IV SA/Wr 485/13
WyrokWSA we Wrocławiu2014-04-25
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Olga Białek, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta polegające na przebywaniu na terenie Szkoły Policji pod wpływem alkoholu, stwierdzone na podstawie zeznań świadków i wyników badania alkomatem, stanowi podstawę do wymierzenia kary wydalenia ze służby, nawet jeśli badanie alkomatem nie spełniało wymogów formalnych dotyczących powtórzenia pomiaru?Ratio decidendi
Przebywanie na terenie Szkoły Policji pod wpływem alkoholu, nawet jeśli stwierdzone na podstawie zeznań świadków i wyników badania alkomatem, które nie spełniało wszystkich wymogów formalnych, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Kara wydalenia ze służby jest adekwatna do wagi czynu, biorąc pod uwagę obowiązek zachowania trzeźwości przez funkcjonariusza Policji oraz potrzebę ochrony dobrego imienia służby. Sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi i ocenia legalność zaskarżonego aktu administracyjnego w całości.Stan faktyczny
Policjant został obwiniony o przebywanie na terenie Szkoły Policji pod wpływem alkoholu. Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, organy Policji uznały go winnym i wymierzyły karę wydalenia ze służby. Policjant odwołał się od decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwości przeprowadzonego badania na obecność alkoholu oraz naruszenia procedury raportu. Organy odwoławcze utrzymały w mocy orzeczenie pierwszej instancji. Policjant zaskarżył ostateczne orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Olga Białek, sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Protokolant Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi D. D. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę.
Komendant Miejski Policji we W. postanowieniem z dnia [...]r. nr[...], wydanym z powołaniem się na przepisy art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. z 2011 r. Dz. U. nr 287, poz. 1687 ze zm.) wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko D. D. (dalej: obwiniony, skarżący) - kursantowi Referatu Kontroli Ruchu Drogowego Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we W, obwinionemu o naruszenie dyscypliny służbowej polegającej na tym, że: w dniu [...] r. jako słuchacz szkolenia zawodowego podstawowego SZP-I/12 Szkoły Policji w P. przebywał na terenie obiektów Szkoły pod wpływem alkoholu, a następnie w takim stanie stawił się do służby na porannym apelu, posiadając o godz. 9.54 - 0,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, stwierdzonego badaniem na urządzeniu elektronicznym ALCOSENSOR 7111, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji w zw. z § 9 ust. 3 pkt 3 Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P. wprowadzonych decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia[...].
Orzeczeniem z dnia 27 września 2012 r. nr 20 Komendant Miejski Policji we W. uznał skarżącego winnym zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył mu karę wydalenia ze służby.
W odwołaniu od powyższego orzeczenia obwiniony zarzucił błędne przyjęcie, że przebywał on na terenie obiektów Szkoły Policji w P. pod wpływem alkoholu, a następnie w takim stanie stawił się do służby na porannym apelu, posiadając o godz. 9:54 — 0,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Podniósł, że badanie urządzeniem elektronicznym na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przeprowadzono w sposób niezgodny z przepisami prawa. Zgodnie bowiem z zarządzeniem Komendanta Głównego Policji z dnia 21 czerwca 2011 r. nr 738 zmieniającym zarządzenie w sprawie badań na zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu, w zakresie § 1 tego zarządzenia, wprowadzającego zmianę zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. nr 496 w sprawie badań na zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu (Dz. Urz. KGP nr 9, poz. 40 i z 2010 r. nr 12, poz. 72) i nowym brzmieniem § 3 zarządzenia, w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 1 i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy niezwłocznie dokonać drugiego pomiaru, zaś w przypadku dokonania pierwszego pomiaru urządzeniem, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 2 i uzyskania wyniku ponad 0,00 mg/dm³, należy dokonać drugiego pomiaru po upływie 15 minut.
W konsekwencji obwiniony podniósł , że badanie urządzeniem elektronicznym powinno zostać powtórzone, tym bardziej, że przed tym badaniem skarżący spożywał krople Amol, w których zawartość alkoholu wynosi 96%, a także palił papierosy.
Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu orzeczeniem z [...]uchylił w całości orzeczenie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W jego motywach organ odwoławczy wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że obwiniony w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. przebywał na terenie Szkoły Policji w P. pod wpływem alkoholu. Natomiast odnosząc się do drugiej części zarzutu, tj. stawienia się obwinionego do służby na porannym apelu pod wpływem alkoholu, podzielił jego stanowisko , że powinien on być przebadany dwukrotnie. Według organu II instancji jednokrotne badanie uznać należy za wątpliwe co do właściwego i w sposób prawidłowy stwierdzonego określenia, czy w tym czasie obwiniony przebywał pod wpływem alkoholu.
Postanowieniem z dnia [...] Komendant Miejski Policji we W. zmienił zarzut w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko. D. D., nadając mu ostatecznie następującą treść: "w nocy z 4 na 5 lipca 2012r. jako słuchacz szkolenia zawodowego podstawowego SZP-I/12 Szkoły Policji w P., przebywał na terenie obiektów Szkoły będąc pod wpływem alkoholu, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. "o Policji" (Dz. U. z 2011r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.) w zw. z § 9 ust. 3 pkt 3 Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P. wprowadzonych Decyzją nr [...]Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...]."
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Komendant Miejski Policji we W. orzeczeniem z dnia [...] uznał skarżącego winnym zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 19 lutego 2013 r. w obecności pełnomocnika, ponownie przesłuchano obwinionego na okoliczność nowej treści zarzutu. Skarżący nie przyznał się do zarzucanego czynu, następnie odmówił składania wyjaśnień.
Komendant Miejski Policji we W. wskazał na zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy i wynikające z niego ustalenia faktyczne. Podał, że w dniu [...]r. otrzymał odpowiedź ze SP w P. zawierającą m.in. protokół oględzin Alcosensora IV CM nr 070452, którym był badany obwiniony w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r., kopię wyciągu z instrukcji obsługi Alcosensora, kopię protokołu serwisowego Alcosensora, oryginał wydruku z pamięci Alcosensora z zapisami wykonanych badań oraz protokoły przesłuchań świadków: dyż. SP w P. W. K. oraz kom. Z. W. Przy czym świadek W. K. zeznał, że będąc funkcjonariuszem Policji z wieloletnim stażem i doświadczeniem w służbie prewencyjnej bez trudu jest w stanie rozpoznać osobę będącą pod wpływem alkoholu. W ocenie przesłuchiwanego obwiniony był bez wątpienia w stanie nietrzeźwości, bowiem rozpoznał to po wyraźnej woni alkoholu wydobywającej się z ust obwinionego, bełkotliwej i niewyraźnej wymowie oraz problemami z zachowaniem równowagi. Jego zdaniem wygląd obwinionego z całą pewnością nie wskazywał na przemęczenie, lecz na stan nietrzeźwości. W nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. W. K. dokonał sprawdzenia stanu trzeźwości dwóch słuchaczy SP w P., tj.. D. D. i. G. M., ponieważ obaj wzbudzali uzasadnione podejrzenie co do wątpliwego stanu trzeźwości. Z przesłanego wydruku dokonanych badań wynika, że w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. dokonano tylko dwóch badań: o godz. 01:33 z wynikiem 0,87 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu oraz o godz. 01.36 z wynikiem 1,28 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu.
Zdaniem organu I instancji , poprzez analogię do wyników badań wykonanych później przez funkcjonariuszy WRD KPP w P., można przypuszczać, że wynik pierwszego badania należał do post. D. D., a wynik drugiego badania do post. G. M.. Niemniej urządzenie Alcosensor, przy użyciu którego . W. K. dokonał badania stanu trzeźwości w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. nie posiadał ważnego świadectwa wzorcowania. Według protokołu serwisowego 177/2012 Alcosensor IV nr 070452 posiadał wzorcowanie ważne do dnia 3 marca 2010 r. Zatem uzyskane wyniki nie zostały uznane za dowód w sprawie. Jednak organ orzekający I instancji podzielił zdanie świadka W. K., że pomimo tego, że Alcosensor nie miał ważnego wzorcowania , przeprowadzone badanie w sposób wiarygodny potwierdziło jego spostrzeżenia dotyczące przebywania obwinionego pod wpływem alkoholu na terenie szkoły.
Komendant Miejski Policji wskazał, że również świadek kom. Z. W., któremu podlegała Służba Dyżurna SP w P. zeznał, że z powodu braku aktualnego wzorcowania i legalizacji, będącego na wyposażeniu dyżurki Alcosensora, wyniki badania traktowane są jako wskazania sygnalizacyjne, niemniej jednak są one rzetelne i miarodajne i pozwalają określić dalsze kierunki działań wobec badanych osób. Wprawdzie Z. W. nie był obecny podczas badania stanu trzeźwości obwinionego i post. G. M., ale pamięta, że w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. został telefonicznie powiadomiony przez SP w P. W. K. o ujawnieniu przez niego dwóch słuchaczy pod wpływem alkoholu.
Natomiast przesłuchany w charakterze świadka A.Ł., który w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. był wezwany na dyżurkę szkoły przez dyż. SP w P., aby odprowadził do pokoju obwinionego w związku ze stwierdzeniem przez dyżurnego jego stanu pod wpływem alkoholu, zeznał, że tamtej nocy, cyt. "było widać, że D. D. miał kłopoty z utrzymaniem równowagi i chwiał się na nogach. W związku z tym, koniecznym było odprowadzić go do pokoju, ponieważ miał trudności z chodzeniem. Również bełkotliwa mowa post. D.D. i dająca się wyczuć woń alkoholu wskazywała no to, że nie jest trzeźwy. Do pokoju, post. D.D. szedł chwiejnym krokiem, zataczał się."
Komendant Miejski Policji podał, że przesłuchany w charakterze świadka post. J. S., który tak jak A. Ł. był wezwany na dyżurkę szkoły przez dyż. SP w P. w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. w celu odprowadzenia do pokoju post. G. M., zeznał, że wszyscy razem znajdowali się pomieszczeniu SP w P.. Świadek widział post. D.D. W protokole przesłuchania zeznał, że obwiniony chwiał się na nogach i czuć było od niego woń alkoholu. Również bełkotliwa mowa świadczyła o tym, że jest nietrzeźwy. Kiedy wszyscy wracali do swoich sal mieszkalnych,[...]. J.S. widział, jak obwiniony szedł chwiejnym krokiem i czasami się zataczał.
Organ I instancji podał również , że na okoliczność wydarzeń w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. zostali także przesłuchani współlokatorzy z kursu obwinionego, tj. M.S., J. S. oraz post. K. K. Wszyscy w/w złożyli zbieżne ze sobą zeznania. Oświadczyli, że położyli się spać około godziny 23:00 i do tego czasu obwinionego nie było w pokoju. Nie widzieli kiedy wrócił do pokoju oraz w jakim był stanie. W tym celu przesłuchano także post. T. S., który był zakwaterowany w sąsiednim pokoju, razem z drugim ujawnionym tej nocy nietrzeźwym kursantem - post. G. M. Przesłuchany w charakterze świadka T. S. oświadczył, że cały czas przebywał w swoim pokoju i nie widział obwinionego w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. Na te same okoliczności przesłuchano również post. R. R., który był zakwaterowany w pokoju sąsiadującym z pokojem obwinionego. Świadek zeznał, że cały wieczór 4 lipca 2012 r. przebywał w swoim pokoju. Słyszał hałasy dobiegające z korytarza Kompanii V, lecz nie interesował się tym. O wydarzeniach z udziałem obwinionego dowiedział się dopiero rano w dniu 5 lipca 2012 r. Ponownie przesłuchano także J. Z.- D. w celu weryfikacji podanych podczas poprzedniego przesłuchania godzin wyjścia i powrotu do SP w P. - obwinionego oraz jej osoby. Zweryfikowano też, czy w dniu 4 lipca 2012 r. odbył się apel wieczorny, ponieważ we wcześniejszych zeznaniach podała, że apelu nie było. Przesłuchana powtórnie sprostowała podane godziny wyjścia i powrotu na teren SP w Pile. Zeznała też, że nie pamięta dokładnie czy tego wieczoru był apel. Podtrzymała swoje wcześniejsze zeznania, co do tego, że wieczorem 4 lipca 2012 r. obwiniony był w jej pokoju i że nic nie wskazywało na to, że miał być pod wpływem alkoholu, jak również to że rano w dniu 5 lipca 2012 r. podała mu krople "Amol".
Komendant Miejski Policji we W. wskazał również na zeznania post. P. B. i post. M. K., funkcjonariuszy, którzy w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. pełnili służbę na stanowisku "Dyżurnego Biura Przepustek". Obaj zeznali, że w trakcie ich służby do biura przepustek został przyprowadzony przez Dyżurnego SP w P. funkcjonariusz, który się awanturował i którego mieli pilnować. Jak później ustalono, pomylili oni osoby t D. D. z G. M., bowiem to G. M. przebywał w pomieszczeniu biura przepustek. Przy czym świadek – M. K. zeznał, że nie znał nazwiska funkcjonariusza, którego do biura przepustek przyprowadził dyż. SP w P.
Z kolei świadek post. P. B. zeznał, że pomieszczenie, w którym pełnił służbę było oddzielone od pomieszczenia SP w P. ścianą i szybą. Było widać co dzieje się w pomieszczeniu dyż. SP w P., lecz nie było nic słychać. Pamiętał, jak w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. dyż. SP w P. przyprowadził do swojego pomieszczenia dwóch słuchaczy, lecz nie pamiętał ich nazwisk. Obaj słuchacze byli badani Alcosensorem na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Świadek nie brał udziału w tych czynnościach i nie widział wyników badań. Nie znał również nazwiska słuchacza, którego miał pilnować w pomieszczeniu, w którym pełnił służbę. Pamiętał jedynie, że słuchacz ten miał napady agresji. W toku dalszych czynności ustalono, że post. M. K. i post. P. B. w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. pilnowali G.M, a nie obwinionego.
W uzasadnieniu podstawy prawnej orzeczenia Komendant Miejski Policji we W. podał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 tej ustawy). Natomiast w myśl art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Organ odwołał się do Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P, wprowadzonych decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...], z których wynika, że "Słuchaczom zabrania się w szczególności (...) przebywania na terenie obiektów Szkoły pod wpływem alkoholu, środków odurzających lub innych podobnie działających substancji".
Organ I instancji podkreślił , że obwiniony w dniu 30 grudnia 2011 r. został zapoznany z podstawowymi przepisami dotyczącymi ogólnych zadań i organizacji Policji oraz praw i obowiązków policjantów wynikających m. in. z ustawy o Policji, co potwierdził własnoręcznym podpisem. Ponadto w dniu 12 stycznia 2012 r. został zapoznany z decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...] wprowadzającą Zasady organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P., co również potwierdził.
W związku z powyższym organ orzekający w I instancji uznał, że obwiniony w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. jako słuchacz szkolenia zawodowego podstawowego SZP-I/12 Szkoły Policji w P., przebywał na terenie obiektów szkoły będąc pod wpływem alkoholu, czym naruszył przepisy określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 9 ust. 3 pkt 3 Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P.. Według organu za tym ,że obwiniony przebywał pod wpływem alkoholu na terenie szkoły przemawiają zeznania świadków, którzy mieli z nim bezpośredni kontakt w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r., tj. kolegów z kompanii oraz Dyżurnego Szkoły Policji w P. Z ich zeznań wynika, że obwiniony miał nieskoordynowane ruchy i problemy z utrzymaniem równowagi, czuć było od niego wyraźną woń alkoholu, a także, że wypowiadał się w bełkotliwy sposób. Obwiniony w protokole przesłuchania obwinionego z dnia 23 lipca 2012 r. przyznał się do zarzucanego mu czynu i zeznał, że pił alkohol na terenie miasta Piły i przebywał w stanie pod wpływem alkoholu na terenie szkoły policji. Po zmianie treści zarzutu, obwiniony nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Zgodnie z przysługującymi mu uprawnieniami odmówił składania dalszych wyjaśnień.
Mając na uwadze powyższe organ I instancji stwierdził, że zachowanie obwinionego zasługuje na szczególne potępienie. Przemawia za tym przede wszystkim fakt, że swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem w istotny sposób naruszył obowiązujące przepisy, a ponadto dał innym funkcjonariuszom przykład swej ignorancji wobec przepisów prawa. Działanie obwinionego nie zasługuje na zastosowanie jakichkolwiek okoliczności łagodzących i winno być szczególnie potępione. Obwiniony posiadając pełną świadomość swojego działania godził się na nie, bez względu na grożące mu konsekwencje, które winien był przewidzieć.
Zdaniem Komendanta Miejskiego Policji we W. wymierzona obwinionemu, najcięższa z katalogu kar dyscyplinarnych, kara wydalenia ze służby, jest adekwatna do rodzaju i okoliczności zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej. Wskazał, że w myśl art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel (...) posiadający zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Natomiast obwiniony swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem w rażący sposób naruszył obowiązujące przepisy resortowe.
Obwiniony odwołał się od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji we W., wnosząc o zmianę orzeczenia i umorzenie postępowania z uwagi na brak danych potwierdzających zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego. Odwołanie oparte zostało na zarzutach :
1/ błędu w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że przebywał on na terenie szkoły pod wpływem alkoholu. Jego zdaniem prawidłowa analiza materiału dowodowego winna prowadzić do ustalenia, że w tym czasie nie przebywał on na terenie Szkoły Policji w P. pod wpływem alkoholu, gdyż został przebadany w sposób nieprawidłowy z przepisami Zarządzenia nr 738 Komendanta Głównego P. z dnia 21 czerwca
2011 r. (...).
2/ naruszenia przepisu art. 136p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 353 § 1 i 2 Kodeksu postępowania karnego, przez uniemożliwienie odroczenia raportu, mimo że o dacie raportu, stanowiącego odpowiednik rozprawy głównej w postępowaniu karnym, obwiniony jak i jego obrońca zostali zawiadomieni na 2 dni przed czynnością, co uniemożliwiło przygotowanie się do obrony i skorzystanie z uprawnienia przez obwinionego z faktycznej, a nie tylko formalnej obrony.
Komendant Wojewódzki Policji we W. orzeczeniem z dnia [...]utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji.
W motywach orzeczenia ostatecznego organ odwoławczy przywołał przepis art. 135l ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Wobec tego zadaniem organu II instancji jest zbadanie, czy postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, a w szczególności, czy nie naruszono ustawowych praw obwinionego, oraz czy jego rozstrzygnięcie znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
W ocenie organu odwoławczego zebrany przez organ I instancji w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy był wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i nie zachodzi konieczność jego uzupełnienia. W tym zakresie odwołał się ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym następującego stanu faktycznego sprawy.
1. Rozkazem personalnym Komendanta Miejskiego Policji we W z dnia [...]obwiniony został przyjęty do służby w Policji z dniem [...]r. Następnie funkcjonariusz ten rozkazem Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...]został włączony do stanu słuchaczy szkolenia zawodowego podstawowego SZP-I/12 Szkoły Policji w P. realizowanego w systemie stacjonarnym. W trakcie pobytu w szkole funkcjonariusz został zapoznany z decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia 28 października 2011 r. nr 188/11 w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego "Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P." (k. 13), co potwierdził własnoręcznym podpisem.
2. Z "Książki wolnych wyjść kompanii 5" (k. 153) wynika, że w dniu 4 lipca
2012 r. około godz. 18.20 obwiniony wraz z post. J. Z. – D. oraz innymi słuchaczami opuścił teren Szkoły Policji w P. i udał się na teren miasta Piły. Razem przebywali między innymi w Galerii Handlowej "....". Do szkoły wrócił około godz. 21.00. Z zeznań wymienionej funkcjonariuszki wynika, że przez okres około 20 - 30 minut nie przebywali razem. Natomiast w tym czasie jak byli razem, obwiniony nie spożywał przy niej żadnego alkoholu.
3. Około godz. 21.30 W. K. - dyżurny Szkoły Policji w P. na kompanii 5, przeprowadził apel wieczorny. Podczas apelu sprawdził stan ilościowy słuchaczy kompanii 5, a także ich stan psychofizyczny. W trakcie apelu nie stwierdził, aby którykolwiek ze słuchaczy był nietrzeźwy. Nikt też nie zgłaszał mu żadnych dolegliwości.
4. W nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. około godz. 1.10. W. K. podczas obchodu terenu szkoły przez otwarte okna usłyszał krzyki i hałasy dobiegające z terenu kompanii 5. W związku z tym udał się na miejsce i na korytarzu kompanii 5 zauważył kilka osób zachowujących się bardzo głośno, które weszły do pokoju nr 343.. W. K. udał się za tymi słuchaczami do tego pokoju. Dwóch słuchaczy wzbudziło jego podejrzenia, co do stanu trzeźwości. Jednym z nich był obwiniony. Świadek ten opisał obwinionego następująco : "D.D., w mojej ocenie, był bez wątpienia w stanie nietrzeźwości. Rozpoznałem to od razu po wydobywającej się z jego ust wyraźnej woni alkoholu podczas oddychania i rozmowy ze mną. Jego mowa była bełkotliwa, niewyraźna oraz z charakterystycznym akcentem, dykcją dla osób nietrzeźwych. Gdy stał chwiał się na nogach. Jego chód także nie budził moich wątpliwości, że jest w tym momencie zdecydowanie nietrzeźwy." (k. 147-148).
5. W. K. poprosił obwinionego oraz G. M. na dyżurkę, gdzie sprawdził ich stan trzeźwości Alco-Sensorem IV CM, nr seryjny 070452, z którego wskazań wynikało, że obaj funkcjonariusze byli w stanie nietrzeźwości. Pierwszy z badanych funkcjonariuszy w dniu 5 lipca 2012 r. o godz. 1.33 posiadał 0,87 mg/l, a drugi o godz. 1.36 miał 1,28 mg/l w wydychanym powietrzu (k. 126). Na powyższą okoliczność nie został sporządzony protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości, albowiem urządzenie to nie posiadało świadectwa wzorcowania, a wynik badania służył jako wskazanie sygnalizacyjne dotyczące określenia stanu trzeźwości słuchaczy. Urządzenie to było używane tylko w nocy podczas przedmiotowego badania przez dyżurnego szkoły. Wprawdzie w sposób jednoznaczny nie można określić, który ze słuchaczy był badany jako pierwszy, niemniej jednak wyniki badania wskazywały na to, że obaj funkcjonariusze byli pod wpływem alkoholu.
6. W związku z tym, że obwiniony zachowywał się spokojnie, nie stwarzał problemów, wykonywał polecenia dyżurnego szkoły, dyżurny wyznaczył do opieki nad nim post. A. Ł., który potwierdził , że został wezwany przez dyżurnego szkoły -. W. K. do opieki nad obwinionym. Po przyjściu na dyżurkę zastał tam obwinionego, który według świadka był pod wpływem alkoholu. Świadek opisał obwinionego w następujący sposób: "Ponieważ było widać, że miał kłopoty z utrzymaniem równowagi i chwiał się na nogach, koniecznym było odprowadzić go do jego pokoju, ponieważ sam miał trudności z chodzeniem. Również słyszalna bełkotliwa mowa D. D. i dająca się wyczuć won alkoholu wskazywała na to, że nie jest trzeźwy." (k. 112). Zgodnie z poleceniem dyżurnego post. A. Ł. odprowadził obwinionego do swojego pokoju i dopilnował, aby ten położył się spać. Z dalszej relacji świadka wynikało, że obwinionego spotkał na zbiórce porannej przed śniadaniem ogłoszonej przez A. T. - dowódcę kompanii. W trakcie zbiorki słyszał jak obwiniony przyznał się do tego, że może być jeszcze pod wpływem działania alkoholu.
7. Podobnie opisał zachowanie obwinionego J. S., który został wyznaczony przez dyżurnego szkoły do opieki nad drugim ze słuchaczy G. M. (k. 192).
8. W dniu 5 lipca 2012 r.. W. K. około godz. 6.00 poinformował dowódcę kompanii 5 nadkom. A. T. o tym, że niektórzy słuchacze plutonu 5 kompanii 5, w tym między innymi D. D. znajduje się pod wpływem alkoholu. Po przybyciu na teren kompanii dowódca zarządził zbiórkę plutonu 5. W jej trakcie poinformował zebranych funkcjonariuszy o zdarzeniu jakie miało miejsce w nocy, a także o tym, że mogą zostać poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w trakcie porannego apelu, a przystąpienie do zajęć służbowych w takim stanie będzie wykroczeniem. Podczas zbiórki, do spożycia alkoholu w dniu poprzednim przyznał się obwiniony, co spowodowało, że został odsunięty przez dowódcę od służby, a następnie zabroniono mu uczestnictwa w zajęciach programowych.
9. Po przeprowadzonej zbiórce porannej obwiniony udał się do J. Z., która podała obwinionemu około godz. 7.30 krople "Amol" w związku z tym, że obwiniony uskarżał się na bóle żołądka. Krople te miał wypić bezpośrednio z butelki w ilości około dwóch, trzech łyków.
10. Z zeznań nadkom. A. T. wynika jednak, że obwiniony nie informował go o złym samopoczuciu związanym z problemami żołądkowymi. Jednocześnie po apelu porannym zobowiązał post. J. Z. oraz post. M D. – K. do opieki nad obwinionym do czasu podjęcia dalszych decyzji w jego sprawie, gdyż jako jedyny ze słuchaczy przyznał się do spożywania alkoholu w dniu poprzednim. Świadek potwierdził, że uczestniczył w badaniu stanu trzeźwości obwinionego wykonanym przez funkcjonariuszy KPP w P.. Zeznał, że skarżący nic nie mówił, aby przed badaniem miał zażywać krople "Amol".
Następnie obwiniony udał się do pokoju wymienionych kursantek, gdzie po raz drugi zażył krople "Amol", które J. Z. – D. podała obwinionemu dwa - trzy razy. Ze stresu obwiniony palił również papierosy. Wskazał, że z zeznań wymienionych nie wynika, aby obwiniony był nietrzeźwy, lecz w dalszym ciągu uskarżał się na ból brzucha. Wszystko to trwało w godz. 8.20 do 9.00.
11. W związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń, funkcjonariusze KPP w P. w osobach M. P. oraz. M. P. przeprowadzili u obwinionego badanie stanu trzeźwości na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzeniem elektronicznym Alcosensor 7111 nr 074418. Przed badaniem st. sierż. M. P. zapytała obwinionego, czy w ostatnich 15 minutach spożywał napoje zawierające alkohol lub palił papierosy. Obwiniony podał, że taka sytuacja nie miała miejsca, a alkohol spożywał dnia poprzedniego. Z "Protokołu z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznymi''' (k. 7) wynika, że obwiniony o godz. 9.54 posiadał 0,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Obwiniony został przebadany tylko raz urządzeniem elektronicznym Alcosensor. Do protokołu badania podał, że w dniu 4 lipca 2013 r. w godz. 18.00 - 21.00 spożył 4 piwa o pojemności 0,5 litra oraz dwa kieliszki wódki 40% w ilości 50 ml każdy.
12. Rozkazem Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...]obwiniony z tym samym dniem został usunięty ze szkolenia i wyłączony ze stanu słuchaczy szkolenia zawodowego podstawowego SZP-I/12 z powodu popełnienia czynu o znamionach wykroczenia albo przewinienia dyscyplinarnego, którego popełnienie uniemożliwia dalszy udział w szkoleniu.
13. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 23 lipca 2012 r. D. D. przyznał się do przedstawionego zarzutu ogłoszonego postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia 19 lipca 2012 r. nr 29 o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, tj. przebywania na terenie szkoły pod wpływem alkoholu oraz stawienie się do służby w takim stanie. W złożonych wyjaśnieniach podał, że w dniu 4 lipca 2012 r. w godzinach wieczornych tj. około godz. 18.00 - 20.00 na terenie miasta P spożył trzy piwa półlitrowe oraz trzy - cztery kieliszki wódki. O godz. 20.50 wrócił na teren szkoły i wziął udział w apelu wieczornym o godz. 21.30. Od tego czasu nie spożywał żadnego alkoholu, w tym na terenie szkoły. Następnie udał się do jednego z pokoi na terenie kompanii, gdzie wraz z innymi kursantami słuchał głośno muzyki. Jak wyjaśnił, to było powodem, że dyżurny szkoły wszedł do ich pokoju, gdzie przebywał i polecił wyłączyć muzykę i udać się do swoich pokoi. Wychodząc z tego pokoju wraz z G. M. udał się do pokoju nr [...]. Będąc tam przyszedł ponownie dyżurny szkoły i polecił mu udać się do pomieszczeń oficera dyżurnego szkoły. Tam został przebadany na alkomacie, ale wyniku badania nie pamiętał. W dalszej kolejności na polecenie W. K., inny słuchacz kursu post. A. Ł. odprowadził go do swojego pokoju, po czym położył się spać. W nocy z uwagi na dolegliwości żołądkowe, kilkakrotnie korzystał z toalety. Następnie w dniu 5 lipca 2012 r. około godz. 6.00 został zbudzony przez dowódcę kompanii, który zarządził zbiórkę plutonu 5. W trakcie zbiórki dowódca nadkom. A. T. wiedząc, że obwiniony znajduje się pod wpływem alkoholu, spytał pozostałych funkcjonariuszy, czy jeszcze ktoś spożywał alkohol, lecz nikt już się nie zgłosił. Następnie obwiniony udał się na apel poranny, w którym wziął udział. Jednak w trakcie apelu został odsunięty od służby i z tych powodów nie zgłosił dowódcy dolegliwości żołądkowych oraz tego, że chce iść do lekarza. Po apelu porannym udał się do pokoju, gdzie zażył krople "Amol", które wypił trzy razy po jednym łyku. Krople te podała mu J. Z. , a miała widzieć jak je zażywa M. D.K.. Następnie został przebadany przez funkcjonariuszy z WRD Komendy Powiatowej Policji w P. z wynikiem pozytywny, tj. 0,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Przed badaniem miał wypalić papierosa "Malboro", ale nie był w stanie podać jaki okres minął od czasu wypalenia papierosa do czasu badania. Nie został poinformowany o tym, że od czasu wypalenia papierosa do czasu badania miało upłynąć 15 minut.
14. Obwiniony przesłuchany ponownie w dniu 19 lutego 2013 r. nie przyznał się do zmienionych zarzutów określonych postanowieniem Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...]i odmówił składania wyjaśnień.
Opierając się na powyższym materiale dowodowym Komendant Wojewódzki Policji we W. stwierdził , że Komendant Miejski Policji we W. nie naruszył zarówno prawa materialnego w postępowaniu dyscyplinarnym, jak i uprawnień obwinionego, które miałyby wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Wskazał, że postępowanie dyscyplinarne wobec obwinionego jest prowadzone w oparciu o przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji - "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna funkcjonariuszy" i przywołał art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, zgodnie z którym czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Oznacza to, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Wobec tego reguły rządzące postępowaniem karnym nie mogą mieć bezpośredniego zastosowania w sprawach dyscyplinarnych, w tym zasada domniemania niewinności.
Organ II instancji przytoczył treść § 9 ust. 3 pkt 3 "Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P." wprowadzonych decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...], wedle którego słuchaczom zabrania się w szczególności: przebywania na terenie obiektów Szkoły pod wpływem alkoholu, środków odurzających lub innych podobnie działających substancji. Według organu z przepisu tego wynika, że w rozpatrywanym przypadku nie ma zdefiniowanego stanu określającego ilość alkoholu we krwi lub wydychanym powietrzu (stan po użyciu alkoholu lub nietrzeźwości), w jakim słuchaczowi zabrania przebywania się na terenie Szkoły Policji w P.. Z tego też względu określenie "pod wpływem alkoholu" obejmuje zarówno stan po użyciu alkoholu, stan nietrzeźwości, jak również stan, gdy stężenie alkoholu we krwi wynosi poniżej 0,2 ‰, przy czym nie ma tu znaczenia jaką zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu posiadał słuchacz. Do zdefiniowania tego stanu wystarczy być wyłącznie pod wpływem alkoholu, a przy jego określeniu można posłużyć się innymi źródłami dowodowymi niż badanie urządzeniem elektronicznym do określenia zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu (np. w postaci zeznań świadków). Z tych względów – zdaniem organu odwoławczego - zarzut przeprowadzenia badania niezgodnie z Zarządzeniem Komendanta Głównego Policji z dnia [...](...), bowiem nie przeprowadzono drugiego badania po upływie 15 minut od pierwszego badania stanu trzeźwości, nie zasługuje na uwzględnienie. W tym zakresie organ II instancji odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego , w którym ukształtowany jest pogląd, że poza wynikami chemicznego badania krwi na zawartość alkoholu, ustaleniu stanu trzeźwości mogą służyć także inne źródła dowodowe, m. in. zeznania świadków (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 lipca 1995 r., sygn. akt II KRN 55/95, OSPriP 1996, Nr 2-3, poz. 14). Można zatem przy ustalaniu stanu trzeźwości uwzględniać wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego oraz określać, jakiemu stopniowi nietrzeźwości odpowiadają określone objawy. W tym zakresie organ I instancji poczynił takie ustalenia przesłuchując między innymi bezpośrednich świadków (A. Ł., W. K., J. S.), którzy nie mieli żadnych wątpliwości, co do stanu psychofizycznego w jakim znajdował się obwiniony.
Jako chybiony ocenił organ odwoławczy zarzut dotyczący uchybienia procedurze stawienia się do raportu . Wskazał, że procedura przeprowadzenia raportu określona została w art. 135j ust. 9 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem w przypadku zamiaru wymierzania kary wydalenia ze służby w Policji przełożony dyscyplinarny przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego, wzywa obwinionego do raportu w celu wysłuchania go (...). Obwinionemu doręcza się sprawozdanie w terminie umożliwiającym zapoznanie się z nim przed raportem. Stosownie do art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych (...).
Organ II instancji powołując się na akta postępowania dyscyplinarnego wskazał, że w dniu 8 kwietnia 2013 r. obwinionemu jak również jego pełnomocnikowi zostało doręczone sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania oraz pismo informujące o wyznaczeniu raportu na dzień 10 kwietnia 2013 r. przez przełożonego dyscyplinarnego. Wobec tego w ocenie organu odwoławczego, przełożony dyscyplinarny w żaden sposób nie uchybił procedurze stawienia się do raportu, związanej z wydaleniem skarżącego ze służby i doręczył wymienione dokumenty (sprawozdanie), w terminie umożliwiającym zapoznanie się z nim przed datą wyznaczonego raportu. Dodatkowo podkreślił organ , że raport nie jest odpowiednikiem rozprawy głównej w postępowaniu karnym. Fakt doręczenia wskazanego dokumentu przed terminem wyznaczonego raportu, w żaden sposób nie uniemożliwił pełnomocnikowi skarżącego właściwego przygotowania się do obrony. Zważywszy, że strony korzystając z przysługujących uprawnień zapoznały się z aktami postępowania dyscyplinarnego, a więc znały w całości zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Oceniając powyższy materiał dowodowy Komendant Wojewódzki Policji we W. stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że obwiniony w nocy z 4 na 5 lipca
2012 r. przebywał na terenie Szkoły Policji w P. pod wpływem alkoholu. Świadczą o tym między innymi zeznania bezpośrednich świadków: A. Ł., W. K., J. S. Ich zeznania w tym zakresie są spójne, tożsame, korelują z pozostałym materiałem dowodowym i są wiarygodne. Natomiast pośrednie dowody w postaci zeznań świadków: A. T., Z. W., po części wyjaśnienia samego obwinionego, świadczą o tym, że skarżący przebywał na terenie szkoły pod wpływem alkoholu. Przy czym przy ocenie stanu w jakim znajdował się obwiniony wzięto pod uwagę wskazania sygnalizacyjne, badania jakie przeprowadził dyżurny szkoły w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. Z tych powodów organ odwoławczy nie wziął pod uwagę zeznań świadków, z którymi w nocy przebywał obwiniony: post. J. Z., post. M. D., a także współlokatorów z pokoju, a z których wynikało, że nie widzieli, aby skarżący przebywał pod wpływem alkoholu.
Według Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. przy analizie zebranego materiału dowodowego nie dopatrzono się dowodów mogących budzić wątpliwości, a które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę lub poszczególne jej aspekty na korzyść skarżącego. Zdaniem organu obwiniony nie dopełnił obowiązku służbowego opisanego w postawionym mu zarzucie, tj. naruszenia art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Zatem na podstawie art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się obwiniony, musi być uznane za zawinione, a więc, na podstawie art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, rodzi ono odpowiedzialność dyscyplinarną.
Organ II instancji przytoczył brzmienie art. 132a ustawy o Policji, wedle którego przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant, ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). W ocenie organu odwoławczego zachowanie skarżącego w czasie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie wyczerpuje znamiona winy umyślnej. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że obwiniony w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. dobrowolnie spożywając alkohol w ilości czterech piw i dwóch kieliszków wódki, a następnie przebywając w pod wpływem alkoholu na terenie obiektów Szkoły Policji w Pile, miał zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził.
Dalej organ II instancji wskazał ,że w art. 134 ustawy o Policji enumeratywnie w pkt 1-6 wymieniony został katalog kar dyscyplinarnych, jakie można wymierzyć w stosunku do funkcjonariusza Policji. Przedstawiona w tym artykule gradacja kar dyscyplinarnych jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane przez organ w danej, konkretnej sprawie. Jednak ustawodawca nie określił, jakiemu naruszeniu dyscypliny służbowej odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwemu organowi. Stosownie zaś do treści art. 134h ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Wyjaśnił organ odwoławczy, że kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ
I instancji badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Przy czym organ I instancji podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności jak rodzaj naruszonych obowiązków, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności).
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. organ I instancji dokonał wnikliwej i wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, a wymierzona kara dyscyplinarna - wydalenia ze służby w Policji uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h ustawy o Policji. Jednocześnie organ odwoławczy nie stwierdził, aby w rozpatrywanej sprawie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji wpływające na złagodzenie wymiaru kary. Stwierdził, że czyn, jakiego dopuścił się obwiniony w sposób rażący naruszył dobre imię Policji, jako instytucji powołanej do ochrony ładu i bezpieczeństwa. W ocenie organu przebywanie na terenie obiektów Szkoły Policji w Pile będąc pod wpływem alkoholu stanowi jedno z przewinień dyscyplinarnych o największym ciężarze gatunkowym i świadczy o nierespektowaniu przez obwinionego podstawowych zasad dyscypliny służbowej. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że wina skarżącego w zakresie stawianego mu zarzutu została udowodniona. Jego zdaniem wymierzona obwinionemu kara wydalenia ze służby jest adekwatna do rodzaju oraz okoliczności popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, uwzględnia przy tym stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków jako słuchacza szkoły, jego dotychczasową niekaralność oraz 6 - miesięczny okres służby przygotowawczej.
Orzeczenie ostateczne stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W., w której skarżący domagał się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia i uniewinnienia jego od zarzutu popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. Skarga została oparta na zarzucie naruszenia następujących przepisów:
- art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji przez przyjęcie, że "przepisem prawa" w rozumieniu tego przepisu są "Zasady organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy Szkoły Policji w P." wprowadzone decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia[...], podczas gdy, jak stanowi art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, źródłami prawa powszechnie obowiązującego są: Konstytucja, ratyfikowane umowy międzynarodowe i rozporządzenia,
- art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 2 § 2 oraz 5 § 2 k.p.a. przez przyjęcie, że skarżący był pod wpływem alkoholu, podczas gdy brak jest na to obiektywnych dowodów, albowiem jedynym środkiem służącym do stwierdzenia wpływu alkoholu jest badanie bądź urządzeniem elektronicznym bądź badanie krwi,
- art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji, w związku z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. przez ustalenie, że określenie "pod wpływem alkoholu" oznacza stan po użyciu alkoholu, stan nietrzeźwości, jak również stan, gdy stężenie alkoholu we krwi wynosi poniżej 0,2 promila, podczas gdy ustawa w sposób jasny definiuje, że czynem dyscyplinarnym jest stan po użyciu alkoholu, oraz definiuje stan po użyciu alkoholu, a ustalenia Komendanta są całkowicie dowolne,
- art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 353 § 1 i 2 k.p.k. przez uniemożliwienie odroczenia raportu, mimo, że o dacie raportu, stanowiącego odpowiednik rozprawy głównej w postępowaniu karnym, obwiniony i jego obrońcy zostali zawiadomieni na dwa dni przez czynnością, co uniemożliwiło przygotowanie do obrony i skorzystanie z uprawnienia przez obwinionego z faktycznej , a nie tylko formalnej obrony.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Natomiast odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdził, że nie zachodzi zarzucane przez skarżącego naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Według organu Zasady organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji są przepisami prawa. Zostały one wprowadzone przez Szkoły Policji w P. na podstawie § 4 ust. 3 Regulaminu Szkoły Policji w P. zarządzeniem Komendanta Głównego Policji z dnia [...]. Szkole tej został nadany na podstawie ustawy Statut Szkoły, który przewidywał ustalenie Regulaminu. Stwierdził, że są przypadki, w których obywatele albo ich grupy ponoszą odpowiedzialność za naruszenie zasad regulujących zasady postępowania tych grup, byleby tylko były one ustalone na podstawie i w wykonaniu przepisów prawa.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. nie zachodzi zarzucane przez skarżącego naruszenie przepisów Kodeksu postępowania karnego.
W sprawie nie występują wątpliwości, które mogą być tłumaczone na korzyść obwinionego. Jak wynika z protokołu przesłuchania skarżącego w toku postępowania dyscyplinarnego, jako obwinionego w dniu 23 lipca 2012 r., przyznał się on do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że w dniu 4 lipca 2012 r. opuścił teren Szkoły i w miejscowości P. w godz. 18-20 spożywał, na pusty żołądek, alkohol w ilości około trzech półlitrowych piw oraz trzech lub czterech kieliszków wódki. Około godziny 20:50 powrócił na teren Szkoły Policji (k. 22 akt). Te wyjaśnienia obwinionego znajdują potwierdzenie w protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym wykonanym w dniu 5 lipca 2012 r. Badanie to wykazało zawartość w wydychanym powietrzu 0,21 mg/l, a badany nie zażądał ponownego badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym bądź badania krwi (k. 7). Stan ten jest potwierdzony także przez innych świadków. Poczynione ustalenia zawarte w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym są oparte na materiale dowodowym zebranym w sprawie, w tym też na badaniu urządzeniem elektronicznym przeznaczonym do tego rodzaju badań. Ustalenia zawarte w tym orzeczeniu wynikają również z zeznań świadków, słuchaczy Szkoły Policji w P oraz policjantów pełniących funkcje w Szkole Policji w P.
Zdaniem organu II instancji w prowadzonym postępowaniu nie mogło dojść do naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w związku z art. 353 k.p.k., albowiem przepis art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w sposób jednoznaczny określa zakres stosowania k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym, wskazując, które przepisy tego kodeksu mają zastosowanie w tym postępowaniu. Jednak w tak sprecyzowanym odesłaniu nie ma odesłania do rozprawy głównej. Wobec tego wyższy przełożony dyscyplinarny nie mógł naruszyć prawa skarżącego do obrony wynikającego z przepisów o rozprawie głównej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W związku ze sformułowanym w skardze wnioskiem strony o "uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i nakazanie ponownego rozpoznania sprawy co do istoty rzeczy i uniewinnienie obwinionego od zarzutu popełnienia przez niego przewinienia dyscyplinarnego" wyjaśnić na wstępie należy, że kognicja sądu administracyjnego ogranicza się wyłącznie do badania legalności zaskarżonych aktów administracyjnych, rozumianej jako zgodność z przepisami prawa materialnego i procesowego, o czym stanowi przepis art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Z przepisu tego wynika zasada, według której sąd administracyjny nie rozstrzyga spraw administracyjnych należących do kompetencji organów administracji publicznej, a jedynie kontroluje legalność ich aktów i czynności. A zatem przepisy określające zasady sądowej kontroli decyzji administracyjnych nie pozwalają na bezpośrednie kreowanie przez sąd administracyjny praw i obowiązków stron. Natomiast uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje to w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) (zwanej dalej p.p.s.a.). Zatem negatywna ocena zaskarżonych do sądu administracyjnego decyzji, pod kątem zgodności z prawem powoduje konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego i ponowne rozpatrzenie sprawy przez właściwe organy z uwzględnieniem wytycznych zawartych w uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku. Wskazać również należy, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest skrępowany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy, o czym stanowi art.134 § 1 p.p.s.a.
Oceniając więc wyłącznie pod takim kątem zaskarżone orzeczenie Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie jest ono obarczone wadą, skutkującą koniecznością wyeliminowania go z obrotu prawnego, wydano je bowiem w poprawnie przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym i zastosowano przepisy prawa materialnego zgodne z przedmiotem sprawy.
Odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów uregulowano kompleksowo w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) (art. 132-144a). W myśl art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). W przepisie art. 132 ust. 3 ustawy o Policji wyliczono jakie w szczególności działania bądź zaniechania są naruszeniem dyscypliny służbowej, wskazując w pkt 3 ,że jest nim niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę w swoich orzeczeniach (zob. wyroki z dnia 23 września 1997 r.- K 25/96 OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r.- SK 27/02 OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. K 36/00 OTK-A 2002/5/63), że specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że kandydat do publicznej służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby, nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego. Wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter jego służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna rola społeczna tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarogodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym .
Przechodząc od tych ogólnych uwag do oceny zasadności skargi w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów natury procesowej, tylko bowiem niewadliwie przeprowadzone postępowanie i prawidłowo ustalone okoliczności faktyczne pozwalają organowi na kreowanie lub znoszenie praw i obowiązków strony. Analizując pod takim kątem wydane w sprawie orzeczenia Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby przeprowadzone w sprawie postępowanie dyscyplinarne obarczone było wadami wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów tegoż postępowania. W szczególności pozbawiony doniosłości prawnej jest zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia przepisów art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji w związku z art. 2 § 2 i 5 § 2 k.p.k. oraz art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji w związku z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. Przypomnieć w tym miejscu ponownie należy, że unormowanie postępowania dyscyplinarnego policjantów w rozdziale 10 ustawy o Policji jest regulacją pełną, która w sposób wyczerpujący normuje wszystkie fazy postępowania dyscyplinarnego, zarówno w zakresie wszczęcia, przebiegu jak i formy zakończenia tego postępowania. Ustawa o Policji w art. 135p ust.1 przewiduje jedynie odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów postępowania karnego w ściśle określonym zakresie, a mianowicie w zakresie rozdziału 14 (dotyczącego wezwań), rozdziału 15 (dotyczącego doręczeń), rozdziału 21 (dotyczącego świadków). A zatem ustawodawca precyzyjnie wskazał do jakich konkretnych kwestii (środków) proceduralnych odpowiednie zastosowanie mają do prowadzonego postępowania dyscyplinarnego przepisy Kodeksu postępowania karnego. Tymczasem przepisy art. 2 § 2, 5 § 2 i art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., których naruszenie w związku z art. 135 p ust. 1 ustawy o Policji zarzuca skarżący umiejscowione zostały w Dziale I Kodeksu postępowania karnego, zawierającym przepisy wstępne, dotyczące pewnych ogólnych zasad , reguł i zadań prowadzonego postępowania karnego. W związku z tym w żadnym zakresie nie mogą one mieć zastosowania, nawet odpowiednio do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego nie oznacza ,że postępowanie dyscyplinarne staje się postępowaniem karnym. Deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego.
Z tych samych przyczyn, o których mowa powyżej nie może odnieść zamierzonego skutku prawnego zarzut dotyczący naruszenia art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 353 § 1 i 2 k.p.k. Przepis art. 353 § 1 k.p.k. określa minimalny 7-dniowy okres jaki powinien upłynąć pomiędzy doręczeniem zawiadomienia a terminem rozprawy głównej , zaś § 2 tego artykułu przewiduje ,że w razie niezachowania tego terminu w stosunku do oskarżonego lub jego obrońcy rozprawa na ich wniosek, zgłoszony przed rozpoczęciem przewodu sądowego, ulega odroczeniu. Przytoczony przepis kodeksu postępowania karnego został zamieszczony w Dziale VIII "Postępowanie przed sądem pierwszej instancji", w rozdziale 41 zatytułowanym "Przygotowanie do rozprawy głównej". Do zastosowania cytowanego przepisu kodeksu postępowania karnego w żadnym zakresie nie odsyła art. 135p ust. 1 ustawy o Policji. W związku z tym nie racji skarżący, kiedy wywodzi, że raport, o którym mowa w art.135 j ust. 9 ustawy o Policji jest odpowiednikiem rozprawy głównej w postępowaniu karnym. W przypadku bowiem wzywania obwinionego do raportu w celu wysłuchania go - w sytuacji, o której mowa w art.135 j ust. 9 ustawy o Policji - nie stosuje się art. 353 § 1 i 2 k.p.k. Wbrew zarzutom skargi analiza akt postępowania dyscyplinarnego dowodzi tego ,że nie naruszono prawa skarżącego do obrony poprzez zawiadomienie obwinionego i jego obrońcy 2 dni przed wyznaczonym terminem stawienia do raportu. Stosownie do art. 135i ust. 1 ustawy o Policji rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. Z czynności zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego sporządza się protokół, o czym stanowi dalej ust.3 tego przepisu.
Z kolei obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie , co wynika z ust.5 art.135 i ustawy o Policji. Z materiału aktowego sprawy wynika, że rzecznik dyscyplinarny zadość uczynił powyższemu obowiązkowi , albowiem zarówno obwiniony , jak i jego obrońca, będący profesjonalnym pełnomocnikiem procesowym, zapoznali się w dniu 25 marca 2013 r. z aktami postępowania dyscyplinarnego ( k.247-248 ). Obaj zostali pouczeni o uprawnieniu wynikającym z cytowanego wyżej art.135i ust.5 ustawy o Policji i nie mieli zastrzeżeń co do formy prowadzonego postępowania dyscyplinarnego , jak również nie składali dalszych wniosków o uzupełnienie tegoż postępowania. W związku z powyższym w dniu 29 marca 2013 r. doręczono skarżącemu postanowienie rzecznika dyscyplinarnego z dnia 29 marca 2013 r. o zakończeniu czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym. Jednocześnie rzecznik dyscyplinarny sporządził sprawozdanie, o którym mowa w ust. 7 art.135i ustawy o Policji, w którym między innymi wskazuje się obwinionego oraz określa zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne, z opisem stanu faktycznego ustalonym na podstawie zebranych dowodów, a także przedstawia się wnioski dotyczące wymierzenia kary. Omawiane sprawozdanie doręczono skarżącemu i jego obrońcy w dniu 8 kwietnia 2013 r. (k.251 i k.256). W tym samym dniu zarówno skarżący jak jego pełnomocnik otrzymali zawiadomienie o terminie raportu w celu wysłuchani , wyznaczonym na dzień 10 kwietnia 2013 r. na godz.12:00. Przepis art. 135j ust.9 ustawy o Policji przewiduje, że obwinionemu doręcza się sprawozdanie w terminie umożliwiającym zapoznanie się z przed raportem. W realiach badanej sprawy, w sytuacji gdy skarżący i jego pełnomocnik zapoznali się wcześniej z aktami postępowania dyscyplinarnego i nie składali dalszych wniosków o jego uzupełnieni, uznać należy, że dwudniowy termin był terminem umożliwiającym zapoznanie się z treścią sprawozdania przed terminem raport. Zważywszy ,że w toku wysłuchania obwiniony nie złożył żadnego oświadczenia, a jego pełnomocnik podjął jedynie kwestię zasadności wymierzenia najcięższej kary dyscyplinarnej, co wynika notatki urzędowej z dnia 10 kwietnia 2013 r. sporządzonej przez rzecznika dyscyplinarnego (k. 263).
Natomiast analiza akt postępowania dyscyplinarnego wskazuje na to ,że zebrany został kompletny materiał dowodowy i podjęte zostały przez organ wszelkie czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy, do czego obliguje rzecznika dyscyplinarnego przepis art. 135 e ust. 1 ustawy o Policji oraz przepis art. 135 g ust. 1 tej ustawy. Zgromadzony materiał dowodowy oddaje pełny obraz sprawy i pozwala na dokonanie obiektywnej oceny czynu zarzucanego skarżącemu. Ustalony przez organy fakt przebywania w nocy z 4 na 5 lipca 2012 r. przez skarżącego pod wpływem alkoholu na terenie obiektu Szkoły Policji w P. nie został skutecznie podważony przez niego. Z materiału aktowego badanej sprawy jednoznacznie wynika, że skarżący był pod wpływem alkoholu w godzinach nocnych z 4 na 5 lipca 2012 r. Potwierdza to pierwsze - po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i przedstawieniu zarzutów - przesłuchanie skarżącego w dniu 23 lipca 2012 r. w charakterze obwinionego , który przyznał, że "w dniu 4 lipca 2012r. (...) w godz. 18:00-20:00 na terenie miast P. spożywałem alkohol w ilości trzech piw półlitrowych i około trzech, czterech kieliszków wódki". Fakt znajdowania się skarżącego pod wpływem alkoholu w tym dniu na terenie szkoły policyjnej potwierdzili również inni funkcjonariusze, a to świadek W K, pełniący służbę dyżurnego Szkoły Policji W P., świadek A. Ł., który feralnej nocy odprowadzał skarżącego do pokoju oraz świadek A. T., dowódca kompanii, w obecności którego na apelu porannym w dniu 5 lipca 2012r. skarżący przyznał się do spożywania alkoholu w dniu poprzednim. Tę ostatnią okoliczność, a mianowicie przyznanie się skarżącego na porannym apelu w dniu 5 lipca 2012r. do spożywania alkoholu i bycia pod jego wpływem , potwierdził również zeznania świadka K. K.. W sposób pośredni potwierdziły ten fakt także zeznania świadka R. R., który od kolegów z kompanii dowiedział się o "złapaniu skarżącego przez oficera dyżurnego szkoły i przebadaniu przez niego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu".
Okoliczność znajdowania się przez skarżącego pod wpływem alkoholu potwierdzają również notatki służbowe z dnia 5 lipca 2012 r., sporządzone przez dyżurnego Szkoły Policji w P. asp. W. K. oraz dowódcę kompanii 5 nadkom. A. T..
Wobec tego fakt spożycia alkoholu , a konsekwencji bycia pod jego wpływem, w świetle wyjaśnień samego obwinionego, złożonych w dniu 23 lipca 2012 r., w których potwierdził on ten fakt , nie budzi w ocenie Sądu żadnych wątpliwości, w tym również w kontekście postawionego mu zarzutu bycia pod wpływem alkoholu. Z postanowień
§ 9 ust. 3 pkt 3 Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy w Szkole Policji w P. wynika, że słuchaczom zabrania się przebywania na terenie obiektów szkoły pod wpływem alkoholu. Istotą tego zakazu jest obowiązek zachowania trzeźwości na terenie szkoły.
W związku z tym zaaprobować należy pogląd organu policji, że użyty w cytowanym postanowieniu § 9 ust. 3 pkt 3 Zasad organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy, zakaz przebywania na terenie szkoły policyjnej pod wpływem alkoholu oznacza zarówno stan nietrzeźwości, stan po użyciu alkoholu, jak również stan po wypiciu alkoholu, lecz poniżej 0,2 promila. Bycie bowiem pod wpływem alkoholu to bycie pod działaniem czegoś (uleganie czemuś) w tym wypadku alkoholu, bez wyznaczenia dolnej i górnej granicy ilości wypitego alkoholu. Dla stwierdzenia takiego stanu rzeczy nie zawsze więc zachodzi konieczność spełnienia określonych parametrów terminów "stanu po użyciu alkoholu" i "stanu nietrzeźwości", określonych w art.46 ust.2 i 3 ustawy z 26 października 1982r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz.1356), z którymi to koreluje definicja stanu nietrzeźwości zawarta w art.15 §6 k.k. W związku z tym nie zawsze muszą być wykonywane badania odpowiednim aparatem bądź badaniem krwi
na zawartość. alkoholu w organizmie. Niewątpliwie może dotyczyć to sytuacji,
gdy postawiony jest zarzut "stanu po użyciu alkoholu" lub "stanu nietrzeźwości", ale nie są to jedyne dowody, które w mogą ustalić, czy dana osoba jest pod wpływem alkoholu.
Wobec tego odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu, w pełni należy podzielić pogląd organu – poparty wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 1995 r. sygn. akt II KRN 55/95, Prok. I Pr. - wkł.1996, nr 2-3, poz.14) – według którego ustalenie trzeźwości może być dokonane zarówno przez badanie krwi alkomatem, alko-testem czy innym urządzeniem, jak
i na podstawie innych dowodów, chociażby wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a więc np. zeznań świadków. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozważanej sprawie.
Zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy , wskazuje na to , że skarżący dopuścił się czynu określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Natomiast organy prowadziły postępowanie z zachowaniem zasad i reguł rządzących postępowaniem dyscyplinarnym, tak w zakresie postępowania dowodowego, jak również w odniesieniu do praw skarżącego gwarantowanych ustawą o Policji. Zauważyć również należy, że orzeczenie dyscyplinarne zawiera wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w art. 135j ust. 2 tej ustawy.
Wbrew zarzutom skargi poczynione przez organ ustalenia nie są oparte na wybiórczym materiale dowodowym i nie pominięto żadnych zeznań przesłuchanych w toku postępowania dyscyplinarnego świadków, którzy w większości byli dwukrotnie przesłuchiwani. Przeciwnie organ szczegółowo je przytoczył , wyjaśniając jednocześnie z jakich przyczyn przypisano i odmówiono im waloru mocy dowodowej.
Z kolei ustosunkowując do zarzutów nakierowanych na materialną treść rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że organy dokonały prawidłowej wykładni przepisu art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Literalna wykładnia wskazanego przepisu pozwala na stwierdzenie, że przepis ten zawiera dwie hipotezy norm prawnych określających odrębne przypadki naruszenia dyscypliny służbowej,
a mianowicie: 1/ niedopełnienie obowiązków służbowych, 2/ przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. A zatem obciążenie policjanta odpowiedzialnością za popełniony przez niego delikt dyscyplinarny uzasadnia zaistnienie chociażby jednej z opisanych wyżej okoliczności faktycznych. Natomiast wadliwie interpretuje go skarżący, kiedy wywodzi ,że "przepisem prawa" w rozumieniu tego przepisu nie są "Zasady organizacji szkolenia i pobytu słuchaczy Szkoły Policji w P." wprowadzone decyzją Komendanta Szkoły Policji w P. z dnia [...]Zauważyć bowiem należy ,że przepisy prawne , o których mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji odnoszą się do przekroczenia uprawnień, a nie do obowiązków służbowych, których niedopełnienie spowodowało uruchomienie postępowania dyscyplinarnego. Oczywiście wykonywanie obowiązków służbowych odbywa się w granicach prawa, lecz ich umocowanie nie musi wynikać w sposób w pełni ukształtowany z przepisów prawa, ale również z pragmatyki służbowej, zakresu czynności, regulaminu, czy wreszcie z wydanych rozkazów i poleceń służbowych .
W tym zakresie nie budzi wątpliwości zakres postawionego skarżącemu zarzutu,
a mianowicie umyślne naruszenie przez niego zakazu przebywania na terenie szkoły policyjnej pod wpływem alkoholu.
W tym miejscu przywołać należy brzmienie przepisu art. 134 ustawy o Policji, w myśl którego: karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe,
5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Wskazana w przytoczonym przepisie art. 134 ustawy o Policji gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. W tym zakresie kontrola Sądu sprowadza się w istocie rzeczy do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Organ podejmując decyzję o wyborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków, stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza. Ocena wagi naruszenia obowiązku służbowego i dobór adekwatnej do niego kary należy do organów dyscyplinarnych. Sąd nie prawnych możliwości ingerowania w kwestie wymiaru kary, nie może oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny , czy organy przestrzegały reguł procedowania , w tym ustawowych dyrektyw wymiary kary W obliczu wagi czynu ( przebywanie w okresie służby przygotowawczej policjanta pod wpływem alkoholu na terenie szkoły policyjnej) wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary wydalenia ze służby nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji. Zdaniem Sądu organy orzekające w sprawie nie przekroczyły w tym zakresie granic uznania administracyjnego. Wina skarżącego nie może budzić wątpliwości, działał on w pełni świadomie, przebywając jako funkcjonariusz policji na szkoleniu zawodowym podstawowym , spożywał on alkohol ,wprawdzie poza szkołą policyjną , ale w konsekwencji był pod jego wpływem na terenie szkoły , pomimo wyraźnego zakazu w tym zakresie. Nie może również budzić wątpliwości skutek jaki wywiera popełniony przez skarżącego czyn, bowiem funkcjonariusz Policji będący - w ramach szkolenia zawodowego w służbie przygotowawczej - pod wpływem alkoholu niewątpliwie uchybia obowiązkom, godności, prestiżowi i powadze wykonywania zawodu, obdarzonego przecież publicznym zaufaniem. Wymaga podkreślenia , że delikt dyscyplinarny musi być oceniany nie tylko w płaszczyźnie normatywnej , ale także zawodowej i etycznej , w konsekwencji winy funkcjonariusza Policji nie można ujmować wyłącznie w kategoriach prawno-pozytwywnych , lecz może mieć ona inny wymiar.
Stosownie zaś do treści art. 134h ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie , a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób przekonywujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji.
Konkludując powyższe stwierdzić należy ,że podniesione w skardze zarzuty przedstawiają się jako bezzasadne , co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do oddalenia skargi po myśli art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło