III SAB/Wr 790/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-01-21

Skład orzekający: sędzia WSA Piotr Kieres, sędzia WSA Katarzyna Radom, sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ organ nie załatwił sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzowały się koncentracją i nie służyły merytorycznemu załatwieniu sprawy. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ nie wziął pod uwagę informacji o chorobie strony uniemożliwiającej jej osobiste stawiennictwo, a zastosował rygor pozostawienia wniosku bez rozpoznania po upływie znacznego okresu czasu i dopiero po wymuszeniu reakcji strony.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy. Organ wezwał do uzupełnienia braków formalnych. Ojciec strony, działając na podstawie upoważnienia i z uwagi na chorobę córki, złożył wniosek na właściwym formularzu i wniosek o przedłużenie postępowania. Strona ostatecznie uzupełniła braki osobiście. Organ pozostawił wniosek bez rozpoznania po ponad sześciu miesiącach, co strona uznała za przewlekłość postępowania. Strona wniosła skargę na przewlekłość, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w przedmiocie wyznaczenia terminu do rozstrzygnięcia sprawy, zasądził od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego i oddalił dalej idącą skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Piotr Kieres (sprawozdawca), Sędziowie: sędzia WSA Katarzyna Radom, sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska, , po rozpoznaniu w Wydziale III na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym w dniu 21 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi: V.C. na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie wydania zezwolenie na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku Strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie wyznaczenia Wojewodzie D. terminu do rozstrzygnięcia sprawy; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz Strony skarżącej kwotę [...]zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; V. dalej idącą skargę oddala. Przedmiotem skargi V. C. (dalej: Strona, Skarżąca) jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Organ) w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy. Przedmiotem skargi V. C. (dalej: Strona, Skarżąca) jest bezczynność Wojewody D. (dalej: Organ) w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 13 grudnia 2018 r. (data wpływu) Strona złożyła w D. Urzędzie Wojewódzkim we W., za pośrednictwem Poczty Polskiej, wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy. Pismem z 18 grudnia 2018 r. Organ wezwał Stronę - w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania - do osobistego stawiennictwa w D. Urzędzie Wojewódzkim oraz do uzupełnienia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, poprzez dołączenie właściwego formularza wniosku, załącznika nr 1 do wniosku (w przypadku ubiegania się o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę), przedstawienie ważnego dokumentu podróży (wraz z oryginałem do wglądu) – pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania oraz złożenia odcisków linii papilarnych i wniesienie ewentualnej dopłaty w wysokości 100 zł w przypadku ubiegania się równocześnie o zezwolenie na prace. Pismem z dnia 11 stycznia 2019 r. S. C. – ojciec Skarżącej, przedłożył Organowi swoje upoważnienie do złożenia wniosku w imieniu córki wraz z zaświadczeniem z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we W., że Strona została przyjęta na oddział szpitalny w dniu 9 stycznia 2019 r. Jednocześnie, ojciec Strony złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy na właściwym formularzu oraz wniosek o przedłużenie postępowania w sprawie, z uwagi na chorobę córki (vide: oświadczenie z dnia 11 stycznia 2019 r.). W dniu 13 lutego 2019 r. Skarżąca stawiła się osobiście przed Organem, celem uzupełnienia braków formalnych wniosku. Następnie 9 lipca 2019 r. do Organu wpłynęło pismo pełnomocnika Strony z wnioskiem o przyspieszenie postępowania i wgląd w akta. Tego samego dnia pełnomocnik wniósł ponaglenie na bezczynność i przewlekłość postępowania (pismem z 24 lipca 2019 r. Wojewoda D. przekazał ponaglenie Strony Urzędowi do Spraw Cudzoziemców w W.). W dniu 9 lipca 2019 r. Strona złożyła również skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Organ w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy, zarzucając naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3, art. 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Skarżąca wniosła o: 1) stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania skutkującej niezałatwieniem sprawy z wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy w terminie, 2) stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) zobowiązanie organu do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, 4) przyznanie od Organu na rzecz Strony kwoty 15.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi 5) zasądzenie kosztów postępowania na rzecz Skarżącej. W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że Organ nie podjął czynności w sprawie, pomimo upływu prawie 7 miesięcy od dnia złożenia wniosku. Strona nie została także poinformowana o przyczynach nierozpoznania sprawy w terminie. Organ powinien zakończyć postępowanie decyzją w terminie dwóch miesięcy od daty złożenia wniosku, czego jednak nie uczynił. Prowadzenie sprawy przez tak długi czas, w sytuacji gdy sama sprawa nie jest szczególnie skomplikowana, jest w ocenie Strony niezasadne. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie podnosząc że do dnia 24 lipca 2019 r. nie został wypełniony przez Stronę warunek przedstawienia ważnego dokumentu podróży i dołączenia do akt kserokopii wszystkich stron zawierających adnotacje urzędowe wraz z okazaniem do wglądu. Wskazał też, że sposób prowadzenia sprawy wynika z ogromnej ilości wniosków składanych w Urzędzie Wojewódzkim przez cudzoziemców, koniecznością równoczesnego procedowania w wielu sprawach i odpływem pracowników merytorycznych oraz niedoborami kadrowymi. Brak jest zatem podstaw do uznania, że przewlekłość prowadzenia postępowania - jeżeli zaistniała w sprawie – miała charakter rażący. Organ zakwestionował także zasadność złożonego przez Skarżącą wniosku o zasądzenie na Jej rzecz sumy pieniężnej. W dniu 25 lipca 2019 r. Organ wydał zawiadomienie o pozostawieniu wniosku Strony bez rozpoznania. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje: Skarga jest uzasadniona. Organ przewlekle prowadził postępowanie z wniosku Strony, przy czym przewlekłość ta miała charakter rażący. Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) – dalej jako p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art.120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie. Odnosząc się do kwestii dopuszczalności skargi wyjaśnić należy, że w świetle art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W judykaturze podkreśla się, że strona nie musi nawet oczekiwać na rozpatrzenie ponaglenia przez właściwy organ. O dopuszczalności skargi w świetle art. 53 § 2b p.p.s.a. rozstrzyga samo "wniesienie" ponaglenia (zob. wyrok NSA z 25 września 2018 r. II OSK 1659/18, publ. CBOSA). W orzecznictwie tutejszego sądu wyrażano też wielokrotnie stanowisko, że wniesienie ponaglenia jednocześnie ze skargą spełnia wymóg formalny z art. 53 § 2b p.p.s.a. (zob. np. wyroki WSA we Wrocławiu: z 14 XI 2018 r., III SAB 48/18; z 14 III 2019 r., III SAB/Wr 226/18; z 12 IV 2019 r. III SAB/Wr 271/18 – publ. CBOSA). Stanowisko to podziela także Sąd w składzie orzekającym. Warunek formalny określony art. 53 § 2b p.p.s.a. został zatem w tej sprawie spełniony. W rozpoznawanej sprawie postępowanie przed Organem toczyło się na podstawie przepisów k.p.a., stąd też w kontekście przewlekłości ocenie podlegać musi zachowanie terminów określonych w art. 35 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1265 ze zm.) – dalej jako k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Uwzględnić więc należy, że zgodnie z art. 12 k.p.a. organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Samo pojęcie przewlekłości zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (vide: wyrok WSA we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 69/15 oraz o sygn. akt II SAB/Wr 7/16, i sygn. III SAB/Wr 5/17, CBOSA). Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz w oparciu o takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony skarżącej i właściwych organów, znaczenie przedmiotu postępowania dla strony skarżącej. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 p.p.s.a., może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (vide: wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i należy je realizować w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Otóż, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.) Z akt sprawy wynika, że po złożeniu przez Stronę wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, Organ dostrzegając braki formalne wniosku wezwał Stronę do ich uzupełnienia. W zakreślonym przez Organ terminie, ojciec Skarżącej, przedkładając swoje upoważnienie, złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy na właściwym formularzu. Jednocześnie, w imieniu Strony, wniósł o przedłużenie postępowania z uwagi na chorobę córki. Przedłożył także dowód na okoliczność pozostawania Skarżącej w szpitalu. Oczywistym było zatem, że Strona nie miała możliwości osobistego stawiennictwa w Urzędzie z uwagi na obiektywną przyczynę (choroba) i tym samym uzupełnienia dostrzeżonych przez Organ braków wniosku. Organ tymczasem, badając jedynie terminowość uzupełnienia braków formalnych wniosku i kwestionując zakres złożonego upoważnienia, pozostawił wniosek bez rozpoznania i to pomimo faktu, że ostatecznie Skarżąca stawiła się (choć w późniejszym terminie) przed Wojewodą D., celem uzupełnienia braków złożonego wniosku. Takie postępowanie Organu, w świetle art. 64 § 2 k.p.a. ocenić należy jako nieprawidłowe. Stosowanie rygoru pozostawienia podania bez rozpoznania w sytuacji uzupełnienia braków, nawet po terminie, było niedopuszczalne i stanowi wyraz uchylania się Organu od merytorycznego rozpoznania sprawy (vide orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22.02.2012 r. o sygn. akt II GSK 3/11). Ponadto, co wymaga szczególnego podkreślenia, jeżeli Organ powziął wątpliwość, co do zakresu złożonego do akt upoważnienia, winien wezwaćo jego wyjaśnienie ewentualnie o przedstawienie szerszego umocowania. Tymczasem Organ, interpretując wąsko treść upoważnienia przyjął, że ojciec Strony wprawdzie mógł dokonać czynności złożenia wniosku na prawidłowym formularzu, lecz nie był uprawniony do złożenia wniosku o przedłużenie postępowania z uwagi na fakt przebywania Strony w szpitalu. Dodatkowo, należy zwrócić uwagę, że Organ wniosek Strony pozostawił bez rozpoznania po upływie ponad sześciu miesięcy. Czynność tę podjął po złożeniu przez Stronę ponaglenia na przewlekłość postępowania i po złożeniu przez nią skargi w tym zakresie. Bezsprzecznie zatem procedowanie Wojewody D. wyczerpuje zatem znamiona przewlekłości określone w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. Jednocześnie Sąd stwierdził, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rozważając tę kwestię, Sąd miał na uwadze, że w orzecznictwie wskazuje się na stopniowanie naruszeń prawa: od "zwykłego", przez "naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy", aż po "rażące naruszenie prawa", konstatując, że to ostatnie stanowi kwalifikowaną formę naruszenia prawa, a utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem prawa nie jest słuszne. W judykaturze podkreśla się, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, tj. skutki, które wywołuje decyzja. Ze względu na ustalenia stanu faktycznego sprawy i powołane wyżej wywody, zdaniem Sądu – stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem powoływanych wcześniej przepisów k.p.a. Należało bowiem wziąć pod uwagę fakt, że Organ pomimo posiadanej informacji o przebywaniu Strony w szpitalu, w ogóle okoliczności powyższej nie wziął pod uwagę. Nie uwzględnił również tego, że Strona, po ustaniu przyczyny uniemożliwiającej jej osobiste podejmowanie czynności w sprawie, stawiła się osobiście w Urzędzie celem uzupełnienia braków wniosku. O rażącym naruszeniu prawa w ocenie Sądu świadczy zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. po upływie znacznego okresu czasu (ponad 6 miesięcy) i dopiero niejako po wymuszeniu przez Stronę reakcji Organu przez złożenie ponagleń/skarg. Nie było przy tym przeszkód do dalszego merytorycznego procedowania w sprawie z wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy jak również jakiegokolwiek jego zakończenia formalnego abstrahując od zasadności zastosowania art. 64 § 2 k.p.a. Dodatkowo, odnosząc się do argumentacji Organu podniesionej w treści odpowiedzi na skargę, Sąd wskazuje, że trudności kadrowe Organu oraz znacząca liczba wpływających spraw nie stanowią okoliczności usprawiedliwiającej zaistniałą w sprawie przewlekłość. Zadaniem Organu jest takie zorganizowanie pracy, aby rozpoznawanie spraw należących do jego kompetencji Organu odbywało się z zachowaniem ustawowych terminów. W tym kontekście Sąd wskazuje, że za szczególnie naganne uznać należy podjęcie czynności pozostawienia wniosku strony bez rozpoznania po upływie ponad półrocznego okresu od uzupełnienia części braków formalnych wniosku i złożeniu wniosku o przedłużenie postępowania w sprawie. Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I i II sentencji wyroku. Sąd podnosi, że z urzędu jest mu wiadome, że oprócz przedmiotowej skargi w tut. Sądzie zawisła także skarga Skarżącej na bezczynność Organu w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy. Orzekając w przedmiotowej sprawie Sąd podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w postanowieniu z 24 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 34/13, zgodnie z którym "organowi administracji można w tej samej sprawie skutecznie zarzucić zarówno bezczynność, wynikającą z braku podjęcia rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania, wywołane podejmowaniem pozornych w istocie działań niesłużących zakończeniu sprawy. W takim przypadku występować może nie tylko bezczynność, ale i przewlekłość postępowania administracyjnego (...)". Z uwagi na powyższe, obie skargi podlegały odrębnemu merytorycznemu rozpoznaniu. Z uwagi na zobowiązanie Organu do rozstrzygnięcia sprawy w terminie miesiąca od daty otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w sprawie zawisłej przed tutejszym Sądem pod sygn. akt III SAB/Wr 934/19 (tj. dotyczącej bezczynności organu w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy), Sąd umorzył w tym zakresie postępowanie w niniejszej sprawie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale przede wszystkim niejako wynagrodzić stronie wadliwe działanie organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd z uwagi na zasądzenie sumy pieniężnej na rzecz Strony w sprawie zawisłej przed tutejszym Sądem pod sygn. akt III SAB/Wr 934/19 (tj. dotyczącej bezczynności organu w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy) oddalił dalej idącą skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło