IV SA/Wr 506/25
WyrokWSA we Wrocławiu2025-12-11
Skład orzekający: Anetta Makowska-Hrycyk, Andrzej Nikiforów, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ prawidłowo zakwalifikował wniosek o udostępnienie informacji publicznej jako dotyczący informacji przetworzonej, odmawiając jej udostępnienia z powodu niewykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję organu o odmowie udostępnienia informacji publicznej, uznając, że organ nie wykazał w sposób wystarczająco konkretny i obiektywny, iż żądane informacje mają charakter przetworzony. Uzasadnienie decyzji organu było ogólnikowe i nie zawierało wystarczających faktów pozwalających na jednoznaczną kwalifikację wniosku jako dotyczącego informacji przetworzonej, co narusza przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Wnioskodawca zwrócił się do Prezesa Zarządu Zoo Wrocław Sp. z o.o. o udostępnienie skanów umów i faktur dotyczących obsługi prawnej w 2024 r. Organ wezwał wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego, uznając wniosek za dotyczący informacji przetworzonej. Po bezskutecznym wezwaniu, organ wydał decyzję odmawiającą udostępnienia informacji. Wnioskodawca złożył skargę na decyzję, zarzucając naruszenie przepisów o dostępie do informacji publicznej i Konstytucji RP. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędziowie: Sędzia WSA Andrzej Nikiforów (sprawozdawca), Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Protokolant: Referent Kamila Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 11 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi S. w W. na decyzję Prezesa Zarządu Zoo Wrocław Sp. z o.o. we Wrocławiu z dnia 26 marca 2025 r. nr 1/2025 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Prezesa Zarządu Zoo Wrocław Sp. z o.o. we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z 26 listopada 2024 r. (data wpływu do organu: 2 grudnia 2024 r.) S. w W. (dalej: wnioskodawca, strona skarżąca) wystąpiło do Prezesa Zarządu Spółki Z. Spółka z o.o. z siedzibą we W. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie skanów wszystkich umów, których stroną jest Z. Sp. z o.o., dotyczących obsługi prawnej, wsparcia prawnego lub przygotowania opinii prawnych, które obowiązywały w roku 2024 (pytanie nr 1). Skanów faktur lub rachunków, których odbiorcą jest Z. Sp. z o.o., dotyczących obsługi prawnej, wsparcia prawnego lub przygotowania opinii prawnych, które nie były efektem sporządzenia pisemnej umowy (pytanie nr 2).
Pismem z dnia 16 grudnia 2024 r. organ, w zakresie obu pytań, wezwał Stronę do wykazania w terminie 14 dni, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wyjaśnił, że przygotowanie informacji będzie wymagało analizy szeregu umów, faktur i rachunków, które obowiązywały i obowiązują w 2024 r. w zakresie wskazanych w piśmie zagadnień. Niezbędna będzie także analiza dokumentacji w aspekcie ewentualnej anonimizacji. Zakres tych czynności, w świetle poglądów orzecznictwa, pozwala na zakwalifikowanie ww. informacji jako przetworzonej, wymaga bowiem wykonania szeregu czynności w odniesieniu znacznej ilości dokumentów, co wypełnia przesłanki uznania, że żądana informacja ma charakter przetworzony. W podstawie prawnej pisma organ powołał art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, ze zm.; dalej: u.d.i.p.).
W dniu 23 grudnia 2024 r. wnioskodawca udzielił odpowiedzi wyjaśniając, że złożył wniosek o informację publiczną w zakresie skanów umów, faktur oraz rachunków dotyczącej obsługi prawnej Spółki w 2024 r. Wskazał, że zależy mu na udostępnieniu wnioskowanych dokumentów. Mając jednak świadomość, że ich przygotowanie może być czasochłonne, choć nie wskazano ilości tych dokumentów, wskazał na możliwość udostępnienia spisu wnioskowanych dokumentów. Wyjaśnił, że jest zainteresowany informacją na czyją rzecz dokonywane były wypłaty i w jakiej kwocie, co pozwoli opinii publicznej i wnioskodawcy zapoznanie się z informacją jak wydatkowane są środki w tym zakresie. Podkreślał, że nie ma sporu, iż żądane dokumenty stanowią informację publiczną.
W dniu 11 marca 2025 r. wnioskodawca złożył skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia ww. informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny prawomocnym wyrokiem z 15 lipca 2025 r., sygn. akt IV SAB/Wr 331/25 stwierdził bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku strony skarżącej z dnia 26 listopada 2024 r., uznając, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do rozpoznaniu wniosku.
W międzyczasie organ wydał bowiem decyzję z 26 marca 2025 r. (Rozstrzygnięcie Nr 1/2025), którą odmówił wnioskodawcy udzielenia informacji publicznej na opisany wyżej wniosek z 26 listopada 2024 r.
W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że wnioskodawca, pomimo wezwania nie wykazał, że za udostępnieniem żądanych informacji przemawia szczególnie uzasadniony interes publiczny. Obszernie argumentował przy tym, że realizacja przedmiotowego wniosku spowodowałaby całkowity paraliż służb administracyjnych Spółki. Takie działanie stanowi w ocenie organu nadużycie prawa do informacji publicznej i nie zasługuje na ochronę. Zadośćuczynienie żądaniu – jak dalej argumentował - wymagałoby przeglądu przez pracowników Spółki wszystkich zawartych przez Spółkę umów i to nie tylko umów zawartych w 2024 r., ale także umów zawartych we wcześniejszym okresie, gdyż mogły one nadal obowiązywać w 2024 r., przy czym wnioskodawca nie ograniczył swego żądania do konkretnego okresu zawarcia umów, a w konsekwencji konieczne byłoby w zasadzie dokonanie przeglądu wszystkich zawartych umów od początku działania Spółki (tj. od 2009 r.) Biorąc pod uwagę łączną liczbę zawieranych przez Spółkę umów w ciągu jednego roku kalendarzowego - dokonanie przeglądu umów zawartych w ww. okresie oraz analiza ich treści, w szczególności w zakresie ich przedmiotu i czasu obowiązywania wymagałoby znacznego zaangażowania pracowników Spółki, ogromnego nakładu pracy i czasu. Podkreślił przy tym, że Spółka nie mogła ww. czynności ograniczyć do umów zawartych w 2024 r., gdyż konieczne było założenie, że umowy mogły być zawarte przed 2024 r., ale nadal obowiązywać lub mieć odroczony termin obowiązywania. Dodatkowo bardzo szeroko określony zakres przedmiotowy żądanych umów (obsługa prawna, wsparcie prawne lub przygotowanie opinii prawnych) skutkowałby koniecznością dokładnej analizy wszystkich umów. Wnioskodawca wnosił bowiem o udostępnienie umów, których przedmiot obejmował wydanie opinii prawnej, ale także obsługę prawną, jak również najszersze pojęciowo - "wsparcie prawne", które należy rozumieć jako jakąkolwiek pomoc w kwestiach związanych z prawem. W ostatnim przypadku nieuzasadnione byłoby ograniczenie się do umów zawartych z profesjonalnymi podmiotami świadczącymi usługi prawne, gdyż wsparcie prawne może być wykonywane nie tylko przez takie podmioty.
Odnosząc się do żądania zawartego w punkcie drugim wniosku organ wyjaśnił, że wskazany tam zakres informacji wymagałby dokonania przez pracowników Spółki przeglądu i analizy wszystkich faktur i rachunków również od rozpoczęcia działalności przez Spółkę. Podkreślił bowiem, że wnioskodawca nie ograniczył w ogóle okresu, z którego mają pochodzić wystawione rachunki i faktury. Wobec równie szerokiego zakresu przedmiotowego - konieczna byłaby także dokładna analiza treści wszystkich faktur i rachunków, jak i ustalenie, czy faktura/rachunek obejmuje należność wynikającą z umowy zawartej w formie pisemnej.
Poza ww. czynnościami w celu przygotowania żądanej informacji konieczne byłoby sporządzenie kopii wszystkich wyodrębnionych zgodnie z ww. kryteriami umów, rachunków i faktur, weryfikacja konieczności ich anonimizacji oraz ich anonimizacja i skanowanie. Dodatkowo weryfikacja powinna być przeprowadzona w zakresie tajemnic prawnie chronionych, gdyż nie można wykluczyć, że w umowach takie informacje są zawarte. Ustalenia dokonane w ramach powyżej opisanych czynności, w końcowym etapie przygotowania informacji, zgodnie z wnioskiem, powinny jeszcze zostać spisane celem udzielenia informacji wnioskodawcy oraz przesłane wraz ze skanami ww. dokumentów.
Zadośćuczynienie wnioskowi wymagałoby zatem zaangażowania wielu pracowników Spółki, w tym pracowników księgowości (dokonanie przeglądu oraz analizy faktur i rachunków), Biura Zarządu (dokonanie przeglądu i analizy umów), pracownika archiwum (gdyż znaczna część tych dokumentów jest zarchiwizowana), Inspektora Ochrony Danych Osobowych (w zakresie anonimizacji dokumentów) oraz ewentualnego zaopiniowania przez adwokata/radcę prawnego zastrzeżonej w umowach tajemnicy prawnie chronionej (w tym tajemnicy przedsiębiorstwa).
Organ wreszcie wyraził zapatrywanie, że składając tak szeroko rozbudowany wniosek wnioskodawca z pewnością zdawał sobie sprawę jakiego nakładu pracy wymagać to będzie od Spółki oraz że taki wniosek de facto sparaliżuje bieżącą pracę Spółki.
W skardze na ww. decyzję wnioskodawca zarzucił, że narusza ona:
1. art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art, 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez ich niezastosowanie i nieudostępnienie skarżącej informacji publicznej, o którą strona skarżąca zwróciła się w dniu 26 listopada 2024 r., pomimo braku podstaw do odmowy jej udostępnienia;
2. art. 61 ust 1, w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że strona skarżąca nie ma prawa do informacji publicznej, pomimo, iż nie zachodziła żadna podstawa do jego ograniczenia;
3. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wnioskowana przez stronę skarżącą informacja ma charakter przetworzony oraz poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez organ do przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego w jej pozyskaniu.
Mając na względzie powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie lub ewentualnie oddalenie podtrzymując merytoryczną argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Argumentował ponadto, że doręczył stronie skarżącej rozstrzygnięcie w dniu 26 marca 2025 r. Przy tym w odpowiedzi na skargę na bezczynność powołał się na wydanie i doręczenie stronie skarżącej przedmiotowej decyzji, co wynikało z akt sprawy. Strona skarżąca nie kwestionowała zarówno faktu wydania i doręczenia rozstrzygnięcia, nie zaskarżyła także pkt II wyroku, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Tym samym – w ocenie organu – strona skarżąca uznała, że wniosek został skutecznie rozstrzygnięty.
Na rozprawie strony podtrzymały swoje stanowiska. Pełnomocnik strony skarżącej wskazał, że skarga nie może podlegać odrzuceniu albowiem decyzja została pierwotnie doręczona nieprawidłowo, a skarga została wniesiona w terminie ustawowym po prawidłowym doręczeniu tej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem sądowej kontroli w sprawie jest decyzja organu z 26 marca 2025 r. (Rozstrzygnięcie Nr 1/2025) o odmowie udostępnienia informacji publicznej na wniosek strony skarżącej z 26 listopada 2024 r. Jak wynika z treści kontrolowanej decyzji, podmiot zobowiązany uznał, że informacje, o jakie strona skarżąca wystąpiła stanowią informację publiczną przetworzoną a wnioskodawca nie wykazał, pomimo wezwania, że uzyskanie takiej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, o czym stanowi art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Na samym wstępie Sąd zobligowany jest odnieść do kwestii zachowania ustawowego terminu do wniesienia skargi. W tym kontekście dostrzega, że jak wynika z akt organu zaskarżoną decyzję pierwotnie przesłano stronie skarżącej pocztą elektroniczną (mailem) w dniu 26 marca 2025 r. Niemniej w związku z wnioskiem strony skarżącej z 25 lipca 2025 r. decyzję finalnie wysłano za pośrednictwem operatora pocztowego i doręczono ją 4 sierpnia 2025 r.
W tym kontekście Sąd wskazuje, że przesłanie decyzji administracyjnej w formie maila nie wywołuje skutków prawnych w postaci prawidłowego doręczenia, o którym mowa w art. 53 [pic] 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Taki prawnie wiążący skutek wywołało dopiero prawidłowe doręczenie decyzji w dniu 4 sierpnia 2025 r. Oznacza to, że wniesienie rozpatrywanej skargi w dniu 2 września 2025 r. nastąpiło z dochowaniem ustawowego terminu trzydziestu dni.
Przechodząc zaś do meritum sprawy Sąd przede wszystkim stwierdził, że w świetle argumentacji pomieszczonej w zaskarżonej decyzji z 26 marca 2025 r. nie sposób obiektywnie ocenić, czy przyjęta przez organ kwalifikacja wniosku jako dotyczącego informacji publicznej przetworzonej jest prawidłowa. Przede wszystkim, obszerne uzasadnienie zaskarżonej decyzji ma w istocie rzeczy charakter ogólnikowy i pozbawione jest wskazania konkretnych faktów, które pozwalałyby – bez wątpliwości – stwierdzić, że informacje o jakie wystąpiła strona skarżąca istotnie mają charakter informacji publicznej przetworzonej.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Stanowi ona jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Nie można stracić z pola widzenia, że charakter informacji publicznej przetworzonej mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyrok NSA z 23 listopada 2018 r., I OSK 2951/16).
Sąd akcentuje również, że kwalifikacja żądania jako dotyczącego informacji przetworzonej stanowi w istocie ograniczenie konstytucyjnie gwarantowanego prawa do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji RP), albowiem wymusza na wnioskodawcy wykazanie szczególnego interesu publicznego w udostępnieniu informacji, a w razie braku skutkuje odmową udostępnienia informacji, która wszakże cały czas pozostaje informacją publiczną (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 12 listopada 2025 r., IV SA/Wr 386/25). Stąd też, w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej przetworzonej z uwagi na brak wykazania szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego, niezwykle ważne jest sporządzenie przez organ prawidłowego i wyczerpującego uzasadnienia decyzji. W tym zakresie ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do odpowiednich przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 30 sierpnia 2022 r., IV SA/Wr 165/22). Zgodnie bowiem z art. 16 u.d.i.p., który w ust. 2 stanowi, że do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl zaś art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a., decyzja musi zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, na które składają się w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W szeregu orzeczeń sądów administracyjnych zwracano uwagę, że wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na jej przetworzony charakter i brak wykazania przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wymaga sporządzenia uzasadnienia odnoszącego się do konkretnej sprawy. Uzasadnienie takiej decyzji nie może sprowadzać się do ogólnikowych twierdzeń, mogących mieć zastosowanie w każdej innej sprawie. Jeżeli podmiot zobowiązany chce prawidłowo wykazać zasadność swojej kwalifikacji musi podać konkretne argumenty (por. przykładowo wyrok NSA z 13 czerwca 2024 r., III OSK 2168/22).
Odwołując się także do orzecznictwa sądowego należy wskazać, że fakt przygotowania informacji publicznej według kryteriów podanych przez wnioskodawcę nie w każdym przypadku oznaczać będzie, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Ostateczna kwalifikacja informacji publicznej jako przetworzonej musi być dokonywana na podstawie konkretnego przypadku i ustaleń poczynionych w danej sprawie (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 29 sierpnia 2024 r., IV SA/Wr 49/24). O czym była już mowa, w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki NSA: z 6 października 2011 r., I OSK 1199/11 oraz z 17 maja 2012 r., I OSK 416/12). W takiej sytuacji organ zobowiązany jest do wykazania zakresu nakładów, jakie musi ponieść, ich czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, konkretnej ilości koniecznych do przeanalizowania i zanonimizowania dokumentów, czy też innego rodzaju okoliczności mogących zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań (wyroki NSA z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14; z 5 marca 2015 r., I OSK 863/14 i z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11).
Zestawiając przedstawione uwagi z treścią zaskarżonej decyzji należy zatem wskazać, że organ nie skonkretyzował w dostateczny sposób potencjalnego wysiłku, który musiałby zostać zaangażowany w zadośćuczynienie wnioskowi strony skarżącej. Jeszcze raz należy podkreślić, że organ w zaskarżonej decyzji w istocie operuje samymi ogólnikami: "dokonanie przeglądu umów (...) wymagałoby znacznego zaangażowania pracowników Spółki, ogromnego nakładu pracy i czasu"; "realizacja przedmiotowego wniosku spowodowałaby całkowity paraliż służb administracyjnych Spółki"; "szeroko rozbudowany wniosek", który "sparaliżuje bieżącą pracę Spółki"; "zaangażowanie wielu pracowników Spółki".
Innymi słowy, uzasadnienie zaskarżonej decyzji ma charakter czysto "blankietowy". Zostało bowiem zredagowane w tak ogólny sposób, że w istocie mogłoby stanowić odmowę udostępnienia jakiejkolwiek informacji publicznej wskutek uznania, że obejmuje ona udostępnienie informacji przetworzonej.
Poza tym, organ konstruuje argumentację o kwalifikowanym charakterze informacji wskazując, że wnioskodawca nie ograniczył swego żądania do konkretnego okresu zawarcia umów, a w konsekwencji konieczne byłoby w zasadzie dokonanie przeglądu wszystkich zawartych umów od początku działania Spółki (tj. od 2009 r.). Podobnie organ motywuje powyższe stanowisko tym, że – z uwagi na ogólne sformułowanie wniosku (udostępnienie umów dotyczących "wsparcia prawnego", które należy rozumieć jako jakąkolwiek pomoc w kwestiach związanych z prawem) nie ogranicza go tylko do umów zawartych z profesjonalnymi podmiotami świadczącymi usługi prawne.
Problem jednak w tym, że nie do końca wiadomo, czy są to okoliczności obiektywnie ustalone czy też tylko hipotetyczne przypuszczenia organu oraz czy też istotnie Spółka jest beneficjentem na tyle "rozproszonej" pomocy prawnej, że określenie jej rzeczywistego zakresu tylko na jeden rok (2024 r.) spowodowałoby "paraliż" jej funkcjonowania. Przy tym nie można zapomnieć, że zaoferowana przez organ argumentacja powinna być zgodna z prawidłami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.
Nie można stracić z pola widzenia, że w świetle pisma strony skarżącej z 23 grudnia 2024 r. jasno wynika, że złożyła on wniosek o informację publiczną w zakresie skanów umów, faktur oraz rachunków dotyczącej obsługi prawnej Spółki tylko "w 2024 r.". Wskazała nadto, że jest zainteresowana informacją "na czyją rzecz dokonywane były wypłaty i w jakiej kwocie". Chybione jest zatem zapatrywanie organu, że wnioskodawca nie ograniczył w ogóle okresu, z którego mają pochodzić wystawione rachunki i faktury.
Wreszcie organ w ogóle nie rozważył, czy możliwe byłoby chociażby częściowe zadośćuczynienie wnioskowi strony skarżącej, tj. w takim zakresie w jakim możliwe byłoby udostępnienie dokumentów bez opisanych czynności, które mogłyby "sparaliżować" działalność podmiotu.
Z tych wszystkich powodów Sąd uznał więc, że przyjęta w sprawie kwalifikacja wniosku, jako dotyczącego informacji publicznej przetworzonej, jest na obecnym etapie co najmniej przedwczesna. Organ nie wykazał bowiem zaistnienia tego kwalifikowanego znamienia. W sprawie doszło zatem do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.).
Na tym etapie postępowania z uwagi na okoliczność, że - w ocenie Sądu - organ nie wykazał skutecznie, że w sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną, nie ma konieczności oceny, czy strona skarżąca wykazała, że żądane dane są szczególnie istotne dla interesu publicznego. Ta okoliczność winna być bowiem badana dopiero po ustaleniu ponad wszelką wątpliwość, że w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną przetworzoną.
Kierując się przedstawioną argumentacją Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. organ jest związany oceną prawną Sądu. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia wyroku Sądu. Podtrzymując stanowisko o przetworzonym charakterze wnioskowanej informacji publicznej oraz o niespełnieniu przesłanki z art 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. podmiot zobowiązany powinien wykazać przyjętą kwalifikację poprzez sporządzenie decyzji odpowiadającej wymogom z art. 107 § 3 k.p.a. oferując konkretną i obiektywną a nie jedynie ogólnikową i blankietową argumentację.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło