IV SA/Wr 279/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-09-04
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta, polegające na niestawieniu się na apel poranny z powodu problemów żołądkowo-jelitowych, może być uznane za zawinione, jeśli istnieją rozbieżności w zeznaniach świadków i niejasności co do procedur oraz godzin apelu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, uznając, że zgromadzony materiał dowodowy był niekompletny, a stan faktyczny niedostatecznie wyjaśniony. Istniały rozbieżności w zeznaniach świadków, nie przesłuchano wszystkich istotnych osób, a organy nie wyjaśniły kluczowych kwestii proceduralnych, co uniemożliwiło stwierdzenie winy policjanta.Stan faktyczny
Policjant asp. szt. M. A. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niestawieniu się na apel poranny podczas kursu specjalistycznego. Organy dyscyplinarne uznały go winnym, twierdząc, że miał świadomość obowiązku stawiennictwa i nie powiadomił o swojej nieobecności. Policjant twierdził, że powodem niestawiennictwa były problemy żołądkowo-jelitowe. W postępowaniu pojawiły się rozbieżności w zeznaniach świadków dotyczące przyczyn nieobecności, procedur apelu oraz godzin jego rozpoczęcia.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski (spr.), Protokolant: Asystent sędziego Marcin Jarecki, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 4 września 2018 r. sprawy ze skargi M. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie uznania winnym zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary dyscyplinarnej uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji.
Komendant Wojewódzki Policji we W. (dalej: organ odwoławczy) orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2018 r., nr [...], działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r. poz. 2067 ze zm., dalej ustawa), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w W. (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] uznające asp. szt. M. A. - detektywa Wydziału [...] w W. (dalej: strona, skarżący) za obwinionego o to, że w dniu [...] grudnia 2017 r., będąc słuchaczem kursu specjalistycznego w zakresie współpracy z osobowymi źródłami informacji [...] (dalej kurs specjalistyczny), który odbywał się w Szkole Policji w S., dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego w postaci naruszenia dyscypliny służbowej, w ten sposób, że będąc zobowiązanym do udziału w apelu porannym, nie dopełnił swoich obowiązków służbowych, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy w związku z § 16 ust. 1 decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w S. z dnia [...] grudnia 2011 r. w sprawie wprowadzenia Zasad szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w S. zmienionej decyzjami Komendanta Szkoły Policji w S.: nr [...] z [...] marca 2012 r., nr [...] z [...] października 2012 r., nr [...] z [...] maja 2013 r. oraz nr [...] z [...] września 2013 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podkreślił, że skarżący - w związku z udziałem w kursie specjalistycznym w okresie od [...] grudnia 2017 r. do [...] grudnia 2017 r. - został w dniu [...] grudnia 2017 r. zapoznany z "Informacją początkową dla policjantów (pracowników Policji) delegowanych na szkolenie (kurs) do Szkoły Policji w S.", co zostało przez niego udokumentowane na karcie zapoznania. Zgodnie z pkt [...] przedmiotowej informacji, słuchacz ma obowiązek punktualnego stawienia się na apel poranny o godz. 7:05, natomiast zgodnie z zapisem zawartym w pkt [...], w przypadku niemożności uczestnictwa na apelu porannym, policjant ma obowiązek uprzednio powiadomić o tym fakcie dowódcę plutonu (grupy szkoleniowe) lub bezpośrednio dowódcę kompanii albo osobę go zastępującą. Organ wskazał, że w dniu [...] grudnia 2017 r. skarżący został zapoznany z wykazem aktów kierowania procedurami oraz zasadami zachowania się słuchaczy obowiązującymi w Szkole, w tym ww. decyzją nr [...] Komendanta Szkoły Policji w S. z dnia [...] grudnia 2011 r. i zobowiązał się do ich przestrzegania. Organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z załącznikiem do tej decyzji "Zasady szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w S.", na podstawie § 16 pkt 1: "Słuchacze uczestniczą w obowiązkowym apelu porannym", natomiast zgodnie z § 16 pkt 3: "W apelu nie biorą udziału słuchacze posiadający zwolnienia lekarskie, pełniący służbę oraz wyznaczeni do innych zajęć służbowych". Z decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w S. z dnia [...] maja 2013 r. zmieniającej decyzję w sprawie wprowadzenia Zasad szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w S. wynikało zaś, że apel poranny odbywał się o godz. 7.15 - 7.20. W ocenie organu zatem, skarżący miał świadomość obowiązku stawiennictwa na apelu podczas trwania kursu specjalistycznego, a w przypadku niemożności uczestnictwa - obowiązku powiadomienia o tym fakcie dowódcę plutonu lub dowódcę kompanii.
W treści zaskarżonego orzeczenia wskazano, że przesłuchany w charakterze świadka w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego asp. K. K. - asystent Wydziału [...] w Szkole Policji w S. zeznał, że w dniu [...] grudnia 2017 r. około godz. 7.15, podczas apelu porannego, chcąc dokonać przeglądu plutonu słuchaczy kursu specjalistycznego stwierdził, iż skarżący nie stawił się na apelu, w związku z czym udał się do miejsca zakwaterowania słuchaczy kursu specjalistycznego, gdzie zastał 11 z nich. Funkcjonariusz zeznał, że na jego pytanie o przyczynę niestawiennictwa uczestników kursu na apelu porannym, słuchacze nie udzielili mu odpowiedzi, dlatego polecił im sporządzenie notatek służbowych na tą okoliczność i przekazanie ich dowódcy II kompanii.
Ze stanu faktycznego sprawy przedstawionego w zaskarżonym orzeczeniu wynika również, że słuchacze kursu specjalistycznego całym stanem osobowym stawili się o godz. 7.30 na zajęciach dydaktycznych, podczas których zgłosili wykładowcom prowadzącym zajęcia o problemach jelitowo-żołądkowych. Na polecenie Naczelnika Wydziału [...] - mł. insp. M. M., podkom. J. S. udał się około godz. 8.00 do sali dydaktycznej, gdzie dokonano badania czterech słuchaczy, w tym skarżącego, na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzone badania dały wynik negatywny.
Z akt sprawy wynika, że wszyscy słuchacze kursu specjalistycznego sporządzili notatki służbowe dotyczące przyczyn ich nieobecności na apelu porannym, z treści których wynika, że powodem ich niestawiennictwa na apelu były problemy jelitowo-żołądkowe.
W postępowaniu dyscyplinarnym przesłuchano na powyższą okoliczność skarżącego oraz pięciu słuchaczy kursu specjalistycznego, a także dowódcę II kompanii Szkoły Policji w S. i asp. K. K. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu [...] lutego 2018 r. skarżący nie przyznał się do przedstawionego zarzutu wyartykułowanego w postanowieniu nr [...] Komendanta Szkoły Policji w S. z dnia [...] grudnia 2017 r. o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i złożył wyjaśnienia. Z wyjaśnień tych wynikało, że skarżący i dwóch innych słuchaczy zakwaterowanych z nim w pokoju, tj. mł. asp. M. K. oraz inny słuchacz, którego danych skarżący nie pamiętał (słuchaczem tym był st. asp. T. S.) przed apelem porannym mieli problemy jelitowo-żołądkowe, dlatego nie stawili się na apelu. Odmiennie od treści zeznań asp. K. K., skarżący wskazał, że słuchacze kursu specjalistycznego poinformowali ww. aspiranta o powodach swojego niestawiennictwa na apelu, ale nie przyjął on powyższej informacji do wiadomości, zrobił im "awanturę" i polecił sporządzić notatki. Przesłuchani w charakterze świadków uczestnicy kursu specjalistycznego: mł. asp. M. K., sierż. szt. M. S., nadkom. J. P., st. sierż. R. H., asp. T. K. zeznali również, że powodem niestawiennictwa na apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r. były problemy jelitowo-żołądkowe, które mogły być spowodowane spożyciem posiłku w dniu poprzednim w jednej z restauracji na terenie U.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy organ odwoławczy uznał, że zachowanie skarżącego, polegające na tym, że będąc zobowiązanym do udziału w apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r., nie dopełnił swoich obowiązków służbowych w tym zakresie i nie poinformował dowódcy kompanii o powodach swojej nieobecności, stanowi to naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy w zw. z § 16 ust. 1 decyzji nr [...] Komendanta Szkoły Policji w S. z dnia [...] grudnia 2011 r. W związku z tym, na podstawie art. 132a ustawy, organ uznał przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się skarżący, za zawinione, podlegające odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie art. 132 ust. 1 i 2 ustawy.
Organ odwoławczy podzielił pogląd organu pierwszej instancji, zgodnie z którym poranne chwilowe problemy jelitowo-żołądkowe skarżącego w dniu [...] grudnia 2017 r. nie wykluczyły możliwości powiadomienia o tym fakcie przełożonych. Podkreślił, że skarżący nie podjął żadnych czynności mających na celu przekazanie takiej informacji i dopiero po tym, jak w miejscu zakwaterowania uczestników kursu pojawił się asp. K. K., udał się na zajęcia dydaktyczne. W konsekwencji organ uznał wyjaśnienia skarżącego za przyjętą linię obrony, mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów dotyczących różnych godzin rozpoczęcia apelu porannego dla kursów podstawowych i specjalistycznych, organ stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż apel poranny był wspólny dla obu tych kursów i skarżący miał obowiązek w nim uczestniczyć. W kwestii zarzutu dotyczącego odrzucenia składanych przez stronę wniosków dowodowych, organ stwierdził, że na wydane przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosków dowodowych, skarżącemu przysługiwało prawo złożenia zażalenia do przełożonego dyscyplinarnego, z którego to prawa skarżący nie skorzystał. Odnośnie zarzutu nieuzupełnienia materiału dowodowego o przesłuchanie pozostałych uczestników kursu specjalistycznego, organ odwoławczy wskazał, że stan faktyczny sprawy został wystarczająco wyjaśniony na podstawie zebranych w sprawie zeznań pięciu uczestników kursu, a pozostali uczestnicy wyjaśnili powód swojego niestawiennictwa na apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r. w sporządzonych notatkach służbowych. Organ podkreślił również, że przyczyny powstania problemów zdrowotnych uczestników kursu specjalistycznego, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, której przedmiotem był zarzut naruszenia dyscypliny służbowej. Końcowo organ odwoławczy stwierdził, że skarżącemu wymierzono karę dyscyplinarną współmierną do zarzucanego przewinienia, biorąc pod uwagę rodzaj naruszonych przez niego obowiązków służbowych oraz stopień winy (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu strona wniosła o uchylenie orzeczenia organu pierwszej jak i drugiej instancji oraz o uniewinnienie jej od zarzucanego czynu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz zasad: prawdy materialnej przez błędne ustalenie stanu faktycznego i bezkrytyczne przyjęcie go do rozstrzygnięcia w sprawie, kontradyktoryjności, ciężaru dowodu, obiektywizmu, "uczciwego postępowania", swobodnej oceny dowodów przez dowolną ocenę materiału dowodowego, co miało wpływ na przyjęte ustalenia faktyczne w sprawie, a w konsekwencji na treść zaskarżonego orzeczenia. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 132 ust. 1 i 2 ustawy przez przyjęcie, że naruszył on dyscyplinę służbową i przypisanie mu winy w sytuacji, gdy nie miał on żadnego wpływu na zaistnienie zarzucanego mu czynu oraz towarzyszące mu okoliczności, których nie mógł przewidzieć; art. 132a pkt 1 i 2 ustawy przez przyjęcie, że nie mając zamiaru popełnienia zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego, skarżący dopuścił się go na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach pomimo, że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć; art. 134i ust. 4 ustawy przez nieprzeprowadzenie czynności sprawdzających w sytuacji, gdy zachodziły wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i jego kwalifikacji prawnej; art. 135e ust. 1 ustawy przez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, w szczególności zaniechanie wykonania jakichkolwiek czynności i ustaleń w dniach [...] – [...] grudnia 2017 r. na miejscu "zdarzenia" i bezpośrednio po jego ujawnieniu; art. 135f ust. 1 pkt 2, 5 i ust. 8 ustawy przez nieuwzględnienie zgłaszanych przez skarżącego wniosków dowodowych oraz niewskazanie w postanowieniach odmawiających uwzględnienia tych wniosków, do jakiego organu służy skarżącemu zażalenie, co skutkowało niezaskarżeniem tych postanowień; art. 135g ust. 1 i 2 ustawy przez zbieranie dowodów wyłącznie na niekorzyść strony i w konsekwencji rozstrzygnięcie na niekorzyść strony niedających się usunąć wątpliwości; naruszenie § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, przez zaniechanie zmiany opisu zarzucanego skarżącemu czynu na bardzo ogólny (brak konkretnego czynu, którego skarżący się dopuścił/zaniechał i godziny jego popełnienia) co w przedmiotowej sprawie ma istotne znaczenie. Strona zarzuciła organom przedstawienie jej błędnie skonstruowanego zarzutu w odniesieniu do § 16, którego treść znajduje się w załączniku do decyzji nr [...], a nie w samej decyzji, jak to określono w samej kwalifikacji prawnej zarzutu oraz pominięcie i nieodniesienie się w zarzucie do § 14 ust. 2 ww. załącznika, co zdaniem strony miało kluczowe znaczenie w błędnym przypisaniu jej naruszenia dyscypliny służbowej. Skarżący zarzucił również organom: zaniechanie wykonania niezbędnych czynności dowodowych jeszcze podczas pobytu strony w Szkole (m.in. przeprowadzenie rozmowy, przesłuchanie świadków, przeglądnięcie i zabezpieczenie monitoringu) co skutkowało utratą materiału dowodowego i w konsekwencji ograniczyło prawo strony do obrony; niewyjaśnienie rozbieżności wynikających z przesłuchań świadków i innych zebranych w sprawie dowodów; nieprzesłuchanie w charakterze świadków mł. asp. P. K. oraz mł. asp. M. D. na okoliczność, który z nich był nieetatowym dowódcą plutonu; a także zakończenie czynności dowodowych bez wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy bez realizacji wniosków dowodowych skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 4 września 2018 r. skarżący na pytanie Sądu wyjaśnił, że spośród 11 zawnioskowanych świadków (uczestników kolacji w U.) organ dokonał przesłuchania tylko trzech osób.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej w skrócie: p.p.s.a.) sąd uchyla decyzję w całości albo w części jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a stwierdza jej nieważność, gdy zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Przeprowadzona przez Sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżone orzeczenie, a także orzeczenie je poprzedzające, wydane zostały z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). W art. 132 ust. 3 ustawy wskazano ogólny katalog przypadków, będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Wymaga podkreślenia, że przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy jest przepisem o charakterze ogólnym po to, aby objął swoim zakresem wszystkie możliwe formy niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez policjanta, a nie tylko te, które wynikają z wyraźnych przepisów szczególnych kreujących określone obowiązki służbowe w ustawie o Policji.
Zgodnie z art. 132a ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (ust.1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (ust. 2). Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W myśl art. 135g ust. 1 ustawy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2). Wskazać także należy, że zgodnie z art. 135j ust. 1 ustawy na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo umorzeniu postępowania. Stosownie do treści art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, przyjąć jednak należy, że powinno ono zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu, co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego.
Zgodnie z art. 134 ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby.
Kwalifikowanie określonego działania/zaniechania policjanta na gruncie art. 132 ust. 1 ustawy zawsze wymaga wszechstronnego rozważenia w kontekście okoliczności danego przypadku. W rozpoznawanej sprawie - w ocenie Sądu - jej okoliczności faktyczne nie pozwalały na uznanie, że zarzucone skarżącemu czyny stanowią przewinienia dyscyplinarne, o których mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy. Stan faktyczny sprawy, w szczególności okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego w postaci naruszenia dyscypliny służbowej - wobec rozbieżności zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz zeznań asp. K. K. i wyjaśnień samego skarżącego - budzą wątpliwości. W przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym brak było jednoznacznych dowodów, które wskazywałyby, że skarżący ponosi winę w popełnieniu zarzuconego mu czynu, polegającego na niewzięciu udziału w apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r. podczas kursu specjalistycznego, który odbywał się w Szkole Policji w S. w dniach [...] – [...] grudnia 2017 r.
Z akt sprawy wynika, że przesłuchani w charakterze świadka na powyższą okoliczność słuchacze kursu specjalistycznego: mł. asp. M. K., sierż. szt. M. S., nadkom. J. P., st. sierż. R. H. i asp. T. K., podali, że powodem ich niestawiennictwa na apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r. były problemy jelitowo-żołądkowe spowodowane (prawdopodobnie) spożyciem posiłku w dniu poprzednim w jednej ze smażalni ryb na terenie U. Dodatkowo wszyscy słuchacze kursu specjalistycznego, którzy w dniu [...] grudnia 2017 r. nie wzięli udziału w apelu porannym (11 uczestników), sporządzili na tę okoliczność notatki służbowe dotyczące przyczyn ich nieobecności podnosząc, że stan zdrowia nie pozwalał im na stawiennictwo na apelu. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu [...] lutego 2018 r. skarżący nie przyznał się do przedstawionego mu zarzutu i złożył wyjaśnienia, z których wynikało, że skarżący i dwóch innych słuchaczy kursu zakwaterowanych z nim w pokoju, tj. mł. asp. M. K. oraz inny słuchacz, którego danych skarżący nie pamiętał (jak wynika z akt sprawy był nim st. asp. T. S.) przed apelem porannym mieli problemy jelitowo-żołądkowe i dlatego nie stawili się na apelu. Według wiedzy skarżącego, dowódcy kompanii nie było w jego pokoju, co uniemożliwiało uczestnikom kursu specjalistycznego wyjaśnienie powodu niestawiennictwa na apelu. Skarżący podniósł, że apel odbywał się codziennie o godz. 7:10 dla "całej szkoły".
W toku postępowania, przesłuchany w charakterze świadka asp. K. K., odmiennie od skarżącego i wyżej wymienionych pięciu uczestników kursu specjalistycznego, zeznał, że słuchacze kursu - pomimo próby wyjaśnienia tej kwestii - nie odpowiedzieli mu na pytanie dotyczące ich niestawiennictwa na apelu, dlatego wydał im polecenie sporządzenia notatek służbowych na tą okoliczność. Wskazać należy, że rozbieżność wyjaśnień skarżącego i przesłuchanego w charakterze świadka asp. K. K. nie została rozstrzygnięta przez organy orzekające w sprawie. Organy, uznając stan faktyczny sprawy za dostatecznie wyjaśniony, nie odniosły się również w żaden sposób do sprzeczności w zeznaniach przesłuchanych w sprawie świadków (mł. asp. M. K., sierż. szt. M. S., nadkom. J. P., st. sierż. R. H. i asp. T. K.) dotyczących godzin rozpoczęcia apelu porannego dla uczestników kursu specjalistycznego. Z załączonego do akt sprawy protokołu przesłuchania w charakterze świadka nadkom. J. P. z dnia [...] stycznia 2018 r. wynika, że w dniu [...] grudnia 2017 r. około godz. 7.15 - 7.20 na placu apelowym nie było nikogo, kogo zeznający by znał, a kto mógłby przeprowadzić w tym dniu apel poranny. Według wiedzy świadka, w trakcie całego szkolenia nie odbył się ani jeden apel dla słuchaczy kursu specjalistycznego. Zeznający wskazał, że z dowódcą kompanii - podkom. J. S. nie spotkał się ani razu przed godziną 7:30. Podkreślił, że dla kursu specjalistycznego nie było apeli porannych. St. sierż. R. H. przesłuchany w charakterze świadka w dniu [...] lutego 2018 r. do protokołu zeznał, że w dniu [...] grudnia 2017 r. "w godzinach kiedy miał odbywać się apel poranny" jego współlokator K. P. próbował powiadomić dowódcę kompani o niedyspozycji zdrowotnej swojej i współlokatorów (biegunka, która uniemożliwiła im stawienie się na apelu porannym), jednak nie zastał go w pokoju, a nikt nie miał jego numeru telefonu. Według wiedzy zeznającego, poranny apel dla kursu specjalistycznego odbywał się w poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek o godz. 7:05. Z kolei przesłuchany w charakterze świadka asp. T. K. zeznał, że w dniu [...] grudnia 2017 r. nie uczestniczył w porannym apelu z powodu złego samopoczucia (korzystał w tym czasie z toalety), próbował poinformować o swojej chwilowej niedyspozycji dowódcę kompanii, ale jego pokój był zamknięty, nie miał też jego numeru telefonu. Zeznający wskazał, że godziny apelu porannego w trakcie trwania szkolenia były różne (godz. 7:10, 7:15), apele odbywały się wspólnie dla obu kursów, trwały zwykle około 5 minut, nie była na nim sprawdzana obecność, nie składano meldunków, ani nikt nie liczył członków poszczególnych kursów.
Zdaniem Sądu, nieustalenie przez organy orzekające w sprawie konkretnej godziny rozpoczęcia i zakończenia apelu porannego dla uczestników kursu specjalistycznego uniemożliwia stwierdzenie, w którym momencie rozpoczęła się ich "nieobecność" na tym apelu. Powyższe jest tym bardziej istotne w sytuacji, gdy z protokołu przesłuchania w charakterze świadka asp. K. K. z dnia [...] stycznia 2018 r. wynika, że w dniu [...] grudnia 2017 r. podczas dokonywania przeglądu kursu specjalistycznego na apelu porannym około godz. 7:15, stwierdził nieobecność uczestników kursu, w związku z czym około 7:17 - 7:20 (a więc ok. 3 minut później) stwierdził obecność 11 z nich w miejscu ich zakwaterowania. Tymczasem z § 14 ust. 1 pkt 1 załącznika do decyzji nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. wynika, że w dzień powszedni apel poranny trwał od godz. 7:05 - 7:20. Z akt sprawy nie wynika również, czy dla kursów specjalistycznych apel poranny w dniach [...] – [...] grudnia 2017 r. w ogóle się odbywał (odrębnie od kursu podstawowego).
W ocenie Sądu, trudno uznać za wystarczająco wyjaśniony stan faktyczny sprawy w sytuacji rozbieżności zeznań świadków. Ponadto podkreślenia wymaga, że osoby zeznające w sprawie w większości "nie kojarzą" skarżącego z imienia i nazwiska. Z protokołu zeznań asp. K. K. wynika, że nie pamięta on imion i nazwisk słuchaczy kursu specjalistycznego, ani "nie kojarzy" nazwiska skarżącego (nie wie "który to z nich"). Z protokołu przesłuchań w charakterze świadka podkom. J. S. z dnia [...] stycznia 2018 r. wynika natomiast, że według jego wiedzy słuchacze kursu specjalistycznego nie stawili się na apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r. (przeglądu słuchaczy kursu specjalistycznego dokonywał asp. K. K.). Zeznający nie był obecny podczas sprawdzania obecności kursantów i nie pamięta, czy w grupie słuchaczy znajdował się skarżący, gdyż "nie pamięta jak wyglądał" [...] "o jego nieobecności na kursie świadczy dokumentacja służbowa".
Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że zgromadzony w sprawie przez organy pierwszej i drugiej instancji materiał dowodowy jest niekompletny, a ustalony na jego podstawie stan faktyczny - niedostatecznie wyjaśniony. W toku postępowania dyscyplinarnego nie przesłuchano w charakterze świadków pozostałych sześciu słuchaczy kursu specjalistycznego na okoliczność niestawiennictwa na apelu porannym w dniu [...] grudnia 2017 r., co mogło wyeliminować rozbieżności wynikające z zeznań przesłuchanych pięciu świadków. Organy nie wyjaśniły też kwestii błędów w sporządzonych przez podkom. J. S. i mł. asp. K. K. notatkach służbowych z dnia [...] grudnia 2017 r., w których wskazano (błędnie) jako nieetatowego dowódcę plutonu st. asp. P. K., ani nie ustaliły, który z funkcjonariuszy był odpowiedzialny za przeprowadzenie apeli porannych dla słuchaczy kursu specjalistycznego (i sprawdzenia listy ich obecności) w dniach [...] – [...] grudnia 2017 r.
W konsekwencji Sąd uznał, że ustalenia poczynione w toku postępowania dyscyplinarnego nie pozwalają na stwierdzenie, iż skarżący ponosi winę w popełnieniu zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego. Wskazane wyżej uchybienia dotyczą orzeczeń organów obydwu instancji i nie mogą być konwalidowane w postępowaniu przed organem drugiej instancji. W związku z tym, uchylenie orzeczeń organów obu instancji jest niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organy zobowiązane będą, uwzględniając wyrażone w niniejszym uzasadnieniu uwagi, ponownie przeprowadzić postępowanie, w sposób prawidłowy ustalić stan faktyczny sprawy oraz wydać rozstrzygnięcie, czyniąc zadość obowiązującym przepisom prawa.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a., należało uchylić zaskarżone orzeczenie, jak i poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło