III SAB/Wr 977/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-02-14
Skład orzekający: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca), Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, czy przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że postępowanie Wojewody było przewlekłe, ponieważ trwało znacznie dłużej niż przewidują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, a uaktywnienie organu nastąpiło dopiero po złożeniu ponaglenia i skargi. Przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ podważała zaufanie do organów administracji publicznej. W związku z tym, sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do wydania decyzji (gdyż decyzja została już wydana), stwierdził przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącej zadośćuczynienie pieniężne oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w listopadzie 2017 r. Pomimo uzupełniania wniosku i upływu znacznego czasu, organ nie wydał decyzji, a jego działania były opieszałe. Dopiero po złożeniu ponaglenia i skargi do sądu administracyjnego, organ podjął dalsze czynności, ostatecznie odmawiając zezwolenia. Skarżąca zarzuciła Wojewodzie przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do wydania decyzji; stwierdzono, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa; przyznano od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną; oddalono dalej idącą skargę; zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lutego 2020 r. sprawy ze skargi D.B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody D. do wydania decyzji; II. stwierdza, że postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa; III. przyznaje od Wojewody D.na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] (słownie: [...]) złotych; IV. oddala dalej idącą skargę; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] (słownie: [...]) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
D.B. (dalej zwana skarżącą) w skardze do tut. Sądu zarzuciła Wojewodzie D. (dalej zwanego Wojewodą lub organem) przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy (znak sprawy:[...]) domagając się stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązania organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku, przyznania od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 15.000 zł, przyznania kosztów postępowania oraz rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.
Jak wynika z uzasadnienia skargi oraz akt administracyjnych sprawy skarżąca w dniu 23 listopada 2017 r. złożyła do organu wniosek o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, który tego samego dnia został zarejestrowany w systemie Pobyt 2.
Pismem z dnia 11 września 2018 r. organ zwrócił się do właściwych instytucji o udzielenie stosownych informacji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy. W tym samym dniu organ poinformował skarżącą, że przewidywany termin zakończenia postępowania ustala się na dzień 23 listopada 2018 r., a także wezwał do uzupełnienia wniosku w terminie 14 dni poprzez dostarczenie umowy zlecenia na cały planowany okres zatrudnienia, zgodnej z informacja starosty z dnia 26 października 2017 r., aktualnej książeczki do celów sanitarno- epidemiologicznych oraz dokumentu potwierdzającego posiadanie zapewnionego miejsca zamieszkania.
Dokonane przez stronę uzupełnienia wniosku wpłynęły do organu w dniu 25 września 2018 r.
Organ pismem z dnia 30 stycznia 2019 r. poinformował stronę o możliwości zapoznania się z zebranymi materiałami i dowodami oraz do wypowiedzenia się co do nich, a także wezwał do dostarczenia w terminie 7 dni umowy zlecenia zawartej na warunkach zgodnych z podanymi w informacji starosty z dnia 26 października 2017 r.
Pismem z dnia 19 sierpnia 2019 r., które wpłynęło do organu w dniu 21 sierpnia 2019 r., strona wniosła ponaglenie na bezczynność i przewlekłość organu, które zostało przekazane organowi wyższego stopnia pismem z dnia 27 sierpnia 2019 r.
W dniu 21 października 2019 r. do organu wpłynął wniosek pełnomocnika strony o wgląd do akt sprawy, udzielenie informacji i przyspieszenie postępowania, zaś w dniu 23 sierpnia 2019 r. skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania, datowana na dzień 20 sierpnia 2019 r.
Organ pismem z dnia 27 sierpnia 2019 r. wezwał stronę do dostarczenia w terminie 7 dni aktualnych dokumentów potwierdzających spełnianie ustawowych przesłanek do wydania decyzji pobytowej z wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, tj. załącznika nr 1, umowy o pracę, a także informacji właściwego starosty.
W dniu 28 sierpnia 2019 r. z aktami sprawy zapoznał się pełnomocnik strony, zaś w dniach 3 i 4 września 2019 r. strona uzupełniła żądane dokumenty, za wyjątkiem informacji starosty wnosząc w tym zakresie w dniu 9 września 2019 r. o wydłużenie terminu do uzupełnienia tego dokumentu.
Organ decyzją z dnia [...] września 2019 r. odmówił stronie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wskazując, iż do dnia wydania tego rozstrzygnięcia strona nie przedłożyła do akt sprawy informacji właściwego starosty, że podmiot powierzający wykonywanie pracy nie ma możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych na lokalnym rynku pracy.
Przedmiotowa skarga została przekazana do tut. Sądu w dniu 20 września 2019r. wraz z odpowiedzią organu, w której wniesiono o jej oddalenie.
W przekonaniu Wojewody w niniejszym stanie faktycznym brak podstaw do uznania, iż miała miejsce przewlekłość prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa. Wojewoda wskazywał, że sposób prowadzenia spraw przez jego pracowników, w tym czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków, który jest dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a., nie wynika z opieszałości czy bezczynności pracowników organu, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców oraz konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach. Organ twierdził także, iż w jego ocenie wniosek o przyznanie skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 15.000 zł jest nieuzasadniony i powinien być oddalony, gdyż zasądzenie sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych indywidualnych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwianiu sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest uzasadniona.
Podstawą prawną skargi jest art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., dalej jako u.p.p.s.a.), z którego wynika, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania kończącego się wydaniem decyzji administracyjnej.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 u.p.p.s.a.
Pojęcie "przewlekłości postępowania administracyjnego" zdefiniowane zostało w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., w którym wskazano, że "przewlekłość" występuje wówczas, gdy "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy".
W orzecznictwie utrwaliło się stanowisko, że w przypadku przewlekłości chodzi o sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ale podejmuje czynności dowodowe lub inne czynności ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (zob. np. wyroki NSA z dnia 16 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 2768/17, i z dnia 24 maja 2018r., sygn. akt II OSK 349/18 – wszystkie podawane w tym uzasadnieniu wyroki zostały opublikowane w ogólnie dostępnej bazie CBOSA). Przewlekłość może mieć więc postać statyczną (brak jakichkolwiek czynności ze strony organu), dynamiczną (wykonywanie przez organ czynności niecelowych) jak i mieszaną, zawierającą elementy obu poprzednich postaci (tak NSA w wyroku z dnia 15 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 1809/16).
Instytucja przewlekłości musi być rozpatrywana w szerszym kontekście normatywnym wynikającym z ogólnej zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) oraz określonych w art. 35 i art. 36 k.p.a. terminów załatwiania spraw administracyjnych (zasadniczo niezwłocznie, a gdy konieczne są czynności wyjaśniające - 1 miesiąc lub w sprawach szczególnie skomplikowanych - 2 miesiące).
Jak wynika z treści art. 149 § 1 u.p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W niniejszym przypadku na pewno bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do wydania w określonym terminie decyzji (art. 149 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a.), skoro decyzja, chociaż negatywna dla strony, została już wydana. Zobowiązywanie organu w takich warunkach do wydania decyzji byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Stronie niezadowolonej z rozstrzygnięcia organu I instancji przysługuje odwołanie do organu II instancji, a dalej ewentualnie skarga do właściwego miejscowo wojewódzkiego sądu administracyjnego. Tym samym postępowanie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a., należało umorzyć w części dotyczącej wyznaczenia organowi terminu do wydania decyzji (pkt I sentencji wyroku).
Zakończenie postępowania, przed rozpatrzeniem skargi na bezczynność lub przewlekłość nie dezaktualizuje kompetencji sądu z art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a., a więc stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego postępowania. Kompetencja ta pozwala na przesądzenie o istnieniu bezczynności lub przewlekłości, nawet wówczas, gdy stan bezczynności lub przewlekłości już ustał (wydano akt, interpretację albo dokonano czynności). Zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, że jeśli z uwagi na wydanie żądanego aktu, nie jest możliwe zobowiązanie do wydania decyzji, to w tym zakresie postępowanie ze skargi na bezczynność lub przewlekłość podlega umorzeniu. W zakresie zaś stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości, w warunkach wniesienia skargi przed doręczeniem skarżącemu zaskarżonej decyzji, skarga powinna zostać merytorycznie rozpoznana, a uwzględnienie skargi polega na wydaniu wyroku opartego na art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a. (zob. zwłaszcza wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 2401/18).
W okolicznościach sprawy jest rzeczą oczywistą, że postępowanie organu wykazywało cechy przewlekłości. Jak wynika bowiem z akt administracyjnych pierwszą czynnością organu mającą na celu rozpatrzenie sprawy było sporządzenie dnia 11 kwietnia 2018 r. wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku oraz zwrócenie się do 3-ech instytucji o udzielenie stosownych informacji w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy. Czynności tej dokonano więc ponad 9 miesięcy po złożeniu wniosku i pomimo uzupełnienia wniosku w dniu 25 września 2018 r. przez kolejne miesiące w sprawie nie podejmowano żadnych czynności, zaś po wpłynięciu ponaglenia, a następnie przedmiotowej skargi w dniu 23 sierpnia 2019 r., organ wzywa stronę kolejny raz do uzupełnienia dokumentów, po czym wydaje merytorycznie negatywną decyzję. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż uaktywnienia organu, po wielomiesięcznej bezczynności, miały związek dopiero z wpłynięciem ponaglenia i skargi skierowanej do sądu administracyjnego. W tej sytuacji wnioskować należy, iż organ działał w warunkach przewlekłości, przekraczając przy tym znacznie terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 3 k.p.a., nawet dla spraw szczególnie skomplikowanych. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do tak znaczącej zwłoki przyczyniła się sama strona. Przeciwnie, dopiero podjęte przez nią środki zwalczania opieszałości organu administracyjnego wymusiły działanie z jego strony.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a.), co orzeczono w pkt II sentencji wyroku. Sytuacja, w której skarżąca czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Na wniosek skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (art. 149 § 2 u.p.p.s.a.) i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 u.p.p.s.a.), Sąd przyznał jej sumę pieniężną w kwocie 1.500 zł. W ocenie Sąd kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi skarżąca musi zmagać się nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
Sąd uznał przy tym, że żądana przez skarżącą kwota w wysokości 15.000 zł jest zbyt wygórowana. W przekonaniu Sądu zasądzona kwota z jednej strony stanowi adekwatną rekompensatę za przewlekłość organu w kontekście podnoszonych w skardze okoliczności (niepewności prawna, brak możliwości podróżowania do kraju ojczystego), z drugiej zaś będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. Należy również zwrócić uwagę, że mimo przewlekłości skarżąca mogła w tym czasie legalnie przebywać na terytorium Polski (stempel w paszporcie), co było zasadniczym celem złożonego wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - zgodnie z art. 149 § 2 u.p.p.s.a. - orzekł jak w pkt III i IV sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono w pkt V sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 u.p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez skarżącą celowe koszty w łącznej kwocie 597 zł, na które składają się: wpis od skargi (100 zł), wynagrodzenie należne profesjonalnemu pełnomocnikowi (480 zł) oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło