IV SA/Wr 49/08
WyrokWSA we Wrocławiu2008-03-12
Skład orzekający: Henryk Ożóg, Małgorzata Masternak-Kubiak, Lidia Serwiniowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, opierając się na rzekomych rozbieżnościach między zeznaniami świadków a dokumentami, mimo że zeznania te nie zostały w pełni wyjaśnione, a dokumentacja nie wyklucza pobytu w obozie?Ratio decidendi
Organ administracyjny dopuścił się naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 § 1 i 80 kpa, poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego. Odmówił uznania zeznań świadka J. S. za wiarygodne bez dokonania dodatkowych ustaleń w celu wyjaśnienia wątpliwości dotyczących okoliczności spotkania skarżącej ze świadkiem w obozie. Ponadto, rozważania organu dotyczące mobilności ludności wiejskiej były dowolne, a dokumentacja zgromadzona w sprawie nie wykluczała pobytu skarżącej w obozie w Ż. W związku z tym, zaskarżona decyzja była przedwczesna.Stan faktyczny
Skarżąca H. I. domagała się przyznania uprawnień kombatanckich w związku z pobytem w obozie w Ż. Organ administracyjny odmówił przyznania uprawnień, uznając przedstawione dowody, w tym zeznania świadków, za niewiarygodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez organ. Następnie WSA we Wrocławiu rozpoznał sprawę ponownie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję organu I i II instancji oraz zasądził od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA – Henryk Ożóg Sędziowie Sędzia WSA – Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia WSA – Lidia Serwiniowska (spr.) Protokolant Krzysztof Caliński po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 marca 2008 r. sprawy ze skargi H. I. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla decyzję I i II instancji; II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej, kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatanckich i Osób Represjonowanych w Warszawie decyzją z dnia [...] Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 4 ust. 1 lit. "b", art. 21 ust. 1, art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /t.j. Dz.U. z 2002, Nr 142, poz. 371 ze zm./ po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] Nr [...] o odmowie przyznania H. I. uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ administracyjny podniósł, iż analiza akt wskazuje, że zainteresowana nie przedstawiła dostatecznych dowodów potwierdzających wystąpienie przesłanek, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach /.../. Z pisma Archiwum Państwowego w P. wynika, że w zasobach archiwalnych nie odnaleziono informacji na temat wysiedlenia wsi P. i nazwiska rodziny wnioskodawczyni /pismo z dnia [...] znak [...]/. Z pisma Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w P. z dnia [...] /znak: [...]/ wynika, że zasoby archiwalne nie zawierają dokumentów, pozwalających na potwierdzenie wysiedlenia w/w miejscowości i pobytu strony w obozie: Ponownie zwrócono się do Muzeum Martyrologicznego w Ż., które pismem z dnia 4 maja 2005r. podało, iż w ewidencji więźniów w/w obozu nie figuruje nazwisko strony, ani jej rodziny. W ramach postępowania wyjaśniającego prowadzonego w jednej ze spraw kombatanckich zwrócono się do w/w instytucji z prośbą o opinię dotyczącą obozu w Ż. W odpowiedzi pismem z dnia [...] /L.Dz.[...]/ poinformowano, że obóz hitlerowski w Ż. noszący oficjalnie nazwę Więzienie policji bezpieczeństwa i wychowawczy obóz pracy w Ż. funkcjonował od wiosny 1943r. do stycznia 1945r. W Ż. osadzano:
- więźniów w trybie tzw. aresztu ochronnego, o stosowaniu którego decydowały urzędy terenowe tajnej Policji Państwowej;
- więźniów "śledczych", osadzonych w sprawie o przestępstwa polityczne, w których postępowanie przygotowawcze prowadzili funkcjonariusze gestapo;
- więźniów tzw. wychowawczego obozu pracy tj. osoby uchylające się od pracy, zbiegłych z miejsc pracy, łamiących dyscyplinę pracy.
W oparciu o powyższe informacje, a także materiały postępowania należy stwierdzić, że strona nie zaliczała się do powołanych wyżej kategorii więźniów, a w obozie nie osadzano tzw. przesiedleńców.
Oceniając wiarygodność zeznań świadków należy zauważyć, że wnioskodawczyni urodziła się we wsi P. Strona na potwierdzenie pobytu w obozie przejściowym w Ż. przedstawiła jedynie oświadczenia świadków J. S. oraz J. K. Zdaniem Kierownika Urzędu oświadczenia te nie są wiarygodne. Świadkowie zostali wysiedleni z innych niż strona miejscowości. Tym samym wydaje się mało prawdopodobne utrzymanie bliskich stosunków pomiędzy nie spokrewnionymi rodzinami zamieszkałymi w odległych wsiach w szczególności, iż w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek wzmianki o wspólnej ze stroną lub jej rodziną znajomości przed wysiedleniem.
Fakt ten należy oceniać także poprzez pryzmat ograniczonej dobrowolnej mobilności ludności wiejskiej przed wojną i podczas okupacji. Powyższe w pełni uzasadnia tezę, że z racji pochodzenia z odległych wsi i wysoki przeciętny stan osobowy w obozie świadkowie nie mogli zapamiętać ewentualnego pobytu w nim strony. Nadto nie można zgodzić się z oświadczeniem świadka J. S., że zostali wywiezieni tej samej nocy /tj. na początku czerwca 1944r./ i tym samym transportem, co rodzina H. I. z uwagi na fakt, że świadek zgodnie ze swoim oświadczeniem znajdującym się w jej aktach kombatanckich wskazała, iż została wywieziona "w nocy z 30 na 31 maja 1944r." Na marginesie należy wspomnieć, iż J. S. otrzymała uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie w Ż. w okresie od maja do lipca 1944r. w oparciu o oświadczenie J. B. stwierdzające, że "została wraz z całą rodziną wywiezioną do obozu Karnego w Ż." i dokumenty związane z wykonywaniem pracy przymusowej w J. G. Natomiast do oświadczenia świadka J. K. należy się odnieść z dużą rezerwą z uwagi na to, że stwierdziła ona, iż w obozie w Ż. rodzinę Cz. /nazwisko rodowe strony/ "widziała ich przez opłotkowanie-drut". W zakresie oceny wiarygodności oświadczeń świadków należało mieć również na uwadze pogląd zawarty w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 23 listopada 2004r. /sygn. akt II SA/BK 636/04/, którym sąd wskazał, że dowody z zeznań świadków dotyczące zdarzeń sprzed około 60-ciu lat mają ograniczoną wartość dowodową zarówno ze względu na znaczny upływ czasu, subiektywizm świadków, a często i zamiar pomocy w uzyskaniu świadczeń związanych ze statusem kombatanta.
Na powyższą decyzję H. I. wniosła skargę, w której powtórzyła argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Wyrokiem z dnia 25 lipca 2006r. sygn. akt IV SA/Wr 871/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę H. I. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że Kierownik Urzędu nie może przyznać uprawnień kombatanckich, jeżeli nie zostaną potwierdzone fakty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit b i c ustawy, a złożony przez stronę wniosek udokumentowany. Przy czym, zgodnie z art. 80 kpa, organ zobligowany jest ocenić sprawę na podstawie materiału dowodowego. Sąd podkreślił, że z akt sprawy wynika, że Kierownik Urzędu poddał rzeczywiście wnikliwej analizie oświadczenia zgłoszonych przez H. I. świadków, konfrontując ich treść z zaświadczeniami archiwalnymi informacjami podawanymi przez skarżącą oraz z pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dokumentami, zaś ich ocena wyrażana w zaskarżonej decyzji została dokonana stosownie do wymogu określonego w powołanym wyżej, art. 80 kpa. /.../
Na poczynionych ustaleniach i wydanej przez Kierownika Urzędu decyzji odmawiającej H. I. przyznania uprawnień kombatanckich zaważyły nie tyle brak stosownych dokumentów archiwalnych i zrozumiałą po tylu latach od zdarzeń niedokładną pamięć świadków, lecz rozbieżność między treścią zachowanych dokumentów zgromadzonych w sprawie a okolicznościami podawanymi przez świadków i przez samą skarżącą. Rozbieżności te zdaniem Sądu, uzasadniają wyrażoną przez Kierownika Urzędu opinię, że strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających jej uwięzienie w hitlerowskim obozie w Ż.
H. I. reprezentowana przez radcę prawnego, złożyła skargę kasacyjną od wyżej opisanego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 lipca 2006r. sygn. akt IV SA/Wr 871/05, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżąca oparła skargę kasacyjną na zarzucie naruszenia prawa procesowego tj. art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz prawa materialnego tj. art. 4 ust. 1 lit. b ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, poprzez nie uznanie, iż organ wydający decyzję w sprawie naruszył zasady wynikające z art. 77 i 80 kpa.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że nie rozumie dlaczego jej odmówiono uprawnień kombatanckich, podczas gdy na podstawie podobnych oświadczeń złożonych przez innych świadków organ uznał, iż rodzina B., w tym J.S., otrzymała uprawnienia kombatanckie.
W toku postępowania administracyjnego skarżąca przedłożyła wszelkie możliwe dokumenty, które potwierdzają jej pobyt w obozie Karno-Śledczym w Ż.
Z informacji uzyskanych od kustosza Muzeum Martyrologicznego w Ż. wynika, że posiadana lista więźniów, na której nie ma ówczesnego nazwiska skarżącej, obejmuje okres od 22 czerwca 1944r. do 19 stycznia 1945r. Ponieważ jej rodzina przyjechała do obozu w nocy z dnia 31 maja na 1 czerwca 1944r. fakt ten nie został jeszcze odnotowany. Ponadto możliwe jest, że dokumentacja w tym zakresie zaginęła podczas pożaru w obozie wiosną 1945r.
Świadek J. S. przebywała wraz z rodziną skarżącej w punkcie zbornym w W., skąd przewieziono ich do centrum P. i dalej do obozu w Ż.
Skarżąca podniosła, że fakt przebywania w obozie został potwierdzony zeznaniami J. S., oświadczeniami D. Sz., J. K. i sołtysa wsi P. Dalej zaznaczyła, że J. S. otrzymała świadczenia kombatanckie w związku z pobytem w obozie w Ż., a zatem organ nie mógł podważyć wiarygodności tego świadka poprzez kwestionowanie jej pobytu w obozie. Wskazane naruszenie zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 77 i 80 kpa powinno skutkować uchyleniem decyzji wydanych w sprawie, czego Sąd pierwszej instancji jednak nie uczynił. Zamiast tego w sposób bezkrytyczny przyjął argumentację Kierownika Urzędu.
Skarżąca powołała się na okoliczności podnoszone w postępowaniu administracyjnym, że po ponad miesięcznym pobycie w obozie w Ż. została przetransportowana wraz z rodziną B. do miejscowości H. tj: J. G. Na tę okoliczność przedłożona została kserokopia dokumentu "arbeistskarte" wystawionego na nazwisko S. Cz. z datą 4 lipca 1944r. Logiczne jest, że transport rodziny skarżącej z P. do J. G. nie trwał ponad miesiąc czasu. W tym okresie jej rodzina przebywała we wskazanym obozie.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 stycznia 2008r. sygn. akt II OS 1840/06 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego we Wrocławiu i zasądził na rzecz skarżącej kwotę 455 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd stwierdził, że zarzut naruszenia przepisów postępowania jest zasadny. Wskazał, iż ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest funkcją postępowania administracyjnego. W postępowaniu administracyjnym organy administracji publicznej zobowiązane są zgodnie z art. 77 § 1 i 80 kpa do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz do dokonania oceny na podstawie całokształtu zebranego materiału, czy dana okoliczność została udowodniona. Wobec tego to na organie administracji spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia sprawy. Dopiero tak zebrany materiał dowodowy może zostać poddany ocenie, Sąd administracyjny kontroluje zaś to, czy proces polegający na zebraniu materiału i jego ocenie odbył się zgodnie z prawem. Niedostrzeżenie uchybień procesowych w tym zakresie i wydanie wyroku w oparciu o stan faktyczny sprawy, który budzi wątpliwości, może mieć natomiast istotny wpływ na jej wynik i czyni koniecznym uchylenie takiego wyroku w celu rozważenia okoliczności budzących wątpliwości.
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie może podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji odnośnie wnikliwości dokonanej przez organ oceny materiału dowodowego. Kierownik Urzędu kwestionuje przede wszystkim oświadczenie J. S. o pobycie skarżącej w obozie w Ż. w oparciu o dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego. J. S. otrzymała uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w tym obozie w okresie od maja do lipca 1944r. Zatem wobec niekwestionowanego faktu pobytu tego świadka w obozie w Ż. rzeczą organu było dokonanie rzetelnych ustaleń, czy i w jakich okolicznościach mogło dojść do spotkania skarżącej ze świadkiem. Wbrew twierdzeniom organu z oświadczenia J. S. nie wynika, aby tej samej nocy została wywieziona wraz z rodziną skarżącej. Z treści znajdującego się na stronie 6 akt administracyjnych oświadczenia J. S. wynika, iż zwrot "tej samej nocy" odnosi się do części wypowiedzi dotyczącej wyrzucenia rodziny Cz. z gospodarstwa rolnego w P. i wywiezienia do obozu, a nie wywiezienia obu rodzin tej samej nocy z ich miejsc zamieszkania. Poza tym treść oświadczenia nie zawiera szczegółowego opisu przebiegu zdarzeń. Wobec tego bez dokonania dodatkowych ustaleń odmowa uznania oświadczenia J. S. za wiarygodne została oparta na dowolnej ocenie materiału dowodowego. Całkowicie dowolne są również rozważania organu dotyczące mobilności ludności wiejskiej przed wojną i w czasie okupacji. W sytuacji kiedy organ nie zadał sobie żadnego trudu, aby dokładnie wyjaśnić nasuwające się wątpliwości i tym samym poszerzyć materiał dowodowy rozważania dotyczące mobilności ludności i ewentualnej możliwości spotkania się skarżącej ze świadkiem w obozie pozbawione są – jako dowolne – jakiejkolwiek wartości merytorycznej.
Wadliwe jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż rozbieżności między treścią zachowanych dokumentów a okolicznościami podawanymi przez świadków i samą skarżącą uzasadniają stanowisko Kierownika Urzędu, że strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających pobyt w obozie w Ż.
Treść zebranych przez organ dokumentów nie wyklucza, iż skarżąca mogła zostać przewieziona do obozu w Ż.
Zatem należy stwierdzić, że Kierownik Urzędu dopuścił się naruszenia art. 77 § 1 i 80 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sanowanie przez Sąd pierwszej instancji naruszenia tych przepisów stanowi zaś naruszenie przepisów postępowania /art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a./, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2 p.p.s.a./.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zarzutu naruszenia prawa materialnego a mianowicie art. 4 ust. 1 lit. b ) ustawy o kombatantach, gdyż nie zawiera w istocie uzasadnienia. Pełnomocnik skarżącej nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu czy na błędnej wykładni, czy też na niewłaściwym zastosowaniu. Jednakże kwestia ta nie ma większego znaczenia, gdyż ustalenie czy przepis art. 4 ust. 1 lit. b) cyt. ustawy został prawidłowo zastosowany będzie możliwe dopiero po uprzednim ustaleniu stanu faktycznego sprawy, który nie będzie budził wątpliwości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszeniu przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy /art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./.
W niniejszym postępowaniu skarżąca wystąpiła do Kierownika Urzędu o przyznanie uprawnień kombatanckich w związku z pobytem w okresie od czerwca do lipca 1944r. w obozie w Ż. Na potwierdzenie zawartych we wniosku okoliczności skarżąca przedstawiła oświadczenie J. S. i J. K.
Zaskarżoną decyzją organ administracyjny odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego uprawnienia.
Stwierdził bowiem, iż skarżąca nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających jej uwięzienie w hitlerowskim obozie w Ż.
Powyższa decyzja jest przedwczesna albowiem przed jej podjęciem organ orzekający zobowiązany był, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, zbadać wszechstronnie sprawę, a w szczególności w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć z urzędu cały materiał dowodowy dla ustalenia stanu faktycznego /art. 7 i 77 § 1 kpa/. Następnie dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona /art. 80 kpa/.
Bezspornym w sprawie jest, iż Kierownik Urzędu uchybił tym zasadom postępowania administracyjnego. Organ administracyjny odmówił uznania oświadczenia J. S. W aktach kombatanckich J. S. znajduje się jej oświadczenie, w którym wskazała, iż została wywieziona w nocy z 30 na 31 maja 1944r. Świadek otrzymała uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie w Ż. w okresie od maja do lipca 1944r. W oświadczeniu złożonym w niniejszym postępowaniu J.S. podała, iż zostali wywiezieni tej samej nocy /tj. na początku czerwca 1944r./ i tym samym transportem co rodzina H. I.
Tymczasem we wspomnianym oświadczeniu świadek wskazuje, "że S. Cz. z żoną J. Cz. i czwórka ich dzieci tj. A. Cz., H. Cz., S. Cz. i R. Cz. zostali nocą na początku czerwca 1944r. aresztowani i wyrzuceni ze swojego gospodarstwa rolnego w P. przez niemiecką policję. Tej samej nocy zostali wywiezieni transportem /pociągiem/ z innymi Polakami do obozu w Ż. k/P., gdzie przebywali około miesiąca. Następnie z obozu zostali wywiezieni na przymusowe roboty do H. obecnie J. G.".
Jaki wynika z treści powyższego oświadczenia, zwrot "tej samej nocy" odnosi się do części wypowiedzi dotyczącej wyrzucenia rodziny skarżącej z gospodarstwa rolnego w P. i wywiezienia do obozu a nie wywiezienia obu rodzin tej samej nocy z ich miejsc zamieszkania.
Zauważyć przy tym należy, iż w oświadczeniu J. S. nie przedstawiła opisu przebiegu wydarzeń związanych z pobytem rodziny H. I. w obozie. Wyjaśnienia zatem wymaga czy i w jakich okolicznościach mogło dojść do spotkania skarżącej ze świadkiem.
W aktach sprawy znajduje się kserokopia dokumentu – "Arbeitskarte" wystawionej w dniu 4 lipca 1944r. przez Arbeitsamt w H. – na nazwisko S.Cz., ojca skarżącej.
W zaskarżonej decyzji zabrakło odniesienia do tego dokumentu.
Słusznym zaś było zwrócenie się do właściwych instytucji z zapytaniem czy w zasobach archiwalnych znajdują się dodatkowe dokumenty potwierdzające przybycie rodziny Cz. do J. G. i wykonywanie pracy przymusowej w majątku "P.". Dokumenty mogłyby bowiem zawierać informację dotyczącą pobytu skarżącej i rodziny w obozie w Ż.
Organ administracyjny podniósł, iż z pisma Muzeum Martyrologicznego w Ż. z dnia 4 maja 2005r. wynika, iż w ewidencji więźniów obozu nie figuruje nazwisko strony, ani jej rodziny.
Podkreślenia wymaga fakt, iż we wcześniejszym piśmie z dnia 4 stycznia 2003r. podano "Posiadana przez nas lista więźniów obejmuje okres od dnia 22 czerwca 1944r. do 19 stycznia 1945r."
We wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich skarżąca wskazała, iż od czerwca 1944r. przebywała w obozie w Ż. Z kolei w piśmie z dnia 10 stycznia 2005r. skarżąca nadmienia, iż będąc w Ż. w dniu 13 sierpnia 1982r. dowiedziała się, że "Niemcy spalili część baraków" w tym m.in. barak w którym przebywała.
W tym stanie rzeczy nie jest wykluczone, iż skarżąca mogła w danym okresie przebywać we wspomnianym obozie.
Również treść pozostałych dokumentów zebranych przez organ administracyjny nie wyłącza okoliczności, iż rodzina Cz. została uwięziona w hitlerowskim obozie w Ż. /pismo Archiwum Państwowego w P. z dnia [...] znak: [...], pismo Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w P. z dnia [...] znak: [...]/.
Dowolne są rozważania Kierownika Urzędu dotyczące mobilności ludności wiejskiej przed wojną i w czasie okupacji. Organ administracyjny bowiem nie udokumentował powołanych okoliczności.
Rzeczą organu było również wyjaśnienie czy świadkowie w sprawie znali rodzinę Cz. przed wysiedleniem z miejscowości P.
Rozpoznając ponownie sprawę Kierownik Urzędu powinien mieć na uwadze wskazane przez Sąd, dokonać ewentualnie innych ustaleń jakich potrzeba wyłoni się w trakcie postępowania i swoje ustalenia faktyczne ocenić zgodnie z art. 80 kpa.
W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./.
Na podstawie art. 200 powyższej ustawy orzeczono o kosztach postępowania.
Orzeczenie w pkt 3 oparto na przepisie art. 152 cyt. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło