IV SA/Wr 391/09
WyrokWSA we Wrocławiu2010-01-27
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności aktu nadania stopnia nauczyciela kontraktowego może zostać wydana z powodu rzekomego braku posiadania przez nauczyciela wyższego wykształcenia w dniu wejścia w życie przepisów wprowadzających stopnie awansu zawodowego, jeśli interpretacja pojęcia "wyższego wykształcenia" w tamtym okresie była niejednoznaczna i mogła obejmować posiadanie absolutorium?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy administracji nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż decyzja o nadaniu stopnia nauczyciela kontraktowego rażąco naruszała prawo. Wskazano, że pojęcie "wyższego wykształcenia" w dacie wydawania decyzji było niejednoznaczne i mogło być interpretowane jako posiadanie absolutorium, co w świetle ówczesnych przepisów i orzecznictwa nie stanowiło rażącego naruszenia prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. S. na decyzję D. Kuratora Oświaty, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Ś. stwierdzającą nieważność decyzji Dyrektora Szkoły z 2000 r. o nadaniu P. S. stopnia nauczyciela kontraktowego. Organy uznały, że P. S. nie posiadał wymaganych kwalifikacji (wyższego wykształcenia) w dniu 6 kwietnia 2000 r., co stanowiło rażące naruszenie prawa. Skarżący argumentował, że posiadał absolutorium studiów magisterskich, a jego kwalifikacje nie były kwestionowane przez lata, a także że organy przekroczyły swoje kompetencje.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję D. Kuratora Oświaty oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Ś. i orzeczono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Dorota Hurman, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 13 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję D. Kuratora Oświaty z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie nadania stopnia awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji: II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją D. Kuratora Oświaty we W. z dnia [...] czerwca 2009r., nr [...] na podstawie art. 9b ust. 7 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt. 1, art. 9h, art. 9a ust. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r - Karta Nauczyciela (Dz.U. z 2006 r. nr 97, poz. 674 z późn. zm.), art. 7 ust. 3 i art. 7 ust.6 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 19, poz. 239 ze zm.), rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia (Dz.U. nr 98 poz. 433 ze zm.), art. 167 ust. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. z 2005 nr 164, poz. 1365 ze zm.), art. 33 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz.2572 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1, art. 156 §1 pkt 2, art. 157 §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania P. S. od decyzji Burmistrza Ś. z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] - w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] października 2000 r. nr [...] wydanej przez dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś., utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach uzasadnienia tego rozstrzygnięcia podano, że P. S. w dniu 4 października 2000 r. otrzymał akt nadania stopnia nauczyciela kontraktowego. Z decyzji wynika, że nauczyciel uzyskał z mocy prawa, w dniu 6 kwietnia 2000 r. stopień nauczyciela kontraktowego. Wskazuje na to powołany w podstawie prawnej przepis art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 19, poz. 239 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem nauczyciele zatrudnieni w dniu 6 kwietnia 2000 r. na podstawie umowy o pracę, którzy posiadali w tym dniu wymagane kwalifikacje, uzyskali z tym dniem stopień nauczyciela kontraktowego.
Burmistrz Ś. decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] stwierdził nieważność decyzji dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś., z dnia [...] października 2000 r. - aktu nadania stopnia nauczyciela kontraktowego P. S. W swojej decyzji Burmistrz wskazał, że nauczyciel nie posiadał w dniu 6 kwietnia 2000 r. kwalifikacji wymaganych na stanowisku, na którym był zatrudniony. Organ I instancji wskazał, że stanowi to rażące naruszenie prawa tj. artykułu 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela [...] i wobec tego należało stwierdzić nieważność decyzji dyrektora.
P. S. odwołał się od powyższej decyzji do D. Kuratora Oświaty, który zgodnie z art. 9b ust. 7 pkt 2 Karty Nauczyciela jest organem wyższego stopnia nad organem prowadzącym szkołę, w sprawach dotyczących awansu zawodowego nauczycieli. W odwołaniu strona wskazała, że o posiadaniu przez nauczyciela kwalifikacji decyduje dyrektor szkoły i skoro nadał P. S. stopień nauczyciela kontraktowego, to oznacza, że uznał wymóg posiadania kwalifikacji za spełniony. Ponadto strona stwierdziła, że organ nadzoru pedagogicznego w trybie nadzoru sprawowanego na podstawie art. 33 ustawy o systemie oświaty również nie dopatrzył się nieprawidłowości i wobec tego, zdaniem strony, nie ma możliwości obecnie podważenia decyzji administracyjnej, jaką jest akt nadania stopnia nauczyciela kontraktowego. Skarżący wskazał również, że Burmistrz Ś. przekroczył swoje kompetencje wydając decyzję w sprawie nieważności decyzji dyrektora szkoły. Strona powołała się na art. 9h Karty Nauczyciela, zgodnie z którym nadzór nad czynnościami podejmowanymi w postępowaniu o nadanie nauczycielom stopnia awansu zawodowego sprawuje organ sprawujący nadzór pedagogiczny.
W odwołaniu podniesiona została również kwestia bezcelowości stwierdzenia nieważności w świetle brzmienia art. 9a ust. 3 Karty Nauczyciela, na podstawie którego nauczyciel mógł nabyć stopień nauczyciela kontraktowego z dniem nawiązania stosunku pracy. P. S. podnosi również w odwołaniu zarzut nieodwracalności skutków prawnych.
Organ odwoławczy rozpatrując odwołanie stwierdził, że w dniu 6 kwietnia 2000 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 19 , poz. 239 ze zm.). Nowelizacja ta wprowadziła stopnie awansu zawodowego dla nauczycieli oraz procedurą ich uzyskiwania. Nauczyciele zatrudnieni w tym dniu w szkole uzyskali z mocy prawa stopnie awansu zawodowego od nauczyciela stażysty do mianowanego w zależności od sposobu zatrudnienia oraz posiadanych kwalifikacji. Stopień nauczyciela kontraktowego uzyskały osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę i posiadające kwalifikacje wymagane na zajmowanym stanowisku. Spełnianie wymogów należało ocenić na dzień wejścia w życie ustawy, czyli 6 kwietnia 2000 r., bowiem nadanie stopnia następowało w tym dniu z mocy prawa.
P. S. w dniu [...] kwietnia 2000 r. zatrudniony był na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w Szkole Podstawowej nr [...] w Ś. na stanowisku nauczyciela wychowania fizycznego. W dniu tym nie posiadał kwalifikacji wymaganych na stanowisku nauczyciela. Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt. 1 Karty Nauczyciela stanowisko nauczyciela może zajmować osoba, która posiada wyższe wykształcenie z odpowiednim przygotowaniem pedagogicznym lub ukończyła zakład kształcenia nauczycieli i podejmuje pracę na stanowisku, do którego są to wystarczające kwalifikacje. P. S. tytuł magistra uzyskał w dniu 14 kwietnia 2000 r. (dyplom ukończenia wyższych studiów magisterskich na Wydziale Wychowania Fizycznego Akademii Wychowania Fizycznego w P. nr dyplomu [...], z dnia 6 maja 2000 r.), tak więc w dniu 6 kwietnia 2000 r. nie legitymował się wyższym wykształceniem ani odpowiednim przygotowaniem pedagogicznym. Wobec powyższego decyzja - akt nadania stopnia nauczyciela kontraktowego P. S. z dnia [...] października 2000 r., nr [...] - wydana przez Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś. rażąco narusza prawo, bowiem jej treść stanowi oczywistą sprzeczność z przepisem powołanym w jej podstawie prawnej. W art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie [...] sformułowano warunki, które musi spełnić nauczyciel w dniu 6 kwietnia 2000 r., aby uzyskać stopień nauczyciela kontraktowego. Warunki te musiały zostać spełnione łącznie. Przepis jest jasny i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. P. S. natomiast niewątpliwie nie spełnił warunku posiadania wymaganych kwalifikacji, bowiem nie jest prawdą zapis w decyzji o posiadaniu przez niego wykształcenia wyższego zawodowego z przygotowaniem pedagogicznym w dniu 6 kwietnia 2000 r. Zgodnie z art. 167 ust. 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. z 2005 nr 164, poz.1365 ze zm.) o posiadaniu wykształcenia wyższego świadczy dyplom ukończenia studiów, natomiast akt nadania stopnia nauczyciela kontraktowego dyrektora wydany został jedynie na podstawie zaświadczenia o zaliczeniu wszystkich przedmiotów przewidzianych w programie studiów. Tak więc w tym przypadku zaszła oczywista sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy a treścią artykułu 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela [...], co stanowi rażące naruszenie prawa i jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji na mocy art. 156 §1 pkt 2 kpa.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów z odwołania stwierdzono, że są one bezzasadne. Burmistrz Ś. wszczynając postępowanie w sprawie nieważności decyzji dyrektora szkoły działał zgodnie ze swoimi kompetencjami. Stwierdzenie nieważności czynności podjętej w trakcie postępowania o nadanie stopnia awansu zawodowego na podstawie art. 9h Karty Nauczyciela należy odróżnić od stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, którą niewątpliwie jest akt nadania stopnia awansu zawodowego (art. 9b ust. 4 Karty nauczyciela). Zgodnie z art. 157 § 1 kpa właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji jest organ wyższego stopnia. W tym przypadku zgodnie z art. 9b ust. 7 pkt 1 KN organem tym jest organ prowadzący szkołę. Wobec tego zarzut naruszenia przepisów o właściwości nie zasługuje na uwzględnienie. Podobnie w kwestii ustalania kwalifikacji nauczyciela. Dyrektor szkoły odpowiada wprawdzie za zatrudnianie nauczycieli i ocenę zgodności kwalifikacji z zajmowanym stanowiskiem. Jednak ocena tej zgodności nie zależy od swobodnego uznania dyrektora, bowiem jest on związany aktami prawnymi obowiązującymi w tym zakresie. Przede wszystkim przepisami Karty Nauczyciela a także rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej dotyczącego kwalifikacji nauczycieli (w omawianym okresie obowiązywało rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia (Dz.U. nr 98 poz. 433 ze zm.). Tak więc nie można przyjąć, że decyzja dyrektora pozostająca w oczywistej sprzeczności z przepisami, jak wykazano wyżej, jest wiążąca i niepodważalna. Niesporne jest, iż zgodność zatrudnienia z kwalifikacjami podlega nadzorowi pedagogicznemu sprawowanemu na podstawie art. 33 ustawy o systemie oświaty przez kuratora oświaty. Niemniej jednak tryb uregulowany w powołanym artykule nie wyklucza stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzania nieważności decyzji. Innymi słowy, to że kurator nie zakwestionował kwalifikacji nauczyciela poprzez wydanie zaleceń z nadzoru pedagogicznego, nie zamyka drogi właściwemu organowi do stwierdzenia nieważności decyzji, jeżeli istnieją ku temu przesłanki.
Komentarza wymaga również zarzut nieodwracalności skutków prawnych. Przepis art. 156 § 2 kpa stanowi, że nie stwierdza się nieważności decyzji, gdy wywołała nieodwracalne skutki prawne. "Odwracalność lub nieodwracalność skutku prawnego decyzji należy rozpatrywać mając na uwadze zakres właściwości organów administracji publicznej oraz ich kompetencje. Jeżeli cofnięcie, zniesienie, odwrócenie skutków prawnych decyzji wymaga takich działań, do których organ administracji publicznej nie ma umocowania ustawowego, czyli nie może zastosować aktu administracyjnego indywidualnego ani skorzystać z drogi postępowania administracyjnego" (za wyrokiem NSA z dnia 19 lutego 2002 r. sygn. akt I SA 1796/00). W omawianej sprawie nie mamy do czynienia z nieodwracalnością skutków prawnych bowiem organ administracji posiada podstawę prawną do usunięcia wadliwej decyzji z obrotu prawnego a znajduje się ona w art.156-157 kpa i umożliwia właśnie stwierdzenie nieważności wadliwej decyzji.
Ostatnim zarzutem wyrażonym w odwołaniu jest zarzut bezcelowości stwierdzenia nieważności aktu nadania stopnia nauczyciela kontraktowego, skoro jak uważa skarżący i tak należałoby mu nadać ten stopień z dniem 1 września 2000 r., bowiem spełnił on wymagania do jego nadania na podstawie art. 9a ust. 3 Karty Nauczyciela. Zarzut ten również jest chybiony. Przepis art. 9a ust. 3 Karty Nauczyciela dopuszcza możliwość uzyskania stopnia nauczyciela kontraktowego przez osobę posiadającą co najmniej 5-letni okres pracy i znaczący dorobek zawodowy z dniem zatrudnienia, ale dotyczy to wyłącznie osób nieposiadających stopnia awansu zawodowego (rozpoczynających pracę w szkole). Tymczasem wszyscy nauczyciele, którzy byli zatrudnieni w dni 6 kwietnia 2000 r. uzyskali wówczas stopnie awansu. W przypadku P. S. ze względu na brak w tym dniu kwalifikacji, był to stopień nauczyciela stażysty (art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie - Karta Nauczyciela [...]). Rozwiązanie i ponowne nawiązanie stosunku pracy nie mogło tego zmienić - tak więc ponownie zatrudniony w dniu 1 września 2000 r. nadal pozostałby nauczycielem stażystą. Takie rozumowanie organu odwoławczego potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 marca 2006 r. sygn. akt IV SA /Wr 659/05.
W skardze na powyższe decyzje do sądu administracyjnego P. S. wniósł o ich uchylenie. W obszernym uzasadnieniu podniósł m.in, że zgodnie z obowiązującym obecnie § 1 pkt 4 rozporządzenia MENiS z dnia 10 września 2002 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli (...) w brzmieniu nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2004 r., sygn. akt U. 1/2004, to nie kurator oświaty ustala, czy dany kierunek studiów jest zbliżony z nauczanym przez nauczyciela przedmiotem. Od wejścia w życie tego wyroku oceny kwalifikacji nauczyciela, w oparciu o cytowane przepisy, może dokonywać tylko i wyłącznie dyrektor szkoły. Oznacza to, iż opinia taka jest wiążąca, do czasu zakwestionowania jej w odpowiednim postępowaniu.
W myśl art. 33 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 4-6 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty zgodność zatrudnienia nauczyciela z wymaganymi kwalifikacjami podlega nadzorowi ze strony organu nadzoru pedagogicznego, który jest uprawniony do wydawania w tym zakresie zaleceń wiążących dla dyrektora szkoły. Oznacza to, iż kurator oświaty może wydać takie zalecenia dyrektorowi, jednak powinien to uczynić w oddzielnym postępowaniu w ramach sprawowanego nadzoru pedagogicznego.
Wprawdzie nie legitymował się w dniu 6 kwietnia 2000 r. dyplomem ukończenia wyższych studiów magisterskich, jednak na stanowisku nauczyciela wychowania fizycznego był zatrudniony od 01.09.1995 r. Miał więc już 5 letni okres pracy pedagogicznej i określony dorobek zawodowy, oraz zdane wszystkie egzaminy przewidziane w toku studiów magisterskich (kierunek nauczycielski), posiadał także tytuł zawodowy instruktora piłki nożnej. Nikt w tym okresie nie zakwestionował jego kwalifikacji. Pracując, rozpoczął i ukończył wyższe studia magisterskie na kierunku wychowanie fizyczne (zaświadczenie z dnia 22 marca 2000 r.). Decyzja z dnia [...] października 2000 r. nadająca mą stopień nauczyciela kontraktowego potwierdziła jednocześnie, iż Dyrektor Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś. uznał jego kwalifikacje jako wystarczające do zajmowania stanowiska nauczyciela wychowania fizycznego. Mając to na uwadze oraz fakt, iż Burmistrz Ś. i D. Kurator Oświaty w trakcie 9 lat od nadania stopnia nauczyciela kontraktowego nawet nie wszczęli odpowiedniego postępowania dotyczącego jego kwalifikacji, należy uznać, iż zarówno Burmistrz Ś. jak i D. Kurator Oświaty uznawali, że jego kwalifikacje w dniu nadania stopnia nauczyciela kontraktowego były wystarczające. Podniósł, że Burmistrz Ś. decyzją z dnia [...] sierpnia 2001 r. nadał mu stopień nauczyciela mianowanego i tym samym potwierdził również fakt posiadania przez niego kwalifikacji oraz legalność nadania poprzedniego stopnia awansu zawodowego.
W przedmiotowej sprawie od 2000 r., tj. od nadania mu stopnia nauczyciela kontraktowego wielokrotnie w szkole były przeprowadzane wizytacje z D. Kuratorium Oświaty. Nigdy nie zostały skierowane do dyrektora szkoły zalecenia odnośnie jego kwalifikacji. Dopiero po złożeniu przez niego wniosku do Kuratorium Oświaty we W. o nadanie stopnia nauczyciela dyplomowanego i uzyskaniu akceptacji komisji kwalifikacyjnej, zwrócono się do organu prowadzącego o zbadanie prawidłowości nadania stopnia nauczyciela kontraktowego (pismo z dnia 6 lutego 2009 r.).
Powyższe wskazuje na naruszenie § 1 pkt 4 rozporządzenia MENiS z dnia 10 września 2002 r. w związku z art. 33 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 4-6 ustawy o systemie oświaty w ten sposób, że kurator oświaty może wskazywać naruszenia prawa związane z nadzorem pedagogicznym tylko w oddzielnych postępowaniach w ramach sprawowanego nadzoru pedagogicznego, a nie jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie stopnia nauczyciela dyplomowanego. Stwierdził ponadto, że w świetle przedstawionych argumentów brak jest również podstawy do działań Burmistrza Ś. w zakresie oceny jego kwalifikacji. Jedyną możliwość oceny kwalifikacji nauczyciela przez organ prowadzący daje art. 9b ust. 4 pkt 2, w związku z nadaniem stopnia nauczyciela mianowanego. W tym jednak przypadku organ prowadzący ocenił, iż strona posiada wymagane kwalifikacje, o czym świadczy decyzja z dnia [...] sierpnia 2001 r. o nadaniu stopnia nauczyciela mianowanego. Tym samym Burmistrz Ś. potwierdził również legalność nadania poprzedniego stopnia awansu zawodowego. Zatem działanie Burmistrza Ś., polegające na ocenie jego kwalifikacji. oznacza przekroczenie ustawowych kompetencji organu prowadzącego.
W końcowej części skargi, posiłkując się poglądami literatury, zakwestionował stanowisko, by decyzja nadająca mu stopień nauczyciela kontraktowego rażąco naruszała prawo.
W odpowiedzi na skargę D. Kurator Oświaty wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację. Zakwestionowano rozumowanie skarżącego, że nadanie przez dyrektora szkoły stopnia awansu zawodowego może być interpretowane jako realizacja uprawnienia dyrektora do uznawania kwalifikacji za zbliżone, jak i to, że Trybunał Konstytucyjny nie stwierdził, że dyrektor posiada uprawnienie do uznawania za zbliżone posiadanych kwalifikacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podkreślić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej spod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153. poz. 270 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną.
Decyzja Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś. z dnia [...] października 2000r. nadająca skarżącemu stopień awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego powołała w podstawie prawnej art. 9 "b" ust. 4 ustawy z dnia 26 stycznia 1982r. - Karta Nauczyciela, powołanej wyżej, w związku z art. 7 ust. 3 powołanej ustawy z dnia 18 lutego 2000r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz zmianie niektórych innych ustaw.
Przepis art. 9 "b" ust. 4 Karty Nauczyciela ma charakter przepisu kompetencyjnego, określając, kto nauczycielowi spełniającemu warunki o których mowa w ust. 1 art. 9 "b" nadaje stopień awansu zawodowego. Podstawowym warunkiem nadania nauczycielowi kolejnego stopnia awansu zawodowego określonym w art. 9 "b" ust. 1 było posiadanie kwalifikacji, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1. W myśl regulacji art. 9 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela stanowisko nauczyciela może zajmować osoba, która posiada wyższe wykształcenie z odpowiednim przygotowaniem pedagogicznym lub ukończyła zakład kształcenia nauczycieli i podejmuje pracę na stanowisku, do którego są to wystarczające kwalifikacje. Natomiast stanowiący podstawę materialnoprawną aktu nadania skarżącej stopnia awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego przepis art. 7 ust. 3 ustawy z 18 lutego 2000r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw ustalał, że nauczyciele zatrudnieni w dniu wejścia w życie ustawy na podstawie umowy o pracę, którzy posiadają wymagane kwalifikacje, z tym dniem uzyskują z mocy prawa stopień nauczyciela kontraktowego i stają się nauczycielami zatrudnionymi na podstawie umowy o pracę odpowiednio na czas określony lub nie określony.
Z treści regulacji art. 7 ust. 3 w.w. ustawy wynika, że uzyskanie na jego mocy stopnia nauczyciela kontraktowego było uwarunkowane spełnieniem następujących przesłanek: 1) zatrudnieniem w dniu wejścia w życie ustawy (tzn. w dniu 6 kwietnia 2000r.) na podstawie umowy o pracę, 2) posiadaniem w tym dniu wymaganych kwalifikacji.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 18 lutego 2000r. czyli w dniu oceny kwalifikacji skarżącego, legitymował się on zaświadczeniem wydanym w dniu 22 marca 2000r. przez Dziekanat Wydziału Wychowania Fizycznego Akademii Wychowania Fizycznego w P. potwierdzającym, że w dniu 12 lutego 2000r. zdał ostatni egzamin objęty planem studiów na kierunku: WF specj. nauczycielska oraz że sesja egzaminów magisterskich odbędzie się w dniach 13 kwietnia – 14 kwietnia 2000r., a uroczystość wręczenia dyplomów w dniu 6 maja 2000r. Z dołączonego do akt odpisu dyplomu wynika, że skarżący w latach 1995/96 – 1999/2000 odbył wyższe studia magisterskie na kierunku wychowania fizycznego w zakresie specjalności nauczycielskiej i uzyskał w dniu 14 kwietnia 2000r. tytuł magistra. Powyższe oznacza, że w dniu oceny kwalifikacji skarżącego posiadał on tzw. absolutorium.
Obecnie, na podstawie decyzji Burmistrza Ś. z dnia [...] sierpnia 2001r. jest on nauczycielem mianowanym.
Zaskarżona w niniejszym postępowaniu decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja I instancji wydane zostały na skutek wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej z dnia [...] października 2000r. Dyrektora Szkoły Podstawowej Nr [...] w Ś.. Zdaniem organów decyzyjnych, będąca przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzja rażąco narusza prawo, bowiem wydana została niezgodnie z art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw, gdyż w chwili nadania nauczycielowi stopnia awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego nie posiadał odpowiednich kwalifikacji. P. S. tytuł magistra uzyskał w dniu 14 kwietnia 2000r., zatem w dniu 6 kwietnia 2000r. nie legitymował się wyższym wykształceniem i odpowiednim przygotowaniem pedagogicznym. Oznacza to – zdaniem organu oczywistą sprzeczność między rozstrzygnięciem sprawy a treścią artykułu 7 ust. 3 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. co stanowi rażące naruszenie prawa i jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Stanowisko organów decyzyjnych w sprawie skonfrontowane z ustaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych nie może być uznane za oczywiste. Sądy przyjmują, że o tym, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa, decyduje przede wszystkim oczywistość tego naruszenia i zakres wpływu tego naruszenia na sposób załatwienia sprawy. Nie chodzi w tego typu przypadkach o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Ponadto o tym, czy naruszenie prawa jest rażące, decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie naruszenie to za sobą pociąga. Rażącym będzie więc tylko takie naruszenie prawa, które rodzi skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Stosowanie zatem tego pojęcia do każdego naruszenia prawa należy uznać za wadliwe. Nie każde zatem -nawet oczywiste - naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. W wyroku NSA z dnia 13 czerwca 2007r. I OSK 996/06, Lex 354687 stwierdzono, że przy ustaleniu cech rażącego naruszenie prawa należy uwzględnić obowiązującą zasadę ogólną trwałości decyzji administracyjnej oraz istotę zastosowania sankcji nieważności decyzji administracyjnej, której zastosowanie powoduje pozbawienie mocy prawnej decyzji ze skutkiem ex tunc. Nie każde zatem naruszenie przepisów prawa jest naruszeniem rażącym. Rażące naruszenie prawa to naruszenie normy prawnej, nie budzącej wątpliwości interpretacyjnych. W przypadku zatem gdy norma prawna wymaga wykładni, a wynik tej wykładni może być różny, przyjęcie określonej wykładni nie może zostać zakwalifikowane do rażącego naruszenia prawa.
Przedmiotem rozbieżnych interpretacji w przedmiotowej sprawie było, to, czy w dniu wejścia w życie ustawy nowelizacyjnej z dnia 18 lutego 2000r. ( tzn. w dniu 6 kwietnia 2000r.) skarżący spełniał przesłankę art. 9 b" ust. 4 Karty Nauczyciela tzn. przesłankę "posiadania wyższego wykształcenia" na kierunku (specjalności) zgodnym (lub zbliżonym) z nauczanym przedmiotem lub rodzajem prowadzonych zajęć i przygotowaniem pedagogicznym. Zdaniem Dyrektora Szkoły zatrudniającej skarżącego pojęcie "wyższego wykształcenia" może być łączone z faktem uzyskania zaliczenia wszystkich przedmiotów przewidzianych w programie wyższych studiów magisterskich (tzw. absolutorium), a skarżący w dniu 22 marca 2000r. przedłożył zaświadczenie potwierdzające taki stan rzeczy (por. pismo Dyrektora Szkoły Podstawowej nr [...] w Ś. z dnia 18 marca 2009r.). Zdaniem organu, przymiot "wyższego wykształcenia" może być związany wyłącznie z faktem uzyskania odpowiedniego tytułu zawodowego (np. magistra).
Analizę tego problemu należy rozpocząć od stwierdzenia, że przepisy prawa w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania decyzji przyznającej skarżącemu stopień awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego nie zawierały konkretnego uregulowania pojęcia "posiadanie wyższego wykształcenia". Dotyczyło to w szczególności obowiązującej wówczas ustawy z dnia 12 września 1990r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 65, poz. 385 ze zm.; ta ustawa powinna stanowić punkt odniesienia do sytuacji skarżącego w związku w wydaniem kwestionowanej decyzji z października 2000r., a nie jak czyni to organ ustawa o szkolnictwie wyższym z 2005r.) oraz przepisów prawa oświatowego. I chociaż w orzecznictwie odwołującym się do interpretacji systemowej dominowało stanowisko (obecnie wyraźniej potwierdzone brzmieniem regulacji nowej ustawy z dnia 27 lipca 2005r. Prawo o szkolnictwie wyższym, Dz.U. nr 164, poz. 1365 ze zm.), że za osobę, która się nim legitymuje mogła być uznana tylko osoba, która zdała egzamin dyplomowy oraz otrzymała odpowiedni dyplom i tytuł zawodowy (por. np. postanowienie SN z dnia 4 grudnia 1995r., III SW 38/95, OSNIAPiUS 1996, nr 1, poz. 7), to jednak brzmienie wielu ówczesnych regulacji stwarzało podstawy do innego rozumienia rozważanego pojęcia. Przykładowo, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), przy ustalaniu prawa i wysokości świadczeń oprócz okresów składkowych uwzględnia się okresy, zwane "okresami nieskładkowymi", a w tym okresy nauki w szkole wyższej na jednym kierunku - pod warunkiem ukończenia tej nauki - w wymiarze określonym w programie studiów. Analizując ten przepis Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 1993 r., II UZP 6/93 (OSNCP 1994 z. 1 poz. 15, OSP 1994 z. 9 poz. 157. PiZS 1993 nr 10-11 str. 100) uznał, że użyte w art. 4 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 17 października 1991 r. określenie "pod warunkiem ukończenia nauki", oznacza zaliczenie wszystkich semestrów przewidzianych programem studiów, mimo nieuzyskania dyplomu ich ukończenia.
Na rzecz takiej interpretacji mogło także przemawiać ówczesne brzmienie art. 91 ustawy z dnia 21 listopada 1967r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16 ze zm.) stanowiącego, że ilekroć w tej ustawie jest mowa o "absolwentach szkół wyższych", rozumie się przez to poborowych, którzy ukończyli ostatni rok nauki przewidziany programem jednolitych studiów magisterskich lub studiów wyższych zawodowych, a jeżeli bezpośrednio po ukończeniu studiów wyższych zawodowych podjęli naukę na uzupełniających studiach magisterskich - także poborowych, którzy ukończyli ostatni rok nauki przewidziany programem tych studiów - choćby studiów nie ukończyli, a studia były prowadzone w systemie dziennym, wieczorowym lub zaocznym.
Podobnie należało ocenić brzmienie art. 12 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. nr 74, poz. 368 ze zm.) oraz art. 28 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 września 1984r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 1994r., nr 13, poz. 48). Z powołanych przepisów wynikało, że na stanowisko sędziego tych sądów mógł być powołany ten, kto ukończył wyższe studia (...) i uzyskał tytuł magistra. Wymienione regulacje zdawały się wprost sugerować interpretację pozwalającą na wyróżnienie dwóch sytuacji: "ukończenia wyższych studiów" i "uzyskania tytułu magistra", które pozostają wobec siebie w stosunku niezależności. Należy wskazać, że interpretacji rozważanego pojęcia nie ułatwiała niejasna i niejednoznaczna terminologia ustawowa posługująca się równolegle takimi zwrotami, jak: "wykształcenie wyższe", "studia wyższe", "wyższe studia magisterskie", "wykształcenie wyższe magisterskie".
Godzi się nadmienić, że w ujęciu słownikowym przez tzw. "absolutorium" (którym legitymował się skarżący) rozumie się ukończenie studiów wyższych bez uzyskania dyplomu (por. Słownik języka polskiego, t. I pod redakcją naukową prof. dr M. Szymczaka, Warszawa 1978, s. 4).
W orzecznictwie i doktrynie nie jest kwestionowanie stanowisko, że w sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Inaczej mówiąc, aby decyzji można było zarzucić, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jej treść musi pozostawać w sprzeczności z przepisami prawa w sposób bezsporny, tzn. fakt istnienia naruszenia prawa powinien być oczywisty i nie rodzić dyskusji. Naruszenie nie będzie "rażące", jeśli zastosowanie przepisu, któremu zarzuca się tę wadliwość, może zostać uzasadnione przyjętymi regułami wykładni lub w stosunku do tego przepisu istniały w dacie wydawania decyzji – rozbieżności interpretacyjne. Wadliwość polegająca na wykładni przepisów dotyczących rozumienia zwrotu "posiadania wyższego wykształcenia" w sposób odbiegający od interpretacji przyjmowanej w orzecznictwie, ale dającej się uzasadnić przyjętymi w teorii prawa metodami i dyrektywami nie ma znamion rażącego naruszenia prawa lecz należy do kategorii niekwalifikowanych wad decyzji i postępowania poprzedzającego jej wydanie.
Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotu analizowanej sprawy stwierdzić należy, że przedstawiona przykładowa ewidencja przepisów systemu prawa wskazuje, że norma dotycząca zwrotu "posiadanie wyższego wykształcenia" nie miała jednoznacznej treści i wymagała wykładni. Wykładnia dokonana przez organ w decyzji z dnia [...] października 2000r. nr [...], da się uzasadnić przyjętymi w teorii prawa dyrektywami, a zatem jej przyjęcie nie może zostać zakwalifikowane do rażącego naruszenia prawa.
Zdaniem Sądu, ani decyzja I instancji ani decyzja D. Kuratora Oświaty dostatecznie nie wyjaśniają, na czym polega rażące naruszenie prawa
w rozważanej sprawie. Wprawdzie motywy tych orzeczeń przedstawiają dość szczegółowo okoliczności sprawy i jej stan prawny, jednakże zestawienie tego z podjętym rozstrzygnięciem nie może być uznane, w świetle przeprowadzonych wyżej rozważań, za wystarczające. Organ administracyjny nie może bowiem ograniczyć się jedynie do wniosku o rażącym naruszeniu prawa przez określony akt, jeśli wcześniej w sposób niebudzący żadnych wątpliwości nie uzasadni, jakie względy przemawiają za tą kwalifikacją. Do przyjęcia takiej cechy decyzji nie wystarcza prosta kolizja rozstrzygnięcia z treścią normy prawnej wywiedzioną na podstawie jednej z możliwych interpretacji przepisu, nie wykluczającej jednak innej interpretacji.
W konkluzji należy stwierdzić, że organowi wydającemu decyzję z dnia 4 października 2000r. nie można zarzucić rażącego naruszenia prawa, a także tego, że rodzi ona skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W dniu wejścia w życie nowelizacji Karty Nauczyciela z dnia 18 lutego 2000r. (tzn. w dniu 6 kwietnia 2000r.) skarżący miał zdane wszystkie egzaminy objęte planem studiów (co w świetle treści niektórych orzeczeń sądowych i wskazanych aktów normatywnych istotnie mogło przemawiać na rzecz interpretacji o posiadaniu przezeń "wyższego wykształcenia"), kilka dni później (14 kwietnia 2000r.) uzyskał tytuł magistra na kierunku wychowania fizycznego w zakresie specjalności nauczycielskiej. W dniu 2 sierpnia 2001r. uzyskał stopień nauczyciela mianowanego "i – zgodnie ze swoim oświadczeniem – pomyślnie przeszedł procedurę związaną z uzyskaniem stopnia nauczyciela dyplomowanego. Pod adresem jego pracy i kwalifikacji nie zgłoszono żadnych zastrzeżeń.
Sąd nie podzielił natomiast zarzutów strony dotyczących przekroczenia przez organy norm kompetencyjnych.
Wobec powyższego, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie w pkt II znajduje umocowanie w art. 152 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło