III SAB/Wr 795/19

WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-04

Skład orzekający: Sędzia NSA Tomasz Świetlikowski, Sędzia WSA Anna Moskała, Sędzia WSA Barbara Ciołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ organ znacząco przekroczył terminy określone w Kodeksie postępowania administracyjnego, nie podejmując działań w sprawie przez długi okres. Bezczynność tę uznano za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na oczywiste naruszenie obowiązków wynikających z przepisów prawa, brak racjonalnego uzasadnienia dla opóźnień oraz podważenie zaufania jednostki do organów administracji publicznej. Postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do załatwienia sprawy umorzono z uwagi na wydanie decyzji w międzyczasie, a pozostałą część skargi oddalono.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego przez rażące przekroczenie terminów. Skarżący domagał się stwierdzenia bezczynności, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, zobowiązania Wojewody do wydania decyzji, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda wniósł o odrzucenie lub oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody, uznał, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody do załatwienia sprawy, w pozostałym zakresie skargę oddalił i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sędziowie: Sędzia WSA Anna Moskała, Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Tomasz Świetlikowski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi O.R. na bezczynność Wojewody D. w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda D.dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody D. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do załatwienia sprawy; IV. w pozostałym zakresie skargę oddala; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. O.R. (dalej: skarżący, strona skarżąca) wniósł – [...]lipca 2019 r. (data wpływu) - skargę na bezczynność Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jego wniosku z [...] marca 2018 r. (data wniesienia) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzucił naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: k.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu. Wniósł o: 1. stwierdzenie bezczynności organu skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku skarżącego o zezwolenie na pobyt czasowy, 2. stwierdzenie, że bezczynność postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od otrzymania przez organ odpisu prawomocnego wyroku, 4. przyznanie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 15.000 złotych (na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a.), 5. skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, bez przeprowadzania rozprawy, 6. zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Strona skarżąca uzasadniła wnioski i zaprezentowała swoje stanowisko. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku – o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na wstępie podnieść należy, iż merytoryczne rozpoznanie skargi zawsze poprzedza kontrola dopuszczalności środka zaskarżenia. Wśród okoliczności czyniących skargę niedopuszczalną, ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wymienia bowiem niewyczerpanie (przez wnoszącego skargę) środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym. W pierwszej kolejności należy rozważyć wniosek Wojewody o odrzucenie skargi. Zgodnie z art. 52 § 1 p.p.s.a. dopuszczalność drogi sądowoadministracyjnej uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści § 2 powołanego przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Warunek ten dotyczy także bezczynności organu oraz przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. W przypadku skargi na bezczynność niezbędne jest złożenie ponaglenia do organu wyższego stopnia, o czym stanowi art. 37 § 3 k.p.a. Dopiero po wyczerpaniu wskazanego trybu strona może wnieść skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Dla uznania wyczerpania ww. toku przez stronę wystarczające jest wykazanie, że złożyła ona stosowny środek. Przy ocenie dopuszczalności skargi nie ma znaczenia sposób rozpoznania takiego ponaglenia, poprzednio zażalenia (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 6 września 2016 r., sygn. II SAB/Kr 109/16). Złożenie ponaglenia w trybie art. 37 k.p.a. stanowi więc wyłącznie warunek formalny do wniesienia przez osobę zainteresowaną skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu. W sprawach bezczynności istotne znaczenie ma nie tyle sposób rozpatrzenia ponaglenia, ale sam fakt dopełnienia takiej czynności przez stronę. Złożenie takiego wezwania do usunięcia naruszenia prawa wywiera więc skutek wyczerpania przez stronę przysługujących jej środków zaskarżenia (art. 52 § 1 p.p.s.a.), a tym samym umożliwia skuteczne wniesienie skargi na bezczynność organu pozostającego w zwłoce i niepodejmującego w ustawowym terminie aktów wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 3 p.p.s.a. Niezależnie od sposobu załatwienia przez organ ponaglenia, przez sam fakt wniesienia tego środka stronie zostaje otwarta droga do podniesienia przed sądem administracyjnym bezczynności organu. W niniejszej sprawie znajduje również zastosowanie art. 53 § 2b p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym od 1 czerwca 2017 r. Zgodnie z tym przepisem skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W rozpatrywanej sprawie skarżący wniósł ponaglenie przed wniesieniem skargi do Sądu Administracyjnego. Natomiast (jak wykazano we wstępnej części uzasadnienia) złożenie ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie wywiera skutek wyczerpania środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi do Sądu, a skarżącemu w momencie wniesienia ponaglenia przestało przysługiwać prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego (zob. Postanowienie NSA z 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1705/16 publ. CBOSA). Z tego powodu skarga strony na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, jest dopuszczalna ponieważ skarżący spełnił warunki wynikające z art. 52 § 1 p.p.s.a. Pojęcie "bezczynność" zostało zdefiniowane w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. ("nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1"). Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, winny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga zaakcentowania, że – zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić trzeba, że w myśl art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego - w sposób niebudzący wątpliwości - wynika, że organ znacznie przekroczył - określony w art. 35 k.p.a. - termin do załatwienia sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego dowodzi, że strona skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP 21 marca 2018 r. Pismem z 15 października 2018 r., a więc prawie siedem miesięcy po wpływie wniosku – w związku z całkowitą bezczynnością organu - skarżący wniósł ponaglenie, które przez organ zostało przekazane, zgodnie z właściwością, do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców pismem z 25 października 2018 r. Pismem z 24 października 2018 r. organ wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych wniosku – pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Skarżący dokonał korekty wniosku, zaś pismem z 4 stycznia 2019 r. skierował do organu prośbę o przyspieszenie postępowania celem rozpatrzenia jego wniosku i o umożliwienie wglądu do akt. Następną czynnością, jaką organ podjął - pismem z 23 stycznia 2019 r., a więc 10 miesięcy po wpływie wniosku - było zwrócenie się, na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 2094), do właściwych służb o przekazanie informacji odnośnie do skarżącego. Informacja została udzielona pismem z 1 lutego 2019 r. Pismem z 23 stycznia 2019 r. organ wezwał skarżącego (za pośrednictwem pełnomocnika) do udokumentowania posiadania zapewnionego miejsca zamieszkania po 31 marca 2019 r. i pouczył go o możliwości otrzymania stempla do paszportu potwierdzającego złożenie wniosku. Jednocześnie poinformował skarżącego o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, określonym przez organ na 23 kwietnia 2019 r., a więc po upływie 13 miesięcy od złożenia przez stronę skarżącą wniosku. Terminu tego organ nie dotrzymał. Pismami z 6 lutego 2019 r., 8 maja 2019 r., 4 czerwca 2019 r. i 26 czerwca 2019 r. strona skarżąca – w uzupełnieniu wniosku - przedkładała dokumenty, wnosząc zarazem o przyspieszenie przez organ postępowania. Pismem z 8 lipca 2019 r. organ poinformował skarżącego za pośrednictwem pełnomocnika o przewidywanym terminie zakończenia postępowania, określonym na 12 września 2019 r. (to jest 18 miesięcy po wpływie wniosku) i wezwał do dostarczenia kolejnego dokumentu. Skarżący pismem z 11 lipca 2019 r. uzupełnił dokumenty w sprawie i wniósł na podstawie art. 35 § 3 k.p.a. o przyspieszenie rozpoznania jego wniosku. W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność) po prawie siedmiu miesiącach od jego wniesienia. Kolejną czynność organ podjął po upływie następnych trzech miesięcy. Nawet tak proste i nieskomplikowane czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb, które powinny być zrealizowane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku, nie były przez organ realizowane przez 10 miesięcy od wpłynięcia wniosku skarżącego. Nadto w tym okresie - znacznie przekraczającym terminy określone w art. 35 k.p.a. - organ bezsprzecznie nie wykonywał również dyspozycji art. 36 k.p.a., tj. nie informował strony o niezałatwieniu sprawy w terminie i nie wskazywał – poza pismami z 23 stycznia 2019 r. i 8 lipca 2019 r. - nowego terminu załatwienia sprawy. Nie sposób także nie zauważyć skierowanych do strony komunikatów, zawartych w pismach z 23 stycznia 2019 r. i 8 lipca 2019 r., że kontakt z prowadzącym sprawę inspektorem w siedzibie organu jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu przez niego (informującego dodatkowo o braku możliwości uzyskania przez stronę informacji o jej indywidualnej sprawie drogą mailową), co kłóci się oczywiście - m.in. - z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.). Powyższe wskazuje, że na dzień wniesienia skargi Wojewoda pozostawał w sprawie bezczynny, naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku. Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (a więc nie tylko niewydanie przez tak długi okres aktu - decyzji), Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej czynności formalnej a dalej rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, mimo złożenia kompletnych dokumentów, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Z uwagi na zobowiązanie Wojewody do rozstrzygnięcia sprawy zainicjowanej wnioskiem strony skarżącej, czyli tej samej sprawy, w terminie 14 dni od daty otrzymania przez organ prawomocnego wyroku, w wyroku III SAB/Wr 74/19 (rozpoznana sprawa w przedmiocie przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę postępowania w sprawie z wniosku skarżącego) oraz wziąwszy pod uwagę fakt wydania 22 lipca 2019 r. decyzji, Sąd umorzył w tej sprawie postępowanie w zakresie zobowiązania organu do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił skargę w zakresie przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej, której skarżący się domagał, na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku). Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a, art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 oraz art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. - orzekł, jak w pkt I-IV sentencji wyroku. O kosztach postanowiono w myśl art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło