III SAB/Wr 379/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Alicja Palus, Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy dla skarżącego, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ organ znacznie przekroczył terminy określone w art. 35 k.p.a., nie podejmując przez ponad dwa i pół roku żadnych znaczących czynności w sprawie. Sąd uznał, że taka postawa organu, polegająca na braku wydania rozstrzygnięcia przez tak długi okres, stanowi rażące naruszenie prawa, podważające zaufanie do organów administracji publicznej. W związku z tym, sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni i przyznał skarżącemu sumę pieniężną.
Stan faktyczny
Skarżący A.N. złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy w dniu 27 października 2016 r. Organ wezwał do uzupełnienia dokumentów w grudniu 2016 r., a następnie przez ponad dwa lata nie podjął znaczących działań w sprawie, mimo terminowego uzupełnienia dokumentów przez skarżącego. Skarżący zarzucił organowi bezczynność i przewlekłość postępowania, naruszenie terminów załatwienia sprawy oraz brak informowania o przyczynach zwłoki. Skarga została wniesiona na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w kwocie 1.000 zł, oddalił dalej idącą skargę i zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus, Sędzia WSA Władysław Kulon (sprawozdawca), Anna Siedlecka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 września 2019 r. sprawy ze skargi A. N. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącego; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1.000 (tysiąc) złotych; V. dalej idącą skargę oddala; VI. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. A.N. (dalej: skarżący, strona) zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę opatrzoną datą 5 kwietnia 2019 r. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. oraz bezczynność organu (dalej: organ, Wojewoda) w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 27 października 2017 r. o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 roku o cudzoziemcach (Dz.U. z 2018 r., poz. 2094, dalej: ustawa o cudzoziemcach). Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III z dnia 16 maja 2019 r. rozdzielono skargi celem odrębnego rozpatrzenia skargi na bezczynność (sygn. III SAB/Wr 380/19) oraz skargi na przewlekłość (sygn. III SAB/Wr 379/19). Przedmiotową skargą skarżący wniósł o: 1) stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, 2) stwierdzenie, że bezczynność oraz przewlekłość przez Wojewodę D.miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) zobowiązanie organu do wydania w terminie 7 dni od dnia rozstrzygnięcia niniejszej skargi decyzji zezwalającej skarżącemu na pobyt czasowy na terenie Rzeczpospolitej Polskiej: 4) przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., 5) wymierzenie Wojewodzie D. grzywny w kwocie 10 000 zł, 6) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Żądania skargi oparto na zarzutach naruszenia: - art. 12 k.p.a., tj. zasady szybkości i prostoty postępowania, przez bezczynność organu wydanie decyzji w sprawie z jego wniosku, przez co organ ten dopuścił się przewlekłości postępowania w sprawie, - art. 35 i art. 36 k.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym, nieinformowania strony o braku załatwienia sprawy w terminie, nieinformowania o przyczynach braku możliwości załatwienia sprawy w terminie, - art. 9 k.p.a., tj. zasady informowania stron i czuwania nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa, poprzez nieudzielanie informacji o sprawie, w tym przewidywanym terminie zakończenia postępowania, jak też udzielanie sprzecznych z rzeczywistym stanem faktycznym i prawnym informacji uczestnikowi postępowania w tym przedmiocie, - art. 6 w zw. z art. 8 k.p.a., tj. zasady praworządności oraz pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej, poprzez bezczynność i jednocześnie przewlekłość prowadzonego postępowania oraz udzielanie niezgodnych z przepisami prawa informacji, - art. 10 k.p.a. i art. 11 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu wzięcia faktycznego udziału w postępowaniu, utrudnianie dostępu do informacji, nie udostępnienie do wglądu akt sprawy, brak udzielania wyjaśnień co do zasadności przesłanek jakimi kieruje się organ w toku prowadzenia sprawy. Na uzasadnienie zarzutów i żądań skargi podano że w dniu 27 października 2016 r. małoletni wówczas skarżący złożył wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt czasowy. Organ pismem z dnia 15 grudnia 2016 r. wezwał go do uzupełnienia dokumentów wyznaczając przewidywany termin na zakończenie postępowania administracyjnego na dzień 27 lutego 2017 r. Dokumenty uzupełniono w dniu 11 stycznia 2017 r., zaś przedstawicielka ustawowa małoletniego w dniu 1 listopada 2016 r. otrzymała zezwolenie na pobyt czasowy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 35 § 1 i 3 k.p.a. postępowanie w sprawie skarżącego winno być zakończone bez zbędnej zwłoki, nie później niż w dniu 27 listopada 2016 r., a w przypadku gdyby w sprawie występowały szczególne komplikacje, nie później niż w dniu 27 grudnia 2016 r. Organ natomiast dopiero w dniu 15 grudnia 2016 r. wezwał stronę do uzupełnienia dokumentów i uzależnił wydanie zezwolenia od okoliczności, która w dacie sporządzania pisma przez organ już się zaktualizowała, bowiem matka skarżącego już w dacie 1 listopada 2016 r. otrzymała zezwolenie na pobyt czasowy. Okoliczność tą organ całkowicie pominął. Od dnia 15 grudnia 2016 r., pomimo terminowego uzupełnienia wymaganych dokumentów oraz spełnienia wszelkich przesłanek umożliwiających zakończenie postępowania, organ nie podjął już żadnej czynności w sprawie, aż do dnia 23 listopada 2018 r. (na skutek wniesienia w dniu 11 października 2018 r. ponaglenia przez pełnomocnika skarżącego). Już w dniu 11 stycznia 2017 r. organ dysponował uzupełnionym materiałem pozwalającym na zakończenie postępowania wydaniem decyzji. Przede wszystkim zakończenie postępowania byłoby możliwe zdecydowanie wcześniej, gdyby organ po wpłynięciu wniosku podjął działania bez zbędnej zwłoki wzywając stronę do ewentualnego uzupełnienia dokumentów już wówczas. Wbrew temu, organ nie zakończył postępowania, poza pismem z dnia 15 grudnia 2016 r. oraz 23 listopada 2018 r. nie skierował do strony żadnej korespondencji, w miedzy czasie nie poinformował ani o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, ani o nowym przewidywanym terminie załatwienia sprawy, nie udzielał rzetelnych informacji o stanie sprawy, pomimo podejmowanych prób ich uzyskania. Skarżący osobiście do dziś nie uzyskał żadnej informacji od organu na temat swojej sprawy. Nie uzyskał od organu żadnych informacji również pełnomocnik skarżącego, który podejmował próby uzyskania informacji i telefonicznie kontaktując się pod numerami telefonu udostępnionymi przez organ, ani mailowo. Pełnomocnikowi skarżącego nie umożliwiono także zapoznania się z aktami prowadzonego postępowania w niniejszej sprawie - brak jakiejkolwiek reakcji na wiadomość e-mail z dnia 26 lutego 2019 r. i brak możliwości kontaktu telefonicznego. Kontakt z osobą prowadzącą sprawę skarżącego okazał się w praktyce nierealny. W przedmiocie wniosku skarżącego informacje uzyskała natomiast matka skarżącego jednakże informacje te zostały jej udzielone przy okazji wizyty w urzędzie przez osobę rozpoznającą jej kolejny wniosek o udzielenie jednolitego zezwolenia na pobyt czasowy na dalszy okres. W ocenie organu w związku z tym, że matce skarżącego upłynął okres, na który zostało udzielone jej zezwolenie na pobyt czasowy, a kolejny wniosek jest w trakcie rozpoznawania, to decyzja w sprawie jej syna - skarżącego zostanie podjęta dopiero po rozpoznaniu kolejnego wniosku matki skarżącego. Informacja ta nie znalazła pokrycia w rzeczywistości, przede wszystkim w przypadku skarżącego podstawy wydania zezwolenia na pobyt czasowy zaktualizowały się na wiele miesięcy wcześniej, a w miedzy czasie zdołał uzyskać pełnoletniość. Dopiero w dniu 30 listopada 2018 r. pełnomocnik skarżącego, na skutek wniesionego pismem z dnia 11 października 2018 r. ponaglenia, otrzymał pismo zawierające żądanie przedłożenia dokumentów w nim wskazanych, w istocie zmierzających do uzyskania dokumentów potwierdzających spełnianie przez skarżącego przesłanek do wydania mu zezwolenia na pobyt czasowy w dacie sporządzania pisma przez organ. Skarżący przyjął, że organ nie robiąc w sprawie nic od dnia 15 grudnia 2016 r. uznał, że posiadane przez niego dokumenty dotyczące sytuacji faktycznej i prawnej skarżącego są niewystarczające do wydania decyzji i wobec tego wezwał skarżącego do złożenia tożsamej dokumentacji, którą już dysponował oraz określił termin załatwienia sprawy do dnia 26 lutego 2019 r. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego otrzymał odpis pisma skierowanego przez organ do Urzędu Do Spraw Cudzoziemców. Skarżący przedłożył w dniu 31 grudnia 2018 r. żądane dokumenty lecz pomimo to, jak również pomimo upływu terminu do oznaczonego na dzień 26 lutego 2019 r., w sprawie nie podjęto żadnych działań, w tym nie poinformowano pełnomocnika skarżącego o przyczynach niezakończenia sprawy w terminie. Niezależnie od tego, również w przypadku wystąpienia organu datowanego na dzień 23 listopada 2018 r. uchybiono terminom przewidzianym w art. 35 k.p.a.. W istocie organ albo nie udzielał informacji, albo wprowadzał w błąd skarżącego udzielając mu (jego matce) bezpośrednio w urzędzie błędnych informacji co do możliwości zakończenia jego sprawy. Jednocześnie skarżący utrzymywany był w przeświadczeniu o konieczności trwania postępowania, zaś brak wydania decyzji w sprawie uniemożliwił mu podjęcie stosownych dalszych działań w jego sprawie. Końcowo autor skargi podkreślił, że skarżący przebywa na terytorium RP już od 2015 r. Pierwotnie korzystał z zezwolenia na pobyt czasowy udzielony przez Wojewodę M. Od daty wniosku złożonego w niniejszej sprawie funkcjonowanie skarżącego jest mocno ograniczone. Skarżący pomimo chęci nie może podjąć zatrudnienia, co było zgłaszane organowi. Skarżący nie może opuścić też terytorium kraju. W rezultacie wszystkie plany rodziny skarżącego, z którymi żyje na terenie RP, podejmowane są z uwzględnieniem braku możliwości wspólnego opuszczenia kraju przez rodzinę celem odbycia wakacji. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce podczas wakacji letnich w 2018 r., kiedy to matka skarżącego wraz z mężem postanowili zorganizować dla dzieci rodzinne wczasy w Chorwacji, które należało odwołać wobec sytuacji prawnej i faktycznej dotyczącej skarżącego. Skarżący nie mógł także odwiedzić jedynej krewnej żyjącej na terytorium U., tj. babki, przez co zerwaniu uległy więzi jakie go z nią łączyły. W istocie skarżący nie ma na terytorium U. żadnej bliskiej mu osoby niezależnie od występujących więzów krwi. Wreszcie skarżący na przestrzeni ostatnich lat żyje w niepewności co do swojej sytuacji i mocno przeżywa zagrożenie powrotem na terytorium U.i rozłąki z matką oraz rodziną przez nią zrekonstruowaną, z którą jest silnie związany. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D.wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania, w sprawie z wniosku skarżącego (cudzoziemca) o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przy badaniu przewlekłości postępowania ocenie podlega zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. i wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc trzeba, że - w myśl art. 12 k.p.a. - organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W judykaturze wskazuje się, że - oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej - nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Zatem, rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samego skarżącego i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie, w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 marca 2013 r. (II OSK 34/13), stwierdził, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Można zatem stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, nie wyjaśniają istotnych okoliczności i nie prowadzą do zakończenia postępowania. Ponadto wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Nie można zapominać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że zgodnie z powołanym przepisem niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego - w sposób niebudzący wątpliwości - wynika, że organ znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do rozpoznania sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego dowodzi, że skarżący złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium RP w dniu 27 października 2016 r. (data wpływu do organu). Pierwszą czynność w sprawie organ zrealizował w wezwaniu z 15 grudnia 2016 r.. Co więcej kolejne działanie organu miało miejsce dopiero w dniu 23 listopada 2018 r., bowiem tą datą jest opatrzona kierowana do pełnomocnika informacja o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Kolejne działanie organu ma miejsce w dniu 26 listopada 2018 r., gdyż przy piśmie z tej daty Wojewoda D. przesłał do Urzędu Do Spraw Cudzoziemców ponaglenie skarżącego. Korespondencja ta zresztą i tak nie ma faktycznie związku z dążeniem przez organ do merytorycznego rozpoznania zalegającego w organie od dłuższego czasu wniosku. Podkreślić też trzeba, że Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia 2 kwietnia 2019 r. uznał zażalenie za uzasadnione wyznaczył organowi dodatkowy termin załatwienia sprawy, zarządził wyjaśnienie przyczyn i ustalenia osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie i uznał, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Według Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ nie wydaje rozstrzygnięcia w sprawie przez okres ponad dwóch i pół roku. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc niewydanie przez tak długi okres decyzji), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej czynności formalnej a dalej rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, mimo złożenia kompletnych dokumentów, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. W oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał Wojewodę D. do załatwienia sprawy, w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (w pkt III wyroku). Uprawnienie Sądu do przyznania stronie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest niewątpliwie szczególnym instrumentem, który poza funkcją dyscyplinującą pozwala również w pewnym stopniu na zadośćuczynienie stronie za naruszenie jej praw w postępowaniu, przede wszystkim w przypadkach, gdy bezczynność lub przewlekłość w prowadzeniu przez organ jej sprawy wiąże się z powstaniem dla niej znacznych dolegliwości – które niewątpliwie towarzyszą także sytuacji przedłużającego się braku rozstrzygnięcia co do legalności pobytu. W tym też kontekście należy, zdaniem Sądu, oceniać rażący charakter bezczynności i przewlekłości postępowania jako przesłankę przyznania stronie skarżącej przez Sąd sumy pieniężnej (1 000 zł) na podstawie powyższego przepisu(pkt IV wyroku). W ramach przysługujących kompetencji i z uwagi na obiektywne trudności w sprawnym załatwianiu wniosków cudzoziemców, związane z dużym napływem tychże wniosków i brakiem wystarczającego zaplecza kadrowego, Sąd postanowił również odstąpić od wymierzenia organowi grzywny. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd – na podstawie art. 149 § 1 i § 1a orzekł jak w pkt V sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt VI sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło