IV SA/Wr 218/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-06-22

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska - Ilków, Gabriel Węgrzyn, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, oparta na orzeczeniach lekarskich, jest zgodna z prawem, gdy skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące innych schorzeń i warunków pracy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja organu o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej była prawidłowa. Rozstrzygnięcie oparto na analizie orzeczeń lekarskich, które jednoznacznie wykluczyły istnienie choroby zawodowej oraz związku przyczynowego między pracą a schorzeniem. Sąd podkreślił, że choć organy nie są związane orzeczeniami lekarskimi, to nie mogą podejmować rozstrzygnięć sprzecznych z ich ustaleniami, a w tym przypadku orzeczenia te były rzetelne i uwzględniały materiał dowodowy.
Stan faktyczny
Skarżąca K. Ś. wniosła skargę na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. Skarżąca zarzuciła pominięcie chorób parazawodowych i niewzięcie pod uwagę specyfiki jej pracy na poczcie w latach 1981-1997, która miała spowodować schorzenia kręgosłupa. Organ administracji oraz jednostki orzecznicze I i II stopnia uznały, że nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na brak typowego narażenia, brak objawów klinicznych oraz inne przyczyny dolegliwości skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska - Ilków Sędziowie Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.) Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Protokolant starszy inspektor sądowy Jolanta Pociejowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 22 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi K. Ś. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Decyzją z [...]r. (Nr ...) Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej jako "organ) utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]r. (Nr[...]) o braku podstaw do stwierdzenia u K. Ś. (dalej jako "skarżąca") choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. W motywach decyzji organ wyjaśnił, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte z urzędu na skutek zgłoszenia dokonanego przez skarżącą. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono, że skarżąca była zatrudniona u wielu pracodawców, jednak najistotniejsze z pozycji dokonywanych ustaleń jest zatrudnienie w Urzędzie W. (w okresie od 26 VIII 1981 r. do 25 V 1997 r.) na stanowisku ekspedient-dzielacz. Od 1997 r. skarżąca pozostawała na rencie, pracując dorywczo i krótkookresowo w różnych miejscach jako sprzątaczka, pracownik porządkowy, pracownik gospodarczy, kolporter, ankieter, pracownik wykonujący pracę nakładczą. Na krótko skarżąca wróciła też do pracy ekspedienta w [...]. (okres od 2 VIII 2007 r. do 1 XI 2009 r.). W dalszej części organ wyjaśnił, że sporządzone zostały oceny narażenia zawodowego na wszystkich stanowiskach pracy skarżącej, zaś skarżąca została poddana badaniom i ocenie lekarskiej w kierunku stwierdzenia jednostki chorobowej oraz jej ewentualnego związku z wykonywaną pracą. Orzeczenia lekarskie, zarówno jednostki orzeczniczej I jak i II stopnia, stwierdziły jednak brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. I tak, dnia 23 VI 2016 r. lekarz D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W., orzeczeniem lekarskim nr [...], stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego wyjaśniła, że "Na podstawie oceny narażenia zawodowego i stanu klinicznego uważamy, że nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki z powodu braku typowego narażenia i braku podstaw do klinicznego rozpoznania choroby. Za przyczynę podawanych przez pacjentkę dolegliwości uważamy w chwili obecnej wielostawowe zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające, wielopoziomową dyskopatię odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym, stan po przebytym krwotoku podpajęczym (1996 r.)". W orzeczeniu zwrócono również uwagę, że w okresie pracy na stanowisku ekspedient-dzielacz skarżąca nie wykonywała ruchów wymagających zgięcia dłoniowego lub grzbietowego dłoni w nadgarstku poza pozycją neutralną +/- 45 stopni. Nie wykonywała prac wymagających zaciśnięcia dłoni na narzędziu lub użycia siły chwytu palców. Prawą ręką wykonywała szybkie ruchy zgięcia dłoniowego i grzbietowego dłoni w zakresie pozycji neutralnej z użyciem niewielkiej siły dla uchwycenia listu. Tak wykonywana praca nie obciążała nadmiernie nadgarstka w sposób, który doprowadza do wzrostu ciśnienia w kanale nadgarstka i ucisku nerwu pośrodkowego poprzez wzrost napięcia więzadła poprzecznego lub, który doprowadziłby do przewlekłych zmian zapalnych pochewek ścięgien zginaczy palców i wtórnie spowodował wzrost ciśnienia w kanale nadgarstka. Także lekarz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. – na skutek wniosku skarżącej o ponowne badanie – orzeczeniem lekarskim z [...] r. (nr[...]) stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego oświadczyła, że: "Brak objawów klinicznych przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki w aktualnie przeprowadzonym przedmiotowym badaniu ortopedycznym oraz brak dowodów w dostarczonej dokumentacji medycznej na istnienie u pacjentki tej choroby w przeszłości, a także ocena charakteru wykonywanych czynności zawodowych i stopnia obciążenia układu ruchu, nie uzasadniają rozpoznania u badanej przewlekłej choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki". Dodatkowo, w piśmie z dnia 7 II 2017 r., jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła, że na zajmowanych przez skarżącą stanowiskach nie występowało nadmierne obciążenie układu ruchu czy obwodowego układu nerwowego w zakresie kończyn górnych ruchami monotypowymi, które stwarzały ryzyko rozwoju rozpatrywanej jednostki chorobowej. Mając na względzie takie orzeczenia lekarskie, organ rozstrzygnął ostatecznie o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy nie budził zastrzeżeń, bowiem orzeczenia lekarskie sporządzone zostały w sposób obiektywny i przekonujący. Jednocześnie dokonane w postępowaniu ustalenia jednoznacznie wykluczyły istnienie u skarżącej jednostki chorobowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki jak i wystąpienie narażenia zawodowego, co obligowało do niestwierdzania choroby zawodowej. W skardze na powyższą decyzję zarzucono pominięcie chorób parazawodowych i niewzięcie ich pod uwagę. Skarżąca podniosła, że pracując na poczcie w latach 1981-1997, stanowisko pracy było tak skonstruowane, że tylko bokiem można było siedzieć do sortownicy w pozycji ze skręconym tułowiem w pochyleniu ku przodowi. Zwróciła przy tym uwagę, że obecnie warunki pracy na tym stanowisku nie są tak prymitywne jak kiedyś. W ocenie skarżącej, wymuszona, statyczna pozycja ciała podczas pracy w tamtym okresie spowodowała przeciążenia i szereg skumulowanych mikrourazów będących przyczyną choroby kręgosłupa w odcinku lędźwiowym z bocznym skrzywieniem. Skarżąca dodała, że w latach 1981-1997 z powodu częstych dolegliwości kręgosłupa przebywała niejednokrotnie na zwolnieniach lekarskich. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał przy tym, że podnoszona w skardze jednostka chorobowa w postaci skrzywienia kręgosłupa w ogóle nie występuje w wykazie chorób zawodowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Kontrolowana decyzja organu wydana została na podstawie art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r., poz. 1666, ze zm.), dalej jako "kp", w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 kpa. Stosownie do art. 235¹ kp za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Jak wynika z powyższego, chorobę zawodową można stwierdzić po łącznym ustaleniu następujących przesłanek: 1) rozpoznana choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba wystąpiła u pracownika lub byłego pracownika w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych; 3) ocena warunków pracy wskazuje na istnienie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy; 4) istnieje bezsporny albo wysoce prawdopodobny związek przyczynowy pomiędzy działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy a stwierdzoną chorobą. W niniejszej sprawie rozpoznania dokonywano w zakresie choroby wymienionej w poz. 19.1 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z 30 VI 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1367, ze zm.) – dalej "rozporządzenie". Chodzi więc o chorobę w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki, przy czym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi mieć miejsce najpóźniej w okresie 1-go roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może – w myśl art. 235² kp - nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Co istotne, w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest uzyskanie przez organy inspekcji sanitarnej orzeczeń lekarskich w przedmiocie rozpoznania u strony konkretnej choroby zawodowej, co wynika jednoznacznie z § 8 ust. 1 rozporządzenia. Stanowi on bowiem, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Orzeczenia lekarskie wydawane są przez lekarzy spełniających określone w rozporządzeniu wymogi, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w odrębnych przepisach, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia (§ 5 ust. 1 rozporządzenia), a jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są jednostki badawczo- rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporządzenia). Lekarze zatrudnieni w jednostkach orzeczniczych wydają orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane "orzeczeniem lekarskim" (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). W sprawie rozpatrywanej zaskarżoną decyzją takie orzeczenia lekarskie zostały wydane. Wynika z nich jednoznacznie, że po przebadaniu skarżącej i analizie dokumentacji medycznej oraz warunków pracy określonych w kartach oceny narażenia zawodowego, nie rozpoznano u skarżącej w ogóle jednostki chorobowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. Nie stwierdzono również u skarżącej sposobu wykonywania pracy, który sprzyjałby powstaniu tego rodzaju jednostki chorobowej. Jakkolwiek organy administracyjnie nie są bezwzględnie związane orzeczeniami lekarskimi, to jednak nie oznacza to możliwości podejmowania rozstrzygnięć stojących w oczywistej sprzeczności z ustaleniami i wnioskami sformułowanymi w tych orzeczeniach. Rolą organu administracji jest dokonanie procesowej oceny orzeczenia lekarskiego na zasadach zbliżonych do oceny opinii biegłego sporządzonej w trybie art. 84 kpa. Organ analizuje wiarygodność takiego orzeczenia w ramach swobodnej oceny dowodów, określonej w art. 80 kpa, a więc weryfikując je od strony formalnej oraz w zakresie spójności, logiczności i zgodności z zasadami doświadczenia życiowego (wiedzy ogólnej). Organ administracji powinien sprawdzić w szczególności, czy ustalenia biegłego uwzględniają w całości materiał dowodowy zgromadzony dotychczas w postępowaniu, czy wnioski opinii wynikają logicznie z dokonanych przez biegłego ustaleń, przy uwzględnieniu wymagań wiedzy specjalistycznej posiadanej przez biegłego. Niejasności, czy wątpliwości dotyczące opinii biegłego, organ powinien rozwiewać, poprzez wystąpienie do biegłego o złożenie dodatkowych wyjaśnień, czy też opinii uzupełniającej, w ostateczności poprzez wystąpienie o sporządzenie opinii do innego biegłego. Wynikająca z § 8 ust. 2 rozporządzenia możliwość wystąpienia przez organ inspekcji sanitarnej o dodatkowe uzasadnienie orzeczenia lekarskiego lub dodatkową konsultację służy właśnie realizacji prawa organu do krytycznej oceny orzeczenia lekarskiego. Jeśli jednak organ administracji uznaje opinię biegłego za wiarygodną, decyzja organu musi zawsze uwzględniać wnioski wynikające z opinii. W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji organ zasadnie uznał za wiarygodne orzeczenia lekarskie dotyczące skarżącej. Spełniają one bowiem opisane wyżej wymagania. Jednostki orzecznicze I jak i II stopnia uwzględniły w swych badaniach warunki pracy skarżącej na wszystkich dotychczasowych stanowiskach, w szczególności na stanowisku ekspedienta-dzielacza w latach 1981-1997, z którym skarżąca bezpośrednio wiąże powstanie swoich dolegliwości. Skarżąca zresztą nie kwestionowała w toku postępowania administracyjnego rzetelności opisów zawartych w kartach oceny narażenia zawodowego, na poszczególnych stanowiskach pracy, którymi sugerowali się lekarze. Co więcej, w toku badań lekarskich uwzględniono również wyjaśnienia składane przez samą skarżącą w zakresie sposobu wykonywania pracy na stanowisku ekspedienta-dzielacza stwierdzając jednoznacznie, że tego rodzaju monotonia ruchów nie obciąża nadmiernie nadgarstka w sposób, który doprowadziłby do przewlekłych zmian zapalnych pochewek ścięgien zginaczy palców i wtórnie spowodował wzrost ciśnienia w kanale nadgarstka. W toku zaś wywiadu lekarskiego skarżąca zaprzeczyła, by kiedykolwiek chorowała na zapalenie ścięgien lub pochewek. Nie potwierdzono ich także w badaniu fizykalnym, stwierdzając pełną ruchomość stawów z podawanym zespołem bólowym w pozycjach skrajnych i niewielkie poszerzenie obrysów stawów obu rąk. Brak również jakichkolwiek wzmianek o tej chorobie w dokumentacji medycznej. Skoro tak, to należało uznać za wiarygodne orzeczenia lekarskie wykluczające wystąpienie u skarżącej choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki. Podnoszone w skardze okoliczności faktyczne dotyczące charakteru pracy wykonywanej przez skarżącą na stanowisku ekspedienta-dzielacza w latach 1981 – 1997 r. są w istocie powtórzeniem argumentacji podnoszonej w postępowaniu administracyjnym i uwzględnionej zarówno w orzeczeniach lekarskich, jak i w zaskarżonej decyzji. Ani organ, ani też lekarze jednostek diagnostycznych nie kwestionowali podawanego przez skarżącą opisu stanowiska pracy i charakteru dokonywanych czynności. Co więcej, podmioty te nie kwestionowały również, że skarżąca jest osobą schorowaną, o wielostawowych zmianach zwyrodnieniowo-zniekształcających, wielopoziomowej dyskopatii odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym, co wprost stwierdziła w swoim orzeczeniu jednostka diagnostyczna I stopnia. Zarówno jednak choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, skrzywienie kręgosłupa, objawowe zespoły korzeniowe kręgosłupa, jak i choroba zwyrodnieniowa stawów obwodowych, nie figurują w wykazie chorób zawodowych, co potwierdziła jednostka orzecznicza II stopnia. Tymczasem przedmiotem sprawy rozstrzyganej zaskarżoną decyzją było ustalenie konkretnej jednostki chorobowej (tu: przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki) oraz jej zawodowej etiologii. Materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym jednoznacznie jednak wykluczył jedno, jak i drugie. Biorąc powyższe pod uwagę, należało uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, zaś skarga zasługuje na oddalenie na zadzie art. 151 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r., poz. 1369 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło