IV SA/Wr 238/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-10-02
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego, które nastąpiło w wyniku wymiany zamków przez współwłaścicielkę i wyrzucenia rzeczy osobistych, może być uznane za dobrowolne opuszczenie w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego, nawet jeśli nastąpiło pod wpływem działań drugiej strony (np. wymiana zamków), może zostać uznane za dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, jeśli osoba opuszczająca lokal nie podjęła skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu lub przywrócenie posiadania. Samo wyrażenie woli powrotu lub zgłoszenie konfliktu nie jest wystarczające, jeśli nie towarzyszą mu konkretne, skuteczne działania prawne.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. O. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta G. o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. Postępowanie wszczęto na wniosek A. O., która podała, że skarżący opuścił lokal w styczniu 2010 r. i zamieszkuje pod innym adresem. W trakcie postępowania zebrano dowody z zeznań sąsiadów, policji oraz matki skarżącego, które wskazywały na faktyczne niezamieszkiwanie skarżącego w spornej nieruchomości. Skarżący twierdził, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne z powodu konfliktu z A. O. i wymiany zamków, a jego celem było jedynie uniknięcie wymeldowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy o podział majątku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Sędziowie : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, , Protokolant : Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 27 września 2012 r. sprawy ze skargi D. O. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...], nr [...] Wojewoda [...] na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. nr 139, poz. 993 ze zm.), dalej: ustawa i art. 104 kpa – po rozpatrzeniu odwołania D. O., dalej: skarżący, od decyzji Prezydenta G. z dnia [...], nr [...] orzekającej o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. A. w G. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że postępowanie w sprawie wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. A. w G., w trybie art. 15 ust. 2 ustawy, wszczęte zostało przez Prezydenta G. w dniu 23 maja 2011 r. Fakt niezamieszkiwania przez zainteresowanego w rzeczonym lokalu wskazany został przez A. O. W złożonym wniosku wyjaśniła, że skarżący opuścił przedmiotowy lokal na początku stycznia 2010 r., zabierając ze sobą rzeczy osobiste. Jako nowe miejsce pobytu skarżącego podała adres: ul. N. w G., gdzie miałby zamieszkiwać wraz z mamą. Uzupełniając wniosek zeznała do protokołu, że skarżący w miejscu zameldowania odwiedza córkę, lecz ostatnimi czasy nawet nie wchodzi na teren posesji.
W pierwszych czynnościach wyjaśniających organ prowadzący sprawę skierował
prośbę do Komendy Powiatowej Policji, o przeprowadzenie pod rzeczonym adresem kontroli meldunkowej. W odpowiedzi poinformowano, iż skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania. Obecnie miałby przebywać pod adresem podanym przez wnioskodawczynię. Bazując na podanych informacjach, organ I instancji zwrócił się z ponowną prośbą do tejże jednostki, o przeprowadzenie wywiadu w miejscu
prawdopodobnego pobytu skarżącego. Po dokonaniu ustaleń w tym zakresie, z Komendy Powiatowej Policji przesłano pismo, z którego wynika, że skarżący przebywa obecnie w tym miejscu. Jednocześnie brat skarżącego odebrał wezwanie o wszczęciu postępowania o wymeldowanie.
W dniu 26 sierpnia 2011 r. zeznania do protokołu złożyła E. M., sąsiadka. Oznajmiła wówczas, że widziała skarżącego tydzień temu. Dodała: "Słyszałam przez drzwi, ze robił awanturę Pani A. O. W/w nie wpuściła go domieszkania i wezwała policję. Według mojej wiedzy D. O. nachodzi Panią A. O. jednak nie wchodzi do spornego mieszkania i na pewno w nim nie mieszka". W tym samym dniu oświadczenie do protokołu złożyła M. W., również zamieszkała w okolicy. Stwierdziła, że skarżący nie mieszka na stałe w rzeczonej nieruchomości, przychodzi jedynie w odwiedziny do córki.
W następnych czynnościach wyjaśniających do protokołu przesłuchano matkę skarżącego, M. O., która potwierdziła zamieszkiwanie syna w jej mieszkaniu, gdzie skarżący spożywa posiłki, nocuje czy wychodzi do pracy. Na chwilę obecną syn nie wie, kiedy powróci pod adres zameldowania.
W dniu 12 października 2011 r. przeprowadzono oględziny lokalu przy ul. N. w G. W wyniku tej czynności ustalono, że w mieszkaniu znajduje się pokój należący do skarżącego, w którym ma rzeczy osobiste. W trakcie przeprowadzania oględzin skarżący przyznał, że nie dokona dobrowolnego wymeldowania, do czasu rozstrzygnięcia sprawy o podział majątku. Następnie zmienił zdanie, stwierdzając, że chciałby powrócić pod sporny adres. W związku z powyższym został stosownie poinformowany o prawnych możliwościach dochodzenia swoich roszczeń.
Działając na podstawie art. 10 kodeksu postępowania administracyjnego, organ prowadzący sprawę wezwał strony do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, dając możliwość wypowiedzenia się, zgłoszenia ewentualnych uwag lub żądań.
Następnie, zgodnie z art. 15 ust.2 ustawy oraz art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego Prezydent G. orzekł o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. A. w G. Od niniejszego rozstrzygnięcia skarżący wniósł odwołanie.
Organ odwoławczy wskazał, że w sprawie o wymeldowanie obowiązkiem organów jest niebudzące wątpliwości ustalenie, istnienia bądź nieistnienia przesłanek do wymeldowania określonych w art. 15 ust. 2 ustawy. Wynika on z zasady dążenia do prawdy obiektywnej zapisanej w art. 7 k.p.a. nakazującym organowi podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. Przepisem gwarantującym realizację tej zasady jest art. 77 ust. 1 k.p.a. który nakłada na organ obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz art. 80 k.p.a., który z kolei obliguje organ do dokonania oceny, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji rozpatrując niniejszą sprawę zastosował odpowiednio powyższe przepisy.
Dalej wskazano, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W przepisie tym wskazano, iż opuszczenie lokalu jest podstawową przesłanką, której zaistnienie rodzi obowiązek danej osoby zainicjowania postępowania o wymeldowanie z lokalu lub też może doprowadzić do wymeldowania na skutek wniosku złożonego przez inną osobę, a nawet z urzędu. Brak ustawowej definicji pojęcia opuszczenia lokalu spowodował, że stało się ono przedmiotem licznych orzeczeń i komentarzy. Z uwzględnieniem jednolitego stanowiska doktryny i judykatury należy stwierdzić, iż przy ustalaniu, czy nastąpiło opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ustawy należy badać przede wszystkim zamiar osoby, która ma być wymeldowana, trwałość tego zamiaru i dobrowolność podjęcia decyzji o opuszczeniu lokalu.
Podkreślono, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter stały i jest dobrowolne. Należy mieć oczywiście na uwadze, że o ocenie charakteru pobytu, czy też opuszczenia lokalu decyduje nie tyle werbalna treść oświadczenia woli, lecz okoliczności faktyczne wskazujące na zamiar rzeczywisty. Samo jedynie wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez jednoczesnego zobiektywizowania tej woli i przejawienia jej przez wykorzystanie instytucji prawnych umożliwiających dopuszczenie do współposiadania lokalu, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu. Nieskorzystania z prawnych środków umożliwiających powrót do lokalu czy uzyskania kluczy powoduje, że brak jest podstaw prawych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany bezkrytycznie i automatycznie, ale oceniany według kryteriów obiektywnych.
Odnosząc się z kolei do kwestii dobrowolności opuszczenia lokalu podkreślono, że jedynie skuteczne skorzystanie z tych środków może skutkować odmową wymeldowania. Na równi bowiem z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktuje się sytuację, w której wprawdzie opuszczenie mieszkania następuje pod przymusem lub w wyniku bezprawnego usunięcia, niemniej jednak dana osoba nie korzysta ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu w postaci powództwa cywilnego o przywrócenie naruszonego posiadania. W takiej sytuacji brak też jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej.
Za zasadne uznano wyjaśnienie skarżącemu, czym dla organów meldunkowych charakteryzuje się zameldowanie, jakie niesie za sobą prawa i jakie obowiązki. Ewidencja ludności polega wyłącznie na rejestracji danych o miejscu pobytu osób, zaś osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana wykonywać obowiązek meldunkowy, określony w ustawie, w tym obowiązek wymeldowania w razie opuszczenia miejsca pobytu.
Dalej organ odwoławczy powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazujący, że niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki. W konsekwencji oznacza to, iż organy meldunkowe są zobowiązane utrzymywać ewidencję w stanie, który odpowiada rzeczywistości, w tym mają obowiązek wymeldowania z pobytu stałego każdego, kto z jakichkolwiek powodów nie przebywa w miejscu zameldowania przez czas określony w art. 15 ust. 2 ustawy. Ewidencja ludności ma na celu wyłącznie rejestrację faktów, tj. tego, czy dana osoba stale lub czasowo przebywa w określonym lokalu. Zameldowanie nie przesądza o istnieniu jakiegokolwiek prawa danej osoby do lokalu, objętego tym zameldowaniem, a także przeciwnie wymeldowanie z pobytu stałego nie oznacza utraty tytułu prawnego. Źródłem prawa do lokalu są bowiem stosunki cywilnoprawne.
Organ odwoławczy podkreślił ponadto, że czym innym dla organów administracji jest stały pobyt w lokalu. Stosownie do art. 10 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z definicji zamieszczonej w tym przepisie wynika zatem, że aby uznać pobyt danej osoby za pobyt stały należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego w nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Przyjęto zatem, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, spożywa i przygotowuje posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości czy też podejmuje korespondencję.
Jak wynika bezsprzecznie z posiadanego materiału dowodowego sprawy, żadnej z wymienionych czynności skarżący nie wykonuje w miejscu stałego zameldowania, co prowadzi do słusznego wniosku, że gdzie indziej skoncentrował szereg spraw życiowych. Zaznaczono, że kompetencje organów administracji w zakresie wydawanych przezeń decyzji są ściśle ograniczone konkretnymi przepisami ustawy. Dla oceny prawidłowości zameldowania nie mają znaczenia sprawy majątkowe toczące się pomiędzy stronami postępowania. Nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, czy zainteresowane osoby pozostają w konflikcie powstałym z prowadzenia spraw roszczeniowych w stosunku do ich wspólnej własności, jaką jest np. mieszkanie.
Zdaniem organu odwoławczego, stan faktyczny sprawy nie pozostawia żadnych wątpliwości: skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania w styczniu 2010 r. i od tego czasu zamieszkuje u mamy. Jak wykazały oględziny tego lokalu, w miejscu tym przechowuje rzeczy osobiste, spożywa posiłki, nocuje. To z tego miejsca wychodzi do pracy, do tego miejsca wraca z niej. Potwierdzeniem niezamieszkiwania skarżącego na stałe w lokalu, z którego ma zostać wymeldowany, są zeznania świadków, mamy skarżącego, jak również, jego samego. Dobitnym dla sprawy okazały się oględziny lokalu oraz informacje uzyskane z Komendy Powiatowej Policji w G. W ocenie Wojewody [...], organ I instancji prawidłowo zbadał i ocenił materiał dowodowy sprawy, czego konsekwencją było wydanie decyzji o wymeldowaniu.
Wskazano, że decyzja o wymeldowaniu nie przesądza o uprawnieniach do lokalu uzyskanego w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, jak również kwestii rozliczeń między byłymi małżonkami. Rozstrzygnięcie sporów w tej materii należy do sądów powszechnych. Orzeczenie o wymeldowaniu jest jedynie odzwierciedleniem faktycznego stanu rzeczy, co do miejsca pobytu. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby, podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem faktycznym.
Podkreślono, że z orzecznictwa sądowego, a przede wszystkim z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że ewidencja ludności służąca rejestrowaniu pobytu ma charakter wyłącznie porządkowy, zaś czynność meldunkowa nie posiada żadnego związku z prawem do lokalu. Zameldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokali, ani tym samym prawa do przebywania w nim. Jedynie stwierdzenie faktu przebywania, bądź nieprzebywania w lokalu winno być kryterium rozstrzygającym o zameldowaniu, natomiast podstawę do wymeldowania stanowi ustalenie przez właściwy organ faktu opuszczenia lokalu, a opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny.
Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji w sposób dostateczny uzasadnił trwały i dobrowolny fakt opuszczenia lokalu mieszkalnego przez skarżącego. Ustalił bowiem, że skarżący mieszka w miejscu zameldowania od stycznia 2010 r. Z oświadczeń skarżącego wyprowadzono konkluzję, że utrzymanie zameldowania w tym lokalu sankcjonuje fikcję meldunkową, co jest niezgodne z przepisami ustawy. W ocenie Wojewody [...] ustaleń tych nie podważa gołosłowne zapewnienie skarżącego o chęci zamieszkiwania w danym miejscu, czy też braku dobrowolności jego opuszczenia. Więcej, zachowanie skarżącego i uniezależnienie dokonania wymeldowania od zakończenia sprawy o podział majątku stanowi działanie niedopuszczalne, umyślnie doprowadzające do tworzenia fikcji meldunkowej, regulowanej prawnie. Skarżący poddaje w wątpliwość organów orzekających , czy faktycznie doszło do dobrowolnego opuszczenia mieszkania lecz nie wskazuje żadnych dowodów na poparcie swego stanowiska. Nic bowiem nie wskazuje na to, że skarżący starał się zmienić powstałą, konfliktową sytuację. Skarżący nie czynił żadnych prób powrotu do mieszkania, a pouczony o możliwościach prawnych dochodzenia racji, nie skorzystał z nich. W trakcie postępowania mama skarżącego zeznała, że A. O. wystawiła rzeczy męża na korytarz, a on "posłusznie" zabrał je i przeprowadził się do mieszkania przy ul. N. w G. Zachowaniu temu można przydać zatem waloru niedobrowolności.
W złożonym odwołaniu skarżący powołał się stanowczo na brak dobrowolności opuszczenia rzeczonego lokalu, przedstawiił na poparcie twierdzeń rozliczne wyroki. Jednakże, jak słusznie wypracowano w orzecznictwie, niedobrowolnym będzie jedynie takie opuszczenie, do którego osoba zostaje zmuszona, lecz podejmuje się czynności zmieniających powstałą sytuację. Najważniejszym jednak jest to, iż podjęte przez nią kroki są stanowcze i skuteczne. W przypadku niniejszego postępowania zabrakło skuteczności działań. Więcej, zabrakło w zachowaniu skarżącego jakichkolwiek działań, które mogłyby domniemywać, że faktycznie zależy mu na dalszym pobycie w tym mieszkaniu, a nie tylko na wstrzymaniu wydania decyzji o wymeldowaniu do czasu zakończenia sprawy o podział majątku.
Zdaniem organu odwoławczego, kwestie majątkowych rozliczeń byłych małżonków nie mogą mieć wpływu na rozstrzygniecie w sprawie administracyjnej o wymeldowanie. Organ w sprawie o wymeldowanie ustala jedynie, czy doszło do opuszczenia danego lokalu i czy ma ono charakter trwały i dobrowolny. Zameldowanie, jako czynność rejestracyjna, każdorazowo może zostać zmieniona, nic więc nie stoi na przeszkodzie, by skarżący zameldował się powtórnie pod spornym adresem, lecz jedynie wówczas, gdy spełni obostrzenia art. 6 ustawy. W przeciwnym razie winien dokonać zameldowania w faktycznym miejscu pobytu.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 ustawy, naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. polegające na dokonaniu nie dokładnej oceny zebranego materiału dowodowego i nie ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez błędne przyjęcie, że skarżący opuścił lokal mieszkalny dobrowolnie i trwale, w sytuacji, gdy opuszczenie lokalu mieszkalnego było następstwem bezprawnego działania wnioskodawczyni, poprzez nie ustosunkowanie się do bezprawnego zachowania wnioskodawczyni A. O. polegające na wymianie zamków, uniemożliwienie wejścia lokalu mieszkalnego, wyrzucenie osobistych rzeczy z mieszkania, nie ustosunkowanie do wskazanych okoliczności w odwołaniu dotyczących podjętych działań w postaci zgłoszeń na policję o interwencję przez skarżącego i jego matkę, prób wejścia do mieszkania samemu lub w obecności matki, nie wyjaśnienie okoliczności faktycznych nie pozwalających skarżącemu na wytoczenia powództwa przed sądami cywilnymi, błędnej ocenie zebranego materiału dowodowego poprzez uznanie, że zabranie przez skarżącego wyrzuconych przez wnioskodawczynię A. O. z mieszkania rzeczy osobistych potwierdza dobrowolny charakter opuszczenia mieszkania, błędnym przyjęciu braku chęci zamieszkiwania w spornym lokalu i uzależnienie wymeldowania ze stałego miejsca pobytu przez skarżącego od podziału majątku, nie podejmowania przez niego żadnych prób powrotu do mieszkania, co nie ma oparcia zeznaniach świadków i oświadczeniu wnioskodawczyni A. O. i skarżącego jak w okolicznościach faktycznych sprawy.
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów meldunkowych obu instancji. W uzasadnieniu skargi wskazał, że skoro opuszczenie przez niego lokalu przy ul. A. w G. nie ma charakteru trwałego i nie było dobrowolne to brak jest podstaw do wymeldowania skarżącego z stałego miejsca pobytu na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy. Z lokalu przy ul. A. w G. nie wyprowadził się dobrowolnie. Lokal opuścił w styczniu 2010 r., czasowo na skutek ciągłych awantur i agresywnego zachowania wnioskodawczyni A. O. z powodu braku pieniędzy. Mieszkał przez kilkanaście dni w piwnicy. Z powodu niskich temperatur chciał ponownie zamieszkać w mieszkaniu. Jednakże wnioskodawczyni wymieniła w lutym zamki, uniemożliwiając skarżącemu zamieszkanie we wspólnym mieszkaniu. Nie wydała skarżącemu kluczy od nowych zamków w drzwiach. W związku z tym skarżący poprosił mamę o możliwość czasowego zamieszkania u niej w mieszkaniu. W tym okresie w mieszkaniu przy ul. N. w G. zamieszkiwało oprócz skarżącego pięć osób dorosłych i dwoje dzieci (w trzech pokojach na powierzchni około 60 m²). W mieszkaniu przy ul. A. zostawił wszystkie meble, drogi sprzęt AGD, telewizor i komputer. Wskazał, że przez cały okres małżeństwa wnioskodawczyni nie pracowała i wszystkie ruchomości jak i mieszkanie kupił z pieniędzy zarobionych na misjach zagranicznych oraz za granicą. Spłacał sam kredyt za mieszkania. Wymienione okoliczności faktyczne wskazują zatem, że opuszczenie przez skarżącego lokalu przy ul. A. w G. nie miało charakteru trwałego i dobrowolnego.
Skarżący podniósł, że bezprawne działania wnioskodawczyni A. O. uniemożliwiły mu powrót do mieszkania. Na bezprawność działania wskazują wymiana przez nią zamków. Z zeznań M. O. wynika, że to wnioskodawczyni wyniosła rzeczy osobiste skarżącego i zaniosła pod blok przy ul. N. w G. Oświadczenie samej wnioskodawczyni wskazuje, że podjął ponowne działania w celu zamieszkania w lokalu przy ul. A. ale to była żona nie pozwoliła mu na zamieszkanie w spornym lokalu. Z powodu jej agresywnego zachowania, mając na uwadze dobro dziecka, opuścił mieszkanie. Podkreślił jednocześnie, że jako właściciel mieszkania ma pełne prawo z niego korzystać. Wskazał ponadto, że u swojej mamy przebywa "gościnnie" ponieważ miał do wyboru zamieszkanie w piwnicy lub status bezdomnego. Skarżący poinformował, że obecnie znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, jako były żołnierz służąc w Afganistanie leczy się psychiatrycznie, ma problemy ze znalezieniem pracy. Wskazał, że spłaca zadłużone mieszkanie przy ul. A. w G. i płaci wysokie alimenty na dziecko.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi argumentując jak w uzasadnieniu decyzji ostatecznej. Zdaniem organu odwoławczego skarżący nie wykazał w skardze okoliczności które miałyby mieć wpływ na zmianę wydanego orzeczenia. W toku postępowania wyjaśniającego udowodniono, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania od stycznia 2010 r. i lokal przy ul. A. w G. przestał być miejscem koncentracji wszelkich spraw życiowych skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 15 ust. 2 ustawy, który stanowił podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Na tle brzmienia cytowanej normy prawnej należy jednocześnie nadmienić, iż źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu. Nie ma przy tym znaczenia to, czy strona posiadała, czy też nadal posiada uprawnienie do przebywania w tym miejscu (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 października 2004 r., sygn. akt V SA 3089/03, LEX nr 16072; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt V SA 1398/02, LEX nr 159189).
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, zgodnie z którym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy jest spełniona w wypadku, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolny. Należy przy tym podkreślić, iż tak rozumianym opuszczeniem lokalu jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów. Przedstawiony w ten sposób zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, powinien być jednakże oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności, a nie treści ujętych w oświadczeniach zainteresowanej osoby (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 133/06, LEX 327831).
Biorąc pod uwagę powyższe, rozpoznanie sprawy wymeldowania skarżącego wymagało ustalenia przez organy administracyjne obu instancji, czy opuścił on miejsce dotychczasowego pobytu i czy opuszczenie to miało w rozumieniu przepisu art. 15 ust 2 ustawy, charakter trwały i dobrowolny. Wskazać należy, iż ustalenia powyższe winny były zostać poczynione zgodnie z przepisami prawa procesowego, w tym przede wszystkim zgodnie z wynikającą z art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej, w świetle której organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy. W tym też celu, zgodnie z wymogami określonymi w treści art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl art. 107 § 1 i 3 k.p.a., decyzja organu powinna zawierać powołanie podstawy prawnej oraz uzasadnienie faktyczne i prawne.
Odnosząc wskazane reguły procesowe do rozpatrywanej sprawy Sąd przyjął, że organy meldunkowe wyczerpująco zebrały materiał dowodowy, który następnie oceniony został w granicach prawem przewidzianej swobody, co w efekcie doprowadziło do prawidłowych ustaleń stanu faktycznego przedstawionego w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji. Opierając się na prawidłowo dokonanych ustaleniach uznać należało spełnienie wymaganej prawem przesłanki do wymeldowania skarżącego z miejsca stałego zameldowania - w postaci niewątpliwego ustania jego pobytu w spornym lokalu. Zresztą sam fakt opuszczenia lokalu nie był przez skarżącego kwestionowany.
W ocenie Sądu, organy właściwie uznały, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w sposób trwały i dobrowolny, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. W prowadzonym postępowaniu nie zostało potwierdzone, by opuszczenie mieszkania przez skarżącego spowodowane było bezprawnym działaniem innych osób, natomiast ponad wszelką wątpliwość ustalono, iż opuścił on lokal przy ul. A. w G.
W trakcie postępowania administracyjnego przesłuchano świadków, którzy ten fakt potwierdzili.
Również skarżący w skardze przyznał, że lokal położony przy ul. A. opuścił i przebywa u matki w mieszkaniu przy ul. N. w G., w którym koncentruje swoje sprawy życiowe.
Z kolei, w ocenie Sądu, twierdzenia skarżącego dotyczące utrudniania mu powrotu do mieszkania, położonego w G. przy ul. A., nie znajdują potwierdzenia w prawidłowo zebranym i ocenionym przez organy materiale dowodowym, co uznać należy za równoznaczne z dobrowolnym jego opuszczeniem. Sama zaś wymiana zamków przez byłą żonę skarżącego, bez skorzystania przez niego ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, nie może zostać uznana za działanie bezprawne.
Powyższe znajduje odzwierciedlenie m. in. protokole z przesłuchania matki skarżącego z dnia 15 września 2011 r.: "mój syn mieszka u mnie w mieszkaniu od stycznia 2010 r. A. O. wystawiła część syna rzeczy za drzwi na korytarz. Odbierałam syna wówczas z tego korytarza. Syn stał już w korytarzu jak ja tam przyjechałam. Syn przeniósł swoje rzeczy do mnie do mieszkania. Resztę rzeczy syna była synowa przynosiła mu później pod blok, gdzie znajduje się moje mieszkanie. Obecnie wszystkie rzeczy ma w swoim mieszkaniu. W moim mieszkaniu syn obecnie nocuje, spożywa posiłki, z mojego mieszkania wychodzi do pracy. Syn razem z byłą synową są w konflikcie. Nie wiem, czy syn wróci do tego mieszkania ponieważ obawia się, ze była synowa będzie doprowadzała do takich sytuacji, że Policja będzie przyjeżdżała do ich mieszkania co chwilę".
Zdaniem Sądu, organy meldunkowe dokonując ustaleń odnoszących się do charakteru opuszczenia przez skarżącego miejsca zameldowania i jego woli w tym zakresie nie uchybiły wymaganiom procedury dowodowej omówionym w uzasadnieniu wyroku. Organy orzekające zapewniły skarżącemu aktywny udział w postępowaniu, uwzględniając jednocześnie wszystkie jego wnioski dowodowe. Tym samym, zarzuty skargi nie znajdują żadnego uzasadnienia.
Z podanych wyżej względów - skoro podniesione zarzuty są niezasadne, a zaskarżona decyzja nie uchybia prawu – skarga, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), podlegała oddaleniu o czym orzeczono w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło