IV SA/Wr 286/19
WyrokWSA we Wrocławiu2020-01-09
Skład orzekający: Wanda Wiatkowska – Ilków, Bogumiła Kalinowska, Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zalecenia pokontrolne dotyczące przywrócenia pierwotnego wyposażenia zabytkowej nastawni kolejowej są zasadne, jeśli wyposażenie to nie zostało jednoznacznie wpisane do rejestru zabytków, a jego przywrócenie może zagrażać bezpieczeństwu ruchu kolejowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zalecenia pokontrolne, ponieważ organ ochrony zabytków nie wykazał w sposób przekonujący, że wyposażenie nastawni, którego dotyczyły zalecenia, było objęte ochroną prawną wynikającą z wpisu do rejestru zabytków. Brak było dowodów na to, czy i w jakim zakresie wyposażenie podlegało ochronie konserwatorskiej, co uniemożliwiło merytoryczną kontrolę legalności zaleceń, w tym zarzutów dotyczących bezpieczeństwa ruchu kolejowego.Stan faktyczny
Organ ochrony zabytków przeprowadził kontrolę nastawni kolejowej wpisanej do rejestru zabytków i stwierdził brakujące elementy zabytkowego wyposażenia oraz nieprawidłowości w funkcjonowaniu pędni. Na tej podstawie wydał zalecenia pokontrolne nakazujące przywrócenie pierwotnego stanu wyposażenia i zabezpieczenie go. Spółka kolejowa wniosła zastrzeżenia, podnosząc, że wyposażenie nie było objęte wpisem do rejestru zabytków, zostało zdemontowane przed wpisem, a jego przywrócenie zagraża bezpieczeństwu ruchu kolejowego. Organ odrzucił zastrzeżenia, a spółka wniosła skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone zalecenie pokontrolne i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.) Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Protokolant starszy asystent sędziego Anna Rudzińska po rozpoznaniu na rozprawie w Wydziale IV w dniu 9 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z/s w W. Zakład Linii Kolejowych z/s we W. na zalecenie pokontrolne Prezydenta W. - Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków z dnia [...], nr [...] w przedmiocie usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości dotyczących użytkowania pędni w obrębie stacji I. uchyla zaskarżone zalecenie pokontrolne, II. zasądza od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postepowania sądowego.
Pismem z dnia [...] r., nr[...], działający z upoważnienia Prezydenta W., pracownik Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków we W. (dalej: organ lub organ ochrony zabytków) zawiadomił Spółkę.A. z siedzibą w W. (dalej: strona, spółka lub skarżąca) o przeprowadzeniu kontroli przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami w odniesieniu do zabytkowego wyposażenia czynnej nastawni wschodniej na stacji[...], położonej przy ul.[...], wpisanej do rejestru zabytków pod nr [...].
W toku kontroli przeprowadzonej w dniu 14 marca 2010 r. organ stwierdził, że w pomieszczeniu dyżurnego z zabytkowego wyposażenia wnętrza brakuje: 10 dźwigni nastawczych z koziołkami, mniejszej skrzyni blokowej (bloku dania zgody z nazwą producenta Siemens i Halske), fragmentu zawartości skrzyni zależności - części poprzeczek zależności i wszystkich wałków zależności w przeszklonej części, lamp oświetleniowych szczelinowych. Pomiędzy pomieszczeniem dyżurnego a naprężownią zauważono brak drutów pędniowych, zaś w samej naprężowni pędnie były nienaprężone i rozłączone. W pomieszczeniu tym umieszczono ponadto prawie wszystkie brakujące elementy wyposażenia (oprócz 1 dźwigni nastawczej z koziołkiem oraz mniejszej skrzyni blokowej - bloku dania zgody). Poza tym agregat znajdujący się za ścianką działową wymieniono na nowy, a miejsce zwolnione przez zdemontowane elementy zabytkowe wykorzystano na urządzenia nowe, które będą podlegały wymianie za 5 lat.
Po przeprowadzonej kontroli organ ochrony zabytków, działając na podstawie art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., 2067 ze zm., dalej również przywoływanej jako "u.o.z."), skierował do strony zalecenia pokontrolne z dnia [..]r., nr[...], w których nakazał:
1) w terminie do 30 czerwca 2019 r.:
- w związku z zakończeniem użytkowania pędni w obrębie stacji, opracowanie sposobu ich trwałego zamocowania w budynku nastawni w pozycji naprężonej, unieruchomionej,
- zachowanie zewnętrznej skrzyni z krążkami i zamocowanie w niej końcówek pędni np. poprzez przyspawanie lub w inny sposób zaproponowany przez spółkę,
- ujęcie opisu i rysunków przyjętego trwałego sposobu zamocowania w formie dokumentacji i przekazanie 1 egz. do zaopiniowania w Biurze Miejskiego Konserwatora Zabytków;
w terminie do 31 sierpnia 2019 r.:
- ponowny montaż w pomieszczeniu dyżurnego ruchu 6 szt. dźwigni nastawczych z koziołkami oraz naprężonych pędni,
- uruchomienie i regulację 6 szt. naprężaczy w naprężowni,
- trwałe zamocowanie końcówek pędni zgodnie z przyjętą ww. dokumentacją,
- ponowny montaż w pomieszczeniu dyżurnego ruchu - w przeszklonej części skrzyni zależności - brakujących poprzeczek zależności oraz 2 szt. wałków zależności;
w terminie do 31 grudnia 2019 r.:
- odnalezienie zdemontowanych i niezeskładowanych w nastawni: mniejszej skrzyni blokowej (bloku dania zgody z nazwą producenta Siemens i Halske) oraz 1 szt. dźwigni nastawczej z koziołkami, a w przypadku ich nieodnalezienia, skompletowanie takich samych elementów nieużywanych w innych nastawniach,
- ponowny montaż mniejszej skrzyni blokowej (bloku dania zgody z nazwą producenta Siemens i Halske),
- ponowny montaż w pomieszczeniu dyżurnego ruchu 1 szt. dźwigni nastawczej z koziołkami oraz naprężonych pędni,
- uruchomienie i regulacja 1 szt. naprężacza w naprężowni,
- trwałe zamocowanie końcówki pędni zgodnie z przyjętą ww. dokumentacją;
w terminie do 30 kwietnia 2024 r.:
- ponowny montaż w pomieszczeniu dyżurnego ruchu: 3 szt. dźwigni nastawczych z koziołkami oraz naprężonych pędni w miejscach zajętych obecnie pod nowe urządzenia, które będą demontowane za ok. 5 lat,
- uruchomienie i regulację 3 szt. naprężacza w naprężowni,
- trwałe zamocowanie końcówek pędni zgodnie z przyjętą ww. dokumentacją,
- zapewnienie warunków organizacyjnych trwałego zachowania urządzeń blokowych i słupka z pulpitem sterowania szlabanami (w razie potrzeby pozostawionych jako nieczynne) w pomieszczeniu dyżurnego ruchu,
- zapewnienie warunków organizacyjnych trwałego zachowania w obrębie nastawni planu świetlnego pulpitu (w razie potrzeby przeniesionego i zamontowanego w innym pomieszczeniu jako nieczynny),
- przeprowadzenie całościowej konserwacji wszystkich zachowanych zabytkowych urządzeń (oczyszczenie, malowanie, smarowanie) np. wraz z remontem całej nastawni, uzgodnionym w osobnym postępowaniu,
- uporządkowanie pomieszczenia naprężowni np. wraz z remontem całej nastawni, uzgodnionym w osobnym postępowaniu.
Organ zaproponował również fakultatywne uzupełnienie kompletu urządzeń już nieistniejących w momencie wpisania nastawni do rejestru zabytków, m.in. pozostałych egzemplarzy dźwigni nastawczych z koziołkami, pędniami i naprężaczami oraz szczelinowych, trapezowych lamp oświetleniowych pomieszczenia dyżurnego ruchu, które można pozyskać z innych obiektów.
Pismem z dnia [...]r., nr [...]skarżąca wniosła zastrzeżenia do powyższych zaleceń pokontrolnych i powołując się na przepisy Instrukcji lr-1 o prowadzeniu ruchu pociągów oraz Instrukcji lr-3 o sporządzaniu regulaminów technicznych podniosła, że nastawnia na stacji [...] jest posterunkiem ruchu, który musi spełniać wszelkie zasady zachowania bezpieczeństwa i nie może posiadać zbędnych elementów w pracujących czynnie urządzeniach sterowania ruchem kolejowym. Nie jest to zatem miejsce do eksponowania zdemontowanych zabytkowych elementów wyposażenia, które mogą zostać przekazane zainteresowanym podmiotom za zgodą władz spółki.
Mając na uwadze powyższe okoliczności strona stwierdziła, że nie może zostać zobowiązana do realizacji nałożonych zaleceń pokontrolnych, zwłaszcza że przedmiotowe urządzenia były już zdemontowane w momencie wpisania nastawni do rejestru zabytków.
Odnosząc się do zastrzeżeń skarżącej, organ ochrony zabytków - w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., nr [....]- podkreślił, że uregulowania wewnętrzne spółki nie mają znaczenia wobec ochrony kształtowanej przepisami rangi ustawowej, stanowiącymi przepisy szczególne względem norm prawnym, z których wskazane uregulowania wewnętrzne spółki mogłyby wynikać.
Ponadto w momencie wpisywania obiektu do rejestru zabytków jego właściciel miał pełną świadomość praw, ograniczeń i obowiązków, które wiązały się dokonaniem wpisu. Znana mu była również dokumentacja stanowiąca podstawę wpisu, w której zaznaczono, że w przypadku modernizacji linii kolejowej, nastawnia i jej wyposażenie powinny zostać bezwzględnie zachowane, nawet kosztem wyłączenia ich z użytkowania i budowy obok drugiego nowocześniejszego obiektu.
Organ ochrony zabytków zakwestionował również twierdzenie strony, jakoby elementy wyposażenia miały być już zdemontowane. Sporządzona bowiem w czerwcu 2008 r. karta ewidencyjna zabytku dokumentowała w sposób opisowy, rysunkowy i fotograficzny stan nastawni z kompletnym wyposażeniem m.in.: z 12 zestawami dźwigni mechanicznych nastawczych z koziołkami, pędniami i naprężaczami oraz lampami szczelinowymi trapezowymi. Poza tym przygotowana w październiku 2010 r., a więc już po dokonaniu wpisu do rejestru, dodatkowa karta ewidencyjna zabytku dla samego wyposażenia również potwierdzała istnienie przedmiotowych elementów, z zaznaczeniem ewentualnych różnic. Tym samym nie było wątpliwości, że musiały one istnieć również w momencie wpisania nastawni do rejestru zabytków.
Mając jednak świadomość tej różnicy, organ ochrony zabytków zalecił ponowny montaż wyłącznie tych urządzeń, które niewątpliwie istniały w momencie wpisania nastawni do rejestru zabytków. Montaż pozostałych elementów miał zaś jedynie charakter fakultatywny.
W związku z tym, że podniesione przez spółkę zastrzeżenia okazały się niezasadne, organ pozostawił bez zmian sformułowane zalecenia. Podkreślił przy tym, że przepisy ustawowe dotyczące nadzoru konserwatorskiego nie przewidują wnoszenia zastrzeżeń do zaleceń pokontrolnych. Umożliwiają one natomiast wnoszenie uwag do protokołu, co w niniejszej sprawie nie miało jednak miejsca, gdyż protokół został podpisany przez przedstawiciela spółki bez jakichkolwiek obiekcji.
Pismem z dnia 21 maja 2019 r. strona wniosła do tutejszego Sądu skargę na zalecenia pokontrolne, w którym zarzuciła organowi:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 40 ust. 1 u.o.z., poprzez błędne uznanie, że budynek nastawni, z uwagi na zmodernizowanie jego wyposażenia i demontaż urządzeń technicznych, wymienionych w zaleceniach pokontrolnych, jest w nieodpowiednim stanie zachowania, podczas gdy ze zgromadzonego materiału nie wynika, aby poza samym budynkiem, urządzenia techniczne i wyposażenie nastawni były wpisane do rejestru zabytków. Ponadto przedmiotowe urządzenia zostały zdemontowane jeszcze przed wpisaniem obiektu do rejestru zabytków, a tym samym nie mogły być one objęte ochroną konserwatorską. Jednocześnie z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i dostosowania technologii do współczesnych rozwiązań w zakresie sterowania ruchem kolejowym, budynek nastawni nie może posiadać zbędnych i nieużytkowanych elementów, o których mowa w zaleceniach pokontrolnych;
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 38 w zw. z art. 39 ust. 2 u.o.z., poprzez zaniechanie przeprowadzenia dogłębnej analizy stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności ustalenia: czy wyposażenie i urządzenie techniczne wymienione w zaleceniach pokontrolnych były wpisane do rejestru zabytków, kiedy zostały one zdemontowane, a także czy ich ponowny montaż w zmodernizowanej i czynnej nastawni kolejowej, dostosowanej do obowiązującej Instrukcji lr-1 o prowadzeniu ruchu pociągów, nie wpłynie na bezpieczeństwo sterowania ruchem kolejowym i czy będą one kompatybilne z obecnie stosowanymi systemami sterowania ruchem kolejowym.
W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła na wstępie, że zalecenia pokontrolne,
o których mowa w art. 40 u.o.z., podlegają kognicji sądów administracyjnych, a skarga na nie jest uznawana za dopuszczalną.
Odnosząc się do istoty sporu skarżąca wskazała, że przedmiotem wpisu do rejestru zabytków był sam budynek nastawni, bez elementów jego wyposażenia oraz urządzeń technicznych wymienionych w zaleceniach pokontrolnych. Dlatego też trudno oczekiwać realizacji zaleceń pokontrolnych, które nie dotyczą samego obiektu, tylko jego wyposażenia i urządzeń technicznych, dodatkowo nieznajdujących się w nastawni w chwili jej wpisu do rejestru zabytków.
Poza tym w ocenie skarżącej, organ ochrony zabytków nie wziął pod uwagę, że budynek nastawni jest czynnym obiektem kolejowym użytkowanym i dostosowanym do regulacji zatwierdzonych przez Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego w postaci Instrukcji lr-1 o prowadzeniu ruchu pociągów oraz Instrukcji lr-3 o sporządzaniu regulaminów technicznych. Musi ona zatem spełniać wszelkie zasady zachowania bezpieczeństwa i nie może posiadać zbędnych elementów w pracujących czynnie urządzeniach sterowania ruchem kolejowym. Realizacja zaś zaleceń pokontrolnych i zamontowanie urządzeń, które nie są już stosowane w obsłudze ruchu kolejowego narażałaby na niebezpieczeństwo utraty życia podróżnych i uniemożliwiałaby bezpieczne prowadzenie ruchu pociągów.
Mając na uwadze powyższe okoliczności skarżąca wniosła o uchylenie zaleceń pokontrolnych w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., nr[...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że wniesiona skarga była dopuszczalna, albowiem kwestionowany przez nią akt podlegał kognicji sądów administracyjnych. Zalecenia pokontrolne, o których mowa w art. 40 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami należy zakwalifikować jako akt z zakresu administracji publicznej, określony w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dotyczy on bowiem obowiązków wynikających z przepisów prawa, nakładanych przez organ władzy publicznej w drodze nakazu powinnego zachowania, które są skierowane do zindywidualizowanego podmiotu, a ich realizacja zagrożona jest sankcją w postaci nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, przewidzianej w art. 107e ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (por. wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w Warszawie z dnia 18 listopada 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 505/15, we Wrocławiu z dnia 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 239/18 oraz w Gdańsku z dnia 2 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 895/18, a także postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 628/17 - dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Trzeba także podkreślić, że podmiot podlegający kontroli przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami jest uprawniony do wniesienia zastrzeżeń względem skierowanych do niego zaleceń pokontrolnych wydanych na podstawie art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 22 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Zgodnie bowiem z przepisem art. 40 ust. 2a - 2b u.o.z., który wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. na mocy art. 1 pkt 7 lit. b) ustawy z dnia 22 czerwca 2017 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 1595), kontrolowana osoba fizyczna lub kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej, w terminie 14 dni od dnia otrzymania zaleceń, może zgłosić pisemnie umotywowane zastrzeżenia do zaleceń pokontrolnych oraz dodatkowe wyjaśnienia lub przedstawić dodatkową dokumentację. Wojewódzki konserwator zabytków, w terminie 14 dni od dnia otrzymania zastrzeżeń do zaleceń pokontrolnych powinien zaś zmienić zalecenia - w przypadku stwierdzenia zasadności całości lub części zastrzeżeń albo odmówić ich zmiany - w przypadku nieuwzględnienia zastrzeżeń w całości.
Stąd też należało uznać, że wniesienie zastrzeżeń do zaleceń pokontrolnych, o których mowa w art. 40 ust. 2a ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, stanowi o wyczerpaniu przez skarżącego przysługujących mu środków zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zastrzeżenia te służą bowiem weryfikacji wydanych zaleceń pokontrolnych przez uprawniony do tego organ ochrony zabytków i pozwalają na odniesienie się do zarzutów strony jeszcze przez wniesieniem przez nią skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Zatem skarżąca w niniejszej sprawie, składając zastrzeżenia do zaleceń pokontrolnych, wyczerpała przysługujące jej środki zaskarżenia, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a oraz zachowała termin określony w art. 53 § 1 p.p.s.a.
Przechodząc do istoty sprawy należy w pierwszej kolejności wskazać, że zakwestionowane zalecenia pokontrolne zostały wydane po przeprowadzeniu przez organ ochrony zabytków czynności kontrolnych realizowanych na podstawie art. 38 ust. 1 u.o.z. W myśl tego przepisu, wojewódzki konserwator zabytków lub działający z jego upoważnienia pracownicy wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków prowadzą kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. Przy czym trzeba dodać, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy czynności kontrolne były realizowane przez działających z upoważnienia Prezydenta Miasta W, pracowników Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków, na mocy porozumienia zawartego w dniu 5 września 2011 r. pomiędzy Wojewodą Dolnośląskim a Prezydentem Miasta W. w sprawie powierzenia prowadzenia niektórych zadań z zakresu właściwości Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2011 r., nr 202, poz. 3506).
Stosownie do treści art. 39 ust. 1 i 2 u.o.z., z czynności kontrolnych kontrolujący sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kontrolowanej osobie fizycznej lub kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej. Protokół kontroli zawiera opis stanu faktycznego stwierdzonego w toku kontroli, w tym ustalonych nieprawidłowości, z uwzględnieniem przyczyn powstania, zakresu i skutków tych nieprawidłowości oraz osób za nie odpowiedzialnych.
Zgodnie z art. 40 ust. 1 u.o.z., na podstawie ustaleń wynikających z kontroli, w przypadku ustalenia, że zabytek jest w nieodpowiednim stanie zachowania, wojewódzki konserwator zabytków może wydać kontrolowanej osobie fizycznej lub kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej zalecenia pokontrolne usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, w określonym terminie, o ile ich charakter nie uzasadnia wydania decyzji, o której mowa w art. 49 ust. 1 (tj. decyzji nakazującej przeprowadzenie prac konserwatorskich lub robót budowlanych).
W niniejszej sprawie nieprawidłowości stwierdzone w wyniku czynności kontrolnych dotyczyły stanu zachowania wyposażenia i urządzeń budynku nastawni służących do sterowania ruchem kolejowym. Organ ochrony zabytku zarzucił mianowicie skarżącej, że po wpisaniu budynku nastawni do rejestru zabytków w dniu
8 marca 2010 r., zdemontowane bądź nienależycie zachowane zostały elementy wyposażenia w postaci pędni, naprężaczy, dźwigni nastawczych z koziołkami, skrzynki zależności oraz bloku dania zgody. W związku z tym zobowiązał on stronę do przywrócenia stanu poprzedniego, a także podjęcie dalszych działań mających na celu właściwe zabezpieczenie wyposażenia zabytkowego obiektu.
Należy jednak zwrócić uwagę, że o ile kwestia stanu zachowania wymienionych w zaleceniach elementów wyposażenia nie budziła zasadniczo wątpliwości, o tyle zdaniem Sądu sporna pozostaje w ogóle dopuszczalność wydania przez organ ochrony zabytków przedmiotowych zaleceń pokontrolnych. Strona skarżąca bowiem podnosi, że wątpliwym jest czy wskazane przez organ elementy wyposażenia i urządzenia sterowania ruchem kolejowym były objęte wpisem do rejestru zabytków, a jeśli tak, to czy przywrócenie stanu poprzedniego nie będzie zagrażało bezpieczeństwu ruchu kolejowego.
W ocenie Sądu zarzuty podniesione przez skarżącą w znacznej części okazały się trafne, albowiem organ w żaden sposób nie udokumentował, czy wyposażenie i urządzenia nastawni, tak jak sam budynek, również były – na datę sporządzenia zaskarżonych zaleceń pokontrolnych - wpisane do rejestru zabytków. Wątpliwość tę, w przeciwieństwie do stanowiska strony skarżącej, należy jednak powziąć w oparciu o istniejące zapisy kart ewidencyjnych zabytków, a nie o okoliczność, że w dacie wpisania budynku do rejestru zabytków, wyposażenie i urządzenia wymienione w zaskarżonych zaleceniach zostały już zdemontowane. Wskazany zarzut skarżącej nie znajduje bowiem potwierdzenia w materiale zgromadzonym w aktach sprawy, z którego jednoznacznie wynika, że szczegółowa inwentaryzacja stanu wyposażenia nastawni z czerwca 2008 r., a więc sprzed momentu wpisania jej do rejestru zabytków, nieznacznie tylko różni się od stanu istniejącego po tym zdarzeniu. W karcie ewidencyjnej sporządzonej w październiku 2010 r. odnotowano bowiem brak dwóch oryginalnych dźwigni nastawczych z pędniami oraz trzech lamp szczelinowych, trapezowych. Jednakże trzeba zaznaczyć, że różnice te zostały ujęte niejako na marginesie zaleceń pokontrolnych i ich usunięcie miało charakter fakultatywny. Stąd też nie one stanowiły o wadliwości zaskarżonego aktu.
Wspomniane karty ewidencyjne zostały sporządzone dla dwóch odrębnych rodzajów zabytków. W czerwcu 2008 r. została bowiem sporządzona karta ewidencyjna zabytku architektury i budownictwa, jakim był obiekt nastawni wschodniej na stacji kolejowej "....". W październiku 2010 r. została natomiast sporządzona karta ewidencyjna zabytku ruchomego techniki, obejmująca wyposażenie nastawni wschodniej na stacji kolejowej ".....". Przy czym trzeba odnotować, że o ile w rubryce nr 10 karty ewidencyjnej budynku wskazano datę i numer wpisu w rejestrze zabytków ([...]z dnia 8 marca 2010 r.), o tyle w karcie ewidencyjnej wyposażenia odpowiednia rubryka (nr 14) pozostaje niewypełniona. Ponadto - co istotniejsze - w rubryce numer 20 pierwszej z wymienionych kart, zatytułowanej jako najpilniejsze postulaty konserwatorskie, wyraźnie wskazano, że osobny wpis do rejestru zabytków winien dotyczyć wyposażenia nastawni służącego prowadzeniu ruchu pociągów. Analogicznie postąpiono też w przypadku drugiej z wymienionych kart, dedykowanej już wyłącznie wyposażeniu nastawni, gdzie w rubryce 20
zalecono objęcie wyposażenia nastawni ochroną prawną poprzez wpisanie jej do rejestru zabytków.
Wskazane okoliczności sugerują zatem, że wyposażanie nastawni, poza postulowanym objęciem go samoistną ochroną prawną, takiej ochronie w rzeczywistości jednak nie podlegało. Organ na żadnym etapie postępowania nie odniósł się jednak do tej wątpliwości, stwierdzając jedynie w piśmie z dnia 19 czerwca 2019 r., że w październiku 2010 r. została przygotowana dodatkowa karta ewidencyjna zabytku dla samego jej wyposażenia. Nie może prowadzić to jednak do uznania ponad wszelką wątpliwość, że do rejestru zabytków tym samym wpisem została objęta zarówno nastawnia, jak i jej wyposażenie. Oba zabytki należały bowiem do odrębnych kategorii i podlegały wpisom do zupełnie innych ksiąg rejestru zabytku, o których mowa w art. 8 ust. 2 u.o.z., z jednej strony przeznaczonych dla zabytków nieruchomych, do jakich niewątpliwie zaliczał się budynek nastawni, a z drugiej zaś dla zabytków ruchomych, którymi było jej wyposażenie. Ponadto warto dodać, że księgi te - zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 26 maja 2011 r. w sprawie prowadzenia rejestru zabytków, krajowej, wojewódzkiej i gminnej ewidencji zabytków oraz krajowego wykazu zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem (Dz.U. z 2011 r., nr 113, poz. 661 ze zm.), a także § 2 ust. 1 poprzedzającego go rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 14 maja 2004 r. o analogicznym tytule (Dz. U. z 2004 r., nr 124, poz. 1305 ze zm.) - oznaczone były odrębnymi symbolami: A - dla zabytków nieruchomych, B - dla zabytków ruchomych.
Skoro więc nastawnia figurowała w rejestrze zabytków pod numerem A/1635, oznaczało to zatem, że była ona wpisana do rejestru zabytków nieruchomych. A jeśli tak, to czynności kontrolne mogły dotyczyć co do zasady tylko samego budynku, chyba że wymienione wyposażenie również było objęte ochroną prawną wynikającą z wpisania nastawni do rejestru zabytków. Tego jednak organ nie wyjaśnił w toku postępowania kontrolnego, ograniczając się jedynie do fragmentarycznego przywołania zapisów kart ewidencyjnych w zakresie konieczności zachowania zabytkowego wyposażenia obiektu kolejowego, pomijając jednocześnie wskazanie, że winno to nastąpić w drodze odrębnego wpisu do rejestru zabytków.
Zalecenia pokontrolne, o których mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami powinny zostać sporządzone na podstawie wyczerpującego opisu stanu faktycznego dokonanego w trakcie kontroli i utrwalonego w protokole kontroli zgodnie z art. 39 ust. 2 powołanej ustawy. Opis ten winien zaś przede wszystkim zawierać ustalenia, czy i w jakim zakresie kontrolowany obiekt podlega ochronie konserwatorskiej. Zatem organ winien ustalić, czy wyposażeniu nastawni w zakresie objętym spornymi zaleceniami pokontrolnymi można bezsprzecznie przypisać status zabytku.
Dopiero wskazanie tych okoliczności będzie pozwalało na stwierdzenie ewentualnych nieprawidłowości, a także da podmiotowi kontrolowanemu możliwość prześledzenia toku rozumowania organu, a co za tym idzie także zweryfikowania prawidłowości sformułowanych przez niego zaleceń.
W niniejszej zaś sprawie ani ustalenia zawarte w protokole kontroli, ani zalecenia wydane po jej zakończeniu nie dają odpowiedzi na pytanie, czy wyposażenie nastawni było objęte ochroną prawną w postaci wpisu do rejestru zabytków, względnie - w jakim zakresie wpis nastawni do rejestru zabytków oddziaływał również na jej wyposażenie. Co więcej, organ ochrony zabytków tak dalece uprościł tok swojego działania, że nawet w nadesłanych przez niego aktach brak jest najistotniejszego dokumentu z punktu widzenia niniejszej sprawy, jakim była decyzja o dokonaniu wpisu do rejestru zabytków.
Powstałe uchybienia natury formalnej uniemożliwiają zatem dokonanie merytorycznej kontroli legalności wydanych zaleceń - także w zakresie powołanych w skardze zarzutów odnoszących się do naruszenia zasad bezpieczeństwa kolejowego - albowiem brak jest wystarczającej płaszczyzny porównawczej do stwierdzenia, czy strona w istocie dopuściła się wskazanych przez organ nieprawidłowości w zakresie przestrzegania i stosowania przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami. Stąd też w ocenie Sądu należało uznać, że zakwestionowane zalecenia pokontrolne winny zostać wyeliminowane z obrotu prawnego, jako że organ nie wykazał w sposób przekonujący istnienia po stronie skarżącej spółki obowiązków dotyczących ochrony wyposażenia zabytkowej nastawni.
Mając na uwadze powyższe okoliczności zaskarżone zalecenia pokontrolne należało uchylić na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku.
Podstawę prawną wydania rozstrzygnięcia w punkcie II sentencji wyroku stanowił natomiast art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).
Wskazania co dalszych czynności w ponowionym postępowaniu wynikają wprost z uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się przede wszystkim do konieczności wyjaśnienia przez organ zakresu ochrony jaki wynika z wpisania do rejestru zabytków obiektu nastawni kolejowej w odniesieniu do jej wyposażenia - w kontekście widniejących zapisów w kartach ewidencyjnych przewidujących objęcie go ochroną dopiero w przyszłości. Innymi słowy – organ ustali, czy pod względem formalnoprawnym ochroną (i wobec tego nadzorem konserwatorskim) objęty był na dzień kontroli sam tylko budynek nastawni, czy też także i jego wyposażenie - w jakim trybie oraz kiedy to nastąpiło. Organ będzie zobligowany również do włączenia do akt sprawy decyzji o wpisie do rejestru zabytków w celu umożliwienia weryfikacji stanowiska organu. Odniesie się także wyczerpująco do kwestii zarzutów strony skarżącej o dokonanym uprzednim demontażu spornych urządzeń nastawni oraz o naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu kolejowym w razie zrealizowania kwestionowanych zaleceń. Zależnie od dokonanych ustaleń faktycznych oraz prawnych, a tym samym po dogłębnym zbadaniu stanu sprawy – organ w szczególności rozważy, czy wydać zalecenia pokontrolne, czy też ewentualnie decyzję administracyjną na mocy art. 50 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło