IV SA/Wr 150/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-06-22
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy informacja o parafii, wynagrodzeniu oraz liczbie przepracowanych godzin przez kapelana zatrudnionego w szpitalu, który nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, podlega ograniczeniu w dostępie ze względu na ochronę prywatności tej osoby?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kapelan zatrudniony w szpitalu nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, a zatem jego prawo do prywatności chronione jest przez art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponieważ w placówce zatrudniony jest tylko jeden kapelan, ujawnienie informacji o jego parafii, wynagrodzeniu i liczbie przepracowanych godzin naruszałoby jego prywatność, co uzasadnia odmowę udostępnienia tych informacji.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej parafii, wynagrodzenia oraz liczby przepracowanych godzin przez kapelana zatrudnionego w szpitalu. Dyrektor szpitala odmówił udostępnienia tych informacji, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej, ponieważ kapelan nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne i jest jedynym zatrudnionym na tym stanowisku. Skarżący wniósł skargę, argumentując, że żądane informacje dotyczą wydatkowania środków publicznych i nie podlegają ograniczeniu ze względu na ochronę prywatności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Dyrektora Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w B. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr L. dz. [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. L. dz. [...] Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala [...] w B. po rozpatrzeniu wniosku skarżącego – K. G. - działając na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 2176, w skrócie "u.d.i.p.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256) - odmówił udostępnienia informacji publicznej w następującym zakresie:
1. z jakiej parafii zatrudniony jest ksiądz (pytanie nr 2),
2. jakie ksiądz otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie (pytanie nr 4),
3. ile godzin ksiądz przepracował w listopadzie 2020 roku (pytanie nr 5).
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że generalnie przedmiot żądania wniosku stanowi informację publiczną zgodnie z art. 1 u.d.i.p., gdyż dotyczy ono mienia samorządu województwa dolnośląskiego, czyli informacji o majątku, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2 lit.f u.d.i.p.). W stosunku jednak do części pytań zawartych we wniosku o udzielenie informacji publicznej zastosowanie znajdzie art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej niebędącej osobą publiczną. W ocenie organu, udostępnienie informacji na temat parafii (pytanie nr 2), wynagrodzenia (w sytuacji, gdy na danym stanowisku zatrudniony jest jeden pracownik - pytanie nr 4), a także liczby godzin przepracowanych w danym miesiącu przez pracownika niebędącego osobą publiczną (pytanie nr 6), mogłoby stanowić naruszenie prywatności takiego pracownika, dlatego w tym zakresie należało odmówić udostępnienia informacji publicznej. Na poparcie tego stwierdzenia organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące ograniczenia prawa do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy a także przepis art. 86 oraz motyw 154 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które z kolei - w zakresie ważenia tych dwóch praw – odsyłają do art. 5 u.d.i.p.
Organ podkreślił, że uwzględniając istniejącą w orzecznictwie przestrzeń interpretacyjną co do zakresu informacji, które podlegałyby udostępnieniu w ramach odpowiedzi na pytanie nr 4), ciężar decyzji w sprawie ujawnienia tej informacji każdorazowo spoczywa na pracodawcy w oparciu o realia konkretnej sprawy. Powyższe ograniczenie nie dotyczy natomiast samego faktu zatrudnienia (pytanie nr 1), formy zatrudnienia (pytanie nr 3) oraz zakresu obowiązków kapelana (pytanie nr 5), związku z czym w tym zakresie wnioskodawca otrzymał odpowiedź.
Analizując następnie kwestię możliwości udostępnienia informacji publicznej po jej odpowiedniej anonimizacji, która jest uznawana w większości przypadków za wystarczający sposób ochrony tożsamości, a przez to prywatności osoby (wyrok WSA w Olsztynie z 22 grudnia 2G.15 r., sygn. II SA/Ol 1179/15) organ stwierdził, że jak wskazuje motyw 26 RODO, zasady ochrony danych nie powinny mieć zastosowania do informacji anonimowych, czyli informacji, które nie wiążą się ze zidentyfikowaną lub możliwą do zidentyfikowania osobą fizyczną, ani do danych osobowych zanonimizowanych w taki sposób, że osób, których dane te dotyczą, w ogóle nie można zidentyfikować lub już nie można zidentyfikować. Jeśli natomiast ze względu na specyfikę innych danych zawartych w udostępnianej informacji, mogłoby nawet po anonimizacji danych osobowych, dojść do ustalenia imienia i nazwiska osoby fizycznej i przez to naruszenia jej prywatności, to będzie to przesłanka do wydania na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej.
Organ przytoczył także tezę z wyroku NSA z dnia 18 lutego 2017 r. (I OSK 796/14), według której "udzielenie. informacji publicznej w postaci danych o wysokości wynagrodzenia osób zatrudnionych w jednostkach finansowanych ze środków publicznych (zarówno. pełniących funkcje publiczne, jak też personelu pomocniczego), zazwyczaj nie musi się wiązać z koniecznością ingerencji w ich prawnie chronioną sferę prywatności. Dzieje się tak przede wszystkim wówczas, gdy w danym podmiocie, na określonym stanowisku zatrudnionych jest kilka osób. Udostępnienie informacji publicznej polega bowiem na ujawnieniu wysokości wynagrodzenia wypłacanego na określonym stanowisku bez wskazywania danych osobowych konkretnej osoby".
W związku z tym organ a contrario stwierdził, że gdy w danym podmiocie, na określonym stanowisku zatrudniona jest tylko jedna osoba, ujawnienie rzeczonych informacji wiązałoby się z koniecznością ingerencji w jej prawnie chronioną sferę prywatności. Możliwe stałoby się bowiem przypisanie danych osobowych konkretnej osoby do danego wynagrodzenia. W ten sposób należy zakreślić zdaniem organu granice dopuszczalności udostępnienia informacji w formie zanonimizowanej.
Organ zaprezentował następnie poglądy wyrażane w orzecznictwie sądów – Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Trybunału Konstytucyjnego – na tle problematyki ujawniania wynagrodzeń osób fizycznych oraz konfliktem między prawem do informacji publicznej a ochroną prawa do prywatności.
W ocenie organu, biorąc pod uwagę powyższe rozważania, informacja dotycząca parafii wprost zmierza do ustalenia danych osobowych pracownika. Informacja zaś dotycząca liczby godzin przepracowanych oraz wynagrodzenia, ingeruje w sferę prywatności w ten sposób, że pośrednio staje się możliwe przypisanie danej kwoty wynagrodzenia i danego przepracowanego czasu pracy do konkretnego pracownika.
Organ podał również, że wskazane w art 5 ust 2 u.d.i.p.. ograniczenie nie dotyczy jednak informacji o osobach pełniących, funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Rozwijając ten wątek w dalszych fragmentach uzasadnienia swego rozstrzygnięcia organ, powołując się na poglądy judykatury i odnosząc je do realiów niniejszej sprawy, stwierdził, że kapelan zatrudniony w szpitalu nie może zostać uznany za osobę pełniącą funkcją publiczną.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi zobowiązanemu do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
I. prawa materialnego, tj.:
• art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f oraz art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. f u.d.i.p. poprzez niezastosowanie polegające na nieudostępnieniu wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej,
• art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu przez organ, że informacja o wynagrodzeniu kapelana pracującego w szpitalu oraz informacja o liczbie przepracowanych godzin nie może zostać udostępniona ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej, podczas gdy informacja ta jest informacją publiczną o wydatkowaniu środków publicznych, a co za tym idzie, nie może podlegać ograniczeniu.
II. przepisów postępowania tj.:
• art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 oraz art. 17 ust. 1 u.d.i.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na arbitralnym stwierdzeniu, że żądane informacje publiczne stanowią tajemnicę osoby fizycznej w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w sytuacji gdy okoliczność ta nie została w sposób dostatecznie wyjaśniona ani należycie umotywowana, jak wymagają tego przepisy wskazane w niniejszym zarzucie,
• art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. przez ich niezastosowanie i nieudostępnienie w terminach określonych w tych przepisach wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej niebędącej informacją podlegającą ograniczeniu wynikającemu z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
W uzasadnieniu skargi strona przywołując liczne orzecznictwo sądów administracyjnych wskazała, że ratio legis prawa dostępu do informacji publicznej jest kontrola społeczna organów wykonujących zadania publiczne lub gospodarujących mieniem publicznym. Skarżący podkreślił, że celem ustawy o dostępie do informacji publicznej jest zapewnienie transparentności działań podmiotów realizujących zadania publiczne. Zdaniem skarżącego, nie ulega wątpliwości, że wnioskowana przez niego informacja publiczna nie stanowi informacji publicznej chronionej ochroną prywatności osoby fizycznej, w związku z czym nie podlega ograniczeniu wynikającemu z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., co wynika z samej interpretacji przepisów u.d.i.p. oraz orzeczeń sądów administracyjnych.
Przytaczając między innymi stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zawarte w wyroku z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt II SA/Gd 189/15, skarżący wskazał, że w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c-e u.d.i.p. udostępnieniu podlega w szczególności także informacja o majątku publicznym, m.in. majątku jednostek samorządu terytorialnego, majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, majątku podmiotów o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. "a-c", oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach, dochodach i stratach spółek handlowych, w których podmioty o których mowa w lit. "a-c" mają pozycję dominującą.
Skarżący argumentował, że konieczność udostępnienia wnioskowanej przez skarżącego informacji wynika również z zasady jawności finansów publicznych.
Cytował również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 2 czerwca 2015 r. sygn. akt I OSK 1513/14, zgodnie z którym: "przy ocenie ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej z uwagi na kryteria wskazane w art. 5 ust 2 ustawy należy wziąć pod uwagę, o jaką informację publiczną chodzi. Istotna jest ochrona prywatności osoby fizycznej czy tajemnicy przedsiębiorcy, jednak podmioty te, zawierając umowy z organami władzy publicznej, muszą liczyć się z tym, że umowy takie stanowią informację publiczną, zatem dane umieszczone w tych umowach mogą podlegać udostępnieniu". Skarżący podkreślił, że zasadę tę rozwinął również WSA w Łodzi w wyroku z dnia 28 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 27/17, który orzekł, iż podmiot zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym, nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko lub firma, przedmiot umowy, wysokość wynagrodzenia, zachowa prawo do prywatności. Podobne stanowisko przyjęły także WSA w Krakowie w wyroku z dnia 17 października 2019 r. sygn. akt II SAB/Kr 254/19 i NSA w wyroku z dnia 14 lutego 2020 r. sygn. akt I OSK 578/19.
Co do zasadności ujawnienia informacji publicznej w przedmiocie wysokości wynagrodzenia kapelana, w skardze podniesiono, że w tym przedmiocie orzekał WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyrokach: z dnia 7 listopada 2012 r. sygn. akt II SAB/Go 42/12, z dnia 28 marca 2013 r. sygn. akt II SAB/Go 118/13 oraz z dnia 30 marca 2016 r. sygn. akt II SAB/Go 14/16 uchylających decyzje administracyjne, w których jednym z zapytań była właśnie wysokość wynagrodzenia kapelana zatrudnionego w szpitalu.
Odnosząc się do cytowanych w treści zaskarżonej decyzji przepisów rozporządzenia RODO, skarżący podkreślił, że w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 14 sierpnia 2018 r. sygn. akt II SAB/Gd 62/18 stwierdzono, iż przetwarzanie danych osobowych jest możliwe zgodnie z prawem państwa członkowskiego. W Polsce takim prawem jest m.in. ustawa o dostępie do informacji publicznej. Udostępnienie danych osobowych jest niezbędne do wykonania obowiązku prawnego ciążącego na administratorze. Podobną argumentację, zgodnie z którą w przypadku ustawy o dostępie do informacji publicznej niecelowym jest odnoszenie się do rozporządzenia RODO, przyjął również WSA w Gdańsku w wyrokach z dnia 16 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Gd 685/18 oraz z dnia 15 stycznia 2020 r. sygn. akt II SA/Gd 557/19.
W końcowych fragmentach wywodów skarżący stwierdził, że odmawiając mu udostępnienia informacji, która nie podlega ograniczeniu ze względu na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy, organ administracji publicznej uchybił obowiązkowi wynikającemu z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację i odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi. W przeświadczeniu organu, przytoczone w skardze orzeczenia sądów administracyjnych zapadły w odmiennym od zaistniałego w niniejszej sprawie stanie faktycznym i prawnym, w związku z tym nie sposób je kontestować, zwłaszcza eksponowane przez skarżącego wyroki WSA w Gorzowie Wielkopolskim dotyczące kapelana dotyczyły skargi na bezczynność organu. Organ jeszcze raz dobitnie podkreślił, że z uwagi na to, iż w szpitalu na stanowisku kapelana zatrudniona jest tylko jedna osoba – ujawnienie rzeczonych informacji wiązałoby się z koniecznością ingerencji w jej prawnie chronioną sferę prywatności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.) wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy i nie jest związany w tym zakresie zarzutami, podstawą prawną i wnioskami sformułowanymi w skardze.
Przystępując do meritum podnieść należy w pierwszym rzędzie, iż poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje okoliczność spełnienia zakresu przedmiotowego i podmiotowego ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz.U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm.; poniżej w skrócie jako "u.d.i.p.").
Przedmiotem zaskarżenia w rozpatrywanej sprawie jest decyzja podmiotu leczniczego o odmowie udostępnienia informacji publicznej w zakresie podania z jakiej parafii zatrudniony został w tym podmiocie leczniczym ksiądz, jakie otrzymuje z tego tytułu wynagrodzenie oraz ile godzin przepracował w listopadzie 2020 roku. Odmawiając udostępnienia rzeczonej informacji organ wskazał na podstawę prawną z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. podnosząc, że w rozpatrywanym przypadku prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej - kapelana, który jest jedynym kapelanem zatrudnionym w tej placówce leczniczej, nie jest osobą pełniącą funkcje publiczne, a ujawnienie żądanych informacji wiązałoby się z koniecznością ingerencji w jej prawnie chronioną sferę prywatności. Według argumentacji organu informacja dotycząca parafii wprost zmierza do ustalenia danych osobowych tego pracownika zaś informacja w kwestii liczby przepracowanych godzin oraz wynagrodzenia ingeruje w sferę prywatności w ten sposób, że pośrednio staje się możliwe przypisanie danej kwoty wynagrodzenia i danego, przepracowanego, czasu pracy do konkretnego pracownika.
Zdaniem strony skarżącej żądana informacja nie powinna podlegać ograniczeniu dostępności, gdyż nie stanowi informacji publicznej chronionej ochroną prywatności osoby fizycznej, co wynika z samej interpretacji przepisów u.d.i.p. oraz orzeczeń sądów administracyjnych. W tej materii skarżący akcentował konieczność uwzględnienia zasady jawności finansów publicznych w związku z tym, że wynagrodzenie kapelana w podmiocie leczniczym pokrywane jest ze środków publicznych, pochodzących z majątku samorządu terytorialnego.
W świetle takiego stanowiska obu stron stwierdzić trzeba, że spór prawny zasadza się na gruncie wykładni art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Zgodnie z treścią przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p.: "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa."
W ustawie o dostępie do informacji publicznej brak jest zdefiniowania pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną, czy też mającej związek z pełnieniem takiej funkcji. W orzecznictwie sądów administracyjnych jako zasadniczą cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną, przyjmuje się posiadanie przez nią określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Podkreśla się, że osobą pełniącą funkcję publiczną i mającą związek z pełnieniem takiej funkcji będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym albo majątkiem Skarbu Państwa. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną winno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne (I. Kamińska, M. Rozbicka – Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 149; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2017 r., sygn. akt I OSK 3193/15 oraz z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1530/14, wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych: w Olsztynie z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 829/16, w Gdańsku z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 5/14 oraz w Bydgoszczy z dnia 16 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 395/14).
Omawiane zagadnienie było przedmiotem analizy prawnej zaprezentowanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05 (publ. OTK - A 2006/3/3U), w motywach którego stwierdzono, że pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne jest ściśle związane z konstytucyjnym ujęciem prawa dostępu do informacji publicznej. Nie może więc budzić wątpliwości, że chodzi tu o osoby, które związane są formalnymi więzami z instytucją publiczną (organem władzy publicznej). Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu cytowanego przepisu jest nie tylko osoba działająca w sferze imperium, ale również osoba, które wywiera wpływ na podejmowanie rozstrzygnięć o charakterze władczym, a więc osoba pełniące takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuacje prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych rozstrzygnięć dotyczących innych podmiotów. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, w ocenie Trybunału należy uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem zdaniem Trybunału Konstytucyjnego takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny.
W kontekście przedstawionych poglądów doktryny oraz judykatury na tle brzmienia art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wypada przyjąć, że sam fakt wypłacania ze środków publicznych kwot wynagrodzeń konkretnemu pracownikowi podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej nie jest wystarczający do uznania, że podmiot ten będzie zobligowany do ujawnienia kwoty wynagrodzenia lub innych danych osobowych pracownika, jeśli pracownik taki nie wykonuje funkcji publicznych mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, w rozumieniu generalnie akceptowanym w doktrynie i orzecznictwie.
Na kanwie problematyki niniejszej sprawy trzeba podkreślić, że przepis art. 53 ust. 2 zdanie 2 in fine Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje prawo osób do korzystania z pomocy religijnej, tam gdzie się znajdują. Z kolei te konstytucyjne gwarancje prawne duszpasterstwa w podmiotach leczniczych szczegółowo zostały unormowane w aktach prawnych, przede wszystkim rangi ustawowej. Między innymi prawo do opieki duszpasterskiej stanowi jedno z praw pacjenta, o którym mowa w Rozdziale 10 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 849), a także w innych ustawach określających stosunek państwa polskiego do poszczególnych kościołów i innych związków wyznaniowych. Zgodnie z art. 36 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, pacjent przebywający w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej ma prawo do opieki duszpasterskiej. W sytuacji pogorszenia się stanu zdrowia lub zagrożenia życia podmiot, o którym mowa w art. 33 ust. 1, jest obowiązany umożliwić pacjentowi kontakt z duchownym jego wyznania (art. 37). W kwestii kosztów realizacji prawa do opieki duszpasterskiej (art. 38) ustawodawca postanowił, że podmiot leczniczy ponosi koszty realizacji praw pacjenta, o których mowa w art. 36 i 37, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.
Kapelan zatrudniony w szpitalu tudzież w innym podmiocie leczniczym nie może być uznany za osobę pełniącą funkcję publiczną, mającą związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, korzysta zatem z ochrony przewidzianej w art. 5 ust. 2 zdanie 1 u.d.i.p. Sfera kompetencji (posługi) kapelana dotyka materii ściśle osobistej, więzi z pacjentami w wymiarze duchowym i religijnym i nie odnosi się w żadnym wypadku do sprawowania funkcji publicznych lub wykonywania zadań publicznych ani funkcji związanych z dysponowaniem majątkiem publicznym. Opieka duszpasterska nie jest świadczeniem zdrowotnym realizowanym w ramach działalności leczniczej w rozumieniu art. 2 pkt 10, art. 3, art. 8 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz.711) a zatem sprawowanie opieki duszpasterskiej w jednostce leczniczej nie jest zadaniem publicznym. Jest to sfera nienaruszalnej przestrzeni życia prywatnego, pozostająca na poziomie indywidualnym, a nie publicznym i nie wiąże się bezpośrednio z działalnością podmiotu leczniczego i jego zadaniami publicznymi, aczkolwiek wykonywana jest na jego terenie i z jego środków a sam podmiot leczniczy odpowiada za zagwarantowanie prawa do opieki duszpasterskiej.
W odniesieniu do kapelanów znajduje wobec tego zastosowanie przepis art. 5 ust. 2 zdanie 1 u.d.i.p., która to regulacja pozwala na odmowę udostępnienia informacji publicznej w tym zakresie, w jakim odnosi się ona do chronionej sfery prywatności tej osoby. A skoro zatrudniony w skarżonym podmiocie leczniczym jest tylko jeden kapelan, to nie było możliwości zanonimizowania danych żądanych we wniosku przez skarżącego. Trafnie organ podkreślił, że ujawnienie wnioskowanych informacji nie było możliwe, gdyż doprowadziłoby do naruszenia reguły prywatności pozwalając na ustalenie jakiej osoby dotyczą. W tej sytuacji zachodziły podstawy prawne do wydania na mocy art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzji odmawiającej udostępnienia żądanej informacji publicznej. Zaskarżona decyzja została podjęta bez naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Zawiera wszystkie wymagane elementy wymienione w art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się naruszeń norm prawa zarzucanych w skardze. Przywołane przez stronę skarżącą orzeczenia sądów administracyjnych zapadły w odmiennym stanie faktycznym i prawnym.
W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił w całości na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło