III SAB/Wr 512/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-05
Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn, Władysław Kulon, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, czy miało to charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, co miało charakter rażącego naruszenia prawa. Postępowanie trwało ponad dwa lata od złożenia wniosku, a organ podejmował czynności w sposób opieszały i w dużych odstępach czasu, bez usprawiedliwienia w złożoności materii. W związku z tym, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, oddalił dalej idącą skargę i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca zarzuciła Wojewodzie przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, złożonego we wrześniu 2017 r. Pomimo upływu ponad dwóch lat, sprawa nie została rozstrzygnięta. Organ podejmował czynności w sposób opieszały, a skarżąca wielokrotnie próbowała uzyskać informacje o postępach w sprawie. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wskazywał na dużą liczbę wniosków i braki kadrowe jako przyczyny opóźnień.Rozstrzygnięcie
I. Stwierdza, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa; II. Umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji; III. Dalej idącą skargę oddala; IV. Zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędziowie Sędzia WSA Władysław Kulon, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 września 2019 r. sprawy ze skargi N.S. przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa; II. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji; III. dalej idącą skargę oddala; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skargą wniesioną 25.04.2019 r. skarżąca zarzuciła Wojewodzie D. bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na podjęcie pracy. Jak wynika z uzasadnienia skargi skarżąca w dniu 25.09.2017 r. złożyła do organu wniosek wraz ze wszystkimi wymaganymi dokumentami. Wskazano, że aż do dnia 01.03.2018 r. organ nie wykonał żadnej czynności w sprawie. W tym dniu organ wezwał dopiero skarżącą do przedłożenia dokumentu potwierdzającego zapewnienie miejsca zamieszkania, umowy zawartej z podmiotem powierzającym wykonywanie pracy, certyfikatu agencji pracy tymczasowej, umowy o pracę oraz nowej informacji starosty. W tym wezwaniu organ wskazał nowy termin załatwienia sprawy na dzień 01.03.2018 r. Do wezwania dołączona była także informacja o wystąpieniu do służb. Wobec bezczynności organu skarżąca zdecydowała się wystosować w dniu 08.02.2019 r. ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Wskazano, że pomimo podjęcia szeregu prób kontaktu z organem, to skarżąca nadal nie posiada informacji, czy organ przekazał ponaglenie do organu wyższego stopnia. Opisano również przebieg zapoznawania się przez pełnomocnika strony z aktami sprawy w dniu 28.01.2019 r. Zdaniem pełnomocnika nie miał on wówczas możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed inspektorem prowadzącym postępowanie w sprawie, a pracownik organu udostępniający akta sprawy nie miał o niej żadnych informacji i nie wiedział nic o sprawie. Podniesiono także, że część dokumentów do których strona byłą wzywana nie była konieczna lub też uległa zdezaktualizowaniu ze względu na opieszałość organu. Mając powyższe okoliczności autor skargi wniósł o: zobowiązanie organu do niezwłocznego wydania decyzji w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na podjęcie pracy, jednak nie później niż w terminie 14 dni od daty doręczenia do organu I instancji orzeczenia; stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłości oraz iż ta przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzenie organowi grzywny w wysokości 1.000,00 zł; przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł; zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Opisawszy przebieg czynności podejmowanych w sprawie, w tym fakt wystąpienia do służb oraz poinformowania skarżącej o toczącym się postępowaniu i wezwaniu do uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie, co miało miejsce w dniu 01.03.2018 r., zauważono, że w toku postępowania strona zmieniała główny cel pobytu na terytorium RP (pisma z [...].09.2018 r. i [...].10.2018 r.). Ponadto za zupełnie bezzasadne uznał organ twierdzenia skarżącej, że część żądanych dokumentów nie była konieczna, w tym umowa najmu mieszkania, w której cudzoziemka jest wymieniona z imienia i nazwiska. W odpowiedzi na powyższe wskazano, że na dzień 1.03.2018 r. w aktach sprawy nie było żadnego dokumentu potwierdzającego, że skarżąca ma zapewnione miejsce zamieszkania w trakcie planowanego pobytu w Polsce. Odnosząc się do zarzutów dotyczących dokonanego przez pełnomocnika strony wglądu w akta sprawy, organ zauważył, że zgodnie z art. 73 § 1 i 1a k.p.a., strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Czynności te są dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu i nie jest ona tożsama z uprawnieniem wynikającym z art. 10 k.p.a. Podniesiono również, że złożony w dniu 17.12.2018 r. wniosek o wgląd w akta sprawy wskazywał, że pełnomocnik chce skorzystać tylko z uprawnienia wynikającego z art. 73 § 1 k.p.a. Nadto organ zapewnił, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, ale jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych w tutejszym Urzędzie przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz odpływem pracowników merytorycznych prowadzących postępowania i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III z 19.06.2019 r. rozdzielono skargi celem odrębnego rozpatrzenia skargi na bezczynność (sygn. III SA/Wr 412/19) oraz skargi na przewlekłość (sygn. III SA/Wr 512/19).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, że postępowanie organu wykazywało cechy przewlekłości w jego prowadzeniu. Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek skarżącej, wpłynął do tego organu w dniu 25.09.2017 r. Organ przystąpił do pierwszych czynności w sprawie (wystąpienie do służb oraz wezwanie do uzupełnienia brakujących dokumentów i wyznaczenie przewidywalnego terminu zakończenia postępowania na dzień 01.03.2018 r.) - dopiero w dniu 01.03.2018 r., tj. po pięciu miesiącach od wszczęcia postępowania. Przez ten okres czasu organ pozostawał całkowicie bierny, nie tylko nie załatwiając sprawy w terminie miesiąca lub wydłużonym (dwumiesięcznym) terminie, o jakim mowa w art. 35 k.p.a., ale nawet nie wskazał stronie nowego terminu załatwienia sprawy. Za niedopuszczalne należy uznać, by tyle czasu zajęło organowi skontrolowanie wniosku pod kątem formalnym i wystosowanie do strony wezwania dotyczącego typowych braków. Co jednak istotne z punktu widzenia oceny opieszałości w tej sprawie, organ nie podjął już żadnych innych czynności wyjaśniających, które zmierzałyby do rozpoznania merytorycznego złożonego wniosku, pomimo że skarżąca w terminie przedłożyła żądane od niej dokumenty oraz od dnia 16.03.2018r. organ dysponował już informacjami przekazanymi przez policję. Dopiero pod wpływem niniejszej skargi, organ wystosował w dniu 10.05.2019r. wezwanie do skarżącej celem uzupełnienia brakujących dokumentów (umowy o pracę i informacji starosty). W tym samym dniu przekazał również do organu wyższego stopnia ponaglenie skarżącej złożone w dniu 12.02.2019 r. Zdaniem Sądu, w świetle powyższego nie ma wątpliwości, że organ prowadził postępowanie w sposób przewlekły. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do tak znaczącej zwłoki przyczyniła się sama strona. Takiej oceny nie zmienia również zachowanie samej skarżącej, która modyfikowała wniosek w zakresie określenia w nim głównego celu pobytu. Przeciwnie, dopiero podjęte przez nią środki zwalczania opieszałości organu administracyjnego (ponaglenie) wymusiły kolejne działania z jego strony z dnia 10.05.2019 r. Od momentu przedłożenia w dniu 12.03.2018 r. brakujących dokumentów i uzyskania 16.03.2018 r. informacji od policji, organ znajdował się w stanie bezczynności w załatwieniu sprawy przekraczając przy tym termin załatwienia sprawy wyznaczony w art. 35 § 3 k.p.a. dla spraw szczególnie skomplikowanych. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ podejmował w sprawie czynność w sposób opieszały, w dużych odstępach czasu i niczym, a tym samym przewlekłe prowadzenie postępowania miało charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ nie miało usprawiedliwienia w złożoności materii sprawy (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Sytuacja, w której skarżąca czeka dwa lata, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
W niniejszym przypadku bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do wydania w określonym terminie decyzji (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sąd bowiem w równolegle prowadzonym postępowaniu ze skargi na bezczynność (sygn. akt III SAB/Wr 412/19) zobowiązał już organ do załatwienia sprawy wyznaczając stosowny termin. Ponowne zobowiązywanie więc organu w takich warunkach do wydania decyzji byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Tym samym postępowanie należało umorzyć w części dotyczącej wyznaczenia organowi terminu do wydania decyzji (art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Jak wynika z art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność lub przewlekłość sąd może wymierzyć organowi grzywnę do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości pięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim. Sąd w niniejszej sprawie nie stwierdził podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej mając na względzie, że sumę taką przyznano jej już w równolegle prowadzonym postępowaniu ze skargi na bezczynność (sygn. akt III SAB/Wr 412/19). Sąd nie uwzględnił również wniosku skargi o wymierzenie organowi grzywny. Biorąc pod uwagę, że sprawa dotyczy organu administracji rządowej, którego działalność finansowana jest ze środków budżetu państwa, niecelowe byłoby obciążanie go karą grzywny, stanowiącą dochód tego samego budżetu. W ocenie Sądu zarówno represyjne jak i prewencyjne cele przypisywane karze grzywny zostaną w konkretnym przypadku efektywniej zrealizowane, poprzez przyznanie skarżącej sumy pieniężnej, jaka została stronie skarżącej przyznana w sprawie o sygn. akt III SAB/Wr 412/19. Dlatego też orzeczono jak w pkt III sentencji wyroku.
O kosztach, Sąd postanowił na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło