IV SA/Wr 488/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-01-18

Skład orzekający: Tomasz Świetlikowski, Marta Pająkiewicz-Kremis, Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa udostępnienia uzasadnienia wyroku sądowego, nawet po jego anonimizacji, jest zasadna, gdy jawność rozprawy została wyłączona ze względu na ochronę prywatności i dobre obyczaje?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa udostępnienia uzasadnienia wyroku jest zasadna, gdy jego ujawnienie, nawet po anonimizacji, naruszałoby prawo do prywatności osoby fizycznej. Wyłączenie jawności rozprawy w tej sprawie, ze względu na ochronę życia prywatnego i dobre obyczaje, stanowi dodatkową podstawę do ograniczenia dostępu do informacji publicznej, zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o udostępnienie uzasadnienia wyroku sądowego dotyczącego odszkodowania za niesłuszne skazanie. Organy odmówiły udostępnienia tej informacji, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej, której dotyczył wyrok, oraz na fakt wyłączenia jawności rozprawy w tej sprawie. Skarżąca zarzuciła organom pominięcie charakteru sprawy (odszkodowanie za bezprawne pozbawienie wolności, a nie postępowanie karne) i wnioskowała o uchylenie decyzji. Sąd oddalił skargę, uznając odmowę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski Sędziowie Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) Protokolant specjalista Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 18 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi K. H. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości. Zaskarżoną decyzją Prezes Sądu Apelacyjnego we W. utrzymał w mocy orzeczenie Prezesa Sądu Okręgowego w O. z dnia [...] w sprawie odmowy udzielenia K. H. informacji publicznej. Jak wynikało z akt sprawy w dniu 15 marca 2021 r. do Sądu Okręgowego w O. wpłynął wniosek Skarżącej o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie treści orzeczenia wraz z uzasadnieniem dotyczącego przyznania odszkodowania dla T. K. Pismem z dnia 17 marca 2021 r. Skarżącej przesłano zanonimizowany wyrok w sprawie o sygn. akt [...]. Zaś w zakresie uzasadnienia orzeczenia, powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] odmówiono udostępnienia żądanej informacji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ, powołując się na art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U z 2020 r., poz. 2176 ze zm., dalej u.d.i.p.), przyznał, że orzeczenie sądowe stanowi informację publiczną. Dalej wskazał na art. 5 u.d.i.p. przewidujący możliwość ograniczenia dostępu do informacji publicznej, m.in. ze względu na prywatność osoby fizycznej wywodzoną z norm konstytucyjnych, w tym prawo do ochrony życia prywatnego. Wyjaśnił, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego akcentowano zakres tego pojęcia obejmujący prawo do samodzielnego decydowania o ujawnianiu innym informacji dotyczących swojej osoby, jak również prawo do kontrolowania tych danych, jeżeli znajdują się w dyspozycji innych podmiotów. Organ zaznaczył, że treść rozstrzygnięcia jakie zapadło w sprawie objętej wnioskiem została podana do publicznej wiadomości na stronie Biuletynu Informacji Publicznej (BIP) organu (podając w decyzji adres dostępności informacji). Podkreślał, że doręczył Stronie dokument zawierający zanonimizowane rozstrzygnięcie. W dalszej części, powołując się na art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p., organ za konieczne uznał wyważenie prawa do jawności życia publicznego i prawa do prywatności osoby fizycznej. Przywołując art. 4 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 organ wskazał na pojęcie danych osobowych pojmowanych jako wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej (imię nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy, bądź jedne z czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej). W razie kolizji między zasadą jawności informacji a ochroną prywatności i danych osobowych dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępnienia informacji publicznej, który nie naruszy dóbr chronionych (anonimizacja danych wrażliwych). W przypadku, gdy pomimo dokonania takiego zabiegu będzie możliwa identyfikacja osoby, której dotyczą dane należy odmówić udostępnienia informacji publicznej. Odnosząc te uwagi do żądania wniosku organ wskazał, że sygnatura podana we wniosku dotyczy nagłośnionej medialnie sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkody i krzywdy wywołane względem T. K. za niesłuszne skazanie, co jednoznacznie wskazuje, że należy ona do spraw mieszczących się w szeroko pojętym prawie do prywatności. Dalej organ podkreślał, że w sprawie sąd ją rozpoznający postanowił na podstawie art. 360 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 2024 ze zm., dalej k.p.k.) wyłączyć jawność rozprawy w części, począwszy od zarządzenia postępowania dowodowego, gdyż ujawnienie danych odnoszących się do sfery życia intymnego i prywatności wymagała ochrony jako dobra osobiste. Przytoczenie motywów wyroku jaki zapadł w sprawie nastąpiło także w wyłączeniem jawności. Powyższe uzasadnia zastosowanie w tej sprawie ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Prezes Sądu Apelacyjnego we W. podzielił pogląd organu I instancji, że wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej, która w tym przypadku podlega ograniczeniu z uwagi na dobro osobiste strony postępowania niepełniącej funkcji publicznej i która nie zrezygnowała z ustawowej ochrony. Dalej wskazał, że każdy wyrok może zostać zanonimizowany pod warunkiem, że zabieg ten będzie skuteczny i doprowadzi do pozbawienia możliwości przypisania danego wyroku do konkretnej osoby. W rozpoznawanej sprawie Strona zażądała udostępnienia zanonimizowanego orzeczenia wraz z uzasadnieniem określając we wniosku jego stronę z imienia i nazwiska. Organ odwoławczy podkreślił fakt wyłączenia jawności postępowania w sprawie zakończonej spornym orzeczeniem z uwagi na możliwość obrazy dobrych obyczajów, co zdefiniował w treści decyzji odwołując się do poglądów piśmiennictwa. Przypomniał, że wyłączenie jawności rozprawy z uwagi na obrazę dobrych obyczajów winno nastąpić w przypadku gdy będą omawiane drastyczne kwestie dotyczące intymnej sfery życia uczestnika postępowania. Konstytucja w art. 47 i art. 51 ust. 1 zapewnia ochronę życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz zakazuje udzielania informacji dotyczących osoby inaczej niż na podstawie ustawy. Wywodził, że ochronie podlegają wartości takie jak: ochrona życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia, godności i dóbr osobistych (zdrowia, wolności, czci, swobody sumienia, danych osobowych, wizerunku, mieszkania, wysokości wynagrodzenia), zaś prawo do jawności nie jest nieograniczone, winno podlegać uchyleniu jedynie w przypadku naruszenia prawa do prywatności podmiotu, którego dotyczy. Na tej podstawie organ odwoławczy podzielił pogląd zawarty w decyzji I instancji odmawiający udostępnienia żądanej informacji. Podkreślał, że żądane uzasadnienie wyroku dotyczy sprawy medialnej, teść rozstrzygnięcia została opublikowana na stronie BIP Sądu, nadto wyłączono jawność rozprawy i uzasadnienia, co powoduje, że udostępnienie nawet zanonimizowanej części rozstrzygnięcia naruszałby dobra osobiste strony, której orzeczenie dotyczy, gdyż opisane tam zdarzenia i okoliczności wskazują na konkretną osobę fizyczną i jej osobiste przeżycia. Wyjaśnił, że osoba ta nie zrezygnowała z przysługującego jej prawa do prywatności. W skardze Strona zarzucała pominięcie faktu, że sprawa, o którą pyta dotyczyła odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności obywatela, a nie postępowania karnego, o którym pisze organ na stronie 4 uzasadnienia. Na rozprawie Strona sprecyzowała, że chodzi o stronę 3 uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Podkreślała, że ma prawo wiedzieć, co działo się w czasie bezprawnego pozbawienia wolności obywatela, że przyznano tak duże odszkodowanie jak na warunki krajowe. Zastrzegała, że liczy się z anonimizacją orzeczenia. Wnioskowała o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Zwracał uwagę, że podanie przez Stronę nazwiska osoby, której dotyczy żądane orzeczenie uczyniłoby tylko pozorną jego anonimizację i naraziło tę osobę na ujawnienie danych podlegających ochronie. W piśmie procesowym z dnia 23 sierpnia 2021 r. Skarżąca podtrzymała zarzuty, podkreślając, że każda sytuacja wymaga indywidualnej oceny. W tej sprawie przyznane odszkodowanie za bezprawne pozbawienie wolności uzasadnia roszczenie Strony. Zarzucała brak ustosunkowania się do jej argumentów. Odnosząc się zaś do twierdzenia organu dotyczącego ochronny informacji o wysokości wynagrodzenia podkreślała, że te dane są powszechnie znane z przekazów medialnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie trzeba wskazać, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2021 r. poz. 137 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145-150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 poz. 2325. ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie; w przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Istotny z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy jest również przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowiący, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (który nie dotyczy tej sprawy). Z przepisów tych wynika że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Spór między stronami sprowadza się do zasadności odmowy udostępnienia Skarżącej informacji publicznej w postaci wyroku wraz z uzasadnieniem, wydanego w sprawie pod sygn. akt III Ko 206/19, w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia wynikłych z wykonania w części kary, której wnioskodawca nie powinien był ponieść. W opinii Strony żądane orzeczenie stanowi informację publiczną, która z uwagi na jej przedmiot, wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia winna zostać jej udostępniona. Wywodziła, że ma prawo znać powody, które zadecydowały o tak wysokim jak na warunki krajowe odszkodowaniu. Zdaniem organów obu instancji ujawnienie żądanych informacji z uwagi na ich przedmiot i treść oraz sposób sformułowania wniosku, odwołujący się do danych osobowych strony postępowania, której dotyczy wyrok, spowoduje naruszenie jej prawa do prywatności, wartości, która podlega ochronie i uchyla możliwość udostępnienia wnioskowanych informacji, istotnie noszących cechy informacji publicznej. Rozpoznając tak nakreślony spór za niewątpliwe trzeba uznać dwie porządkujące kwestie pozwalające na dalszą analizę sprawy. Pierwsza to charakter żądanej informacji będącej z całą pewnością informacją publiczną. Potwierdza to nie tylko powołana w zaskarżonej decyzji treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U z 2020 r., poz. 2176 ze zm., dalej u.d.i.p.) i orzecznictwo sądów administracyjnych, ale przede wszystkim art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie ww. ustawy, gdzie dokumenty te wskazano expressis verbis. Zgodnie z brzmieniem wskazanego przepisu udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Po drugie, w sprawie nie jest sporne, że Sąd Okręgowy jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, co ma umocowanie w treści art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p Wobec tych wstępnych uwag otwierających pole do dalszych badań ocenić trzeba zasadność odmowy udostępnienia żądanej informacji. Jako podstawę swoich działań organ wskazał na art. 5 ust. 2 u.d.i.p. stwierdzając, że jej ujawnienie w okolicznościach tej sprawy doprowadzi do naruszenia prywatności osoby fizycznej, której dotyczy ww. informacja. Zgodnie z jego brzmieniem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa (ust. 2). Przepis ten ogranicza zasadę dostępu do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej, niepełniącej funkcji publicznej, chyba, że zrzekła się ona takiej ochrony. Stanowi odstępstwo od zasady jawności informacji publicznej. Wyrażona w nim zasada ma umocowanie Konstytucyjne, zgodnie z art. 61 ust. 3 ustawy zasadniczej ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2 (prawa dostępu do informacji publicznej – przypomnienie Sądu), może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Zgodnie zaś z art. 31 ust. 2 i ust. 3 Konstytucji każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje (ust. 2). Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw (3). Z zapisów tych wynika, że w prawo do informacji publicznej, jako wartość konstytucyjna może podlegać ograniczeniu w sytuacji konieczności ochrony praw i wolności osób innych osób, co także ma umocowanie konstytucyjne. Prawa te zaś mogą być ograniczane wyłącznie na mocy ustawy i w przypadkach określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zatem w sytuacji kolizji obu wskazanych wartości konieczne jest wyważenie, czy udzielenie informacji publicznej nie wkracza w zakres wskazanych w ustawie dóbr chronionych konstytucyjnie i ustawowo, czyli m.in. w prawo do prywatności. W sytuacji kolizji tych dwóch uprawnień jawność, dostęp do informacji publicznej, będzie podlegała ograniczeniu lub nawet wyłączeniu. A podmiot zainteresowany dostępem do informacji publicznej, bez względu na jego własny prywatny interes w jej uzyskaniu, zobowiązany jest wobec tego poddać się rygorom wynikającym z istniejących ograniczeń (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1844/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Co zatem mieści się pod pojęciem prawnie chronionego dobra jakim jest prawo do prywatności. Odpowiedzi należy poszukiwać także w normach konstytucyjnych. Istotny z punktu widzenia rozpoznawanego zagadnienia przepis to art. 47 Konstytucji stanowiący, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Ta szeroko rozumiana sfera prywatności, poddana z mocy art. 47 Konstytucji ochronie prawnej, obejmuje zatem cztery elementy, tj. życie prywatne, życie rodzinne, cześć i dobre imię. Nie jest to wyliczenie ani rozłączne, ani wyczerpujące. Życie prywatne to ta sfera życia człowieka, która nie jest objęta jego działalnością publiczną. Ta ostatnia zaś obejmuje nie tylko działalność polityczną, ale również zawodową i społeczną (zob. LG II, t. II, s. 248, odmiennie MS, t. I, s. 1175). Życie prywatne obejmuje również tę sferę życia człowieka, która pozostaje poza zakresem życia rodzinnego, a która określana jest mianem sfery życia osobistego. W praktyce precyzyjne rozgraniczenie tych wszystkich sfer życia człowieka nie zawsze jest możliwe. Z pewnością kwestie sporne powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu kryterium obiektywnego uznania, że dana forma aktywności człowieka ma charakter prywatny lub publiczny, a nie subiektywnego przekonania tej osoby co do charakteru tej aktywności. Z kolei cześć i dobre imię to przymioty osobiste, które związane są ze sposobem postrzegania człowieka przez inne osoby, jego pozytywnym ocenianiem w wymiarze społecznym (zob. LG II, t. II, s. 253, podobnie zob. MS, t. I, s. 1179–1180). W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zwraca się uwagę na ich ścisły związek z godnością człowieka (art. 30 Konstytucji). Warto również zauważyć, że ustrojodawca w art. 233 ust. 1 Konstytucji oba te przymioty określa mianem dóbr osobistych, zakazując ich ograniczania na szczególnych zasadach w czasie stanu wojennego i wyjątkowego. (por. M. Florczak-Wątor [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, red. P. Tuleja, LEX/el. 2021, art. 47. Nadto prawo do prywatności należy do dóbr osobistych, których otwarty katalog, ustalony w art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm., dalej k.c.), obejmuje także dobra osobiste związane ze sferą życia prywatnego. Do prywatnej sfery życia zalicza się przede wszystkim zdarzenia i okoliczności tworzące sferę życia osobistego i rodzinnego. Szczególny charakter tej dziedziny życia człowieka uzasadnia udzielenie jej silnej ochrony prawnej, bowiem przetwarzanie danych osobowych może spowodować naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do prywatności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I CSK 190/12). Częścią prawa do ochrony prywatności jest prawo do ochrony danych osobowych. Zasady ochrony danych osobowych reguluje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE .L 119 z 04.05.2016, dalej RODO). Zgodnie z art. 4 ww. rozporządzenia "dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej ("osobie, której dane dotyczą"). Możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 listopada 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 372/21, dalej CBOSA). Zatem w sytuacji kolizji prawa jawności życia publicznego (dostępu do informacji publicznej) i dóbr prawnie chronionych (prawa do prywatności) rolą podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej jest odpowiednie i właściwe wyważenie zasady jawności życia publicznego (i przejrzystości działania administracji publicznej) oraz ochrony prywatności osób fizycznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych ochrona prywatności w ramach realizacji prawa dostępu do informacji publicznej może przybierać formę anonimizacji udostępnianych informacji, czyli częściowego wyłączenia jawności dokumentów. Zazwyczaj udostępnienie orzeczenia kończącego dane postępowanie (np. wyrok sądu administracyjnego, wyrok sądu cywilnego, decyzja ostateczna organu administracji) wymaga zastosowania przez podmiot zobowiązany do udostępnienia, stosownej anonimizacji, aby nie naruszyć praw wynikających z ochrony danych osobowych. Dlatego rzeczą podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji, jest dokonanie takiej anonimizacji, która uniemożliwi identyfikację osób objętych danym orzeczeniem. (wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu z dnia 5 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 23/33 oraz w Łodzi z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 699/14, dostępne w CBOSA). Przy czym sama anonimizacja może być w pewnych sytuacjach środkiem niewystarczającym dla zastosowania ochrony prawa do prywatności osób fizycznych, a to co z kolei może uzasadniać wydanie decyzji o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej. Ocenę dotyczą udzielenia informacji publicznej i zakresu tej czynności trzeba zatem przeprowadzać w okolicznościach konkretnej sprawy oraz przez pryzmat złożonego w sprawie wniosku i wskazanego w nim wyraźnie zakresu żądanych informacji. Odnosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba wskazać, że żądane informacje w postaci wskazanego we wniosku wyroku wraz z uzasadnieniem zawierały informacje objęte ochroną wynikającą z powołanych norm, w tym Konstytucyjnych, w tym dane osobowe, szczegóły z życia prywatnego. Co więcej Skarżąca we wniosku podała dane osobowe podmiotu, którego dotyczył wyrok. Nie może również umknąć uwadze, że żądane orzeczenie dotyczyło głośnej sprawy medialnej, która odbiła się szerokim echem i wiedza zarówno o samej sprawie jak i osobie, której ona dotyczy może być uznana za powszechnie znaną, o czym świadczy treść wniosku Strony wskazującego na dane osobowe podmiotu, którego dotyczy wniosek. W takiej sytuacji zasadnie adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej uznał, że taki sposób sformułowania wniosku, okoliczności związane ze sprawą, jej nagłośnienie, niewątpliwe pozwolą na identyfikację osoby fizycznej, której prawo do prywatności podlegało ochronie, nawet jeśli dane osobowe tego podmiotu zostaną utajnione. Zatem anonimizacja spornego orzeczenia nawet w bardzo szerokim zakresie mogłaby nie spełnić swojej funkcji ochronnej, tj. zachowania w tajemnicy danych osobowych, szczegółów dotyczących osobistych przeżyć, godności osoby fizycznej. Argumentację tą wzmacnia właściwie akcentowany przez organy obu instancji fakt wyłączenia jawności postępowania w sprawie, w której zapadł żądany przez Skarżącą wyrok. Ograniczenie jawności dotyczyło również motywów uzasadnienia. Zasadnie w tej sprawie organy podkreślają podstawę prawną, na której wspierało się orzeczenie sądu w zakresie ograniczenia jawności, tj. art. art. 360 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 2024 ze zm., dalej k.p.k.). Zgodnie z tym zapisem Sąd może wyłączyć jawność rozprawy w całości albo w części jeżeli jawność mogłaby obrażać dobre obyczaje. Organ podkreślał, że treść żądanego orzeczenia (część uzasadnienia) została wyłączona z jawności z uwagi na drastyczne okoliczności sprawy dotyczące życia osobistego strony tego postępowania. Zatem niewątpliwie ich ujawnienie stanowiłoby naruszenie prawa do prywatności osoby fizycznej, której orzeczenie dotyczy. Na marginesie już tylko wskazać trzeba, że wyłączenie jawności rozprawy ma umocowanie ustawowe, poza wskazanym przepisem przywołać tu trzeba jeszcze art. 359 i następne k.p.k., które przewidują wyłączenie jawności rozprawy na mocy ustawy, jak również na mocy decyzji sądu w określonych przypadkach. Niezależnie od przyczyn wyłączenia jawności, skutek ustawa określa jednakowo: ogłoszenie wyroku odbywa się jawnie, lecz przytoczenie powodów wyroku może nastąpić również z wyłączeniem jawności w całości lub w części, jeżeli jawność rozprawy wyłączono w całości lub w części (art. 364 k.p.k.). Przy czym przewodniczący poucza obecnych o obowiązku zachowania w tajemnicy okoliczności ujawnionych na rozprawie toczącej się z wyłączeniem jawności i uprzedza o skutkach niedopełnienia tego obowiązku (art. 362 k.p.k.). Konsekwencje wynikające z niedochowania ww. tajemnicy określa art. 241 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2021 r., poz. 2025 ze zm., dalej k.k.), stanowiąc, że karze podlega, kto rozpowszechnia publicznie wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności. Skoro zatem sporne orzeczenie (w zakresie dotyczycącym podania istotnej części powodów rozstrzygnięcia) objęte zostało wyłączeniem jawności, to nie ma wątpliwości, że jego ujawnienie w tym obszarze jest wręcz zakazane. Przyjęcie odmiennego poglądu w istocie czyniłoby iluzorycznym wyłączenie jawności motywów uzasadnienia, skoro informacja taka mogłaby zostać przekazana każdemu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Niezależnie od tego, w opinii Sądu, w tym względzie podstawę wyłączenia dostępu do informacji publicznej stanowi przepis art. 5 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z jego brzmieniem prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. W tych okolicznościach informacje objęte wyłączeniem jawności mieszczą się w grupie danych podlegających wyłączeniu z uwagi na tajemnicę prawnie chronioną. Niewątpliwie zatem organy obu instancji były uprawnione do ograniczenia prawa Skarżącej w zakresie dostępu do informacji publicznej w zakresie objętym ochroną życia prywatnego, wzmacnianego nadto ochroną tajemnic ustawowo chronionych. W zakresie tych danych, które mogły być udostępnione organ wykonał ciążący na nim obowiązek przekazując Stronie zanonimizowane orzeczenie oraz odsyłając do informacji zamieszczonych na stronie BIP Sądu Okręgowego w O., gdzie poza ww. orzeczeniem znajduje się informacja o sposobie ustalenia wysokości orzeczonego odszkodowania i zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub portalu danych, jest udostępniana na wniosek. Zatem w tym zakresie, wobec upublicznia żądanych przez Stronę danych (ich części) nie istniała podstawa do ponownego ich przekazywania na wnioskiem Strony. W pozostałym zakresie udostępnienie żądanych informacji wykluczają wyłączenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (ochrona prawa do prywatności osoby fizycznej) oraz art. 5 ust. 1 ww. ustawy dane objęte tajemnicą prawnie chronioną. Odnosząc się do zarzutów skargi, ocenić je trzeba jako bezzasadne. Jak wskazano w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, ad casum, wyłączenie dostępu do żądanych informacji wykluczyły wyłączenia ustawowe zawarte w art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. Organ rozważał możliwość anonimizacji orzeczenia, co w świetle wyłączenia jawności rozprawy i części ustnych powodów uzasadnienia nie było możliwe, w pozostałym zakresie treść żądania naruszałby prawo do prywatności, co wynikało z treści samego wniosku Skarżącej. Nadto cześć tych informacji została upubliczniona na stronach BIP organu I instancji. W tych okolicznościach zarzut, że Strona mogła uzyskać orzeczenie poddane anonimizacji nie znajduje uzasadnienia. Podobnie jak zarzut odnoszący się do przedmiotu postępowania, w którym wydano orzeczenie objęte wnioskiem. Okoliczności sprawy wykluczały jego udostepnienie w trybie wnioskowym z podanych już przyczyn, nie ma zatem jakiegokolwiek znaczenia w trybie jakich przepisów wyrok został wydany i co było istotą sporu. Jak wskazano na wstępie rozważań niewątpliwie prawo dostępu do informacji publicznych, jawności życia publicznego jest uprawnieniem gwarantowanym konstytucyjnie, jednakże, co także wykazano, również na mocy norm konstytucyjnych podlega w pewnych sytuacjach ograniczeniu. Wówczas sfera praw jednostki żądającej informacji musi ulec ograniczeniu z uwagi na ochronę takich wartości jak prawo do prywatności chronione konstytucyjnie i prawnie, mieszczące w sobie szereg wartości, w tym prawo przyrodzonej godności człowieka (art. 30 Konstytucji). Końcowo już tylko wskazać trzeba, że w zakresie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. niewątpliwie podmiot, którego dotyczyły żądane informacje nie pełnił funkcji publicznych, nie miał także związku z pełnieniem tych funkcji. Fakt, że nagłośnienie sprawy spowodowało, że stał się osobą rozpoznawalną nie stawia znaku równości z pojęciami ustawowymi. Te definiowane przez orzecznictwo wskazują, że chodzi o podmioty pełniące funkcje w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeśli funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo sprawami związanymi wykonywaniem zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Pastwa. Inaczej mówiąc chodzi o osoby formalnie zawiązane z instytucjami publicznymi, wpływające bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączące się co najmniej z przygotowaniem decyzji dotyczących innych pomiotów. Nie ma tu zatem znaku równości, a prawo do ochrony prywatności doznaje ograniczenia wyłącznie w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne lub związanych z ich pełnieniem. Marginalnie już tylko odnotowania wymaga, że wskazana osoba nie zrzekła się ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., co akcentował organ w treści zaskarżonej decyzji. Z powołanego zaś uregulowania nie wynika obowiązek organów będących adresatami wniosku o udostępnienie informacji publicznej podlegającemu ograniczeniu ze względu na prywatność osób fizycznych, zwracania się do tych osób z zapytaniem czy wyrażają zgodę na udostępnienie żądanych wyroków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 4488/21, dostępne w CBOSA). Sąd nie podziela również zarzutu braku odniesienia się przez organ do zarzutów Skarżącej podniesionych w odwołaniu. W tym zakresie Stronie wyjaśniono podstawy i motywy podjętej decyzji, zaś fakt, że nie podziela ich zasadności nie może przesądzać o uchyleniu orzeczenia. W okolicznościach zaistniałej sprawy adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej uprawniony był zatem do wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanego orzeczenia, co ma umocowanie w art. 5 ust. 2 oraz ust. 1 u.d.i.p. Z tych wszystkich powodów, za nieuzasadnione Sąd uznał zarzuty skargi i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. wniesioną w sprawie skargę w całości oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło