IV SA/Wr 134/22
WyrokWSA we Wrocławiu2022-06-10
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Marta Pająkiewicz-Kremis, Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy radny Rady Miejskiej, występując o udostępnienie informacji publicznej przetworzonej (umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS), wykazał, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, uzasadniające udostępnienie takiej informacji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, jako radny Rady Miejskiej, reprezentujący mieszkańców zaniepokojonych wydatkowaniem środków publicznych i zadłużeniem gminy, wykazał co najmniej uprawdopodobnił, że żądana informacja publiczna przetworzona (umowy cywilnoprawne) jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Organ błędnie zinterpretował przesłankę szczególnej istotności dla interesu publicznego, ograniczając się do stwierdzenia, że radny nie jest osobą uprzywilejowaną w uzyskiwaniu informacji przetworzonej, nie analizując wyjaśnień skarżącego dotyczących jego roli i możliwości wykorzystania informacji dla dobra ogółu.Stan faktyczny
Wnioskodawca, będący radnym Rady Miejskiej, zwrócił się o udostępnienie umów cywilnoprawnych zawartych przez Gminne Centrum Kultury i Sztuki (GCKiS) w latach 2017-2021. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i stwierdzając, że wnioskodawca nie wykazał szczególnej istotności tej informacji dla interesu publicznego. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez Dyrektora GCKiS, wnioskodawca zaskarżył obie decyzje do WSA, zarzucając błędną kwalifikację informacji jako przetworzonej oraz brak oceny przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, wskazując na swoje obowiązki radnego i zadłużenie gminy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora GCKiS i zasądził od Dyrektora GCKiS na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędziowie: Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca) Sędzia WSA Katarzyna Radom Protokolant: Karolina Sdzuj po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 10 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Gminnego Centrum Kultury i Sztuki w T. z dnia [...] stycznia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Gminnego Centrum Kultury i Sztuki w T. z dnia [...] grudnia 2021 r., nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Gminnego Centrum Kultury i Sztuki w T. na rzecz skarżącego M. M. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.
W dniu 19 października 2021 r. M. M. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) złożył w Gminnym Centrum Kultury i Sztuki w T. (dalej: GCKiS) wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w którym sformułował m.in. żądanie udostępnienia umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS w latach 2017-2021.
Pismem z dnia 2 listopada 2021 r. Dyrektor GCKiS poinformował wnioskodawcę, że wspomniana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną i wezwał go do wykazania, że żądana informacja publiczna jest szczególnie istotna dla interesu publicznego, w terminie 14 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Wnioskodawca nie odpowiedział na to wezwanie, wobec czego decyzją z dnia [...] grudnia 2021 r., wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176; dalej: u.d.i.p.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735; dalej: k.p.a.), Dyrektor GCKiS odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie udostępnienia umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS w latach 2017-2021 r.
W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że objęte wnioskiem żądanie udostępnienia wspomnianych umów cywilnoprawnych należy kwalifikować jako informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., albowiem przygotowanie tej informacji wymagałoby podjęcia przez pracowników GCKiS określonych czynności (przeszukanie licznych dokumentów oraz wyselekcjonowanie dokumentów określonych szczegółowo przez wnioskodawcę (około 1.900 dokumentów), następnie ich zanonimizowanie celem ochrony danych osobowych) które w sumie zajęły by im co najmniej 21 dni. W ramach dalszej argumentacji organ przybliżył sposób rozumienia pojęcia informacja publiczna przetworzona i wyjaśnił, że informacja publiczna przetworzona nie zawsze musi być informacją nową. Może to być również suma informacji prostych, jeżeli ich przygotowanie angażuje znaczne środki finansowe bądź kadrowe. Konstatując stwierdził, że skoro żądane przez wnioskodawcę informacje zostały zakwalifikowane jako informacja publiczna przetworzona, to zasadnym było wezwanie występującego z wnioskiem do wykazania szczególnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie żądanej informacji. Następnie Dyrektor GCKiS podniósł, iż wobec faktu, że wnioskodawca nie podjął się wykazania tego, że żądana informacja publiczna jest szczególnie istotna dla interesu publicznego, organ samodzielnie dokonał oceny wystąpienia tej przesłanki ważąc w szczególności fakt, że wnioskodawca jest radnym Rady Miejskiej w T. W ocenie organu, fakt sprawowania mandatu radnego nie był wystarczający dla ustalenia, że w sprawie zachodzi przesłanka z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. , co uzasadniało odmowę udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżący zarzucił, że organ nie wykazał przesłanek pozwalających zakwalifikowanie wnioskowanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej. Niezależnie od tej argumentacji wnioskodawca podniósł, że kwestia możliwości wykorzystania przez radnego możliwości wykorzystania informacji publicznej dla dobra ogółu była już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w sprawach o sygn. akt IV SA/Wr 233/21 oraz IV SA/Wr 234/21. W nawiązaniu do powyższego wnioskodawca zwrócił uwagę na otrzymane od mieszkańców gminy sygnały i pytania dotyczące celowości i prawdopodobnie również nadmiernej skarli wydatkowania pieniędzy przez GCKiS. Dodał, że radni opozycyjni w stosunku do Burmistrza Gminy (a takim jest wnioskodawca) powinni mieć realną możliwość weryfikowania poprawności i racjonalności wydatkowania środków publicznych, właśnie po to, aby prawidłowo sprawować swoją funkcję i móc weryfikować poprawność działania władz gminy i związanych z nią jednostek organizacyjnych oraz spółek komunalnych.
Wskazał również na art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych, w myśl którego, gospodarka środkami publicznymi jest jawna.
Konstatując podniósł, że działając zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej, organ powinien był udostępnić żądaną informację publiczną, a w przypadku obawy o naruszenie prawa do prywatności powinien był dokonać anonimizacji danych wrażliwych.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2022 r., wydaną na podstawie art. 16 ust. 1 i art. 17 u.d.i.p. oraz art. 104 k.p.a. Dyrektor GCKiS utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] grudnia 2021 r. W decyzji tej podtrzymano pogląd o tym, że żądana przez stronę informacja publiczna ma charakter przetworzony. Poza przedstawioną w decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r. argumentacją dodano, że organ nie posiada systemów komputerowych, które pozwoliłyby na łatwe i szybkie wyszukanie żądanych przez stronę dokumentów.
Zwrócono przy tej okazji uwagę, że wniosek z dnia 19 października 2021 r. jest jednym z wielu jakie wnioskodawca składa do organu w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej.
Podtrzymano również pogląd, że wnioskodawca nie wykazał, aby udostępnienie mu żądanej informacji publicznej było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wyrażono pogląd, że szczególny wymóg z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. obowiązuje w sposób generalny, bez żadnych ograniczeń podmiotowych. Powyższe oznacza brak przesłanek do uprzywilejowana radnych w zakresie dostępu do informacji publicznej przetworzonej. W podsumowaniu stwierdzono, że status radnego jest prawnie obojętny z punktu widzenia ustawowych warunków do otrzymania informacji publicznej przetworzonej.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie decyzji z dnia [...] stycznia 2022 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r., a nadto również, o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wywołanych wniesieniem skargi.
Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie:
- art. 61 ust. 1 i 2 w zw. z art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ograniczenie konstytucyjnego prawa dostępu do informacji publicznej, które to ograniczenie nie spełnia przesłanek konieczności i proporcjonalności, a nadto, nie znajduje uzasadnienia w potrzebie ochrony skazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wartości prawnie chronionych;
- art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i wydanie decyzji odmawiającej dostępu do informacji publicznej, podczas gdy zdaniem skarżącego brak jest przesłanek do tego, by kwalifikować żądaną informację publiczną jako informację przetworzoną;
- art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędne uznanie, że w sprawie nie została spełniona przesłanka szczególnej istotności żądanej informacji dla interesu publicznego.
W rozwinięciu zarzutów skargi skarżący w pierwszej kolejności zakwestionował stanowisko organu co do zasadności zakwalifikowania żądania wniosku jako informacji publicznej przetworzonej, z czym wiąże się obowiązek wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nadto podniósł, że przytoczona w tej kwestii argumentacja organu jest niewystarczająca, albowiem ogranicza się do ogólnikowego wskazania na "liczne dokumenty", które w ilości "około" 1900 sztuk należałoby wyselekcjonować. W nawiązaniu do powyższego skarżący wyraził pogląd, że ilość dokumentacji potrzebnej do przygotowania nie stanowi jedynego kwalifikantu do oceny, czy dana informacja publiczna jest informacją prostą czy przetworzoną. Dodatkowo wskazał również, że Dyrektor GCKiS nie sprecyzował ani liczby pracowników potrzebnych do przygotowania żądanej informacji publicznej, ani łącznej liczby godzin potrzebnych do wyselekcjonowania oraz ewentualnego zanonimizowania i skanowania lub kopiowania dokumentów.
W ramach dalszej argumentacji skarżący podniósł, że od przetworzenia informacji należy odróżnić jej przekształcenie, np. wykonanie kserokopii, skanów, lub anonimizację. O przetworzeniu informacji nie decyduje sama tylko konieczność sięgnięcia do materiałów archiwalnych, odnalezienia odpowiednich dokumentów oraz objęcia niektórych z nich tajemnicą ustawowo chronioną.
Niezależnie od tych argumentów skarżący zaznaczył, iż nawet gdyby uznać, że żądana informacja publiczna ma charakter przetworzony, to organ błędnie przyjął, że w sprawie nie została spełniona przesłanka "szczególnej istotności dla interesu publicznego" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pk 1 u.d.i.p. , co zostało już przesądzone w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w sprawach o sygn. akt IV SA/Wr 233/21 i IV SA/Wr 234/21, wydanych w podobnych sprawach. Odwołując się do tych orzeczeń skarżący zaakcentował, że jako radny jest on zobligowany do działania na rzecz dobra mieszkańców, w czym przejawia się także dążenie do pozyskania wiedzy na temat sposobu i zasadności wydatkowania środków publicznych. Opinia publiczna powinna znać zakres, kwoty oraz osoby publiczne, które zawierały umowy cywilnoprawne z GCKiS. W tym kontekście skarżący podniósł, że Gmina T. jest zadłużona na kilkadziesiąt milionów złotych, a dług ten powiększa się rokrocznie o kolejne kilka milionów. W ocenie wnoszącego skargę, zawarcie licznych umów cywilnoprawnych. tj. 1900 w ciągu pięciu lat (jak wskazuje Dyrektor) a około 380 rocznie nie może być uznane jako standardowe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie trzeba wskazać, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2021 r. poz. 137 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 poz. 329 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a.
Z przywołanych przepisów wynika że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Badając zaskarżony akt w tak nakreślonych granicach Sąd stwierdził, że narusza on przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W sprawie nie ma sporu co do tego, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej po myśli art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. oraz że żądana informacja, dotycząca udostępnienia umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS w latach 2017-2021, stanowi informację publiczną, jako informacja o sposobie wydatkowania środków publicznych przez jednostkę samorządu terytorialnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) u.d.i.p.). Stanowiska stron różnią się natomiast w zakresie oceny, czy żądane przez skarżącego informacje stanowią informację publiczną prostą, czy przetworzoną. Strony spierają się również co do tego, czy w sprawie została wykazana przesłanka z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., tj. czy wykazane zostało, że udostępnienie informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Porządkująco należy wskazać, że pojęcie informacji publicznej zostało określone w przepisach art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p., zgodnie z którymi informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Prawo do uzyskania informacji obejmuje między innymi dostęp do dokumentów (ust. 2). Realizacja prawa dostępu do informacji publicznej spoczywa na podmiotach wymienionych w art. 4 ustawy tj. na organach władzy publicznej oraz innych podmiotach wykonujących zadania publiczne. Stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Wymaga zaakcentowania, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji informacji przetworzonej. Lukę tę wypełnia literatura i orzecznictwo sądowoadministracyjne, które dokonały podziału informacji publicznej na prostą i przetworzoną. Informacja prosta to taka, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 334/19, dostępny na stronie - https://orzeczenia.nsa.gov.pl) podobnie jak wszystkie powołane niżej wyroki sądów administracyjnych). Dostęp do "prostej" informacji publicznej ma właściwie nieograniczony charakter, co wynika z przepisów art. 2 ust. 1 i 2 u.d.i.p., według których każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, ani też stosować praktyk i procedur utrudniających dostęp do informacji publicznej. Natomiast udostępnienie informacji publicznej przetworzonej uwarunkowane jest wykazaniem przez wnioskodawcę, że jej uzyskanie jest "szczególnie istotne dla interesu publicznego" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Po 488/18, CBOSA).
Charakter informacji publicznej przetworzonej mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 2951/16, CBOSA).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się przy tym, że informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez sam proces anonimizacji (pozbawienie danych wrażliwych, podlegających ochronie, np. danych osobowych), bo czynność ta polega jedynie na jej przekształceniu, a nie przetworzeniu (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, sygn. akt II SA/Ol 309/20, CBOSA).
Należy również wskazać, iż oceny pod kątem ustalenia, czy dana informacja ma charakter prosty czy przetworzony można dokonać na podstawie konkretnego przypadku i ustaleń poczynionych w danej sprawie (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt II SA/Kr 334/19).
Na trudność zakreślenia granicy pomiędzy informacją publiczną przetworzoną a informacją prostą zwraca uwagę orzecznictwo sądowoadministracyjne dostrzegając, że powyższy problem pojawia się m.in. wówczas, gdy wnioskodawca żąda przedstawienia mu wielu informacji prostych. W tym zakresie dominuje stanowisko, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 oraz z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12). W takiej sytuacji organ zobowiązany jest do wykazania zakresu nakładów, jakie musi ponieść, ich czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, konkretnej ilości koniecznych do przeanalizowania i zanonimizowania dokumentów, czy też innego rodzaju okoliczności mogących zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 i z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11, CBOSA). Innymi słowy, podmiot zobowiązany przy kwalifikacji żądanej informacji publicznej jako informacji przetworzonej jest zobligowany do wskazania, szczegółowej identyfikacji czynności (co do ilości i zakresu), które musi podjąć w celu wytworzenia danej informacji przetworzonej. Zazwyczaj chodzi o te czynności, których celem jest wyodrębnienie określonych informacji prostych (dokumentów) ze zbioru informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 29 maja 2020 r., sygn. akt IV SA/Wr 518/19, CBOSA).
W ocenie Sądu, a wbrew stanowisku skarżącego, w sprawie zostało wykazane, że żądane przez wnioskodawcę informacje mają charakter informacji publicznej przetworzonej.
Skarżący domagał się udostępnienia mu umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS w latach 2017-2021. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że organ nie posiada systemów komputerowych, które pozwoliłyby na szybkie wyszukanie żądanych przez wnioskodawcę dokumentów. Oznacza to, że udostępnienie żądanej informacji publicznej związane jest z zaangażowaniem pracowników GCKiS, którzy wedle szacunków organu, musieliby poświęcić około 21 dni na przygotowanie informacji publicznej zgodnej z żądaniem wnioskodawcy. Zaangażowanie pracowników organu wiązałoby się z koniecznością przeanalizowania licznych dokumentów oraz wyselekcjonowania dokumentów określonych szczegółowo przez wnioskodawcę (około 1.900 sztuk). Następnie zaś, z ewentualną anonimizacją wyselekcjonowanych dokumentów w celu ukrycia danych chronionych jako dane osobowe lub innych danych objętych tajemnicą ustawową.
Konsekwencją zakwalifikowania żądania wniosku w części dotyczącej udostępnienia mu umów cywilnoprawnych zawartych przez GCKiS w latach 2017-2021 r. jako informacji publicznej przetworzonej była konieczność spojrzenia na prawo uzyskania dostępu do informacji publicznej z uwzględnieniem art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a zatem konieczność wykazania przez wnioskodawcę, że pozyskanie żądanych dokumentów jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W realiach sprawy zagadnieniem kluczowym była ocena, czy obowiązki wynikające z realizacji mandatu radnego, w tym kontrola wydatków publicznych, mieszczą się w przesłance z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Zdaniem organu, przepisy u.d.i.p. nie uprzywilejowują radnych w uzyskaniu informacji przetworzonej, a zatem sam fakt sprawowania mandatu radnego nie zwalnia wnioskodawcy od wskazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Odpowiadając na tę wątpliwość Sąd w składzie rozpoznającym sprawę posiłkował się poglądem prawnym wyrażonym w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia: 25 maja 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 234/21; 8 czerwca 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 233/21 i 6 maja 2022 r. sygn. akt IV SA/Wr 850/21), podzielając przedstawiony tam wywód prawny odnoszący się do wykładni "interesu publicznego". Należy więc dostrzec, że jest to pojęcie szerokie i nieostre, nie ulega jednak wątpliwości, że obejmuje ono interes ogółu (określonej wspólnoty), a nie jedynie interesy indywidualne. Każde działanie w interesie ogółu jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest zatem działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się podwójnie dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazywano już na tle analizy unormowań ustawy o dostępie do informacji publicznej, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem Państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, a z brzmienia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.i.p. wynika, że nie wystarczy aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator, przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10). Działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz także w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania.
Należy przyjąć, że zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który będzie przeważał nad szeroko rozumianymi kosztami wytworzenia informacji przetworzonej. Innymi słowy, korzyści z upublicznienia tej informacji muszą być większe niż konsekwencje zaabsorbowania środków osobowych, rzeczowych i czasowych organu na jej przetworzenie. Nie chodzi tu jednak o udowodnienie takich możliwości, lecz co najmniej o ich przekonujące uprawdopodobnienie. Należy podzielić prezentowane w doktrynie stanowisko, że o szczególnie istotnym charakterze interesu decydują czynniki natury podmiotowej i funkcjonalnej (zob. A. Jakubowski, Prowadzenie badań naukowych jako podstawa żądania udzielenia informacji publicznej, "Kwartalnik Prawa Publicznego" 2012, nr 2, s. 153–154). Zatem poza funkcją odpowiedzi na wniosek o informację przetworzoną, należy uwzględnić właściwości podmiotu o nią występującego. W doktrynie wyrażony został pogląd, że charakter lub pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu publicznego uzasadniającego uwzględnienie wniosku. Przykładem takiego podmiotu może być poseł zasiadający w komisji ustawodawczej Sejmu, radny w jednostce samorządu terytorialnego lub też minister nadzorujący działalność podległego mu resortu. Osoby te w swoim codziennym działaniu mają rzeczywistą możliwość wykorzystywania uzyskanych informacji publicznych w celu usprawnienia funkcjonowania odpowiednich organów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10; z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12, z dnia 18 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 2306/19).
W rozpatrywanej sprawie, organ nie przeanalizował jednak wyjaśnień skarżącego w zakresie spełnienia przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej. Organ ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że radny nie jest osobą uprzywilejowaną w uzyskiwaniu informacji przetworzonej. Natomiast skarżący wyjaśnił, że występuje również jako radny Rady Miejskiej, reprezentujący grupę mieszkańców, którzy są zaniepokojeni celowością oraz skalą wydatkowania pieniędzy przez GCKiS w ramach zawieranych umów cywilnoprawnych. Zwrócił uwagę na kilkudziesięciu milionowe zadłużenie Gminy T. oraz wspomniał, że uzyskane informacje będą podstawą do podjęcia dalszych czynności, związanych z uzyskanym mandatem.
W ocenie Sądu, skarżący w powyższych wyjaśnieniach wykazał szczególną istotność dla interesu publicznego żądanej informacji publicznej przetworzonej. Jako radny Rady Miejskiej zamierzał dokonać analizy wydatków publicznych, ponoszonych przez GCKiS, oraz sprawdzić ich zasadność w celu ewentualnego podjęcia dalszych czynności w ramach mandatu radnego. Skarżący zamierzał działać w interesie wspólnoty (mieszkańców) których reprezentuje, a jego działania związane są z kontrolą gospodarowania mieniem komunalnym. Skarżący jako radny z całą pewnością dysponuje możliwością wykorzystania żądanej informacji publicznej dla dobra ogółu. Sąd uznał, że skarżący co najmniej uprawdopodobnił, że żądana informacja publiczna jest szczególnie istotna dla interesu publicznego.
Wobec powyższego Dyrektor GCKiS odmawiając udostępnienia skarżącemu informacji publicznej naruszył art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., błędnie interpretując szczególną istotność dla interesu publicznego w udostępnieniu informacji przetworzonej radnemu.
Wskazania co do dalszych czynności wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do uwzględnienia dokonanej przez Sąd wykładni przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie organ zobowiązany będzie do ponownego rozpatrzenia złożonego wniosku, na podstawie właściwie zastosowanych przepisów tej ustawy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a., orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji.
O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w kwocie 200 zł, orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło