III SAB/Wr 37/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-17
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Marta Pająkiewicz-Kremis, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta stanowi rażące naruszenie prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ od złożenia wniosku w październiku 2017 r. do daty orzekania (marzec 2020 r.) organ nie zakończył postępowania, a podjęte czynności procesowe były opóźnione i niecharakteryzowały się niezbędną koncentracją. Sąd uznał tę przewlekłość za rażące naruszenie prawa, biorąc pod uwagę brak racjonalnego uzasadnienia dla tak długiej zwłoki, pomimo powoływania się przez organ na problemy kadrowe i dużą liczbę spraw.Stan faktyczny
Skarżący, małoletni R. R. reprezentowany przez przedstawiciela ustawowego O. R., złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w październiku 2017 r. Po ponad dwóch latach od złożenia wniosku i wykonaniu wezwania do uzupełnienia dokumentacji, sprawa nadal nie została rozstrzygnięta. Skarżący zarzucił Wojewodzie D. przewlekłość postępowania, wskazując na negatywne skutki dla rodziny. Wojewoda w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienia wynikają z dużej liczby wniosków i problemów kadrowych, a przewlekłość nie jest rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał skarżącemu 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za przewlekłość oraz zasądził 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska Sędziowie asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (spraw.) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 marca 2020 r. sprawy ze skargi R. R. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego O. R. na przewlekłość postępowania Wojewody D. w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego z dnia [...] października 2017 r.; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1.500 (słownie: tysiąc pięćset ) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, O. R., działająca jako przedstawiciel ustawowy małoletniego R. R., zarzuciła Wojewodzie D. przewlekłość postępowania związanego z rozpoznaniem wniosku małoletniego z dnia 2 października 2017 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP.
W ramach argumentacji skargi przedstawiciel ustawowy małoletniego wskazał, że od dnia złożenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy minęły dwa lata, a sprawa nadal jest w toku. Podniósł, że pismem z dnia 22 maja 2018 r. organ wezwał stronę do uzupełnienia dokumentacji wniosku. Wezwanie to strona wykonała w dniu 5 czerwca 2018 r. Pomimo uzupełnienia dokumentacji wniosku organ do dnia wniesienia skargi nie rozpoznał wniosku, w tym, nie zakończył postępowania w ramach czasowych zakreślonych w wezwaniu z dnia 22 maja 2018 r. (do dnia 2 września 2018 r.). Bez odpowiedzi ze strony organu pozostało także ponaglenie.
Przedstawiciel ustawowy małoletniego skarżącego podniósł nadto, że posiada kartę czasowego pobytu, wydaną w dniu [...] lipca 2019 r. i ważną do [...] stycznia 2021 r. W tym kontekście dodał, że był przekonany o tym, że jego dzieci w niedalekiej przyszłości także uzyskają pozwolenie na pobyt czasowy. Zarzucając naruszenie art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096; dalej: k.p.a.) wskazał, że przewlekłość prowadzonego postępowania skutkuje poważnymi następstwami dla rodziny, jak między innymi – brak możliwości załatwienia spraw: urzędowych, medycznych i bankowych; brak możliwości załatwienia spraw związanych z edukacją dzieci; ograniczony kontakt z rodziną na U.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że czas rozpatrywania wniosku, który jest dłuższy od terminów przewidzianych w art. 35 § 1 – 3 k.p.a. nie wynika ze złej woli pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, ani też z ich opieszałości, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców w przedmiocie legalizacji ich pobytu, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz braku możliwości szybkiego uzupełniania niedoborów kadrowych. Dodał, że przepisy ustawy o cudzoziemcach zobowiązują organ do dokładnej weryfikacji zasadności udzielenia każdego wnioskowanego zezwolenia. Wskazując na powyższe Wojewoda D. podniósł, że nie każde naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. W tym kontekście wyraził pogląd, że ocena kwalifikowanego naruszenia prawa powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Przyjęcie takiej kwalifikacji wymaga wykazania, że za stan przewlekłości ponosi odpowiedzialność organ administracji publicznej. Zdaniem organu, okoliczności związane z trudną sytuacją kadrową, znaczną ilością postępowań administracyjnych oraz dużą ilością spraw przypadających na jednego pracownika są okolicznościami w pewnym stopniu niezależnymi od organu i jako takie mogą powodować opóźnienia w jego pracy. Nawiązując do uprawnienia sądu w zakresie przyznania sumy pieniężnej o której mowa w art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) organ wyraził pogląd o zasadności jej przyznania jedynie w związku ze szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasadom efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy w postępowaniu administracyjnym. Nadmienił, że suma ta nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, przebieg postępowania administracyjnego w sprawie uzasadnia zarzuty skargi w zakresie przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę D. postępowania z wniosku strony o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP.
Postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie, które trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Z tak rozumianą przewlekłością będziemy mieć do czynienia m.in. w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminach wynikających z art. 35 k.p.a., a przy tym, podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), jak również, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Postępowanie noszące cechę przewlekłości to zatem takie postępowanie, którego czas trwania nie znajduje uzasadnienia w świetle zindywidualizowanych okoliczności sprawy, a przez to, narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, CBOSA). Ocena, czy określone postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do załatwienia sprawy powinna być poprzedzona analizą zarówno charakteru podejmowanych czynności, jak i stopnia skomplikowania sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt III SAB/Wr 61/18, CBOSA).
Warto również w tym miejscu dodać, że przewlekłość postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. A zatem, fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na przewlekłe prowadzenie konkretnego postępowania.
W ocenie Sądu, analiza akt administracyjnych sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że kontrolowane postępowanie administracyjne nosi cechy przewlekłości w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak wynika z akt, wniosek w imieniu małoletniego został złożony w dniu 2 października 2017 r. Do wniosku dołączone zostały dokumenty takie jak m.in.- kserokopie stron paszportowych, kserokopia umowy najmu lokalu mieszkalnego zawarta pomiędzy wynajmującym a przedstawicielem ustawowym skarżącego, kserokopie umów o pracę z przedstawicielem ustawowym skarżącego (wraz z aneksem). Organ administracji publicznej pierwszą czynność procesową zmierzającą do rozpoznania wniosku podjął dopiero po upływie siedmiu miesięcy od dnia złożenia wniosku. Czynnością tą było wezwanie strony (pismem z dnia 22 maja 2018 r.), na podstawie art. 50 k.p.a., do uzupełnienia dokumentacji wniosku poprzez przedłożenie: decyzji pobytowych obu przedstawicieli ustawowych małoletniego wnioskodawcy (niezwłocznie po ich uzyskaniu), dokumentów potwierdzających posiadanie stabilnego i regularnego dochodu dla całego gospodarstwa domowego, oświadczeń obu przedstawicieli ustawowych małoletniego wnioskodawcy o ilości osób w gospodarstwie domowym i zapewnieniu pokrycia ich kosztów utrzymania na terenie RP, dokumentu potwierdzającego posiadanie zapewnionego miejsca zamieszkania, aktu urodzenia małoletniego wnioskodawcy (oryginał do wglądu), dokumentów potwierdzających posiadanie opłaconego, aktualnego ubezpieczenia zdrowotnego, a nadto, przedłożenie korekty wniosku w zakresie daty urodzenia małoletniego (dane ujęte we wniosku nie były zgodne z danymi paszportowymi).
Dopiero też na tym etapie organ administracji publicznej zrealizował normę z art. 36 k.p.a., podając przewidywany termin zakończenia postępowania w sprawie (wyznaczony na dzień 2 września 2018 r.) oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
Jak również wynika z akt sprawy, uzupełniającą dokumentację wniosku organ administracji publicznej otrzymał w dniu 5 czerwca 2018 r. Ocenę zupełności tej dokumentacji organ przeprowadził dopiero po upływie niespełna dziewiętnastu miesięcy od nadesłania przez przedstawiciela ustawowego strony uzupełniającej dokumentacji. Czynnością tą było wezwanie przedstawicieli ustawowych małoletniego wnioskodawcy (pismem z dnia 3 stycznia 2020 r.) do nadesłania dodatkowej, wymienionej w tym wezwaniu dokumentacji. Na dzień orzekania w sprawie brak było informacji, że wskazany w wezwaniu z dnia 3 stycznia 2020 r. termin zakończenia postępowania w sprawie (wyznaczony na 3 marca 2020 r.) został przez organ dotrzymany.
Dodatkowo należy wskazać, że wezwanie to organ zredagował już po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego na przewlekłość postępowania, a także, po wniesieniu skargi na działanie D. Urzędu Wojewódzkiego we W. Nadto, po kilkukrotnych staraniach przedstawiciela ustawowego strony o uzyskanie informacji o etapie sprawy, w tym także poprzez zapewnienie możliwości wglądu do akt sprawy. Należy również zaznaczyć, że także ponaglenie do organu wyższego stopnia organ administracji publicznej przesłał z oczywistym uchybieniem terminu wskazanego art. 37 § 4 k.p.a.
Przedstawiona charakterystyka prowadzonego w sprawie postępowania nie pozostawia wątpliwości co do tego, że w jego przebiegu doszło do naruszenia zasad i terminów określonych w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 12 k.p.a. oraz art. 35 k.p.a. i art. 36 k.p.a.
Nie podejmując żadnej czynności procesowej przez przeszło siedem miesięcy od dnia złożenia wniosku, a nadto, nie załatwiając sprawy do dnia wydania wyroku, organ administracji publicznej w sposób oczywisty i rażący naruszył treść art. 35 § 1 i § 3 k.p.a., a także treść art. 12 k.p.a. Skutkiem tych naruszeń jest naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), a także, wyrażonej w treści art. 6 k.p.a. zasady praworządności. Jako uzasadnione zatem Sąd uznał zarzuty skargi co do przewlekłego sposobu prowadzenia postępowania w sprawie, które, zdaniem Sądu, nosi w rozważanych okolicznościach faktycznych także cechy rażącego naruszenia prawa. Należy w tym kontekście wskazać, że jakkolwiek w orzecznictwie administracyjnym podkreśla się, że samo przekroczenie terminu do załatwienia sprawy nie stanowi dostatecznej przesłanki do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, to jednocześnie w wyrokach sądowych zwraca się uwagę, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji, gdy przekroczenie terminu załatwienia sprawy pozbawione jest racjonalnego uzasadnienia. W ocenie Sądu, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Zdaniem Sądu, podnoszone przez organ w odpowiedzi na skargę okoliczności związane z dużą ilością wniosków składanych przez cudzoziemców oraz problemami kadrowymi nie stanowią okoliczności, które uwalniałyby organ od odpowiedzialności w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego przy poszanowaniu zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Należy w tym kontekście podnieść, że tego rodzaju argumenty Wojewoda D. powołuje w toku postępowań sądowych od kilku lat, a z urzędu Sądowi wiadomym jest, że sprawność postępowań prowadzonych w sprawach tego rodzaju nie ulega znaczącej poprawie. Należy zauważyć, że nawet w przypadku niewykonania przez przedstawiciela ustawowego wezwania organu, organ dysponował narzędziami prawnymi do zakończenia postępowania w sprawie na podstawie materiału dowodowego jakim dysponował. Kierunek tego rozstrzygnięcia w takim przypadku obciążałby stronę.
Kierując się przedstawioną argumentacją, Sąd stwierdził przewlekłość Wojewody D. w prowadzeniu postępowania z wniosku strony, o czym, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzeczono jak w pkt I wyroku.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Sąd podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ol 21/19 (CBOSA), że dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Wskazać również należy za poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2553/17, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., w odniesieniu do przewlekłości postępowania, należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie rozpoznawanej sprawy administracyjnej. W ocenie Sądu, nie znajduje usprawiedliwienia tak długotrwała – jak w okolicznościach analizowanej sprawy – zwłoka organu w dokonaniu oceny samej tylko kompletności wniosku. Problemy kadrowe, powoływane przez organ od wielu lat, nie mogą stanowić uzasadnienia dla oczywistych przypadków naruszenia przez organ zasady szybkości postępowania.
Wobec braku informacji o zakończeniu postępowania w sprawie Sąd działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie trzydziestu dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt III wyroku).
Działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1.500 zł (pkt IV wyroku) uznając, że kwota ta w sposób dostateczny zrekompensuje dolegliwości związane z długim oczekiwaniem na rozpoznanie wniosku. Na wysokość przyznanej sumy pieniężnej wpłynął czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, a także, utrwalona w Sądzie praktyka przyznawania wysokości sum pieniężnych w podobnych sprawach. Należy dodać, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II SAB/Go 188/19, CBOSA). Zasądzenie sumy pieniężnej stanowi uprawnienie dyskrecjonalne sądu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19, CBOSA). Z treści art. 149 § 2 p.p.s.a. wynika, że o przyznaniu sumy pieniężnej Sąd może orzec z urzędu lub na wniosek strony.
O kosztach postępowania (pkt V wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Zasądzona od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwota 100 zł odpowiada wysokości uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło