IV SA/Wr 420/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-20
Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Ewa Kamieniecka, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności była zasadna w sytuacji doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi i przekroczenia ustawowego terminu?Ratio decidendi
Doręczenie przesyłki dorosłemu domownikowi na podstawie art. 43 k.p.a. skutkuje domniemaniem doręczenia adresatowi, a ewentualne zaniedbania domownika nie wyłączają winy adresata. Wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jej winy, wobec czego odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa.Stan faktyczny
E. K. otrzymała orzeczenie o stopniu niepełnosprawności doręczone 21 czerwca 2018 r. przez babcię, dorosłego domownika. Termin do wniesienia odwołania upłynął 5 lipca 2018 r., a odwołanie zostało złożone 9 lipca 2018 r. Wnioskowała o przywrócenie terminu, tłumacząc, że przebywała za granicą i babcia nie przekazała jej pisma na czas.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2018 r. sprawy ze skargi E. K. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie D. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę w całości.
Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie D. postanowieniem Nr [...] z dnia 24 lipca 2018 r. na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (j. t. Dz. U. z 2018 r. poz. 511, ze zm.) oraz art. 59 § 2 w zw. z art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.) i § 19 ust. 3 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (Dz. U. z 2015 r. poz. 1110, ze zm.), po rozpatrzeniu prośby z dnia 20 lipca 2018 r. E. K. (dalej strona, zainteresowana, wnioskodawczyni) o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wydanego przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności we W. w dniu 13 czerwca 2018 r. nr: [...].
W uzasadnieniu podano, że zgodnie z § 16 ust.1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Prącymi Polityki Społecznej w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności, osoba zainteresowana może wnieść w terminie 14 dni od dnia doręczenia orzeczenia, odwołanie do Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, za pośrednictwem Powiatowego Zespołu, który wydał orzeczenie.
W rozpatrywanej sprawie, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności skarżącej z 13 czerwca 2018 r. zostało doręczone 21 czerwca 2018 r. (w trybie art. 43 k.p.a.). Odwołanie od orzeczenia organu pierwszej instancji złożono 9 lipca 2018 r. Stwierdzić zatem należy przekroczenie ustawowego terminu do złożenia odwołania, który upłynął 5 lipca 2018 r.
Strona nie dochowała terminu, mimo prawidłowego pouczenia o warunkach wniesienia odwołania. Dnia 20 lipca 2018 r. strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu ustawowego.
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania stanowi instytucję procesową, której zastosowanie uzależnione jest od spełnienia przesłanek określonych w art. 58 kodeksu postępowania administracyjnego. Konieczne jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w przekroczeniu terminu.
W rozpatrywanej sprawie we wniosku o przywrócenie terminu jako powód braku wniesienia odwołania od orzeczenia z 13 czerwca 2018 r. w terminie, czyli do 5 lipca 2018 r. podano, że strona w okresie od 19 czerwca 2018 r. do 29 czerwca 2018 r. przebywała za granicą, a orzeczenie zostało odebrane w miejscu zamieszkania odwołującej się przez jej babcię, która wystarczająco wcześnie nie przekazała informacji o tym fakcie zainteresowanej.
Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca ww. orzeczenie, została skierowana do zainteresowanej na prawidłowy adres, wskazywany przez stronę w toku postępowania administracyjnego i została odebrana w dniu 21 czerwca 2018 r. przez dorosłego domownika - babcię strony.
W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wskazuje się, że doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. bo w takim trybie doręczono przesyłkę, ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Przewidziana w art. 43 k.p.a. zastępcza forma doręczenia, rodzi więc domniemanie prawne, a mianowicie, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako dorosły domownik, która pokwitowała odbiór, przyjęła je w celu oddania adresatowi. Pokwitowanie odbioru pisma przez dorosłego domownika jest następstwem aktu woli i stanowi uzewnętrznienie podjęcia woli oddania pisma adresatowi. W konsekwencji zaś dokonane prawidłowo doręczenie zastępcze, a więc z respektowaniem przesłanek, o których mowa w art. 43 k.p.a., stwarza domniemanie doręczenia pisma adresatowi. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi, a zatem, generalnie ujmując, ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie takiej osoby (dorosłego domownika), czy też popełnienie przez nią oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata.
Na tym tle uznaje się ponadto, że miarodajna jest data przyjęcia pisma przez dorosłego domownika wskazana na tym dokumencie, prawidłowo wypełnionym przez doręczyciela i opatrzonym podpisem domownika, bez względu na to, czy osoba taka uczyniła jakakolwiek adnotację, iż zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi oraz bez konieczności badania czy wywiązała się z obowiązku w tym zakresie. Jeżeli odbierający pismo domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza to, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2017 r., sygn. II OSK 783/17).
Skoro przy doręczeniu orzeczenia z 13 czerwca 2018 r, prawidłowo zastosowano przepis art. 43 k.p.a., a doręczenie przesyłki nastąpiło skutecznie w dniu 21 czerwca 2018 r. na adres strony, należało uznać, że zainteresowana nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
Skargę na powyższe postanowienie wniosła E. K. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła:
- naruszenie art. 43 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, gdy z dowodów wynika, że istniały przeszkody do przekazania przesyłki oraz niewłaściwe jego zastosowanie i błędne ustalenie terminu doręczenia,
- naruszenie art. 58 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, a polegające na odmowie przywrócenia terminu,
- naruszenie art. 7 k.p.a. oraz art. 77 k.p.a. przez postępowanie podważające zaufanie do organu administracji, którego zadaniem jest ustalenie stopnia niepełnosprawności obywatela, a więc wspomagania go w całym procesie prawidłowego ustalenia tego stopnia, a nie dążenie do tego, by stopień ten zaniżyć i swoją decyzję utrzymał nie biorąc pod uwagę np. choćby, rodzaju niepełnosprawności przy ocenie zawinienia i staranności. Skarżąca wskazała, że organ wydał dwa postanowienia, jedno o stwierdzeniu uchybienia terminu, cztery dni później o odmowie przywrócenia terminu. Podała też, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania będzie wadliwe wówczas, gdy zostanie wydane przed rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu, do wniesienia odwołania. Orzeczenia te naruszają przepisy postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na jego wynik.
W uzasadnieniu skargi podała, że jej niepełnosprawność polega na niepełnosprawności intelektualnej. Zatem stawianie takiej osobie wymagań jak uczestnikom innych postępowań administracyjnych trudno nazwać działaniem zgodnym z zasadą proporcjonalności i budową zaufania do organów administracji. Organ powołuje się na należytą staranność, lecz nie indywidualizuje jej oceny w świetle zgromadzonych dowodów.
Podała, że od 18 do 29 czerwca 2018 r. przebywała za granicą. Orzeczenie zostało doręczone babci skarżącej w dniu 21 czerwca 2018 r., która do dnia 29 czerwca 2018 r. nie miała żadnej faktycznej możliwości przekazania tej korespondencji adresatowi. Tym samym należało uznać domniemanie doręczenia za obalone. Powstała sytuacja podobna do awizowania, przesyłka była pozostawiona w miejscu odbioru, ponieważ adresat nie mógł wcześniej jej podjąć.
Termin doręczenia, o ile uznać je za prawidłowe, powinien być liczony dopiero od dnia 29 czerwca 2018 r. – dzień faktycznego doręczenia, a więc w dniu złożenia odwołania termin jeszcze nie upłynął.
Dnia 20 lipca 2018 r., jak dowiedziała się o przekroczeniu terminu złożyła wniosek o jego przywrócenie podając przyczynę. Babcia odebrała pismo 21 czerwca 2018 r. a poinformowała, że odebrała 28 czerwca 2018 r. Babcia ma lat 73 i nie o wszystkim pamięta.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. organ przywraca termin, gdy przyczyna uchybienia nie jest zawiniona przez adresata i zostało to uprawdopodobnione. Poszerzająca interpretacja art. 58 k.p.a. na osoby mieszkające pod tym samym adresem co osoby zainteresowane powoduje obciążenie strony skutkami działania lub zaniechania osób trzecich. O ile Sąd uzna, że domniemanie doręczenia się utrzymało, bo zaniechanie domownika, a także w jej sytuacji niemożność faktycznego przekazania korespondencji domownika, a także w sytuacji skarżącej niemożność faktycznego przekazania korespondencji nie ma znaczenia dla rozpoczęcia biegu terminu to taka sytuacja stanowi uzasadnioną podstawę do przywrócenia terminu.
Ponadto za błędną należy uznać interpretację, że sam podpis oznacza przyjęcie na siebie obowiązku przekazania adresatowi przesyłki. Często jest tak, że listonosz nie informuje o konsekwencjach przyjęcia korespondencji. Domownik twierdził, że przez kilka kolejnych dni nie będzie adresatki gdyby zaś był świadom, że pismo ma termin, to w takiej sytuacji, logicznie rzecz biorąc, nie przyjąłby tego obowiązku, to wiedziałby, że przez kilka dni nie będzie mógł nic z tym pismem zrobić i przez to może zaszkodzić adresatce. W takiej sytuacji pismo powinno być awizowane, gdyż nie było możliwości przekazania go w najbliższym czasie adresatowi. Z tego wynika, że doręczenie nie było prawidłowe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając powyższy wniosek przedstawił stan faktyczny sprawy; ponadto stwierdził, że wydając w dniu 20 lipca 2018 r. postanowienie o uchybieniu terminu nie miał wiedzy o złożenia w tym samym dniu przez skarżącą wniosku o przywrócenie terminu w związku z tym nie mógł go rozpatrzeć przed wydaniem postanowienia o uchybieniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest postanowienie z dnia 24 lipca 2018 r. odmawiające skarżącej przywrócenia terminu do złożenia odwołania od orzeczenia Powiatowego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 13 czerwca 2018 r.
Stan faktyczny sprawy jest niesporny. Skarżąca w okresie od 19 czerwca 2018 r. do 29 czerwca 2018 r. przebywała wraz z matką za granicą.
Orzeczenie o niepełnosprawności zostało doręczone babci skarżącej w dniu 21 czerwca 2018 r.; termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 5 lipca 2018 r.
Odwołanie od orzeczenia Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 13 czerwca 2018 r. Nr [...] nosi datę 6 lipca 2018 r. i zostało złożone w Urzędzie Pocztowym w dniu 9 lipca 2018 r. i tego samego dnia dotarło do adresata - Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności.
Wniosek o przywrócenie terminu został złożony przez stronę osobiście w dniu 20 lipca 2018 r. Skarżąca podała w nim, że sporne orzeczenie zostało doręczone w dniu 21 czerwca 2018 r., a termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 6 lipca 2018 r. Odwołanie zostało wysłane listem poleconym 9 lipca 2018 r.
Orzeczenie o niepełnosprawności odebrała "babcia, która jest osobą starszą i dopiero po czasie przypomniała sobie, że jakaś przesyłka przyszła do mnie pocztą".
W dniu 20 lipca 2018 r. zostało wydane postanowienie Wojewódzkiego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 13 czerwca 2018 r.
Zgodnie z art. 58 ustawy kodeks postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy (ust. 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (ust. 2).
Rozpoznając skargę zainteresowanej w pierwszej kolejności należy wskazać, że doręczenie spornej przesyłki do rąk babci skarżącej nastąpiło w trybie art. 43 k.p.a., który stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. (...).
Według Sądu nietrafne są zarzuty skargi dotyczące wadliwości doręczenia, nie mają również znaczenia (choć według Sądu nie uprawdopodobnione) twierdzenia, że przesyłka została doręczona przez odbiorcę adresatowi z opóźnieniem a ponadto odbiorca nie został pouczony o obowiązku przekazania przesyłki adresatowi i nie zobowiązał się do jej oddania.
Przede wszystkim istotą odebrania przesyłki adresowej do domownika jest jej przekazanie, co dla każdego odbiorcy jest oczywiste. Zgodzić się należy z twierdzeniami organu, że w orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie wskazuje się, że doręczenie w trybie art. 43 k.p.a. ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane osobiście stronie postępowania, czyli ewentualne pomyłki nie mogą być kwalifikowane jako brak winy.
W treści wyroku NSA z dnia 22 marca 2000 r. I SA/Lu 1731/98 (nie publ.) wskazano, że w ocenie zachowania terminu do wniesienia uznaje się miarodajną datę przyjęcia pisma przez dorosłego domownika, nie biorąc pod uwagę tego, czy domownik wywiązał się z obowiązku dostarczenia adresatowi pisma w odpowiednim czasie.
Istotne dla rozpoznania skargi jest wskazany przez organ wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 783/17, w którym stwierdzono również, że jeżeli odbierający pismo domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi. Warunkiem takiej oceny odbioru jest prawidłowe wypełnienie zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki przez doręczyciela i odbioru przez odbiorcę, bez względu na to, czy osoba taka uczyniła jakąkolwiek adnotację, że zobowiązuje się przekazać przesyłkę adresatowi oraz bez konieczności badania, czy wywiązała się z obowiązku w tym zakresie.
W niniejszej sprawie wskazane w wyroku NSA warunki zostały spełnione, odbiór przesyłki podpisała A. S. – babcia skarżącej doręczyciel zaś na odwrocie zwrotnego potwierdzenia odbioru podkreślił, że przesyłkę doręczył pełnoletniemu domownikowi (wykluczając tym samym, że doręczył ją sąsiadowi, dozorcy domu), który podjął się oddania przesyłki adresatowi.
Tym samym twierdzenia skarżącej nie mogą świadczyć o braku jej winy i być podstawą do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Dodać też należy, że fakt niepełnosprawności skarżącej nie może eliminować braku winy, w sytuacji gdy posiada ona pełną zdolność do czynności prawnych.
Należy także podkreślić dodatkową okoliczność, która wskazuje na zaniedbania skarżącej w złożeniu w terminie odwołania; odwołanie od orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nosi datę 6 lipca 2018 r. czyli zostało sporządzone następnego dnia po upływie terminu, natomiast złożono je w urzędzie pocztowym w dniu 9 lipca 2018 r. czyli po upływie dalszych 3 dni.
Dodatkowo także należy zauważyć, że postanowienie Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności o stwierdzeniu uchybienia terminu nosi datę 20 lipca 2018 r. i taką samą datę nosi wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Wskazane postanowienie było "reakcją" na wniesione w dniu 9 lipca 2018 r. odwołanie, które nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu. Tym samym organ prawidłowo zareagował procesowo na uchybienie terminu do wniesienia odwołania (art. 134 k.p.a.).
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak wyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło