IV SA/Wr 204/13

WyrokWSA we Wrocławiu2013-05-23

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Tadeusz Kuczyński, Jolanta Sikorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres świadczenia usług na podstawie umowy uaktywniającej, od której nie są odprowadzane składki na Fundusz Pracy, może być zaliczony do okresu wymaganego do przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych?
Ratio decidendi
Okres świadczenia usług na podstawie umowy uaktywniającej, od której nie są odprowadzane składki na Fundusz Pracy, nie może być zaliczony do okresu wymaganego do przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Ustawodawca celowo wyłączył osoby świadczące pracę na podstawie umowy uaktywniającej z kręgu osób, za które odprowadzane są składki na Fundusz Pracy, co skutkuje brakiem możliwości uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Taka regulacja nie narusza konstytucyjnych zasad równości i prawa do zabezpieczenia społecznego.
Stan faktyczny
Skarżąca A.S. ubiegała się o przyznanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych, powołując się na okres 366 dni świadczenia usług opieki nad dzieckiem na podstawie umowy uaktywniającej. Organy administracji odmówiły przyznania zasiłku, wskazując, że od umowy uaktywniającej nie są odprowadzane składki na Fundusz Pracy, co zgodnie z przepisami wyklucza możliwość zaliczenia tego okresu do stażu wymaganego do uzyskania zasiłku. Skarżąca kwestionowała tę wykładnię, argumentując, że przepisy nie wiążą bezpośrednio obowiązku uiszczania składek na Fundusz Pracy z prawem do zasiłku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.), Protokolant Jolanta Pociejowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 14 maja 2013 r. sprawy ze skargi A.S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] 2013 r., nr [...] Wojewoda D., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 71 ust. 1 pkt 1 i 2 lit. c, art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c i 104 b ust. 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 ze zm.), dalej: ustawa, po rozpatrzeniu odwołania A. S., od decyzji Starosty M. z dnia [...] 2012 r., nr [...] w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do zasiłku, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że w/w decyzją organu I instancji orzeczono o uznaniu skarżącej za osobę bezrobotną z dniem 3 października 2012 r. i o odmowie przyznania jej prawa do zasiłku. Organ orzekający podał, że skarżąca nie spełniła warunków przewidzianych w ustawie pozwalających na przyznanie prawa do zasiłku. W decyzji tej organ I instancji podniósł, że skarżąca w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. świadczyła pracę na podstawie umowy uaktywniającej, o której mowa w art. 50 ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz.U. nr 45, poz. 235 ze zm.), do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, sprawując opiekę nad dzieckiem swojej córki. Biorąc pod uwagę fakt, że od wynagrodzenia osób świadczących pracę na podstawie umowy uaktywniającej nie istnieje obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy, niemożliwym było zaliczenie tego okresu pracy skarżącej w charakterze niani do stażu pracy, od którego zależy prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Od tej decyzji skarżąca złożyła odwołanie, wnosząc o jej zmianę i przyznanie prawa do zasiłku. Stwierdziła, że przysługuje jej prawo do zasiłku, gdyż na podstawie umowy uaktywniającej świadczyła usługi przez 366 dni. Według strony chybione jest wnioskowanie organu, że skoro składek na Fundusz Pracy od umowy uaktywniającej nie opłaca się, co wynika wprost z art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz z art. 104 ust. 3 lit. i, to okresu zatrudnienia w charakterze niani na podstawie tej umowy nie wlicza się do okresu pracy, od którego zależy prawo do zasiłku. Tymczasem, prawo do zasiłku przysługuje już wtedy, gdy wynagrodzenie wskazane w umowie o świadczenie usług zostało określone na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Poza tym, art. 71 i art. 104 ustawy normują dwie różne sytuacje, których nie należy mieszać ze sobą. Art. 71 wprowadza warunki, od których zależy prawo do zasiłku, zaś art. 104 dotyczy sytuacji, w których istnieje obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy. Obowiązek lub brak obowiązku uiszczania składek na Fundusz Pracy, wynikający z art. 104 ustawy, nie ma wpływu na przesłanki przysługiwania prawa do zasiłku, gdyż są one regulowane wyłącznie przez art. 71 ustawy. W toku postępowania odwoławczego, na podstawie dokumentów załączonych do akt sprawy ustalono, że w dniu 3 października 2012 r. skarżąca zgłosiła się do Powiatowego Urzędu Pracy w M. w celu zarejestrowania jako osoba bezrobotna. W dniu rejestracji przedłożyła dokument zatytułowany świadectwo pracy wydane przez M. K. dnia 1 października 2012 r., za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. W świadectwie określono, że strona wykonywała pracę opiekunki małoletniej Z. K. w pełnym wymiarze czasu pracy. Z zapisów dokonanych w karcie rejestracyjnej wynika, że w dniu 9 października 2012 r. pracownik Powiatowego Urzędu Pracy przeprowadził rozmowę telefoniczną z ZUS, w trakcie której dowiedział się, że strona wykonywała pracę w ramach umowy o świadczenie usług i z tego tytułu nie uzyskiwała najniższego wynagrodzenia oraz nie miała opłaconych składek na Fundusz Pracy. W związku z tym, w dniu 10 października 2012 r., Powiatowy Urząd Pracy poinformował stronę, że wobec tej informacji będzie mogła uzyskać status osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku. Strona w dniu 10 października 2012 r. zaprzeczyła, by nie uzyskała najniższego wynagrodzenia w związku z czym zobowiązano ją do dostarczenia zaświadczenia z ZUS o opłacanych składkach. W dniu 12 października 2012 r. odwołująca się wyjaśniła, że zatrudniona była od dnia 1 października 2012 r. do dnia 30 września 2012 r. jako osoba sprawująca opiekę nad małoletnim dzieckiem na podstawie umowy uaktywniającej z dnia 29 września 2011 r. Kopię tej umowy dołączyła do akt sprawy. Dodała, że w okresie zatrudnienia pobierała wynagrodzenie zgodne z powyższą umową, w kwocie 1.386 zł brutto. Na dowód dołączyła kopię listy płac, zgodnie z którą wynagrodzenie omawianym okresie wynosiło 1.386 zł. Składka na Fundusz Pracy nie została opłacona z uwagi na brzmienie art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz art. 104 pkt 3 lit. i ustawy. Wskazana kwota była podstawą wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz składki na ubezpieczenie chorobowe i wypadkowe. Przy czym, strona przedłożyła kopie druków ZUS PDRA i ZUS P RCA. Ustalono też, że Powiatowy Urząd Pracy, pismem z dnia 19 października 2012 r., wezwał odwołującą się do przedłożenia do dnia 31 października 2012 r. zaświadczenia z ZUS o okresach opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy z wyszczególnieniem za każdy miesiąc, zawierającego jednocześnie informację, od jakiej kwoty składki zostały opłacone. W dniu 23 października 2012 r. strona dołączyła kopię wniosku o potwierdzenie przebiegu ubezpieczenia i opłacania składek na Fundusz Pracy oraz podanie wysokości podstawy wymiaru składek z tytułu prowadzenia działalności w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 1 października 2012 r. W dniu 9 listopada 2012 r. do Powiatowego Urzędu Pracy wpłynęło pismo ZUS, w którym stwierdzono, że płatnik zadeklarował podstawę wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne w kwocie 1.386 zł za miesiące październik 2011 r., grudzień 2011 r. oraz luty 2012 r., natomiast w pozostałych miesiącach wykonywania umowy istnieją rozbieżności co do wskazanej podstawy wymiaru, które będą wyjaśniane z płatnikiem składek. Podkreślono, że płatnik nie ma obowiązku opłacać za stronę składek na Fundusz Pracy. Wskazano również, że w dniu 12 listopada 2012 r. odwołująca się dołączyła do akt sprawy umowę uaktywniającą z dnia 29 września 2011 r. zawartą na okres do dnia 31 sierpnia 2013 r., w której wynagrodzenie określono na kwotę 1.386 zł brutto. Natomiast w dniu 20 listopada 2012 r. przedłożyła umowę uaktywniającą z dnia 29 września 2011 r. zawartą na okres do dnia 31 sierpnia 2013 r., w której wynagrodzenie określono na kwotę 1.300 zł brutto. W związku z tym, w celu rozstrzygnięcia istniejących rozbieżności, w szczególności w przedłożonych dokumentach, tj. świadectwie pracy oraz w umowach uaktywniających, wezwano stronę do złożenia w dniu 27 listopada 2012 r. wyjaśnień. Przed wyznaczonym terminem, w dniu 22 listopada 2012 r., do Powiatowego Urzędu Pracy wpłynęło wyjaśnienie strony, w którym podała, że jedna z umów została błędnie sporządzona i przedstawienie jej było pomyłką, gdyż z chwilą podpisania nowej, wcześniejsza przestała obowiązywać. Wynagrodzenie w umowie obowiązującej było narzucone ustawą, ponieważ od minimalnego wynagrodzenia za pracę Skarb Państwa pokrywa składki ubezpieczeniowe. Według odwołującej się świadectwo pracy zostało wydane zgodnie z art. 97 § 1 Kodeksu pracy. Okres zatrudnienia i ubezpieczenia znajduje odzwierciedlenie zarówno w ZUS, jak i w Urzędzie Skarbowym w M., do którego odprowadzony został podatek. Pismem z dnia 27 listopada 2012 r. Powiatowy Urząd Pracy udzielił stronie wyjaśnień oraz wezwał do dostarczenia dokumentu potwierdzającego rozwiązanie umowy uaktywniającej z dniem 1 października 2012 r. W dniu 6 grudnia 2012 r. strona dołączyła do akt sprawy żądany dokument. W tym stanie faktycznym organ I instancji wydał zaskarżoną przez stronę decyzję. Organ odwoławczy, mając na względzie powyższe okoliczności i odnosząc się do żądania strony dotyczącego przyznania jej prawa do zasiłku dla bezrobotnych wskazał, że istotne warunki dotyczące możliwości przyznania bezrobotnemu prawa do zasiłku dla bezrobotnych w ustawie określa w szczególności przepis art. 71 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 ze zm.), jednakże wbrew zarzutom odwołującej się wykładni tego przepisu prawa nie można dokonywać z pominięciem analizy pozostałych przepisów ustawy, w szczególności art. 104 - 105. W myśl art. 71 ust. 1 pkt 1 i 2 lit. c ustawy, prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, z zastrzeżeniem art. 75, jeżeli nie ma dla niego propozycji odpowiedniej pracy, propozycji stażu, przygotowania zawodowego dorosłych, szkolenia, prac interwencyjnych lub robót publicznych oraz w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni świadczył usługi na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo współpracował przy wykonywaniu tych umów, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na okres pełnego miesiąca, z zastrzeżeniem art. 104 b ust. 2. Art. 104b ust. 2 ustawy stanowi, że składki na Fundusz Pracy odprowadza się jedynie za osoby, które nie osiągnęły wieku wynoszącego co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn. Strona, w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, udokumentowała jedynie okres świadczenia pracy na podstawie umowy uaktywniającej od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. za wynagrodzeniem wynoszącym 1.386 zł brutto przez cały okres umowy (tj. równym minimalnemu wynagrodzeniu za pracę w 2011 r. i niższym od minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2012 r., które wynosiło 1.500 zł brutto) i z uwagi na charakter wykonywanej pracy (a nie z uwagi na wiek) została wyłączona z opłacania składek na Fundusz Pracy. Z tych względów prawo do zasiłku nie mogło jej zostać przyznane. Stosownie do art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy: obowiązkowe składki na Fundusz Pracy, ustalone od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 ze zm.), wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca, co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę, w przypadku osób, o których mowa w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz. 1679 ze zm.), co najmniej wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie, a w przypadku osób wykonujących pracę w okresie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę, opłacają: pracodawcy oraz inne jednostki organizacyjne za osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz za osoby z nimi współpracujące, z wyłączeniem osób świadczących pracę na podstawie umowy uaktywniającej, o której mowa w ustawie z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz.U. nr 45, poz. 235). Z powyższego wynika, że osoby wykonujące pracę na podstawie umowy uaktywniającej zostały wyłączone z katalogu osób obowiązanych płacić składki na Fundusz Pracy. W tej sytuacji organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła A. S. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy i przyjęcie, że prawo do zasiłku nie przysługuje bezrobotnemu, który w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni, świadczył usługi na podstawie umowy uaktywniającej w rozumieniu art. 50 ust. 1 ustawy o opiece na dziećmi do lat 3, z uwagi na nieodprowadzanie składek na Fundusz Pracy, choć przepisy nie wiążą obowiązku uiszczania składek na Fundusz Pracy z uzyskaniem prawa do zasiłku. Podniosła, że Wojewoda D. przedstawiając motywy decyzji poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że skoro osoby wykonujące pracę na podstawie umowy uaktywniającej są wyłączone z katalogu osób obowiązanych płacić składki na Fundusz Pracy, to nie przysługuje im zasiłek dla bezrobotnych. Podkreśliła przy tym, że z decyzji wynika, iż był to jedyny powód nieuwzględnienia odwołania. Pogląd ten nie znajduje jednak uzasadnienia w przepisach ustawy. Zdaniem skarżącej, nie sposób też doszukać się sensu takiego rozwiązania. Już choćby z samej nazwy umowy wynika, że ma ona stanowić formę aktywizacji zawodowej. Skutki jej zawarcia i wykonywania nie mogą być zatem gorsze niż skutki zawierania innych umów. W dalszej części skargi skarżąca powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu, jednakże z uwagi na jej częściowe pominięcie w stanie faktycznym zaskarżonej decyzji Sąd uznał za stosowne przedstawienie jej w pominiętym zakresie. Skarżąca wskazała, że z przepisu art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy wynika, że prawo do zasiłku nie jest obwarowane obowiązkiem opłacania składek na Fundusz Pracy, a jedynie, że podstawę wymiaru składek ma stanowić kwota minimalnego wynagrodzenia. Prawo do zasiłku przysługuje już wtedy, gdy wynagrodzenie wskazane w innej umowie o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zostało określone na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę, a nie dopiero wtedy, gdy odprowadzane byłyby (mogły być) składki na Fundusz Pracy. Przedstawiona wykładnia, w opinii skarżącej, znajduje potwierdzenie w pozostałych sytuacjach uregulowanych w art. 71 ust. 1 pkt 2 ustawy. Jak dalej wskazała skarżąca, umowa uaktywniająca jest inną umową o świadczenie usług, o której mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy. Wynika to wprost z art. 50 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Po 365 dniach świadczenia usług, na podstawie tej umowy i po spełnieniu pozostałych przesłanek, przysługuje prawo do zasiłku. Zgodnie z prawidłowymi ustaleniami organu, skarżąca świadczyła usługi dokładnie przez 366 dni, gdyż w 2012 r. luty miał 29 dni. W takim stanie faktycznym zasiłek powinien zostać jej przyznany. Nadto skarżąca dodała, że choć kwestia ta nie była analizowana przez organ, co wprost wynika ze wskazanych podstaw prawnych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowiła kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wynika to wprost z art. 18 ust. 7 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi, że podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla zleceniobiorcy i osób z nim zrównanych stanowi kwota nie niższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Odpowiadając na zarzuty skargi organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z art. 36 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3, umowa uaktywniająca jest umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z założenia ustawodawcy, od takiej umowy nie są odprowadzane składki na Fundusz Pracy. Oznacza to, że okres wykonywania umowy uaktywniającej nie jest zaliczany do okresu uprawniającego do uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Powołany art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy zawiera wprawdzie zastrzeżenie wynikające z art. 104b ust. 2, ale nie zawiera zastrzeżenia wynikającego z art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. i ustawy. W takiej sytuacji brak składki na Fundusz Pracy powoduje brak możliwości zaliczenia umowy uaktywniającej do okresu uprawniającego do zasiłku dla bezrobotnych. Nie można bowiem z odesłania do art. 104b ust. 2 ustawy wywodzić, że brak składek w przypadku osób powyżej 55-go i 60-go roku życia jest usprawiedliwiony, gdyż od umowy uaktywniającej w ogóle nie są odprowadzane składki i to bez względu na wiek osób świadczących pracę na jej podstawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 tej ustawy). Dokonując kontroli zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji Sąd uznał, że odpowiada ona przepisom prawa. Z niekwestionowanego przez skarżącą stanu faktycznego sprawy ustalonego prawidłowo przez organy orzekające w sprawie wynika, że skarżąca w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania w Urzędzie Pracy, przez okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r., świadczyła usługi w postaci odpłatnego sprawowania opieki nad dzieckiem na podstawie umowy zawartej w dniu 29 września 2011 r. z M. K. w trybie art. 50 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. W omawianym okresie była nianią w rozumieniu powołanej wyżej ustawy. Umowa uregulowana w art. 50 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, jest umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i zwana jest umową uaktywniającą. Z akt sprawy wynika, że w okresie świadczenia usług w postaci sprawowania opieki nad dzieckiem na rzecz skarżącej płatnik składek zadeklarował podstawę wymiaru składek na rzecz skarżącej na obowiązkowe ubezpieczenie społeczne w kwocie 1386 zł za miesiące: X 2011 r., XII 2011 r. oraz II 2012 r. Natomiast w pozostałych miesiącach istnieją rozbieżności co do wskazanej wyżej podstawy wymiaru (pismo ZUS z dnia 06.11.2012 r.). Okoliczność ta nie ma jednak znaczenia w sprawie w świetle przepisów stanowiących podstawę jej rozstrzygnięcia. W w/w piśmie z dnia 6 listopada 2012 r. sporządzonym na wniosek skarżącej, ZUS Oddział we W., powołując się na art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, jednocześnie podkreślił, że w okresie świadczenia pracy na podstawie umowy uaktywniającej płatnik, jakim w niniejszym przypadku jest M. K., nie miał obowiązku opłacać za skarżącą składek na Fundusz Pracy. Składki takie w ogóle nie były odprowadzane. Uwzględniając powyższe stwierdzić należy, że organy orzekające trafnie uznały, że skarżąca, posiadająca status osoby bezrobotnej, w dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych, nie spełniała warunków do jego uzyskania określonych w art. 71 ust. 1 pkt 1 i 2 lit. c ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Trafnie też organy skonstatowały, że okres, w którym skarżąca świadczyła usługi na podstawie umowy uaktywniającej nie mógł zostać zaliczony do okresu uprawiającego do uzyskania prawa do zasiłku dla bezrobotnych, bowiem od umowy uaktywniającej, na podstawie której skarżąca świadczyła pracę, nie są odprowadzane składki na Fundusz Pracy. Uzasadniając zajęte w sprawie stanowisko Sąd wskazuje, że w rozważanym zakresie w pełni podzielił pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 106/13 (publ. Centralna Baza Orzecznictwa Sądów Administracyjnych, podobnie: wyrok WSA w Gdańsku z dnia 28 marca 2013 r. sygn. akt III SA/Gd 107/13, tamże). Stosownie do przepisu art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy, prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, jeżeli w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni świadczył usługi na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo współpracował przy wykonywaniu tych umów, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na okres pełnego miesiąca, z zastrzeżeniem art. 104b ust. 2. Przepis ten stanowi, że składki na Fundusz Pracy, o których mowa w art. 104 ust. 1, opłaca się za osoby wymienione w art. 104 ust. 1 pkt 1-3, które nie osiągnęły wieku wynoszącego co najmniej 55 lat dla kobiet i co najmniej 60 lat dla mężczyzn. Zatem podstawowym warunkiem, od spełnienia którego zależy nabycie przez skarżącą uprawnień do zasiłku było opłacanie przez okres 365 dni w okresie 18 miesięcy przed zarejestrowaniem składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu wykonywania umowy, jak też opłacanie składki na Fundusz Pracy, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowić musiała kwota wynosząca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. Sąd nie podziela zaprezentowanego w skardze stanowiska, że dyspozycja art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy nie wymaga dla przyznania prawa do zasiłku dla bezrobotnych faktycznego opłacania składek na Fundusz Pracy z tego względu, że w przepisie tym, jak podnosi skarżąca, mowa jest jedynie o wymogu w postaci wysokości podstawy wymiaru składek. Fakt, że ustawodawca nie wskazał w przepisie art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wprost na wymóg opłacania składek na Fundusz Pracy nie oznacza, że taki obowiązek nie istnieje i że tym samym nie uzależnia od jego wykonania uzyskania prawa do zasiłku. Obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy wynika z art. 104 ust. 1 ustawy, w którym wymienione zostały podmioty zobowiązane do odprowadzania składek na Fundusz Pracy. W tej sytuacji ustawodawca w art. 71 ustawy nie musiał ponownie wskazywać wprost na ten obowiązek, gdyż potwierdzeniem istnienia takiego obowiązku w każdym przypadku jest odwołanie się do podstawy wymiaru składek na Fundusz Pracy. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, opieka nad dziećmi w wieku do lat 3 może być organizowana w formie żłobka lub klubu dziecięcego, a także sprawowana przez dziennego opiekuna oraz nianię. Nianią jest osoba fizyczna sprawująca opiekę nad dziećmi na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanej dalej "umową uaktywniającą" (art. 50 ust. 1 powołanej wyżej ustawy). W art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nałożono obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy za osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, oraz za osoby z nimi współpracujące, z wyłączeniem osób świadczących pracę na podstawie umowy uaktywniającej, o której mowa w ustawie z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Z powyższego wynika, że za nianie, o których mowa w art. 2 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, nie ma obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy. Zarówno nianie, jak i ich pracodawcy, zostali z tego obowiązku zwolnieni, jednocześnie nie mogą takich składek opłacać dobrowolnie, ale tym samym nianie nie mogą uzyskać prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, zniesienie wymogu opłacania składek na Fundusz Pracy za osoby wykonujące pracę na podstawie umowy uaktywniającej, bez prawa otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych, było celowym działaniem ustawodawcy. Zauważyć przy tym należy, że już wcześniej, przed wejściem w życie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy wprowadzono zwolnienia z obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy (art. 104 a i 104 b). Mając na względzie zwolnienia z obowiązku uiszczania składek na Fundusz Pracy, w art. 71 w ust. 1 w pkt 2 ustawy wprowadzono zmiany mające na celu umożliwienie zaliczenia okresu zwolnionego od odprowadzenia składek na Fundusz Pracy do okresu uprawniającego nabycie prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Zmiany te umożliwiły np. uzyskanie prawa do zasiłku osobom, które były pracownikami, a za które nie odprowadzano składki na Fundusz Pracy, bowiem były z tego obowiązku zwolnione (art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a). W przypadku niań świadczących usługi na podstawie umowy uaktywniającej i zwolnionych z obowiązku uiszczania składek na Fundusz Pracy, ustawodawca nie wprowadził regulacji umożliwiającej zaliczenia okresu zwolnionego od odprowadzenia składek na Fundusz Pracy do okresu uprawniającego do nabycia prawa do zasiłku dla bezrobotnych, co wynika wprost z brzmienia art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy. Skutkiem takiej regulacji jest niezaliczanie do okresu, od którego zależy prawo do zasiłku dla bezrobotnych, okresu wykonywania przez nianie, to jest osoby, o których mowa w art. 50 ust. 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, pracy na podstawie umowy uaktywniającej. Innymi słowy, okres wykonywania umowy uaktywniającej nie jest zaliczany do okresu uprawniającego do uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Przepis art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zawiera wprawdzie zastrzeżenie wynikające z art. 104b ust. 2, ale nie zawiera zastrzeżenia wynikającego z art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. i ustawy. W takiej sytuacji brak składki na Fundusz Pracy powoduje brak możliwości zaliczenia umowy uaktywniającej do okresu uprawniającego do zasiłku dla bezrobotnych. Nie można bowiem z odesłania do art. 104b ust. 2 ustawy wywodzić, że brak składek w przypadku osób powyżej 55-go i 60-go roku życia jest usprawiedliwiony, gdyż od umowy uaktywniającej w ogóle nie są odprowadzane składki, i to bez względu na wiek osób świadczących pracę na jej podstawie. Sąd, nie będąc związany zarzutami skargi, z urzędu skontrolował, czy przyjęta przez organy interpretacja mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy godzi w konstytucyjne prawa jednostki zagwarantowane w art. 32 ust. 1 oraz w art. 67 ust. 2 Konstytucji RP. W tym miejscu należy zauważyć, że Sąd dokonując wykładni przepisów prawa winien zmierzać do rezultatu wynikającego z takiego rozumienia prawa, które zapewnia jego spójność oraz konstytucyjność. Sąd jest zobowiązany wybrać taką interpretację normy ustawowej, która umożliwia najpełniejsze urzeczywistnienie norm, zasad i wartości zawartych w Konstytucji RP (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 533/08, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdził, że dokonana przez organ administracyjny wykładnia art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy nie prowadzi do wyników, które są sprzeczne z przepisami Konstytucji RP, w szczególności z art. 32 ustanawiającym konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa oraz art. 67 ust. 2. Zgodnie z art. 32 Konstytucji RP, wszyscy są wobec prawa równi oraz mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne (ust. 1). Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (ust. 2). W doktrynie przyjmuje się, że oznacza to nakaz nadawania takich treści unormowaniom prawnym, aby kształtowały one w jednakowy (podobny) sposób sytuację prawną podmiotów jednakowych (podobnych); równość w prawie wymaga, by przepisy prawne ujmowały prawa i obowiązki jednostki w sposób wolny od dyskryminacji oraz bez wprowadzania nieuzasadnionych przywilejów (M.Masternak-Kubiak [w:] B. Banaszak (red.), A.Preisner (red.), Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 2002, s. 121). Stosownie do treści art. 67 ust. 2 Konstytucji RP, obywatel pozostający bez pracy nie z własnej woli i nie mający innych środków utrzymania ma prawo do zabezpieczenia społecznego, którego zakres i formy określa ustawa. Konstytucja regulując prawa osób, które utraciły pracę i uzyskały status bezrobotnego przyznaje im prawo do zabezpieczenia, odsyłając w tym zakresie do ustawy - w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy przybiera ono postać zasiłku dla bezrobotnych. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy uznać, że ustawodawca wychodząc naprzeciw postulatom tworzenia warunków dla rozwoju zróżnicowanych form opieki nad małymi dziećmi i poprawy standardów funkcjonowania placówek opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, jak też wsparcia rodziców m.in. w procesie wychowywania dzieci, wprowadził w ustawie o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 różne rodzaje opieki nad dziećmi, w tym wykonywanie takiej opieki przez nianie na podstawie umowy uaktywniającej. W przypadku umowy uaktywniającej za nianię składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne opłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych - od podstawy stanowiącej kwotę nie wyższą niż wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego zgodnie z przepisami o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3). Rodzic płaci takie składki jedynie od podstawy stanowiącej kwotę nadwyżki nad kwotą minimalnego wynagrodzenia (art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy). Z powyższego wynika, że w przypadku niań składki na ubezpieczenia społeczne w wysokości, o której mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. c, nie są opłacane przez pracodawcę lub bezpośrednio przez nie same, lecz przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Państwo przejmując na siebie obowiązek opłacania składek, jednocześnie uniemożliwiło nianiom uzyskanie prawa do zasiłku dla bezrobotnych, pozbawiając je możliwości opłacania składek na Fundusz Pracy. Jak stwierdzono wyżej, zabieg ten był celowy i w ocenie Sądu uzasadniony. Nie miałoby bowiem żadnego aksjologicznego uzasadnienia przyjęcie rozwiązania, w którym uzyskiwałyby prawo do zasiłku osoby, za które państwo opłaca składki na ubezpieczenie społeczne, co w przypadku innych bezrobotnych nie ma przecież miejsca. Właśnie takie rozwiązanie godziłoby w konstytucyjną zasadę równości, bowiem wprowadzałoby nieuzasadnione przywileje dla osób świadczących usługi na podstawie umowy uaktywniającej. Zdaniem Sądu, z przyczyn wskazanych powyżej, nie można również uznawać sytuacji prawnej, w jakiej znalazła się skarżąca, za jednakową z sytuacją innych podmiotów, o których mowa w art. 71 ustawy. Zauważyć należy również, że wprowadzenie w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy takiego rozwiązania nie powoduje, że osoby opiekujące się małymi dziećmi zostały w ogóle pozbawione możliwości uzyskania zasiłku dla bezrobotnych. Osoby takie mogą bowiem świadczyć tego rodzaju usługi na różnych zasadach, np. jako zarejestrowaną działalność gospodarczą, czy też za pośrednictwem agencji opiekunek. Jako, że łączy się to z koniecznością uiszczania w odpowiedniej wysokości składek na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy, osoby świadczące usługi w takich formach, po spełnieniu przesłanek nabycia prawa do zasiłku, będą mogły go uzyskać. Stwierdzić należy zatem, że niemożność uzyskania przez skarżącą prawa do zasiłku dla bezrobotnych jest konsekwencją dokonanego przez nią wyboru formy, w jakiej świadczyła opiekę nad dzieckiem w wieku do lat 3. W świetle powyższego Sąd uznał, że zaskarżone decyzje w niczym nie naruszają prawa. Skarga zatem jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło