażone w powołanym wyroku, należy wskazać, że rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 149 § 1 zdanie drugie u.p.p.s.a., jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. W konsekwencji nie każde naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły, będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną. W ocenie składu orzekającego, zaistniałej w niniejszym przypadku przewlekłości ocenianej w kontekście okoliczności i specyfiki sprawy, nie można przypisać postaci kwalifikowanej, obejmując żądanie w tym zakresie rozstrzygnięciem oddalającym skargę. W doktrynie wskazuje się bowiem, że celem poddania kognicji sądów administracyjnych kwestii przewlekłości postępowania przed organami administracji publicznej, było wymuszenie nadania ich czynnościom sprawnego biegu, a więc zrealizowania interesu publicznego (sprawnego funkcjonowania aparatu administracji publicznej), przy jednoczesnym polepszeniu sytuacji prawnej obywatela - przyznanie dodatkowego instrumentu prawnego służącego osiągnięciu jego interesu prawnego (por. P. Kornacki "Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej", ZNSA 2011, z. 5). Przyjmując taką ocenę w odniesieniu do charakteru stwierdzonej przewlekłości Sąd uwzględnił okres czasu jaki upłynął od złożenia wniosku do podjęcia czynności procesowej, tj. niemal pięć miesięcy stwierdzając, że choć tak długi okres czasu stanowi naruszenie standardów obowiązujących w procedurze administracyjnej i konkretnych przepisów k.p.a., to jednak nie jest na tyle długi, by uzasadniał ocenę przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Orzeczenie zawarte w pkt III wyroku odnosi się do żądania przyznania od organu na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej w wysokości 20.000 zł. Wskazać należy, że opisana wcześniej w uzasadnieniu możliwość przyznania skarżącemu określonej sumy pieniężnej, o której mowa w przepisie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest jednym z dwóch alternatywnych środków o charakterze finansowym, które mogą być orzeczone w przypadku uwzględnienia skargi. Wybór środka należy do Sądu i powinien być uwarunkowany celem skargi, którym jest zwalczenie bezczynności i przewlekłości postępowania i doprowadzenie do jego zakończenia, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym w judykaturze administracyjnej, które Sąd orzekający w tej sprawie podziela to, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie przeczy temu, że może ona być przyznana tylko w sytuacji, gdy jest to potrzebne dla zwalczania bezczynności oraz zdyscyplinowania organu. W uznaniu Sądu w rozpoznawanej sprawie – wobec zobowiązania organu w pkt I wyroku do wydania aktu nie zaistniały warunki, wskazane powyżej do uwzględnienia wniosku w tym zakresie wyprowadzonego z treści art. 149 § 2 (in fine) powoływanej wcześniej ustawy procesowej (np. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/16, Lex nr 2273053; wyrok WSA w Łodzi z dnia 18 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 25/17, Lex nr 2298868). Dodatkowo w tym kontekście należy zwrócić uwagę, że zasądzenie sumy pieniężnej, o której mowa w przepisie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest uprawnieniem dyskrecjonalnym Sądu, zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwie do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony. W tej sprawie, wobec wskazanej powyżej okoliczności, Sąd uznał za zbędne stosowanie dodatkowych środków dyscyplinująco-represyjnych i w tym zakresie skargę oddalił. Należy wyjaśnić, że stosownie do treści art. 149 § 1 pkt 1 powoływanej wcześniej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w ustawie zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu. Instytucja skargi na przewlekłość ma bowiem na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do załatwienia sprawy i ma pełnić funkcję dyscyplinującą organ. Orzeczenie zawarte w pkt I sentencji wyroku zobowiązuje zatem organ do wydania aktu w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Zawarte w pkt V wyroku orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnione jest treścią art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Za tak określone koszty Sąd uznał kwotę wpisu uiszczonego od skargi oraz koszty związane z udziałem w sprawie pełnomocnika określone w art. 205 p.p.s.a. oraz wynikające z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło