III SAB/Wr 595/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-11-06

Skład orzekający: Dagmara Dominik-Ogińska, Daria Gawlak-Nowakowska, Piotr Kieres

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pracę, ponieważ przez prawie trzy miesiące od złożenia wniosku nie podjął żadnej czynności, a decyzję wydał dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę stosunkowo krótki okres oczekiwania (niecałe trzy miesiące) oraz okoliczności takie jak duża liczba wniosków i problemy kadrowe organu. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ zezwolenie zostało wydane, a skargę w pozostałym zakresie oddalił, nie znajdując podstaw do przyznania stronie sumy pieniężnej ani nałożenia grzywny na organ.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca. Po upływie ustawowego terminu i braku reakcji organu, strona wniosła ponaglenie, a następnie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i p.p.s.a. W trakcie postępowania sądowego organ wydał zezwolenie na pracę. Strona domagała się stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania organu do wydania aktu, przyznania sumy pieniężnej lub wymierzenia grzywny oraz zasądzenia kosztów.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie, ale nie z rażącym naruszeniem prawa. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do rozstrzygnięcia sprawy, oddalił skargę w pozostałym zakresie i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska, Sędziowie: sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, sędzia WSA Piotr Kieres (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym w dniu 6 listopada 2019 r. sprawy ze skargi: "A" Sp. z o.o. z/s w S. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wydania zezwolenie na pracę typ A dla W. B.: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku Strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do rozstrzygnięcia sprawy; IV. oddala skargę w pozostałym zakresie; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej kwotę 597,00 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi "A" sp. z o. o. w S. (dalej: Strona, Skarżąca) jest przewlekłe prowadzenie postępowania Wojewody D. (dalej: Organ, Wojewoda) w przedmiocie wydania zezwolenia na pracę typ A dla cudzoziemca V. B.. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 28 lutego 2019 r. Strona złożyła w D. Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu wniosek o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (za pośrednictwem portalu praca.gov.pl). Następnie, pismem z 28 lutego 2019 r. (data wpływu do Organu: 15 marca 2019 r.) pełnomocnik Strony poinformował Organ o swoim przystąpieniu do sprawy i wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonych do pisma dokumentów. Pismem z 8 maja 2019 r. Strona wniosła ponaglenie w związku z niezałatwieniem sprawy w określonym w art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1265 tj. ze zm.) - dalej jako: "k.p.a." terminie, tj. niewydaniem zezwolenia na pracę typ A zgodnie ze złożonym wnioskiem. Strona zażądała stwierdzenia, że Organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem przepisów prawa, zobowiązania Organu do załatwienia sprawy (w terminie 2 dni), wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych bezczynności, a także podjęcia kroków zapobiegających przewlekłości postępowania w przyszłości. Pismem z 13 maja 2019 r. Skarżąca złożyła skargę na przewlekłość postępowania Organu w sprawie wydania zezwolenia na pracę typ A, zarzucając naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Strona wniosła o: 1) zobowiązanie Wojewody D. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czterech dni od daty doręczenia akt Organowi, 2) orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) przyznanie Skarżącej na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - dalej jako: "p.p.s.a." od Organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., ewentualnie wymierzenie Organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. 4) zasądzenie kosztów postępowania na rzecz Skarżącej. W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że pomimo upływu trzydziestodniowego terminu od dnia złożenia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla V. B., Organ nie wydał decyzji w sprawie. Ponadto, nie poinformował Strony o zwłoce w załatwieniu sprawy, do czego był zobowiązany zgodnie z art. 36 k.p.a. oraz nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. W ocenie Strony, w sprawie zaistniała przewlekłość postępowania Organu. Termin załatwienia sprawy został kilkukrotnie przekroczony. Stopień zaniedbań Organu, w tym naruszenie terminów, przemawiały za uznaniem, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § p.p.s.a. Skarżący wskazał, że oczekiwanie na załatwienie sprawy przez Organ od kilkunastu miesięcy powoduje utratę dochodów, w związku z brakiem możliwości zatrudnienia pracownika. Co więcej, istnieje również realne zagrożenie, że pracownik zrezygnuje z zatrudnienia wobec długiego oczekiwania na wydanie zezwolenia. Zdaniem Skarżącej, wymierzenie grzywny Organowi powinno uzmysłowić niezbędność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania tak, by strony nie musiały oczekiwać kilkanaście miesięcy na wydanie decyzji, nie będąc przy tym zawiadamiane o ewentualnej zwłoce w załatwieniu sprawy. W dniu 27 maja 2019 r. Organ wydał zezwolenie typ A nr 222/19/KB na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dla V. B. z wniosku Strony, zaś w dniu 29 maja 2019 r. wydano pismo o przekazaniu ponaglenie Strony Ministrowi Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że niezasadnym był zarzut Strony o wielokrotnym przekroczeniu terminu załatwienia sprawy, gdyż wniosek wpłynął 28 lutego 2019 r., a postępowanie w sprawie zakończono wydaniem, w dniu 27 maja 2019 r., V. B. zezwolenia na pracę. Wojewoda wywodził, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców, lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych w Urzędzie przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach, odpływem pracowników merytorycznych i brakiem możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Problemy kadrowe Urzędu Wojewódzkiego we W. oraz ilość wniosków cudzoziemców, nie są okolicznościami niemającymi znaczenia w sprawie. Z tego powodu nie można mówić, że bezczynność Organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ odnosząc się do wniosków Strony o zasądzenie na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz wymierzenia mu grzywny w maksymalnej wysokości na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. zakwestionował ich zasadność. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie w sprawie z wniosku Strony, przy czym przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art.120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie. Odnosząc się do kwestii dopuszczalności skargi wyjaśnić należy, że w świetle art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W judykaturze podkreśla się, że strona nie musi nawet oczekiwać na rozpatrzenie ponaglenia przez właściwy organ. O dopuszczalności skargi w świetle art. 53 § 2b p.p.s.a. rozstrzyga samo "wniesienie" ponaglenia (zob. wyrok NSA z 25 września 2018 r. II OSK 1659/18, publ. CBOSA). W orzecznictwie tutejszego sądu wyrażano też wielokrotnie stanowisko, że wniesienie ponaglenia jednocześnie ze skargą spełnia wymóg formalny z art. 53 § 2b p.p.s.a. (zob. np. wyroki WSA we Wrocławiu: z 14 XI 2018 r., III SAB 48/18; z 14 III 2019 r., III SAB/Wr 226/18; z 12 IV 2019 r. III SAB/Wr 271/18 – publ. CBOSA). Stanowisko to podziela także Sąd w składzie orzekającym. Tym bardziej, że jak wynika z akt sprawy stosowne ponaglenie zostało złożone w Organie 9 maja 2019 r. natomiast skarga wpłynęła do Wojewody 20 maja 2019 r. Warunek formalny określony art. 53 § 2b p.p.s.a. został zatem spełniony. Sąd wskazuje, że stany przewlekłości i bezczynności nie wykluczają się wzajemnie, co sprawia że dopuszczalne jest badanie obu form przedłużania postępowania, bo to może mieć znaczenie choćby dla oceny jego charakteru i rodzaju zastosowanego środka przeciwdziałającego (vide: wyrok WSA w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17, dostępny: CBOSA). W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed Wojewodą, toczyło się na podstawie przepisów k.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Samo pojęcie przewlekłości zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować więc będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17, CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony skarżącej. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i należy je realizować w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że organ przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego daje podstawy do stwierdzenia, że od chwili złożenia przez Skarżącą wniosku, tj. od dnia 28 lutego 2019 r. organ przez prawie trzy miesiące nie podjął jakiejkolwiek czynności w sprawie. W istocie, pierwszą czynnością podjętą przez Organ w sprawie, było wydanie w dniu 27 maja 2019 r. zezwolenia na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej typ A nr [...]. Wydanie decyzji nastąpiło po wniesieniu ponaglenia jak i skargi przez Stronę. Powyższe miało miejsce również już po upływnie miesięcznego terminu o którym mowa w art. 35 k.p.a. Sąd stwierdził również, że Organ o przedłużeniu tego terminu nie poinformował Strony na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., zgodnie z którym był obowiązany zawiadomić Stronę w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania o niemożności załatwienia sprawy w terminie, podać przyczyny zwłoki i wskazać nowy termin zakończenia postępowania. Powyższe stanowi, że prowadzone w sprawie postępowanie, Organ prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził w pkt I sentencji wyroku, że Organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Jednocześnie Sąd nie uznał, by przewlekłe prowadzenie postępowania przez Organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rozważając tę kwestię, Sąd miał na uwadze, że w orzecznictwie wskazuje się na stopniowanie naruszeń prawa: od "zwykłego", przez "naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy", aż po "rażące naruszenie prawa", konstatując, że to ostatnie stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa, a utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem prawa nie jest słuszne. W judykaturze podkreśla się, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, tj. skutki, które wywołuje decyzja. Ze względu na ustalenia stanu faktycznego sprawy i powołane wyżej wywody, zdaniem Sądu – stwierdzone przewlekłe prowadzenie postępowania przez Organ nie miało charakteru rażącego. Należało bowiem wziąć pod uwagę fakt, że co prawda pomiędzy złożeniem przez stronę wniosku, a wydaniem zezwolenia, minął okres prawie trzech miesięcy, jednakże Organ, po upływie kilkunastu dni od wniesienia ponaglenia przez Stronę zakończył postępowanie i wydał zezwolenie na pracę typ A. Okres oczekiwania Skarżącej na działanie Organu nie był przesadnie długi (około 3 miesięcy). Wprawdzie Wojewoda powinien był podjąć w sprawie niezwłoczne działania, jednak zważywszy na ilość wniosków składanych przez cudzoziemców, powyższa, nie nadmierna zwłoka, wydaje się w jakimś zakresie usprawiedliwiona. Sąd dostrzega, że Organ w ogóle nie uaktywnił się do dnia złożenia ponaglenia/skargi przez Stronę, jednak odnosząc postawę Organu w porównaniu do innych tego rodzaju spraw procedowanych przez Wojewodę, gdzie bezczynność liczona jest nierzadko w latach, to stwierdzenie w tej sprawie rażącej bezczynności organu postępowania jest w ocenie Sądu nieuzasadnione. Podkreślenia wymaga, że Sąd podziela stanowisko Strony, że trudności kadrowe Organu oraz znacząca liczba wpływających spraw nie stanowią okoliczności usprawiedliwiającej zaistniałą w sprawie przewlekłość, niemniej jednak są one obiektywną trudnością po stronie Organu, która powinna wpływać na ocenę tego, czy doszło do kwalifikowanego naruszenia prawa. Znacząca ilość spraw podlegających rozpoznaniu i niedostateczna obsada kadrowa, stanowią bowiem poważną przeszkodę w takiej organizacji pracy, aby rozpoznawanie spraw należących do kompetencji Organu odbywało się z zachowaniem ustawowych terminów. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku. Z uwagi na wydanie przez Organ w dniu 27 maja 2019 r. zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dla V. B. typ A nr [...], Sąd umorzył w tym zakresie postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Mając na uwadze stosunkowo nieznaczną skalę przekroczenia terminu załatwienia sprawy (niecałe trzy miesiące) oraz dyscyplinujący charakter grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd nie znalazł dostatecznych podstaw do nałożenia na Organ wspomnianego środka (suma pieniężna/grzywna). Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.) - na podstawie art. 151 p.p.s.a Sąd oddalił skargę w zakresie wniosku o przyznanie Skarżącej sumy pieniężnej i wymierzenia organowi grzywny, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Sąd stwierdził, że opisana wyżej stan faktyczny nie uzasadnia przyznania w sprawie sumy pieniężnej, ani nałożenia na Wojewodę grzywny. Skarżąca podniosła wprawdzie, że okres oczekiwania na załatwienie sprawy mógł pozbawić ją możliwości zatrudnienia cudzoziemca i finalnie spowodować utratę korzyści finansowych, co - jak można przypuszczać - miało zostać zrekompensowane właśnie przyznaniem od Organu sumy pieniężnej. Sąd tej argumentacji jednak nie podziela, bowiem wbrew twierdzeniom skargi okres oczekiwania na zezwolenie nie był na tyle długi, by narazić Stronę na istotne negatywne konsekwencje niewykonywania zobowiązań. Nadto wskazana okoliczność w żaden sposób nie została przez stronę udokumentowana czy choćby uwiarygodniona. Ponadto składając wniosek o wydanie zezwolenia na pracę Skarżąca winna również potencjalnie zakładać możliwość wydania niekorzystnego rozstrzygnięcia i podjąć działania zabezpieczające w tym zakresie. Złożenie wniosku nie jest bowiem równoznaczne z pozytywnym jego rozpatrzeniem. Końcowo Sąd podnosi, że z urzędu jest mu wiadome, że oprócz przedmiotowej skargi w tut. Sądzie zawisła także skarga Skarżącej na bezczynność Organu w przedmiocie wydania pozwolenia na pracę typu A tego samego cudzoziemca. Jak już wcześniej wskazano, orzekając w przedmiotowej sprawie Sąd podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w postanowieniu z 24 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 34/13, zgodnie z którym "organowi administracji można w tej samej sprawie skutecznie zarzucić zarówno bezczynność, wynikającą z braku podjęcia rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania, wywołane podejmowaniem pozornych w istocie działań niesłużących zakończeniu sprawy. W takim przypadku występować może nie tylko bezczynność, ale i przewlekłość postępowania administracyjnego (...)". Z uwagi na powyższe, obie skargi podlegały odrębnemu merytorycznemu rozpoznaniu. Z przedstawionych względów, Sąd orzekł jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło